REKLAMA

"Bestia ze wschodu"? Nie panikuj! Globalne ocieplenie to jedyny powód do zmartwień

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2021-01-18 10:10
Czas trwania:
23:29 min.
Udostępnij:

Ochłodzenie - przeszło tydzień temu zapowiadane jako "bestia ze wschodu" mająca nas trzymać w swoich ostrych zębiskach nawet przez kilka tygodni - sięgnie maksimum do nocy z poniedziałku na wtorek. Bezchmurna aura mocno wychłodziła Polskę, nocami temperatura spadła do blisko -20 st. Ale czy ta zmiana pogody powinna nas dziwić i martwić? W dzisiejszym odcinku Stanisław Skarżyński rozmawia z prof. Szymonem Malinowskim, fizykiem atmosfery, bohaterem filmu dokumentalnego "Można panikować", w którym naukowiec alarmuje o nadchodzącym zagrożeniu związanym ze zmianą klimatu. Przy okazji polecamy nowy film z udziałem prof. Malinowskiego "Nasze zadanie" dostępny na platformie YouTube. Więcej odcinków na https://wyborcza.pl/podcast

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej dziękujemy przed bestią ze Wschodu powinniśmy przed bestią globalnego ocieplenia ósma 10 podcast gazety wyborczej Stanisław Skarżyński Gazeta wyborcza pozdrawiam ciepłej mokry w wielkiej Brytanii w Polsce, gdzie chwilowo jest zimno mroźno jest pan prof. Szymon Malinowski fizyk atmosfery Uniwersytetu Warszawskiego współautor książki nauką klimacie ostatnio sportretowany w filmie można panikować panie profesorze, bo ta pogoda budzi Rozwiń » jakieś straszne emocje teraz zalało norm, a internet tym upiornym hasłem wyżej za okno powiedzmy, że jest globalne ocieplenie czy to jest jakaś sprzeczność między 1, a drugi to jest co roku się zdarza, jeżeli akurat jest taki rok spadnie nam śnieg jest kilka chłodniejszych dni co w ubiegłym roku się nie zdarzyło, ale oczywiście globalne ocieplenie nie kasuje od razu natychmiast zimy w Polsce tylko robią troszkę cieplej są i troszkę mniej prawdopodobne silne mrozy w moich mamy połowę stycznia i kilka dni mrozu nie wiem to jest coś nadzwyczajnego, bo kiedyś Ross był silniejszy i było więcej i to co teraz to co teraz występuje właśnie pojawiło się nam ta bestia ze Wschodu jakiś taki fenomen meteorologiczny i złota kaczka kaczka dziennikarska w postaci bestii ze Wschodu tak, ale kiedyś to była po prostu zima prawda w to znaczy techno był napływ chłodnego powietrza ze Wschodu wyżu syberyjskiego to co mamy teraz to jest zupełnie inna sytuacja patologiczna w czasami było podobne sytuacje związane z tzw. wężem wężem skandynawskim w tej chwili one są już mało prawdopodobne w pierwszej połowie zimy, bo cały czas jest zamarznięta woda wokół Spitsbergenu nowej ziemi na północnym Atlantyku no napływa troszkę chłodniejsze powietrze z Północnego Wschodu i ich, zderzając się jeszcze lepszym powietrzem Zachodu znad Atlantyku daje trochę opadów śniegu wcale nie tak dużo, choć jeszcze popada w niej być być może i daje daje kilka mroźnych dni nie widzę tutaj naprawdę nic nadzwyczajnego i takie sytuacje jeszcze przez długie lata mimo globalnego ocieplenia będą się zdarzać, ale te rozmawiamy mam wrażenie, że w zasadzie bardziej to bestia ze Wschodu to, że pojawia się coś takiego w naszej wyobraźni, a medialnej czy czy czy pojawia się coś takiego w w naszych głowach w zasadzie do pewnego stopnia dochodzi globalnego ocieplenia, bo coś co kiedyś było normalnym zjawiskiem no i zimą i nagle zaczyna schodzić jak już takiego fantastycznego wyobrażenia no tak to prawda z tą zupełnie jest w paranoiczne, że w kilka płatków śniegu parę stopni mrozu i urasta do do miana bestii krwiożercze, która która, przed którym zagraża nam tak będzie parę stopni w nocy poniżej zera to znaczy że, że jest strasznie i może będzie troszkę trudniej samochód uruchomić i to w ogóle niewyobrażalne problemy są z tym związane z, bo w nauce klimacie, jaki jest ten z miejsca, do którego staramy się odnosić, kiedy był, kiedy klimat był jeszcze normalne chodzi o to, że kiedy czytasz książki historyczne np. to kiedy była taka zima prawdziwa ani w siedemnastym wieku prawda w czasach kiedy, kiedy mieliśmy mocne relacje ze Szwecją to Bałtyk zamazał także można było na saniach przyjeżdżać do Szwecji i nie tylko zamarł także można było przejechać świeci jeszcze po drodze stała karczma na lodzie i coś dzisiaj nie do wyobrażenia, a czy wtedy były zimy były dużo potężniejsze nawet w porównaniu do normy czy to jest także to jest ten poziom zimy, za którą powinniśmy tęsknić, bo to jest ten moment, kiedy planeta była w równowadze to znaczy po pierwsze, powtórzył pan pewien miecz, że były karczmy na Bałtyku przynajmniej na saniach się do Szwecji jeździło Otóż jak jak z sprytnie to historycy zauważyli i jeździło się saniami po Bałtyku wzdłuż wybrzeży i przy niektórych zatokach przy brzegu były stacje do zmiany konie i i możliwości właśnie o ogrzania się natomiast nigdy nie jeździło się saniami przez Bałtyk do Szwecji to może taka pierwsza uwaga, a druga dziękuję tak druga druga uwaga jest jest taka, że żyjemy, w czym żyliśmy w czasach, kiedy klimat był dosyć stabilny to znaczy cały rozwój ludzkiej cywilizacji to następował w ciągu ostatnich kilku tysięcy lat i od tych 2 czy 3000 lat klimat się powolutku zaczyna staczać kolejną epokę lodowcową co jest związane z wymuszeniami tzw. orbitalnym troszeczkę zmianami w ruch orbitalny ziemi jest zwanych cyklami i Milenković i nagle gdzieś tam w połowie osiemnastego wieku to się zatrzymało dziewiętnastym wieku było stabilne potem trochę zaczęły rosnąć temperatury w ciągu ostatnich 4050 lat one gwałtownie wystrzeliły z tego powodu, że w tym okresie wyremontowaliśmy w zasadzie prawie całości dwutlenku węgla ze spalania paliw kopalnych wcześniej ten przemysł ludzi było mniej przemysłu dużo słabiej rozwiniętych zauważa się już pewien efekt już zauważali to geolodzy i fizycy na przełomie dziewiętnastego dwudziestego wieku potem potwierdzono to w latach w latach trzydziestych potem został troszkę spowolniony wzrost rozwoju powojnie i śmiecenie w atmosferze w postaci aerozoli gazów siarkowych itd. jak przynajmniej pewnej części świata pozbyliśmy się tego problemu i coraz szybciej się rozwijaliśmy no to problem zaczął narastać sposób niewyobrażalne, czyli to jest także świat w zasadzie byłby zmierzał oczywiście są procesy bardzo powolne w stronę następnej epoki lodowcowej, ale myśmy rozpalili takie ognisko udało nam się podrzeć całą planetę tak to oto cały czas słyszę takie ostrzeżenie że, że mamy jeszcze miesiąc tydzień 7 lat nie mam wrażenie, że tutaj nie ma jakiejś spójności do takiego momentu, w którym przekroczymy pewien punkt krytycznej i zmiany klimatu będą już nieodwracalne przede wszystkim ze względu na uwolnienie się gazów cieplarnianych zgromadzonych w zamarzniętych rejonach świata, jeżeli to rozważnie i wydostanie się ten metan to już będzie za późno nie będziemy tego cofnąć czy czy naukowcy boją się tego tej metody takiej kaskadowe się tak tego takiego zdarzenia, że będziemy do punktu krytycznego już dalej nie będziemy już też nie będzie także będziemy mogli coś zrobić tylko będziemy musi biernie obserwować planeta zaczyna się podgrzewać ponad skalę i powiem tak jest tak naukowcy boją się tego z tym, że to jest znowu przez przedstawione w sposób może nieco wynaturzone to znaczy sytuacja wygląda także my w tej chwili jesteśmy najsilniejszym wymuszenie to używam języka naukowego działającym na system klimatyczny w szczególności właśnie nasze emisje gazów cieplarnianych tak długo żyjących przede wszystkim dwutlenku węgla i cały czas tę misję są dużo dużo większy niż emisja ze źródeł naturalnych i oczywiście mamy świadomość istnienia punktów krytycznych w systemie klimatycznym, które jednym z nich jest jest ten punkt, w którym o, którym pan powiedział nie jesteśmy w stanie bardzo dokładnie postawić postawić granicy z zasady ostrożnościowe mówi, że ta granica jest 1,5 stopnia, czyli przez wzrostu przed epoką przemysłową, czyli brakuje nam jeszcze 3 stopnia do tego troszkę mniejsza zasady ostrożnościowe to jest 2 stopnie, ale jesteśmy prawie przekonani, że jeżeli temperatura globu wzrośnie od 2 stopnie niż więcej niż to było jej kilkadziesiąt kilkaset lat temu no to w tym momencie uruchomią się dodatkowe sprzężenia zwrotne w takiej postaci kaskady z tym, że to nie będzie tak jak uderzenie planetoidy, bo wszystkie procesy naturalne są dużo wolniejsze niż nasze procesy cywilizacyjne i będzie bardzo trudno cofnąć się one będą narastać natomiast cały czas jesteśmy tym najsilniejszym czynnikiem wpływającym na klimat czy nie jest tak, że tak naprawdę nie wiemy o tym momencie, kiedy przyjdzie takie jedno zdarzenie, bo przecież od lat jest robione, że ludzie nie dbają o granice między sobą, a środowiskiem biologicznym i że to doprowadzi w końcu do jakiegoś problemu i w końcu pojawiła się pandemia prawda, która wg wielu analizach tłumaczone jest właśnie tym, że istnieją takie warunki dla ten kocioł, w którym mogą te wirusy budować EU połączenie olbrzymiej masy ludzi ze brakiem jakiejś takiej separacji między światem ludzi światem natury i że tak naprawdę dziś za rogiem czeka na nas taka katastrofa klimatyczna, kiedy planeta powinno dobre przesadzili iście i to wtedy nie będzie także będą to procesy rozłożone bardzo w czasie tylko nie wiemy o czymś co sprawi, że nagle ten klimat stanie się dużo bardziej wrogi znowu to jest troszeczkę nie takie postawienie sprawy to znaczy ten klimat będzie się stawał coraz bardziej wrogi coraz trudniejsze do przeżycia jesteśmy coraz bogatszy mamy rozwiązań infrastruktury oraz więcej nawyków, które też właśnie prowadzą do rozprzestrzeniania tej epidemii kiedyś nie było globalizacji, gdy pierwsza taka pandemia na skalę naprawdę światową na to powiedzmy Hiszpanka prawda gdzieś stosunkowo szybko się mogła rozprzestrzeniać na na wszystkie kontynenty w tej chwili proszę zobaczyć żadnych kontroli sanitarnej w samolocie nie ma można wsiąść dowolną grypą prawda tylko sobie wyciąć jakiś środek zmniejszające objawy tego ten pierwszy przenieść w dowolnym miejscu na świecie, więc jest 1 rzecz to jest kwestia właśnie tego, że te wirusy zawsze przenosiły się ze zwierząt dziś przenoszą, ale jeżeli i to był zjadliwe to spowodowało spustoszenie jakieś 1101 osadzie w 1 regionie nie rozszedł się po całym świecie na ten wirus ma akurat takie własności jest dosyć groźny jest groźny dla całego naszego systemu gospodarczego teraz podobnie będzie postępować katastrofa klimatyczna jeśli nie zabierzemy będą się sypać poszczególne elementy systemu gospodarczego i tutaj nagle jakiś Huragan zniszczy jakieś centra obliczeniowe czy jakieś produkcji jakieś bardzo ważnych czynników tutaj tutaj nastąpią wielkie migracje, które spowodują te wielkie naciski międzynarodowe na stabilność naszego systemu, bo został zbudowany kompletnie, zaniedbując czy nie zauważając tych tych granic fizycznych przyrodniczych dotarliśmy do granic planetarnych i po prostu, jeżeli nie uwzględnimy tego w naszym systemie funkcjonowania społeczno-gospodarczym to niema niema takiej możliwości, żeby się dalej utrzymał, a nasza cywilizacja razem z nim pan profesor mówi, że to jest kwestia procesów, które dzieją się wolniej niż nasza cywilizacja z drugiej strony nasza cywilizacja musi reagować tu i teraz i ja tak naprawdę jestem gdzieś już Niewiem chyba nawet nie pogodzony, ale nie wydaje się, żeby to było możliwe żeby, żeby ludzkość w tym się zatrzymała cofnęła i pytanie czy gdyby pan profesor miał powiedzieć czy tak naprawdę czeka nas apokalipsa klimatyczna, która będzie rozłożona na 100 lat biorąc pod uwagę to co to co pan obserwuje z rachityczne dość działanie na rzecz na rzecz klimatu co z tym jest to co niewykluczony scenariusz natomiast on nie jest scenariuszem, na które jesteśmy skazani, bo oczywiście można patrzeć na to w ten sposób, że to, że ludzie działają rachityczny niespójne i tak jest natomiast pojawia się w tej chwili coraz coraz więcej głosów coraz więcej pomysłów jak sobie z tym wszystkim poradzić widzimy widzimy 1 ogromną niespójność pomiędzy tym naszym ludzkim systemem, a systemem przyrodniczym przyrody, w której żyjemy w ograniczonej planety 1 to jest tak powiem paradygmat wzrostu ekonomicznego cały system generacji pieniądze finansów itd. jest nastawiony na wzrost ani na rozwój, bo to są to same rzeczy i druga rzecz jest taka, że cały system jest nastawiony na eksterminację tych kosztów, które nie jesteśmy w stanie szybko policzyć czy go sponsorować kosztów środowiskowych krótko mówiąc my nie płacimy za emisję prawda jak wprowadziliśmy opłaty za emisję tlenków Siarki emisja pyłów scen czy inne misje to okazało się, że mogliśmy to bardzo szybko ograniczyć jak wprowadziliśmy restrykcje związane jest pewnymi technologiami, które emitowały Gazy, które niszczą warstwę ozonową okazało się, że jesteśmy sobie w stanie z tym problemem dosyć szybko poradzić stąd na ten temat mamy przykłady historyczne, które pokazują, że mnóstwo rzeczy jesteśmy w stanie zrobić i do tego potrzebna świadomości i Wola polityczna i jedyna rzecz, która nas, że tak powiem przed tym powstrzymuje to jest ten właśnie zalew newsów i to coraz bardziej krótkookresowy, a termin postrzegania tego co jest dla nas ważne prawda najbliższy dzień najbliższy tydzień najbliższy miesiąc kiedyś ktoś planował jakąś długą inwestycje to ją planowano na długie lata na długie zyski, jeżeli to miało angażować bardzo duże środki społeczne ludzkie tylko wielkie władz wielkie państwo mogli sobie na to NATO pozwolić i konsekwentnie planować konsekwentnie działać my jesteśmy w tej chwili rozbić przestała przez to bardzo szybkie bardzo szybkie działania brak koordynacji na większą skalę także problem nie jest nie do rozwiązania problem jest do rozwiązania natomiast my jesteśmy troszeczkę zbyt wygodniej, bo nam się wydaje, że no tylko duży wygodny samochód czy natychmiastowo podróż z 1 krańca świata na drugi jest tą rzeczą, która jest najważniejsza w pan poruszył taki wątek, który bardzo często w tych dyskusjach wraca to znaczy czy i indywidualna osoba może coś zrobić, żeby pomóc planecie Grota po oczywiście, gdybyśmy wszyscy politycznie zdecydowali się na wprowadzenie jej głębokich zmian w naszym sposobie życia to tobyśmy ją bardzo planecie pomogli w oczy sobie pomogliby to też jest wydaje mi się pewien projekt planu nie używajmy tego słowa planeta traktowane będzie sobie dryfować w kosmosie niezależnie od tego czy my czy my czy my nie będziemy czy nie mielibyśmy sobie pomogli, ale z drugiej strony jest takie taka nadzieja, że dobra, jeżeli coś indywidualnie zdrowie oczywiście łatwiej będzie człowiekowi spojrzeć w lustro, jeżeli nie będzie jadł mięsa to wiem, jeżeli ograniczy latanie samolotem to jest druga rzecz co można zrobić tak indywidualnie, żeby przełożyć się do tej zmiany poza oczywiście staraniem się, żeby politycznie to zmierzało we właściwą stronę to znaczy te wszystkie kwestie indywidualne są przekładają się na kwestie społeczne takie, że wywołamy model 3 czy czy spowodujemy, że pewne zachowania będą akceptowalne trudno akceptowane społecznie to w tym momencie oczywiście zajdzie zmiana społeczna, bo wszyscy będą woleli postępować w sposób akceptowalny w związku z tym przede wszystkim ważne jest rozmawianie o problemie, żeby docierał do ludzi, bo nie ma żadnego las ma znaczenie dla naszego samopoczucia przedstawiłem się na weganizm to jest pali i jeżeli ja mówię sobie z tym swoim bąbelków tak powiem informacyjnym Super, jaki organizuje wspaniały tak dalej i cały czas nie nie nie działa ono na rzecz pewnej zmiany społecznej ta informacja się nie rozprzestrzenianie nie dociera ogólnie socjolodzy twierdzą, że wystarczy 4% aktywnych osób w społeczeństwie, jeżeli aktywność jest odpowiednio z Kielc skierowano skoordynowana do zapoczątkowania dużej zmiany społeczne, bo znakomita większość osób jest bierna w, więc my wybieramy tą bierność nawet sortują śmieci i Dynama przykład, jeżdżąc więcej rowerem samochodem to jest scenie, a nie nie powodujemy nacisku na to ma to zmiana społeczna natomiast tak mówimy o tym działamy na poziomie grupy znajomych w pracy osiedla przyjaciół także politycznie i i szerzej na ten temat to ta zmiana społeczna ma pewną szansę być być zapoczątkowana, czyli strasznie ważna jest budowanie świadomości budowanie tej tej większości i tego nie doceniamy w mamy chyba ten problem, że to się wpisuje w ten model wojny kulturowej prawda teraz za za miesiąc będziemy mieli w publikacji książki Billa Gatesa jak ocalić świat od katastrofy klimatycznej i momentalnie wpada w ten rytm Bill Gates chce regulować nasze życie to jest wszystko spisek wielkiego biznesu, który wymyślił katastrofę klimatyczną, żeby uniemożliwić nam życie wolnej i spokojne i które bo przecież wolność jak wiadomo od mniej więcej no przynajmniej 70 lat polega głównie na spalaniu paliwa i jedzeniu mięsa prawda jest ten amerykański model autostrady i Weinera przy autostradzie, w której podawane są wielkie czy burgery, że to jest to co chce nam się zabrać i to prowadzi w zasadzie do mojego ostatniego pytania czy dziś jest technologiczne rozwiązanie tego problemu cały czas oczywiście chcemy zatrzymać katastrofę klimatyczną środkami prewencyjnymi ograniczając, zmieniając nasz sposób życia, ale czy czy wśród naukowców trwa taka dyskusja o tym dobrze, jeżeli się uda to czy jesteśmy w stanie uruchomić narzędzia o charakterze technologicznym, żeby np. spowolnić nagrzewanie się planety osłonić nas przed od słońca i w ten sposób jak pytać ekosystemowi możliwość powrotu do jakiejś równowagi to jest właśnie źle postawione pytanie to znaczy, jeżeli będziemy emitować więcej gazów cieplarnianych jednocześnie zasłania się od słońca to my będziemy z 1 strony naruszać równowagę coraz bardziej no bo więcej emisji to jest więcej zakwaszenia samo zabijanie życia w oceanach, a z drugiej strony interwencja tego inżynieryjne i powodują i to już wiemy dobrze, bo potrafimy to wymodelować są także przykłady z natury związane np. wielkimi wybuchami wulkanicznymi niesłychane perturbacji w systemie klimatycznym też np. przez przestaje spadać gdzie, gdzie spada prawda spada zupełnie, gdzie indziej, a więc to nie jest tak prosto, że my sobie możemy tutaj pstryknąć to wyłączyć resztę zostawić bez zmian ten system jest jest powiązany my jesteśmy w sieci powiązań jak mamy swoje powiązania dostosujemy do praw natury do praw fizyki i dopraw chemii i praw przyrody albo, jeżeli nie dostosujemy senatorów historia ewolucji łudzę, że ci co się nie dostosowali znikli to tak tak udało się panu profesorowi sprowadzić krytykę tę neoliberalną czy krytykę pomysłu na globalne ocieplenie przeciwko niej samej, że UE survival też jest prowadził właśnie do tego, że że, jeżeli się dostosujemy znikniemy z wolnego rynku historii bardzo się podoba ta myśl i chciałem podziękować za dzisiejszą rozmowę i mam nadzieję że, że będziemy patrzeć na te zimy przychylniej i zadbamy o to, żebyśmy mieli jej jeszcze trochę moim i państwa gościem był pan prof. Szymon Malinowski fizyk atmosfery Uniwersytetu Warszawskiego współtwórca serwisu nauki macie PLI współautor książki nauka klimacie, a ja nazywam się Stanisław Skarżyński, a producent dzisiejszego wydania była Martyna Turska Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA