REKLAMA

Właściciele debaty publicznej

Kwadrans Filozofa
Data emisji:
2021-01-12 19:20
Prowadzący:
Czas trwania:
09:41 min.
Udostępnij:

Zablokowanie przez wielkie korporacje kont Donalda Trumpa w mediach społecznościowych to zjawisko, które wskazuje na podstawowy fakt: debata publiczna jest dziś w rękach prywatnych korporacji. Niezależnie od tego, co myślimy o Trumpie, jest to co najmniej niepokojące.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kwadrans filozofa Tomasz Stawiszyński dzień dobry przed 2 właściwie już prawie 3 laty instagram Twitter Facebook Spotify Google YouTube pinterest i IT ZUS to sporo zamknęły wszystkie konta należące do Alexa Jonesa jednego z najpopularniejszych ongiś amerykańskich propagatorów teorii spiskowych bezpośrednim powodem tego rodzaju akcji, choć oczywiście wiadomo było, że to tylko kropla, która przelała czarę stała się rozpowszechniano od pewnego czasu przez Jonesa teoria w Rozwiń » myśl, której strzelanina w szkole podstawowej Sandy Hook wstanie Connecticut, do której doszło w grudniu 2012 roku, w której zginęło 28 osób w tym dwadzieścioro dzieci w wieku 67 lat była tak naprawdę medialną mistyfikacją to wszystko jedno wielkie wyreżyserowane przedstawienie przekonywał w swoim programie Info oraz Alex Jones, który to program właśnie dzięki wspomnianym platformom miał na całym świecie widownię liczącą sobie dziesiątki milionów ludzi, ale człowiek ten od lat głosił wszystkie właściwie możliwe spiskowe teorie także takie, które w sposób ewidentny jak np. ideologię antyszczepionkowe nakłaniały ludzi do zachowań autodestrukcyjnych takie, które sprzyjały społecznym napięciu antagonizmu nasza Tektura twierdziły, że gdzieś tam istnieje jakiś zakamuflowany rząd światowy, który chce przejąć kontrolę nad ludzkością oraz takie, których brutalności szkodliwość była widoczna gołym okiem jak np. właśnie ta sprawa strzelaniny w Sandy Hook na ich w pewnym momencie potentaci mediów społecznościowych postanowili tego Rząsa gremialnie uciszyć wyłączeni wszystkie konta i zdegradowano go realnie do poziomu autora audycji emitowanych w jednej z lokalnych amerykańskich radiowych rozgłośni cóż kilka dni temu coś podobnego co jest sprawą bezprecedensową przydarzyło się urzędującemu prezydentowi Stanów zjednoczonych, który to prezydent Donald Trump stracił dostęp do swoich kont na Facebooku Twitterze, ale zarazem nie stracił dostępu do osławionego guzika atomowego co oznacza ni mniej ni więcej tylko to, że Trump nie może już za wprawdzie zamieszczać postów w mediach społecznościowych no ale wciąż może wysyłać rakiety głowicami atomowymi oczywiście niektóre tweety wpisy mają czasem siły atomowych pocisków potrafią inicjować poważne społeczne przewroty potrafią także prowadzić do przemocy, o czym przekonaliśmy się w ostatnich latach i dniach dość dobitnie no ostatecznie ten rogate szaman, który wtargnął do Kapitolu i natychmiast stał się bohaterem zbiorowej wyobraźni całego świata oraz cała reszta ludzi szturmujących Kapitol oni wszyscy znaleźli się tam właśnie, dlatego że Trump ich przekonywał od wielu tygodni z siłą pocisku atomowego ta informacja zadziałała, że wybory zostały sfałszowane i mamy oto do czynienia z jakimś niesłychanym zamachem na wolność oraz amerykańską demokrację, której on sam Trump mieni się samozwańczo symbolem nośnikiem coś jeśli chodzi o realne rakiety głowicami atomowymi to tylko pozostaje mieć nadzieję, że do 20stycznia ktoś mu jednak odetnie dostęp do tego rodzaju broni albo, że on jednak na to nie odważy, ale z nim nigdy nic nie wiadomo, a jednak to zamknięcie mu kąt przez wielkich internetowych gigantów podobnie jak przed 2 laty za zamknięcie ich Aleksowi Johnsonowi, a także przed kilkoma miesiącami David owi Arkowi innemu słynnemu propagator teorii spiskowych, które jeszcze w marcu ubiegłego roku przekonywał, że pandemia to inscenizacja MEN medialna mająca przykryć śmiercionośną technologie 52, która służy przejęciu kontroli nad ludzkością Otóż ten gest wielkich potentatów internetowych powitamy zresztą przez znaczną część liberalnych komentatorów z wielkim entuzjazmem wydaje się jednak problematyczne skądinąd jednym z entuzjastów zablokowania Trumpowi kanałów w mediach społecznościowych okazał się sam Harris jeden z najbardziej przenikliwych oryginalnych komentatorów współczesności zresztą bardzo intensywnie od lat lobbujące na rzecz wolności słowa i polemizujących z rozmaitymi tak prawicowymi jak i lewicowymi próbami jej ograniczania Harris argumentuje mianowicie, że w przypadku Trumpa nie mamy w istocie do czynienia z problemem dotyczącym wolności słowa, a klasycznym nawoływaniem do przemocy i prowokowanie społecznego zamętu w tym sensie uniemożliwieniem tego rodzaju komunikacji jest równoznaczne np. z blokowaniem kont ewidentnych hejterów albo ludzi wprost wzywających do aktów przemocy bezpośredniej cóż nie sposób tej argumentacji odmówić zasadności podobnie jak nie sposób odmówić zasadności innym głosom wskazującym, że takie po prostu są reguły działania prywatnych mediów każdy wydawca i każdy właściciel ma prawo decydować komu udostępnia swoją Platformę zawsze tak było i to jest właśnie fundament wolności słowa, a nie coś co by miało tej wolności słowa hipotetycznie zagrażać nie ma to jest w tym wszystkim jedno zasadnicze ale Otóż od dekady, a z pewnością od ostatnich powiedzmy 5 lat Facebook Twitter stały się w ścisłym tego słowa znaczeniu przestrzeni publicznej debaty nie tylko obieg newsów, ale najważniejsze spory dotyczące kształtu sfery publicznej wartości światopoglądu polityki odbywają się właśnie tam na poziomie deklaratywnym wszystko jest oczywiście w porządku wirtualna debata ma być demokratyczna inkluzywnego umożliwiająca równy udział w dyskusjach przedstawicielom wszystkich możliwych grup i warstw społecznych w praktyce jednak wszyscy wiemy doskonale jak się mają sprawy bańki informacyjne brak jasnych kryteriów rozróżniania rzeczywistości od nierzeczywistości i profilowanie przez algorytm, a wszystko, dlatego że za sprawą działalności wielkich internetowych gigantów media społecznościowe stały się nie tylko sferę debaty publicznej, ale także 1 wielkim targowiskiem i właśnie dlatego stosowanie do tej sytuacji kryteriów sprzed cyfrowej rewolucji, która radykalnie przemodelować sposób komunikacji dzisiejszych społeczeństw wydaje się głęboko nieadekwatna, ale nie tylko dlatego istotną kwestią pozostaje tutaj także zmonopolizowanie sfery mediów społecznościowych przez kilka międzynarodowych korporacji, a zatem zmonopolizowanie debaty publicznej dostępu do informacyjnego krwiobiegu społecznego przez kilka międzynarodowych korporacji, dlaczego to jest problem, dlatego że najbardziej dosłownym sensie sfera debaty publicznej została o to niemal całkowicie sprywatyzowana i znajduje się w rękach podmiotów, których zasadniczym celem nie jest dbanie o demokratyczne wartości tylko zysk o tym właśnie m.in. traktuje wspominany już tutaj przeze mnie nieraz głośny film dylemat społeczny, ale i inne liczne książki autorów autorek specjalizujących się w analizach kapitalizmu cyfrowego m.in. książki ta klasa raczkować czy szans ubaw niezależnie, więc od tego co sądzimy o Trumpie Rząsie czy, a i ku okoliczność, w której jedyną instancją decydującą o czymś uczestnictwie w globalnej wymianie informacji o czymś istnieniu bądź nieistnieniu globalnej Info w sferze co oznacza dziś po prostu o czymś istnieniu bądź nieistnieniu w ogóle Otóż okoliczność, w której jedyną instancją decydującą o tym mają być wielkie międzynarodowe korporacje jest głęboko niepokojąca także, dlatego że już dzisiaj poza internetem nie ma zbawienia paradą poza internetem nie ma istnienia mamy wciąż wprawdzie jeszcze niewielką grupę ludzi funkcjonujących jakoś poza systemem i w tym sensie dla systemu niewidzialnych, ale już wkrótce się to najprawdopodobniej stanie zupełnie niemożliwe to nie jest teoria spiskowa to jest scenariusz będący ścisłą konsekwencją rozwoju technologii informacyjnych chociaż, więc zgadzam się z Harrisem, że przypadek Trumpa jest nie specyficzne wydaje mi się zarazem, że nie wczesne entuzjazm związany z utarcia nosa temu ultra artystycznemu niebezpiecznemu człowiekowi, który nigdy nie powinien objąć stanowiska prezydenta USA jest zdecydowanie nie na miejscu potrzebujemy za to jak najszybszych regulacji prawnych oraz instytucji niezależnych od wielkich korporacji, które będą podejmować tego rodzaju decyzja, a przede wszystkim potrzebujemy silnych realnie publicznych mediów kanałów komunikacji działających w interesie publicznym nie zaś w interesie tej czy innej korporacji albo tej czy innej partii być może silnych i realnie publicznych mediów społecznościowych i inaczej już niebawem naprawdę obudzimy się w świecie rodem z jakiś wystąpi science-fiction bardzo dziękuje Tomasz Stawiszyński Bartłomiej Pograniczny ten program wydawał wszystkiego dobrego i do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KWADRANS FILOZOFA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA