REKLAMA

Co władza zabrała przedsiębiorcom nie ogłaszając stanu klęski żywiołowej. I co mogą oni teraz z tym zrobić (a mogą)

Na prawo patrz!
Data emisji:
2021-01-27 18:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
36:31 min.
Udostępnij:

Solidarność - słowo, którym chętnie posługuje się obecna władza polityczna w Polsce ma swoje odzwierciedlenie w zapisach, dotyczących stanów wyjątkowych - zapisach, z działania których ta władza świadomie, i celowo, zrezygnowała. Rozwiń »

Założenie jest dość proste, ale ma głęboki sens. W imię wyższej konieczności można zabronić obywatelom (w tym przedsiębiorcom) robienia pewnych rzeczy (np. uprawiania określonych rodzajów działalności gospodarczej) ale w zamian - należy się rekompensata. Inaczej rzecz ujmując: skoro dla oczywistego dobra ogółu niektórzy z nas muszą z pewnych rzeczy zrezygnować, ten ogół powinien im oczywiste straty powstałe z tego tytułu wynagrodzić.

Takie postawienie sprawy, zawarte w konstytucji, wydaje się być najbardziej rozsądnym i sprawiedliwym rozstrzygnięciem okoliczności takich, jak lockdown. Ale obecna władza, najprawdopodobniej przede wszystkim w imię swoich korzyści politycznych, świadomie z niego zrezygnowała. Takie podejście rodzi jednak określone konsekwencje: sądy masowo teraz pokazują, że wprowadzanie szczątkowego stanu wyjątkowego rozporządzeniami było nielegalne. Ale przedsiębiorcy mogą się postarać o więcej oręży w ręku.

O wszystkim tym rozmawiamy dzisiaj z mecenasem Krzysztofem Sokołowskim. Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NA PRAWO PATRZ!

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA