REKLAMA

Cyfrodziewczyny. Kim były pionierki polskiej informatyki

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2021-01-17 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 01:24 min.
Udostępnij:

Kolejny odcinek z cyklu "Archiwum Radia Książki", tym razem z lipca 2020 r. Mało kto wie, że pierwsze polskie komputery oraz programy umożliwiające ich działanie nie powstałyby, gdyby nie ogromne zaangażowanie i tytaniczna praca wielu kobiet. To absolwentki Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Wrocławskiego były – jak słusznie napisano na okładce książki – "akuszerkami informatyki w Polsce". Przypomina o nich Karolina Wasielewska, a na podcast zaprasza Michał Nogaś. Więcej odcinków na https://wyborcza.pl/podcast

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej o kobietach bez, których nie byłoby polskiej informatyki ósma 10 podcast gazety wyborczej Michał Nogaś dzień dobry państwu ósma 10 w niedzielę w weekendy sięgamy do archiwum Radia książki i dziś spotkanie no właśnie spotkanie z kuszetkami informatyki w Polsce napisał o nich bardzo interesującą książkę Karolina Wasilewska dziennikarka, która przez lata przyglądała się tym bez, których nie byłoby w Polsce komputerów tak tak Rozwiń » naprawdę proszę posłuchać książki magazyn do czytania wyborcza PL oraz Audioteka przedstawiają w radiu książki rozmowy o literaturze zaprasza Michał Nogaś odcinek 100 dwudziesty pierwsze dziś będziemy rozmawiać proszę państwa o piosenkach polskiej informatyki, czyli o cyfry o dziewczynach państwa moim gościem wg książki jest Karolina Wasilewska dzień nowy dzień dobry przyznam szczerze, że jest to dla wielu temat zaskakujące historia polskiej informatyki czy to, że były w niej kobiet to, że były w niej kobiety pomyślę, że ta wiedza nie jest jednak dość powszechna myślę, że w ogóle wiedzą o tym, że kobiety były historii informatyki jest mało powszechna w 2000 mniej więcej szesnastym roku zaczęły się ukazywać pierwsze artykuły w amerykańskiej prasie amerykański pionier kach natomiast właśnie wtedy mnie uderzyło to, że no przecież myśmy mieli ten przemysł komputerowy w Polsce, jakim był taki był, o ile z niego zostało tyle zostało nie zostało nic de facto, ale być może te nasze dzieje i ewentualna obecność kobiet w tym przemyśle też zasługują na zbadanie tak się narodził ten temat od dawna jesteś nim zainteresowana, kiedy w ogóle pomyślała o tym, że chciałabyś coś więcej poza poczyta niem z tym tematem zrobić przede wszystkim poczytać tak nie bardzo było co, bo jeśli chodzi o samą historię polskiej informatyki jest trochę opracowań one są bardzo techniczna, więc jeśli ktoś zainteresowany tym, kiedy nie wiem komputery przestały być lampowe zaczęłoby tranzystorowe to ma co poczytać natomiast jeśli kogoś interesują losy ludzi i to jak ówczesna historia polityka wpływały na właśnie rozwój tego tego przemysłu informatycznego Noto już będzie miał problem w też m.in. ta książka powstawała taką myślą, żeby prześledzić nie tylko losy kobiet, ale w ogóle to jak wyglądało rozwijanie przemysłu opartego na coraz nowszych technologiach w czasach PRL, czyli gospodarki centralnie planowanej no bo przywykliśmy do tego, że nowe technologie rozwija się raczej warunkach wolnego rynku, który bardzo sprzyja tak, bo w momencie, gdy jest wolny rynek to wręcz jest taki trochę wyścig właśnie między firmami, które się tym zajmują na wykorzystanie coraz nowszych technologii jak już rozwijał wtedy, że to się wówczas politycznie działo w Polsce miało wpływ pod tym kątem chciałam to zrobić, a przy okazji pokazać właśnie losy kobiet i też zastanawiam się nad tym czy to jest tak jak w stanach, że one były dyskryminowane, żeby ich mało w tym w tej branży i to co mnie uderzyło to co tak naprawdę skłoniło mnie do napisania tej książki to właśnie to, że no nic z tego, że tych kobiet było dużo ich obecność tej branży była żona coś zupełnie normalnego i pierwsze pytanie, które sobie zadała mi, które bardzo wiele osób mnie zadaje, kiedy rozmawiam z nimi o tej książce jest takie no dobrze to coś takiego stało, że dzisiaj mamy deficyt kobiet w IT i musimy wręcz walczyć podejmować specjalne działania akcji, żeby kobiet było więcej, bo wyszło na to kiedy zaczął zgłębiać ten temat, kiedy historii było aż, tyle że stwierdziłam, że nie będzie artykuł tylko, że będzie z tego książka wyszło na to, że tych kobiet po prostu było dużo było to normalne, że one w tej branży są, po czym nagle jakaś dziura i teraz to normalne nie jest jest ich mało i to jest tak naprawdę też jakiś temat, wokół którego książka powstawała, dlaczego tak się stało, ale trzeba było znaleźć te bohaterki kobiety, które znalazły się cyfrowy dziewczynach odtworzyć ich życie karierę zawodową to, o czym się zajmowały co było impulsem i jak to twoje poszukiwania wyglądało przede wszystkim to było także zaczęliśmy z moim mężem przeczesywać internet i szukać tych polskich projektów informatycznych, żeby znaleźć punkty zaczepienia i to on tak naprawdę natknął się 2 pierwsze nazwiska były to Jowita Koncewicz Maria łączka, czyli pan z tego takiego naj wcześniejszego etapu rozwoju informatyki przełom lat pięćdziesiątych sześćdziesiątych, które razem napisały niejedną opracowanie dotyczące programowania trafiliśmy akurat na 1 tytuł zaintrygowało nas to, że jeśli na tak wczesnym etapie 2 kobiety zajęły się takim tematem no to znaczy tych kobiet w ogóle musiało być trochę więcej i że zajmowały się na tyle poważnie, żeby wydawać własne publikacje de facto nawet kiedy się spojrzy na PiS historia polskiej informatyki na Wikipedii to się pojawiają kobiece nazwisko właściwie przy każdym poważniejszym projekcie informatycznym pojawi się co najmniej jedno i to mnie zainspirowało do tego że, żeby odezwać się do osób, które z tymi kobietami pracowały, bo do tych osób ewentualnie były jakieś tam powiedzmy jakaś możliwość kontaktowania się z nimi w internecie natomiast musi być moje bohaterki się dość nieźle kamuflować, choć inFakt często było właśnie takie dochodzenie do nich przez inne osoby, których nazwiska gdzieś się przy okazji tego projektu pojawiły i których nazwiska też w związku z tym znalazły się w książce przykład Jan Borowiec tak Antoni Mazurkiewicz no bo do sądu wniosku szerzej opisujemy pionierki polskiej informatyki trochę nie sposób opisać tego tematu tematu kobiecego bez snu tych mężczyzn, którzy z nimi pracowali, którzy byli kolegami czasami szefami głównie, dlatego że bardzo szybko okazało, że nie da się opisy losów tych kobiet, opisując losów tych komputerów tych projektów, więc bardzo często, bo także, kiedy dotarłam do 1 rozmówczyni z nią porozmawiał ona przekonała, że to jest projekt, który ma ręce nogi i coś sensownego z tego powstanie to wskazywałam kolejne osoby znajdowała nazwiska jakoś tam zarysowywała historie tych osób i pytała ja byłabym zainteresowana, więc muszę powiedzieć, że to były takie poszukiwania trochę po co do kłębka utrudniało nocne poszukiwania torze nie było także od początku wiedziałam, że łoży się z tego jakaś chronologia to wyszło, gdyż tam na końcu także tak naprawdę każda z moich bohaterek jest związana z trochę innym etapem rozwoju polskiej informatyki w związku z tym można to było tak poukładać de facto poprzez ich losy opowiedziana jest właśnie historia polskiej informatyki natomiast na początku nie ukrywam, że szukałam trochę po omacku najpierw znalazłam właśnie Jowita Koncewicz Marią skończyli przełom lat pięćdziesiątych sześćdziesiątych później przeskoczyła od razu do lat osiemdziesiątych znalazłam kobiety, które pracowały przy języku ogląd i długo te lata sześćdziesiąte siedemdziesiąte była taka dziura czy miał początek koniec potem okazało się że, że również pojawiła się szansa pojawi się kontakty, które umożliwiły mi uzupełnienie tej luki wszystko sobie dzisiaj w radiu książki opowiemy, ale teraz 2 pytania związane swoją poprzednią wypowiedzią czy twój mąż ma coś wspólnego z informatyką pomagał szukać mój mąż był wówczas rekrut erem wprawdzie branża IT, ale to miało może mniejsze znaczenie miast rekruterzy są naprawdę świetnie jeśli chodzi o wyszukiwanie w internecie i jeżeli nam się wydaje, że ogół wiemy wszystko to energia radzę naprawdę zgarnąć, jakiego rekrutera jest potrzebna w szukanie czegoś skomplikowanego, bo oni potrafią wyciągnąć różne różne wiadomości z podziemi niezwiązane z branży IT o, tyle że pracuje w tej chwili jako skan dostarczyli przy zarządzaniu projektami właśnie firmy IT natomiast oboje byliśmy zainteresowani prowadziła już wówczas swój blok gaz wątek, na którym opisuje kobiety zajmujące się nowymi technologiami i bardzo często są kobiety działające w różnych obszarach IT, a skąd zainteresowanie u ciebie właśnie, żeby prowadzić blog, który pokazuje rolę kobiet stąd, że ja zawsze gdzieś obok swojej pracy w radiu, które swoją pracą taką etatową chciałam pisać interesowały mnie tematy dotyczące kobiet interesowały mnie tematy feministyczne, ale też interesowały mnie nowe technologie i w roku właśnie 2016, kiedy się do zabierała nie było popytu na takie tematy mainstreamowych mediach to znaczy na połączenie właśnie tych karier kobiet opowieści o kobietach z opowieściami o technologiach i doszłam do wniosku, że może to po prostu zaczną robić na własną rękę no rzeczywiście udało mi się do kilku osób dotrzeć musieli się pochwalić jako pierwszej np. do Sary Goś lińskiej, która była współzałożycielką jest współzałożycielką start-upu Miklas i teraz jest obecna wszędzie no ja robiłam z dziewiątego pierwsza, więc chwilę później temat rzeczywiście zdaje się pojawi są w tej chwili mamy nawet czasopisma tytułu wyspecjalizowane właściwie w kobietach i ich pracy nowych technologiach natomiast oczywiście wtedy była to była to jakaś mniejsza nie twierdzę, że to zrobiło jakiś niesamowity szał, że żołnierz udało zdobyć milionową widownię natomiast rzeczywiście mam takie poczucie że, że zrobiło wtedy pionierskiego i wtedy narodził ten pomysł zresztą z inspiracji moje koleżanki również dziennikarki Krystyny Romanowskiej, która zadała mi pytanie czy interesowałam tą retro informatykom w Polsce i rolą, którą pełnił w niej kobietę wtedy właśnie zrodził ten pomysł, żeby zacząć grzebać głębiej zajrzeć do historii zobaczyć czy te polskie dziewczyny IT mają właśnie takie rozmowy z takie wzory do naśladowania, gdyby tak na to spojrzeć szerzej jako na problem, który należy rozwiązać to w ogóle ostatnie lata przyniosły przełom, bo przecież słyszeliśmy wszyscy w historii NASA i afer Amerykanek bez, których loty człowieka w kosmos w ogóle nie byłyby możliwe nie pamiętano o nich przez 60 lat tak tę historię właściwie mówić o ukrytych działaniach ten reportaż ukazał się w 2017 roku tak i właściwie to był pierwszy raz kiedy, kiedy wspominano te nazwiska pomoże w NASA one były znane, ale de facto rola tych kobiet była ta kluczowa, że istnieje takie podejrzenie zabrzmi brutalnie, gdyby były białymi mężczyznami wszyscy byśmy znali nazwiska widzielibyśmy po prostu bez obliczeń tego tego pana nie odbyłby się pierwszy załogowy lot w kosmos ale, ponieważ były to afro Amerykanki kobiety no to gdzieś tam zostało wymazane zresztą było typowe dla Stanów zjednoczonych u nas to w ten sposób nie odbywało to znaczy bądź, gdy słyszę pytanie czy ktoś ukrywa fakt, że Polki kobiety były zaangażowane w rozwój polskiej informatyki nie u nas po prostu, ponieważ tego przemysłu informatycznego nic nie zostało to nawet nazwisk mężczyzn nie znamy powszechnie, którzy brali udział w tych projektach natomiast w stanach rzeczywiście był ten nacisk na to, żeby podtrzymywać ten mit, że branża technologiczna jest branżą męską zdominowaną przez mężczyzn pewnie głównie dlatego jednak Amerykanie mieli ten mieli tę koncepcję po po drugiej wojny światowej kobiety powinny wrócić do domu, że fajnie, że dołożyły swoje do wysiłku wojennego w latach czterdziestych, kiedy mężczyźni byli na froncie ona poszła pracować np. do fabryk, ale teraz już paniom dziękujemy panie wracają do domów mody nagrodzili autora u nas tego nie było powodów oczywistych o tym też jeszcze dziś powiemy, ale wspomniała kilka minut temu o tym, że twoje bohaterki się kamuflować całkiem nieźle właściwie, dlaczego może, dlatego że w tej chwili naruszono takim etapie życia że nie czują potrzeby opowiadania tych swoich osiągnięciach w bardzo wielu przypadkach to znaczy teraz, kiedy książka ukazała to rzeczywiście wielu z nich słyszę, że tak to zrobiłam to do to było coś wartościowego, ale bardzo wiele kobiet, z którymi rozmawiała nie wszystkie, ale bardzo wiele z nich miało takie poczucie, że te projekty przy, których one pracowały, w których brały udział po prostu z racji tego, że nie wypaliły i nic z nich nie zostało de facto, bo te technologie którymi posługujemy się dzisiaj komputerowe one nie są bezpośrednim przedłużeniem tego co było robione w Polsce to, że tak naprawdę być może nie było nic godnego uwagi tymczasem no tak jak mówię pamiętajmy, że Polski przemysł informatyczny rozwijał się warunkach gospodarki centralnie sterowanej bardzo pogrążyły go lata osiemdziesiąte, kiedy de facto najpierw no stan wojenny spowodował, że w ogóle były inne problemy i w bardzo ludzi związanych z tą branżą wyjechało na później okazało pod koniec lat osiemdziesiątych, że to co jest produkowane masowo czy na Zachodzie u nas czy na Wschodzie napływało do nas w obu tych kierunków jest lepsze tańsze i wprawdzie te nasze zakłady jeszcze próbował coś zrobi sąd w 2EUR powstawały mikrokomputery, które część mojego pokolenia przejmie jeszcze korzystała w szkołach no ale to nie był sprzęt, którą w jakikolwiek sposób dorównywać temu co było produkowane tam, gdzie tej przerwy wywołanej właśnie problemami politycznymi nie było, gdzie się rozwijało warunkach wolnego rynku przyznam szczerze się teraz państwo i to wie, że zapomniałem zapytać przed wejściem do studia czy tym pięknym radiowym głosem przeczyta fragmenty książkach, ale mam nadzieję, że się zgodzisz bardzo proszę do posłuchania Karolina Wasilewska pierwszy fragment cyfra dziewczyn Ewa Zaborowska i Zofia zjawić Bieńkowska to najdawniejsze przykłady kobiet w historii polskiej informatyki, które pojawiają się w wielu źródłach pisanych wspominają np. sam Leon Łukaszewicz w artykule dla pisma naukowego informatyka opublikowanym z okazji 40 lecia powstania grupy aparatów matematycznych Ewa Zaborowska dziś każdy mówić twierdzi jednak, że miała koleżankę o dłuższym stażu Jowita Koncewicz tak to prawda ja byłam pierwsza zaczęła pracować w grupie aparatów matematycznych w 1956 roku mówi mi Koncewicz prawdopodobnie pierwsza Polska programista w Instytucie maszyn matematycznych była legendą razem z Marią łąką, która przyszła do pracy rok później stanowiły wzory do naśladowania dla młodszych koleżanek i vito miał charyzmę ludzie słuchali i podobała się mężczyzną Marysia była trochę bardziej tłumione skupiona na pracę obie były bardzo dobre merytorycznie opowiadam o tym duecie Jan Borowiec jak kupował ciastka na mocne programowanie to za 20 trzeba było wziąć dla jeśli wspomina z kolei każdy mówić nie miała o tym pojęcia Koncewicz śmieje się, gdy to relacjonuje doga trafiła tuż po ukończeniu studiów matematycznych ściągnął ją tam ówczesny mąż później profesor matematyki Wiesław żelazko studiowała matematykę trochę lenistwa, bo dobra była praktycznie wszystkiego maturę zdałam na samych piątkach, chociaż nie z geografii miał jakąś gorszą ocenę nie chciało się uczyć, bo wtedy geografia był plan sześcioletni wahałam się między biologią matematyką, ale dyrektor szkoły powiedział ty idź na matematykę biologię dużo wkuwania na pamięć tego nie lubisz idąc Logan wiedziała już, że powstają tam komputery, a ona będzie pracowała nad oprogramowaniem to było ciekawe nikt w Polsce nie robił nic podobnego oczywiście później już wiedzieliśmy, że to było trochę wyważanie otwartych drzwi, bo wszystko to ktoś wymyślił już wcześniej na Zachodzie zapytała Antoniego Mazurkiewicza czy pojawienie się pierwszej kobiety zmieniło cokolwiek gan odpowiedział, że zupełnie nic Jowita wygadana i własnym zdaniem każdy temat nie pozwoliłaby się traktować, jakby niebyła jedną z nas XYZ pierwszy działający komputer polskiej produkcji powstał w 1950 ósmy roku wykonywał do 4,51000 średnio 1000 dodawać oraz do 500, a średnio 350 mnożenia sekundy początkowo miał tylko pamięć tęczową później zainstalowano mu dodatkową gębę nową dane były przechowywane na cienkiej warstwie magnetycznej naniesionej na powierzchnie wirującego walca i odczytywane tak jak taśma magnetofonie wiele źródeł podaje, że inspiracją dla XYZ był dzień jak wg Antoniego Mazurkiewicza amerykańska maszyna stanowiła tylko zachęta do rozpoczęcia prac nad polską od strony technicznej twórca XYZ wzorowali się na wyprodukowane zaledwie 2 lata wcześniej komputerze Pegasus brytyjskiej firmy gwarant do jego dokumentacji udało się zdobyć amerykańska była tajna ówczesne władze PRL nie robiła problemów Kazimierzowi Ulatowski Emu, kiedy chciał pojechać po papiery do Wielkiej Brytanii uważał, że dzięki temu Wydro Zachodowi jedną z jego tajemnic technologicznych wg Mazurkiewicza w gronie przyszłych konstruktorów XYZ nikt nie kierował się motywami politycznymi jednak to właśnie powodów politycznych papiery dotyczące Pegasusa mogły nigdy nie trafić do ich rąk, kiedy przyszła do Polski pocztą dyplomatyczną sprawdzali żołnierzy otwierają paczkę tam na szczycie sterty dokumentów z Francji leży książeczka zbrodnia w lesie katyńskim przecież za kolportaż literatury na ten temat groziły dotkliwe kary później okazało, że Adamem Harry, który był w składzie delegacji kupił książkę jakiś emigracyjnej księgarni dorzucił do paczki nie wiem jak to się stało, ale kuratorski jakoś wybronił Pacha znane później jako autor popularnego małego słownika matematycznego gan miał opinię ekscentrycznego Kavala Mazurkiewicz opowiada, że budowane tam maszyny często przychodzili oglądać oficjele albo naukowcy innych instytutów ktoś z dumą otwierał przed nimi budowę tego czy innego urządzenia, a w środku między przewodami tkwiła jedna z pornograficznych japońskich figurek, które palarnie wiadomo, skąd ściągał i kolekcjonował, kiedy XYZ już powstał trzeba go było programować przyjęty do pracy narybek, który tworzyli głównie absolwenci matematyki na Uniwersytecie warszawskim został podzielony na 2 zespoły 1 opracowywał koncepcję języka programowania sako drugi makro asem Blaira Sas system od razu symbolicznych wydawanie komputerowi poleceń było podzielone na 2 etapy programista formułował komendę sako, którą Sas tłumaczył na zero-jedynkowym kod zrozumiały dla maszyn projektem kierował Antoni Mazurkiewicz, który w 1950 ósmy roku awansował na kierownika działu obliczeń w Instytucie matematycznym Karolina Wasilewska dziś jest gość Radia książki cyfra dziewczyny pionierki polskiej informatyki to jest książka, która ukazała się kilka tygodni temu, w której Karolina opowiada o do niedawna zapomnianych kobietach bez, których Polska informatyka Polski przemysł w latach czterdziestych pięćdziesiątych sześćdziesiątych siedemdziesiątych osiemdziesiątych na początku lat dziewięćdziesiątych właściwie nie mógłby istnieć wiemy już chcecie pchnęło w stronę tego tematu teraz może powiedzmy trochę o awansie społecznym i roli kobiet w Polsce ludowej, która się po drugiej wojnie światowej odradzała mówiła o tym, że Amerykanki wróciły do swoich domów spełniły one wróciły z fabryk do kuchni mężowie poszli do pracy, kiedy wojna się skończyła w Polsce zupełnie inaczej kobiety nie tylko zyskały szansę na naukę, ale też stały się studentkami uczelni technicznych tak, jakkolwiek moje bohaterki to są jednak głównie absolwentki Uniwersytetu, ponieważ większość cyfra dziewczyny większość kobiet opisane w tej książce to są programisty, a wtedy jeszcze zostawało programistą albo programistą szło się na matematykę z taką myślą, że będzie się no nie wiem statystykę nauczycielem na tej matematyce w latach na przełomie lat pięćdziesiątych sześćdziesiątych pojawiła się specjalizacja maszyny matematyczne, bo maszyny cyfrowe w zależności od tego no, które uczelnie mówimy o Warszawa Wrocław przede wszystkim tak tak i tam można było nauczyć się właśnie algorytmów, czyli de facto podstaw programowania i moje bohaterki bardzo często trafiły na studia właśnie taką myślą, że jestem dobra z matematyki przedmiotów ścisłych coś sobie tam znajdę, chociaż nie ma na razie konkretnego pomysłu co chciałbym robić i okazywało się ta specjalizacja właśnie się pojawiała otwierała przed nimi jakieś możliwości one wchodziły w ten świat tak nie do końca świadoma czym się wiąże pracowały nad tymi pierwszymi komputerami oprogramowaniem do nich i było działanie no z punktu widzenia myślę osób dzisiaj wchodzących na rynek pracy takie trochę kaskaderskie dzisiaj jednak kiedy wchodzimy na rynek pracy myślimy sobie o tym, żeby wybrać zawód, który będzie jakoś opłacalne, które w ogóle jest już na rynku prawda, który nie jest jakimś tam raczkującym zawodem powiedzmy tylko już ugruntowanym oczywiście żyjemy w czasach, kiedy tak naprawdę ciągle tych profesji przybywa też trochę inny temat natomiast wtedy muszę powiedzieć, że wszystko się dzieje w sieci właściwie tak nawet wtedy były takie czasy, kiedy po pierwsze, Polska była na dorobku i odbudowie nikt nie zrobił bardzo dużo ten przemysł właściwie czy mówimy o dziedzinach przemysłu, które już wówczas były znane czy nie to i tak się odradzał powstawał na nowo, więc mam takie wrażenie, że moje bohaterki miał poczucie, że nie mają absolutnie nic do stracenia natomiast, jeżeli rozmawiamy o takiej niezależności kobiet oprócz tego, że w we wczesnym PRL była ta narracja prawda kobiety na traktory itd. podkreślenia także jest takie oczekiwanie, żeby kobiety pracowały to jest moje bohaterki to przewija w bardzo wielu historiach były wychowane w czasie wojny nieraz przez samodzielne mamy, dlatego że ich ojcowie albo gdzieś tam czy zginęli na wojnie czy coś innego się z nimi się z nimi działo i one wyniosły z domu takie przeświadczenie, że kobieta musi być niezależna musi umieć sobie poradzić, więc właściwie żadnej z nich nie usłyszałam, że to żona pracowała to to było jakieś rozwiązanie z braku laku, bo tak naprawdę miała inny pomysł na życzenie one chciały pracować jeszcze opracować takiej działce, która będzie dla nich interesująca a kiedy się pojawiły w ogóle w Polsce pierwsze myśli pomysły o tym, żeby stworzyć nasz własny komputer jak szybko kobiety wskoczyły do grupy osób, które miało się tym zająć takie myśli pojawił się w czterdziestym ósmym roku, kiedy zebrała się grupa entuzjastów to byli logice matematyce zebrali się w Warszawie i zaczęli kombinować skoro w USA powstała taka taka fajna maszyna oni inspirowali głównie amerykańskim niejakim, bo wtedy komputerów powstało trochę prawda w wielkiej Brytanii w Niemczech dla nich natomiast największym źródłem inspiracji był właśnie jak i wymyślili sobie oni zbudują coś takiego w Polsce to też, jeżeli mówimy o działaniach takich właśnie kaskaderskich i świadczących o ogromnej wyobraźni to można powiedzieć, że to też była grupa, która nie bazują właściwie żadnych źródłach albo bardzo fragmentaryczny zaczęła konstruować pierwsze maszyny wówczas jeszcze analogowej źli jesteśmy sobie w stanie wyobrazić analogowe komputery i dopiero zaś dopiero po pięćdziesiątym siódmym roku udało się skonstruować pierwszy komputer elektroniczne XYZ, które rzeczywiście działał i które no nie był bardzo awaryjny no właśnie na tym etapie stało się jasne, że to już nie może być zajęcia dla grupki entuzjastów, którzy sobie coś tam złożą to będzie działał albo nie tylko, że jest to zalążek nowej być może gałęzi gospodarki jak się okazało niespełna 5 lat później tak właśnie było, że potrzebne są do tego no ręce i mózgi i w momencie, gdy zaczął się, kiedy zaczął się ten nabór, kiedy pojawił się ogłoszenia, że Instytut maszyn matematycznych, które wówczas powstał w Warszawie poszukuje ludzi do pracy zgłosiło się pierwsze kobiety pierwszą było widać Koncewicz, która wprawdzie nie przyszła ogłoszenia tylko ściągnął ją mąż matematyk, który brał udział w pracach tego zespołu, a chwilę później pojawił się kolejny, kiedy pojawiają się te nazwy pierwszych maszyn to od razu rodzi się pytanie, jakie opisać dlatego, że to co dzisiaj nazywamy komputerem, czyli najczęściej laptop jest malutkie urządzenia tymczasem tamte maszyny to potrafił zajmować przestrzeń wielkiego pokoju albo wręcz całe piętro początkowo tak jak wyglądała jak wyglądało ono tak jak mówisz cały pokój np. na szóstym piętrze Pałacu kultury był zagospodarowany komputerem po sąsiedzku było pomieszczenie, w którym przebiegały rury chłodnicze związane z czymś innym chyba z tym, że były plany stworzenia tam bufetu natomiast rzeczywiście, ponieważ ówczesne komputery pożerały nieprawdopodobne ilości energii ogólnie do wyobrażenia z punktu widzenia dzisiejszych urządzeń no to rzeczywiście musiały być musiały być chłodzone są też do obsługi takiego komputera do jego do jego programowania potrzebny był sztab ludzi nie było tak jak dzisiaj, kiedy siedzi sobie programista jest w stanie zrobić wiele rzeczy są wtedy było także programista rzeczywiście układał kod następnie osoba odpowiedzialna za drukowanie kart za informacje kart tłumaczyła ten godna język dziurek i nie dziurek na tych kartach, po czym karty były wprowadzane do komputera przez trzecią osobę, czyli operatora lub operatorka tym, że bardzo często zajmował również kobiety mojej po jakimś czasie ten komputer zazwyczaj trwało to pół dnia wypluwa wynik i był wtedy ten programista musi zgłosić potem swój wynik tego co programowo, więc był to bardzo długi żmudny proces taśmy perforowane bardzo lubiły się rwać i wtedy trzeba było opisać cały program nowa wyznaczono przepisywać go na taśmach, bo w tej wersji papierowej jak najbardziej istniał karty perforowane natomiast stwarzały taką możliwość, że powiedzmy jeszcze pojawił się 1 błąd na 1 karcie to można było tę kartę wymienić na na taką z prawidłowym prawidłową sekwencję dziurek i nie dziurek, ale trzeba było bardzo pilnować porządku, więc jest taka opowieść mojej książce o tym, że na grzbietach kart, bo było tam jest kilkaset wchodziło na 1 program nie rysował jakiś szacunek, żeby wiedzieć po prostu w jakiej jakiej kolejności powinny sobie następować no była to robota z dzisiejszego punktu widzenia koronkowa no to brzmi, jakbyśmy przenieśli do czasów średniowiecza w porównaniu z tym co mamy dzisiaj, kiedy o tym opowiadasz, zwłaszcza że nigdy nie można było być pewnym czy cały ten proces będzie miał finał taki jakiś zakładało tak czy komputer się nie zawieszenie przez grzeje jest też taka opowieść z wczesnego etapu prac właśnie Willemem, że pomiędzy poszczególnymi częściami składowymi komputera wisiały kable co chwila ktoś się tam potykały i zrywał PKB to też powodowało, że komputer musiał zaczynać całą pracę nowa, więc można podziwiać determinację tych ludzi, którym chciało się pracować tak skomplikowanej maszynami oczywiście będą podziwiać dzisiaj bowiem, że to może wyglądać prościej, ale oni wtedy nie wiedzieli dla nich niesamowite było to, że w ogóle wymyślili coś co tak szybko tak sprawnie liczy jest w stanie policzyć rzeczy, które człowiek no nie policzy sam, więc rzeczywiście można uznać, że było to bardzo żmudne zajęcia, ale też warto tak jak powiedziałem brzmi to jakby to było średniowiecza to było 60 lat temu, więc tak naprawdę warto docenić ten gigantyczny skok technologiczny, który przestępca dokonał w drugiej części audycji będziemy rozmawiać o niektórych swoich bohaterkach i o tym, jaką pełnił rolę także ich życiu zawodowym prywatnym, ale chciałem jeszcze na zakończenie tej części zapytać o to czy były takie dziedziny takie miejsca w tej gałęzi gospodarki związanej z informatyką z powstawaniem komputerów, do których kobiet jednak nie dopuszczano nie, jeżeli rozmawiamy zespołach instruktorskich to rzeczywiście tam kobiet było mniej, ale wynikało to faktu, że kobiety po prostu rzadziej słynna Politechnika, czyli nie było inżynier tak tak byłoby zdecydowanie mniej inżynier, więc rzeczywiście wśród moich bohaterek jest tylko kilka absolwentek łączności później elektroniki, które zajmowały się właśnie Orderem częściej kobiety zostawały programistami, ale nic nie mogę właściwie powiedzieć, że istniała jakaś taka dziedzina, do których kobiet nie dopuszczano czy były w niej niemile widziana to po prostu wynikało z faktu, że więcej kobiet decydowało się na uczelnie na uniwersytety uczelnie techniczne, aby jakiś element rywalizacji z dzielnymi kobietami ta nie trudno w to uwierzyć, bo my jesteśmy przyzwyczajeni do spoglądania na informatykę z perspektywy powiedzmy Doliny Krzemowej tak, kiedy tam te firmy zbroją się przeciwko sobie i właściwe od początku istnienia była bardzo poważna rywalizacja tak, kto będzie pierwszy, kto wynajdzie komputer będzie szybszy mniejszy ładu mniejsze itd. tak dalej natomiast tak jak wspominał bardzo wiele moich bohaterek bohaterów rywalizacji o tyle nie było początkowo wszyscy traktowali te projekty jako takie eksperymenty naukowe, a później no właściwie rzeczywiście powstawały te komputery na zasadzie przemysłowej, ale tu mieć bardziej do czynienia z realizacją np. Warszawa Wrocław, bo to ich projekty były były różne projekty Elwro i tego co powstawało firmie raczej w Instytucie maszyn matematycznych natomiast muszę powiedzieć, że pojedyncze osoby no właściwie bardzo miały warunki powody, żeby ze sobą rywalizować oni pracowali w zespołach tak jak mówię nie było wtedy zajęcia szczególnie dochodowe, więc takiej takiej rywalizacji wieś, którą oglądamy sobie nie wiem w serialach typu altankę swoje no nie było to ilu kobiet udało się dotrzeć do tych Pionek polskiej informatyki tej historii, które są powierzane rzeczywiście ustami samych bohaterek jest kilkanaście natomiast przewijają się jeszcze bohaterki, z którymi nie udało się porozmawiać, bo albo nie żyją albo no nie udało się z nimi skontaktować natomiast uważam Rze, że są ważne są godne wzmianki o jak choćby Wanda Rutkiewicz prawda, której mało, kto wierzono też pracowała w Polskiej informatyce i muszę powiedzieć, że ogółem ta historia zamyka się w takich no 20 biografiach, ale pani będzie to niektórzy bohaterowie twojej książki mówią, że nie była w stanie pracować na 100%, ponieważ i tak ciągle Himalaje ją wzywały no jedno osoba, która pracowała jako przełożona, czyli Elżbieta Jezierska Ziemkiewicz odmiany broni Wandy mówi, że tak Wanda dużo wyjeżdżała Himalaje i wszyscy za nią trzymali kciuki, ale w momencie, kiedy już była w Warszawie w Instytucie maszyn matematycznych to robiła to co miał robić, bo elektroniką zajmowała się takim projektem symulowania procesów właśnie pod pod przewodnictwem Elżbiety Żarski Ziemkiewicz i rzeczywiście nie oszukujmy się jej głównym tutaj przedmiotem tak zainteresowania były były góry, ale wg Jezierski Ziemkiewicz nie było także na zupełnie nie poświęcała uwagi tej swojej pracy wiemy chociażby zmiany w biografii samej Wandy Rutkiewicz no i więcej głosów za tym, że ta praca to był taki PIT nowo co krzywdząca jak tak naprawdę było nie dowiemy się pewnie mówię to co mówi Elżbieta Jezierska Ziemkiewicz dotyczy 1 wycinka pracę Wandy Rutkiewicz wiemy i z tego wycinka akurat jej ówczesna szefową była zadowolona jak to wyglądało na przestrzeni lat dzisiaj już do tego nie nie dojdziemy chciałem zapytać o postacie ikoniczne kobiety bez, których polskiej informatyki by nie było 20 biografii swojej książce nie chodzi o to, żeby wybrać 3 w tej chwili, ale są na pewno takie pani takie kobiety, które odegrały rolę ogromną kluczową to jest zawsze pytanie, które mnie trochę tak zbija z stropów, dlatego że bardzo trudno porównać np. pracę programistki, która pracowała w zespole i ten zespół robił coś przełomowego do pracy indywidualnej jeśli chodzi o bohaterki, które miały indywidualne osiągnięcia to na pewno wspomniana przeze mnie Elżbieta Jezierska Ziemkiewicz, która stała na czele zespołu konstruującego mera 400 to były lata siedemdziesiąte MR 400 był bardzo popularny Polski minikomputer pierwsze, które stały się takim obiektem zainteresowania powiedziałabym mas on umożliwiał tworzenie oprogramowania w trybie open-source i bardzo wiele osób tworzyło jakieś tam właśnie oprogramowanie numery bardzo istotną postacią na pewno był Alicja Kuberska z wrocławskiego Elwro mniej więcej o kilkanaście lat wcześniej, ponieważ odegrała dość istotną rolę w projektowaniu Odry 1003 to był pierwszy komputer serii Odra, który był masowo produkowane, który był rzeczywiście no dodawał do produkcji w tym sensie, że nie była to seria eksperymentów, które zakończyły się tym, że Okaj nie produkujemy, bo jest za bardzo awaryjne tylko rzeczywiście do tej produkcji wszedł i Alicja była o tyle ciekawą osobą, że ona zasłynęła jako inżynier, która jest w stanie naprawić wszystko jest taki dokument przedrukowany w mojej książce, w którym zakład, który właśnie popsuła się Odra prosi o serwis Elwro, ale nie o jakąś tam ekipę serwisową konkretnie kurierską, więc to też, o czym świadczy, czyli taką zaklinać szkół absurd tak tak słynęła także, że potrafiła naprawić wszystko mamy Elżbieta płócien NIK, która wprawdzie wyjechała pod koniec lat siedemdziesiątych do Francji, ale we Francji zajmowała się technologią skoro dzisiaj wszyscy korzystamy oznaczona była z pierwszego pokolenia osób, które pracowały nad protokołami służącymi do przesyłu plików komputer komputer bez tego nie byłoby internetu we Francji był to wówczas bardzo gorący temat, zwłaszcza branże bankowej, bo banki bardzo szybko chciały mieć przesył, który byłby może nie błyskawiczne, bo na tempie nie zależało byłby bardzo bezpieczne szczelne i on właśnie pracowała nad tym, więc jeżeli rozmawiamy o takich przełomowych rzeczywiście dokonaniach, z których dzisiaj również korzystamy to jak najbardziej należy wymienić, ale no nie należy pomijać dokonań właśnie programista moim zdaniem to, że w tym pierwszym zespole program mający pierwszy Polski komputer XYZ były 3 kobiety, których historia opowiedziana jest w jednym z pierwszych rozdziałów radziecki, które później wykorzystały swoje umiejętności do digitalizacji dla odmiany katalogu biblioteki cyfrowej czy Urzędu Patentowego też z tego korzystamy prawda dzisiaj tak samo korzystamy z dokonanie dziewczyn, które w latach osiemdziesiątych brały udział w pracach nad pierwszym obiektowi język programowania w Polsce, czyli Lublana 82 jedna z nich Anna Sztaba jest może nie u nas, ale bardzo istotną postacią IT w Ameryce Łacińskiej, ponieważ wracała do Meksyku tak wychodzi do Meksyku tam w tej chwili mieszka i opracowała normę jakościowe normy pracy dla małych Software House, czyli firm produkujących oprogramowanie, z których korzysta w tej chwili cała Ameryka łacińska z przyległościami, więc jest to bardzo znane nazwisko przynajmniej branża IT u nas pojawi wciąż o zwrot dziewczynek natomiast wcześniej nie nie było o nich głośno musi pojawić się w naszej rozmowie wątek polityczne, bo tego nie da się uniknąć przy okazji opowieści o powstawaniu polskich komputerów po pierwsze musimy powiedzieć o tym, że Polska chciała mieć własny komputer, ale bardzo szybko na tej gałęzi gospodarki położył rękę wielki czerwony brat i nakazał wszystkim krajom z obozu państw demokracji ludowej stworzyć coś wspólnego wspólną maszynę, która będzie odpowiedzią np. na amerykański IBM to już w jakimś sensie Polakom chyba trochę podcięło skrzydła podcięła skrzydła, chociaż sam projekt nie był w swoich założeniach nie był głupi, bo rozmawiamy o projekcie Rijad chodziło o to, żeby wszystkie komputery, które będą produkowane właśnie w bloku wschodnim mogły ze sobą współpracować ze sobą kompatybilne choćby, jeżeli chodzi o wykorzystaniu urządzeń peryferyjnych natomiast zostało to urodzone gdzieś tam górę, że Rijad będzie wzorowany na jedną z IBM mów, ale jednocześnie od strony sprzętowej od strony takich zasad działania był to krok wstecz w stosunku do tego co np. robił wówczas Wrocław już nie mówiąc o projektach Jacka Karpińskiego, który w Warszawie pracował dla odmiany nad mini komputerami to już było w ogóle pójście zupełnie innym kierunku i głównie inż. Elwro mieli takie poczucie, że no skoro robimy coś lepszego to co się cofać, więc bardzo wiele moich bohaterek bohaterów, tym bardziej że wtedy wszystkie te właściwe ośrodki zajmujące się informatyką w Polsce musiały ze sobą współpracować przy tym Rijadzie wszystkie zamroziły prace przy innych projektach realizowanych do tej pory oni mieli takie poczucie, że robią coś co być może są w końcu będzie pożyteczna, ale coś co nie jest nowatorskie do tej pory właściwie, kiedy podkreślono znaczenie ich pracę to mówiono o nich jako innowatora o ludziach, którzy robią rzeczy, na które nikt wcześniej nie wpadł na jej łamach docenimy kogoś za to rząd robi rzeczy nowe, a potem zlecamy, żeby klepał od sztancy coś co zostało wymyślone gdzieś tam góry przez ludzi prawdopodobnie mniejsze na tym znających no to nic dziwnego, że rodzi to rodzi pewne rozczarowanie i opór temu taki pierwszy moment, kiedy rzeczywiście spora część osób albo odeszła z branży, bo myślał o tym, żeby z niej odejść, tym bardziej poczucie dumy narodowej jako kto nie zabrzmi każe przypomnieć o tym, że w pewnym momencie dokonano porównania komputerów elementów tworzonych w różnych państwach bloku wschodniego podczas jednych Starków okazało się, że ten nasz wrocławski jest najlepszy tak i w ogóle doszło do tego tak kino skomplikowany sposób, ponieważ ja miał okazję rozmawiać szefem ówczesnej komórki partyjnej Arroyo mówił, że przyszli do niego ludzie, którzy zajmowali się tym radami powiedzieli słuchaj my będziemy to znaczy oczywiście, parafrazując nie wiem co dokładnie powiedzieli, ale wymowa była także słuchaj my będziemy robić coś lepszego wzorowanego na tych naszych od razu, bo szkoda tych technologii tego ducha, którą mamy, ale będziemy blefować tych międzynarodowych zjazdach robimy dokładnie to co powinniśmy i później rzeczywiście było tak i biorąc pod uwagę nasze dzisiejsze wyobrażenia PRL, że to był taki straszliwy zamordyzm straszliwa kontrola z góry jest historia dość zaskakująca było także na tej wystawie, której mówisz, na której porównano możliwości tych rejonów produkowanych w różnych krajach bloku wschodniego okazało się, że ten nasz no po prostu nie ma konkurencji i wywołało to pewien no skandal dyplomatyczny, ale w obronie naszych inżynierów stanął ówczesny minister przemysłu maszynowego i oni dzięki temu mogli ten tego 30 później 32 produkować właśnie w tym kształcie, w którym on Elwro w tej wielkiej tajemnicy powstał polityka oczywiście wtrącała się do pracy polskich informatyków konstruktorów programistów i programisty i konstruktorem i też pokazuje to w swojej książce, że różni się losy związane z polityką toczyły, bo np. pani Alicja Kuberska, która jest ikoną polskich informatyczne Konstruktorska była posłanką dała się zaangażować weszła do polityki wstąpiła do partii to było potrzebne wg niej wtedy tak ona sądziła, że zrobi coś bardzo dobrego dla przemysłu technologicznego sama mówi, że nie była specjalnie zaangażowana politycznie i też nie o to chodziło żona była bardzo wierną wyznawczynią prawda ówczesnej ideologii właśnie chodziło o to żeby, żeby pomóc branży poza tym tak podejrzewam, że zaimponowało jej to, że w ogóle partia wpadła na taki pomysł, żeby w sejmie mieć więcej po pierwsze, kobiet po drugie, osób związanych z branżą technologiczną to jest w ogóle taki bardzo opowiedziała nowoczesny pomysł wizerunkowy prawda pokażmy kobiety które, które robią coś ciekawego w technologiach Alicja Kuberska rzeczywiście została posłanką jak ona sama twierdzi jej to zaszkodziło czy prawdziwe jest historia, że odsunięto ją od, że de facto nie pracowała już na euro później z przyczyn politycznych tutaj i właściwie nikt oprócz tego nie potwierdza, ale z drugiej strony niż wtedy nie mówił ludziom wprost słuchaj odsuwa się od czego z przyczyn politycznych prawda, więc prawdopodobnie było rzeczywiście tak, ponieważ Elwro zamknęło prace nad oddziałami rozpoczęła prace nad Rijadem dla Alicji, która wyspecjalizowała się w Odrach nie było wówczas zadań z tym związanych, ale badanie było też nowych właśnie pytanie czy jeśli była taką bardzo zdolną inżynier konto naprawdę nic już nie dało się dla nich znaleźć, gdy tajemnica, która to zdarza za sobą kilka opinii mojej książce na ten temat opinię samej Alicji z opinią choćby właśnie Mariana Jaworskiego, który był wówczas tym szefem komórki partyjnej jak było trudno dzisiaj dociec, niemniej wydaje się, że prawda, że gdzieś pośrodku, że po prostu osoby tak zdolnej tak cenionej nie odsuwa się czegoś z dnia na dzień tylko, dlatego że zakończoną projekt myślę dla takich ludzi w każdych czasach szukasz jakich zadań, a powinno się szukać tak może w ten sposób i po drugiej stronie opowieści opozycyjne dowiedziałem się swojej książki to była bardzo ciekawa wiadomość, że planowana np. stworzenie w Polsce nawet nazwanie Miko komputera Solid 1981, dlatego że wśród pionierem polskiej informatyki były też działaczki mniej lub bardziej zaangażowane w to wszystko co miało związek z opozycją mówimy o Elżbiecie Jezierskiej Ziemkiewicz, która rzeczywiście była bardzo aktywną działaczką Solidarności zresztą wspomina o tym, że jej doświadczenia branży technologicznej spowodowały żona zaczęła wątpić w system, bo stwierdziła, że system nie chce realizować tego co jest najlepsze tylko by realizować to jest polityczna urawniłowka tak i to spowodowało żona zaczęła wątpić w system rzeczywiście mini komputery, które konstruował jej zespół najpierw powstała mera, która zresztą też odegrała dość istotną rolę wżyciu ówczesnej opozycji mera, która obsługiwała tak Elżbieta Jezierska Ziemkiewicz połączyła się zmorą, która była wówczas na Politechnice gdańskiej i być może dzięki temu właśnie środowisko Elżbiety zyski Ziemkiewicz jako pierwsza została treść 21 postulatów, więc rzeczywiście to jest taki nieznany informatyczny wątek historii polskiej opozycji później mamy mamy te historie związane z tym, że Elżbieta Jezierska Ziemkiewicz ze swoją działalność była internowana zresztą nie tylko na problemy również Jan Borowiec wcześniej Dariusz kupiecki, który również rozmawiałam, który pojawia się na kartach książki był współpracownikiem KOR-u, więc oczywiście tę historię opozycyjnych było trochę no i fajnie że, żeby miała ten swój właśnie taki brawurowy rozdział natomiast Solid nie powstał, chociaż miał powstać jest przytoczona historia o tym, że pracownicy Instytutu maszyn matematycznych wręcz zrzucali się na to, żeby była możliwa realizacja tego projektu, ale z przyczyn również politycznych no nie doszedł do skutku jak to wyglądało, jeżeli chodzi o współpracę polskich informatycy informatyków z kolegami koleżankami zza żelaznej kurtyny państwo pomagało czy przeszkadzało właśnie różnie z tym bywało i w momencie, kiedy był taki moment, kiedy np. z Brytyjczykami to bardzo chętnie tak tak by to była brytyjska firma, która przekazywała swoje swoje know how swoje programowanie swojej części właśnie zakłady Elwro oni długo robili komputery właśnie w oparciu o o myśl technologiczną jest oczywiście, dodając własne pomysły natomiast była to bardzo powiedziałabym owocna współpraca dla dla obu stron tutaj zasłużyła się bardzo Barbara Maćkowiak, która pojawia się w mojej książce jako postać związana ani z programowaniem ani konstrukcją tylko dzisiaj byśmy powiedzieli zarządzaniem projektami, bo ona zajmowała się właśnie negocjacjami ceny z kupowaniem tego sprzętu musiała na tym bardzo dobrze znać i awansowała takie stanowisko menedżerskie z tym związane mając niespełna 30 lat, więc taka powiedziałabym bardzo współczesna kariera, więc oczywiście Brytyjczycy tak Jacek Karpiński również współpracował z Brytyjczykami tutaj oczywiście pojawia się wątek tego, że on w ogóle współpracował z polskim wywiadem gospodarczym i w związku z tym były przednie otwarte pewne możliwości, które dla innych były zamknięte, więc to, że był na Harvardzie to właśnie mógł korzystać z tych brytyjskiej części oczywiście tak natomiast Jacek Karpiński miał do tego taki stosunek, że technologie nie powinny być polityczne i rozwoju technologicznego nie powinna ograniczać polityka, czyli bez względu na to co się pod względem ustrojowym dzieje w poszczególnych krajach to, jeżeli mówimy o rozwoju technologicznego powinien iść równo wszyscy powinni ze sobą na tym gruncie współpracować, więc oczywiście na Brytyjczyków PRL był w pewnym momencie otwarty jednocześnie to była ciągle taka taka trochę gra pozorów, dlatego że funkcjonowała de facto od lat pięćdziesiątych do lat dziewięćdziesiątych różnym nasileniem ta blokada nałożona przez kraje zachodnie na ich technologia, bo nie było u nas wykorzystywane w celach choćby wojskowych blokada Coco ale, toteż działało w różnym nasileniem Francuzi np. realizowali bardzo wiele projektów informatycznych w Europie wschodniej czy we współpracy z krajami Europy wschodniej i w ogóle w ogóle się przy tym nie bronili jeśli chodzi o taką wymianę wiedzy to choćby w rozdziale poświęconym Andrzejowi Sawickiemu i groźnie Markowskiej Sowińskiej, czyli twórcom pierwszej książki w Polsce poświęcone metodologii programowania logika arytmetycznie tak albo lotniczego trzeba przeproszę no to oni właściwie mieli bardzo taki szeroki kontakt z naukowcami z całego świata i nigdy nie było przeszkód, żeby oni gdzieś wyjechali, czego się dowiedzieli byli jakieś konferencji tak dalej, więc to było zdarzą informatyką trochę także z 1 strony tak tak robimy własne rzeczy i zachód jest bez z drugiej strony, kiedy tylko możemy skorzystać z tego co na tym Zachodzie jest robione albo wymyślone albo nasi ludzie mogą dzięki temu jakoś wzbogacić swoją wiedzę swój zasób sprzętu itd. to jak najbardziej Karolina Wasilewska dziś jest gościem Radia książki rozmawiamy cyfra dziewczyna teraz drugi fragment proszę posłuchać opowieści pionierka polskiej informatyki Barbara Wiśniowska jest najbardziej skrytą spośród moich rozmówczyń unika tematów prywatnych za to chętnie opowiada o kolejnych etapach swojej kariery zawodowej o tyle nietypowej, że prawie do 2001. wieku związanej z ostatnimi działającymi jeszcze w Polsce o g spotykamy się w małym zakładzie w jednej z wrocławskich kamienic, które Barbara prowadzi dziś z mężem to punkt ksero zarazem firma świadcząca usługi z zakresu grafiki komputerowej tym się zainteresowała, kiedy przestała pracować dla Compu tex mówi Barbara tak brzmiała nazwa firmy, którą byli pracownicy serwisów Elwro stworzyli po upadku tych zakładów jeździli do ostatnich działających Odry i dostosowywali do wymogów współczesności, wymieniając w nich urządzenia na bardziej nowoczesna co było o tyle trudne, że mało, które części komputerowe z lat dziewięćdziesiątych były z tymi starymi kompatybilne domki loteria prawdopodobnie, ale może to zbyt łatwo ocena dziś nie jesteśmy w stanie się postawić w sytuacji osób uznanych niegdyś za innowatorów, których osiągnięcia później tak łatwo wyrzucono na śmietnik historii Barbara rocznik 1943 do tej pory z entuzjazmem mówi o początkach swojej pracy we Wrocławiu zaczynała w latach siedemdziesiątych Elwro zatrudniało wtedy 3000 osób, a chwilę później już 2× więcej to był ogromny zakład w tym budynku wzdłuż ulicy Ostrowskiego były wszystkie biura kadr księgowość dalej znajdował się nasz budynek produkcyjny największy obok były jeszcze budynek mechaniczne i zakład obróbki plastycznej, kiedy ja się tam pojawiłam oprócz komputerów produkowano tam m.in. pierwsze w Polsce kalkulatory na licencji japońskiej to były czasy, kiedy Elwro było już częścią większej całości parku technologicznego, w skład którego wchodziły również fabryka maszyn budowlanych VAT Roma fabryka automatów tokarskich we Wrocławiu fakt czy Państwowa fabryka wagonów Pawlak zakłady współpracowały ze sobą i korzystały z rozwiązań informatycznych tworzonych przez Elwro chód ma nie do końca stał nasz komputer we Wrocławiu chyba najdłużej przypomina sobie Barbara to była Odra 1305 najbardziej popularna służyła wielu zakładom pamiętam obchody 51 egzemplarza Elwro było 1 miejscem, gdzie chciała pracować w latach siedemdziesiątych produkowały już pełną parą przyjmowało niemal wszystkich chętnych Barbara na studiach wyspecjalizowała się w konstrukcji maszyn matematycznych bardzo pociągało ją praca z komputerami w szkole średniej była dobra przedmiotów ścisłych myślałam m.in. o architekturze nie czuła się jednak mocno w rysowaniu chodziłam do drugiego liceum we Wrocławiu, które wtedy miało bardzo wysoki poziom jako jedno z nielicznych organizowało maturzystom wyprawy na uczelnie, kiedy zabrano nas na zwiedzanie Politechniki zobaczyła laboratoria na moim przyszłym wydziale i to mnie zachęciło tylko w tych laboratoriach temat komputerów długo w ogóle się nie pojawiał na studiach zajmowaliśmy się przede wszystkim rady odbiornikami telewizorami automatyką w przemyśle i dopiero na ostatnim roku już na specjalizacji uczyliśmy się obsługi komputera na przykładzie kuma w efekcie, kiedy Barbara przyszła do Elwro wiedziała co najwyżej jak działa tranzystor Karolina Wasilewska dzisiaj w radiu książki czas by rozmawiać, choć przez kilka minut ożyciu prywatnym twoich bohaterek, bo jakoś trzeba to było wszystko ze sobą łączyć swoje książki zresztą w swojej opowieści dzisiaj też jasno wynika, że nikt nie był w stanie przewidzieć ile będą trwały prace nad programowaniem konstruowaniem, że te zespoły w skład, których wchodziły kobiety często pracowały po kilkanaście godzin dziennie na życie szło dalej jak to wyglądało, jeżeli chodzi o ich prywatność to wyglądało także na samym początku rzeczywiście programiści programistki bardzo często pracowali w nocy, bo wtedy mieli Święty spokój nikt nie przechodził tego komputera oglądać nic mu zlecać itd. itd. później natomiast tym głównym powodem, dla którego moje bohaterki nie mogły prowadzić takiego życia zawodowego dziewiątej do siedemnastej było to np. kiedy Elwro produkowała Odry i eksportował te Odry do innych krajów to wdrożenie uruchomienie Odry np. w nowym zakładzie przemysłowym trwało 2 tygodnie to po prostu tyle trwało trzeba było wysłać kogoś, kto to 7 na miejscu zajął, więc moje bohaterki bardzo często wspominała o tym, że ich życie zawodowe odbiegał od schematu w związku z tym życie prywatne również musiała biegać od Senatu ja słucham tych opowieści urzeczona, bo nowe dzisiaj prawda wiele kobiet ma problem z takim no nie wiem z przekonaniem swojego partnera czy znalezieniem partnera, które chciałby przejąć część obowiązków domowych natomiast one po prostu uważały, że to jest rzecz oczywistą, że ich partnerzy muszą się zgodzić na takie właśnie taki model życia i na ten na ten równy podział i rzeczywiście najczęściej to byli partnerzy tego samego środowiska on sobie takich mężczyzn znajdowały rozmawiał z ich mężami i oni oczywiście, że mówili że, że także na wieść o 2 tygodnie gotowałem zajmowałem się dziećmi to coś zupełnie oczywistego, więc mam takie poczucie, że jak na tamte czasy to były to było życie dość nieszablonowe tak jak nią słucham kobiet wykonujących wykonujących inne zawody w PRL-u to chyba jednak tym modelem popularniejszy był ten podwójny etat, czyli że kobieta, owszem, najpierw idzie do pracy, ale potem wraca do domu i właściwie cały dom do ogarnięcia tutaj tak nie było i to nie tak zafascynowało, że to było takie oczywiste dla tych par, że właściwie 1 moja bohaterka wspomina o tym, że jej mężowi to przeszkadzało, że z tego powodu się rozstali to już dotyczy historii, która rozgrywała się w latach dziewięćdziesiątych, a 1 było stać na nianie tak tak miała miała nie do dziecka rzeczywiście z tym było stać to jesteś właśnie jak słyszymy, że miała na niej ten czas mieszkała tam się wydaje, że to jest nie wiadomo jakich luksusach przypomnijmy sobie, że cała rodzina szkoła w 2 pokojach było także pani Barbara markowych Boni wspominasz mieszkała z mężem w 1 pokoju w drugim pokoju nadwyżka z dzieckiem, więc de facto reszta to nie było tak jak nam się dzisiaj kojarzy ktoś ma prywatną nianię ją na stałe zatrudnia to musi być nie wiadomo, jakim krezusem to było specyficzne czasy i wymagały specyficznych rozwiązań powiedziałem było stać, ale czy państwo dobrze płaciło kobietom mężczyznom, którzy byli zatrudnieni w tej gałęzi gospodarki wiadomo też o tym po jakimś czasie tak przede wszystkim lata 70 to był czas ogromnego rozkwitu tych polskich nowych technologii i wtedy już rzeczywiście zdarzały się takie historie, że mieszkania samochody były takie no, żeby powiedzieć benefity wtedy to pewnie inaczej określono na pewno był to sposób, żeby kogoś w tej branży zatrzymać do tego czasu, czyli tak jak mówią o latach pięćdziesiątych sześćdziesiątych było to jeszcze branża taka no i raczkująca było już wiadomo, że te komputery są potrzebne, zwłaszcza wielkiemu przemysłowi natomiast rzeczywiście lata siedemdziesiąte przyniosły ten ten rozkwit te wysokie pensje i też taki duży poziom docenienia i szacunku dla ich prac to teraz powiedzmy tej zapaści przyszła nowa Polska tamte maszyny przestały być użyteczne, chociaż wiele tych komputerów, które nazwano Odra pracowały właściwy do roku 2010 nawet w polskich zakładach tego co wie i potrzebne były specjalistki, które umiały je naprawiać obsługiwać, ale jednak świat się zmienił zmienił się rynek pojawił się Mickey komputery laptopy itd. dyskietki wszystko to bardzo szybko się zmieniało na naszych oczach i tego co się stało bardzo męski świat świat informatyki, dlaczego przede wszystkim ten upadek, który mówi zaczął się w latach osiemdziesiątych tak już wspomniałam wraz ze stanem wojennym, a później to już poszło jak byśmy powiedzieli kolokwialnie piorunem to znaczy ludzie zaczęli wyjeżdżać z Polski okazało się z lat 80, który powstanie wojenna już takie nieudane prawda no taki skrót rzeczywiście niewiele wynikało ludzie zaczęli wyjeżdżać, bo zorientowali się, że jest zapotrzebowanie na informatyków za granicą i nowo będzie, kiedy właśnie Elżbieta Jezierska Ziemkiewicz wspomina o tym, że ją jej męża zatrudniła francuska firma która, kiedy zaproponowała im pensje to właściwie nie było nad tym zastanawiać trzeba było się pakować jechać, bo co się będzie działo w Polsce w ogóle nie było wiadomo było tylko wiadomo, że prawdopodobnie nie będzie to nic dobrego końcówka lat osiemdziesiątych nikt jeszcze nie wiedział czy system upadnie czy po prostu będzie tak chciał do momentu się aż się rozleci potem przyszły rzeczywiście lata dziewięćdziesiąte tak jak mówisz i w Polsce już od 34 lat mniej więcej były obecne jakoś może nie bardzo szeroko dostępne, ale jakoś te komputery z Zachodu czy części ze Wschodu, których nasz, ogrywając wówczas przemysł informatyczny próbował korzystać natomiast no to było nie do przebicia prawda, że nagle rynek został zasypany właściwie komputerami, które były tańsze i dużo lepsze u nas tak ten nasz rynek nasz przemysł informatyczny nigdy na dobre nie wszedł do doszła spaceru użytku do świata pecetów przede wszystkim, czyli komputerów, które zaszły pod strzechy, która z, których korzystali we własnych domach, więc to się po prostu rzeczywiście zakończyło no co się wtedy stało, że kobiety zaczęły znikać stało się już następująca ta informatyka, która zaczęła się w Polsce rozwijać też była praca bardziej na systemach nad systemami specjalistycznymi np. dla banków nad oprogramowaniem już nie była praca na własnym sprzęcie, czyli de facto zajmował w tym nowe pokolenie ludzi i zajmował się zupełnie nowymi tematami i też pracował w technologiach, które do tej pory w Polsce nie było, więc oni korzystali tak naprawdę z wiedzy czy umiejętności tych starych kadr wytwarzały się nowe kadry do Polski wchodził zagraniczny kapitał i przynosił swoje wzorce rozwijała się informatyka tak jak rozwijała się w stanach Zjednoczonych to w dużej mierze były firmy stamtąd i specjaliści stamtąd w stanach Zjednoczonych była bardzo zmobilizowana i była ta narracja, że kobiety się tym nie interesują albo wręcz tego nie nadają, więc to kopiowanie tych wzorców może dotyczących nie tyle samej pracy programistów inżynierów, ale kopiowanie wzorców dotyczących takiego środowiska pracę i tych spraw wizerunkowych marketingowych dotyczących branży IT doprowadziło do tego, że również u nas kobiety długo miał poczucie, że to nie jest dla nich, że to nie jest świat będzie lepiej myślę, że będzie już lepiej już lepiej są podejmowane pewne wysiłki tu należy podziękować 2 społecznościom, które działają w Polsce, czyli giga ska Roots i fundacji edukacyjnej perspektywy, które organizują bardzo wiele inicjatyw właśnie na rzecz powiększenia liczby kobiet czy branża IT czy w ogóle branży technologicznej to jest pierwsza rzecz druga rzecz jest taka, że myślę sobie, że to co się wydarzyło w ostatnich latach, czyli akcja MeToo czarne protesty to, że w ogóle ten głos kobiet zaczął być bardziej słyszalny wręcz mówi się, że teraz mamy czwartą falę feminizmu to doprowadziło do tego, że już nie wypada być firmą, której temat zupełnie nie interesują firmy technologiczne oraz dbają o to, żeby przynajmniej na poziomie marketingowym uchodzić za przyjazne kobietom nie uważam, że pielęgnowanie tych co znaczy, że rozpoczynanie tych działań od strony marketingowej jest złem, bo możemy tak na to patrzeć także lekarz fasada, a w rzeczywistości dalej dzieją się tam złorzeczy no nie, bo jeżeli firma coś komunikuje to też po jakimś czasie staje się jasne, że nie wypada już w tej firmie pewnych rzeczy robić albo mówić i są też jest to kropla drąży skałę w tej chwili już no nie ma właściwie firm, które mówiłyby, że ten temat jest zupełnie obojętne mało tego nawet się rozmawia z rzeczowymi szefami małych Software House czy start-upów to bardzo często mówią o tym, że to co się rzuca w oczy, kiedy rozmawia z programistami np. czy innymi dziewczynami zajmującymi jakieś role techniczna w we współczesnych właśnie firmach informatycznych to, że jeszcze parę lat temu te dziewczyny miał taki stosunek do sprawy okej wchodzę w to męskie środowisko, więc zacisnąć zęby jakoś przetrwa natomiast teraz to jest także nie no to musi być dla mnie miejsce to co nie jest także, dlaczego przecież facet wchodzi tej firmy sobie spokojnie pracuje, a ja muszę przejść się ognia zamiast inwestować swoje siły intelektualne prawda nie w rozwijanie się szkolenie się itd. to musi przeżywać ciężkich strat w związku z tym, że chce pracować jako informatyka, więc już jest lepiej, jakkolwiek tych kobiet ciągle jest ciągle jest mało jest zdecydowanie mniej niż mężczyzn i rozmowę o stosunku samych mężczyzn do sprawy szczerze mówiąc ja mam bardzo dobre doświadczenia z każdą zwykł rozmawiać z programistami to, pomimo że nam się to tak kojarzy także ci programiści z wykopu ci co najstraszniejsze tak w internecie, którzy głośno mówią o tym, że nie kobiety IT to nie, bo boleśnie nadają to właściwie programiści, z którymi rozmawiałam czy testerzy oprogramowania czy inne osoby właśnie zajmujące się jakimiś, jakimi środkami technicznymi w zespołach deweloperskich mówią, że oczywiście nie kobiety przychodzą nie będzie jak najwięcej, bo dzięki temu branża normalnieje znajdą się nie patrzymy na to z punktu widzenia biznesu to różnorodność tylko może się opłacić i tylko firma na różnorodność może wejść na swojej z tego względu, że po prostu produkt nano, nad którym pracuje bardziej różnorodny zespół też jest bardziej różnorodne czy jest szansa lepiej go sprzedać sprzedać takiej grupie klientów, do których być może wcześniej nie dotarliśmy twoja książka jest bez wątpienia formą upamiętnienia pionierek polskiej informatyki, ale chciałem się na koniec zapytać o to czy kiedy z nimi rozmawiała, kiedy o nich rozmawiała część z nich już niestety nie żyje to kiedy one myślą o tamtym okresie swojego życia pracy, które poświęciły tak wiele i wiedzą jak to wszystko skończyło to jest w nich mimo wszystko duma radość czy żal jednak drugie duma radość z własnych osiągnięć to na pewno żal że, że już tego nie korzystamy tak, chociaż myślę sobie że, gdyby rozmawia z nimi nie wiem 20 lat temu 30 lat temu to tego żalu być może byłoby więcej w tej chwili one raczej koncentrują się na swoich właśnie indywidualnych osiągnięciach i z tego na pewno są dumne, chociaż z drugiej strony te są bardzo skromnej dominuje właśnie ta narracja, a co takiego zrobiłam, że pani chce ze mną rozmawiać, ale takim właśnie poziomie powiedziałabym indywidualnego samozadowolenia myślę że, że także one żony są z tego dumna mają świadomość wiele rzeczy popchnęły do przodu, żeby z nich po prostu wiele rzeczy by by nie istniało, nawet jeżeli rozmawiamy o gigantycznych komputerach, które pracowały w fabrykach, które dzisiaj też już niema to w tamtych czasach coś się dzięki komputerom działo i to coś istotnego prawda była to albo produkcja albo bardzo ważna obliczenia, więc to też nie było także, ponieważ dzisiaj z tego nie korzystamy dzisiaj nie mamy już komputerów Odra to, że w tamtych czasach było równie istotne no zupełnie na Poznajmy cyfra dziewczyny autorka książki Karolina Wasilewska była gościem 1002001. wydania Radia książki dziękuję bardzo, ze spotkania dziękuję do usłyszenia w radiu książki rozmowy o literaturze Karolina Wasilewska cyfra dziewczynach pionierka polskiej informatyki w radiu książki opowiadała o tych niesamowitych kobietach w lipcu 2020 roku dziś przypomnieliśmy 80 te rozmowy do usłyszenia wkrótce Michał Nogaś dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA