REKLAMA

Jakub Medek

Przez dekadę rysowałem w lasach mapy, kolejną pisałem do Wyborczej. W końcu uznałem, że najwygodniej mi trzymać radiowy mikrofon, oczywiście TOK FM. Ale zamiłowanie do lasów, czy szerzej - przyrody, wciąż się mnie z uporem trzyma. Pewnie dlatego porzuciłem Warszawę i osiadłem w Białymstoku, gdzie las mam właściwie za płotem. A w lesie - mnóstwo radiowych tematów - chociażby z Puszczy Białowieskiej. Prywatnie ojciec dzieciom, opiekun kotom i psu. Miłośnik czytania, gier komputerowych, malutkiego ogródka i wszystkiego, co wiąże się z wodą.

POWIĄZANE

POZNAJ INNYCH PROWADZĄCYCH

SERWIS INFORMACYJNY

Przedłuż dostęp Premium 20% taniej!
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA