REKLAMA

Gra na giełdzie jak film na Netfliksie, czyli jak amatorzy przejmują rynek. "To sygnał, że jesteśmy blisko końca"

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2021-01-25 20:00
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 20:00 min.
Udostępnij:

Myśl, która pojawia się w tytule, jest stosunkowo prosta, jej wytłumaczenie zajmuje jednak trochę czasu: ale znajdziecie je oczywiście w tym odcinku "Cotygodniowego podsumowania roku". Tym razem dość dużo jest o spółkach giełdowych, np. o ciekawej zależności pomiędzy startem giełdowym In Postu, spadającej wartości akcji Allegro i dołującym WIGu 20. Ale to oczywiście nie wszystkie tematy, jak zwykle warto posłuchać całości. Rozwiń »

Możesz do mnie pisać: rankinghirscha@tok.fm

A oto tematy podcastu w przypadkowej kolejności

- czy hossa się skończy? O ile spekulacyjna bańka pęknie

- w 2020 roku pierwszy raz w historii w Europie największa część energii elektrycznej pochodziła ze źródeł odnawialnych

- na GPW w Warszawie jedna spółka (notowana na innej giełdzie) ciągnie, być może, inną, w dół a ta "dołuje" WIG 20

- właściciel Google grozi, że zablokuje wyszukiwarkę w Australii, ale premier Australii mówi, że nie da się zastraszyć. Rząd Australii chce, żeby Google zapłacił za treści, które można w nim wyszukać

- 1 marca emerytury mają wzrosnąć o 3,84 procent, będą też 13stki i 14stki

- zadłużenie publiczne rośnie w UE w stosunku do PKB, ciekawa średnia i ciekawy wynik Grecji

- przyzwoite wyniki Netflixa, ale akcje poszły mocno w górę, bo firma osiągnęła rentowność, czyli po prostu ma faktyczny zysk

- zestaw różnych informacji, które świadczą o tym, że jest coraz większy problem z wychodzeniem z pandemii

- klienci banków w sprawach dotyczących kredytów frankowych w grudniu 2020 (przykładowy okres) 33 razy częściej je wygrywali niż banki

- znowu jest recesja w UE, pierwsze duże państwo europejskie, czyli Niemcy, zredukowało prognozę PKB Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jest poniedziałek 25stycznia dwudziesty piąte stycznia znaczy, że dokładnie 30 lat temu miałem studniówkę dzisiaj nikt nie ma studniówki, ale za to dzisiaj kolejne wydanie podcastu cotygodniowe podsumowanie roku jeśli nazywam Rafał Hirsch witam bardzo serdecznie ten podcast cotygodniowe podsumowanie roku opowiada w nim 10 najciekawszych najważniejszych moim zdaniem subiektywnym wydarzenia związane z gospodarką, które miały miejsce w ciągu ostatnich 7 dni wydarzenia są Rozwiń » uszeregowane od dziesiątego miejsca do pierwszego i robi się z tego taka trochę tak jakby lista przebojów od miejsca dziesiątego do miejsca pierwszego na miejscu dziesiątym nie ma co przedłużać lecimy od razu z tym odliczaniem cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnasty tylko na TOK FM w naszej aplikacji mobilnej na miejscu dziesiątym w tym tygodniu zestaw różnych informacji i różnych zdarzeń, które świadczy o 1 rzeczy o tym, że coraz wyraźniej widać, że jest coraz większy problem z wychodzeniem z pandemii jeśli chodzi o gospodarki, zwłaszcza jeśli chodzi o gospodarkę europejską w ubiegłym tygodniu spotkali się liderzy unijni na takim rocznym zebraniu rady europejskiej zdalnym oczywiście padł pomysł, żeby np. pozamykać wszystkie granice Unii Europejskiej zewnętrze na razie nie przeszedł ale w komunikacie po posiedzeniu można było przeczytać, że rada jest przekonana, że należy rozważyć obostrzenia przy przekraczaniu granic, więc niewykluczone, że do czegoś takiego dojdzie w przyszłości, zwłaszcza jeśli sytuacja będzie się poprawiać rozważane były w ciągu ostatnich kilku dni także tzw. paszport szczepionkowy, czyli taki pomysł, żeby ludziom, którzy już się zaszczepili wydawać takie specjalne dokumenty, które obowiązywałyby na terenie całej Unii Europejskiej i dzięki którym ci ludzie mieliby dostęp do różnego rodzaju usług, do których nie mają dostępu wszyscy pozostali, dlatego że te usługi w tej chwili są pozamykane w ramach różnych lockdownów poszczególnych państwach ten pomysł zaproponowało premier Grecji w ten sposób chciał ratować branżę turystyczną w Grecji branży, która jest, która oczywiście cierpi najbardziej na pandemię we wszystkich krajach w Polsce też, ale w Grecji turystyczny turystyka dla całej gospodarki tego państwa jest znacznie ważniejsza niż w Polsce, więc my sobie pewnie jakoś z tym jako jako gospodarka jako całość poradzimy znacznie lepiej niż Grecja ten pomysł też na razie nie przeszedł jest wiele głosów sprzeciwu m.in. wśród tych, którym ten pomysł nie podoba jest kanclerz Niemiec Angela Merkel, ale tutaj też trzeba pamiętać, że no taki pomysł pojawił być może będziemy do niego wracać za jakiś czas generalnie widać, że trwają prace trwają dyskusje w tym momencie w unii europejskiej, które tak naprawdę mogą przesądzić o tym jak będzie wyglądać nasz świat już po pandemii no ale do żadnych konkluzji na razie to grono liderów nie jest w stanie dojść trudno zresztą dziwić, bo jest bardzo wiele rzeczy, które zostały jeszcze w tym momencie sprawdzone np. cały czas nie wiadomo do końca czy te osoby, które zostały już zaszczepione mogą zarażać innych szczepionkę wiemy, że działa w ten sposób, że osoba zaszczepiona nawet nie, tyle że się nie zarazi, bo ona może się zarazić szczepionka działanie szczepionki polega na tym, że to zakażenie koronawirusem nie przekształci się nic poważnego to nie jest do chodzi o to, że ta osoba nie pójdzie do szpitala na generalnie oczywiście nie umrze w związku z covid 19 natomiast absolutnie szczepionka nie daje gwarancji żona się nie zarazi tym koronawirusem nadal może się zarazić, tyle że przejdzie tę chorobę bardzo łagodnie i nadal nie wiadomo czy jeśli się zarazi nawet już poza karą nawet już po szczepionce to czy może zarażać innych to jest wszystko jeszcze przed nami do sprawdzenia pojawił się jeszcze 1 pomysł w ostatnich dniach kolejna koncepcja, żeby na teren Unii Europejskiej z zewnątrz wpuszczać tylko ludzi, którzy dysponują negatywnym testem na koronawirusa i to jest o tyle interesujące z naszego punktu widzenia, że to mogłoby dotyczyć, gdyby to weszło w życie mogłoby dotyczyć m.in. Ukraińców Białorusinów, czyli miałoby to wpływ ewentualnie na nasz rynek pracy w lecie no bo wiadomo, że cała masa pracowników sezonowych u nas w rolnictwie np. ale także w sektorze budowlanym, który wlecze znacznie bardziej aktywne niż w zimie pochodzi właśnie z naszej wschodniej granicy prawda z Ukrainy i Białorusi no i jak do tej pory oczywiście to dzieci pracownicy, którzy chcieli dostać pracę u nas stamtąd też musieli spełniać jakieś tam wymogi musieli przejść przez jakiś tam etapy trochę biurokracji tutaj było, ale generalnie mam wrażenie, że wszyscy już wiedzieli jak to się robi nikt nie miał z tym z tym większych problemów, gdyby teraz nagle dodatkowo jeszcze miał się pokazać tutaj obowiązek posiadania negatywnego testu na to sytuacja mogłaby się dodatkowo skomplikować a gdyby się okazało, że tych pracowników brakuje na naszym rynku to z kolei my jako cała gospodarka moglibyśmy mieć z tym problem, więc zobaczymy jak tutaj sytuacja będzie się rozwijać jak mówiłem na razie nie ma żadnych decyzji, ale trwają dyskusje, które potencjalnie mogą mieć bardzo istotny wpływ na to jak będzie wyglądać nasza rzeczywistość także gospodarcza za kilka za kilka miesięcy, a na to wszystko nakłada się nakładają się piętrzące się problemy ze szczepionkami z dostępem do tych szczepionek jako pierwszy o problemach poinformował fakt, że to już było parę tygodni temu informował, że musi po prostu przerobić swoją europejską fabrykę szczepionek w taki sposób, żeby ona produkowała więcej, ale potrzebuje na to mniej więcej tygodnia i przestępcę dzień będzie ta produkcja znacząco zmniejszone w związku z tym zrobił się zaległości jeśli chodzi o dostawy tych szczepionek do wszystkich państw Unii Europejskiej także do Polski już w tym momencie odczuwamy, ale okazało się w ciągu ostatniego tygodnia, że nie tylko swoich RM jest problem, bo astra Zeneca, która dopiero w tym tygodniu teraz ma zostać dopuszczona do użytku w unii europejskiej tuż przed tym wydarzeniem poinformowała żona też jednak w tym pierwszym kwartale tego roku dostarczy mniej szczepionek niż obiecywała, bo nagle okazało, że ich linię produkcyjną nie są tak wydajne jak się wydawało wcześniej z różnych doniesień różnych agencji prasowych i mediów zachodnich można było się dowiedzieć, że szefostwo komisji europejskiej po prostu się wściekł jak się o tym dowiedziało, bo to jest ewidentne niedowierzanie obietnicy obietnicy, która wiązała się z tym, że Unia europejska zapłaciła przecież za te szczepionki już wcześniej, więc to jest niedotrzymanie umowy ze strony producenta no i jeszcze dodatkowo w ubiegłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że moderna, czyli trzeci producent szczepionek także ma jakieś tam swoje zakłócenia i też np. w tym tygodniu szczepionki moderny miały dotrzeć do Polski na początku tego tygodnia mają dotrzeć na koniec, więc już jest kilka dni opóźnienia i w efekcie tych wszystkich problemów okazało się w ciągu ostatnich paru dni z tego co mówili przedstawiciele rządu, że w Polsce zdążyliśmy rozdzielić już wszystkie szczepionki, które dostaniemy w tym kwartale rozdzielić w ramach tych zapisów prawda na szczepienia wśród osób w wieku powyżej siedemdziesiątego piątego roku życia dziś już niema tych wolnych szczepionek rozdzieliliśmy wszystkie, dlatego że mamy ich tylko nieco ponad 3 000 000 do końca kwartału moglibyśmy zaszczepić znacznie większą liczbę ludzi, ale nie ma szczepionek na razie, więc jeśli to jest 3 000 000 ludzi w ciągu jedno kwartału to w takim tempie szczepienie całej populacji to zajmie nam 2 lata pewnie, więc niestety nie to odbiega znacząco od wcześniejszych prognoz, a na fundamencie tych prognoz z kolei ekonomiści szacowali swoje własne prognozy dotyczące odbicia gospodarczego wzrostu gospodarczego w tym roku oni szacowali, że to odbicie będzie dość wyraźne, ale zakładali, że uda się zaszczepić większość społeczeństwa jeśli nie w pierwszym półroczu to, chociaż do końca trzeciego kwartału, że końcówka tego roku to już będzie świat bez pandemii tak naprawdę, a teraz to wszystko stoi pod znakiem zapytania, bo okazuje się, że jednak produkowanie tak dużych ilości szczepionek wiąże się z dość dużymi problemami trudno powiedzieć, jakiej natury pewnie czysto technicznej po prostu pewnie te linie produkcyjne, które zaprojektowano wcześniej na papierze nikt nie testował i ich przez dłuższy czas w jaki sposób one pracują czy są w stanie się zepsuć coś tam nic nie psuje pewnie teraz okazuje się jednak nie działają tak dobrze, jakbyśmy sobie wszyscy tego życzyli, więc sytuacja nie wygląda dobrze i wpływa odbija się niekorzystnie także na prognozach związanych z gospodarką do tego przechodzimy już za chwilę przy okazji miejsca dziewiątego była na miejscu dziewiątym pierwsze duże państwo europejskie, które już obcięło swoją prognozę dotyczącą wzrostu PKB w tym roku, czyli gospodarka niemiecka, a poza tym dowiedzieliśmy się także w ciągu ostatnich dni, że tak właściwie to już oficjalna prognoza europejskiego banku centralnego, bo szefowa banku Christine Lagarde mówiła o tym głośno, że wszystko wskazuje na to, że strefa euro znowu jest w recesji będzie spadek PKB za czwarty kwartał i teraz już wszystko na to wskazuje, że będzie też spadek w pierwszym kwartale tego roku, a zostanie on zanotowane właśnie ze względu na to wszystko, o czym mówiłem przed chwilą ze względu na to, że te szczepienia idą gorzej wolniej niż oczekiwano i to wpływa negatywnie na nastroje przedsiębiorców także wpływa negatywnie na popyt na ręku to wszystko powoduje, że wygrzebywać się z tego pandemicznego dołka gospodarczego będzie trwać dłużej der Spiegel z kolei napisał, że parę dni temu, że w nowym raporcie Ministerstwa Gospodarki niemieckiego dla po ma być w środę opublikowany widnieje prognoza wzrostu już tylko 3% w Niemczech wcześniej ta oficjalna prognoza niemieckiego rządu sformułowana w październiku ubiegłego roku mówiła o wzroście 44 Ros będzie tylko 3, więc to jest dość istotna też wyraźna korekta w dół, więc nawet jeśli zdaniem większości ekonomistów ten negatywny wpływ obecnych lockdownów gospodarka jest znacznie mniejszy niż tych wprowadzonych wiosną boi i firmy się troszeczkę dostosowały ludzie się troszeczkę przyzwyczaili wszystkim się nie podoba, ale z drugiej strony ludzie się są w stanie wszystkiego przyzwyczaić dzień do tego też trochę przyzwyczaili, więc te negatywne ten negatywny wpływ obecnych lockdownów nie jest tak drastyczne jak w kwietniu czy też w maju ubiegłego roku no ale jeśli będzie się on tak przedłużać przedłużać, a np. w przypadku gospodarki niemieckiej wszystko wskazuje na to, że zostali nie przedłużony no to po pewnym czasie tak czy inaczej to się będzie negatywnie odbijać także na tempie wzrostu gospodarczego PKB Niemiec w ubiegłym roku spadło o 5%, więc jeśli w tym roku wzrośnie tylko 3% to znaczy, że nie zostaną odrobione straty pandemiczne ubiegłego roku w całości zostanie osiągnięty dopiero 2022 roku no i też musimy pamiętać o tym, że taki wolniejszy wzrost w Niemczech może źle wpływać na koniunkturę w Polskim eksporcie, a co za tym idzie także w całej polskiej gospodarce, bo eksport jest bardzo istotne z polskiej gospodarce, a najważniejszym celem najważniejszym rynkiem zbytu dla polskich eksporterów jest rynek niemiecki właśnie, więc dla nas także nie jest zbyt optymistyczna informacja na razie u nas prognoz nikt nie zmienia ta rządowa cały czas mówi o wzroście 4% po spadku w ubiegłym roku PKB o o jakiś tam niecałe 3% 2020 roku jeśli chodzi o inne prognozy ze strony prywatnych banków instytucji międzynarodowych tam też wskazują na wzrost mniej więcej 4% 383 i dziewięćdziesiątych są instytucje Super optymistyczne, które mówią o wzroście o 5% są też takie, które są dość ponure mówią o 3% natomiast średnia jest w okolicach 4 tego na razie nikt nie odwołuje tego się w Polsce na razie trzymamy oby taki wzrost w tym roku udało się dowieźć przed nami teraz miejsce ósma nasza na miejscu ósmym w tym tygodniu dane Eurostatu, które ukazały się w ciągu ostatnich kilku dni dotyczące poziomu zadłużenia publicznego w krajach Unii Europejskiej, bo ten dług publiczny znacząco rośnie w stosunku do PKB, ale on rośnie przede wszystkim, dlatego że PKB spada, dlatego że w ubiegłym roku mieliśmy ze względu na koronawirusa oczywiście recesja, więc PKB spadło długi się powiększyły no bo we wszystkich państwach zostały odpalone mniejsze lub większe tanie tarcze antykryzysowe, które polegały na tym, że rządy zwiększały swoje wydatki, żeby ratować firmy przed upadkiem mi, żeby ratować ludzi przed masowym bezrobociem więc, że tak powiem obydwa, a składniki tego Ułamka dług podzielić przez PKB zmieniły się w taki sposób, że ten wskaźnik zadłużenia w stosunku do dochodu Narodowego znacząco znacząco wzrósł no i na koniec trzeciego kwartału w całej Unii Europejskiej jest on już na poziomie blisko 90% rok temu to było niecałe 80% no i oko przykuwa w tym zestawieniu Grecja, bo dług publiczny ta legendarna Grecja, która się wszystkim kojarzy z długiem publicznym i właśnie ona w tym momencie w tym raporcie wygląda najciekawiej, ponieważ dług publiczny w stosunku do PKB Grecji sięgnął poziomu dokładnie uwaga 199,9% jak sklepie prawda 189,9 rok temu zadłużenie publiczne Grecji to było niecałe 183% jeśli chodzi o największej gospodarki unijne Niemcy mają zadłużenie na poziomie 70% Francja 116,5 Włoch 154 Hiszpania 114, czyli 3 gospodarki z 4 największych w unii europejskiej mają zadłużenie powyżej 100% PKB piąta największa gospodarka Unii, czyli Holandia to jest 55%, a szósta największa gospodarka Unii, czyli Polska 567% u nas ten poziom zadłużenia wzrósł w ciągu ostatnich 12 miesięcy z 47% do 5670 tych rok temu pod tym względem byliśmy na jedenastym miejscu w unii teraz jesteśmy na dwunastym miejscu w unii, czyli tak mniej więcej w środku stawki nie wyróżniamy się niczym na tle Unii Europejskiej jeśli chodzi o poziom zadłużenia publicznego, chociaż jesteśmy wyraźnie poniżej średniej unijnej, bo przypomnę jeszcze raz dla całej Unii to jest 89,8 prawie 90% u nas niecałe 57% generalnie wśród wszystkich państw unijnych zadłużenie poniżej 60%, bo tak jest niby oficjalne wymóg prawda unijnych traktatach, że zadłużenie nie powinno przekraczać 60% ten poziom jest wzięte kompletnie sufitu ekonomicznie bezsensowne niczym nieuzasadnione, ale cały czas jest w tych przepisach 60%, więc w tej chwili poniżej 60% swoje zadłużenie ma 12 państw tylko Unii Europejskiej czyli, czyli mniejszość rok temu było ich 13 wypadła Słowacja po drodze, która rok temu miał 49%, a teraz ma 6080% zadłużenia publicznego natomiast chciałbym jeszcze raz wrócić do tej Grecji, bo to jest bardzo bardzo ciekawe w kontekście tej popularnej tezy, którą wiele osób wierzy, że generalnie wysokie zadłużenie publiczne jest złe i szkodzi i może być przyczyną pojawienia się sporych problemów, zwłaszcza w kontekście rynków finansowych, które mogą stracić zaufanie dla do takiego emitenta długu, czyli do takiej gospodarki takie państwa to państwo wtedy najbardziej negatywnym scenariuszu może nawet zbankrutować tak jak Grecja 2012 roku na właśnie natomiast warto przypomnieć, że Grecja, kiedy padała w 2012 miała ten poziom zadłużenia do PKB gdzieś tam w okolicach z tego co pamiętam chyba 130% dzisiaj ma blisko 200, czyli ma to zadłużenie znacznie większe niż wtedy, kiedy zbankrutowała, a dodatkowo dzisiaj powyżej 100% mają zadłużenie Włochy Portugalia Cypr Belgia Francja Hiszpania w unii europejskiej i teraz podam rentowności obligacji dziesięcioletnich tych wszystkich państw, które mają zadłużenie powyżej 100% PKB Belgia -036% Francja -031%, czyli Belgia Francja ma dług publiczny grubo powyżej 100% PKB i obligacje z rentownościami ujemnymi Portugalia 3% Hiszpania 8 Włochy 66% Grecja 67%, czyli pomimo tego poziomu zadłużenia rentowności obligacji tych wszystkich państw są na rekordowo niskich poziomach co oznacza, że koszty obsługi tego długu są też rekordowo niskie, tak więc nominalnie ten dług przyrósł znacznie więcej znacznie bardziej niż w przeszłości ze względu na koronawirusa jest rekordowo duże natomiast z drugiej strony koszty obsługi tego długu wcale nie urosły, ponieważ zmalała stopa procentowa europejski bank centralny utrzymuje w ogóle ujemne stopy procentowe od kilku lat dodatkowo skupuje obligacje z rynku pilnując, żeby w ramach strefy euro każdy kraj mniej miał mniej więcej tą samą rentowność obligacji europejski bank centralny tłumaczył w przeszłości wielokrotnie, dlaczego z jego punktu widzenia to jest istotne, bo jeśli ma zarządzać tym z obszarem wspólnej waluty to nie da się nim skutecznie zarządzać jeśli w 1 rogu tego obszaru jest 1% rentowności w drugim rogu jest 10% to niema sensu z punktu widzenia posiadania wspólnej waluty, bo jeśli waluta jest wspólna to oprocentowanie tej waluty też powinno być mniej więcej takie same tu i tam w związku z tym od pewnego czasu stosuje takie metody takie instrumenty polegający głównie na tym, że skupuje obligacje z rynku, żeby rentowności były mniej więcej takie same niezbyt odległe od siebie cały czas oczywiście rentowności obligacji niemieckich są niższe niż włoskich, ponieważ pomimo aktywności banku centralnego nadal istnieje wolny rynek obligacji tam nadal są też inni inwestorzy ze swoim popytem ze swoją podażą i w związku z tym te niemieckie obligacje nadal są uważane za bardziej solidne są lepiej wyceniane natomiast generalnie nie ma już takich sytuacji jak 10 lat temu, kiedy ze względu na jakiś tam wydarzenia zewnętrzne typu dymisja rządu albo coś takiego rentowności obligacje kraju nagle strzelały w górę takie rzeczy się w tym momencie nie zdarzają ten rynek już w ten sposób funkcjonuje co oznacza, że zniknęło jedno z bardzo istotnych ryzyk, które wcześniej funkcjonowało na rynku można się na to, bo uczyć obrusza ci obrażać, że to już nie jest tak do końca wolny rynek i zgoda rzeczywiście to już nie jest do końca wolny rynek, ale z drugiej strony to pokazuje, że to jest skuteczne generalnie to pomaga tym państwo ma nie przeszkadza pomaga prowadzić im pomaga im prowadzić ekspansywną politykę fiskalną, dzięki której nie wpadają one w tym momencie w czasach pandemii jeszcze większy kryzys, więc per saldo skutki są pozytywne ani negatywne tej zwiększonej aktywności europejskiego banku centralnego no i sam sam ten przykład Grecji także pokazuje, że tak naprawdę sam nominalny poziom zadłużenia publicznego nie ma znaczenia nie ma żadnego znaczenia dla nikogo to co ma znaczenie to koszty obsługi długu tego publicznie długu publicznego, bo jeśli te koszty faktycznie są zbyt wysokie to zaczynają dławić budżet państwa oczywiście są tacy ja wiem, że są też tacy ekonomiści, którzy twierdzą, że generalnie ska jest limit możemy wydawać tych pieniędzy tyle ile chce mu i tak właściwie sam poziom deficytu budżetowego też niespecjalnie ma jakieś tam duże znaczenie, bo przecież możemy sobie drukować pieniądze i tak właściwie ogranicza nas tylko inflacja inflacja też nie ma ostatnio na świecie, więc to ograniczenie też jest raczej z grona tych bardziej teoretycznych ostatnio natomiast, pomijając te poglądy generalnie myślę, że większość ekonomistów dzisiaj zgadza się, że znacznie ważniejsze od poziomu długu publicznego jest koszt obsługi tego długu, bo jeśli koszt obsługi rośnie zbyt mocno to faktycznie coś może się wiązać z wieloma negatywnymi zjawiskami w gospodarce natomiast dzisiaj koszty obsługi tego długu są na rekordowo niskich poziomach dlatego nic nie grozi tym krajom, które mają wysokie zadłużenie, a jak wysokie zadłużenie jest nota Eurostat właśnie kilka dni temu nam ładnie podsumował jeszcze raz przypomnę 199,9% PKB tyle wynosi zadłużenie publiczne Grecji w tej chwili przed nami teraz miejsce siódme na siódmym miejscu coś się trochę wiąże kwestię długu publicznego w kwestii deficytów, ponieważ chodzi o system emerytalny, w którym wydatki zwykle są większe niż wpływy ze składek, więc trzeba do niego dopłacać w ramach dotacji z budżetu państwa, więc jest to coś co tworzy deficyt budżetowy emerytury pierwszego Marsa mają wzrosnąć oczy jej 84% tak uchwalił Sejm w ostatnim tygodniu, który zajmował się kilkoma sprawami związanymi z emeryturami, więc przede wszystkim uchwalił waloryzację emerytur właśnie 384%, ale jednocześnie ta waloryzacja ma wynosić nie mniej niż 50zł, czyli te emerytury, które wynosiły do tej pory mniej niż 1300zł urosną o 50zł, a te, które wynosiły ponad 1300zł urosną o 384%, bo w przypadku tych emerytów 384 to jest więcej niż 50zł emerytura minimalna zostanie podniesiona do 1250zł brutto i to wszystko ma kosztować 9 miliardów 600 000 000zł emerytury waloryzuje się co roku, jakby ktoś Niewiedział takim wskaźnikiem, który zależy po części od średniorocznej inflacji z poprzedniego roku po części od tempa wzrostu wynagrodzeń realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce, ale oprócz tej waloryzacji która, jakby nie jest niczym sensacyjnym no bo co roku waloryzuje emerytury bardzo dobrze jeszcze Sejm w ostatni czwartek uchwalił osobną ustawę o tzw. Czternastek emeryturach wiadomo, że dostajemy emeryci dostają 12 emerytur wciągu roku co miesiąc od pewnego czasu obowiązuje też już prawo o tzw. trzynastej emeryturze, czyli takim bonusie rocznym, który jest wypłacane na wiosnę w kwietniu zobaczy mają jeszcze jestem emerytem, więc pani dokładnie, ale na wiosnę na pewno w pierwszej połowie roku, a teraz dodatkowo jeszcze została ustawa uchwalona ustawa o czternastce, czyli czternasta jeszcze emerytura dostaną ci, których świadczenie nie przekracza 2 tysiące 900zł brutto jest ich blisko 8 000 000 osób ta czternastka będzie wynosić tyle co emerytura minimalna, czyli 1250zł brutto ma zostać wypłacona w listopadzie, więc emeryci generalnie w tym roku dostaną 14 przelewów na swoje konto 12 comiesięcznych 1 ekstra na wiosnę i drugi ekstra w listopadzie natomiast ci, którzy w, których emerytura nie przekracza 2900 natomiast ci, którzy dostają większe świadczenia też dostaną czternastkę, ale ona będzie mniejsza będzie mniej wynosić łatwo sobie policzyć, bo jeśli ktoś np. dostaje 3000zł emerytury no to dostanie tego dodatku tylko 1150zł jak ktoś ma 3500 to 650 czyli ta kwota, która jest powyżej 2900 będzie odejmowana od kwoty 1250 jeśli ktoś dostaje emerytury 4000zł brutto, czyli od 1100zł powyżej 2900 no to od tego 1250 musimy odjąć 1100 zostaje nam 150 tys ktoś dostaje 4000 emerytury to czternastka w jego przypadku będzie wynosić tylko 150zł łatwo wyliczyć, że jeśli ktoś dostaje emerytury 2900+1250, czyli 4150zł tak nie pomyliłem się nie 450 no to wtedy ta czternastka w jego przypadku wynosi 0 jak ktoś dostaje 5000 emerytury brutto, toteż 0, więc czternastka to nie dla wszystkich, chociaż podejrzewam, że rozkład emerytur w społeczeństwie jest taki, że i tak zdecydowana większość emerytów coś tam w listopadzie dostanie wcześniej tak jak mówiłem jeszcze będzie trzynastka też wysokości 1250zł brutto będzie dla każdego wypłaty trzynastek mają kosztować 15 miliardów Czternastek mają kosztować niecałe 11,5 miliarda złotych waloryzacja tak jak już mówiłem wcześniej 9 miliardów 600, więc koszty związane z systemem emerytalnym dość wyraźnie w tym roku rosną no ale trudno sobie wyobrażać trudno sobie wyobrazić, żeby akurat na tym oszczędzać poza tym wcześniej trzeba by sobie odpowiedzieć na pytanie czy w ogóle jesteśmy w takiej sytuacji, że powinniśmy oszczędzać skoro jesteśmy w środku recesji związanej z Korony wirusa w każdym razie chciałbym wskazać na coś takiego, że znów znów jest tak kolejny rok znów nikt nie powiedział, że trzeba oszczędzać trzeba zacisnąć pasa, że emeryci muszą dostać mniej, ponieważ często ze strony osób, które są przerażone tym, że system emerytalny się nie spina, że jest nim deficyt one często straszą, że w końcu kiedyś to wszystko upadnie zbankrutuje i że trzeba będzie wtedy w efekcie obciąć emerytury tym emerytom, ponieważ nie będzie nas stać na to, żeby wypłacać im większe emerytury i słyszę powiem szczerze tego typu przepowiednie już Niewiem ile 20 lat chyba rok rok tak jest i proszę rozmów tak się nie stało znów nikt nie powiedział, że znów jest deficyt oczywiście w ZUS-ie tylko, że nikt nie ma żadnego problemu z tym deficytem, bo po prostu jest pokrywany dotacją z budżetu już na deficyt w budżecie jest pokrywany środkami emisji długu, o którym długo już mówiłem przed chwilą, że też nikt specjalnie nie zwraca uwagi na to jak duży jest dług ważne jest koszt obsługi tego długu ten koszt obsługi także w Polsce jest ostatnio rekordowo niski, więc nie ma tutaj jakby jakiegoś większego problemu i trudno sobie wyobrazić powiem szczerze jest w ogóle nie wyobrażam, żeby kiedykolwiek była taka sytuacja, żeby jakikolwiek polityk wyszedł na mównicę i powiedział jest bardzo sytuacja trudna budżetowa musimy ciąć koszty w związku z tym obietnic obecnie te koszty emerytom w ogóle nie nie do pomyślenia jest taka sytuacja moim zdaniem MR nawet gdyby doszło do takiej takiej sytuacji, że trzeba ściąć co jest mało prawdopodobne większość cięć tzw. cięć budżetowych dokonuje się, dlatego że politycy, którzy akurat przy władzy chcą robić nie, dlatego że muszą wcale nie muszą, ale chcą, bo to wynika z ich indywidualnych przekonań politycznych i ideologicznych i gospodarczych natomiast nawet jeśli doczekamy się kiedyś takiej sytuacji, kiedy znowu ktoś będzie musiało nam będzie chciał nam aplikować jakieś cięcia budżetowe to jest pewien, że jak zrobi listę cofniemy to emeryci będą na końcu tej listy z początku, więc absolutnie nie wierzę w to, żeby kiedykolwiek stało się coś złego temu systemowi emerytalnemu, który działa normalnie funkcjonuje sprawnie i ma zaszyty w sobie deficyt od zawsze ma nie ma w tym deficycie nic złego, ponieważ nie wywołuje żadnych negatywnych skutków to miejsca siódme było rozstrzygali miejsce szósta na miejscu szóstym taki ciekawy raport, który ukazał parę dni temu zrobiła go firma votum Robin Lawyers Kancelaria prawnicza i w tym raporcie można przeczytać, że klienci banków w sprawach sądowych dotyczących kredytów frankowych wygrywali z nimi w sądach w grudniu ubiegłego roku 33× częściej niż przegrywali 33× częściej klienci banków konsumenci w grudniu tylko czemu tego 1 miesiąca wygrali łącznie firma odliczyła to wszystko wyszło jej, że wygrali łącznie 428 spraw frankowych co daje średnio 19 pozytywnych wyroków każdego dnia roboczego w tym miesiącu banki w tym zajęcia się wygrały 13× klienci 428 bank 138× sąd zarządził Sąd Apelacyjny zarządził powrót do I instancji ponowne rozpatrzenie wniosku wśród tych orzeczeń, które są na korzyść konsumenta są 2 różne, ale dominują te o unieważnieniu umowy kredytowej w całości jest ich 2× jest ich 5× więcej niż wyroków o przekształceniu umowy strony kredytu złotowego, czyli tzw. PLN plus LIBOR, czyli kredyt dalej ważne tylko, że już nie frankowy tylko złotowy, ale oprocentowanie pozostaje szwajcarskie, czyli od strony prawnej to się wspina w świetle różnego rodzaju orzeczenia różnych trybunałów, chociaż od strony ekonomicznej jest to absurdalne i bez sensu różni ekonomiści to podnoszą, ale dla prawnika to nie kwestia drugorzędna czy coś jest ekonomicznie sensowne czy nie ważne, żeby prawnie było prawidłowe i prawnie wg obecnego stanu prawnego z takim rozstrzygnięciem jest wszystko okej natomiast 5× częściej zdarzają się wyroki o unieważnieniu umowy kredytowej w całości ani o LIBOR CHF, więc to też jest dla kogoś, kto ma taki kredyt to jest dość istotne moim zdaniem informacja, że przy okazji w ubiegłym tygodniu dowiedzieliśmy się też o tym, że Mbank utworzył w czwartym kwartale kolejne rezerwy związane z ryzykiem prawnym ryzykiem prawnym, czyli z ryzykiem tego, że po prostu będzie przegrywać w sądach i ta kolejna rezerwa to aż 439 pół 1 000 000zł w poprzednich 2 kwartałach rezerwy też za zawiązywały, ale to było niecałe 200 000 000, a teraz nagle 440 prawie no i łącznie tych rezerw zawiązał już ponad miliard 200 000 000zł rok temu pod koniec 2019 było nieco ponad 400 000 000 więcej 2020 przybyło z tego tytułu w księgach banku ponad 800 000 000zł to oczywiście odejmuje od zysku banku, więc widać wyraźnie na przykładzie tego banku, który raportuje to wszystko jest notowana na giełdzie na tym przykładzie widać wyraźnie jak bardzo zabija biznes bankowy to kwestia kredytów frankowych w tym momencie, że koszty już są tak duże nawet jeśli całej pozostałej normalnej działalności bank wypracowuje jakieś zupełnie przyzwoite zyski to rezerwy, które się zawiązuje z tytułu kredytów frankowych zabierają te zyski zupełnie i w związku z tym zabierają też rentowności bankowi, więc być może faktycznie idziemy w stronę tej chwili, kiedy okaże się, że banki zaproponują klientom jakieś rozwiązania ugodowe, bo widać że ten czas, kiedy nie ma żadnych ugód na stole kosztuje te banki coraz więcej bank zawiązał rezerwy na 440 prawie 1 000 000zł dzień później bank ING poinformował, że jakieś 250 000 000zł rezerw z tego samego tytułu zawiązuje, więc sytuacja wygląda coraz bardziej interesujące coraz bardziej chyba można użyć takiego słowa przerażająco z punktu widzenia banków, bo to naprawdę robi się sytuacja zdecydowanie bardziej kosztowna jeszcze tylko dodam, że z tego co można było wyczytać w poprzednich raportach kwartalnych banku to on w tych raportach deklarował, że wysokość zawiązywania nowych rezerw związanych z frankami szwajcarskimi zależy po pierwsze od szacunków dotyczących prawdopodobieństwa porażki po drugie, od prognozowanej liczby nowych spraw w sądach i po trzecie od oceny poziomu straty dla banku wynikającej z sądowej porażki, więc któraś któryś z tych elementów albo wszystkie jednocześnie musiały wzrosnąć opinii osób zarządzających tym bankiem coraz ciekawiej naprawdę się robi na tym froncie związanym z kredytami frankowymi miejsce piąte teraz przed nami i będzie temat zupełnie niezwiązany z żadnymi kredytami frankowymi ani złotowymi na piątym miejscu kolejny już dzisiaj raport, który omawiał tym razem opublikowany przez niemieckie firmy Amber i Agora Energiewende, czyli takie firmy zajmuje zajmujący się rynkiem energii elektrycznej i z tego raportu wynika, że w 2020 roku pierwszy raz w historii w Europie największą część energii elektrycznej pochodziła ze źródeł odnawialnych, czyli głównie z wiatru i energii słonecznej było tej energii ze źródeł odnawialnych 382% dokładnie rok wcześniej było 34% energii z tzw. źródeł kopalnych, czyli z węgla i gazu było w ubiegłym roku 37%, czyli źródła odnawialne z węglem i gazem wygrały 38,2 do 37 rok wcześniej źródła kopalne miał 39,5%, a ze 34, więc nastąpił ten przełom ten przechył w drugą stronę teraz Energi źródeł odnawialnych jest więcej jeśli ktoś zauważył, że te cyferki dotyczące OZE dotyczące węgla nie sumują się do 100% to już wyjaśniam, że oczywiście, że się nie sumują do 100, bo jest jeszcze energia atomowa w Europie i atomu jest 2480% całej energii ta energia dominuje jest najważniejszym źródłem wpięciu państwach Unii Europejskiej państwa są Francja Belgia Słowacja Węgry i Bułgaria, więc to też trzeba mieć na uwadze, że to nie jest tylko pojedynek między 2 źródłami energii tym źródłem nazwijmy to brudnym i tym źródłem czystym mieście pomiędzy jest energia atomowa, która jest zupełnie osobną tutaj historia prawda natomiast wracając do tego w cudzysłowie pojedynku między energią odnawialną węglem to jeszcze w 2011 roku 10 pro 10 lat temu z węgla było 49% energii w całej Europie, a Ozzy tylko 22%, więc co się zmieniło w dość szybkim tempie w przeciągu 1 dekady tylko w ubiegłym roku energia elektryczna pochodząca ze źródeł odnawialnych zwiększyła się od 20%, a z węgla zmniejszyła się 20% z gazu zmniejszyła się 4%, więc tak to wygląda w tym raporcie można też zapoznać się z danymi dotyczącymi poszczególnych państw i Polska oczywiście jest na pierwszym miejscu w całej Unii Europejskiej jeśli chodzi o udział węgla gazu w produkcji energii elektrycznej cały czas mamy tego najwięcej ponad 83%, ale nie jesteśmy jedynym państwem, w którym te źródła energii cały czas dominują, czyli przekraczają 50% nigdzie nie ma tego stosunku aż tak bardzo dominującego w Polsce natomiast ponad 50% nadal jest także w Holandii Irlandii wczasach we włoszech i i Grecji, chociaż z raportu wynika, że nawet u nas nawet w Polsce liczba tych megawatogodziny pochodzących z węgla zmniejszyła się w ciągu ostatnich 2 lat o 16%, więc my też idziemy z dobrym kierunku tym, że jesteśmy na samym końcu tele i europejskiej stawki tego węgla cały czas u nas jest zdecydowanie zdecydowanie najwięcej najmniej węgla jest w Szwecji tam z tego źródła mają Energi tylko 22%, a ze źródeł odnawialnych ponad 67% resztę wreszcie atomu czyli, podsumowując mamy w unii europejskiej 6 państw, które w, których energia elektryczna jest produkowana przede wszystkim z tzw. źródeł kopalnych, czyli chodzi o węgiel brunatny kamienny oraz gaz 6 państw Polska Holandia Irlandia Czechy Włochy Grecja jest 55 państw, które mają swój system energetyczny oparty na atomie Francja Belgia Słowacja Węgry Bułgaria cała reszta to już są takie kraje, w których zdecydowanie największą część energii pochodzi ze źródeł odnawialnych ciekawie prawda wygląda no i nawet w tych państwach, gdzie dominuje Atom, gdzie dominuje cały czas węgiel sytuacja też zmienia się dość dynamicznie na korzyść źródeł odnawialnych, więc właściwie można powiedzieć oby tak dalej nie mam nic przeciwko temu, żeby ten trend w kolejnych latach były kontynuowane, a teraz miejsce czwarte zostało nam w tym wydaniu 4 miejsca na tych 4 miejscach 3 wydarzenia będą takie, które moim zdaniem przynajmniej potencjalnie mogą okazać się za jakiś czas przełomowe na miejscu czwartym pierwsza tego typu historii dotycząca spółki Netflix, który pokazał w ubiegłym tygodniu swoje wyniki finansowe i rynek zareagował euforycznie, ponieważ akcje po publikacji tego raportu poszły w górę o 17% bardzo mocno, chociaż same wyniki były moim zdaniem raczej średnie zysk był mniejszy niż rok temu przybyło 8,51 000 000 nowych subskrybentów nie był to były niby to był przyrost lepszy od oczekiwań, ale nie był absolutnie rekordowy i rok temu był większy w poprzednich kwartałach był większy, chociaż poprzednie jeśli chodzi o poprzednie kwartały to pod tym względem istnieje pewna sezonowość w biznesie Netflixa, więc nie powinno się tego tak porównywać, ale jak porównamy to tym samym kwartałem rok wcześniej to też nie wygląda to jakoś specjalnie Super optymistycznie no ale tak rynek zareagował bardzo euforycznie, dlatego że przyczyna tej reakcji była tak naprawdę troszeczkę inna, ponieważ Netflix przy okazji tej publikacji wyników zapowiedział, że jeśli chodzi o generowanie gotówki w tym roku to wyjdzie na 0, a od 2022 roku już każdego roku w przyszłości będzie pod tym względem na plusie co oznacza, że już nigdy nie potrzeba nie będzie potrzebował nowych zastrzyków gotówki od inwestorów co do tej pory zdarzało się, bo musiało się zdarzać dość często w ciągu ostatnich tam kilku lat była to spółka cały czas nierentowna, która szła w stronę rentowności, ale cały czas wymagała jeszcze dodatkowych zastrzyków kapitału, żeby mogła normalnie funkcjonować, zanim dojdzie do tego momentu prawda, czyli inwestorzy musieli wierzyć to obietnice spółki, że idziemy w dobrym kierunku musieli wykładać co jakiś czas kolejne kolejne pieniądze no i Netflix właśnie poinformował oficjalnie można powiedzieć obiecał, że to już więcej nie powtórzy, że skończyła się ta era, w której trzeba dopłacać do interesu w tym momencie skala biznesu Netflixa jest już tak duża, że on jest w stanie się samo utrzymywać z tego co robi będzie generować przepływy gotówkowe dodatnie co oznacza, że na koniec każdego kolejnego okresu sprawozdawczego kwartału też roku będzie dysponował większą liczbą gotówki niż na początku, czyli będzie robił to o co chodzi w każdej działalności gospodarczej i czyli będzie nie tylko na papierze nie będzie pokaz będzie pokazywał zyski nie tylko na papierze związane z takimi operacjami księgowymi, które nie zawsze generują dopływ tej prawdziwej żywej gotówki, ale po prostu gotówkę już będzie generować co jest no bardzo duży bardzo ważnym przełomowym właśnie osiągnięciem no i w związku z tym, że jest to koniec pewnej ery to można też powiedzieć, że Netflix oficjalnie wkroczył nową lepszą ery i to wkroczył tak można powiedzieć, że z przytupem, bo ten przy tup polega na tym, że dodatkowo Netflix zapowiedział, że być może zdecyduje się w przyszłości na zwrot części kapitału inwestorom w postaci skupu akcji własnych z giełdy i to właśnie moim zdaniem wprowadził inwestorów na giełdzie w stan zachwytu, bo 1 sprawa to zapowiedzieć, że więcej trzeba będzie dopłacać do tej spółki i obiecać to ktoś może powierzyć ktoś może nie wierzyć to jest 1 rzecz natomiast druga sprawa to poprawić to jeszcze zapowiedział czegoś co jest odwrotnością dopłacania, czyli zapowiedzią tego, że ci wszyscy inwestorzy, którzy w przyszłości musieli wykładać kolejne pieniądze na stół, żeby tę spółkę utrzymać teraz będą dostawać pieniędzy teraz będą dostawać przelewy w drugą stronę, czyli to spółka będzie wypłacać pieniądze, chociaż oczywiście jeśli chodzi o skup akcji rynku to nie polega to dokładnie na tym, że spółka robi przelewy swoim akcjonariuszom akcjonariusze korzystają w ten sposób, że spółka skupuje swoje własne akcje giełdy potem je umarza, więc tych akcji na końcu jest mniej, więc wartość rynkowa tej spółki dzieli się najmniejszą liczbę akcji w związku z tym każda z tych akcji powinno być więcej warto na giełdzie i stąd bierze się wzrost wartości na giełdzie akcji, a na tym wzroście wartości korzystają ci, którzy te akcje posiadają, czyli właściciele spółki na tym polega korzyść dla tych właścicieli cały cymes tej sytuacji polega na tym, że takie by banki na takie skupy akcji stać zwykle tylko te największe najbardziej stabilne najbogatsze spółki takie spółki, które mają tyle pieniędzy, że już same za bardzo wiedzą co mają z tymi pieniędzmi robić już nie widzę żadnych okazji inwestycyjnych wokół siebie i tej gotówki jest naprawdę bardzo dużo trzeba ją jakoś zagospodarować, więc spadają na pomysł, że najlepszym pomysłem będzie zwrócić gotówkę swoim akcjonariuszom to jest raczej domena takich spółek, które istnieją od wielu lat na ręku od wielu lat są rentowne, a raczej nie dotyczy to takich spółek, które jeszcze do niedawna były postrzegane jak start-upy Netflix oczywiście już dawno nie jest start-upem funkcjonuje na rynku od wielu lat natomiast w tej społeczności inwestorów czasem czy też nawet często był traktowany jako dość pogardliwie właśnie podobnie zresztą z Teslą czy innymi spółkami tymi dość młodymi z Doliny Krzemowej, który się mówiło, że kraj fajny pomysł, ale jest to nierentownej nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie rentowna to Netflix właśnie przeszedł przez ten próg powiedział, że już nigdy więcej nie trzeba będzie do nich dopłaca się trwale rentowne co więcej zacznie zwracać pieniądze swoim akcjonariuszom co jest uczynienie jeszcze kolejnego kroku wśród bardzo ważna zmiana znacząca no i w związku z tym skoro ten Netflix jest taki trwale rentowne to znaczy, że z nami zostanie na stałe, a w związku z tym ciekawe w jaki sposób będzie przekształcał rynek, na którym funkcjonuje, bo należy się pewnie z tym liczyć, tym bardziej że sprzyja mu pandemia oczywiście i to, że kina są zamknięte zobaczymy co z tego wyniknie za parę lat czy zmieni się i czy zmienia się jakoś nasze nawyki jeśli chodzi o korzystanie z tej rozrywki pod postacią filmów i seriali no w każdym razie Netflix dużą rzecz osiągnął dużą rzecz zakomunikował w ciągu ostatniego tygodnia to było miejsce czwarte teraz miejsce trzecie przez nas na miejscu trzecim przechodzimy od 1 spółki z Kalifornii, czyli Netflixa do drugiej spółki z Kalifornii, czyli firmy Alphabet właściciela długu Bogu grozi, że zablokuje wyszukiwarkę Australii premier Australii mówi, że nie da się zastraszyć, czyli mamy tutaj pierwszy chyba w historii tak duży publiczny konflikt pomiędzy dużym koncernem technologicznym alfabetem, a państwem demokratycznym państwem takim jak Australia jest to jedno z największych państw na świecie przecież chodzi generalnie mówiąc w skrócie o kasę za treści rząd chce, aby mógł płacić autorom treści, które można znaleźć w wyszukiwarce albo na serwisach, bo generalnie kwestia nie dotyczy tylko dla dotyczy także np. Facebooka tylko, że Facebook na razie wygląda na to, że chyba siedzi cicho, a Google się otwarcie buntuje setną modelu Googlea Facebooka także modelu biznesowego polega na tym, że to jest zarabianie na reklamach od reklamodawców, a tych reklamodawców do graczy do Facebooka przyciągają miliardy user prawda użytkowników którzy, korzystając z tych serwisów patrzą na te patrzył na te reklamy albo tak jak w przypadku wyszukiwarki Googlea patrzą na linki, które mogą kliknąć i potem w związku z tym Google dzięki temu zarabia natomiast użytkownicy zlatują się w tym miejsca w internecie w poszukiwaniu treści przede wszystkim prawda jeśli ktoś korzysta z wyszukiwarki Google to nie o to, żeby popatrzeć sobie na reklamy, które tam są tylko po to, tylko, dlatego że szuka jakiejś informacji, które chcą tam, którą chce tam znaleźć prawda najczęściej znajduje tylko ta informacja, którą znajduje jest treścią, której nie stworzył Google nie jest jej autorem tylko stworzył wyszukiwarkę, która ułatwia nam szukanie natomiast te treści mają swoich autorów i ci autorzy nie dostają pieniędzy od Googlea natomiast Google na tych treściach de facto zarabia prawda, czyli nie płaci za te treści autorom, ale dzięki nim zarabia jest tutaj dość istotna niesprawiedliwość tak przynajmniej twierdzi rząd Australii, ponieważ koszty wyprodukowania jakiegoś newsa jakiejś informacji, jakie treści pozostaje najczęściej w firmie medialnej w Gazecie czy w radiu czy w telewizji i media starają się oczywiście na tym zarobić mają swoje własne modele biznesowe, które także najczęściej są oparte na reklamach, ale od lat zarabiają coraz mniej, bo coraz więcej tego rynku reklamowego zabiera właśnie Google Facebook ze względu na swój nowatorski charakter jeśli chodzi o kwestie technologiczne prawda swoją przewagę przewagę technologiczną natomiast to, że firma jest nowatorska technologicznie nie uprawnia jej do tego żeby nie chcę powiedzieć, żeby okradać innych z tego co inni produkują, ale w sumie tak to troszeczkę wygląda, bo jeśli Google zarabia na czymś, czego sam nie stworzył i co bierze od innych i tym innym za to nie płaci no tak jesteśmy blisko takiej sytuacji prawda tak można tak chyba można to to ująć no w każdym razie rząd Australii uznał, że nie chce, aby koncerny z Kaliforni kompletnie zabiły media tradycyjne no bo ten proces postępuje co roku ten udział Google, a i Facebooka rynku reklamy w niej coraz mniejszy w związku z tym co roku te tradycyjne firmy medialne oraz są coraz mniej rentowne, więc mają coraz więcej kłopotów muszą ograniczać swoją działalność muszą zwalniać ludzi przez co coraz gorsza jest też jakość tego co one produkują jak Gazeta zatrudnia 40 dziennikarzy to jest w stanie dowiedzieć się więcej wyprodukować więcej ciekawych ważnych treści niż Gazeta, która zatrudnia 3 dziennikarzy, bo najwięcej jej nie stać, ponieważ coraz mniej zarabia na reklamach jest proste prawda generalnie tak to wygląda Ano rząd Australii uznał, że nie chcę, żeby te media tradycyjne zostały zabite z i zniknęły, więc chcę wspierać no i stąd pomysł, żeby ustawą zmusić w ogóle do dzielenia się zyskami z tymi firmami medialnymi, które są autorami tych treści, które można znaleźć w wyszukiwarce Google, a najgorsze na to nie zgadzam, bo to z kolei oznacza same usunięcia czy też odkopanie fundamentów jego modelu biznesowego sprawa jest wrażliwa też tak trochę politycznie, bo ponoć rząd amerykański nawet naciska na Australijczyków, żeby może wprowadzać tej ustawy zawierającej przymus, żeby może strony mogły się dogadywać ze sobą jakoś tak dobrowolnie bez ustawy zresztą ta ustawa ten projekt ustawy z Australii zakłada też taką możliwość że, że w I instancji, że tak powiem obydwie strony mają się dogadywać dobrowolnie bez udziału rządu natomiast jeśli nic z tych pertraktacji nie wyjdzie no to wtedy wchodzi rząd ustala stawkę z góry tak mniej więcej jak to się dzieje z płacą minimalną w Polsce też niby płacę minimalną ustalają organizacje pracodawców związki zawodowe, a jak się nie dogadają to dopiero wtedy wchodzi rząd ustala tylko, że ona nigdy nie dogadają, więc co roku to ustala rząd, ale teoretycznie istnieje taka możliwość, że można by tę płacę minimalną w Polsce ustalić bez udziału rząd, którzy jest to nierealne nierealne zupełnie natomiast jeśli chodzi o kwestie związane z głównymi treściami warto tutaj uzupełnić we Francji właśnie go zawarł deal z takim związkiem wydawców prasowych i będzie im płacić za treści, ale tylko niektórym tym, którzy są zrzeszeni w tym związku no to też nie jest rozwiązanie, do którego amerykański koncern dotarł dobrowolnie no bo wcześniej dostał nakaz francuskiego urzędu antymonopolowego tam nie było ustawy tam była interwencja państwowego urzędu natomiast w Australii ma być ustawa i te pogróżki ze strony Google ad brzmiało groźnie oczywiście, jakie mogą być konsekwencje jak długo faktycznie zablokuje to wyszukiwarkę Australii Noto nie będzie mógł zarabiać na rynku australijskim na tych reklamach przy wyszukiwarce, ale wtedy te wszystkie media tradycyjne, których treści pojawiają się w internecie też na tym relatywnie stracą, bo nie będzie będziemy je będzie trudniejszy dostęp do tych treści, bo nie będzie można ich mówiąc kolokwialnie wygrać, bo nie będzie Googlea Australii, ale będą inne wyszukiwarki tutaj tylko sytuacja też byłaby mniej drastyczne, gdyby istniała jakaś większa konkurencja na rynku wyszukiwarek w internecie ta konkurencja jeszcze kilka lat temu tam 10 lat temu była natomiast dług wszystkich wykosił po drodze prawie wszystkich ma zdecydowanie dominującą pozycję na tym rynku w związku z tym teraz może się na nim rozpychać i tracą na tym inni producenci treści, którzy też chcieliby zarabiać na reklamach, ale nie mogą, bo coraz więcej reklam zabiera do siebie długu i izb okresie w każdym razie efekt końcowy tego sporu państwa australijskiego gogle może ustanowić nowe standardy na świecie, bo to jest pierwszy tego typu tak mocno nagłośniony konflikt, z czym jak się zakończy zobaczymy czy Australia się wystraszy i ustąpi przed prywatnym koncernem czy może jednak nie ulegnie wtedy zobaczymy czy faktycznie długi dotrzyma słowa i zawinie się ze swoim biznesem stamtąd czy może on ustąpi jakoś, a może jako spotkają się wsi w połowie drogi jeśli tak to wtedy to spotkanie w połowie drogi stanie się standardem dla wszystkich innych państw na całym świecie i w związku z tym ten rynek ulegnie pewnemu przekształceniu za jakiś czas dlatego ta sprawa w Australii bardzo ciekawa moim zdaniem ważna ze względu na to właśnie jak się zakończy, chociaż do zakończenia tej sprawy chyba jeszcze dużo dużo czasu przed nami teraz miejsce drugie, a podcasty chciałbym jeszcze raz przypomnieć nagrywam w poniedziałek i właśnie powiem szczerze, że jak teraz nagrywam minęła godzina 17 skończyło się sesja na warszawskiej giełdzie i patrzy jak zakończyły się notowania spółki Allegro i widzę, że spadły notowania tych akcji 280% i w ciągu ostatnich 13 sesji od 7stycznia akcje Allegro zaliczył 11 spadków i tylko 2 bardzo niewielkie wzrosty 7stycznia w szczycie ostatnim notowań kosztowały akcje 87,5zł dziś na zamknięciu sesji kosztują 70zł i 65gr trochę o tym chciałbym teraz powiedzieć na miejscu drugim tego tygodniowego wydania podcastu, bo zauważyłem, że generalnie WIG 20 radzi sobie ostatnio gorzej niż inne rynki pewnie wiele osób to zauważyło no właśnie od tego ostatniego szczytu lokalnego 7stycznia zdecydowana większość sesji jest w dół od szczytu poszedł w dół ten indeks już o ponad 8% stwierdziłem, że niemiecki DAX też spadł w tym czasie, ale niecałe 4% węgierski BUX to jest spadek o nieco ponad 3%, chociaż tam szczyt lokalny był dopiero parę dni temu ani 7stycznia no i zaczęły się zastanawiać, dlaczego tak właściwie WIG 20 zachowuje się tak wyraźnie gorzej od innych rynków Lis dość proste i krótkiej analizy tego co wpływa na co wpływa w największym stopniu notowania WIG 20 wynikało, że indeks rodzice i tak słabo, ponieważ w dół ciągnie go ciągle Allegro, czyli spółka, która pojawiła się na warszawskiej giełdzie w kilka miesięcy temu w czwartym kwartale 2020 roku była wielkim przebojem była największą ofertą publiczną w historii warszawskiej giełdy osiągnęła na samym początku notowań Kosma kosmiczne wyceny była Warta w pewnym momencie nawet 100 miliardów złotych natychmiast stała się największą spółką na giełdzie najważniejszą spółką w indeksie WIG 20 po kilku dniach wydawało się, że to jest taka spółka nowoczesna związana z handlem w internecie e-commerce prawda, że to będzie spółka, która pociągnie, która pozwoli nam pociągnąć nasz indeks WIG 20 w górę, bo to już nie jest jakaś tam schyłkowa kopalnia czy też producent energii elektrycznej pochodzącej z węgla czy bank, który musi sobie radzić coraz niższą rentownością polskich warunkach, czyli jest to spółka, która nie pochodzi z tych branż co, do których przyzwyczailiśmy się, że one nam dołują indeks WIG 20 w ciągu ostatnich paru lat WIG WIG 20 radzi sobie od dłuższego czasu gorzej niż wiele innych indeksów ze względu na swoją strukturę właśnie ze względu na to, że jest tam, że był tam w przyszłości przechył w stronę przemysłu ciężkiego się w stronę energetyki, która nie jest jakoś Super rozwojową branżę prawda i w stronę banków no i teraz doczekaliśmy się takiej nowoczesnej spółki jak Allegro i był taki krótki okres euforii gdzieś tam w listopadzie chyba z tego co pamiętam no i nagle sytuacja się może nagle, ale dość szybko okazało się, że to nie jest takie są niektórzy wyobrażali, że to Allegro wcale nie ciągnie w górę ten wzrost dość szybko się zatrzymał, a w tym roku mamy do czynienia już bardzo wyraźnymi spadkami na kilkanaście czy też nawet 20 chyba w tym momencie już już procent, ale w związku z tym już niema większego wpływu na indeks WIG 20 był już za KGHM za PKO BP, czyli stare tradycyjne spółki wracają na pozycję liderów kapitalizacja już nie wynosi 100 miliardów złotych tyle oko tylko w okolicach 70 miliardów złotych i w związku z tym zacząć zastanawiać co się dzieje z Allegro tak właściwie, dlaczego to spada i przyszedł do głowy taki pomysł, że być może, ale traci na wartości, ponieważ ci, którzy wcześniej kupowali akcje chcieli dzięki tych w tym akcjom tej spółki w myślach ekspozycję na szybko rozwijający się szybko rosnący w Polsce rynek handlu w internecie rynek e-commerce, bo rzeczywiście to jest obiecujący rynek, który szybko rośnie, a Allegro jest kluczowym graczem na tym rynku więc, jakby nie jest wielką wielkim odkryciem że, żeby mieć ekspozycję na tę branżę to warto mieć akcje, zwłaszcza że był to jedyny przedstawiciel tej branży do niedawna tymczasem ich to było 13stycznia dokładnie, czyli prawie 2 tygodnie temu pojawiła się informacja, chociaż wcześniej już były też zapowiedzi, ale 13stycznia powiat pojawiła się taka, że tak powiem na twardo informacja, że na giełdę w Amsterdamie wchodzi spółka InPost, czyli właściciel paczkomatów no i oferta publiczna InPostu zawierała akcje o wartości prawie 3 miliardów euro zapisu ustalono na 2001. 28stycznia, chociaż dzisiaj widziałem informacje, że to zapisy skrócono, ponieważ tak dobrze poszły cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, więc przeliczając na złote oferta publiczna akcji InPostu w Amsterdamie była Warta jakieś 13 miliardów złotych 12 miliardów 700 000 000 wartość Allegro w tym samym czasie spadła wartość rynkowa 8 miliardów złotych i tak sobie pomyślę, że być może to jest także, że Allegro było świetną możliwością ekspozycji na Polski rosnący e-commerce, ale im pozbyć może jest jeszcze lepszą ekspozycję na Polski rosnące rynek e-commerce no bo no, bo o Allegro oczywiście z dużą spółką, ale cały czas tam wisi gdzieś tam nad głową ten Amazon, który może wejść na Polski rynek w każdej chwili prawda jest kwestia Expressu Alibaby Allegro ma dobrą pozycję na rynku, ale ona nie jest gwarantowana różne rzeczy mogą się zdarzyć prawda wtedy nie można wykluczyć też takiego scenariusza, że Allegro zacznie opozycję swoją jak w ten sposób tracić na rzeczy swoich konkurentów natomiast niezależnie od tego czy to się zdarzy czy to się nie zdarzy im post nie powinien na tym tracić jako właściciel infrastruktury, która jest niezbędna przy tym rozwoju handlu w internecie, czyli jako właściciel paczkomatów, bo niezależnie od tego czy ludzie będą kupować rzeczy na Amazonie czy będą kupować rzeczy na Allegro to i tak dużej części będą sobie przesyłać te rzeczy za pomocą paczkomatów, więc być może jakaś tam część inwestorów na rynku doszła do wniosku, że Allegro jest ekstra, ale impas jest jeszcze lepszy niż Allegro zaczęła przerzucać swój kapitał strony właśnie inwestuje oczywiście w dzisiejszych czasach dla dużego inwestora finansowego to nie jest absolutnie żaden problem, żeby inwestycje w Warszawie zamienić na inwestycje w Amsterdamie nie ma żadnego z tych problemów sam jestem ciekaw czy ta hipoteza ma sens i czy w ogóle jest prawdziwa myślę, że dość szybko będzie można się o tym przekonać, bo oferta publiczna InPostu za chwilę się kończy debiut InPostu na giełdzie w Amsterdamie ma nastąpić w tym tygodniu na w tym momencie zniknie ten powód przesuwania kapitału Warszawy do Amsterdamu prawda jeśli to o to chodziło notowania Allegro to Allegro za chwilę powinno przestać spadać, bo ten impas już wejdzie wtedy na tej na tę giełdę już tam będzie na tej giełdzie w Amsterdamie i bardzo jestem ciekawy zobaczymy odbicie, ale w związku z tym pod koniec tego tygodnia na rynku warszawskim kiedy, kiedy będzie już po ofercie InPostu w Amsterdamie, kiedy po będzie już notowany na giełdzie amsterdamskiej zobaczymy czy tak będzie Generali to tak mnie nachodzi mnie też taka taka myśl, że rząd WIG 20 zresztą ma pecha, bo faktycznie kiedyś te banki energetyka dołowała i teraz jak już myśleliśmy, że to, ale że dzięki temu Allegro to on już pofrunie i przy okazji, że dzięki CD projektowi też po stronie, bo wszyscy projekt za chwilę wypuści najlepszą wie jak najlepszą grę na świecie Seiler pan w 2077 i te oczekiwania były takie wrażenie, że były jednak dość dużo zmienia nam się charakter giełdy prawda, że zamiast tam jakiegoś Orlenu i KGHM-u będziemy mieli prężne Allegro prężne CD projekt, czyli nowoczesne branże nowoczesny przemysł nowoczesne technologie generalnie zgodzić się okazało w grudniu, że jeśli chodzi o grę CD projektu to jest klapa, bo nie wyszła CD projekt zawalił tam o ponad 30% do, a jeśli chodzi o Allegro no to nagle się okazało, że może jednak w tej branży są jeszcze lepsze strzały inwestycyjne tylko, że na troszeczkę innej giełdzie no i znowu nam ten WIG 20 dołuje zobaczymy może wrócę do tematu za tydzień, kiedy już będziemy mieć notowania InPostu w Amsterdamie zobaczymy czy też w związku z tym wtedy odbiją się notowania Allegro w Warszawie miejsce pierwszy mam teraz zostało ono też będzie związane z giełdami z rynkami finansowymi na miejscu pierwszym w tym tygodniu chciałbym postawić tezę, której nie jestem w stanie udowodnić, ale tak mi się wydaje, że mamy w tym momencie na rynkach finansowych, zwłaszcza na amerykańskim rynku giełdowym mamy już spełnione wszystkie warunki do tego, żeby bańka spekulacyjna pękła i żeby się hossa skończyła, chociaż nie należy do osób, które cały czas twierdzą, że to jest bańka to jest absurd, że to się powinno wkrótce skończyć nigdy tak nie mówiłem, bo też nigdy tak nie uważałem natomiast to co się dzieje w tym momencie to takie czegoś jeszcze nigdy wcześniej nie było zaraz powiem dokładnie, o co chodzi i wydaje mi się bo, żeby bańka pękła i żeby cały ten cykl doszedł od samego początku do samego końca to na końcu powinna być euforia, ale taka prawdziwa euforia prawda do przypowieści o taksówkarzach, którzy opowiadają o kupowaniu akcji nie biorą się znikąd to są przypowieści oparte na doświadczeniach z przeszłości, kiedy to innego rodzaju bańki spekulacyjne na giełdach pękały, a tuż przed pęknięciem tymi rękami interesował się absolutnie interesowało się absolutnie całe społeczeństwo włącznie z ludźmi, którzy nigdy wcześniej się tym nie zajmowali prawda to jest zawsze taka taki sygnał, że jesteśmy blisko końca skoro wszyscy się tym zajmują nie tylko ci profesjonaliści nie tylko ci ludzie, którzy po prostu lubią zrobią to od wielu lat, ale także osoby, które o to byśmy nigdy byśmy ich nie podejrzewali no i mam wrażenie, że ktoś z jednoczonych doszliśmy właśnie już w tym momencie do tego do tej chwili, a doszedł do tego wniosku, obserwując to co dzieje się wokół takiej spółki, na którą właśnie gęsto to jest taki zwykły sklep z grami są akcje, które na koniec ubiegłego roku kosztowały niecałe 20USD dzisiaj widziałem, że kosztują w okolicach 100USD to leczniczy teoretyczny kurs otwarcia przed 1530 był w okolicach 9797USD, ale oczywiście nie chodzi o to, że to jest spółka, która bardzo mocno drożeje bardzo krótkim czasie, bo więcej takich spółek to często zdarza natomiast cechą charakterystyczną tego przypadku jest to, że tutaj bardzo wyraźnie działa inwestowanie takie zbiorowe ze strony inwestorów detalicznych niespecjalnie dysponujących dużym doświadczeniem giełdowym najczęściej są to inwestorzy można powiedzieć początkujący, którzy coraz większą masą zwalają się na ten rynek dzięki darmowym aplikacjom, które istnieją w stanach Zjednoczonych takich takimi to są takie aplikacja Robin Hood np. ale toteż istnieje już od pewnego czasu to też nie jest nowe nowe jest to, że inwestorzy zakładają sobie grupy dyskusyjne na serwisach społecznościowych takich jak np. kredyt i w ubiegłym tygodniu miała miejsce taka sytuacja, że ten tłum inwestorów detalicznych na orbicie umówił się, że grają na spółce gani stop, żeby te akcje coraz bardziej drożały w związku z tym używają do tego nie samych akcji tylko opcji kupna, ponieważ na serwisie na tej aplikacja darmowej Robin Hood jest możliwość także kupowania opcji na akcje, więc dość agresywnie ten klub ten tłum wchodzi w opcję kupna rynek opcji działa także ktoś tę opcję musi wystawiać ten, kto wystawia zarabia tak powiem to nie są prowizje, ale nie zarabia na zmianie notowań tej opcji tylko zarabia na samej usłudze wystawienia opcji najczęściej są to jakich banki inwestycyjne, które najczęściej jeśli ktoś kupuje od nich te opcje to kolejnym ruchem z ich strony jest zabezpieczenie się przed stratą z tytułu wystawienia takiej opcji to zabezpieczenie polega na tym, że kupuje akcje tej spółki, na którą opiewa opcja w związku z tym ten tłum detaliczne, kiedy kupuje opcję kupna na akcje spółki GI stop to jednocześnie zmusza wystawców tych opcji do tego, żeby kupowali akcje spółki GI stop tę akcję z kolei wcześniej wiadomo było są dość popularne wśród tej grupy inwestorów, która lubi zarabiać na spadkach, czyli ta to była taka spółka, której dużo inwestorów obstawiało, że kurs będzie spadać dlatego po zajmowali tzw. krótkie pozycje no i inwestorzy z kolei kiedy kurs idzie bardzo mocno w górę to tracą dużo pieniędzy w związku z tym w tym momencie są wypychani na siłę z tego rynku, bo kończą się te pieniądze straty są ich przypadku tak duże, że oni po prostu muszą zamykać swoje pozycje dlatego z rynku zamknięcie pozycji po ich przypadku też polega na zakupie akcji, więc mamy takie sprzężenie zwrotne, które powoduje wzrost notowań kilkadziesiąt procent dziennie czytam o kilkaset procent w ciągu w ciągu tygodnia i nowe jest to, że za tym wszystkim stoi tłum inwestorów detalicznych i do tego tłum, który zachowuje się dość agresywnie także na tych mediach społecznościowych wobec innych uczestników rynku np. wobec takiego biura, które właśnie centralne, które rekomendowały od wielu tygodni sprzedawanie tych akcji, więc stoi po drugiej stronie rynku w stosunku do tego tłumu intencji stron aż musiał wydać oficjalne oświadczenie, w którym stwierdził dyrektor w z tego biura stwierdził, że oni w ogóle przestają się odzywać na temat tej spółki, ponieważ doświadczyli hejtu w internecie ze strony jakiejś hordy nowych inwestorów detalicznych śmieje się z tego, ale sprawa wygląda naprawdę poważnie widziałem już takie opinie bardzo ciekawe, że z giełdą w stanach Zjednoczonych dzisiaj z tym rynkiem giełdowym dzieje się dokładnie to samo co jakieś 56 lat temu działo się z polityką SA Zjednoczonych, czyli rynek jest przejmowany przez jakiś dziki tłum naprawdę dziki za pomocą darmowych mapek i serwisów społecznościowych i co najciekawsze ten tłum na tych serwisach społecznościowych zaczyna wygrywać z profesjonalistami przykład tej spółki gęsto jest na tym na to właśnie świetnym to jest właśnie świetny przykład mają moim zdaniem będzie opisywany w przeszłości wielu opracowaniach naukowych także to jest pierwszy raz chyba tak się zdarza, że bardzo dużo nieznających siebie nawzajem inwestorów indywidualnych, którzy mają za sobą kontakt za pomocą nowych technologii serwisów społecznościowych aplikacji tworzy wspólny front przeciwko inwestorom finansowym profesjonalnym doświadczonym i nagle okazuje się, że łączna siła kapitałowa tych niedoświadczonych inwestorów indywidualnych jest tak duża, że oni są w stanie wygrać z tymi inwestorami finansowymi na rynku się nigdy wcześniej nie zdarzało tego typu starcia zdarzały się wcześniej, ale zawsze inwestorzy finansowi wygrywali to ten indywidualny na końcu przegrywał, a teraz nagle okazuje się, że jest, że jest odwrotnie natomiast towarzyszy temu absolutnie szalona zmienność na tych akcjach i nikt nie wie, o co chodzi nikt nie wie jak bardzo jak daleko te akcje zajdą, kiedy się skończy w jaki sposób się skończy i moim zdaniem to wszystko właśnie spełnia wymogi końcowej euforii na rynku to euforia wygląda troszeczkę inaczej, bo mamy dzisiaj do dyspozycji inne instrumenty w postaci tych aplikacji darmowych właśnie mediów społecznościowych, więc wygląda jeszcze ciekawiej niż w przypadku poprzednich baniek z poprzednich dziesięcioleci jest to fascynujące wręcz właściwie tak można opowiedzieć natomiast to jest to chyba trudno oczekiwać, żeby ta euforia przyjęła jeszcze bardziej euforyczne rozmiary niż to co obserwujemy w tym tygodniu kiedy, kiedy rozentuzjazmowany tłum w internecie zaczyna wygrywać z inwestorami finansowymi i zmusza tych inwestorów finansowych do realizowania strat na zajętych wcześniej przez siebie pozycjach na jakiś tam akcja na giełdzie w tym tygodniu dowiedzieliśmy się także, że Goldman Sachs stworzył sobie taki indeks, który nazywa non profit, bo technolodzy indeksy w skład tego indeksu wchodzą tylko spółki technologiczne, które nigdy nie przyniosły żadnych zysków fajny pomysł moim zdaniem ciekawe jest to, że ten indeks spółek, które nigdy niczego nie zarobiły od dołka w marcu ubiegłego roku w trakcie tej paniki pandemicznej do ostatniego piątku poszedł w górę o prawie 400% spółki, które nigdy cię nie zarobiły 400% w górę no bo czemu nie, więc wcześniej przed pandemią te spółki zachowywały się jak reszta rynku nie było tam nic nadzwyczajnego, więc pojawiła się teoria, że ta pandemia dodatkowo nakręca koniunkturę na ręku bo, bo tak właśnie mamy do czynienia z 2 zjawiskami jednocześnie po pierwsze mamy zerowe stopy procentowe, dzięki którym na giełdę płyną ogromne nowe kapitały, których nie ma już sensu lokować w bankach wcześniej należały w bankach ani tam bardziej bezpiecznych obligacjach, które często mają ujemne rentowności, a po drugie, inwestorzy też raczej unikają takich tradycyjnych spółek co, do których wiadomo, że on ucierpiał w trakcie recesji prawda, że będą miały mniejsze zyski w związku z tym są bardziej skłonni wyszukiwać różne w takich dziwnych okazji, na których albo nic nie zarobi, ale jak się zarobić 1000%, czyli bardziej nam się ten rynek zamienia w taki troszeczkę kasyno w tym momencie w ramach w ramach tej pandemii no i też chyba jest po troszeczkę ta sytuacja wygląda w ten sposób, dlatego że cała masa ludzi, którzy w stanach Zjednoczonych, którzy stracili pracę, którzy za bardzo nie wiedzą co mają ze sobą zrobić siedzą w domu i wiem, że to brzmi dość przerażająco, ale bardzo możliwe, że oni traktują granie na giełdzie skoro są darmowe aplikacje i naprawdę nie wie nie trzeba wielkiego wysiłku, żeby zacząć grać na giełdzie amerykańskiej w stanach, że być może oni zaczynają traktować jako kolejną rozrywkę taką samą jak gra komputerowa na PlayStation film na Netflixie albo dobra książka chociażby w związku z tym ta baza inwestorów poszerza się bardzo mocno ten kapitał od nich nawet jeśli oni nie mają dużo pieniędzy jeśli są ich miliony to jeśli ich z policzymy łącznie to naprawdę jest to potężna siła i potężne pieniądze, które w tym momencie wpłyną na nasz rynek giełdowy nocą spełnia wszystkie warunki końcowej fazy bańki spekulacyjnej moim zdaniem, więc tak jak nigdy nie mówiłem na ten temat nigdy nie mówiłem nie przestrzegają, że to jest bańka absurd, że te wyceny są absurdalne, że to zaraz pęknie tak dzisiaj też nie mówię, że to zaraz pęknie natomiast chodzi tylko o to, że zmieniło moim zdaniem to, że w tej chwili widać to wszystko co, bo widziałam już w swoim życiu parę razy jak pęka bańka spekulacyjna na giełdzie także na warszawskiej giełdzie np. dziewięćdziesiątym czwartym roku, ale później też i co zawsze ma takie specyficzne cechy pod koniec i do tej pory tych cech nie było widać na rynkach, chociaż one cały czas rosło od wielu lat to jednak zachowywały się moim wzajemność spokojnie nawet te wzrosty można było uzasadniać tym, że rosną także zyski w wielu spółkach natomiast teraz brakowało tego elementu szaleństwa na rynku natomiast moim zdaniem teraz pojawił się element szaleństwa na rynku kompletnego szaleństwa totalne od pały moim zdaniem w związku z tym istotę miejscem kredytem i z tym Robin Hoodem w stanach Zjednoczonych, więc wszystko jest już na miejscu wszystkie warunki są spełnione teraz pozostaje czekać aż się ta odwieczna przepowiednia po pękanie baniek wypełni to może trwać jeszcze wiele miesięcy, bo historia zna też takie przypadki, że rynek w tym ostatnim stadium euforycznym potrafił przebywać przez długi czas to niekoniecznie musi pęknąć po tygodniu, ale wszystko już jest wszystkie warunki do pęknięcia moim zdaniem w tym momencie są wypełnione co wygląda bardzo ciekawie to miejsca pierwsze było w tym tygodniu to jest koniec tego podcastu kolejny już za tydzień oczywiście dzisiaj dziękuję bardzo, do usłyszenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mówi kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po 19 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA