REKLAMA

Prof. Andrzej Matyja - Lepiej zaszczepić osobę spoza kolejki, niż zmarnować szczepionkę

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2021-01-20 07:20
Prowadzący:
Czas trwania:
12:58 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM siódma 25 to jest środowy poranek Radia TOK FM Maciej Głogowski dzień dobra naszym gościem jest pan prof. Andrzej Matyja szef Naczelnej Rady Lekarskiej dzień dobry dla panie redaktorze dzień dobry państwa już po szczepieniu panie profesorze miałem szczęście, bo w pierwszej grupie zawodowej i zostały zaszczepione zarówno pierwszą dawką, jakie drugą dawką ist czuje się z tego powodu szczęśliwy, że mogę nie tylko jak być bezpieczne, ale stykając się Rozwiń » moimi pacjentami to pacjenci są także bezpiecznie, ale jeszcze do wyszczepienia całej grupy lekarzy pracowników ochrony zdrowia nam daleko to jest najbardziej przykra wiadomość, która spotkała każdego medyka w Polsce moje zdanie jest od odmienna niż rady naukowej przy ministrze zdrowia nie wolno było organizować szczepień pierwsze grupy, zanim nie szczepimy medyków to my jesteśmy na tej pierwszej linii frontu i i powinniśmy być wyszczepienia dopiero ja rozumiem, że największym problemem jest brak szczepionek na rynku i to determinuje ilość ilość szczepień, niemniej jednak grupa zerowa powinna być wyście pioruna, a dopiero w następnej kolejności kolejne grupy pozostawienie części niezaszczepionych część zakupionego personelu medycznego może powodować to, że dalej będzie patrzeć się obawiał kontaktu z nami, gdyby bardziej będzie ostrożny no i my i zachorowanie personelu medycznego, a pamiętamy te momenty, kiedy były zamykane wraz nie tylko ponad, ale całe oddziały z powodu braku możliwości obsady kadrowej myślę, że to był zły pomysł należało najpierw zaszczepić tak jak zresztą jest zapisane w strategii walki z koronawirusem w strategii szczepień w Polsce dopiero kolejne kolejne grupy, zwłaszcza że kolejne rzeczy wydaje mi się nie do końca przemyślana to jeszcze pieśń ta pierwsza grupa i nasi kochani seniorzy powyżej osiemdziesiątego roku życia nie powinno być dopuszczenie do tego by te osoby były szczepione w domu, kiedy nie mamy żadnej kontroli tak naprawdę nie mówiąc już o kosztach, bo to są to jest w tym systemie walki z epidemią najmniej ważne bardzo często jest także nasi nasi seniorzy nie opuszczają swoje miejsce zamieszkania, bo są ograniczeni ruchowo w związku z tym te punkty szczepień, które zostają Lubie uruchomione mają tylko 3030 dawek szczepionek tygodniowo to żadna ilość to tempo, które prowadzi donikąd nigdy nie szczepimy i no to co należałoby zrobić ja myślę, że szczepić te ciemno teraz jest teraz jest natychmiast powrócić przede wszystkim do tego by personel medyczny został zaszczepiony natomiast podjąć decyzję by szczepienia tych najstarszych ludzi zwykle są obciążeni bardzo mało naszych mieszkańców po osiemdziesiątym roku życia nie ma chorób współistniejących ta kwalifikacja powinna być szczególna szczególna w związku z tym nie zawsze jest możliwość wykonania, bo czy ty dokładnej kwalifikacji w tych punktach szczepień obawiam się by nie doszło do pomówień takich jak było w Norwegii w Hongkongu czy w Niemczech, że po pierwszej dawce ktoś ma z tych naszych kochanych staruszków będzie bardzo trudno udowodnić powiązanie ze szczepionki ze zgonem oczywiście nikomu tego nie wolno życzyć, bo każde życie jest ważne tak albo panie profesorze, ale proszę jeszcze raz wytłumaczyć, dlaczego pan o tym teraz mówi te przykłady Norwegii one są o tyle interesującej ważne rzeczywiście pojawiają się takie informacje, ale to jest niewielka grupa osób, która po podanej szczepionce zamiarów grubo powyżej jest ważne każdy szkolny oczywiście proszę tylko chciałbym tu wyjaśniać na statystykach tylko najgorsza rzecz jest całej w całej no ideologii szczepień by nie dopuścić do do twierdzeń, że ktoś zmarł po linii, bo większość potrzeb rynkowych, bo to jest taki do lania oliwy do ognia wątpliwościach czy szczepić się czy się jeszcze sieć dlatego ta grupa chorych, która zwykle ma znów tak jak biologię naszego naszego ciała choroba współistniejąca in istniejące powinna być szczepiona szpitala by być w szpitalach by zabezpieczyć ewentualne możliwości jakiejkolwiek by powikłań a, a na pewno nie do, czyli nie narażać jeszcze dodatkowo tych osób tak narażać naszych staruszków da na to by no i innych powodów stan zdrowia naszego dynamiczne dzisiaj zapisujemy, a szczepienie będzie za tydzień ja nie wiem czy czy ten staruszek przyjdzie do punktu szczepień nie mówiąc z domu pojedziemy do niego ciągnie będzie przeziębiony czy nie zaostrzy się jakaś choroba współistniejąca choroba przewlekła jest wiele uwarunkowań do szczepień by nie dopuszczać do do nagłaśniania tych niepotrzebnego nagłaśniania, bo rzeczywiście tych powikłań rozłożone są bardzo rzadkie w 2 są od tak wielkim nasileniu, że jak przechodzimy je normalnie bez jakichkolwiek no uciążliwości normalnym życiu w związku z tym czy należy natychmiast zweryfikować takie zasady kwalifikacji i otoczyć szczególną opieką tych naszych najstarszych obywateli to ten wątek mamy już za sobą myślę, że był on niezwykle istotne naszym gościem jest pan prof. Andrzej maty ja panie profesorze mamy ten kłopot z większym dostępem w tej chwili do szczepień rząd codziennie o tym w ostatnich dniach mówi jakby, usprawiedliwiając to tempo szczepień, że przecież dostawy mamy teraz ograniczone, a ja także obserwuje dane o liczbie zutylizowanych dawek szczepionek łącznie mamy już 1686, czyli tyle osób mogło zostać dodatkowo zaszczepionych, dlaczego tak się dzieje, ponieważ nie bierze się lekarzowi jest brak zaufania do lekarza spowodowało to, że nie pozwolono nam wykorzystać ich dawek dla by się nie marnowały i efekt, który jest efektem domina obawy przed tym, że ktoś zaszczepił spoza grupy tych zerowej teraz na następnej kolejności pierwszej powoduje to, żeby piszemy to oko, że lekarze punkty szczepień będą pisać protokoły utylizacji zawsze może się zdarzyć myślę, że najmniej teraz to jest ta liczba co pan redaktor podał to najmniejsza, bo jednak cała logistyka szczepienie personelu medycznego opierała się o jednostki ku temu przygotowane o szpitale węzłowe, gdzie ta ilość szczepionych była zdecydowana większość można było kolejnego chętnego zapisanego zaszczepić zadzwoń do oczu ktoś set i Tomasz nota, ale wyłącznie stronę, mimo że świadomie, ale mimo wszystko ma pan rację natomiast ja się obawia się takim rozdrobnieniu ciebie 30 dawek na tydzień i specyficzna grupa prawdopodobieństwo, że ktoś nie przyjdzie jest duża jest ogromny niezauważony powodów nie zapomni tylko będzie chory, iż miał 2 i źli może się okazać, że dawka jest do wyrzucenia im okaże się ze względu na technologię produkcji klej zasady przechowywania taką szczepionka już nie daje do niczego co tylko tą zacny, bo na razie diagnozuje ma jeszcze potrzebne są odpowiedzi co dalej co robić tak się działo i jedynym wyjściem jest to co ja proponowałem wierzyć lekarzom, bo tak naprawdę chodzi nam o to by zaszczepić jak największą grupę społeczeństwa i jeżeli jest ktoś w pobliżu jest chętne zasadnego czy nie lepiej zaszczepić kogoś spoza tej grupy spoza tej kolejki niż zmarnować szczepionek pan uważa, ale panu nasz jako jak rozumiem pan uważa tak zrozumiałem tę pierwszą część pana odpowiedzi, że zadziałał ten efekt mrożący przerażenie, że być może stanie się tą informacją publiczną, że został zaszczepiony ktoś, kto nie był w tym mieliśmy mieliśmy już efekt efekt 1819 osób, które miały być ambasadorami zostały skręcone ja nie chcę do tego wracać nie wracają, ponieważ ponieważ, ale rozumiem, że pan uważa, że to konsekwencje konsekwencje obserwujemy także nagłaśnia polskiego piekiełka, choć tak jasne to jeszcze mam jedno pytanie panie profesorze co z tymi co z tym centralizacją szpitali, bo to prawdopodobnie nas czeka minister zdrowia kilka dni temu mówił, że tak ma taki pomysł jeszcze przebieg pandemii do tego skłania być może powiatom odebrać możliwość zarządzania szpitalami i wziąć się do skarbu państwa powiaty, które przez lata inwestowały także swoje szpitale teraz miałoby nadzoru nad tymi szpitalami być pozbawione nadzoru nad tymi szpitalami co będzie oznaczało ja myślę, że to jest zły pomysł ja jestem przekonany, że nawet z powodów czysto politycznym do tego nie dojdzie, dlatego że bardzo często też szpitale powiatowe to największe miejsca pracy to może właśnie o to dojdzie, bo ten, kto przejmie nadzór będzie wybierał dyrektora prezesa, więc będzie rozdzielał stanowiska i tak do tej pory jest to starosta decyduje o obsadzie administracji szpitalnej w związku z tym nie wierzę, że społeczności lokalne pozwolę sobie na to by tak upolitycznić i scentralizować zarządzanie szpitalami to są te minusy o ja plus jest plus takiego, bo wtedy, kiedy jest 1 właściciel to jest lepsza koordynacja całego systemu w całym systemie moi łatwiej posługę poruszania się po systemie pacjenta, ale też jedyny tak naprawdę natomiast każda konkurencja zresztą zobaczmy jak wygląda co spowodowało to, że powstawały niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej większość tzw. lecznictwa otwartego mamy w rękach niepubliczny one korzystają z publicznych środków, ale są w prywatnych rękach i na pewno pan redakcja przypomina sobie jak wyglądały ośrodki zdrowia przed możliwością prywatyzacji jak wyglądały poradnie jak wyglądały te wszystkie przychodnie jak wyglądają w tej chwili też niebo ziemia to są wszystko zainwestowane no właśnie sześcio finansowych prywatnych niepublicznych kieszeni, a i teraz ta konkurencja spowodowała, że wygląd wyposażenie w tym rzeczywiście otwartym jest już na takim wysokim poziomie naprawdę nie możemy się wstydzić w stosunku do tego co widzieliśmy wyjeżdżając na zachód i teraz ktoś mówi, że mógłby to scentralizować przejąć bardzo dziękuję za rozmowę prof. Andrzej Marczak szef Naczelnej Rady Lekarskiej panie profesorze proszę wybaczyć, ale musimy kończyć, bo czas naszej rozmowy już minął Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - MACIEJ GŁOGOWSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA