REKLAMA

Borelioza - kiedy robić testy?

Data emisji:
2017-04-12 13:50
Audycja:
Przewodnik TOK FM Na Zdrowie
Prowadzący:
Czas trwania:
01:35 min.
Udostępnij:

Dziś o tej sytuacji, gdy wyjęliśmy kleszcza i pobiegliśmy do lekarza by podał nam antybiotyk. Lekarz często odmawia i każe czekać na pojawienie się rumienia wędrującego. Jeżeli taki się pojawi - stawiana jest diagnoza i antybiotyk podany. Ale bywa też i tak, że obserwowaliśmy miejsce ukąszenia i nie pojawiło się nic co mogłoby być to rumieniem wędrującym. Przypomnijmy: czerwona plama, która się powiększa, później w środku powstaje charakterystyczne przejaśnienie. Pojawia się między 2 a 5 tygodniem od ukąszenia. No więc kleszcz był - rumienia nie ma. Jak stwierdzić czy osoba jest zarażona boreliozą czy nie. Można zrobić testy, nie wcześniej niż dwa tygodnie od ukąszenia. Zaczyna się od testu przesiewowego ELISA. Wynik ujemny - boreliozy nie ma, wynik dodatni nie wiadomo. Wtedy robi się test tzw. Western - Blot. I znowu podobnie. Dodatni wynik też jeszcze nie przesądza o tym, że mamy boreliozę. Jednak wtedy lekarz zazwyczaj już rozpoczyna leczenie antybiotykiem. Można także jeszcze w specjalistycznym laboratorium zrobić test, który nie bada obecności przeciwciał lecz obecność borelii we krwi. Bywają jednak sytuacje, gdy w ogóle nie zauważyliśmy kleszcza, a jednak nas zaraził.

POLECAMY

SERWIS INFORMACYJNY

Przedłuż dostęp Premium 20% taniej!
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA