REKLAMA

"Pomożecie?" 50 lat temu padło słynne pytanie Gierka

Powrót do przeszłości
Data emisji:
2021-01-25 22:00
Prowadzący:
Czas trwania:
50:53 min.
Udostępnij:

50 lat temu, 25 stycznia 1971 r., w Gdańsku, a dzień wcześniej w Szczecinie, nowy I sekretarz KC PZPR Edward Gierek oraz premier Piotr Jaroszewicz spotkali się ze strajkującymi robotnikami. Podczas gdańskiego wiecu padło pytanie „Pomożecie?”, które stało się ważnym symbolem atmosfery i propagandy tzw. dekady Gierka. Rozwiń »
A jak do tego doszło? Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
o przeszłości nie odpowiada prawdzie, jakoby decyzja o użyciu broni została podjęta jednoosobowo przeze mnie pisze Władysław Gomułka do komitetu centralnego decyzja ta została podjęta kolektywnie poza tym ustalono, że strzelać należy nogi leży na Wybrzeżu strzelano tak by zabić i zabito kilkadziesiąt osób Gomułka musi odejść idzie na emeryturę władzę bierze z błogosławieństwem Moskwy Edward Gierek pierwszym sekretarzem jest od miesiąca, gdy staje stocznia Rozwiń » szczecińska tu wciąż nie opadło napięcie po wydarzeniach grudniowych w ludziach jest gniew i rozgoryczenie spotęgowane prasowymi doniesieniami o rzekomym czynie społecznym, którego robotnicy chcą się podjąć uchwalę nowych władz ponoć zobowiązali się nawet do pracy w niedzielę, tyle że nic o tym nie wiedzą, więc rzucają roboty ogłaszają strajk okupacyjny zakład od razu zostaje odizolowany od miasta otoczony kordonem milicji wojska kanały portowe i Odry patrolują kanonierki partie nie wyklucza zgniecenie siłą szczecińskiego strajku, ale sam Leonid Breżniew ostrzega polskich komunistów przed kolejnym błędem są u was konflikty rozwiązuje się na drodze perswazji radzi Gierek rusza zatem do Szczecina do niedzieli na poniedziałek spotyka się z załogą stoczni rankiem uspokoi wszy nastroju wyjeżdża do Gdańska tam ma już starannie zaplanowane spotkanie na sali jest aktyw partyjny i wyselekcjonowani delegaci zakładów pracy my wszyscy zaczyna Gierek jesteśmy ulepieni z tej samej gliny chcemy umacniać socjalizm i poprawiać warunki życia ludzi pracy jeśli nam pomożecie to ten cel uda nam się wspólnie osiągnąć no to jak towarzysze pomożecie pytają wianie sala odpowiada słabymi prawami jest dwudziesty piąte stycznia 1971 roku powrót do przeszłości w poniedziałki po dwudziestej drugiej zaprasza Karolina Lewicka dobry wieczór państwu przy mikrofonie Karolina Lewicka zapraszam państwa na dzisiejszą audycję moim państwa gościem jest prof. Jerzy Eisler historyk IPN Instytut historii Polskiej Akademii Nauk dobry wieczór panie profesorze dobry wieczór witam serdecznie tysiące 900 siedemdziesiątym roku dobiega końca tzw. dekada Gomułki trwająca rzecz jasna nieco dłużej niż 10 lat, bo od października 50 tego 6grudnia siedemdziesiątego roku Władysław Gomułka rzecz jasna przeszedł w tym czasie bardzo długą drogę od tego słynnego przemówienia, w którym wykładał się, gdy robotnicy wychodzą na ulice to zawsze mają rację po wydaniu rozkazu by do robotników strzelać, bo właśnie wyszli na ulice dekada Gomułki szara siermiężna no i małą stabilizacją w tle, kiedy się kończy w roku siedemdziesiątym to kończy się jakaś taka konkretna epoka w dziejach PRL-u ja myślę, że NATO można patrzeć na 2 sposoby 1 przez pryzmat władzy obozu władzy i to często mówimy, że coś było za Gierka czy za Gomułki ja nie lubię tej formy, bo nawet, gdy mówimy za Kazimierza wielkiego za Władysława Jagiełły to też dla mnie niekoniecznie brzmi najlepiej wolę powiedzieć w drugiej połowie w pierwszej połowie piętnastego tam innego wieku w każdym razie, żeby to było tak jak pani powiedziała określiła pani to czy dziurami w 19561970, ale można to przecież przez pryzmat odbudowy i rozwoju powojennej Polski, ale przede wszystkim myślę tutaj o Warszawie to była obok Berlina najbardziej zrujnowana czterdziestym piątym roku europejska stolica Niemcy Moskwy nie zdobyli za tym Moskwa nie była tak zniszczona najbardziej zniszczeniu uległa Warszawa i Belgii i tutaj ludzie, którzy dzisiaj mają około 70 więcej lat pamiętają z dzieciństwa i ślady wojny postrzelony na domach budynkach w Warszawie głównie z okresu powstania Warszawskiego były tak na dobro sprawy do lat siedemdziesiątych, a dzisiaj można jeszcze na niektórych domach starych przedwojennych marsza wie zauważyć i oczywiście im dalej było od czterdziestego piątego roku w tym mniej było tych ruin w Warszawie aleja pamiętam jak dziecko nie wschodnią ścianę ulicy Marszałkowskiej vis-a-vis Pałacu kultury i nauki, ale tzw. parterową Marszałkowską rząd sklepów sklepików parterowych wzdłuż ulicy Marszałkowskiej i tak to wyglądało jeszcze w latach na przełomie lat pięćdziesiątych sześćdziesiątych dopiero później stanęła znana istniejąca od dzisiaj, chociaż zmieniona przebudowywana częściowo ściana wschodnia ulicy Marszałkowskiej i mniejsze wydaje, że tutaj jak rozmawiamy w roku siedemdziesiątym siedemdziesiątym piątym to istotny jest 1 czynnik związany z tym, o czym przed chwilą mówi mianowicie wraz dojściem do władzy Edwarda Gierka Polska wkroczyła niewątpliwie na drogę i przyspieszonej modernizacji nie znaczy, że wcześniej nic się nie działo przeciwnie wiele licencji zagranicznych, które błędnie bywają uważane za te w cudzysłowie okresu gierkowskiego zostały kupione i wdrożony wcześniej począwszy od świata 125, który był produkowany od sześćdziesiątego siódmego roku w fabryce samochodów osobowych na Żeraniu przez adaptery tele funky na magnetofony Grundig to wszystko ruszyło jeszcze w czasie, gdy pierwszym sekretarzem komitetu centralnego polskiej zjednoczonej partii Robotniczej był Władysław Gomułka i można powiedzieć taki sposób, że takie miejsce pochodzenia takie gniazdo największego chyba dzisiaj polskiego koncernu myślę o Orlenie to też lata sześćdziesiąte rafineria w Płocku i rurociąg przyjaźń, który przed, którym przekraczano ropę naftową ze związku Radzieckiego do Europy środkowo wschodni już ostatnia uwaga z tym się łączył też cywilizacyjny postęp obywateli mieszkańców Polski pamiętam, że gdzieś w sześćdziesiątym 0304. roku jako 112, lecz dwunastoletni chłopiec wypełniałem do szkoły taką ankiety i tam były np. takie pytania czy zamieszkiwanym domu jest woda bieżąca czy jest ciepła woda czy jest centralne ogrzewanie, a jak nie to, jakie czy jest toaleta czy jest tak mógłbym długo wymieniać ja mając to wszystko w domu swoim mieszkaniu rodziców i zapytałem moją mamy, dlaczego takie pytanie dziwne dzieje oczywiście wiem, dlaczego takie były i usłyszałem wówczas odpowiedź, bo zdecydowana większość dzieci w Polsce nie ma takich możliwości my sobie dzisiaj nie zdajemy sprawy z tego, że jeszcze w pięćdziesiątym trzecim roku w granicach ówczesnej wielkiej Warszawy znajdowały się wsie, które nie były zelektryfikowane kanalizacji nie wspomina i to zostało w latach sześćdziesiątych lub trochę poprawiony trochę podciągnięto nawet dużo więcej niż trochę, ale zwracam państwa uwagę, że ostatnie zelektryfikowane w Polsce wsie to jest 1979 rok, czyli końcówka dekady, gdy pierwszym sekretarzem KC był Edward Gierek opowiada o tym dlatego, zwłaszcza dla młodszych słuchaczy, że będziemy dzisiaj rozmawiać o taki historii, która do nich jest taką samą historią jak dla mnie jest druga wojna światowa urodziłem się jej 7 lat po jej zakończeniu, więc często nawet jeszcze większym stopniu dla tych młodych ludzi PRL to jest epoka zamierzchła, a lata sześćdziesiąte jawią się nie wiem tak jak dla mnie okres odbudowy Polski w 1918 dziewiętnastym roku panie profesorze ten przełom roku 7 dziesiątego rozpoczął się od trochę stwierdzenia faktu czy pan przed chwilą mówił, czyli że Polska się odbudowywała trochę od propagandy sukcesu, bo w piątek przed ogłoszeniem tych słynnych podwyżek Gdański dziennik Bałtycki prezentował statystyczny dowody na to, że tutaj cytat mimo wielu czasem poważnych trudności występuje wyraźna tendencja ciągłej poprawy warunków życiowych i dziennikarze wśród tych dowodów przytaczali m.in. spadek wskaźnika zagęszczenia i mieszkalnych z uwaga 1,38 do 1,34 osoby na pomieszczenie, a potem potem też była publikacja o podwyżkach cen zamieszczono w Dzienniku Bałtyckim te informacje na pierwszej stronie, nazywając ją eufemistycznie zmianą cen detalicznych niektórych artykułów spożywczych przemysłowych i tak na 2 tygodnie przed Bożym Narodzeniem władze podnosiła ceny mięsa średnio 17% ryb o 11 dżemów o 36 mąki 16 pieczywa o 12 makaron o 15 i u progu zimy podnoszono także ceny drewna węgla koksu ceny tekstyliów i skórzanego obuwia te listy zamykała pasta do zębów Niwa pani profesor, żeby pan spojrzał na społeczeństwo tamtego zimowego grudnia roku 70 tego tutaj podwyżka na ile była bolesna dla przeciętnego Kowalskiego przede wszystkim, gdybym panią zapytał ile dzisiaj kosztuje kostka masła kilogram cukru zapewne odpowiedziałaby pani pytaniem na pytanie zależy, gdzie zależy, jaka zależy, jaka czy w hipermarkecie czy masło takie czy inne mamy to jest zupełnie oczywiste w gospodarce wolnorynkowej natomiast większość dzieci duża część ludzi w moim wieku pamięta cukier za 1050 za kilogram bądź w całej Polsce od Bałtyku pod Tatry od Odry po Buk kosztował w każdym sklepie 1050 to przez blisko 10 lat można było zapomnieć tak samo jak kostka masła w cenie 1750 przy czym zwracam uwagę na delikatną kwestie wtedy zarobki w numery kach cyfra w liczbach były nieco tylko niższy od naszych dzisiejszych współczesnych średnia krajowa dzisiaj to jest raczej bliżej minimalnej była w grudniu 70 tego roku 2200zł mamy dzisiaj dużą część ludzi, którzy tyle miesięcznie zarabiają nawet troszkę mniej Otóż, żeby mieć świadomość co to znaczy no to proszę sobie teraz przyłożyć ten ceny kostki masła 1750 i cukru 1050, a ja dodam jeszcze 1 rzecz, którą często przywołuje, bo nie zawsze szokowało para zwykłych damskich rajstop tak jak dzisiaj kupuje się w koszach w hipermarketach za złotówkę czy 2zł jako para rajstop kosztowała 99zł i wtedy w czasie tej tzw. regulacji tym obniżono bardzo znacznie, ale przy pensji 2 średniej krajowej 2200zł rajstopy za 99 na dzisiaj to byłoby dość trudno znaleźć w Polsce rajstopy za 99zł na poprawę notowań okresowe nie to Super luksusowym chciałby, choć taki Super butikach markowych firm, żeby coś takiego w ogóle móc zobaczyć nawiasem mówiąc taka bardzo generalna uwaga do całego okresu PRL wszystko co wtedy było luksusem dzisiaj jest przeciętny albo mniej niż przeciętny tak to jest rzeczywistość jak niedawno opowiadałem znajomym, że po raz pierwszy w życiu widziałem trzypokojowe mieszkanie mając 15 prawie 16 lat to mieszkanie to były 3 pokoje 64m² mieszkało tam 6 osób małżeństwo z członkiem czwórką dzieci i był oficjalny zakaz budowania domów mieszkalnych jednorodzinnych można powiedzieć willi powyżej wśród 20m² no przepraszam, ale dzisiaj nikt nie powie, że ma rezydencję, po czym Doda, która ma 120m², bo jak ma rezydencje to ma setki metrów kwadratowych tego nie można nawet prawnie było mieć, więc mówimy o społeczeństwie naprawdę bardzo biednym można oczywiście powiedzieć i że w nędzy nie był tak tutaj często dziennikarzy jeszcze częściej politycy nadużywają tych słów Nędza bieda z Nędza bieda w Polsce były w czasie okupacji niemieckiej radzieckiej i były w pierwszych powojennych latach te słowa coś znaczą Nędza to jest permanentny głód to jest wszystkie ubrania, jakie mam buty wszystko na sobie w tym momencie nie mam żadnej szafy w niej żadnego ubrania to jest Nędza nie każdy się uczciwie zastanowi czy był kiedyś w takiej sytuacji czy zna kogoś, kto był w takiej sytuacji bieda to jest uczucie, że z głodu już w zasadzie nie znamy chleb z ziemniakami żupa takie najtańsze kalorii kalorie są nieważne witaminy są nieważne, bo nie ma pieniędzy byle się po prostu przepraszam za brzydkie określenie napchać tym jedzeniem byle nie umrzeć z głodu wtedy ma się zwykle 2 ubrania jedno na sobie drugie itd. i dzisiaj, jakie to opowiadam to młodzi ludzie patrzą z niedowierzaniem, że ja przesadzam, że to jest komunistyczna propaganda bo kto woli inaczej antykomunistyczne propaganda i takie były realia taki był poziom życia, gdy Władysław Gomułka pierwszy sekretarz KC wtedy był taki zwyczaj, że członkowie kierownictwa partii należeli do organizacji partyjnych wielkich przemysłowych zakładach pracy Gomułka był członkiem organizacji partyjnej w fabryce samochodów na Żeraniu w Warszawie i kiedyś tam zaszczycił swoją obecnością zebranie plenarne w i zaczął robotnikom wytykać on rozumie ich protestów ich utyskiwań na ceny na braki rynkowe na całą tę mizerię życia, bo on przed wojną miał 2 koszule, a oni teraz mają po 4 i Gomułka mówił prawdę rzeczywiście tak to wyglądało starsi robotnicy, którzy pracowali już przed wojną kiwali głowami, że rzeczywiście Gomułka mówi prawdę, ale młodzi słuchali tego jako opowieści o jakiś Niewiem żelaznym wilku coś kompletnie oderwanego od życia komórka coraz bardziej się odrywał od życia, kiedy już przestał być władzy opowiadano taki dowcip zaklinają się, że to prawda nie sądzę, żeby to była prawda, ale może kiedyś publicznie zapytałem Gomułkę, a właśnie zeszła na te nieszczęsne rajstopy tym razem dla dla dzieci i nie mogą kupić skarżyły się robotnicy, że dzieci potrzebują rajstopki naszego Boga miał odpowiedzieć, że moja żona nie ma żadnych kłopotów skutecznym realistą OPEC dla wnuczki i myślę rząd to nic nie było cyniczne nie było sam rodzinie chamski mniej ja myślę rząd tak powiedział szczerze prawdziwie no bo uważał, że tak jak żyją tak żyją robotnicy, bo jak się żyje w taki dzisiaj mówimy o bańce w takim Krośnie no to faktycznie można wierzyć we wszystko krasnoludki UFO i diabli wiedzą co jeszcze wtedy człowiek staje się taki bardziej podatny na na manipulacje i tu dochodzimy do właśnie genezy grudnia 70 czy ta podwyżka pani ma rację na niecałe 2 tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia czy ona przesądziła ona była kroplą przeważającą przysłowiową czarę goryczy to się zbierały różne rzeczy przez długie lata to się kumulowały i tą Iskrą zapalną mogło być doprawdy wszystko jeszcze chciałbym dodać, żeby skomplikować ten obraz, bo historia nie jest biało czarno płaska jednowymiarowa dodajmy, że dosłownie tydzień przed tą podwyżką wielki sukces międzynarodowy Władysława Gomułki życiowe osiągnięcie Władysława Gomułki jak kiedyś napisałem, że miał idee fixe na punkcie Niemców widać chyba prawda rzeczywiście to się wielu powodów z wieloma powodami łączyło, że spędził wojnę i okupacje tutaj w dużym stopniu generalnej w generalnym Gubernatorstwie, a nie w związku Radzieckim jak duża część komunistów, która wróciła pod koniec drugiej wojny światowej do Polski, że coś łączyło z wieloma życzeniami wieloma czynnikami faktem jest, że uważa może też, dlatego że był w latach 40 dziś w drugiej połowie lat czterdziestych ministrem ziem odzyskanych i te ziemie poniemieckie na Zachodzie północy południu kraju podlegały mu śledził to kontrolował nadzorował czasami nawet walczył o ruchomy ma ruchomy rzeczy znajdujących się maszyny samochody lokomotywy wagony, gdy radzieccy sojusznicy jeszcze lido, gdzie wozić na wschód stąd tutaj Björn go strofował, że niepotrzebnie denerwuje radzieckich przyjaciół, ale Gomułka z tym swoim specyficznym komunistycznym patriotyzmy potrafił się przeciwstawiać pewny te pewnych sytuacjach nie zawsze, ale czasem potrafił postawić na swoim i powoli powodować, że Rosjanie czegoś tam z ziem zachodnich północnych nie wywozi właśnie tego 7grudnia siedemdziesiątego roku i premier Józef Cyrankiewicz kanclerz Republiki Federalnej Niemiec Willy Brandt podpisali w Warszawie w dzisiejszym Pałacu Prezydenckim przy krakowskim Przedmieściu porozumienie układ i na mocy, którego można powiedzieć Niemcy zachodnie Republika Federalna Niemiec uznawała granicy na Odrze inż. Łużycki to było dla Gomułki wyjątkowym sukcesem wyjątkowym osiągnięcie ja się wielokrotnie zastanawiałem czy on sądził liczył na to, że taki sukces jak on go postrzegał osłodzi Polak Polakom gorycz podwyżki cen niektórzy niektórzy eksperci twierdzą, że właśnie takie było jak jak jego założenie, że ten gigantyczny sukces międzynarodowy sprawia, że Polacy podwyżek nie zauważą bo, żeby odpocząć podejdą do nich lżej ja też kiedyś myślałem nie do końca się z tego myślenia i znakiem pozbyłem się go, bo sprawa nie jest taka prosta i operacja cenowa jak to tam potem nazywano została przeprowadzona przez rząd przygotowane w ogromnej tajemnic o tym nie wiemy jak się to udało, bo zwykle jak o czymś w 5 osób to potem już 505505 to już nie jest żadna tajemnica w każdym razie udało się i pod prowadzić prawie pod sam, tak więc moment tej podwyżki tych tych regulacji cen jak to nazywano i niewiedzy społeczeństwa natomiast mogę znowu się do własnej pamięci odwołać w grudniu 70 tego roku byłem uczniem maturalnej klasy liceum imienia Marii Konopnickiej w Warszawie często chodziliśmy z kolegami na drugą stronę nic oczywiście nie wolno było, ale myśmy chodzili i kupić jakąś bułkę kefir coś takiego sklepu spożywczego i nagle tego 12grudnia w soboty nie tylko do tego sklepu nie można wejść, bo on jest pełen ludzi tak częstych nabity jak sami mówimy, ale tak, jakby drugi tłum stoi przez sklepy co się dzieje no po południu tego dnia dowiedziałem się co się dzieje, że to właśnie jednak ta informacja o podwyżkach cen wyciekła i od rana 12grudnia w sobotę ludzie rzucili się do sklepów kupują wszystko co może z wyjątkiem tego co może się zepsuć czy do jedzenia jakieś konserwy konserwy no po prostu wszystko cukier mąka sól pojawiły się nawet zachowania z dzisiejszego punktu widzenia trochę irracjonalny to znaczy wybierania pieniędzy, skąd i banku Pekao raczej w takich sytuacjach ludzie starają się od pieniędzy niż uciekać od gotówki no, żeby nie zostać ze stertą papierów bezwartościowych tym razem natomiast tutaj było także ludzie kupowali po kilka obrączek złotych jakiś 5 jakiejś pierścionki dziś wszystko co miało wartości co można było jeszcze dostać ktoś miał pieniądze to kupował była potem można byłoby to sprzedać rzecz jasna mieć złoty pierścionek albo jakiś futro to potem można upłynnić na czarnym rynku, a pani profesorze pan powiedział, że te podwyżki to była taka kropla przelewająca czarę goryczy przed naszą audycją poczytałam sobie trochę anonimowych listów, które napływały wówczas do polskiego Radia tak sobie pomyślałam, że ludzie potraktowali tę podwyżkę by ktoś ich spoliczkował, bo takie 2 fragmenty, kto dzisiaj strzela do gdańskich szczecińskich robotników klasa robotnicza synowie strzelają do swoich rodziców czym się lubi Gomułka, że stopa życiowa się pogarsza w Polsce Gomułka też ma 900zł renty niech sobie Gomułka nie myśli, że terrorem i karabinami zaspokoi głód i drożyznę w Polsce ładną gwiazdkę urządził nam ten rząd albo drugi fragment kiedyś hitlerowców mierzyły ludność pragnących ludności pragnącej niepodległości dziś dziś zbiry czerwonego faszyzmu mierzą lufy robotników wołających żywności znów ulice polskich miast kryły się trupami, ale tak jak w przyszłości krew ich nie pójdzie na marne część ich pamięci nie dość właśnie taki policzek, że będzie jeszcze bardziej głodny chłodno to jeszcze w dodatku potem wychodzą na przeciwko nam z bronią strzelają do ludzi wołających jeść to rzeczywiście było szokujące straszne, ale zwracam uwagę, że gdzieś naszej polskiej na duży jest chyba jednak traktowanie tego strzelania do ludzi jako czegoś wyjątkowego już Niechcę robić tu analogii do wypowiedzi sprzed kilku dni prezydenta Rzeczypospolitej, który mówił, że na szczęście w czasie demonstracji nie było ofiar śmiertelnych oczywiście, że tak oczywiście, że ofiar śmiertelnych raczej raczej powtarzam za ktoś może upaść niefortunnie uderzył głową o krawężniki umrze, ale raczej nie będzie ofiar śmiertelnych jeśli się do ludzi nie strzela jeździ się do ludzi strzela na pewno będą ofiary śmiertelne to już nie ma żadnego pola do spekulacji i nadziej i w roku 1970 Polacy pamiętali Poznań czerwca 50 tego szóstego roku to nie było także po raz pierwszy zobaczono czołgi na ulicach miasta nie oczywiście nie było oficjalnej pamięci o Poznaniu 56, tym bardziej nie było badań naukowych nie było publikacji prasowych filmów audycji radiowych i nie to było kurtyna zasłonięta milczenia niepamięci no ale ludzie o tym pamiętali ludzie mieli też świadomości w grudniu 70 tego roku to od żyło natychmiast w różnych wypowiedziach pojawiają się nawiązania do Poznania pięćdziesiątego szóstego roku, że znowu ta władza sięga po takie środki, żeby pacyfikować bunt bunt społeczny no i tutaj powiedzieć Polacy byli zaskoczeni czy nie ja może 1 rzecz opowiem taką niby niezwiązaną z tą audycją ale, żeby właśnie młodszym słuchaczom pokazać jak to jest skomplikowany Otóż po pierwszym dniu demonstracji studenckich w marcu 1968 roku drugiego dnia studenci na jednym z zebrań takich wieców zastanawiali się czy milicja Obywatelska będzie strzelać po tym co zobaczyli poprzedniego dnia bicie kopanie walenie pałkami np. leżących dziewczyn to to strzelanie wcale nie było wykluczone to strzelanie było przez tych studentów młodych ludzi całkiem poważnie brane pod uwagę na szczęście w marcu 6 lutego ósmego roku nie było strzelania nie było też ofiar śmiertelnych to jest niestety związek mamy potem rok osiemdziesiąty 1grudzień wprowadzenie stanu wojennego naprawdę byłoby trudno uwierzyć w to racjonalnie, że można taką operację milicyjną wojskową przeprowadzić bez ofiar śmiertelnych ja bym w każdym razie nie potrafił w to uwierzyć, jeżeli się wypuszcza na ulicy tysiące czołgów wozów pancernych transporterów najróżniejszych najróżniejszego sprzętu wojskowego oś plus śmigłowce uzbrojeni żołnierze milicjanci uzbrojeni broń palną no to naprawdę trzeba być już cudów, a nie analizy racjonalnej musiały być te ofiary to się coś musiało dokonać jeśli sięgało się tak jak w grudniu po takie gigantyczne środki wystarczy przypomnieć, że na Wybrzeżu użyto 27 000 żołnierzy wojska polskiego, którzy posiadali mieli ze sobą 550 czołgów 750 transporterów opancerzonych i 2100 najróżniejszych samochodów do tego dochodzą śmigłowce do tego dochodzą samoloty transportowe do tego dochodzą okręty marynarki wojennej blokujące porty stocznie w Gdańsku Gdyni Szczecinie panie profesorze nazajutrz po masakrze z 17grudnia na huk Malinowski wówczas pierwszy sekretarz komitetu Miejskiego PZPR w Gdyni stwierdził do końca nie wiedzieliśmy co się dzieje w zakładach pracy tylko doświadczony w bojach aktyw stanął po stronie partii inni zaginęli sprawa została zażegnana sytuacji daleko do normalnej trzeba będzie przebyć długą drogę do budowy Szeregów partyjnych i zaufania i Gomułkę upada, a już 20grudnia na pierwszego sekretarza zostaje wybrany Edward Gierek 5stycznia zresztą melduje się w Moskwie, ale podwyżki zostały utrzymane w mocy niewiele się zmienia ta sytuacja taka buntu rewolty cały czas się tli to jest pewien psychologiczny mechanizm znów na chwilę się odwołam do stanu wojennego, kiedy władza, jakby likwidowała kolejne ograniczenia w godzinę milicyjną można było iść do kina muszę odbywać zawody sportowe otwarte były muzea szkoły coraz więcej instytucji następowała normalizacja ludzie, którzy wtedy żyją uczciwie podchodzą do tego bez jakiś takich i skojarzeń dużo dużo późniejszych, ale próbują odtworzyć swoją świadomość z wiosny osiemdziesiątego drugiego roku to bardzo wielu, z którymi rozmawiałem mówiło, że nota cieszyłem się czy cieszyłam się, że tych ofiar było stosunkowo mało przecież przy środkach użytych w grudniu 80 tego pierwszego roku tu tu powinny być setki jeśli nie tysiące zabitych, a na szczęście zupełnie inny rząd wielkości ofiar stanu wojennego i większe cieszył z rzeczy zupełnie oczywistych, że może jechać miasta do miasta, że może wrócić do domu później wieczorem rzeczy, które w normalnych czasach nie mają znaczenia w nienormalnych mają ogromne myślę, że nasi młodzi słuchacze rozumieją to dzisiaj znacznie lepiej niż zrozumieliby, słuchając takiej rozmowy rok temu w styczniu dwudziestego roku jeszcze przed pandemią w Polsce dziś widzimy jak tego typu ograniczenia przepraszam masło maślane ograniczenia ograniczają nas jak pod tym się właściwie cieszymy dzieci się cieszę, że dobrze pójdą do szkoły ja nie wiem czy mówią prawdę, ale takie dzieci widzieliśmy słyszeliśmy, że one już chciały do szkoły ludzie się palą do pracy, bo to jest właśnie to metoda, że jak się kogoś najpierw przyciśnie, a potem się Puszcza liberalizuje to człowiek cieszy się swoich swoich własnych przypisanych mu praw z odzyskanej wolności odzyskanej przestrzeni ani redaktor doskonale pani to zeznawał określiła tak odzyskana wolność odzyskana przestrzeń dokładnie o to chodzi to chciałem młodszym słuchaczom i przekazać bo, bo mogą się odwołać nie tyle do pamięci co do świadomości współczesnej mamy całe masy ograniczeń związanych jest pandemią i tutaj nic na to nie poradzimy nie można tego nie można tego tamtego tu nie można jechać na urlop tam nie można jeździć na nartach nie można do hotelu nie można do restauracji iść to wszystko są rzeczy, które w normalnych czasach, jakby no no nie mówimy komuś na dzień dobry wieś oddycha to jest oczywiste, ale ktoś, kto wyszedłby spod respiratora, kto uciekł by przed kosą w ostatniej chwili i wyszedł żywy to mówiłby ja już teraz mogę oddychać już teraz czuje już teraz to tam to bardzo są trudne trudne sprawy i nie tylko z zakresu historii, ale wracając do tego co pani powiedziała, że są bardzo trafnie pani przywołała to spotkanie z wrażliwym 5stycznia 70 tego pierwszego roku jest taki piękny cytat jak nie mam pod ręką zgodnie z zacytuję dokładnie ale, ale to Gierek mówi do Breżniewa mniej więcej także powinno być tak jak w pierwszej połowie lat pięćdziesiątych, że my kupujemy licencję od 2 drodzy przyjaciele ani na Zachodzie to jest nie do pomyślenia, żeby byśmy kupowali licencje we Francji we włoszech w Niemczech itd. itd. i to oczywiście można interpretować różnie, że Gierek mówi Breżniew owi to co Breżniew chce usłyszeć zapewne, ale jeśli taka interpretacja Gierek mówi to Breżniew owi doskonale wiedzą, że związek radziecki nie jest w stanie Polsce dostarczać nowoczesnych technologii licencji i że powtórzenie tego wariantu z pierwszej połowy lat pięćdziesiątych z okresu stalinowskiego nie bardzo jest możliwe skoro chcieliśmy towarzyszy u was kupić tt tę licencję, a jej nie możecie nam odstąpić, bo albo nie macie tej technologii albo no jakiś tam powodów to my no niestety poprosimy tutaj o pomoc naszych przyjaciół francuskich niemieckich brytyjskich jest amerykański i że to tak by nie wie nikt nie potrafi się wśród dusze w mózg Edwarda Gierka natomiast mogę powiedzieć jedno należał do tych przywódców PRL, którzy nadspodziewanie często mijali się sprawdza można udowodnić na najróżniejszych przykładach poprzeć licznymi cytatami to mam zawsze ogromny problem z Władysławem Gomułką przez kilkadziesiąt lat zajmowania się PRL-em mnie się nigdy nie udało złapać Gomułki na kłamstwie on mówił rzeczy straszne zresztą grudniu 70 tego roku ta też, że to jest kontrrewolucja do kontrrewolucji się strzela trzeba strzelać podpalają jak niszczą on nie mówił, że to nie on, że rząd nie wiedział nie słyszał nie był nigdy nie mówił, że jakieś tam decyzje podejmowano bez jego udział jeśli mówił, że bez jego udział to nikt tego nie prostował to znaczy, że był na urlopie był chory w każdym razie nie uczestniczył w podejmowaniu takiej czy innej decyzji nie słyszałem też nie czytałem nigdy takich kłamstw pospolitych, gdzie on rząd z kimś dyskutuje to często się odwoływał, bo wy wiecie, że ja mówię prawdę i faktycznie druga strona Ano mogła wejść walczy o Wiesławie, ale tutaj, więc od tej strony trudno powiedzieć, że mam podziw szacunek dla Gomułki, ale odnotowuje to zadowolenie natomiast Edward Gierek no był politykiem zupełnie innego rodzaju tutaj jakby jego narracja jego argumenty jego opowieści są bardzo mało wiarygodne Adam tylko 1 przykład absolutnie bezdyskusyjny na ostatnim posiedzeniu biura politycznego przed ogłoszeniem podwyżki cen, gdy zapadła decyzja Gierek wielokrotnie pisał mówił, że on na tym posiedzeniu nie był, że uznaje, że za relacji kolegów towarzyszy dobrze mógłby tak mówić, gdy do momentu, w którym opublikowano protokół z tego posiedzenia biura politycznego, a co więcej jeszcze notatki paru uczestników członków kierownictwa partyjnego i nie tylko, że on tam jest odnotowany, ale jest odnotowany co mówi, że zabiera głos i to nie mówię po 15 latach to dotyczy ono kilku lat, więc to są sprawy, które szalenie komplikują, bo w oczach wielu Polaków Gierek jest z tym, który uchylił drzwi na zachód dokonał pewnej częściowej modernizacji Polski dał trochę pożyć lepiej spokojniej bezpieczniej i co najważniejsze co trzeba z kolei jemu tutaj oddać obiecywał sobie, dochodząc do władzy, obejmując funkcję pierwszego sekretarza, że póki on będzie władzy nie będzie strzelania do robotników to od razu o tym Wziątek panie profesorze muszę dopytać jeszcze nie to będzie ostatni wątek naszej rozmowy, ale mam wrażenie, że on jest dość istotne, bo mówimy dzisiaj o tej rocznicy owych słynnych słów to jak towarzysze pomożecie tak słaby oddźwięk sali właściwie taki mizerny oklaski 22stycznia wybuchł strajk w stoczni szczecińskiej będące efektem podjęcia przez część stoczniowców wiernych partii kolejnych zobowiązań produkcyjnych dołączyły kolejne zakłady jesteśmy po grudniu, kiedy władza strzelała do robotników mamy kolejny strajk, bo podwyżki nadal są utrzymano także mówiliśmy, ale Gierek nie decyduje się wyprowadzać przeciwko ludziom siły zbrojnej tylko jedzie do Szczecina z tymi ludźmi rozmawia zastanawia się to wpływ kierownictwa Radzieckiego, który wcale to ofiary na ulicach nie podobały, o czym wyraźnie w dość wprost Gierkowi mówił podczas tego spotkania w Moskwie czy też i tutaj taki cytat ze Stefana Kisielewskiego, który napisał w Dzienniku w styczniu 70 tego pierwszego roku takie dość profetyczne słowa, czego się boi Gierek Ano jest czego bez względu na to czy rozruchy robotnicze były zakulisowe inspirowane czy nie cała Polska uważa, że to właśnie robotnicy obalili Gomułkę precedens jest czemuż by, więc obalić Gierka jeśli nie zrealizuje zapowiadanej poprawy gospodarczej, czyli co Gierek pojechał rozmawiać z ludźmi pytał czemu pomogą w tej partyjnej robocie, bo się bał robotników czy też był po silnym wpływem ośrodka moskiewskiego przede wszystkim mniej doceniamy znaczenia tego spotkania w Szczecinie w stoczni imienia Adolfa Warskiego, gdzie Gierek premier Piotr Jaroszewicz gen. Wojciech Jaruzelski jeszcze kilka innych osób kierownictwa wiceminister Franciszek szlachcic Otóż i pojechali to jest proszę państwa ewenement jedyny przypadek znany, że w kraju rządzonym przez komunistów przywódca parki jedzie do zakładu chodzi na teren zakładu w tym momencie strajkującego to się nie zdarzyło nigdy w Polsce nigdy żadnym innym państwie bloku Radzieckiego to był rzeczywiście ja myślę, że to był wyścig jest rzeczywiście rzecz wyjątkowa ja myślę, że tutaj pewien wpływ mogło mieć to, że Gierek jak wiadomo wychowywał się z Francji, a później jeszcze młodość spędzał w Belgii, że jednak to obcowanie z państwami demokratycznymi oczywiście jako rewolucjonista komunista odrzucał wszystko jedno te dla mnie to były burze rzymskie 3 hrabstwa tak, ale nie do końca to niebyła ta taka pryncypialność twardość Gomułki i dlatego Gierek pojechał i oczywiście ja nie wie nikt nie wie tego ja myślę, że sam nie wiedział on odegrał spektakl dobrego Polaka przyzwoitego człowieka, który tu przychodzi z tymi stoczniowcami przełamuje się chlebem to spotkanie trwało prawie 9 godzin bez przerwy było transmitowane na teren stoczni szczecińskiej i Ros ja nie wiem czy to była auto kreacja czy to było uniesienie chwilą czy to było czysta cyniczna gra, ale niezależnie od tego nikt tego nie zrobił, jeżeli jest coś takiego co zrobił na świecie 1 człowiek, a nikt inny nie próbował to kto to trzeba pojedziemy jednak sytuacja jest wyjątkowa nie zamazywać to tak samo było nie nie było tak samo jeśli powiedziałem ciągach w Poznaniu ciągach na Wybrzeżu to rzeczywiście to było tak samo natomiast i tutaj tak ten strajk styczniowy wyjazd do Szczecina potem jeszcze do Gdańska tym, że w Gdańsku to rozmawiali na gruncie już nazwijmy władzy szeroko rozumianych gmachu prezydium rady narodowej ani na terenie stoczni strajkujących to co było w Szczecinie w stoczni imienia Adolfa Warskiego to była zagrywka pokerowa ciekawą rzecz w sierpniu 80 tego roku, gdy Gierek wracał z urlopu na Krymie jest olimpiady w Moskwie, kiedy już były strajki na Wybrzeżu pierwszej chwili był zdecydowany w każdym razie takie robi wrażenie taki sygnał nadał pojechać do strajkującej stoczni imienia Lenina w Gdańsku i podobno wyperswadować wyperswadować mu to współtowarzysze z biura politycznego wydaje się, że tutaj pewną rolę odegrał Stanisław Kania jak wiemy następca Gierka, ale jeszcze za parę tygodni Otóż członkowie kierownictwa wręcz zakazali mu wyjazdu do stoczni gdańskiej bieli mowy nie ma mowy nie ma pytali czy mowy nie ma, dlatego że oni tam Edek zlinczują życie zabiją będzie dopiero wtedy problem czy niema, dlatego że on pojedzie i zgodzi się na coś na co oni nie chcą zgodzić inaczej nie chcą się zgodzić towarzysze radzieccy i wtedy będzie też niedobrze nie wiemy faktem jest nie wiemy również czy Gierek nie reforma on naprawdę w sierpniu 80 tego roku był skłonny pojechać do stoczni i imienia Lenina w Gdańsku może to tylko była taka taka mocna przemowa takie słowa tylko nie wiemy tego nie przekonamy się historia jest nauką o tym co było ani o tym co mogło być także tutaj to znaczenie Szczecina tego spotkania jest wielkie, ale jeszcze 1 rzecz, której jeśli mamy jeszcze minuty trzeba powiedzieć kiedy, dlaczego tym grudniową podwyżkę cen cofnięto po lutowych strajkach w Łodzi, gdzie strajkowały przede wszystkim kobiety pracownice przemysłu lekkiego Bawełnianego włókiennictwo i tam kobiety nie stworzyły komitetów strajkowych i gdy do Łodzi przyjechał premier Piotr Jaroszewicz to po prostu nie miał kim rozmawiać mógł zaprosić aktyw partyjny, ale nie do aktywu przyjechał co z tymi z tymi paniami rozkrzyczany mi płaczący mi może nawet historyzujące miały przecież mającymi do tego prawo powody ku temu i wszystko skończyło się wycofaniem wycofaniem się z podwyżki i ponoć, że nie ma powodu, żeby wątpić to Piotr Jaroszewicz w przerwie rozmów skontaktował się telefonicznie z premierem związku ani Radzieckiego Aleksiejem koszyk ginę, pytając go czy Rosjanie są gotowi w Polsce użyczyć pożyczki w dolarach nie była wielka kwota no ale jednak znaczące i że to powiedziałem powiedział koszyk nowi, że taka pożyczka pozwoli kierownictwu PZPR wycofać się z grudniowej podwyżki cen i uspokoić sytuację w Polsce na czym także zależało gospodarzom Kremla pani profesor bardzo dziękuję prof. Jerzy Eisler historyk IPN oraz Instytut historii Polskiej Akademii Nauk był moim państwa gościem dziękuję bardzo, państwu dziękuję za wspólny czas zapraszam oczywiście na audycję powrót do przeszłości już za tydzień życia spokojnej nocy dobrych gestów za chwilę informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA