REKLAMA

"Wierzyliśmy jak nikt" Rebecci Makkai

Poczytalni
Data emisji:
2021-01-30 17:00
Audycja:
Czas trwania:
22:33 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Agnieszka Lichnerowicz serdecznie zapraszam państwa na dzisiejsze spotkanie radiowego klubu książki poczytalni zaczniemy dzisiejsza rozmowa o książce o książkach razem z Anetą Petrus dobre jest też oczywiście z nami Paulina Nawrocka cię dobre radiowy klub książki poczytalni to oczywiście audycja wzorowana inspirowana przez koncepcję pomysł klubów książki, w których Czytelnicy właśnie z tej perspektywy Czytelników wymieniają się wrażeniami inspiracjami no rozmawiają o Rozwiń » książkach tak po prostu, czyli ludzie, którym czytanie sprawia radość mają często potrzeba się tymi emocjami wrażeniami dzieli się też oczywiście zwykle bardzo serdecznie państwa zachęcamy zapraszamy do brania udziału mamy taki może zdradzę nie wiem co dziewczyna to powiecie, ale chcielibyśmy w tym roku bardziej jeszcze państwa włączać rozmowy antenowe, więc proszę wysłuchiwać sygnałów będziemy zapowiadać ta audycja, w których państwo będziecie człon jak najbardziej aktywnymi członkami na antenie radiowego klubu książki dziś jednak porozmawiamy w gronie na początek takim właśnie Paula Aneta i Agnieszka i powieść, którą zaczynamy to spotkanie to powieść Rebeki ma Kai wierzyliśmy jak nikt powieść, która była wyróżniona uhonorowana nominacjami do różnych ważnych nagród choćby nominacją do Polic teraz powieść właśnie słowo powieść wydaje mi się kluczowe pod mówię to już nie wiem chyba do znudzenia jako fanka powieści wydaje mi się, że jest to powieść przez duże PE również powieść całkiem opasły zła, ale mam wrażenie, że ma sens jest usprawiedliwiona powieść wydaje mi się też ciekawa istotna w czasach zarazy tzw. co wprowadza w 2 słowach fabułę, a potem porozmawiamy o tym co szczególnie zwróciło waszą uwagę czy nas cofa jakoś poruszyło powieść, które dziś na 2 planach czasowych rok osiemdziesiąty piąty rok 2015 to są 2 opowieści, które oczyści się przeplatają im bardziej im więcej czytamy, tym bardziej rozumiemy sens tego przeplata Ania, choć niektórzy marudzą, że mógłby się usprawiedliwić bardziej mamy zaczyna się od pogrzebu co jest dosyć znaczące szybko odkrywamy, że żegnany jest 80 piąty rok chyba mogę powiedzieć na początek mężczyzna gej żegnany przez swoich przyjaciół znajomych z jakąś część amerykańskiej bohemy umiera, ponieważ no ludzie zaczynają już wiedzą, że jest AIDS i zabija drugi plan czasowy to jest 30 lat później jego młodsza młodsza tak młodsza siostra Fiona jest w Paryżu, gdzie szuka swojej zaginionej córki no i chęć oddano głos, bo ja po prostu utonęła w tej opowieści mam wrażenie, że to jest zawsze ostatecznie chyba najważniejszy test to czy powieść wciąga na, tyle że człowiek na chwilę odrywa się od tej swojej rzeczywistości, w której funkcjonuje i po prostu tonie czy Zagłębia wnika w ten świat, który tworzy autor w tym przypadku Rebecca ma Kai mam wrażenie, że ona ma niezwykłą umiejętność tworzenia takiego świata budowania takiego świata jego bohaterów ich emocji zależności aspiracji strachu miłości potrzeb śmierci, bo to w powieściach tak często jest, że one są, jakby wielo wielo wieloaspektowe należy po prostu miał to mała czy po bardzo szybko odnalazłam się w tym świecie i ostatecznie dla mnie najważniejszą naj główna rekomendacja przeczytaniu powieści oczywiście, że całkowicie zgadzam, że Agnieszka jako również fanka powieści powieści często określanych modnym przymiotnikiem epickie act, czyli grube duży przekrój postaci jeszcze właśnie tutaj biegł przez historię, bo mamy prócz tych 2 linii czasowych oś przy czasowych, o których mówi, które są wyraźnie zaznaczone w formule książkę po prostu są lata osiemdziesiąte jest 2015 do tego jeszcze pojawia się pojawiają się wątki tak naprawdę z lat dwudziestych i później z okresu do powojnie świat jak artystów z nowego okresu i typ biorąc pod uwagę czynniki wyróżniki dobrej powieści, czyli to, że człowiek z życia zaczyna układać po to, żeby mieć trochę więcej czasu na czytanie musi tak ciągną no to książka Rebeki Mackay tutaj spełnia te wszystkie wymogi jest naprawdę bardzo wciągająca i jest po prostu dobrze napisana dobrze się czyta miałam momentami takie okresy, że troszkę na początku, zwłaszcza mam wrażenie, że ta książka trochę długo rozkręca jak długi jest takie wprowadzenie takie też ten klimat tak narasta apotem w pewnym momencie zaczyna się czytać bardzo bardzo szybko jest dużo wątków jest dużo bohaterów momentami mam wręcz może aż za dużo, a przy tym no tematyka chyba wcześniej na taką skalę nie poruszana w powieści, bo właśnie jest namalowanie tego obrazu lat osiemdziesiątych środowiska homoseksualistów tej takiej rodzących się epidemii, która budzi grozę coraz większą reakcji społecznych to jest naprawdę uważam, że to jest najlepszy jak część tej książki właśnie te lata osiemdziesiąte i i ta historia i postaci, które naprawdę przywiązujemy się do nich, ale oni jeszcze nie mamy do wnętrza Ghanę, a dla 1 bardzo się podobały te lata osiemdziesiąte podobało, że przedstawienie takiego Jackie społeczności chicagowskiej, która tworzyła bohemy i tego świadka tworzącego prasę kulturę cała całą tak ówczesną pop kulturę i te to jest naprawdę bardzo fajnie opisane taki mięsisty, jakby mamy poczucie, że jesteśmy w tym świecie świecie, którego już nie ma to jest ten ten wątek, który na, który mija się zahaczyła że, że coś było coś było dozwolone jakiś sposób funkcjonowaliśmy i krwi szliśmy w tym coś się skończyło przyszła pandemia czy u nas w tej chwili pandemia wtedy AIDS, kto i żniwa, jakie liczba ofiar ten no bo była zatrważająca i co robiły wtedy politycy albo raczej czego nie robili to jest to takie elementy, które się powtarzają też powtarzają się w tym wątku lat dwudziestych paryskim też świat jako dwudziestego w sensie tak lat dwudziestych wieku 2001. dwudziestego wieku dwudziestego muzyce historie o artystach oraz taras jest wolny od sztuki prawdziwą taksówkarz cały wątek bohemy po prostu przedwojennej artystycznej artystycznego Paryża, który też odszedł, bo wybuchła wojna czy są tak jedno, jakby nikt tego nie spodziewał to też było w rozkwicie wszyscy mieli jakieś plany miłości wielkie ambicje i ich no i rozwój taki zawodowo artystyczny był wydawało się, że nic z tego nie zatrzyma tak przy przyszła wojna tutaj przyszły wirus AIDS, a w Ruskiej przepraszam i z tym związane i mamy znowu lata dwutysięczne już 2001. wieku inne zupełnie zagrożenia Rebecca skupiła się na zagrożeniach terroryzmu, ale teraz już wiemy, kiedy PiS to książka na skupiła się na zagrożenia, które jak bez, których po kolejny świat znikał, bo chcieliśmy żyć w takim obecności tego że, że jest chory, że musimy się inaczej zachowywać inaczej przygotować do każdej 1 podróży samolotem teraz mamy kolejną coś, czego już można było dalej ciągnąć to opowieść to pociągniemy po informacjach, bo za chwilę informacje w radiu TOK FM ma to spotkanie radiowego klubu książki poczytalni razem z Pauliną Nawrocką Aneta Pytrus rozmawiamy z o książce czy jesteśmy po lekturze powieści Rebeki Mag kaj wierzyliśmy jak nikt za kilka minut wraca poczytalny czyta Agnieszka Lichnerowicz cały czas są państwa też Paulina Nawrocka i Aneta Pytrus cały czas mamy przed sobą powieście Rebeki MAK Kai wierzyliśmy jak nikt, którą wydało wydawnictwo poznańskie przełożył Sebastian Musielak ja może w takim razie pozwolę by zacząć od skoro radiowy klub książki wyciągnie od takiego subiektywnego jakoś może nawet osobistego wyznania dużo w ostatnich miesiącach myślę o epidemii AIDS, dlatego że mam wrażenie to jest właśnie to wyznanie osobiste, bo pewnie świadczy o jakiś mojej nie niską ograniczonej wiedzy czy naiwności, ale mam wrażenie, że to doświadczenie zarazy pozwala mi z lepiej, a może zupełnie inaczej nawet zrozumieć naturę czy w ogóle, o co chodziło o epidemii Chief ja urodziłam się trochę zbyt późno w kraju zbyt peryferyjnym, żeby jakoś świadomie uczestniczyć w pewnej najpierw, jakby doświadczać czy być świadkiem może nawet bardziej być świadkiem jak homofobicznego ignorowania czy re interpretowania natury tego wirusa tej choroby, czyli takiego nie medycznego spojrzenia wyszukiwania właśnie wynikających z pewnej homofobiczny niechęć do tej orientacji seksualnej drzwi różnych dziwacznych teorii, które prowadziły do tego, że po prostu kiedy wirus zabijał pustoszył ogółu społeczeństwa z politykami na czele długo bardzo ignorował ten problem, a potem też, jakby nie gminie nie mogłaś być świadkiem czy czy patrzeć jak to środowisko czy ludzie ich sojusznicy jak się mający w Kowali, jakby jak ważne co to doświadczenie dla kultury czy dla społeczności gejowskiej oznaczało i oczywiście poznaję to przez popkulturę bo, bo tutaj nie wiem pole czy masz rację mi się wydaje, że kwestia epidemii i kwestia AIDS jest od kilku lat co najmniej, a pewnie dłużej nawet przez popkulturę czy kulturę dosyć dobrze analizowano nimi nie wiem nie wymyślę głowy, ale wydaje się, że to nie jest piłkarz tak, aby jedyna po wraz z tak beletrystykę na taką skalę może po prostu może po prostu nie wiem fakty, ale to jakaś może chodzi tylko o to, że jednak doświadczenie nasze ostatnie ostatnich miesięcy zarazy no, jakby uderza mnie jak bardzo wtedy nikt nie pal, bo jak mało ludzi patrzyło na to jak na wirusa jak bardzo ta choroba została czy ten wirus moralny jony przez to samo publiczne społeczeństwo jak bardzo inaczej o tym mówiono jak bardzo pewne wyobrażenia myślę do dziś pozostały w głowach wielu ludzi i w tym sensie ta książka wydaje się bardzo ciekawa jej czytanie właśnie teraz w tych czasach właśnie zarazy to jest jedno, jakby rzecz która, która chciała powiedzieć związku z tą lekturą i młodego, ale druga książka też chyba robi na mnie wrażenie dlatego wydaje się, że ją w jakimś przy no powiem to, chociaż to są duże słowa ją przepełnia taki egzystencjalny smutek, który mnie wzrusza porusza i wzrusza to znaczy jest to głęboko taka intymna humanistyczna też książka poza tym wszystkim, o czym mówiliśmy, że one po prostu ciekawym obrazem tamtych czasów to to kto wydaje mi się taka no bardzo smutna poruszająca no właśnie smutna chyba, ale w takim rozumieniu tragedii tylko pewnego smutku życia smutku pewnej marności niektórych ludzi też smutku tego, że po prostu ludzie bywają źli już pola mi się wydaje, że to jest właśnie piękne w tej książce, że ona tak dużej mierze abstrahując od tego tematu umierania, który jest mocno obecny pokazuje też bardzo, że to po prostu byli bardzo żyli ludzie do państw w tym okresie, jakby tak pokazuje nam taką to, o czym mówić o tym aspekcie takim jak głęboko smutnym humanistyczną w gruncie rzeczy takich rzeczach na podstawowych o takim naszym egzystencja dziś Mielno jest to my też bardzo poruszyło i wzruszyło sporo płakałam też inne przy tej książce ja jestem ogólnie tych mocno wzruszających chce i miałam wrażenie, że niektóre wątki są może takie aż nadmiernie do sygnalizowanego to, czego można tam doszukać tej płaszczyzny między staruszką i wspomnieniami sprzed wojny potem właśnie lata osiemdziesiąte, ale to też dodawało takiego jakiegoś głębszego może trochę wymiar całej tej powieści zgadzam się też z tym jak się to dobrze czyta właśnie z perspektywy naszych doświadczeń ubiegłorocznej, czyli takiego oswajania się z czymś zupełnie wcześniej nieznanym czym, bo jest dla nas tak naprawdę pandemia i porównywania tego już abstrahując od całej homofobicznej nagonki, gdyż w ogóle jeszcze inny temat, z którym tam hip hip i ojcem była na początku bardzo bardzo związane, ale to jak właśnie ludzie nie wiedzą po prostu coś zaczyna dziać ludzie zaczynają umierać i pojawiają się sprzeczne komunikaty pojawia się mnóstwo jakichś takich przekłamań narastają stereotypy straszna stygmatyzacja to jest świetnie opisane w tej książce pomyłek poruszyła mnie jedno zdanie jak był opis po śmierci właśnie w tej początkowej jak może zaczyna się akcja pogrzeby Niko jego rodzice idą sprzątać jego mieszkanie ojciec w rękawiczkach, ponieważ jak wszyscy bali się tego, że można się przez dotyk zarazić pielęgniarki, które się bały po prostu dotykać szpitalu, bo takie opisy się pojawiają to jest też bardzo takie no pozwala myśleć poczuć bardzo klimat tamten Aleha takim jak jednostajny chyba taki naprawdę przejmujące opisy i postępujący stygmatyzacji po prostu całego tego środowiska tych ludzi, choć tylko chciałem przypomnieć 2 książki znaczy jedno o AIDS i nagrodzono Police RM, czyli anioły w Ameryce Kushnera to nie chcę tutaj teraz na ten temat ale jakby od tych śladów w kulturze tak jak Agnieszka powiedziała faktycznie było bardzo duża, ale no tylko taki sztandarowy tytuł w tej chwili przez głowę co w mieście zatrudnia także, że może sztuka teatralna tak i filmy a, ale miała mieć takie skojarzenia ważne, bo tekstem u mnie czy czytaliście kiedyś to opowieść ze względu na skażenie środowiska takiego artystom kiego w Paryżu i różnych wyborów życiowych, które można dokonywać jak tu nie ma czego tego rozpatrywać tylko czwartą sobotę podobał się dlatego bardziej, że ta obu wyzwolone z takiego moralizowania z takiego dydaktyzmu ja jedyna rzecz właśnie, do której mogę się przyczepić to było coś takiego co mi Tomi przeszkadzało w tej książce znaczy takie, że no właśnie trzeba być ostrożnym używać prezerwatyw i tak daje to cały czas słyszałem u ja rozumiem, że trzeba, ale nie potoczy ta powieść żeby, żeby słuchać o noszeniu maseczki tak myliłem tego celnicy z kolei nie umie się odnośnych i ciało było też jedyne takie takie pakiety są jak będą, więc żona tego nie chciała jakoś wciągnąć, ale też jakoś tak przechodzi między licznikami cały czas to czułam tak to on z 1 strony także strony wydają się do zdrowia pomysł, jakby trochę sama konstrukcja głównego bohatera, jakim jest doktor był taki po prostu no nie wiem, że tak miałoby trochę obśmiewać tak to wiadomo stereotypowe może też postać nie wiem to tak dodajmy, że mamy nie rozmawiamy, bo chyba doszliśmy do wniosku, że z naszej perspektywy pewnie tutaj Polski to nie jest tak istotne, ale on autorka sama podkreśla też w recenzjach czy to czasem podkreśla żona złożyła bardzo dużo pracy była bardzo uważna, żeby jako kobieta heteroseksualna no poważnie się w pewnym sensie na próbę opisania doświadczenia właśnie grupy, która ma odmienne od nich doświadczenie mówiąc wprost mężczyzn gejów to oczywiście wydają się akurat mam do tego stosunek pozytywny znaczy wydają się ta uważność jest bardzo ważna nie mam potrzeby wyśmiewanie się poprawności politycznej, ale też z drugiej strony przyznam, że w tej też nie jestem na to tak pewnie przez uwrażliwia czy przewrażliwiona, kto ma miejsce w stanach Zjednoczonych, gdzie notami wydarzenia miały miejsce też jest to dla mnie zrozumiała ja nie mówię tego, żeby jakoś na napiętnować tylko, żeby zauważyć, że może w tym naszym spotkaniu w tej naszej rozmowie mniejsze do tego odnosimy, bo jakoś ja przynajmniej nie nie mam tej potrzeby jakoś istotnie nie budzi mojego takiego dużego zainteresowania to jeszcze może to rzuciła i to jest to, że ja trochę też czytałam książkę oczywiście tę powieść jako opowieść oparta w pamięci o traumie trochę jak po wysokiej weteranka po prostu wojny to znaczy to też pokazuje, gdzie na, którym planie, a propos tego z 1 strony egzystencjalnego smutku, ale z drugiej strony właśnie jakiegoś takiego trybu wojennego, jakiej takiej traumy to też wydają się ciekawe ważne w tej opowieści czy na pewno, bo Nora, czyli postać, która była właśnie zadłużone w latach dwudziestych dwudziestego wieku ona też, jakby wspomina wszystkich, którzy już nie żyli tak czy, którzy już byli duchami czy i Fiona która, jakby leży na spoilery, ale nie będzie spojler w zanurzona w latach dwudziestych tak jakby też żyjesz no wśród duchów no powiedzmy sobie tak jakby ten wątek się po no powtarza tak, że jakby jednak druga inaczej sobie z tym radzi inaczej się z tym radziła, ale ta wydaje się, że pamięci cena pamięci to jest tak też bardzo istotny wątek, którym w tej książce i to jak jak np. też rolę sztuki jest istotna przechowywaniu zachowaniu pamięci dużo tam jest też w tego typu wątków i chciałam jeszcze się odnieść właśnie do tego co mówiła, że sama autorka tak naprawdę posłodzić tam pisze, że bardzo dużo, jakby zajmowało ją to na ile właśnie ona ma prawo pisać o tym, czego nie przeżyła itd. cała dyskusja na temat tego czy to jest jeszcze Solidarności rzeki zawłaszczanie tematyki, ale starała się właśnie bardzo rzetelne i serc o dopracowanie właśnie obrazu tego też Chicago z lat osiemdziesiątych tam czytam nawet taki wątek, że w pierwszej wersji książki jak opisywała jej, na który szedł ulicami zaglądał przez okno jak właśnie gejowskich barów, żeby zobaczyć tam nie ma jego kolegi i właśnie jak osoby, które żyły wtedy też zwrócić uwagę, że wtedy te okna były zamalowane na czarno albo zaklejane po prostu zarażam kluby gejowskie nie mogą mieć takich okien powstała niemalże nikt po prostu do nich nie nie zaglądał przez okno, więc takie właśnie drobiazgi, które non, który też zwraca uwagę, żeby w miarę dobrze odmalować tamten świat myślę, że to wyszło nie są w stanie tego ocenić jak na ile to jest wszystko zgodne z prawdą historyczną, ale no nie miałam poczucia jakieś Boże coś tam zagra w lesie tak ostatnie słowa ja chciałam tylko jeszcze powiedzieć taki mały wątek poboczny, że na HBO jest teraz serial, bo to grzech to jest też historia AIDS i epidemii Chin w tej historii właśnie młodych ludzi i wiem od naszych koleżanek ze szkodą czas na złe seriale, że być może niedługo będzie można o nich na ten temat posłuchać co dobrze chyba tak też ten serial dobrze pasuje trochę tematycznej klimatycznie do tej książki, a rozmawiałyśmy o powieści Rebeki Mackay wierzyliśmy jak nikt rozmawiałyśmy z Anetą Petru jest szansą Agnieszka Lichnerowicz oddaje Pauliną Grodzki powinien Nawrocki głos, bo Paulina wie co dalej tak ja zostaję do mnie za chwilę dołączy Filipka kosz Łukasz Wojtusik i będziemy rozmawiać o książce dzika rzecz Polska muzyka transformacja one bawcie się dobrze państwo też bardzo dobrze mamy monetą dziękujemy miłego popołudnia życzymy osuszenia teraz informacja Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POCZYTALNI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA