REKLAMA

Zarządzanie po polsku. Dlaczego dominuje chaos i niewiedza?

Godzina Filozofów
Data emisji:
2021-01-16 11:00
Prowadzący:
Czas trwania:
44:56 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
prof. Monika kostera dzień dobry dzień dobry profesor tytularna nauk ekonomicznych humanistycznych profesor na Uniwersytecie od Dorna w Szwecji specjalistka od zarządzania, czyli od, czego wszystkim dziękuję bardzo, zaproszenie mnie na na rozmowę i bardzo dziękuję pani zgodziła pytanie od zarządzania, czyli od, czego jest no wbrew pozorom pytaniem bardzo interesującym i takim dociekliwe, bo czym myśleć o gwarancjach możemy tutaj od zarządzania jest to pewna praktyka zarządzania Rozwiń » jest praktyką jest działaniem jest formą organizowania czy też jest dziedziną refleksji nauką poznawanie rzeczywistości czy czy też być może jest to jest trzecia propozycja nie zawsze artykułowana wprost pewną ideologią pomysłem na to jak opowiedzieć świat jako uzasadnić pewien agent istniejący czy też na pożądany z punktu widzenia danego podmiotu stan rzeczy polegający na relacjach władzy, więc przede wszystkim te, czyli że się składa ze zdań normatywnych, a nie ze zdań opisujących rzeczywistość w istocie tak tak, ale może składać pewnych czynności albo zakładać się ze zdań opisujących albo ze zdań normatywnych a jaki jest pani stanowisko w tej sprawie ja jestem badaczka, więc ja zajmuje się poznawaniem rzeczywistości badam ją staram się interpretować staram się interpretować naukowo, czyli nie taki codzienny sposób potoczny dostępne dostępne każdemu, kto angażuje się praktyka tylko taki, który daje jakiś inny punkt widzenia, który umożliwia mam nadzieję formułowania alternatyw czy działanie jakiś inny sposób albo działanie refleksyjne jestem oprócz tego również nauczycielką akademicką, czyli mam kontakt z ze studentami to są no różni studenci mogą być przyszli praktycy mogą być przyszli teoretycy, a wreszcie może to być taka bardzo interesująca kategoria prof. Ankony sformułowała taki postulat, żeby się zainteresować bardziej tą kategorią, czyli refleksyjnych praktyków takich praktyków, którzy nie tylko działają, ale poddają refleksji swoje i innych działania tutaj, proszę bardzo, właściwie nie właśnie chciałem tylko wiedzieć, że to nie jest żadne nowe oczywiście odkrycia ani żaden nowy postulat, bo mieliśmy chociażby oczywiście też inna dziedzina, czyli sfera życia społecznego, ale był klasyczny filozof król, który też miało być w takim refleksyjnym praktykiem przecież i przez całe wszyscy przez całe Tysiąclecia różnych wcale nie tylko nauk o zarządzaniu jest nauka bardzo nowa ludzie starali się taką takie połączenie działania i myślenia uzyskać napis na jakiś sposób bardzo mnie zainteresowała zainteresowały 2 płaszczyzny, które pani wspomniała to znaczy ta płaszczyzna opisu rzeczywistości i zespołu norm, które mają poniekąd tę rzeczywistość stwarzać to znaczy postulować jakiś stan rzeczy, które miałoby być z uwagi na pewne wartości stanem pożądanym, bo w przypadku chyba takich kwestii jak zarządzanie jak prawo pracy, które reguluje stosunki pomiędzy pracownikami pracodawcami, bo nie sposób od tego abstrahować, kiedy mówi się o zarządzaniu to bardzo wiele zależy od tego jakie mamy pewne wyjściowe założenia to znaczy jakie mamy pewne podstawowe wartości i cela i uwagi na co formujemy takie, a nie inna reguły, które w tym środowisku pracy mają panować no inna będzie jak sobie wyobrażam filozofia zarządzania w miejscu, w którym jedynym i pierwszym najważniejszym celem jest zysk pracodawcy np. jakieś podmiotu no, a innym, kiedy będzie to także dobrostan pracowników jakiś ich rozwój itd. itd. tak dokładnie i tutaj nie ten tt 2 systemy wartości które, które pan naszkicował odpowiadają takim 2 dość podstawowym bazowym nurkom zarządza zarówno w praktyce jak i teorii, czyli zarządzanie technokratyczny zarządzanie humanistyczne teorii ten podział jest bardzo stary może być klasyczny, czyli od początku powstania naszej dyscypliny już mówiłem nasza dyscyplina bardzo młoda ma lekko ponad 100 lat i już o uzależniania istnienia naszej dyscypliny wystąpiły te 2 nurty 1 reprezentowany przez inżyniera znaną postać na pewno również i powszechnie znaną Fredrika Stahl Lora amerykański doradca UR który, który zaproponował podział procesu pracy i opis na najdrobniejszych czynności taki sposób, żeby ten proces pracy jak najbardziej efektywny w konsekwencji praca stała się bardzo zrealizowana całkowicie oderwana od od człowieka, który wykonuje i to się pogłębia w ramach tego nurtu, ale za to efektywność i wydajność wzrosła natomiast drugi nurt był od od sam od początku reprezentowany przez teoretyka zarządzania mer Tokio Fort, która koncentrowała się nie na efektywność ikona człowiek na współpracy na współdziałaniu na tym czym jest praca dla człowieka jak, łącząc elementy te ludzkie takie humanistyczne z wykonywaną pracą możemy mieć np. takie efekty jak dobrą współpracę, a obecnie ten nurt np. interesuje się jakością pracy jakością no również życia w pracy przede wszystkim jest akcent na na jakość w ramach tego nurtu humanistycznego i one ten nurt czasami się w różnych momentach spotykałem czasem bardzo ciekawy sposób np. jednym z takich wybitnych naukowców zajmujących się można być takim pograniczem pomiędzy 8 punktami jest profesor kanadyjski z Henrym między bank, który się bardzo ciekawe i naukowe popularne teksty o zarządzaniu przy okazji zareklamuje jego ostatnie publikacje są naprawdę bardzo interesujące bardzo ciekawy sposób wyjaśniają nie tylko na czym polega organizacja na czym polega praca ale w jaki sposób czym co wnosi zarządzanie czy zarządzanie może coś wnieść jakąś wartością dodatkową jego zdaniem jest i może coś wnieść i to co znaczek wszedł i on uważa, że zarządzanie to taki taki dość dość fundamentalne też stwierdzenie zarządzanie to jest branie odpowiedzialności o to ciekawa definicja u nas również jest Polski badacz, który już od od lat osiemdziesiątych pisał o właśnie zarządzanie jako branie odpowiedzialności pisał mówił prezes Krzysztof Obłój z Akademii Leona Koźmińskiego Uniwersytetu Warszawskiego na tle, rozwijając tę właśnie tę taką bardziej być może znaną z bydgoską myśl zarządzanie polega na braniu odpowiedzialności za całość za całość procesu, czyli za całą firma za za to co ludzie tam robią w środku i i Info w momencie kiedy, kiedy właśnie z jakimi wartościami humanistycznymi przychodzi osoba zarządzająca do firmy to również dba o te wartości jeśli oczywiście chodzi z innymi wartościami z wartościami takimi typowo materialnymi to są to będą te wartości, które w ramach tej działalności będą rozwijane natomiast akcent jest na wartości jak też bardzo bardzo mocno ten akcent stawia w moich pracach badawczych moich tekstach a jakie tu jest pole wartości to znaczy co mamy powiedziałbym w tej puli wartości właśnie, która wokół, których ten proces zarządzania jest konstruowany czy czy obmyśla one i na ile to jest także to jest jakiś taki konsensus to znaczy właśnie zgoda panuje, że te wartości są naj istotniejsza ana ile właśnie tak jak mówiłem, że Rze, że można te wartości bardzo różnie definiować tak by się wydawało, że to różnie będą definiowali neoliberalnej specjaliści od zarządzania, a jeszcze inaczej socjaliści specjaliści od zarządzania np. tak oczywiście będą inaczej definiowali będą inaczej mówili na ten temat inaczej pisali głośno liberalny w zarządzaniu w Polsce no nie nie chce nie nie chcę używać jakichś takich bardzo ekstremalnych sformułowania, ale dominuje zgodne jest chyba mechaniczne, a proszę właśnie ta równolegle powiedzieliśmy ta tak i natomiast głosy humanistyczne jest stosunkowo mało znanych dlatego polecałem tego tego między Berga jest są również polscy naukowcy, którzy zajmują się w zarządzaniu humanistycznym te w Krakowie działała bardzo silna bardzo interesująca grupa badawcza, która zajmowała może być była troszeczkę prekursorską w Europie zajmowała się zarządzaniu humanistycznym wszystkim prof. Emil Orzechowski jeden z założycieli tego tego nurtu w Polsce no niestety jest to głos mniej mniej znane mniej rzadziej słyszane w mediach i edukacji w naszym kraju, ale wydaje się, że pan również nawiązywał nie tylko do głosu to do sposobu opowiadania zarządza pan również nawiązują do praktyki i tutaj wrócę zarówno profesor obu, jaki do to prof. Münzberga i stwierdza, że to zależy od menedżera to zależy od osoby zarządzającej czy ta osoba pilnuje tych wartości ta osoba działania na bazie jakich jakieś wartości i mogą to być wartości wyrażone explicite to znaczy może może wyrażać wartości umowy może nawet wyrażać inne wartości niż te, których przestrzega rzeczywiście niestety takie takie też są sytuacje bardzo powszechne natomiast to jest jeden z zasadniczych obowiązków osoby zarządzającej i też funkcji roli i zależności od tego jakie to są wartości to będą inne instytucje instytucje takie wzorce działań struktury społeczne będą inne budowane na bazie tych wartości, więc np. w takim bardziej socjalnym świecie organizacyjne jedną z głównych wartości będzie współpraca współdziałanie współzależność i dobro wspólne np. mamy cały szereg spółdzielni także w Polsce, które w, które działają na bazie tych wartości i zysk jest tam środkiem do realizacji wartości nie celem jest, owszem, potrzebna materialne równowagi nawet nawet lepiej niż równowaga natomiast głównym celem takiej organizacji jest realizacja innych wartości takich jak no zdrowa żywność za zapewnianie tej dbałością o zdrowie czy jakieś emancypacyjne ideały czy też no demokracja pracownicza itd. natomiast w takiej bardziej efektywnościowych organizacji będą będą realizowane inne zasady celem będzie zysk finansowy i tutaj bardzo ważna kwestia tu nie chodzi tylko te wartości mogą być oderwane są już zasygnalizowała, że niektórzy menedżerowie używają języka innych wartości przestrzegają realizują coś innego więc, żeby zminimalizować ryzyko takiego oderwania od rzeczywistości wartości nie mogą być oderwana od rzeczywistości nie muszą być podzielone przez wszystkich, ale nie mogą być oderwane od gruntu takiego, na którym które, w który dla ludzi dla pracowników i w ogóle dla otoczenia jest fundamentalny jest jest tym co co co im kojarzy się rzeczywistością, czyli bardzo ważną kwestią jest własność jeśli mamy własność taką jak współdzielić spółdzielczą własność członkostwo to o wiele łatwiej naturalnej jest budować na tym struktury Demokratycznej przestrzegać wartości demokratycznych natomiast jeśli mamy wartość od przepraszam własność oderwaną od osób zaangażowanych w organizację czy ten najbardziej rozpowszechnione obecnie neoliberalizm model się utrwalił gdzie, gdzie własność jest kategorią finansową są inwestorzy, którzy inwestują po to, żeby osiągnąć jak największy margines nawet nie korzyść finansową nawet nie nie zyskuje margines zysku to realizowanie takich wartości humanistycznych jest no dobrze użyję tego słowa, ponieważ badania naukowe, z którymi jest które, które znam upoważnia do tego jest niemożliwe jest po prostu niemożliwe, dlaczego dlatego, bo właśnie następuje to takie oderwanie systemu głoszonego systemu faktycznie przestrzegane jeśli system faktycznie przestrzegany funkcjonuje wśród innych wśród innych podmiotów gospodarczych i konkuruje z tymi przedmiotami i celem jest jak największy przyrost zysku, a narzędzia rozliczania z tego są takie same dla wszystkich to no nie jest możliwe zachowywanie się w sposób oderwany od tej faktycznej rzeczywistości, którą ten podmiot gospodarczy musi realizować to znaczy opowiadanie wówczas humanizm umieją o o wartości pracy o równości jest no niestety taką pustą ideologią coś takiego co mieliśmy z tym jeśli rocznie w latach osiemdziesiątych w PRL pusto szła, zanim jeszcze, używając rozumowego sformułowania, ale jakże precyzyjnego za to zanim jeszcze przejdziemy do takich kwestii powiedziałbym związanych z tym jak to wszystko w praktyce wygląda, zwłaszcza jak wygląda w Polsce, choć trochę pani na ten temat powiedziała to chciałbym jeszcze, zajmując się sprawami wciąż fundamentalnymi czy podstawowymi związanymi z samą dyscypliną, której rozmawiamy zapytać o relacje pomiędzy zarządzaniem psychologią, bo wydaje się, że to są dziedziny ze sobą ściśle spokrewnione podobnie jak ekonomia psychologia ze sobą ściśle spokrewniona choćby na poziomie kwestii związanych z ludzkimi zachowaniami ze sposobami w jaki ludzie dokonują decyzji rynkowych co teraz ten element psychologiczny jest bardzo istotne są badacze, którzy łączą ze sobą 2 dyscypliny z powodzeniem jak przed daniem Kana man, ale jeżeli chodzi o zarządzanie no właśnie wydaje się, że tutaj w ich wiedza psychologiczna i pewne kompetencje psychologiczne związane z osobą zarządzającego, która jest istotna jak pani powiedziała odgrywają bardzo ważną rolę tak oczywiście zarządzanie ma tę niezwykle interesującą cechę niektórzy bardzo ganią DC inni jesienią szczycą uważam, że to jest najlepsza cecha naszej naszej dyscypliny, więc jest to naprawdę cecha wysoce kontrowersyjna, więc zarządzanie jest interdyscyplinarne i nigdy tej właściwości nie straciło nawet w okresie, kiedy dyscypliny to żyły jak naj bardziej precyzyjnego wyznaczenia granic kiedy, kiedy nauka starała się tak wycyzelowana wyodrębnić dyscypliny w Polsce właśnie w tej chwili ma to ma miejsce nie wiem czy w Polsce to się uda natomiast do tej pory tak jak to na świecie wyglądało zarządzanie zamiast się robić bardziej Mono takie ukierunkowane na tematyczne to nawet można powiedzieć, że zbliżało się do innych dyscyplin takich panów psychologia jest jedną z nich, ale również ekonomia matematyka nauki o sztuce filozofia religia no naprawdę właściwie to chyba wszystko może trochę poopowiadać o tych w proszę opowiadać w granicach możliwości, które mamy rzecz jasna od tych przenikania się tych dyscyplin np. w filozofia religia nauki o sztuce to bardzo ciekawe w jaki sposób się, jeżeli chodzi o filozofię to absolutnie jest to jasne dla mnie w jaki sposób choćby taki, że kwestia wartości jest istotna i o tym już mówiliśmy, ale religia sztuka zarządzania jak to się o czasie jawna byłam współredaktor pisma poświęconego związkom między religią, a zarządzaniem no jest jedną z takich szanowanych PiS jest to jeden z przykładu, ponieważ tych pism my takich z pogranicza jest bardzo dużo właśnie dlatego aż tak zainteresowała mnie ta dyscyplina, ponieważ na świecie jest to niezwykle bogate w tej chwili niezwykle bogaty dorobek na nas na pograniczach wszystkich tych dyscyplin nauka o sztuce też obecnie jest jedną z bardziej popularnych np. Skandynawii współ dyscyplin występujący ze znakami zarządzania zostają różne różne prace badawcze dotyczące nie tylko wpływu sztuki na zarządzanie, ale np. jeden z ze znanych profesorów zajmujących się tym pierś 1 buntu mówi, że zarządzanie jest sztuką i że prowadzi takie kursy dla menedżerów również dla praktykujących doświadczonych menedżerów, żeby wyrobić w nich wrażliwość na na sztukę mówi, że to jest to przede wszystkim rozwija wyobraźnię wyobraźnia jest jak mięśnia jeśli nie trenujemy na siłowni albo nie biegamy to te mięśnie ulegają atrofii tak samo z wyobraźnią jeśli nie trenujemy nie chodzimy do galerii sztuki nie rozmawiamy o sztuce to wyobraźnia ulega atrofii no i te kursy, które prowadzi jego publikacje służą temu, żeby właśnie tę wyobraźnię menedżera rozwijać jego zdaniem to jest potrzebne przede wszystkim do myślenia strategicznego również do tego turze wracamy znowu do wartości, żeby mieć wrażliwość na na systemy wartości, a menedżer musi mieć wrażliwość na systemy wartości przede wszystkim w ramach swojej organizacji itd. to znaczy wszystkie te pogranicza, o których mówiliśmy mają swoje reprezentacje w instytucjach naukowych chcą są szanowane pismo naukowe publikacje są instytuty badawcze są całe wydziały które, które tym się zajmują te naprawdę niezwykle interesujące, ale wracając do pana pierwszego pytania będzie odpowiedzialna to różnica między psychologia zarządzanie to upraszczając oczywiście brutalnie, ale mam nadzieję, że mogę sobie na to pozwolić, zwłaszcza w takiej rozmowie troszeczkę popularyzatorskiej są różne poziomy na naukach społecznych różne różne poziomy relacji między tym czym metodologią co aparaturą poznawczą, a rzeczywistością bada i psychologia interesuje się przy niskim poziomem mikro, czyli poziomem jednostki małych grup dziś tak bardzo bardzo bardzo popularnie to do tego podchodząc psychologia interesuje się to co co komu dusza śpiewa co kim z wyjątkiem psychologii społecznej, która interesuje się grupami dużymi akta są to wtedy już psychologia troszeczkę podchodzi kawałek wyżej najwyższy w twarz potem mamy poziom makro tak jak makroekonomia np. albo socjologia interesuje się czy PiS, którzy mi zjawiskami społecznymi i mamy cały poziom mezzo, gdzie m.in. właśnie są nauki o zarządzaniu, które interesują się nie motywacja nie postawa w odróżnieniu od psychologii tylko strukturami, które są pozostają w relacji z tymi motywacjami dlatego psychologia tak oczywistym towarzyszem Poznania, ale nie może zastąpić to takie zainteresowanie zaangażowanie psychologiczne nie może zastąpić tego co jest naszym głównym obszarem zainteresowania, czyli struktury na poziomie bez złotych średnich struktur oczywiście trasa powstanie pytanie co jest średnie czy np. Coca-Cola sadystyczny chciałem zapytać właśnie od jak bardzo jak bardzo to jest różne np. od państwa Narodowego i to to już jest kwestia cały cały cały seminarium i dyskusja na ten temat to wreszcie umowny podział to co ja przedstawiłam to natomiast inaczej rzecz ujmując nas nauka zarządzania głównie interesują struktury ich powiązania z innymi obszarami społecznymi to bardzo ciekawe, bo można było uznać, że w takim bardzo amatorskim powiedziałbym ujęciu tzw. odruchowym kogoś, kto kompletnie nie ma o tym pojęcia o tym jak nauki o zarządzaniu wyglądają, że relacja pomiędzy psychologią zarządzaniem polega na tym, że w zarządzaniu wykorzystuje się pewną wiedzę psychologiczną do tego, żeby lepiej ludźmi manipulować np. no to wynika z tego, o czym na sam się kim początku rozmawialiśmy to znaczy tego tego takiego przechyłu, który w naszym kraju występuje w zarządzaniu ludzie wprawdzie ciągle słyszą czytają już bardzo modny temat dzieci uczą się o zarządzaniu i przedsiębiorczości w szkole podstawowej, ale to, czego się utrzyma to, o czym słyszymy jest bardzo ograniczone i wywodzi się z tego pierwszego nurtu, czyli z tego wszystkiego co wyrosło na tzw. naukowym zarządzaniu fladze Katalonii naukowe zarządzanie tak jak przed szpitalem sformułował to było raczej miało być taką nazwą czy takim takim przyciągającym uwagę budzącym szacunek hasłem natomiast nie polegało samego Tigera na naukowej metodologii nie badał przecież tylko doradzał w jaki sposób zarządzać właśnie po tym, potem takim doradczym impulsie też pozostało bardzo dużo śladów to przede wszystkim w tym takim publicznym dyskursie o zarządzaniu w naszym kraju znaczy innymi słowy bardzo bardzo ładnie sformułował brytyjski prof. Maciej pokażą się zajmuję zarządzaniem robi niezwykle niezwykle ciekawe rzeczy jest jeden z takich bardziej w tej chwili interesujących środowisku badaczy przede wszystkim i kojarzony jest czymś co nazywa się uczelnie czy potem zejście z organizacji alternatywne o tym możemy rozmawiać później to może okazać tak ta co chciała powiedzieć o udział także popularna popularna wersja popularna wiedza popularne dyskurs o zarządzaniu można by porównać do takiej sytuacji, kiedy pod hasłem biologia rozumiemy wyłącznie saki czyli gdyby wszyscy ludzie rozmawiający biolog myślę, że chodzi wyłącznie osad, a cała reszta wszystko przez cały pozostały część ekosystemu jest pomijana w tej rozmowie z podobnie rzecz ma z dyskursem popularnym zarządzaniu w wielkiej Brytanii o wiele mniejszym stopniu niż w Polsce w Polsce jest naprawdę bardzo bardzo intensywnie wygląda w ten sposób, że mówimy tylko pewnym bardzo bardzo wycinkowo zjawisku myślimy, że odnosimy się do całego całego obszaru badawczego czy w ogóle do całego obszaru zjawisk możliwych które, które mają z tym związek właśnie my trochę o nowe życie alternatywne organizacje to są wszystkie te i inne wszystkie inne pomówmy teraz przez chwilę to znaczy przez chwilę pewnie przez pozostały czas nasz w tej rozmowie o polskich praktykach zarządzania pani się zapewne temu głębinową przygląda ma dostęp do statystyk badań itd. natomiast nie mam pewną obserwacje indywidualną tyleż no jakoś tam może reprezentatywną dla pewnej części rynku pracy w Polsce to znaczy dla dla środowiska medialnego, ale oczywiście jednostkową i niekoniecznie w związku z tym jakoś tak szczególnie poważną taką, z której można jakiś wyprowadzać wnioski ogólne, niemniej jest to konstatacja czy obserwacja, którą podziela także wiele osób, które znam i które także z tym środowiskiem miały w różnych obszarach do czynienia Otóż mam wrażenie, że ta kultura zarządzania w Polsce jest na poziomie dramatycznym po prostu to znaczy nie wszędzie i w różnych miejscach jest bardzo różnie są miejsca bardzo pracownikowi nazwijmy to przyjazne i takie, w których no wydaje się, że istnieje coś takiego jak kultura zarządzania natomiast w znacznej mierze ta środowisko dzisiejszych polskich mediów ja mam doświadczenie powiedzmy dekady ostatniej z kawałkiem takie bezpośrednie i jakoś powiedziałbym wewnętrzne co jest to jest sytuacja dramatyczna to znaczy różne formy przemocy jakiegoś wywierania presji ekonomicznej nie tylko ekonomicznej no zachowania pozostawiające naprawdę wiele do życzenia taki rodzaj folwarczną ości to znaczy przekonania, że jak ktoś jest wyżej to może zrobić wszystko jest lepszy od tych, którzy są niżej absolutny brak jakichkolwiek standardów w przypadku nie wiem zwalniania ludzi często w sposób bardzo brutalny znienacka ni stąd ni zowąd bez większych bez żadnego uzasadnienia bez odpowiednich zabezpieczeń, które ktoś zwalniany powinien otrzymać no to wszystko jest taki krajobraz bardzo smutne oczy chciał też wiąże się z dominacją umów tzw. śmieciowych z tym w jaki sposób wyglądają płac w obszarze w obszarze tego rynku to jest w ogóle na inną rozmowę natomiast no z mojego doświadczenia ten krajobraz jest opłakany jak pani sądzi jak to wygląda z perspektywy pani badaczki ja generalnie się z panem zgodzę i zaraz zaraz się cieszę znaczenie cieszę się, bo to niedobrze, ale tonie to nie jest to nie jest dobra wiadomość odniosę się do tego za chwilę natomiast może zacznę od od zupełnie inne innej treści i kobieta celowo świadomie, dlatego że chciałabym przede wszystkim powiedzieć, że można inaczej, że są inne możliwości właśnie to jest na tym polega badanie tych tylko alternatywne organizacja badam organizacji alternatywne m.in. w Polsce od 8 lat głównie spółdzielnie i widzę że, że wprawdzie nie ma tam może dużej wiedzy jak zarządzać, ponieważ nie uczymy się dzisiaj nie uczą jak zarządza spółdzielniami są oczywiście wyjątki są są ośrodki, gdzie takie kursy są oferowane właśnie to możemy mniej kursów, a bardziej przekazy punktowe są oferowane, ale generalnie wiedza ludzi jak współpracować jak jak zarządzać spółdzielnią dobrem wspólnym jest jest bardzo mała, ale jakoś sobie radzą starają się to jest to jest dla nich ważne poza tym mam też kolegów koleżanki, którzy badają małe rodzinne firmy prof. Martyna Śliwa dr Bartosz Sławecki i tam są oczywiście różne też zjawiska i czasami są występują patologie, ale istnieje też cały zestaw warsztatów rzemieślniczych małych rodzinnych firm, gdzie ludzie starają się zarządzać troskliwie po ludzku i inaczej i i też im to jakoś jakoś nie najgorzej wychodzi, więc można inaczej natomiast no fakt jest taki, że tak jak pan powiedział w naszym kraju to minus je podejście do zarządzania, które jest można powiedzieć szkodliwe z punktu widzenia tak potrzeb człowieka jak i przy, jakby na takiej humanitarnej podbudowy wartości organizacyjnych dobra wspólnego jest to zarządzanie, które profesor picie Fleminga amerykański profesor zarządzania określa jako wraki z ekonomicznego taka gospodarka Rozwałka po prostu gdzie chodzi tylko o to, żeby wyszarpać był dobry rok jak aktor to jest bardzo z czego wynika ona do to wynika w naszym kraju z z 2 powodów pierwszy to jest brak wiedzy i tu tu jestem optymistyczna dlatego zaczęłam taką dobrą wiadomością, że można inaczej, bo ludzie nie wiedzą, że można inaczej ja wiem to z moich rozmów z menedżerami różnych szczebli naprawdę różnych szczebli różnymi osobami, które same są głęboko przygnębiony tym co się dzieje tym, w jakich strukturach funkcjonują zastanawiają się co te w mają wrażenie, że są jakieś Kaczkowski rzeczywistości rzezie nie ma wyjścia trzeba w ten sposób, bo inaczej zostaną będą jakoś bardzo źle potraktowani albo znikną z gry przyjdzie ktoś jeszcze gorszy na ich miejsce, kto będzie to robił gorzej po prostu brak wiedzy to, że ludzie są przekonani, że trzeba konkurować, że to musi być także, że wyścig szczurów to musi być także tylko łącznie ten przyrost zysku, że nic innego nie ma znaczenia i że na tym polega zarządzanie właśnie ktoś zarządza to zachowuje się w ten sposób dla tych wszystkich ludzi mam dobrą nowinę nie na tym nie polega zarządzanie zarządzanie to jest branie odpowiedzialności jak przepięknie sformułował to profesor obu pod koniec lat osiemdziesiątych jest branie odpowiedzialności za siebie za innych za organizację i to co najtrudniejsze za przeznaczeniem i tak można się o dozorze auta fizycznie, ale Tola dlatego właśnie tego ta filozofia przyda i może nawet religia i właśnie dyscypliny nauki, ale wielu rzeczy można ja rozumiem, że to przeznaczenie, że teraz rozumiem, że to przeznaczenie przepraszam go tylko jedno zdanie, o którym on mówi to jest nie takie metafizyczne przeznaczenie to też po prostu wszystko nad tym nikt nie ma kontroli ten cały obszar czynników, których nie jesteśmy w stanie przebić przez widzieć, które nie poddają się naszej kontroli, które są losowe to w tym sensie stanowią o los albo znaczenie właśnie, a ktoś, kto zarządza ktoś, kto jest w tej pozycji no też musi być tego świadomy i w tym sensie też musi za to brać odpowiedzialność rzecz jasna dokładnie tak wykłady tak nawet jeśli jest to niemożliwe do nowo człowiek nie nie tak jak pan powiedział niezdolny do tego, żeby przewidzieć co się stanie jeszcze mniejsze mieć kontrolę nad wszystkimi tymi czynnikami to jest częścią roli menedżera jeśli coś nie nie nie pójdzie dobrze to menedżer bierze odpowiedzialność na siebie, mimo że osobiście oczywiście nie nie nie jest w stanie tego kontrolować, gdzie taka taka rola takiego kapitana statku na burzliwym oceanie w sam jego syn pani powiedziała jednym z 1 tak to piękna metafora w ogóle 1 aspektem jest tutaj właśnie brak wiedzy to znaczy można się pewnych rzeczy nauczyć to jest taka pozytywna antropologia w duchu Sokrates skarży ktoś źle robi to nie wie, dlaczego źle robi, ale to niewątpliwie tutaj po prostu taka część krajobrazu, którym rozmawiamy a jakie są jeszcze inna przyczyna jest jeszcze inna przyczyna ta, która jest wcale nie nie Polska jest powszechna jest globalny trend już trwa od dłuższego czasu nasza nasza epoka, którą na różne sposoby można określać jedną z jednym z określeń jest neoliberalizm, bo późna nowoczesność albo za za Zygmunta Baumana InterRegio ma oczywiście od Bromskiego zapożyczył to to pojęcie albo płynna nowoczesność dbałość dużo różnych nas natomiast wiele wielu myślicieli obserwatorów tych czasów czy socjologów czy przepraszam za takie jest z powalone popularne sformowanie zarządzać, bo tak tak tak mówi będzie ono naukowców zarządzania czy psychologów filozofów obserwujemy rozpad wielkich struktur społecznych wielkich instytucji społecznych takich wielkich wzorców, które kiedyś były brane jako oczywiste, które sprawiały, że wszystko miało swoje miejsce wszystko miało swój czas oczywiście w tym się mnóstwo zniewolenia różnych problemów zawierało, ale generalnie umożliwiało to bardzo skuteczny społeczne działanie, że przyczyna skutek nawet były takie nauka zarządzania było coś rodzaju prawa jakaś instytucja zarządzania w latach osiemdziesiątych w trakcie wolą straszyć tą sprawą nauk zarządzania mówiono oczywiście nie ma zarządzająca, ale to działa zawsze, więc sprawy prawem, że struktura jest konsekwencją strategii w tej chwili oczywiście nie działa takie rzeczy przestały działać przez to, że struktury ulegają erozji rozpadowi wielkie instytucje społeczne również się kruszą nie są brane jako oczywiste dyskutujemy z tego się wiąże wynika zresztą całe mnóstwo różnych politycznych kierunków i tematów, które obecnie wszystkim bardzo emocjonują nie będę w to wchodzić w każdym razie sytuacja jest taka, że społeczne w działanie, zwłaszcza nie tylko nie tylko na poziomie makro również na poziomie Mezo stało się bardzo trudne przestało być oczywiste i w związku z tym po pierwsze, działalność menedżera też nie jest tak lekka brania odpowiedzialności nie jest łatwe nie jest oczywista może nawet troszeczkę taką taką pracą syzyfową, bo co się zbuduje natychmiast potem kruszy otoczenie jest bardzo niesprzyjające konkurencja jest nie nie nie budująca wręcz przeciwnie z 1 strony z drugiej strony jest to wspaniały czas naprawdę cudowne okazje do wszelkiego rodzaju psychopatów socjopata, którzy ota na rogu w ogóle bywają na reprezentowaniu na wysokich stanowiskach do ogółu populacji to podobno powinien być 1 do 4% no ileż tam lat temu badacze stwierdzili, że na stanowiskach menedżerskich to jest prawie 10% to już pół alarmujące natomiast niedawno stwierdzono badacze anglosaskie stwierdzili, że na wśród prezesów w biznesie anglosaskim to ten odsetek psychopatów socjopata wynosi 2121% w polską, a całkiem spora tak to jest całkiem sporo, ponieważ oni na krótką metę są skuteczni i to sprawia, że ludzie zaczynają im ufać, że również instytucje zaczynają ufać, bo potrafią zmusić potrafią nakłonić potrafił zmanipulować tak, żeby to, czego się nie da zrobić przy pomocy tych rozpadających się struktur jednak został zrobiony jest skuteczność jest natychmiast widoczna i to to to ugruntuje pozycję natomiast oczywiście na troszeczkę tylko dłuższym okresie nawet nie długim dłuższym troszeczkę okresie ta działalność jest jest niszczycielska oni niszczą wreszcie struktur jeszcze tego co nas łączy jest przez nich po prostu palą jest jest wysadzany powietrzną mamy mamy mamy przykład amerykańskiego odchodzącego prezydenta, które jest idealną ilustracją tej tej opowieści zostaje po nich spalona, że po prostu i jest bardzo zła wiadomość dlatego, bo no na czym będziemy odbudowywać struktury te, kiedy te działające w przyszłości jakieś tam mam nadzieję, że prędzej aniżeli później nie możemy tego odbudowywać spalone, że nowym nie może wraca też możemy oczywiście wrócić do jaskiń, ale to już ci jak nie no nie powinno tak być i to nie jest dobry pomysł generalnie rzecz biorąc powinniśmy jednak mieć jakiś grunt, na którym na, którym te nowe struktury będziemy odbudowywać stawiać i no idąc tropem tego wszystkiego co, o czym rozmawialiśmy tutaj co uważam za bardzo ważne proponuje m.in. jednej z moich nowych książek, żebyśmy wśród tych wszystkich rozpadających się struktur wśród tego wszystkiego co są co nas otacza próbowali szukać wspólnych wartości bony tam są tam tam jest też całe mnóstwo innych rzeczy, które są bardzo trudne przykre które, które nie nie zachęcają do optymizmu, ale wartość to jednak są powinniśmy koniecznie odszukać koniecznie znaleźć na nich budować nowe struktury społeczne socjopata psychopaci w organizacjach nam to utrudniają, ponieważ oni niszczą wszystko aż aż do końca co mówiła pani tych związkach z religią, więc ja te rozmowy zakończą się mówiąc amen, a propos tego co pani co pani powiedziała, bo to niezwykle ciekawa rozmowa bardzo za nią dziękuję i mam nadzieję, że nie ostatni raz się w tym programie słyszymy tymczasem bardzo raz jeszcze dziękuję prof. Monika stara bardzo was dziękuję profesor tytularny nauk ekonomicznych i humanistycznych profesor na Uniwersytecie Alberta w Szwecji była państwa gościem no a teraz będzie chwila na informacje i potem wracamy i prof. Janem Chwedeńczukiem będziemy o przemijaniu dyskutować Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA FILOZOFÓW

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA