REKLAMA

Gośćmi audycji są Marta Frej i Mikołaj Trzaska

Godzina Kultury
Data emisji:
2021-01-23 19:00
Audycja:
Czas trwania:
45:51 min.
Udostępnij:

Gośćmi audycji są Mikołaj Trzaska, muzyk jazzowy, twórca muzyki filmowej i Marta Frej malarka i graficzka Rozwiń »


Mikołaj Trzaska: "Miasto jest nie do zniesienia, ale miasto jest potrzebne, potrzebny mi płodozmian."

Marta Frej: "Przeprowadzka nad morze to było marzenie, chciałam też zacząć nowy etap w życiu i oddychać lepszym powietrzem" Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska gośćmi godzinę kultury są dzisiaj Marta Frej malarka graficzka Witaj serdecznie dzień dobre jest z nami również Mikołaj Trzaska muzyk jazzowy twórca muzyki filmowej Witaj dzień dobry, gdybym miała znaleźć między wami punkty wspólne to, jakie to mogłyby być punkt Mikołaj chciałam powiedzieć tylko dobre okrętu to w takim razie zacznę ja myślę, że także i jakimś punktem wspólnym czuję czuję tutaj to jest Rozwiń » wrażliwość na na niesprawiedliwość świata tego i to chyba jeść to co od razu wyczułem też pierwszy, jakby taki pierwszy sygnał i ufajmy mu dobrze tej wrażliwości na niesprawiedliwość świata tego będziemy dzisiaj rozmawiać w czasie godziny kultury Marta to masz jakiś skojarzenie wspólnotowe z Mikołajem Trzaską i jak tak bardzo przyjemnie prywatnie to spotkała Mikołaja rosły czy fizycznie bardzo przelotnie na festiwalu filmowym w Koszalinie i absolutnie nie mieliśmy czasu ani okazji porozmawiać i było mi z tego powodu smutno przykro, bo wydają się człowiekiem szalenie sympatycznym interesującym i równie, jakiego muzyka grudnia swoją muzykę Mikołaju proszę dziękuję osobie i bardziej ucieszyła był pan będą mogli porozmawiać, bo moim zdaniem palącą lekkość no i naszym również punktem wspólnym strój to chyba od niedawna na nim właśnie no właśnie wiem uczniowie w tym rzeczywiście, gdy nie jest w Gdańsku jednak jest koło drogi piekarze i odsunięciu od 5 ministerstw, więc jestem świeżo upieczoną o tej przymiarką, a od przeprowadzkę za firma to zapytam, ale jest jeszcze 1 punkt wspólny z tego co wiem mianowicie Akademia sztuk pięknych tylko, że tylko jedno z miast edukację artystyczną skończyło, ale dziś z trudem jakoś tak przypadkowo zupełnie już usiadłem, bo jestem na stepie i akurat my z Martą Perchuć Burzyńską widzimy z moimi plecami wisi obraz jeszcze okresu studiów tutaj to niebyła specjalnie to po prostu wyszło tak zupełnie przypadkowo gratulacje naprawdę bowiem ci amatorzy, bo cały czas żałuję, że tych studiów jednak nie skończyłem nie wiem dlaczego, ale też takie śmieszne musiałem to zrobić, ale żałuję, bo nie zrobił, ale miał taki moment chciał wrócić tak jak zdarzyło się to i i całkiem niedawno, ponieważ domyślam się, że byłoby fajnie podzielić swoją wiedzą o muzyczną w takiej szkole szkoła plastyczna i to mit okazało się, że nie mam żadnego dyplomu i inni nie mogę tego robić oraz o los, a z drugiej strony właśnie Uniwersytet Gdański zaproponował mi nauczanie studentów bez dyplomu tak jakoś się wyrównały to przestępstwo, choć rozmawiamy o waszych miejscach na ziemi Mikołaja w jednym z wywiadów powiedział, że chce się wyprowadzić z miasta, bo nie da się w nim żyć naj cie się udało to trochę myślę, że to jest także jesteśmy do zniesienia zamiast potrzebną jest zmienia robią także zdradzą raz jeszcze dla miasta ile miasto dla wsi i jest mi jest niepotrzebny hodowle szczególnie teraz, kiedy jestem uwiązany przez okres pandemiczny, ponieważ co moje życie przynajmniej 5% to życie w podróży jak sobie nadrabiam ten to zaległość która, gdyby to witaminy podróżowania, więc teraz mieszkam na wsi tutaj właśnie z w tej jestem koło Wdzydz Kiszewskich na Kaszubach w lesie i pewno kilka dni znowu uciekł natomiast tak jednak musi na ten w tym w drodze stron jest takim nie wiem czy jest jakiś tam jakaś odmiana takiego naszego słowiańskiego polskiego rekina sternikiem jakąś taką rybą, która jednak jest uzależniona od ruchu i to jakby pozwala mi oddychać w drodze na Kaszubach to jest bardzo ważny dla siebie miejsca chyba od od zawsze on zawsze lokat około 100 jest takie miejsca, gdzie mój ojciec postanowił wiele lat temu postawić dom o ten dom postawił w takim stanie surowym stał przez wiele wiele lat i nie kończąc go od domu w pewnym momencie to posesję i to tak naprawdę kończy ten dom i skończyć nie mogę w tym kończeniu tego domu i dobudowaniu do niego różnych elementów jest jest, gdy takiemu no jest to taki mały sens życia na mały nie przesadzajmy nie o to chodzi żeby, żeby się zajmować tym tracić na to czas życie na to, żeby coś mieć, ale ale, ale mieszkam w lesie cieszę się z tego jest naprawdę nas tak naprawdę nie ma ludzi Marta uciekła z Częstochowy na Wybrzeże co tobą powodowało to pewnie powodów było bardzo dużo nawet nie wiem, który był najważniejszy, ale chyba marzenie zawsze chciałam mieszkać nad morzem chciałam też zacząć nowy etap w życiu zupełnie broni odnowa no i chciałam też oddychać lepszym powietrzem i to się na pewno dachu także takie taka realizacja marzenia, która na, które czekała, na którą czekają kilka lat dobrych i bardzo bardzo jestem szczęśliwa, że się udało, a co zostawiła takiego w Częstochowie zaczym tęsknisz metaforycznie oczywiście Goś kogoś zostawia rodziców w Częstochowie za którymi tęsknie dlatego była trudna decyzja, ale pracuje usilnie, żeby ich przekonać, że może mieć wspaniale, że powinni przeprowadzić też wystawiła wiele lat swojego życia i wiele lat pracy aktywisty ręcznej na rzecz Częstochowy takiej pracy człowieka który, który nie zbyt zadowolony z tego, gdzie mieszkańcy sobie to miejsce poprawić chce uczynić takim jaki, jakie kiedyś się Rek by się marzyło tak to był klub krytyki politycznej prawda Fundacja tory Fundacja przede wszystkim festiwal sztuki w przestrzeni publicznej, które organizowała swoim partnerem Tomkiem przez 7 lat 7 edycji taka praca nasza wtedy najważniejsza rzecz dla nas, więc wiele wiele wspomnień wiele działań wiele czasu wiele ciężkiej pracy tak, ale nowy rozdział przed tobą ta ma Rosja, która naprawdę bardzo marzyła to w takim razie życzymy, żeby spełniała te swoje marzenia na nad morzem, a powiedziałem rozdziału to od razu się skojarzyło z książką z książką, która ukazała kilka miesięcy temu Mikołajów wydałeś Wrzeszcz autobiografię to, więc łatwo nie było do tego namówić to znaczy, że muszę tłumaczyć i jak to jest tu tak wydawnictwo literackie wymusiło dzięki temu, że jest autobiografia tronie chciałem się z tym zgodzić, ale oni mają taką serię, więc trudno to jest rozmowa ze mną i od i to właśnie nie jest moją książkę dają wydałem tylko tylko to zrobił się teraz się literacki tak naprawdę tę książkę napisali autorzy tego dzieła, czyli Janusz Jabłoński i i Thomas i tak naprawdę posadzili mnie tylko na krześle i włączyli mnie jest dosyć prosty najtrudniej zatrzymać, więc jestem pełen podziwu, że poświęcimy czas im uwagę innych naprawdę ogromnie ogromnie dużo pracy, żeby uporządkować moje rozszalały myśli, które są pełne dygresji i wędrówek lub w różnych przestrzeniach także tej grze, bo tak, ale jak to jest zapragnął iść podsumowań czy zrzucenia z siebie jakiś często wcale niełatwych wspomnień myślę to drugie jest taki moment, kiedy przykre to się tą pięćdziesiątkę i i właśnie chcę trochę dwudziestym z listy i montownie zainspirowała i trochę chcesz zmienić miejsce zamieszkania, czyli w moim przypadku jest także wydaje się, że chce się pozbyć rzeczy chcieli mieć jak najmniej, a myślę, że komuś takiemu jak ja, a bardzo potrzebne zrzucić siebie ciężar, a his swojej historii, a swojego tak takiego myślenia o tym czym jest dorobek twórczy, który jednak, jaki jest się okazało, ale mam też dobrze jest by pozbyć się tego kontraktu, żeby właśnie przeprowadzić się trochę, żeby złapać się do powietrza i i dla mnie ta książka jest takim kopniakiem takim Topa i trochę muszę przyznać, że powód, dlaczego poczułem się lepiej po, po czym wydaniu, a poczułem się jest taki, że poczułem się dużo lżejszy, czyli tęsknię za zmiany nie tęsknię za tym czasami, że może ono się wydarzyły ma pan panie zostały zapisane w jaki sposób to on osobą, ale już nie muszą być nowym dysku zamknął się w książce, którą wszystkim państwu polecam, bo jestem świeżo po lekturze Wrzeszcz Mikołaj Trzaska autobiografia rozmawiają Tomasz Gregorczyk Janusz Jabłoński książkę wydało wydawnictwo literackie za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz w radiu TOK FM czas na informacje o dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska godzina kultury w godzinie kultury wspaniali goście Marta Frej malarka graficzka i Mikołaj Trzaska muzyk jazzowy twórca muzyki filmowej rozmawialiśmy przed informacjami o książce Mikołaja Mikołaja trzaski autobiografii w tej książce wracają tak jak już powiedzieliśmy niełatwe wspomnienia trudnych momentów rozstanie większych mniejszych rozczarowań też zderzenia się ze ścianą rzeczywistości, ale są też bardzo intymne osobiste wyznania czy jak to jest czy dzieliła się nimi tylko po to, żeby się właśnie oczyścić czy jednak myślałem, że może ktoś to przeczytaj pomyśl sobie cholera jasna mam tak samo jak to dobrze, że Mikołaj Trzaska to powiedział bardzo tutaj z moich intencjach i rzeczywiście to było także na początku miał tylko myśl, żeby właśnie nie, żeby opowiedzieć historie poprzez zdarzenia poprzez poprzez sytuacje, które się spod się wydarzyły i na pociąg był też takie założenie, żeby się nie dawać tak intymne szczegóły, ale potem pomyślałem, że skoro można zrobić w jakim celu klub można nadać niektórym rzeczom sens domyślam się, że warto powiedzieć np. bo przecież nie odpowiedział wszystkiego nie powiedziałem całej historii tylko część firm np. można powiedzieć o zmaganiu się moim chorobą dwubiegunową i można co powiedzieć chociażby tylko o to, żeby inni wiedzieli, że to nie jest demontaż da albo, że można powiedzieć o swoich lekcji obok swoich ograniczeniach tylko po to, żeby inni można to wzrośnie o tych ograniczeń wolno zbudować oczywiście nie tutaj wychodzić na takiego kogoś, kto jest specjalistą liderem jakimś psychologicznym tylko uczył, które jak doradzać ale, ale mogę policzyć jako może się udać, że można z tym żyć my też, że można by to różne tego w jaki sposób użyć, że zawsze jakieś ograniczenie trochę o tym co nas wyróżnia ze świata, który jest 1 wypełniony kliszami i normami i tak tak jak świat nazywamy tak nazywamy ten porządek czy też inaczej my tak nie nazywamy tak o nim myślimy, że świat, kiedy ów świat taki jest po głowie pewien porządek rzeczy, że ich jakaś norma im wszystko to oczywiście z pozoru poza tą normę wychodzi jest czymś co prawdopodobnie w jakim stopniu oznacza naszą niezależność naszą inność to co może pomóc w usta, choć jakimś takim własnym świecie i tak miał myśli więcej to jest takie wyznanie w książce w pewnym momencie mówisz, że jesteś osobą niedowartościowane i cały czas czuje się osobą nie taką masz ma z tym problemy egzotyczne zapytam w takim razie ciebie i Marty Frej, kiedy był taki moment w waszym życiu rzesze poczuliście najmocniej dowartościowani i czy potrzebne było do tego towarzyszenie osób trzecich Marta ja podobnie jak Mikołaj też całe życie czuje się niedowartościowana myślę, że jest to, że to dotyka w ogóle bardzo bardzo wiele osób może nie jest to przekaz, który chętnie w tej chwili, o którą chętnie mówimy, bo jesteśmy na etapie takiego jak już trochę właśnie Kulczyckiego mówienia, że jesteśmy lepsi i wmawiania sobie, że to wystarczy, że będziemy tak szczerze nikt nie zauważy naszych lęków i naszych naszego życia pewności ja jestem cały dzień niedowartościowane coś działa sama ma dowartościowanie natomiast tego świadoma bardzo dawna takim najtrudniejszym dla mnie momentem jest jeden z najtrudniejszych momentów tych momentów było na pewno kilka, ale zawodowo, bo zakładam, że może to jest jakiś taki bezpieczny mniejszej bardziej wyczuwalne łatwiej nazywamy zawodowo najtrudniejszym momentem było dla mnie, kiedy rozstałam się z Akademią sztuk pięknych, na które pracownik na, na które pracowałam tam kilka lat rozstałam się dosyć dramatyczne traumatyczne dla mnie sposób i wtedy obarczyła się całą winą za to wydać zostały tam ciąg wydarzeń GI był bardzo trudne i odbiłam się wtedy od dna i uwolniła to to taki właśnie dotknięcie mojemu mojego dna zawodowego w moim mniemaniu dało mi nagle niespodziewanie zupełnie tego sprzecznie z kosztami tak się wydarzy będę miał absolutną wolność z łatwością wtedy mogłam pozbyć się wszystkiego tego co wpojone mi do tej moje główne i uzyskał właśnie poczułam, że mogę wszystko i żenił się przejmować wreszcie ten co mówią inni i to pozwoliło mi za prawo osiągnąć przy w tej chwili co mam pozwoliło mi, a pozwoliłem się rozwijać pozwoliło mi znaleźć sposób na siebie chęć, a chęć życia i chęć takiego Otóż próbowania, czyli może kiedyś przewróciłam i potłukła mocno osiągnął bardzo bardzo dużo została już została wolność twórczą mówiło się tymi i cały czas o tym o tym myślę odpowiedział jest bardzo bardzo ważne i myślę też w kontekście Mikołaja trzaski oczywiście pytanie jesteś do niego o tym taki punkt zwrotny, kiedy poczułeś się dowartościowane właśnie przez siebie trochę o tym mówiła Marta i tekst pomyślałem czy to był ten moment, kiedy po wyrzuceniu z miłości założyłeś Łoskot, a potem wróciła do miłości, ale już na swoich zasadach to był ten moment, kiedy poczuł się, że gdzieś tam jednak zarządzać sobą to myślę o tym co powiedziała Marta i tym hity Marka tak myślę, że jest takich punktów zwrotnych w moim życiu bardzo dużo i i to jest jeden z tych, kiedy gdzieś to odbicie od dna pozwala zobaczyć kim, gdyż jest taki był kim jesteście nie wiem, ale nigdy im takie poczucie przez całe życie, gdzie tak bardzo utożsamiam się rzeczywistością otaczającą kort szuka się w kontekście różnych wydarzeń no to w tej chwili szedł na szybką routery rozmawiając z wzorami, ale przed sobą mam piękny widok lasu, gdzie właśnie odbija się słońce na pniach drzew i naprawdę jestem w tej chwili te architektem chciał, że mam tak naprawdę poczucie, że to mnie wypełniać do świąt jest tak piękne, że jakiś sposób jest mu podporządkowany podobnie jest kiedy, kiedy pracuje twórczo, kiedy się tutaj właśnie na wsi i wieczorami czasem do późnej nocy nagrywa różne rzeczy pisze jakąś muzykę to mam też takie poczucie, że żyje istnieje w tym świecie i w jestem temu światu oddamy i uciekł wtedy dostaje po podobno podobno nie próbuje być istnieć sytuacji rodzinnej, która właściwie dopiero teraz jakby kiedy osiągniemy już wiek po bardziej dojrzały zaczynamy dopiero wychodzić czułem się udawać to nie było nigdy do mnie wprost, niemniej jednak zrobić takiej praktyki, którą który, któremu towarzyszy i właściwie w każdy z tych przestrzeni, o których mówię udało rzeczy wydarzyło się coś takiego, że takie, jakby taki punkt zwrotny przydarzył i związkach mają takie punkty zwrotne bardziej udanych mniej lub nieudanym, ale i w życiu twórczym artystycznym myślę, że w ogóle jest także się to, o czym mówię myślę sobie od dziś moje życie Wallis pełne pora by właściwie to są same porażki i łączy, kiedy wstaję rano jestem na gotowym na to myślę, że to wysoka i że wtedy jestem gotowy do życia najgorszy moment, w którym nie bardzo boję się znowu znowu przeżyć jakiś jakąś taką sytuację, która mnie rozbierze sposób emocje albo, które nie skrzywdzi jak coś niesamowitego do dopiero teraz, kiedy o tym mówię to sobie zdaje sprawę delikatnie i delikatnych i jest mniej wrażliwe nadwrażliwe zupełnie bez sensu, bo to proces dotyczy właśnie drogą artystyczną, ale mam takie wrażenie, że dług tylko wtedy można przez świat jak się właśnie egzystuje w takim punkcie zwrotnym jak jak dopuszcza się taką możliwość że, że jesteśmy być ciągle port kupujemy też dobre ciągle inwestujemy w takim w takim świecie ktoś idzie się może wydawać przepraszam to niektóre głębokie przychodzą trochę nie dzieje ja bardzo przepraszam, ale chciałabym kontynuować właśnie tę myśl, bo mówimy o tych punktach zwrotnych ostatnio świat nam też zafundował taki punkt zwrotny, czyli oczywiście nie uciekł nie ma tematu pandemii, ale koronawirus sprawił że, że sporo rzeczy trzeba było sobie przewartościować, że trzeba było trochę spojrzeć, a może nie trzeba było to pytanie do was czy czy zmieniliście trochę optykę trochę perspektywę właśnie przez to izolację przez ten zastój świata tak naprawdę Marta Marta Frej ja sobie już sobie uświadomiła ankietę, kiedy przyszliśmy tryb pandemicznego odosobnienia w środą była w moim życiu się w zasadzie nie zmieniło, bo od jakiegoś czasu funkcjonowała przed pandemią podobnie znaczy nie miałam lat nie miałam dosyć ograniczone relacje z ludźmi troszkę na własne życzenie i kami to uświadomiło właśnie, że dokonał takiego wyboru, bo nie byłam widziałam tego do końca znaczy praca, którą kocham, która jest moją w dużym stopniu całego bardzo dużą częścią tożsamości spowodowała, że dosyć płynnie weszłam w tryb taki samotniczy i dzięki pandemii uświadomiłam sobie, że ma problem problem nie nie wiem co jeszcze tego oczekują od Kremla, ale na pewno największym problemem w moim życiu są relacje z innymi ludźmi ja jednak jestem w kółko, chociaż tego nie widać i dopiero dzięki pandemii uświadomiłam sobie jak dużo kosztują mnie relacje z innymi ludźmi i jak bardzo często mnie spalają i że muszę nad tym pracować, ponieważ pomysł, żeby w ogóle z nich rezygnować imię spokoju twórczego i czasu i nie jest dobrym pomysłem, bo to jednak nie no nie wydaje mi się zdrowe ani właściwe pandemia uświadomiła mi że, że prawdziwe być z innymi ludźmi takie prawdziwe bycie z innymi ludźmi słuchanie ich prawdziwe prawdziwe uczucie ich bardzo bardzo męczące w bardzo trudno i powierzchowność kontaktów, która dla mnie jakaś taka trochę przerażająca, ale też wszechobecna właśnie z tego wynika i ja takie mam przemyślenia pandemiczne, że teraz, kiedy przeprowadziłam do Trójmiasta i takim też zamiarem jest takim punktem w mojej mojej wewnętrznej Card jeden z pierwszych, że będę budować relacje i musi być dużo, ale muszą być prawdziwe i te moje zadanie czuł się takie dziecko w szkole, które uczy się czegoś nowego, bo marzę o prawdziwej głębokiej relacji z k z innym człowiekiem nie mówią o swojej rodzinie swoim swoich bliskich, bo to mam chyba już dobrze opracowany, ale właśnie chodzi o wyjście poza ten mój bezpieczny uzupełniają bezpieczną bańkę nie nie mówiąc już kimś, kto ma zupełnie inne potrzeby to zupełnie inne poglądy niż, aby to byłby w ogóle cudowna cudowna sprawa zbudować relacje z kimś kompletnie odmienny ode mnie i udowodnić sobie, że to jest możliwe wtedy uwierzę, że cały świat ma jeszcze szansę Mikołaju świat ma jeszcze szansę szansę u Mikołaja przez wysoki zwyczajnym, że bardzo podoba to co mogłoby to powiedzieć, bo jeśli w zupełnie o tym, że nie mam ochoty, bo kontrakty rzeczy boskich ten punkt tezy, że nigdy nie mówi, bo jak 5 cierpi jako muzyk no takie jak taką przypadłość, że się tym sądom nie mówić po moim, bo po pracy koncertowej, która oczywiście tęsknię bardzo bo, bo to jest moja woda życia nie ma miej, ale trudno może też jeszcze wydarzy tak czy inaczej mam pracę bardzo dużo, ale on, ale faktycznie teraz naprawdę zastanawiam się długo, zanim do kogoś zadzwonił nawet czy tym czy warto czy w ogóle warto czy mamy w sobie coś do powiedzenia poza jakimiś praktycznymi sprawami, które tutaj chodzi poza tym też odkryłem, że ja lubię być sobą, że jest całkiem fajnym gościem co w tym trochę o tym dowartościowanie się, że to, że jeśli rząd bardzo dobrze czuje mam w sobie dużo do zaproponowania potrafi się ze sobą, bo właściwie wiemy jak z sobą zająć po tylu latach od nieprawdopodobne doświadczenie mężczyzn w wieku lat 55 dopiero odkrywa jakąś radość bycia sobą właśnie jakiś wymiany prowadzenie takiego dialogu, a relacja efektywne, a świat ma szansę i jak patrzy na swoje dzieci mam tylko Polski w tym 19 lat za chwilę właśnie 20 i studia w tej chwili grafik w Gdańsku i mam syna, który ma 17 i jest liceum plastycznym też było śmieszniej, ale to naprawdę nie to drugie i nie ma w tym mojego udziału, a że dzieci poszły w drogę drogą artystyczną i myślę sobie, że jest modzie potrzebnych im i odbiera świat sportu właśnie tak wystąpienie myślę sobie ratunku duże, że w apokalipsie się wydarzyła się nawet nie zauważyli czy wydarzyło katastrofa i że i, że co teraz w ogóle będzie wdzięczne przeszłości potrzebnych na ich poczucie humoru na mocy, jaką rozwija się z tym światem, który zostali tam jego obserwują i je biorą z niego co się da to myślę sobie, że jest nadzieja i to i dniem czy czas oni po prostu świat zupełnie inaczej widzą inni widzą w takich kolorach myślę jednak widzę bo, bo kolory świata, które im się przewijają się co do uczelni nie są zbyt wysoko w on przeciwnie biorąc przykład podpatrzeć potrze właśnie bożka słuchem trwa ono winę Antka mojego syna, gdzie to było chyba się złapać niczym pociąg nie wiadomo, bo zdaje się ten pociąg do kąpieli w nieważne, jaką stoczyliśmy też nie wiedzieli, jaką stronę będzie ono spoczynku, ale tę wiedzę jakieś światło w tym tunelu od walki warto na chwilę pociąg naszej rozmowy musi się zatrzymać na stacji informację za chwilę wracamy Marta Frej i Mikołaj Trzaska są gośćmi godzinę kultury dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska gośćmi godzinę kultury są Marta Frej malarka graficzka i Mikołaj Trzaska muzyk jazzowy Marto my wszyscy znamy swoje grafiki, które od od kilku lat komentują zastaną rzeczywistość chyba już od kilkunastu nawet lat w bardzo taki czuły również sposób zwraca uwagę na miejsce kobiet w Polskim społeczeństwie powiedz czym jest dla ciebie ta praca to jest rodzaj misji czy to jest rodzaj terapii autoterapii, czyli to dobrze takim bywanie to to, bo misja terapią, chyba że skontaktuje z administracją, a gorzej, jeżeli to raczej z misją zaś to na pewno na pewno na pewno terapia na pewno misja ja dopiero teraz, dlaczego propos jakiś tam dłuższym czasie do tego doszła do kiedy zaczęłam robić te moje memy grafiki rysować to po prostu była potrzeba paląca potrzeba rozprawiania się z otaczającą rzeczywistością taki sposób dzięki trasie nie jestem specjalnie odważna tak oko w oko nie jestem typem są literki na nic nie nie chyba na barykady pierwsza nie wlicza się natomiast dobrze czuje się właśnie, rysując ja, rysując takie zupełnie spontaniczne, poruszając spontanicznie tematy które, które dziś tam mnie męczyły uwierały przede wszystkim załatwia swoje własne prywatne sprawy na początku nawet takie dobre nie podział obowiązków tylko co jego obowiązków domowych kwestie pewnego pewne różnice zachowań męski męskich żeńskich takich na co dzień i oka i jak zaczęłam robić taki stan frustracji i jakiś taki takiego kuszenia najgorsze okazało się, że podobne problemy mają tysiące kobiet w Polsce, a potem okazało się, że działa tu działa działa na otoczenie, że moje otoczenie, które być może nie dostają ode mnie jasnych komunikatów werbalnych dostało jasne komunikaty obrazkowe i przyjęcie do wiadomości przyjęli także męska końcówka jest nieprzypadkowa GI, jakby zrozumieli, że czułam, że po prostu działa i zobaczyłam, że rzesze na razie jest potrzebne też innym kobietom zaczęłam dostawać dużo bardzo dużo sygnałów od innych kobiet, które uczą dzieci do nas swoimi historiami to było tak gwałtowne i tak nagłe, że z 1 strony bardzo mnie ucieszyło z drugiej strony poczułam taki ogrom działalności dziś obecne w tej gminie co nas pozornie ważką słodkim cena za cały czas cały czas napędzało mnie do pracy i cały czas wydawało mi niesamowitą niesamowitego kopa energii i tak to kto jest i dopóki będą do długiej jakby, dopóki nie osiągniemy równości równych szans w Polsce dla wszystkich płci to to będę miała policja wciąż do pracy bardzo no tak ma paliwo do pracy nie wiem czy nie powiedzieć niestety powiedz co poczułeś kiedy, kiedy poseł PiS-u Dominik Tarczyński złożył zawiadomienie do prokuratury potem jak na okładce wysokich obcasów pojawiła się grafika twojego autorstwa, które przedstawiała matkę boską z maseczką ozdobioną symbolem strajku kobiet, czyli czerwoną błyskawicą i parasolką czarną pani nie jest to pierwszy raz, gdyby posłowie PiS-u czy radni tej partii różnych różnych tam premie w miastach w różnych momentach grożą po nich rzeczy w jaki sposób temu, gdy ostro wypowiadają się na ten temat na temat tego co robię, więc już jakiś tam jakoś tam trochę na to przygotowana jest także przez te lata, zwłaszcza że miałam naprawdę dziesiątki wystaw są zostały w Polsce to głównie w miastach mniejszych jeszcze mniejszych, gdzie opór bywało naprawdę duże natomiast to nie jest przyjemne na pewno nie jest przyjemna, zwłaszcza że tak bardzo szybko kręciła się machina medialna łącznie z jakąś taką telewizję zimową, gdzie w Dzienniku dosyć ostro tam też mówiono o mnie miałam wrażenie, że to trochę forma takiej nagonki nie jest zbyt niełatwo jest być bardzo taką bohaterką tak powiem takiej takich takich medialnych przedstawień natomiast na muszą się z tym liczyć może z tym liczyć i liczą się z tym i absolutnie nie mam sobie nic do zarzucenia nie mam żadnych wątpliwości co do swojej granicy co do swojego co do co do swojego wyczucia, ponieważ ja naprawdę, zanim cokolwiek wrzuca do sieci, zanim cokolwiek publikuje gdziekolwiek zastanawiam się 5× i absolutnie mówię to z tą odpowiedzialnością czterdziesto ośmioletniego wiece realnie chodzi o zrobienie skandalu, bo nie jestem zainteresowana zupełnie nie jest zainteresowana życiem pod nóż w skandalach w końcu zainteresowana życiem równościowych mądrym dobrym państwem, gdzie ludzie są tolerancyjni szanują swoją inność przede wszystkim umieją rozmawiać i chcą rozmawiać i potrafią rozmawiać na każdy absolutnie każdy temat no tak jak powiedziała z tą swoją historię to pomyślał oczywiście o tym przepisie obrazę uczuć religijnych, który wraca na ustach polityków jak mantra no chyba dla artystów jest zapis absurdalny w tej chwili trwają próby to Krzysztof Mieszkowski w tej chwili z koalicji Obywatelskiej stara się ten przepis wyrzucić z przepisów kodeksu karnego, a ja powiem tylko jeszcze, że jeśli chodzi o ten przepis Toya szanowała czy ja szanuję wszelkie przepisy, które mają na celu ochronę jakichś bardzo mniejszości narażonych na dyskryminację na wykluczenie, bo to zawsze ma sens, ponieważ taka dynamika większości, że często mniejszość dławi dusi i w jaki sposób ogranicza i byłaby nawet skłonna uznać ten przepis, który bardzo niejasne i bardzo trudno taki, jakby zweryfikowane bo kto ma ocenić czy Turza religijne one są prawdziwe czy nie czy są zmyślone czy są wykorzystane do politycznej batalii czy są może efektem jakiegoś przewrażliwieni albo niewierną za każdy z nas ma trochę inne granice, ale byłabym w stanie nawet ten przepis w jaki sposób uszanować i zrozumieć jego sens, gdy błąd rzeczywiście służył temu, żeby chronić mniejszości religijnych w Polsce natomiast, jeżeli prześledzi od ostatnich latach co miesiąc brak zgłoszeń obrazy uczuć religijnych, które gwałtownie ostatnio wzrosła to tam w ogóle nie ma żadnych mniejszości religijnych to miało umowy uczestnictwa mówimy cały czas obrazie uczuć katolików, czyli katolicy, czyli kraju, który jest zbywanie katolicki ponad 90 chyba procent również temu z mieszkanek rysuje się jako katolicki katolicy, więc tutaj moim wyobrażeniu nastąpiło jakiś dosyć takich szkółek nastąpił moim zdaniem w tej chwili ten przepis jest wykorzystywane wyłącznie jako knebel jako próba po prostu zamykania usług wygrywania pewnych politycznych batalii i zwracania już uwagi na siebie ludzi, którzy parają się politykom, dla których najprostsze co mogą być wymagająca naprawdę żadne żadnej ciężkiej pracy tym tematem trochę wywołała chyba kolejny temat mianowicie, a mianowicie to co dzieje się ostatnio na na polskich ulicach czyli, czyli walka oprawa kobiet o wolność wolność wyboru, o co walczą wszyscy ci, którzy wychodzą razem ze strajkiem kobiet na na ulice polskich miast mnóstwo wokół młodych ludzi te demonstracje w dużej części tworzą właśnie oni młodzież w nich uczestniczy czy widzicie w nich trochę siebie z tamtego młodzieńczego czasu, bo nasze czasy też były takie powiedziałbym przełomowy rewolucyjny Mikołaju mówi o sobie często, że jesteś dzieckiem rewolucji takiej od czołową to są zupełnie inne czasy oczywiście, że chce widzieć siebie i lubię tę ulicę tę ulicę się hodował też zupełnie inne ulice nie budzi od lat osiemdziesiątych dziewięćdziesiątych tu jest młodzież, która walczy zupełnie co innego jak żeśmy zauważyli wiele razy dla hasła solidarnościowe tak jak nasze znaczą, jeżeli w ogóle nic nie znaczą co Tokarz, a jeżeli się pojawi i że Solidarnych hasło Solidarność naszą siłą która, która jest 1 pasem do moich czasów w tym w tym wszystkim co mam wrażenie, że ona mam inny kontekst i i rzeczywiście mury runą to nie jest temat dziś już w dzisiejszych czasów, jeżeli mogą coś od siebie to co ta ulica i młodzież naprawdę niewielką nadzieją dlatego, że to jest coś co się zmieniło w przeciągu ostatnich kilku miesięcy nawet mogę powiedzieć, że Rze, że młodzi ludzie wreszcie poczuli poprzez niestety sytuacja bardzo plac Sejmu jak jest próba kolejna próba ograniczenia praw kobiet że, że to co się dzieje na świecie dotyczy również ich, czyli poczuli, że od ulica to jest kwestia jakiś język to jest jakieś pole w dniu, w którym to polu można można oznaczyć swoją opinię SW swoje, gdzie można by to co się czuje to co się myśli i to jest dla mnie bardzo dobry znak, że coś takiego się dzieje i każda próba ograniczania tego tak jak w tej chwili co się dzieje myślę o represjach myślę o o bardzo się dziwne niezrozumiałe dla mnie aktywności policji jeszcze bardziej wzbudza moim zdaniem to myślenie, że jesteśmy na tej ulicy w słusznej sprawie to działa zupełnie odwrotnie niestety władze PiS-u nie jest tak perfidny jak można było oczywiście równie perfidna, ale nie tak jak mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać to wszystko co się dzieje działa zupełnie odwrotnie, dlaczego tego rzeczywiście nie są w stanie przewidzieć i ja bym chciał mieć w tej chwili też oprócz dużych, którzy wolą z zeszłego wieku to chciałbym mieć to do lat 20, bo to jest taki moment kiedy, kiedy człowiek właściwie walką o swoim podejściem jak ustawia konkurs instytucja je na przyszłość poniekąd w jaki sposób jestem w tym wieku, bo właśnie myślę i patrzy oczami moich dzieci i jakie powiedziałem o o, jeżeli chodzi jeszcze pozwólcie, że wrócą do tematu o uczuć religijnych musi sobie, że wszyscy mamy jakieś uczucia i ta historia to prawo, które mówi uczuć religijnych natomiast nie mówi żadnych innych uczuciach jest prawem absolutnym dyskryminującym, dlaczego uczucie religijne jest ważniejsze od uczucia ateistycznego prawdę albo odczucia mniejszościowego, a im do momentu, kiedy tylko takie poczucie jak jak ma też do momentu, kiedy świat w nie nie pozbędzie się ten dzisiejszy świat nie pozbędzie się myślenia dyskryminacyjnego takich takiego poprawiania sobie, a humoru poprzez zmniejszanie pomniejsza poprzez pomniejszenie innym po notowaniach osobie w jakiej wyższej rangi wartości poprzez osie przemoc poprzez dyskryminację momenty, kiedy będzie mieć znaczenie takim dialogiem, a o tytuł no właśnie dialogiem takim monologiem władzy to kto nie będzie mowy w tej chwili o tym, że żyjemy w społeczeństwie zmiany demokratyczne, bo ja też do końca nie wierzę, że to jest możliwe, ale ale, ale może można stworzyć jakieś takie warunki, którym w, których właśnie ten dialog jest możliwe że, że ulica mówi władza słucha że, że to przywłaszczenie sobie tego terytorium, a nie tylko finansowego nie tylko władzy, ale też terytorium, które dotyczą naszych uczuć terytorium wyznania naszego przecież ateizm jest też rodzajem pewnej wiary jak jak jak jak mówi jak ludzie wierzący w Boga wierzą, że Bóg istnieje to tak tak niewierzącym Boga też wierzą, że Bóg nie istnieje, bo tak naprawdę nie mamy żadnego żadnego takiego oficjalnego miernika do tego do obecności czy też nieobecności Boga w naszym życiu prawda wsi wszyscy w to wierzymy mu się wydaje, że ta siła naszej naszej wiary jest ogromnie ważnej dla nas to jest jakiś kierunek, który w, którym my idziemy, a ja jestem przekonany że, że mówię w tej chwili w naszym imieniu trochę artystów, że my jesteśmy ludźmi, którzy naprawdę wyznaczają sobie jakiś czas, który być może nie jest do końca dni ustalony, ale my staramy się realizować coś więcej przecież to nie jest tylko graficy co robić Maltę to nie tylko muzyka w ogóle nie sobą toczą się zajmuje ale, ale my chcemy coś powiedzą w tym oprócz jakąś historię, która jest istotna bardzo dziękuję za tę historię, którą powiedzieliście dzisiaj w godzinie kultury czas bardzo przyspieszył w waszym towarzystwie nie wiem czemu tak się stało wszystko to co mówiliście było niezwykle zajmujące bardzo bardzo dziękuję za to, że byliście w godzinie kultury Marta Frej malarka graficzka i Mikołaj Trzaska muzyk jazzowy twórca muzyki filmowej właśnie to pytanie jeszcze na koniec czy już pisze Mikołaj muzykę do 2 z najnowszego filmu Wojtka Smarzowskiego już zmyślone od momentu, kiedy usłyszałem od Wojtka o tym pomyśleć o 3 to jestem jestem w procesie tym procesie to warto jeszcze pytanie czy będzie jakiś cykl obrazów poświęconych Bałtykowi bowiem, że do malarstwa wracasz tak wracam do malarstwa i na pewno będzie cykl obrazów poświęconych na pewno port portowi tylko albo portom, bo ja kocham forty i uwielbiam, a wiedza może, więc na pewno to miejsce mnie zainspiruje bardzo bardzo dziękuję Marta Frej Mikołaj Trzaska byli gośćmi godzinę kultury dziękuję bardzo, dziękuję do usłyszenia do zobaczenia teraz czas na informacje w TOK FM godzina kultu Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA KULTURY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA