REKLAMA

Mateusz Stanicki

Pół życia w radiu, z mikrofonem w studiu, na ulicy, wszędzie. Więcej mówi niż myśli, ale póki co bez konsekwencji. Niedzielny piłkarz, domorosły technik-majsterkowicz. Najczęściej budzi słuchaczy, choć sam nienawidzi rano wstawać.

POWIĄZANE

POZNAJ INNYCH PROWADZĄCYCH

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA