REKLAMA

Z kondycją psychiczną Polaków i Polek w dobie pandemii jest coraz gorzej

Życie w COVIDzie
Data emisji:
2021-01-24 13:40
Prowadzący:
Czas trwania:
15:10 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
życie całkowicie w niedzielnym magazynie Radia TOK FM kolejna odsłona naszego cyklu kolejnym naszym gościem jest pan prof. Jan Chodkiewicz psycholog psychoterapeuta z Instytutu psychologii Uniwersytetu łódzkiego dzień dobry panie profesorze dzień dobry witam jeszcze czekamy jeszcze ktoś nie wydarzyło czy już jesteśmy świadkami spełniania się tego czarnego scenariusza, w którym Polacy cierpią psychicznie z powodu pandemii w konsekwencji ja myślę, że i czekamy już jesteśmy Rozwiń » świadkami to znaczy już jesteśmy świadkami, dlatego że z moich doświadczeń, ale także doświadczenie wielu osób, które też pracują jako psychoterapeuci sytuacja jest taka, że wielu pacjentów skarży się na znaczne pogorszenie samopoczucia psychicznego albo zgłaszają się ci, którzy zakończyli terapie, którzy mówią, że sobie w tej sytuacji bardzo źle radzą z kolei osoby uzależnione nie mają wsparcia nie mają udziału w grupach też częściej łamią abstynencję, więc pod względem takich osób, których samopoczucie psychiczne już było gorsze lata już ten proces się dzieje natomiast jeśli chodzi o inne osoby na to myślę, że on dopiero będzie będzie miał miejsce w momencie, kiedy te wszystkie napięcia troszkę ustąpią który, z którymi mamy do czynienia, które grupa jest liczniejsza ta, która z powodu lockdownu wynikającego z pandemią zaburzone życie społeczne jest gdzieś uziemiona bez możliwości kontaktu nawet najbliższymi biorąc pod uwagę, że często są to starsi ludzie czy jednak są to ci, którzy przechodzili covid i po pierwsze, zmagają się z traumą po pokoju ideowo, a po drugie, też odczuwają wciąż skutki przejścia tej choroby nie wiem bezsenności inne rzeczy, których wcześniej w ogóle nie mówili, bo też ich to nie dotykało to znaczy wie pan tutaj mogę powiedzieć znowu na podstawie doświadczeń, że część osób, które np. badania, które myśmy prowadzili, ale także badania zagraniczne pokazują i to na dużych grupach ludzi w różnych krajach pokazują, że bardzo źle radzą sobie osoby młode to jest pewien paradoks, ponieważ osoby młode czytaj poniżej trzydziestego roku życia to są osoby, które w sensie zagrożenia śmiercią chorobą pan wirusem są ich z ich zagrożenie jest stosunkowo niewielkie to znaczy te osoby bardzo rzadko chorują rzadko umierają w stosunku do osób starszych oczywiście natomiast one sobie bardzo źle radzą, dlatego że nie mają kontaktów, że dla niej życie towarzyskie z bardzo często czymś bardzo ważnym, że nie mają kontaktu, że siedzą często zamknięci za zajęcia odbywają się wszystkie zdalnie, że nie mają kontaktu ze znajomymi sympatiami i że są skazani na konto na bycie często z rodzicami, którzy w terminie do końca sobie dobrze dobrze jak układają relacje zamiast być mieszkać na stancji czy w akademiku, że znają nie mają dostępu nie tylko do różnych pubów restauracji, ale także dla życia kulturalnego, które akurat dla nich bardzo ważne koncertów różnych innych rzeczy w związku z tym te osoby bardzo sobie radzą tak jak mówię to badania nasze wytwarzały to samo badania zagraniczne w różnych krajach też wytwarzały to jest część jak gdyby jednak grupa, która sobie radzić druga grupa pracuje źle radzi to są osoby, które no tak jak wspomniałem mają zaburzenia już wcześniej miały zaburzeniach cierpiały na depresję cierpiała na zaburzenia lękowe i Unii oczywiście jak nie można generalizować, bo to nie wszystkich, ale u nich w dużym procencie w tej chwili jest to bardzo trudne trudne trudny okres no i trzecia grupa to są osoby, które też jest bardziej doświadczeni to są osoby właśnie, które są albo to covid, gdzie mają jakiś jeszcze dolegliwości różnego rodzaju albo osoby, którym ktoś bliski zmarł często w sposób zupełnie niespodziewane na covid praktycznie w tej chwili jak rozmawiam z różnymi znajomymi to wszyscy o tym mówią, że ktoś z otoczenia mojego także osób, które znałem zmarł w wyniku covid dukata podczas gdy jeszcze w marcu pamięta pan panie profesorze wszyscy mówili nie znam nikogo kto, kto zachorował by w ogóle na planie tej chwili w tych badaniach, które myśmy robili to około 40% osób podawało, że bliskim otoczeniu jest ktoś, kto chorował na covid około 5% podawało osób badanych, że ktoś z bliskiego otoczenia albo rodziny zmarł w wyniku covidu da no i to już kolejna rzecz to jest takie jak gdyby zetknięcie się ze śmiercią już tak już tak namacalnie i dla wielu osób jest to bardzo trudna sytuacja ma oczywiście jest jeszcze 1 grupa także osoby, które są starsze były takie badania nie moje były takie badania w jednym z domów pomocy społecznej samo publikowane w jednym z czasopism naukowych w Polsce gdzie, kiedy w okresie tego pierwszego lockdownu jak w momencie kiedy, kiedy było najmniej kontaktów nawet takich kontaktów możliwości kontaktów nie wiem przez szybę czy przez okno czy jakikolwiek inny to wtedy też samopoczucie psychiczne fizyczne tych starszych osób było znacząco gorsze niż w innych miesiącach panie profesorze ma pan troszeczkę żal o to, że w tej narracji nie wiem płynące choćby z mediów czy też ZUS polityków mówi się o skutkach konsekwencjach o zapobieganiu skutkom ekonomicznym, a w ogóle dziś nie mówi się nie wspomina nawet o tym jak istotna jest w tej kwestii tych konsekwencji psychicznych, ale miewa coraz częściej coraz mocniej też słyszymy o konkretnych przypadkach, gdzie liczba osób ludzie nie wytrzymują już pomijam, jaki jest powód tego, że bardzo często też próbują targnąć na swoje życie choćby dokładnie w tych też tych naszych badaniach w pierwszym etapie to około 10% osób podawało, że ma myśli samobójcze od momentu rozpoczęcia pandemii WHO drugi tydzień, czyli we wrześniu też było 15, a tych ostatnich badań to była trochę inna grupa, ale też na dużej grupie to już było ponad 20% osób, które mam, która ma myśli samobójcze, więc notę jak mówię ja czy daczy to nie jest partia nawet żaru też kwestia tego, że mam wrażenie, że za małą uwagę przywiązujemy do pewnej bardzo ważnej dziedziny, bo jeżeli światowa organizacja zdrowia podaje swoich stronach, że po zakończeniu pandemii prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z pandemią zaburzeń psychicznych to nie jest problem Polski czy problem niemiecki czy amerykański tylko problem ogólnoświatowy prawda my w tej chwili mamy sytuację, w której był okres przecież proszę zwrócić uwagę od roku czasu praktycznie jest wszystko na głowie to nie jest krótko krótkie wydarzenie jak jakiś kataklizm, który trwa parę dni później się krząta się wyrównuje od roku czasu jest wszystko od nie tak jak do tej pory funkcjonowało w związku, z czym to zagrożenie jest bardzo wielu aspektach w aspekcie zdrowotnym społecznym politycznym ekonomicznym kulturowym prawda i w ogóle zmieniają jedni się upadek polityczny no mnóstwo mnóstwo rzeczy takiego doświadczenia tak długiego stresu praktycznie od czasu oczywiście z pewną właściwym rozmiarem, ale od czasu wojen nie było, żeby przez rok czasu tak tak dużej grupy ludzi żyły w poczuciu bardzo dużego zagrożenia w związku z tym tego typu sytuacje zawsze odbijają na zdrowie psychiczne i tutaj się będą odbijały także przez Boogie okres czasu i teraz pytanie jest takie co tutaj można zrobić, ale oczywiście trzeba o tym mówić ja w tym momencie zawsze, kiedy ktoś mi każe, żeby coś na ten temat powiedzieć uważam, że to jest tak ważny temat jeśli chodzi o zdrowie psychiczne, bo przecież my wiemy doskonale już nie chodzi o pandemii, że zaburzenia psychiczne to są zaburzenia, które bardzo wysoki procent jest inwalidzi i realizacji bardzo wysoki procent jest samo co prawda bardzo wysoki procent jest długotrwałych absencji, gdzie ludzie po prostu nie są w stanie pracować na wielomiesięcznych czasami wieloletnich zwolnieniach lekarskich tak to są zaburzenia innego rodzaju więc, więc te następstwa będą także no wydaje mi się negatywne oczywiście nie dotyczą wszystkich osób, które są podane natomiast no duża grupa osób prawdopodobnie będzie sobie z tym źle radziła będziemy mieli takie takie zaburzenia egzekwuje, wpadając na pana pytanie to nie jest kwestia żalu też kwestia po prostu tego, że ważny aspekt nie jest do końca nie jest mu nadana właściwa wada problem też w tym, że nie ma widoków na poprawę sytuacji biorąc pod uwagę, że ta w coraz większa potrzeba porady ze strony specjalistów czy wręcz podjęcia leczenia sprzęgła się też brakiem dostępu do tych specjalistów od USA, ale spowodowane pandemią dokładnie tak dokładnie tak pan Pekka troszkę humorystyczna rzecz ja w momencie, kiedy spotykam się no czasami przez telefon czasami skarpa czasami czasami jakiś inny sposób ze znajomymi to wszyscy tak pół humorystycznie mówią słuchaj no tobie pracy tobie wam pracy nie zabraknie chyba do końca życia teraz już po tej pandemii, na którego pan już słyszałem jeszcze bardziej gorzkie, czyli psychologom Grabaża to oni na pewno regulacji tak to on to na pewno natomiast będą problem polega na tym właśnie to jest, że to jest kwestia dostępności wiemy, że osoby które, które większość jednak tych usług psychologicznych psychoterapeutycznych, a to one odbywają jednak w gabinetach prywatnych prawda bardziej dziewicze, gdzie no wielu osób nie stać na to natomiast przypadku, kiedy ktoś chce się leczyć tak normalnie no to wiadomo, że BATE okres oczekiwania są bardzo długie, a jeszcze długo teraz jeszcze dłuższe, a przecież to są zaburzenia, które nie mogą czekać jeśli ktoś zgłosi się i okaże się, że może być przyjęty przez psychologa za pół roku to znaczy praktycznie w ogóle nie może być przyjęty, bo pół roku to jest no to jest po prostu nie grozi, że ten plan to zapytam nie to się nie da panie profesorze zapytam inaczej pan wspominał o tym, że to od czasów wojny największa trauma dotyka ludzkość prawdopodobnie moim zdaniem moim zdaniem no właśnie warunkach wojennych bardzo często działają rozwiązania prowizoryczne przy czym tutaj chyba potrzeba rozwiązań systemowych pan ma nadzieję na takie jeśli tak to co pan sugerował co pan cyfrową do tak no wie pan notę z BT BT działania w czasie wojny nowe są często dosyć często były używanie substancji psychoaktywnych prawda wiadomo, że w każdy w takich sytuacjach wojennych wzrastało spożycia alkoholu i innych substancji na czas oczywiście nie jest sposobem, który jest w kierunku zdrowia psychicznego wręcz odwrotnie prawda no więc, więc te są wyraźnie natomiast rano tutaj problem polega na wydaje mi się, ale mówi po to, by wymagało też zastanowienia się jakiejś jakimś szerszym gronie specjalistów, bo wydaje mi się, że problem polega na tym, że po pierwsze za mało jest takich sposobów oddziaływań do osób konkretnych, które mogłoby im pokazać co ewentualnie w tej sytuacji można robić prawda, że to zaburzenie nie jest czymś czy też problemy te dana osoba przeżywa nie są część wyjątkowym czymś co się nie zdarza nikomu prawda takie jak część, gdzie dawniej np. podejście do depresji wielu dosyć mocno się zmieniło w społeczeństwie m.in. dlatego że są różne akcje są różne programy, że wiele osób znanych przyznało się, że miało depresję, że wielu osób zmiany wprost mówiło się leczyło miał myśli samobójcze itd. i że to zostało oswojone jak gdyby natomiast w tej chwili ta problematyka, która teraz jest dotycząca zdrowia psychicznego bardzo dużo złego w bardzo duża grupa ludzi nie zostajemy bardzo mało się o tym mówi nie jest oswojona w tym znaczeniu że, że no właśnie, że poza człowiek źle czuje, kiedy siedzi zamknięty, kiedy nie ma kontaktu, kiedy ma cały wyłącznie kontakty nie widzi ludzi no ja np. prowadząc wykład nowi 5050 znaków prawdę studentów, a nie widzę osób nawet Bania włączyli kamery to zobaczy parę osób nie mamy żadnych żadnych tezie, że tego typu sytuacja jest trudna dla bardzo wielu osób wiele osób próbuje lepszy lub gorszy sposób sobie radzić chodziłoby o taki rodzaj trochę może nie tyle o takiej systemu wsparcia po prostu jak sobie radzimy co ja robię co robi ktoś, żeby z tym sobie poradzić np. każda ma tutaj oczywiście w takich tych dykty w tej chwili w tych tych zachowań które, które się poleca to np. to jest oczywiście jakieś zmiany zainteresowań też zainteresowanie innymi rzeczami też rozwój własnego hobby prawda to jest spotkania ze znajomymi przy PL z rodziną prawda to są rozmowy tak to są jakieś zaległości leczenie może wykonać różne próby oczywiście one nie nie nie nie odbiorą tych zaburzeń, ale zmniejsza ich natężenie pana się, więc to tutaj o to chodziło, żeby mi, żeby trochę takie osoby, które mają ten problem mają poczucie, że są pozostawione same sobie z tym problemem miały poczucie, że inni też mają jakoś sobie z nimi radzą czasami pomaga pani profesorze bardzo panu dziękuję za rozmowę prof. Jan Chodkiewicz psycholog psychoterapeuta z Instytutu psychologii Uniwersytetu łódzkiego był moim państwa gościem dobrej niedzieli pan życia dziękuję bardzo, wzajemnie wszystkiego najlepszego państwa zapraszamy teraz na informacje Radia TOK FM Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŻYCIE W COVIDZIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA