REKLAMA

IKE i IKZE - opłacają się podatkowo! /emerytury

Data emisji:
2017-11-21 11:00
Audycja:
Przewodnik Finansowy TOK FM
Czas trwania:
02:33 min.
Udostępnij:

Myślisz czasem o swojej emeryturze? Jeśli nie - to najwyższy czas zacząć. Świadczenia od państwa za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat będą naprawdę głodowe, i bez dodatkowego odkładania przez całe zawodowe życie, emerytura może być przykrym przeżyciem. Rozwiń »

System emerytalny w Polsce ciągle się zmienia - ale jedno pozostaje takie samo: trzeci filar. Mamy sporo możliwości do wyboru, w jaki sposób chcemy odkładać pieniądze - istnieją np. towarzystwa funduszy inwestycyjnych, które proponują klientom oszczędzanie w różnych wariantach: dla odważniejszych więcej w giełdowe akcje, dla mniej odważnych - np. w fundusze obligacji.

Oszczędzać możemy w ramach Indywidualnych Kont Emerytalnych oraz Indywidualnych Kont Zabezpieczenia Emerytalnego. Oczywiście nie musimy otwierać żadnego z tych kont i odkładać oszczędności na zwykłym rachunku bankowym - tyle, że sformalizowanie emerytalnych oszczędności w IKE lub IKZE po prostu się opłaca - z podatkowego punktu widzenia.

W przypadku IKE ta podatkowa korzyść jest odroczona - ale godna uwagi. Jeśli będziemy odkładać pieniądze przynajmniej przez 5 lat, a z ich wypłatą z konta poczekamy aż osiągniemy wiek emerytalny - to odbierając pieniądze nie zapłacimy podatku od wzbogacenia, który wynosi 19ście procent. Jak rozwiązujemy lokatę w banku - podatek trzeba zapłacić. Jak doczekamy do emerytury i rozwiążemy umowę z IKE - podatku nie płacimy.


Druga z oferowanych opcji - czyli Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego - zachęty podatkowe ma ustawione nieco inaczej. Kiedy po latach odkładania będziemy chcieli wypłacić pieniądze - na pewno zapłacimy podatek, który w tym przypadku wyniesie 10sięć procent. Zachętą jest w IKZE jest natomiast to, że posiadanie tego konta opłaca nam się co roku przy rozliczaniu PITów. Wpłaty na IKZE możemy bowiem odpisać od podstawy opodatkowania. W sumie więc to całkiem niezła lokata - każdego roku po rozliczeniu PITów, fiskus zwróci nam 18ście - lub 32 procent, jeśli zarabiamy więcej - kwoty, którą przelaliśmy na IKZE przez cały rok. Zakładając IKZE teraz - wpłacamy płacamy pieniądze w listopadzie i grudniu - w maju odbieramy naszą "premię" - którą znów możemy przeznaczyć na zasilenie konta emerytalnego, ale przecież nie musimy. Sprawa warta jest przynajmniej rozważenia. Zwiń «

POLECAMY

DOSTĘP PREMIUM

Z Dostępem Premium odsłuchasz każdy podcast! Kup Dostęp Premium i słuchaj podcastów bez ograniczeń i bez reklam.

Kup teraz

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA