REKLAMA

Kleszczowe zapalenie mózgu - czy się szczepić?

Data emisji:
2017-04-14 13:50
Audycja:
Przewodnik TOK FM Na Zdrowie
Prowadzący:
Czas trwania:
01:41 min.
Udostępnij:

U większości osób które miały kontakt z wirusem kleszczowego zapalenia mózgu, układ odpornościowy radzi sobie z nim i choroba przebiega bezobjawowo. U niektórych jednak dwa tygodnie po ukąszeniu pojawiają się objawy podobne do grypy. Jednak i na tym etapie układ odpornościowy może wirusa pokonać i choroba się kończy. Jeżeli tak się nie stanie wirus przedostaje się ośrodkowego układu nerwowego i wtedy to jest kleszczowe zapalenie mózgu. Choć przeważają łagodniejsze postacie choroby - porażenie splotów barkowych, nerwów obwodowych i z takimi powikłaniami lekarze a przede wszystkim rehabilitanci sobie radzą, to śmiertelne niebezpieczeństwo pojawia się gdy dochodzi do zapalenia i uszkodzenia mózgu. Nie ma leku, który niszczyłby wirusa. Lekarze mogą jedynie wspomagać organizm pacjenta i leczyć objawowo. Na szczęście na wirusowe zapalenie mózgu jest szczepionka. Podaje się trzy dawki preparatu; dwie pierwsze zimą lub wczesną wiosną w odstępie jednego do trzech miesięcy. Trzecia - po pół roku, najlepiej przed sezonem kleszczowym daje już odporność na 3 następne lata. Później aby podtrzymać odporność stosuje się już jedną dawkę co 3-5 lat. O szczepieniu powinni pomyśleć wszyscy, ale szczególnie ci, którzy spędzają dużo czasu na świeżym powietrzu.

POLECAMY

REKLAMA