REKLAMA

Marta Motyl o książce "Sztuka podglądania. W sypialni z artystami"

Kultura Osobista
Data emisji:
2021-01-15 11:40
Audycja:
W studio:
Czas trwania:
14:11 min.
Udostępnij:

Gościem audycji jest pisarka Marta Motyl, autorka książki pt: "Sztuka podglądania. W sypialni z artystami" Rozwiń »

Marta Motyl: "Erotyka jest czymś co jest właściwie każdemu człowiekowi bliskie i wydaje mi się, że te dzieła pokazują zupełnie naturalne rzeczy. " Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska gościem kultury osobistej jest dzisiaj Marta Motyl pisarka historyczka sztuki autorka książki sztuka podglądania sypialni z artystami książkę wydało wydawnictwo lira witam serdecznie dzień dobry pani Marto jeden z bohaterów pani książki wybitny austriacki malarz ogon sile mówił, że żadne erotycznej dzieło sztuki nie jest świństwem jeśli posiada wartość artystyczną świństwem staje się dopiero gdy świnią jest widz Rozwiń » tak sobie pomyślałam, że to mogłoby być motto pani książki właściwie tak tylko też ile mówiłem trochę tak jakby zabezpieczają je wydaje mi, że to z jego strony było takie zabezpieczenie, bo tutaj przerzuca odpowiedzialność tak wiele na widza czy artysta może stworzyć wszystko a jakby tutaj dalsze działania są już tylko wyłącznie po po stronie widza, ale myślę też, że w tym cytacie też jest, ponieważ sami odbiorcy, dopatrując się je czegoś perwersji perwersyjne go tam, gdzie tego nie ma tak bywają różne interpretacyjna win i nadinterpretacji, choć akurat Schielego ta perwersja jest bardzo wyraźnie widoczna nie jest żadną nadinterpretację pani książkę na szczytach bestsellerów to świadczy chyba także o tym, że bardzo lubimy podglądać szczególnie lubimy podglądać co dzieje się w sypialni, ale sztuka podglądania, bo tak brzmi tytuł pani książki oznacza, że podglądanie to umiejętność wcale nie poprzednia można się sztuki podglądania nauczyć myślę, że można nauczyć sztuki takiego barwnego podglądania sztuki obserwowanie jak zauważa Ania pewnego rodzaju detali i że to jest taka umiejętność, którą da sobie wypracować czasami niektórzy ją otrzymują, jakby jako dar od losu i rozwijają ją później w swoim zakresie, ale myślę, że każdy może nauczyć takiego podglądania i oglądania trochę baczniej z tego niższe niż takie na co dzień i być może to się również wtedy będzie mocniej odbierały rzeczywistość jak sobie przy oglądaniu radzić z własnym wstydem, bo sporo jednak ukrytych emocji związanych ze wstydem uwalniają opisywane przez panią dzieła biograf ich twórców książka jest też takim nośnikiem, który umożliwia też taki intymny kontakt, bo człowiek czytają często po prostu Stam i stąd, że tę barierę, bo właśnie przekroczyć przede wszystkim w tobie i wydaje mi że, że te dzieła pokazujące zupełnie takie naturalne rzeczy erotyka jest często jest każdemu człowiekowi właściwie bliskiej nie ma to tutaj przed tym, jakby broni zostać takim murem do i być może nawet lepiej, kiedy im taką granicę nie przekroczy po prostu podejdzie do tego wszystkiego z taką otwartą głową też nie jest niczym złym tak też taka naturalna emocja myślę, że właśnie tej warto tak podejść otwartej trochę porzucić swoje przyzwyczajenia i dać wciągnąć w te historie i tak by bez poczucia winy tak bez bez winy jest do każdej z rozdziałów pani książki jest poświęcony 1, gdzie udział, które rozgrzewały lub nadal rozgrzewa zmysły nas oglądających, gdy pani zaczęła podglądać jak zrodził się w ogóle pomysł na to, żeby spędzać czas w sypialni z artystami, a ja chciałam wyglądać bardzo dawna nie mnie już od początku studiów na historii sztuki, które tam zaczęłam bodajże 11 lat temu czas mija interesowały mnie takie obszary w sztuce, które właśnie są takie, przełamując tabu kontrowersyjne, ale nie tylko kontrowersyjne po prostu, żeby wywołać wielką burzę wielkie kontrowersje tylko, które też coś pokazują pokazują, czego nie boimy właśnie, czego się wstydzimy co porusza ludzi co mocno działa na ich emocje i mnie to interesowało pamiętam, że bodajże na pierwszym roku historii sztuki, kiedy władze zaliczenia taka praca w ikonografii średniowiecznej wybrał sobie temat rozpusty w średniowieczu i wtedy zacząłem tak podglądać mocniej pisałam później powieści, które występowały wątki erotyczne i starałem się, żeby te sceny erotyczne były zmysłowe działały na różne zmysły właśnie ujmowały widok i nie zapach i matki tak dalej itd. więc byłem z tą tematyką deszcz oswojona i też szczerze mówiąc z książki na książkę starałem się, żeby te opisy były coraz bardziej plastyczne, a później pojawił się pomysł na sztukę podglądania, ponieważ w tym samym czasie, kiedy pisałam powieść pisałem też nadal teksty o sztuce więc, jakby tutaj wszystko tak ze sobą po latał i po składało taki dość teraz myślę, że naturalny sposób, że tak ciężka, jakby była mi trochę przeznaczona być może sztuce podglądania wg pani przez różne epoki i zadaje się z artystami z różnych czasów jest Egona Schiele już wspomniany jest Tamara Łempicka Toulouse-Lautrec także Gustav Klimt, ale również rem Brandt, którego pośladek jak się okazuje możemy podziwiać na jednym z obrazów opisywanych przez panią wszyscy oni znają pani zdaniem jakąś wspólną opowieść, wcielając w erotyczne akty własne pożądania tak ta opowieść właśnie okazuje jest niezależna od czasów, jakby pożądanie tyle moc, która miała istnieje i będzie istnieć w tym, że oni wcielają je na różne sposoby zgodnie ze swoimi stylami te zgodnie z tym to grało w danej FOT, jakie wtedy były czasy i myślę, że jest między nimi taka taka wspólnota też po prostu wspólnotę motyw, bo omawiam obrazy, które dzieją się w sypialni albo mają elementy, które sypialnią kojarzy, ale spodobało mi się to, że właśnie, jakby ta całość okazała się ponadczasowa i mamę i te obrazy jak mogą orzec także we współczesnych czasach również w dawnych epok i da się w nich odnaleźć takie wątki, które trafiają do odbiorców takich najmniej tak starałam się zaczyna pani od mona Lizy wagi, czyli pochodzenia świata wg Gustava Cour beta to jest obraz, który zrewolucjonizował myślenie o erotyce w sztuce nazwijmy do współczesnej czy tak było rzeczywiście to ten obraz ujawnił prawdę ciała jako jeden z pierwszych taką prawdę, którą wcześniej skrywa artyści pod przykrywką mitów baśni przypowieści biblijnych również tak ten obraz szczególny z tego względu, że jest właśnie takiej bardzo naturalistyczne i tutaj bez żadnych osłon bez żadnej kurtyny bez żadnego własnego właśnie pobocznego motywu tylko sama natura sama prawda, ale też od wcześniej pojawiały się teczki te rys ton i właśnie intymnymi częściami ciała, ale nigdy nie było nie było to malarstwo, a jak wiadomo malarz o nam od razu kojarzy z taką sztuką wyższą w tym również leśnym, więc pochodzenie świata jest przełomowy pod tym względem, że wciela, jakby kadr, który kojarzy się wręcz pornograficzne być może na artysta korzystał z takiego pornograficznego ujęciach, że wcale takie ujęcie pornograficzne fotograficzne właśnie obraz malarki o tym, że ten obraz wcale nie był taki przełomowy od początku, ponieważ to był obraz przeznaczony dla prywatnego aby, więc oglądali go wybrać i później też trafiały w ręce osób prywatnych jest muzeum bodajże jest pokazywany od lat pięćdziesiątych chyba pierwszy tego, jeżeli dobrze pamiętam pierwszy raz na publicznej wystawie zawisł na początku lat dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku, a więc być może nie taki bardzo przełomowy dla nas, a wcześniej też były skrywaną jest też u prywatnych nabywców skrywane często za kurtyną też w ogóle robić tego wszystkiego rodzaj takiego przedstawienia tak za innymi obrazami był ukrywany też, które specjalne były malowane z tego powodu w tym rozdziale porusza pani te kwestie, o których wspomniałem niezwykle interesującą ciało w naturze i ciało w kulturze to w naturze poprzez stulecia przegrywało było wyrzucane na margines było niestosowne to ciało w kulturze bardziej, bo zawsze akceptowane dokładnie też, jakby malarze nie nie przedstawiali też natury jako takiej taki stan pejzaże wchodziły też zwykle właśnie stawały się elementem scen mitologicznych czy ten biblijnych pejzaż jako taki nie znajdował się na jakim spot ma tylko był czymś takim jest zupełnie pobocznym więc, jakby tutaj wiele wiele rzeczy było malarskie stylizowanych nie tylko Lu i chciała, więc to wynikało też takiego bardziej, że tak sobie ogólnego trendu, że noże sztuka ma być sztuczne, a także erotyzm malarzy, których dzieje opisuje pani wciąż te nie zawsze miał zachwycać ten wspomniany już przez nas Egona Schiele chciała w malarstwie eksperymentował w sposób, które naocznie bolał tak można by powiedzieć ta cielesność ulega jest inną cielesnością jest taką zależnością cierpiącą, ale ciągle jednak erotyczną cały czas zmysłową i pociągającą wydaje mi się, że chwilę, obnażając cała obnażał również emocje pokazywał właśnie taki silny wyraz emocjonalne sama ta kreska jest taka mocno rozedrgane ujawnia też na skórze różnego rodzaju Aes niejaki rany jak do tego odczytuje żoną ujawniał poprzez, toteż takie rany psychiczne, więc te ciała są dla mnie taki cała obnażone właśnie emocjonalnie i też takie też wielu artystów wtedy tworzyła w takim regionie przeczuwali, że nadchodzi dramat pierwszej wojny światowej, jakby te obrazy ekspresjonistów już były trochę takim preludium jak artyści czuli się wcześniej bardzo dużo tych ciekawych historii Ros 0 tys używanych w pani książce no niestety czas na zdalnie nie możemy wszystkich opowiedzieć ja jeszcze tylko chciałabym do 1 malarza na sekundę wrócić mianowicie jeśli ktoś z państwa chce przestać lubić genach to chyba się to uda po przeczytaniu rozdziału pani książki pani myśli, że Paul Hogan był nikczemny turystom seksualnym czy ma dla niego nieco więcej wyrozumiałości dlatego wybitnego malarza, który malował młody tai tanki pozach niedwuznacznych, kiedy ogląda jego obrazy nieznacznie całej tej historii to one mają w sobie coś takiego dekoracyjnego przyciągającego, jakby ciekawy dobór kolorów no działa to na oko ale kiedy pozna się te kulisy ja już nie umiem tak na nie patrzeć to właśnie, jakby arcydzieła malarstwa skoro kryją się za nimi takie bardzo przemocowej historie i właśnie cała ta jego turystyka w cudzysłowie jednak wydaje mi się, że nie należy tych obrazów chować teraz cenzurować tak dalej tylko pokazywać je w danym kontekście i też, jakby zostawić tutaj trochę decyzje nie odbiorcy czy one rzeczywiście tego malarza kreśli wyrzucić z kanonu swoich ulubieńców, jeżeli tam znajdował się z jego życia, ale syn tak czy jak w ogóle do tego życiorysu podejdzie też uważam Rze czy muzea czy tam kuratorzy czy historycy sztuki krytycy nie powinien, jakby tutaj oczywiście każdy ma prawo wyrazić swoje zdania nie powinni odgórnie, jakby narzucać co teraz z tym malarzem zrobić no i w jego pracach też kryje się właśnie pewna taka historia pewna przestroga one zadają takie pytanie czy rzeczywiście jak artysta może wszystko, bo wtedy też były był taki model artysty, który tam no wszystko dla sztuki tak im większe ekscesy właściwie lepiej artystycznie wszystko wybaczy teraz to podejście się bardzo zmieniło i właśnie zwraca uwagę na całe tło NATO jak były traktowane modelki tak czy modele jak to wszystko wyglądało, ale myślę, że trzeba sprawę przedstawia właśnie w takim szerszym kontekście Marta Motyl autorka książki sztuka podglądania sypialni z artystami Rembrandt Gauguin Klimt Schiele Łempicka była gościem kultury osobistej bardzo pani dziękuję za to spotkanie dziękuję również do usłyszenia czesne informacje ciekawe Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA