REKLAMA

Małgorzata Waszkiewicz

Zaraz po maturze trafiłam na staż do "Wieczoru Wrocławia". Przypadkiem, rzecz jasna. Pierwszego dnia, Starsi Redaktorzy, którym miałam parzyć kawę i donosić ciastka, wysłali mnie na manifestację. I tak już zostało, że gdy coś się dzieje, ogarnia mnie podniecenie. Przez dziewięć lat pisałam do lokalnych i ogólnopolskich gazet. Potem zmieniłam notes, na radiowy mikrofon. Najpierw słychać mnie było w Radiu Wrocław i Radiu RAM, od 2008 roku - w Radiu TOK FM. Pisząc tę notkę, wnioskuję na szybko, że pisanie o sobie nie jest łatwe. Lepiej jednak rozmawiać z ludźmi, opisywać ich historie, pasje, rozterki. Sześćset znaków już jest - wystarczy.

POWIĄZANE

POZNAJ INNYCH PROWADZĄCYCH

REKLAMA