REKLAMA

Pełna izolacja w "szkolnych bańkach" nie jest możliwa

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2021-01-18 07:20
Prowadzący:
Czas trwania:
12:24 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM Dominika Wielowieyska witam ponownie gościem Radia TOK FM jest Dorota Łoboda radna Warszawy członkini rady konsultacyjnej ogólnopolskiego strajku kobiet dzień dobry witam dzień dobry jak pani pani opinii przygotowanej Warszawa na przyjęcie na powrót dzieci klas 13 do szkół Warszawę przygotowana najlepiej jak mogła być przygotowana, ale tonie znaczy, że jest dobrze przygotowana, bo to jest bardzo trudna i w zasadzie to przed czym stanęły szkoły w całej Rozwiń » Polsce co postawił przed nami minister Czarnek jest niemożliwe do wykonania pan minister Czarnek zaproponował naukę w tzw. bańkach szkolnych to znaczy to jest taka konstrukcja tak jak sobie pan minister wyobraża, że dzieci będą w 1 sali z 1 nauczycielką czy nauczyciele nie będą się kontaktować ani innymi dziećmi ani też z innymi nauczycielami to jest niewykonalne nawet w klasach 13, choć oczywiście jest łatwiejsze niż tych starszych klasach, ale nawet te najmłodsze dzieci mają lekcje z różnymi nauczycielami, bo oprócz tej edukacji wczesnoszkolnej jest angielski są lekcje religii, na które nie chodzą wszystkie dzieci, więc te, które nie uczęszczają na lekcje religii muszą się znaleźć innej sali pytanie pod czyją opieką pytanie czy razem z innymi dziećmi czy też będzie dodatkowy nauczyciel, który będzie się nimi opiekował są też lekcje etyki, które są między oddziałowej tą łączą się dzieci z różnych klas na tych lekcjach przede wszystkim są zajęcia świetlicowe wiadomo że, zwłaszcza w Warszawie też w innych dużych miastach dzieci po lekcjach nie są odbierane natychmiast tylko zostają świetlice w miarę możliwości oczywiście my będziemy starać, żeby do danej grupy klasowej przychodziła nauczycielka świetlicy, żeby dzieci nie opuszczały tej sali, ale 100% to nie jest wykonalne, bo nie ma po prostu tyle nauczycielek świetlicę, żeby każda klasa miała swoją nauczycielkę ani łączyła się z innymi klasami i nie wymienia się z innymi dziećmi czy czy też, żeby nauczyciele nie przechodzili między salą sal także tutaj oczywiście on oczywiście staramy się jak to możliwe, żeby jak najmniejsze dzieci kontaktowały bez wątpienia jest to łatwiejsze, kiedy są tylko te młodsze roczniki w szkole, ale jednak pełna izolacja w tych szkolnych w bankach nie jest możliwa, bo tutaj był też inne pytania napraw np. jak sprawić, żeby dzieci nie spotykały w toaletach czy czy szatnia też kwestia dojazdu może to mniej dotyczy Warszawy, ale innych mniejszych miejscowościach właśnie jak sprawić, żeby dzieci dojeżdżały osobno jak pani jak pani postrzega z tego punktu widzenia te zalecenia ministerstwa edukacji oczywiście mniejszych miejscowościach są inne problemy tak jak pani redaktor wspomniała bonu przez dzieci są dowożone do szkół one są dowożone 1 autobusami, o ile wiemy, że w komunikacji miejskiej nie ma zbyt wielu przypadków zakażeń prawdopodobnie tak pokazują badania innych krajów natomiast, czyli innymi taki autobus szkolny, gdzie dzieci jadą np. przez pół godziny bez maseczek często, bo wiadomo, że są małe dzieci, które często maseczki zdejmują albo mają założone nieprawidłowo do tego wszystkiego to też, o czym już pani wspomniała, czyli toalety stołówki szatnie oczywiście da się zminimalizować kontakty dzieci w tych wspólnych przestrzeniach jeśli szkoła jest tylko w połowie wypełniony, ale na pewno nie 100% i to jeszcze bardzo ważne to organizacje pozarządowe, które wprowadziły pojęcie banki szkolnej miały na myśli trochę innego niż pan minister, bo wg tych organizacji to propozycja polegała na tym, że w tej bańce szkolnej uczniowie są 1 nauczycielem nauczycielką, ale łączą się przez internet z nauczycielami przedmiotowymi, czyli ci nauczyciele nie chodzą między salami i wtedy rzeczywiście dzieci i nauczyciele są odizolowani natomiast pan minister zaczerpnął to pojęcie banki szkolnej, ale odciął całą tę część związaną ze drugim nauczycielem, który jest online, które prowadzi angielski, który prowadzi religie, które prowadzi plastykę np. ale nie styka się dzieci i nie chodzi pomiędzy klasami i wtedy rzeczywiście tak będę szkolna miałaby sens natomiast pan minister powiedział, że jedno te banki są wyłącznie z zaleceniem w zasadzie to to dyrektor może sam zadecydować dyrektor ma związane ręce, ponieważ się nie dostanie dodatkowych pieniędzy na to, żeby dwoje nauczycieli prowadziło w tym samym czasie lekcji, bo taka prawdziwa bańka szkolna wiąże się z tym, że 1 dzień opiekuje się dziećmi sali, a drugi jest online i takiej możliwości w polskich szkołach nie będzie, więc czas pokaże oczywiście na ile ten koronawirus będzie się szkoła rozprzestrzeniał sam, ale pan minister Niedzielski mówił, że jesienią były jednak szkoły stały się ostatnim dniem chorobę no ale gdyby pani była ministrem edukacji ministra edukacji to proszę powiedzieć czy pani podjęła dziś taką decyzję o powrocie dzieci do szkół właśnie z tych klas 13 czy jednak by dalej pani kontynuowała to nauczanie zdalne przede wszystkim zaczęłabym od tego, żeby regularnie testować nauczycieli i zaszczepić to jest najważniejsze jednak powrót do szkół powinny być uzależnione od szczepień nauczyciele i nauczycieli na pewno powrót dzieci do szkół jest szczególnie tych młodszych jest niezbędny, bo szkody psychiczne, które ta edukacja zdalna wyrządza dzieciom o tym mało w szczególności są olbrzymie będą do nadrobienia natomiast taka decyzja powinna być poprzedzona po pierwsze, zaszczepieniem nauczycieli po drugie, łatwą ścieżką dostępu do testów, czego nauczyciele nie mieli jesienią na co skarżyli, że jeżeli szkoła jak jest tam testowania nauczycieli dziś, bo było założenie, że nauczyciele są testowani, ale jednorazową i ten jednorazowy też w zasadzie nic nie daje wiemy o tym, że testowanie zakończyło się przetestowano ponad 200 000 osób ponad 100 000 osób przepraszam 2,51000 okazało się zakażonych, czyli mniej więcej 2% na teraz ci nauczyciele wracają do szkoły ci którzy, który też nie wykazał, że są zakażeni przystępują do pracy, ale nie znaczy, że oni za 23 dni nie zakaża się koronawirusem dlatego to testowanie powinno być powtarzane może nie na wszystkich nauczycielach natomiast na pewno nauczyciele powinni mieć możliwość skorzystania z testu jeśli podejrzewają, że mogli się zarazić koronawirusem, a nawet nie mają objawów, ale wiedzą np. inny nauczyciel w szkole był chory albo dziecko ich klasie było chore atak jesienią nie było nauczyciele nie mogli bezpiecznie zgłosić się też sprawdzić czy na pewno nie są zakażeni dlatego też koronawirus szkołach przedszkolach, które działają cały czas jednak się rozprzestrzenia minister Czarnek powiedział także absolutnie nauczyciele powinni się szczepić jak najszybciej są zakwalifikowani do etapu pierwszego, ale w pierwszej kolejności trzeba zaszczepić osoby starsze najbardziej narażone na utratę życia zdrowia zgadza się prezes to jak najszybciej to oznacza w przypadku nauczycieli na przełomie marca kwietnia będą mogli zgłaszać na szczepienia moim zdaniem to grupa jest na tyle nieliczna w stosunku do seniorów, że można by było szczepić równolegle zwłaszcza, że to dosyć zdyscyplinowana zdeterminowana do zaszczepienia się grupa, więc na pewno nauczycielki nauczyciele stawiali się o czasie wyznaczonym terminie szczepili się nie mówi, że w tym pierwszym etapie, kiedy szczepione są osoby 80 plus, które rzeczywiście są najbardziej narażone na ryzyko powikłań na ryzyko śmierci związane z koronawirusem, ale już łącznie z grupą 70 plus myślę, że nie byłoby przeciwwskazań, żeby szczepić nauczycielki nauczycieli, dlatego że od tego zależy dalsze funkcjonowanie szkół wiemy, że otwarcie szkół powinno być priorytetem jest dzieciom niezbędne, ale czy pani zdaniem należałoby puścić pozostałe klasy do szkoły dopiero wtedy, kiedy wszyscy nauczyciele będą zaszczepieni czy można jednak myśleć o ewentualnym otwarciu szerszym szkół wcześniej trudno wyrokować myślę, że to powinna być uzależniona od liczby zachorowań, a nie na razie ani Ministerstwo Zdrowia ministerstwo edukacji podało takich progów, dla których powrót do normalnego życia byłby bezpieczny to znaczy kiedyś podała, ale potem się z tego wycofało na pewno powrót do szkół będzie bezpieczne jeśli zdecydowana większość nauczycieli będzie zaszczepiona wiemy, że w tej grupie ponad 70% osób zadeklarowało chęć szczepienia i wtedy rzeczywiście jeśli spadnie liczba zachorowań jeśli nauczycielki nauczyciele i personel szkolny będą zaszczepieni wtedy ten powrót będzie bezpieczne, bo pamiętajmy, że o izolacji klasa czy salach lekcyjnych tych starszych dzieci młodzieży, bo nie możemy myśleć, dlatego że po prostu oni uczą się tak wielką liczbą nauczycieli w pracowniach przedmiotowych, więc tutaj jeśli nie zaszczepimy nauczycieli to będziemy mieli powrót tego co wydarzyło się jesienią, czyli niekontrolowanego wzrostu zachorowań chciałam zapytać także o zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej, bo dzisiaj przeczytam Rzeczpospolitej, że Prawo i Sprawiedliwość szykuje się do wprowadzenia tej zmiany w życie i uzasadnienie do tej decyzji, którą wydał Trybunał Julii Przyłębskiej jest już na ukończeniu trwa dyskusja wewnątrz PiS czy nie zrobić tego już teraz to znaczy ogłosić tego tej decyzji, bo są wielkie mrozy ludzie może będą niechętnie wychodzić jak będą wychodzić będzie można ich karać mandatami i chciałem zapytać czy ogólnopolski Seko czy może pani wie coś na temat planów ogólnopolskiego strajku kobiet właśnie w takiej sytuacji na ten tydzień zapowiedziany jest też posiedzenie Sejmu strajk kobiet zapowiada koniec kolejne demonstracje i na pewno, jeżeli Prawo i Sprawiedliwość zdecyduje się na publikację wyroku Trybunału Przyłębskiej to ludzie wejdą na ulice nie tylko w Warszawie, bo tak się dzieje za każdym razem, kiedy prawo i sprawiedliwości robi coś w sprawie ustawy antyaborcyjnej ja wiem, że ich, że jest zimno, ale już nie jedne protesty w tym kraju odbyło się w czasie, kiedy były mrozy i to na pewno nie zniechęci protestujących myślę, że nie bez przyczyny również teraz pojawia się projekt, który ma zmienić się sposób wystawiania czy też uniemożliwić protestującym przede wszystkim nam od przyjmowania mandatów nie będziemy mogli odmówić mandatu ten mandat zostanie nam wręczony nawet jeśli nie będziemy chcieli przyjąć pewnie to jest jedna z przyczyn, które to możliwość publikacji tego wyroku może być jedną z przyczyn, dla których to prawo zaostrza się akurat w tym momencie po to, żeby zastraszyć protestujących, ale kobiety w Polsce nie tylko kobiety pokazały już, że tego rodzaju zastraszanie nie działa, jeżeli ten wyrok zostanie opublikowane to na pewno ludzie wyjdą na ulice w różnych miastach w Polsce tak jak to było do tej pory, ale jeśli PiS jednak wprowadzi tę zmianę to znaczy będzie miała pani poczucie bezsilności, bo była jeszcze na jakiś czas się tak będę miała poczucie olbrzymiej wściekłości, ale na pewno to poczucie wściekłości takiej frustracji będzie towarzyszyło bardzo wielu kobietom w Polsce i takiego gniewu, które trudno będzie ugasić, bo o nowe doświadczenie pokazało rzeczywiście to jest coś co oburza nie tylko kobiety oburza bardzo wielu ludzi w Polsce ludzie w Polsce nie chcą zaostrzenia prawa aborcyjnego to zdecydowanie jest duża grupa, która chce liberalizacji jest olbrzymia grupa, która nie zgadza się na zaostrzenie, więc na pewno jeśli prawo sprawiedliwość zdecyduje się na publikację tego orzeczenia to pokaże, że nie liczyć się kompletnie z kobietami w Polsce natomiast liczyć się zdaniem ordo iuris Kai zgodę bardzo dziękuję za rozmowę Dorota Łoboda radna Warszawy była gościem Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - DOMINIKA WIELOWIEYSKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz internetowe radio TOK+Muzyka teraz 40% taniej. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj gdziekolwiek jesteś

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA