REKLAMA

Czy kleszcz lubi masło, czyli jak go wyjąć?

Data emisji:
2017-04-10 13:50
Audycja:
Przewodnik TOK FM Na Zdrowie
Prowadzący:
Czas trwania:
01:44 min.
Udostępnij:

Co zrobić jeśli zauważymy osobnika, który już na na żeruje? Po pierwsze - nie wpadajmy w panikę. Może nasz kleszcze wcale nie jest zarażony. A jeśli jest zarażony, to wcale nie jest powiedziane że nas zaraził. Im krócej na nas żerował tym prawdopodobieństwo jest mniejsze. Dlaczego? Jeśli kleszcz jest zarażony krętkami boreliozy, to nie od razu zaczyna je wstrzykiwać wraz ze śliną. By doszło do zakażenia kleszcz musi przebywać dłuższy czas na skórze. Lekarze są zgodni, że potrzebne jest minimum 24 godziny. Co innego z wirusem kleszczowego zapalenia mózgu. Nim możemy się zakazić na samym początku żerowania kleszcza. Wniosek z tego jeden: należy się kleszcza jak najszybciej pozbyć. Tak więc błędem jest jeżdżenie po mieście i szukanie fachowej pomocy medycznej. Zróbmy to sami, od razu gdy go zauważymy. Jak? Należey chwycić pęsetą, tuż przy skórze i zdecydowanym ruchem wyciągnąć. W aptece można kupić także specjalne pompki, które do tego służą. Istnieje też tzw. kleszczkarta, którą wsuwa się pod ciało kleszcza i w ten sposób go wyjmuje. Ważne jest by uchwycić kleszcza zaraz przy skórze zwłaszcza takiego, który już się napił krwi. Nie należy kleszcza smarować masłem, olejem, lub benzyną. Nie należy go przypalać ani wykręcać, czy też wyciskać. Tak potraktowany może zadziałać jak strzykawka z zarazkami. Po wyjęciu kleszcza, skórę dezynfekujemy i czekamy. Obserwujemy.

POLECAMY

SERWIS INFORMACYJNY

Przedłuż dostęp Premium 20% taniej!
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA