REKLAMA

Marta Kielczyk

Sentymentu do mikrofonu nie da się oszukać. Stąd rzadko, bo rzadko, i o nieludzkiej porze, ale jestem tutaj. Niby trochę lat przed mikrofonem spędziłam, a jednak radio wyłącznie mówione, to wyzwanie. Przed moim pierwszym "Pierwszym śniadaniem w TOK-u" - na co zresztą wpadł Piotr Maślak - zrobiłam sobie próbę ze stoperem. Pomyślałam, o czym chcę powiedzieć i... zajęło mi to... całe 3 minuty... Do pierwszej przerwy o 5.20 czyli do Informacji kulturalnych, zostało jeszcze jakieś 12 minut... No tak, w końcu jestem z newsów telewizyjnych - pomyślałam - Panorama albo Info znaczy krótko i na temat. Po pierwszej audycji Tata pyta mnie: dlaczego tak wolno mówiłaś?...

POWIĄZANE

POZNAJ INNYCH PROWADZĄCYCH

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA