REKLAMA

Mierni, bierni, ale wierni - czy taka będzie polska dyplomacja za granicą?

Połączenie
Data emisji:
2021-01-22 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
11:02 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie trzynasta 6 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest Katarzyna Skórzyńska była ambasadorka Polski w Brazylii Portugalii także była dyrektor polskiego Instytutu dyplomacji imienia Ignacego Jana Paderewskiego dzień dobry dzień dobry witam państwa pana i państwa serdecznie będziemy rozmawiali o nowej ustawy o służbie zagranicznej ustawie przyjętej przez Sejm ustawy, która przewiduje całą masę zmian m.in. w korpusie służby dyplomatycznej będą mogły pracować Rozwiń » osoby właściwie bez jakiegokolwiek szkolenia i bez wykształcenia co prawda, żeby awansować będą musiały takie szkolenie przejść, ale sam moment wejścia będzie właściwie bardzo Nisko progowej jak pani ocenia no nie wszystkie będą musiały 6, ponieważ akurat art. 77 pozwala rekrutować osoby do służby zagranicznej zgodnie z zapisami ustawy praktycznie bez żadnych kwalifikacji także to na pewno nie może skończyć się dobrze natomiast ja nie chciałabym może analizować wszystkich artykułów na wolałem skupić się na tym co dotąd nie przebiło się w debacie publicznej to znaczy chciałabym powiedzieć trochę o tym, że nigdzie na świecie nie działa taki model jak zaproponowany przez rząd zjednoczonej prawicy i należy zastanowić się, jeżeli on nigdzie nie działa nigdzie nie działa model takiego upolitycznienia służby zagranicznej to dlaczego miałby on zadziałać w Polsce dyplomacji, które mają, ale niestety, ale musimy myśleć musimy sobie pytanie odpowiedź na pytanie, jaki to jest model co pani przestaną ich rodziny to jest model skrajnego upolitycznienia służby zagranicznej to znaczy dyplomaci zawodowo i osoby z kwalifikacjami dyplomaty zawodowego to znaczy znające minimum dodaje języki obce posiadające pewne doświadczenie pewną drogę zawodową, którą przeszły na podstawie tej ustawy bardzo szybko staną się mniejszością zarówno Ministerstwo Spraw Zagranicznych jak na placówkach dobrze to się zatrzymajmy, bo taki zarzut, że to jest skrajne upolitycznienie jest mocny zarzut musimy uzasadnić więc, jaką ścieżkę musieli przechodzić dyplomaci, żeby rzeczywiście wejść do korpusu dyplomatycznego do tej pory pani powiedziała o tym, że pewne doświadczenie pewne pewne pewna ścieżka zawodowa, jaka ścieżka zawodowa, jakie wykształcenie do tej pory przede wszystkim chodziło się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych przez aplikację dyplomatyczną konsularną, gdzie trzeba było mieć dyplom studiów wyższych i 2 jak oświatową znajomość bardzo dobrą 2 języków obcych, żeby w ogóle kandydatura danej osoby była rozpatrywana natomiast no również ambasadorowie byli bardzo dużym stopniu nominowani spośród korpusu służby zagranicznej, czyli spośród osób, które pracowały już w służbie zagranicznej w tej chwili stanowisko ambasadora jest zastrzeżone dla osób z nominacji politycznej i co ciekawe, a osoba w myśl ustawy zwolniona z wszelkiej odpowiedzialności prawnej finansowej tę odpowiedzialność w całości ustawa przekazuje w ręce zastępcy ambasadora, czyli to jest sytuacja w ogóle z punktu widzenia zarządzania czymkolwiek nie do przyjęcia, ponieważ ambasador może wydać jakiś polecenie swojemu zastępcy i no nie poniesie z tego tytułu żadnej odpowiedzialności tak, a dostęp będzie miał do wyboru albo to to polecenie zrealizować z naruszeniem prawa wtedy poniesie konsekwentnie, ale konsekwencję albo nie zrealizować wtedy najprawdopodobniej zostanie odwołany z placów i jestem dużo artykułów, które pozwalają po prostu po prostu działaczy i sympatyków obozu zjednoczonej prawicy wysyłać zarówno na placu i zagraniczne jak również obsadzać nimi wyższe stanowiska w Ministerstwie Spraw Zagranicznych no, więc tutaj mamy do czynienia z modelem pełnego upolitycznienia bardzo drastycznej degradacji statusu dyplomaty zawodowego no i to z całą pewnością nie może się dla Polski skończyć dobrze, ponieważ tak jak wskazałam na początku dyplomację, które są dyplomacja skutecznymi wielki dyplomacja Wielkiej Brytanii Francji Niemiec nawet Stanów zjednoczonych, na którą dyplomację powołuje się niesłusznie my obecne obecne Ministerstwo Spraw Zagranicznych no również w stanach Zjednoczonych prezydent Donald Trump spośród 100 kilkudziesięciu nominacji ambasadorskich, które wręczył zdecydowaną większość wręczył dyplomatom zawodowym, więc również tutaj to porównanie niestrawne ten argument nie jest trafny w odniesieniu do projektu tej ustawy dobrze, jeżeli mielibyśmy się zastanowić nad tym jak też dyplomacja funkcjonowała w mam ochotę zadać pytanie w PRL-u to znaczy to nie jest jednak powrót do tamtych praktyki do tamtych działań to znaczy, jeżeli się posłucha relacji ambasadorów z początku lat dziewięćdziesiątych tych świeżych świeżo zatrudnionych wysłanych na placówki to właściwie ich opowieści o tym jak funkcjonowała ambasady post PRL-owskie wówczas były właśnie takie jak to co pani mówi, czyli jakieś dziwne postaci niekoniecznie kompetentne nawet słyszałem kiedyś taką opinię od 1, bo ambasadorki jakieś typy spod ciemnej gwiazdy dokładnie tak nazwała zatrudniony w ambasadzie donosiciele i właściwe tego rodzaju kont z konstytucją służby dyplomatycznej no być może tak tylko no co z tego wtedy w czasach PRL-u nie byliśmy suwerennym państwem natomiast w tej chwili jesteśmy państwem demokratycznym jesteśmy państwem suwerennym robimy to wszystko na własne życzenie i no niestety poniesiemy tego przykre dla Polski konsekwencje natomiast warto jeszcze przypomnieć jakich okolicznościach ta ustawa jest wprowadzana Otóż od 2 tysięcznego piętnastego roku u w Ministerstwie Spraw Zagranicznych dochodzi to regularnego mobbingu osób, które odznaczyły się dobrą służbą przed tysięcznym piętnastym rokiem dotyczy to naprawdę większości osób, które staną, które pełniły w poprzednim okresie funkcje ambasadorskie czy wyższe stanowiska w Ministerstwie Spraw Zagranicznych jest to po prostu regularny mobbing polegający na odsuwanie od wyjazdów zagranicznych uniemożliwieniu obejmowania wyższych funkcji w ministerstwie i to wszystko odbywa się w Polsce państwie demokratycznym, więc naprawdę jest to bardzo bardzo niepokojące jest również nie wykorzystywanie doświadczeń osób, które no mają ogromną wiedzę mają też bardzo cenne kontakty na coś takiego żadne państwo sobie nie pozwala dlatego podstawą funkcjonowania dyplomacji jest najczęściej stabilna kariera zawodowa i również rekrutacja na podstawie kompetencji i wielka szkoda, że obecna ustawa to wszystko niszczy dodatkowo chciałabym też wspomnieć o tym, że ustawa obiecuje budowę systemu specjalistycznych szkoleń podczas gdy taki system działał w Ministerstwie Spraw Zagranicznych do 2000 piętnastego roku został on w całości zniszczony przez obecny rząd także no tutaj również jest to po prostu nieprawda to pisze się w uzasadnieniu ustawy trzeba takie rzeczy tak kłamstwa prostować zniszczenie instytucji czy sprawa dla Najwyższej Izby Kontroli, która powinna się tym zająć, ponieważ nią zarzucono było to kilka milionów złotych, a proszę powiedzieć co się powołuje nowego szefa służby zagranicznej szef służby zagranicznej ma koordynować proces zarządzania zasobami ludzkimi w służbie zagranicznej planować organizować szkolenia kierować Akademią dyplomatyczną powszechnie informacji o służbie zagranicznej po to jest taka funkcja no myślę, że po to, że to właśnie szef służby zagranicznej ma wskazywać osoby, które dostąpią tego zaszczytu wyjazdu z nominacji politycznej to będzie jego funkcja, czyli ma pani takie poczucie, że to będzie pewnego rodzaju po prostu nagroda dla byłych jadąc z tej ustawy wynika jasno, że otwiera ona szeroko drzwi do nominacji politycznych zwolenników obecnego obozu władzy działaczy partyjnych i jest zupełnie jasno tam zapisane dodatkowo oni będą też mieli ogromne przywileje np. minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau w debacie sejmowej wskazał, że osoby będą mogły wyjeżdżać na trzyletni okres próby na placówkę i dopiero po tym okresie one stwierdzą czy im się ta służba podoba czy też się nie podoba no trzyletni okres równy z pieniędzy polskiego podatnika to na pewno nie lada prezent od kodeksie pracy okres próbny jest określony na 3 miesiące, a tu ma on trwać 3 lata no to jest nie do przyjęcia dziękuję bardzo, Katarzyna Skórzyńska była ambasadorka Polski w Brazylii Portugalii dyrektor była dyrektor istniejącego już polskiego Instytutu dyplomacji imienia Ignacego Jana Paderewskiego była państwa moim gościem 1317 za chwilę informacje o łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA