REKLAMA

''Przebłyski" Zadie Smith

Poczytalni
Data emisji:
2021-01-16 17:00
Audycja:
Czas trwania:
26:08 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
czas na przywrócenie w radiu TOK FM paru wartościowych stronic książek, które tym razem oferują poczytalni ich, do których przeczytania będziemy państwa zapraszali dzień dobry kłaniam się Nisko w warszawskim studiu Aneta Pytrus i dobre Małgorzata Połczyńska dobra w krakowskim studiu na odległość zdalnie jak w ostatnich czasach popularne Paulina Nawrocka dzień dobry i Piotr Bala koniem się państwo mamy tak z przymrużeniem oka do powiedzenia, tyle że dziś propozycja dla Rozwiń » tych, którzy nie mają czasu, bo to drobiny książka, która będzie w drugiej części naszej audycji to książka, która nawet nie ma 200 stron ta ledwie przekracza 100, który teraz zaczniemy rozmawiać oczywiście przymrużeniem oka, bo nie o ilość, ale jakość chodzi, a my zaczynamy rozmowę o przebłysk ach, zapiszmy jest wydawnictwo znak w przekładzie grupy tłumaczy to są przebłyski osoby, której mówi się, że jest świetny obserwator taką świata i komentatorką wydarzeń mam wrażenie, że tym razem komentowała nie świat, ale mikroświat, do którego zostaliśmy trochę wciśnięcie przez pandemię w lockdownie zamknięcie nawet do mikro świata wewnętrznych emocji uczuć, których zawistny tutaj pisze i najpierw, ponieważ jestem jedynym mężczyzną w tym dzisiejszym gronie w tej części to co dziewczyny chciał mieć taką rozmowę opartą o pierwszy rozdział tej książki piwo nie chcę was wciągnąć piwonia dużo tutaj pisze zapiszmy o nie wiem czy nie będzie to przesada jeśli powiemy o biologiczny determinizm nie jest w takiej sytuacji przygląda się innej kobiecie innym i zaczyna myśleć sobie o tym mężczyzna to zawsze będzie mężczyzna kobieta to za chwilę będzie stara baba potem będzie ktoś jest zmienność determinowana kulturowo biologicznie takie rozważania zadaliśmy naszym nastroju pytanie, że chce z nami o tym można zapytać, kiedy dla was determinizm kulturowy jako kobiet detal determinizm biologiczny jest udręką jest więzieniem, kiedy jest czymś naturalnym dobrym po prostu zwyczajnym ostro zaczęła, a z grubej rury nie da się tego i innych takich wież no jeszcze sobie wolne eseje łatwiej porozmawiać o esejach zwierzę jak zaistnieć, a władza jest jakby na ja jestem akurat bliższy takiemu no biologia jest istotne nie nie oszukujmy się po prostu jesteśmy zwierzętami jesteśmy biologicznej de IT różnicę no no mają nas wpływ, jeżeli mnie chodzi to, aby tak to podsumowała, a i nie możemy jakoś się w jesteśmy ciałem po prostu chciało dobre i nie my nie możemy się wyzwolić ze swojego ciała po prostu taki Animal gości cielesności pisze też lata ale, ale wierzę by niektórzy mówią, że dusza, że znaczne, ale nie ma mnie nie obcujemy z duszami tylko jednak obcy się z przepraszam bardzo jak stawał naprzeciwko i adwokat z Małgosią siedzącą na nie byłoby, gdyby nie było tego ciała te ciała biologia w związku z tym u ja uważam nas determinuje nad, a rolę do tego narzucane, bo o tym też już jest inna kwestia dziewczyny albo nie chodzimy albo nie nie wchodzi albo kontestuje Emmy to już Sową w kwestii uważam takie bardzo osobisty Paula Małgorzata Tola, a nie chcesz się ciągać te dyskusje chyba to jacy to jest droga, więc mogę pomóc, ponieważ też nie chcę od tego zacząć tylko chcę zacząć od tego, że te eseje, których powiedziała, że są krótkie rzeczywiście są króciutkie, ale są takie lektury myślę, że każdy sesyjne każdy wieczór sensu one są tak esencja realne tyle jest w nich różnych myśli tyle pięknych zdań to też zasługa tłumaczy że, że warto wziąć każdy 1 pojedynczy na 1 wieczór i tak sobie tych kilka dni czy kilkanaście dni spędzić natomiast tak książka powstała właśnie w związku z tym duża, że wszyscy znaleźliśmy się w takim czasie bardzo nietypowym i że to co wcześniej wydawało się takim światem szaleńców nagle stało się naszą rzeczywistością i to w tej książce są też takie bardzo cenne to znaczy to znaczy autorka mierzy się czymś co wcześniej było nierealne teraz dokonuje znaczy mamy ten lockdown mamy te puste sklepy kawiarnie ulice bez życia bez bez ludzi mamy rzeczywistość na swój sposób dość trudną dla każdego tylko na dla każdego na inny sposób trudno znaczy dla singli trudno, ponieważ nagle są całkowicie samotni i 2 rodzin trudno, bo muszą z tą rodziną spędza z 24 godziny na dobę i IT jest w książce niesamowite w tych przemyśleniach w tych esejach, że autorka sprawdza różne stany różne sytuacje podróżnym kątem znaczy jak ta pandemia wpływa na nas, ale też pokazuje ukazuje różne braki, które ta pandemia nam też pokazuje, jeżeli chodzi właśnie o kwestie nierówności ekonomicznej niesprawiedliwości społecznej przerzucenia odpowiedzialności systemu na ludzi, więc jest naprawdę bardzo bardzo wiele różnych ciekawych myśli, ale nawet używa takiego sformułowania wirus nierówności ten akcję wszystkie tematy społeczne dotyczące właśnie czy czy czy różnic czy nierówności związanych z z rasą pochodzeniem z klasą są bardzo mocno praktycznie w każdym tym eseju jakiś sposób zaznaczone oczywiście za każdym razem ryzyk z różnych stron nie na na przekłada tak jakby Lubska i zatrzymuje się ten przebłysk właśnie pada na jakiś inny aspekt i Paulina to, o czym mówi Aneta to jest jedna z moim zdaniem takich ciekawszych wątków tej książki w ogóle ten felieton, który zaczyna tak naprawdę przywołania cytatu no Donalda Trumpa, czyli amerykański wyjątek, który skupia się na tym, że niby wydawało nam się, że w tej pandemii wszyscy będziemy również na przykładzie Ameryki widać dokładnie tak jak to nierówności są wszędzie we wszystkich dziedzinach życia tak pandemia nie tylko podkreśliła pod kątem dostępności do służby medycznej do tego, że są dzielnice, w których dużo więcej osób zarażonych są dzielnice, w których mniej oczywiście to się przekłada na kwestie ekonomiczne i to właśnie, że te obserwacje społeczne dotyczące no głównie Ameryki tutaj w tym przypadku są trafne i zrobiły na mnie wrażenie o ich ogólnie z tym zbiorem na reformy wymaga krzyż mam takie mieszane uczucia, bo niektóre tych felietonów esejów nie wymienia jakie, jakie określenie właściwsze były bardzo dobre inne tak mam wrażenie, że w nie wiem mamy jak może, jakby jeszcze tego, że bardzo lubię rzeczy śmiech i właściwie większości książek przeczytałam zarówno z dużą przyjemnością jak wspomniałem mnie do wielu refleksji i lubi styl i troszeczkę, bo tym przebłysk jednak rozczarowana nie wiem czy spodziewał czegoś innego czy po prostu mam wrażenie że nie wiem tak niektóre teksty tak czytałam potem zapominam o nich już po po chwili po prostu są bardzo nierówna co się stanie są one są różne tak jak, bo mam wrażenie, że one po prostu zatrzymywała się w takich flesza chwilach związanych z tym co się działo w trakcie pandemii te momenty jakieś flesze z życia skłaniają do przemyśleń z tymi postanowiła się podzielić tak jak mówisz, ale nie są równe, bo nie były też równe te spostrzeżenia ja z kolei mierzy się znajdzie miejsce po raz drugi pogrążył Union i ile tam ta książka była dla mnie trudniejsza o tyle przebłysków ja osobiście jako czytelnik byłem bardzo zadowolony mówimy dużo w tym pandemicznym świecie, bo dużo też nie jest przy błyskach m.in. też odkryciu na nowo odkrywaniu na nowo siebie w tych w tej nowej rzeczywistości kim jesteśmy jeszcze odebrać pracę zamknąć gdzieś jak zdefiniować swoje zadania to wszystko też można przemyska przeczytać i może o tym będziemy rozmawiali w drugiej części poczytalny ech, dobre już teraz zapraszamy też zostawiamy państwa przed wózkami rzeczywistości informacjami Radia TOK FM poczytalni tę sobotę pochylają się nad przebłysk kami jesteśmy dzisiaj przy książce wydanej przez wydawnictwo znak zajęliśmy to zestaw esejów felietonów obserwator świata obserwator 2020 roku w tym przypadku razem z Anetą petros Małgorzata Wólczyńską z Pauliną Nawrocką rozmawiamy o tym jak 2020 rok odcisną się na nas wszystkich zajęliśmy pisze m.in. o tym, że musieliśmy odkrywa się trochę na nowo, gdy ludzie przestali pracować tam, gdzie pracują albo pracę tracili albo wykonywali ją w odmiennych zdanych domowych warunkach, gdy nagle mieli partnerów swoich cały czas 24 godziny na dobę przy sobie, gdy nagle nie mogli zajmować tym czym zajmowali się wcześniej, gdy nagle musieli czymś wypełniać czas, o czym mówi zajęliśmy nagle trzeba było pomyśleć o sobie kim teraz jesteśmy czy nasze życie pełne kompletne bez tego co robiliśmy wcześniej co myślicie 1 tytułów nazywa się mieć co robić to rzeczywiście jest akurat taki esej, w którym myślę, że jasne tak no jasne i pojawia się pytanie takie charakterystyczne też dla dla naszej cywilizacji, czyli co robić z tą organizacją czasu i taki cytat jak sprzeczne uczucia budzi na stanowe wolność niewola, że przebiera łapkami jak w jak wyjęty zwody czy w ogóle umiemy powiedzieć sobie stop no tutaj autorka nazywa te różne rzeczy, które robiliśmy w czasie pandemii co znaczy to pieczenie chleba robótki ręczne miotacze planszówki, a tak wszystkie te wszystkie zajęcia, które z 1 strony mają nam właśnie go wypełniać ten czas z drugiej strony być może są czymś takim co sprawia, że to też drobne cytaty ludzi zdolność do żałoby po tym co utraciliśmy, że tyle rzeczy przecież zlecaliśmy a, a teraz mamy okazję przekonać się że, że możemy też zaczyna się robić, ale to jest też pytanie właśnie w ogóle sens tych czynności o sens pracy o sens praca artysty, bo nie jest jednak tak niezbędna wg autorki jak ta praca osób, które są po prostu na pierwszym froncie walki z pandemią, a koniec końców to zmierza też do sensu miłości to znaczy tego co sprawia, że wszystkie czynności, które wykonujemy ma mają sens czyli, czyli właśnie miłość ma im jakąś wartość nadawać, że żona jest jednak w tym co robimy dla kogoś prawa w tym działaniu naszym i w spędzaniu czasu, a nie nie nie jakiś deklaracjach tylko właśnie tylko w tych codziennych po prostu czynnościach, które jak i w jaki sposób utraciliśmy też główna pozostaliśmy wytrącenie, a z tych dotychczasowych kolein i tra konfrontacja bywa to bywa trudna tak i też też zwrócić na to na ten na na ten wątek i ja ten wątek śmierci, że to też również było tak nie mieliśmy śmierć do tej pory to baza istnieje w ogóle brytyjską pisarką, ale mieszka w Londynie i Nowym Jorku i różnie ocenia też te te kraje nadaje im jak w różne takie szczegóły z nich wyciąga tak, że w Ameryce np. właśnie nie było umarły były wypadki były ofiary zbrodni wszyscy wszyscy jakoś tam umierali ale, ale nie było śmierci tak i że emeryt we wszystkich wypadkach lub bardziej współwinni są także w sejmie nieboszczyk, bo nie na miejscu nie w porę nie tej rasy nie po tej stronie torów tak ja tak jakby zaznacza co, gdzie jest śmierć, a teraz ona stała się absolutna Itaka zajmująca i nie można jest rzucić na nie na system na wszystko prawda czy system, owszem, tak, ale ta klasowa się jednak też wypłynęła tutaj w tym wypadku właśnie tego wirusa nierówności Paulina ja właśnie tak, gdy to, że było to, że to robienie czegoś, który nagle się okazało właściwie kluczowe do funkcjonowania do takiego poczucia własnej tożsamości, że doszliśmy trochę w tym pandemicznym w tej pandemicznej rzeczywistości do takiego takiej konfrontacji z tym, że jak bardzo definiuje nas to co robimy i jak ciężko nam jest, kiedy jest zostaje nam co jakiś sposób zabrane, ale jak bardzo potrzebujemy robić coś i ja też to odebrałam tak w kontekście tego zbioru właśnie, że zejdzie sama jak nam mówi ona pisze pisze te eseje właśnie o to, bo to jest jej sposób na pierwszy radzenie sobie robienie czegoś właśnie pisanie zdaniem to tożsamościową formą to też było takie ciekawe pod kątem obserwacji no i oczywiście nie mogę tutaj pominąć wątku, który oczywiście bardzo się podobał, ponieważ no mój lockdown spędziłam w towarzystwie 2 dzieci dwójki dzieci poniżej szóstego Casillasa to właśnie esej Mel Gibson boleści wy o tym jak bolesna jest izolacja w zależności od tego czy jesteśmy samotni trzymane rodzina czy jesteśmy singlami czy jesteśmy starszą panią to, że każdy z nas to odbiera inaczej i tego, że nie da się stopniowe cierpienia, że tak naprawdę nie dość tego porównać, że każdy cierpi i trudno się licytować, bo nie jest czymś mierzalny to osoba w ogóle SI, który najbardziej się pod postrzega tego zbioru ten ostatni Paulina to ciągnąć swój wątek chcecie zapytać cytatem z książki czy też czuła się taka obnażona, kiedy ludzie, których kochasz widzą jak odsiaduje swój wyrok, bo siedzą w tym samym pokoju no i brak osobności był dla mnie trudny i jest dalej trudno jednak w dużej mierze pracujemy zdalnie i to, że szukasz człowiek nagle uświadamia jak bardzo jednak ktoś to ta możliwość wyjścia do pracy na te kilka godzin bez zmienienia przestrzeni jest istotna jednak dla takiego no nie wiem zdrowia psychicznego chyba tak trzeba powiedzieć to zresztą na to są mocne konstatacja, ale informacje też do nas docierają z różnych takich pierwszych raportów czy badań nawet tutaj Uniwersytetu Jagiellońskiego Instytutu psychologii, że jednak na rozwody separację już zbierają swoje żniwo jak jako kontekst efekt pandemii to są fakty po prostu, że dużo ludzi trochę mnie nie było w stanie przetrwać swoich relacjach tego zamknięcia i bycia ze sobą stop to prawda stąd też znaczenie miłości, której byliśmy pisze Gosia mówiła o oznaczeniu tej miłości, bo jeśli jej nie ma także w tych relacjach właśnie domowych związkowych partnerskich osobistych na to czym przykryć nagle te wszystkie zygzaki nierówności cięcia ostre krawędzie, które dają się we znaki bez żadnego znieczulenia polegającego na tym, że nagle możemy się rozejść 2 różne miejsca do pracy czy gdziekolwiek np. ja myślę, że to są właściwie to są kilka kwestii, bo to z 1 strony kwestia fizycznego zamknięcia i właśnie tego, że jest trzymają w przestrzeni małej cały czas nawet ludzi, których się bardzo kocha, ale bez możliwości oddalenia się, a z drugiej strony właśnie tego takiego no tego co robić, więc w zasadzie braku np. jeśli takiej takiego oddalenia się do swojego swojej swojego własnego życia tylko swojego np. wejście naszych pracę zawodową no to tych tematów wart tak nie dzielisz się z dziećmi czy z rodziną no także widzieć może nie jestem przepływ kami zachwycona, ale tematów do refleksji spora i tak mówimy tutaj teraz takich wewnętrznych problemach z tego świata wewnętrznego dotyczących samopoczucia psychicznego, a przecież jeszcze są ludzie, którzy muszą się mierzyć z tą wewnętrzną sferę, czyli ze strachem z chorobami ze stratą pracy itd. itd. w ogóle cały sport z całym tym oceny skutków społeczną polityczną gospodarczych, które dopiero pewnie będziemy jeszcze odczuwać, bo chciałem zapytać o taką myśl, bo wiedzieliście, że te eseje są nierówne jakoś tak myślałam i tak myślę, ale też zastanawiam się przez to, że mamy tutaj tak duży tłumaczy jak to wpływa tłumaczenie na NATO jak na nasz odbiór danego eseju i gdzie jest czy ma olbrzymie znaczenie prawda, jakby wychodzi czasami zmieniając, przechodząc z 1 eseju pytanie czy to znaczenie miała mi tekst w sensie treść tego ten przemyślenia zjedliśmy czy tłumaczenie forma, którą nadał temu no tłumaczy tak i gdzieś przekazał też swoich z o swoje myślenia ja od razu przyznam, że danie miało to znaczenie zwróciłem uwagi na ewentualne nierówności zależną zależną od samego tłumacza ja zrobię ja zauważam różnicę nastroju i tam jest do tego bo, bo oczywiście najmniej mienie nie nie nie mamy do czynienia z tekstem oryginalnym tak właśnie tłumaczenie, ale zobaczą te różnice nastroje nie potrafią wychwycić czy ten nastrój był pisarce w tłumaczu, ale kwestia tłumaczy słowa dosyć istotna, bo nawet na okładce już się pojawiają nazwiska tłumaczy jednak była taka ciekawostka też chodziło pewnie trochę o może trochę szybkość, bo bardzo prędko w Polsce się okazały mi przebłyski po światowej premierze, a może też chodziło trochę właśnie o nie wiem też oddanie właśnie tego takiego zróżnicowanego ducha tych tekstów nie wiem nie wiem czy to kwestia na czele rzeczywiście kilka tekstów bardzo 2 albo otrzymam takie, których nie zaznaczyłem żaden sposób natomiast większa jednak jest mocno podkreślana długopisami też przyznaje Instax Górski swój egzemplarz może jesteś jesteś trochę zdanie jesteś trochę zdań, które po prostu wydają misy piękne same w sobie czy też np. określeń choćby takie jak o szaleństwie, że to jest żart istnieje albo opis pewnej postaci, która tutaj przytoczył też cytat to była młodzieńcza żywiołowość jakaś zawrotna radość tak niepohamowane, że na pewno, której dyrektorów oznaczają one spektrum to opis właśnie postaci nietuzinkowej albo też, jeżeli chodzi o rozmowę z rodziną z rodzicami za pomocą Skype co też było taką jednak nowością, jeżeli chodzi o skalę tego i Smith nazwała to surrealistyczne nowością w historii konwersacji albo też to też takie jest urocze określenie rozsądny przecinać parku, czyli to akurat określenie na osoby, które idą z parkiem zwraca uwagi na różne niebezpieczeństwa tutaj rozpatrzą uwagi, tak więc jest strefa jest trochę takich zdań określenie myśli, które ma mi zapadło w pamięć zachwyciła mnie psia buda obok Pałacu to określenie, które miało wynosić między nimi do tego że, gdy czytam różnych myślicieli filozofów literatów itd. tak dalej tworzą przed nami wizję świata poukładanego pięknego wypełnionego treściami to nie później sami mówią, że tak tak myśmy budowali, jaki wspaniały pałac właśnie z tych filozofii myśli naszych poglądów, ale tak naprawdę mieszkamy w psiej budzie obok i to też daje wiele do myślenia Paulina wspomniał o rozdziale ostatni, który bardzo się podobał pogardzie chyba rozmawiamy tak tak to jest taki esej, który tak naprawdę jest trochę o czymś innym od reszty z drugiej strach wcale nie znajdzie troszkę porównuje tak naprawdę sytuacja z koronawirusem właśnie wirus pogardy, którzy się rozprzestrzenia którejś zastajemy tak, bo to już wykracza ten wirus tak samo jak uciekł koronawirus w Wuhan tak wielu pogardy to nie tylko wirus w stanach Zjednoczonych stąd pogardą stykamy się też u nas nad Wisłą po prostu takie, jakie taki ciąg z niewielu zdarzeń to jak właśnie pojawia się zapalniki jak się rozprzestrzenia no to jest takie przykre stwierdzenie, ale tak wydaje, że każdy wraz z nim zgodzi jak słucham, że kiedyś myślałam, że pewnego dnia powstanie szczepionka, że jeśli wystarczająca liczba osób nazwy wirusa wirusem wyjaśnia jego działanie z filmu jego efekty to w końcu sięgniemy rodzaje stadnej odporności, a dziś już tak nie myślę tak i kolejny cytat też pewnie trafny już dawno minęły czasy, gdy jednak grupa społeczna potrafią uleczyć choroby trapią choroby trapiące całe społeczeństwo nie jest to zachęta i namowy do tego, żeby kapitulować wywieszać białą flagę nie robić nic, ale trzeba też mocno stąpać po ziemi mieć świadomość, że z pewnymi wirusami nie wygramy wirus pogardy jest tym, którego też wyplenić całkowicie się nie da, mimo że będzie głośno krzyczało nazwał go definiowała to, że takich smutnych konstatacji i tak wyłania się też obraz olejny jako osoby trochę bardziej oczarowany ludźmi też tak ja przynajmniej odebrała tak daje się odczuć niektórych fragmentów także przebłysków na pewno rzeczywistością Stanów zjednoczonych jako tego kraju, które z 1 strony jest takim jak i sposób szalone mała do przewidzenia, w którym ma się pewne marzenia, chociaż może też teraz mniej niż dawniej, ale które z drugiej strony chyba w tym szaleństwie wcale nie prowadzi do szczęścia, jeżeli porównać go z innymi krajami, w których jest więcej równości są pewne standardy choćby socjalne zachowana, ale przez empatii to nie jest tylko gorycz użyty empatii do to do innych do słabszych takiego właśnie zastanowienia się o o z swoi i dla jakiej jakieś tam lepszym położeniu, a też tutaj fragment o iPadzie, który obsługuje 10 niemowlak tak bardzo jak i stawiający właśnie odwracający uwagę nadęte dyskusje do prozy to po prostu do tego to co jest na no tak zejdzie też dużo mówi o przywileju ma świadomość wielu własnych przywilejów i zwraca też właśnie uwagę na to, o czym mówiliśmy o samym początku, że na pandemię też jest nierówna też nie dotyka nas tak samo zresztą pamiętam takie mamy z początku lockdownu, że inaczej się jednak cierpi na 50m w kawalerce, a inaczej widzi gdzieś tam, którą ktoś ma z wielkim ogrodem no to tak trochę też skłania nas do refleksji na temat właśnie no własnego przywileju jeśli mamy refleksja choćby taką, że niewiele wartościowego robimy w tych ciężkich czasach, toteż z tak pocieszająca myśl przebłysków, że tak naprawdę nic nie ma odmiennego między pieczeniem chleb pan nowego pisaniem pięknych powieść 12 zapełniać czasu czasu w pewnym sensie, ale jeśli robi się jednak drugie z miłością to jest wartość przebłyski byliśmy, więc głównie w stanach Zjednoczonych w kolejnej części poczytalny zmiana kierunku będziemy za naszą wschodnią granicą tyle na razie mogę zdradzić z państwem zostaje Piotr Banaś bardzo dziękuję za rozmowę Małgorzacie Czyńskiej Aneta Pytrus i Pauliny Nawrockiej do usłyszenia po informacjach Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA