REKLAMA

Nauczycielka może stracić prawo do wykonywania zawodu za organizacje Strajku Kobiet

Biuletyn rewolucyjny
Data emisji:
2021-01-31 19:00
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
12:09 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ewolucyjne w Polsce trwa druga fala protestów po opublikowaniu decyzji, która zapadła 22października w budynku Trybunału Konstytucyjnego oczywiście w sprawie aborcji, ale wiele osób boryka się z represjami związanymi z uczestnictwem w tej pierwszej fali jesieni taką właśnie szczególną grupą zawodową są nauczyciele mieliśmy przypadek nauczyciela liceum w Gdyni wezwanego przed komisję dyscyplinarną kuratorium oświaty nauczyciela z tarnowskich gór, na którego donos Rozwiń » złożyła posłanka Prawa i Sprawiedliwości nauczycielka z Żor z kolei padła ofiarą anonimowego donosu za czerwoną Błyskawicę na Facebookowym profilu ta sprawa też trafiła do kuratorium oświaty podobnie z nauczycielką ze Świebodzic, która została oskarżona przez kuratorium o uchybienie godności zawodu poprzez publiczne przeklinanie i tym razem na przesłuchanie została wezwana Iwona Ochocka polonistka dyrektorka prywatnej szkoły podstawowej w sprawie, która jest teraz naszym gościem dzień dobry dobry wieczór dzień dobry pani dzień dobry państwu jest pani również działaczka wiosny kandydowała pani w ostatnich wyborach do Sejmu no i organizuje pani i uczestniczy w różnorakich protestach również tych spod Egidy strajku kobiet no chyba to właśnie z tego powodu została pani wezwana we wtorek ma się pani stawić w siedzibie wojewódzkiego kuratorium oświaty w Gdańsku wcześniej miała mieć pani przesłuchanie w Kościerzynie, ale chyba po szumie medialnym dostała pani wyższy stopień zagrożenia no to od razu chciałabym sprostować, że nie będzie kuratorium w Gdańsku, bo to też cecha kuriozum tylko urząd wojewódzki, bo pani rzeczniczka tam właśnie podobno przynajmniej tak mówiła o godzinie ósmej jakieś ważne spotkanie po prostu nie zdążyłaby przejechać do Kościerzyny czy pani została w ogóle poinformowana, czego będzie dotyczyło to spotkanie to jest jakiś początek formalnego postępowania dyscyplinarnego pytam, bo zastanawiam się na ile te sytuacje są powszechne i też zdarzają się nauczyciele poza tematem strajku kobiet z tego co wiem nasza sytuacja jest dość specyficzna z kilku powodów po pierwsze, dlatego, że organ prowadzący naszą szkołę nie został powiadomiony o tym przesłuchaniu właśnie powinien był, ponieważ tak jest w procedurze to nie jest towarzyska pogawędka i nie dam sobie tak mówić, chociaż telefon pani rzeczniczki temu chyba miał służyć, bo telefonicznie powiadomiła o zmianie miejsca no w związku z tym to jest pierwsze uchybienie, więc raczej nie jest to normalne, bo z reguły powiadamia się szkoła albo organ po drugie, no niezwyczajne jest zmienianie miejsca przesłuchania z poprzez telefon właśnie ta druga rzecz po trzecie nie wiadomo dlaczego oddalona o 80 km odcięła Kościerzyna skoro mamy przecież delegaturę w Tczewie i być może dlatego ja wiem, dlaczego to są wszystko oczywiście moje moje wnioski po czwarte, dlaczego urząd wojewódzki, a nie siedziba kuratorium także tu wszystko jest no tak po prostu, ale zacznijmy od podstaw, jakie są zarzuty w ogóle wobec tak zarzuty są 2 zarzuty są 2, które zostały wyartykułowane w piśmie historia zaczęła się w ogóle jeszcze w listopadzie, ponieważ dostałam pismo od pani dyrektor tutaj delegatury tczewskiej z prośbą o ustosunkowanie się właśnie do zarzutów nie wiem, kto jest ich autorem nie wiem, kto napisał tutaj do pani dyrektor zgłosił do kuratorium w Gdańsku, bo to też różnie i te zarzuty brzmią następująco to znaczy po pierwsze, że wyprowadziłam na ulice młodzież w dobie pandemii mimo zakazu, czyli naraziła ich na niebezpieczeństwo utraty zdrowia tak mi co oczywiście wiemy, że jest nieprawdą, bo protesty nie nie jest wcale nie spowodowały wzrostu zachorowań poza tym punkt wyjścia jest taki, że nie wyprowadzała żadnej młodzieży no bo nasze dzieci są podstawą COVEC są dzieci dziesięcio dwunastoletnie nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, abym mogła swoich uczniów ciągać w takich okolicznościach oczywiście, że wśród osób protestujących na ulicy była młodzież, ale jeżeli było tych ludzi 5000 to ja ja szłam na czele to trudno zresztą nie wyobrażam sobie też ingerować w to kto dołączył do naszego protestu, bo to był spontaniczny spacer i nie jestem od tego, żeby mówić ludziom co mają robić to jest po pierwsze, ten pierwszy zarzut drugi zarzuty brzmi nieco poważniej przynajmniej w takim pierwszym odbiorze, bo dotyczy nieetycznych haseł i oczywiście wulgaryzmów, które wybrzmiewały i nieetycznych haseł, które były wykrzykiwane m.in. no w czasie całego protestu było kilka takich kluczowych nie będę cytowała tych właśnie z przekleństwami, ale mamy dodawana jest dokładnie, ale np. Preczz Kaczorem dyktatorem czy to jest wojna z kobietami albo Kaczor do wora wór do jeziora no to ostatnie hasło zostało też nagrany został nagrany krzyczeli wszyscy oczywiście mnie się zdarzyło 2×, bo mam inne ulubione zostało nagrane i tu zaraz ktoś się poczuł na czym też wiem kto, ale już teraz nie będę mówić jeden z polityków PiS-u po prostu poczuł się w potrzebie, żeby nie wiem czy szykanować uciszyć zastraszyć ktoś jest jego intencja no i AJA mówię tak mówię to wprost to jest jedno z haseł manifestów tu nie ma nawoływania do nienawiści, bo emocje, jakie w społeczeństwie są to wiemy, a wszyscy uczestnicy tego spaceru 10205. szóstego wiedzą doskonale jest moje nastawienie bezpieczeństwo uczestników zawsze była zawsze Belfer koni to widać było moim przemówieniach i wszyscy śmiali, więc mam setki świadków że, że nie robiła krzywdy dzieciom nie namawiałam do nienawiści nie nie nakłaniała do przemocy absolutnie nikomu nigdy się nie stało jak będzie trzeba powoła policja na świadka, bo przyszłam korespondencję jak zabezpieczać całe te spacery, żeby ludzie byli bezpieczni grozi w ogóle w UE takich łagodniejszych form to jest nagana następny etap to jest zawieszenie w wykonywaniu za zawieszenie tego prawa tak, czyli że jakiś czas nie będę mogła pracować jako nauczycielka na takim ostatecznym zamykającym drogę zawodową rozwiązaniem jest zakaz wykonywania zawodu nauczyciela, więc jest to dość bym nie to jest to jest bardzo duża depresja, ponieważ jestem polonistką od 20 lat zamiłowania i wykształcenia nie pracuje dlatego jak mówią że, ponieważ nic innego do roboty tylko, dlatego że po prostu bardzo bardzo lubię pracę z dziećmi młodzieżą kocham uczyć uważam, że robi to dobrze no takie może być trudne trzeba pani wsparcie ze strony innych nauczycieli środowiska zawodowego co na to rodzice dzieci pani szkoły no to jest bardzo ciekawe pytanie, ponieważ mam bardzo duże wsparcie ze strony rodziców wystosowali pismo w mojej obronie, pod którym się podpisali, gdzie oczywiście prezentują jak odbierają moją postawę jako dyrektorki nauczycielki dostała wsparcie protestu z wykrzyknikiem, który też jest znany środowisko należy działać na rzecz tak też środowisko nauczycielskie też świadomych rodziców tak paradoksem jest fakt, że nie dostałam żadnego wsparcia żadnego to podkreślam ze strony związków zawodowych nauczycielskich ani ze strony Solidarności co mnie nie dziwi, bo dla mnie to nie jest związek zawodowy, z którymi rozmawiam na rozmowę rozmawiał, ale nie popieram ich postulatów ani ze związku Nauczycielstwa polskiego, którego byłam członkinią, więc nic się do mnie dziękuję z tamtej strony nie zgłosił niczego nie zawdzięczam być może, dlatego że jestem zbyt radykalna i mówi wprost, że nie ma czegoś takiego jak neutralność światopoglądowa nauczycieli może dlatego w tym momencie przez Polskę przetacza się druga fala protestów właśnie sprzeciwiających się zaostrzeniu prawa aborcyjnego czy pani w nich uczestniczyć czy skutecznie odstraszyła panią działań kuratorium kuratorium kuratorium to jest kolejny etap całego procesu jak dochodzić represji tak, bo to można po kolei powymieniać boi cała nagonka w prasie lokalnej telewizji PiS-owskiej, bo też byłam przez zmienia nazwiska z funkcji miejsc wszystko było, żeby mnie zastraszyć wyrzuceniem mego męża z pracy, o którym dużo już powiedzieliśmy chyba wystarczające nie trzeba więcej no i potem właśnie próba uderzenia życie zawodowe no bo wszystkie obszary zostały poruszone nie nie przestraszyłam się w od momentu ogłoszenia pseudo wyroku nielegalnego, bo to też przyczynek również to był rok nielegalny środek była w Gdańsku w piątek wspiera Malbork wczoraj wyrażaliśmy proces w sprawie absolutnie nie przestanę protestować, bo uważam, że to jest ważne po pierwsze, dlatego, że mamy prawo protestować to nam gwarantuje konstytucja i żadne rozporządzenie żadnego ministra tego nie zmieni wszyscy już teraz wiemy, że to musiałaby być uchwała i wprowadzenie stanu 1 ze Stanów nadzwyczajnych i to jest największa wartość tych protestów ludzie wiedzą co im wolno co wolno władzy co wolno policji to, a po drugie, takie drugie hasło właśnie, z którym teraz widzę, że nauczyciele, którzy dają wsparcie czy utożsamiają to, że mamy prawo mieć poglądy my nauczyciele ja nie mówię o agitacji politycznej to są 2 zupełnie różne rzeczy, ale nie może być nauczyciela bez światopoglądu po prostu nie może być oczywiście ważne by ten światopogląd był człowiek czy nie ingerował w prawa człowieka wręcz przeciwnie, żeby nie wyklucza nikogo w związku z tym taki test chyba na światopogląd powinien być każdy nauczyciel bądź z naszymi dziećmi nie mogą pracować faszyści nie mogą pracować ukryte opcje nazistowskie nie może być homofobów, którzy wykluczają przecież młodych ludzi jeszcze pełnych na różnych dylematów na różnych obszarach, a nam się każe być neutralnym światopoglądowo chciałabym tutaj przy okazji nawiązać do wypowiedzi jednego z dyrektorów szkół na Podlasiu, który ostatnio zasłynął pismem do uczniów właśnie 1 szkoły średniej w Ciechanowcu, gdzie pan dyrektor wystosował na Librusie wiadomość, aby dzieci nie uczestniczy młodzież nie uczestniczyła w protestach, które się właśnie zaczęły znowu tak jak mówi pani drugiej fali przetaczać oczywiście warstwie słownej bardzo miękki, bo jest bardzo was proszę niczego nie zabraniam, ale zaraz potem jest jeśli ktoś pragnie protestować do nich nie robi tego pod symbolem czerwonego pioruna albo używa pojęć lewicowe bojówki albo, że nawet tutaj zacytować, że ostatnie wydarzenia doprowadziły do identyfikowania strajku kobiet ze skrajnie lewicowymi poglądami, które żadnej szkole nie może być miejsca swojego słowa, a teraz zacytowała, czyli wynika z tego, że na skrajnie prawicowe miejsce już jest czy tam cały czas nawiązuje do kościoła do ligi do wiary Boga, że chrześcijanie na atomie kuratorium ściga za to, że ma mnie niewłaściwe postawy narusza godność nauczyciela szkoła musi być miejscem dla wszystkich to mówiła Iwona Ochocka polonistka dyrektorka prywatnej szkoły podstawowej w Tczewie, która 2lutego zostanie przesłuchana przez kuratorium urzędzie wojewódzkim w Gdańsku bardzo pani dziękuję za rozmowę życzę powodzenia bardzo dziękuję pamiętajcie Drodzy Państwo mamy prawo protestować wszystkiego dobrego ta zna skrót informacji Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: BIULETYN REWOLUCYJNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA