REKLAMA

Konrad Płochocki - Spodziewamy się kilkuprocentowego wzrostu cen mieszkań

EKG - Ekonomia, Kapitał, Gospodarka
Data emisji:
2021-02-03 09:00
Prowadzący:
Czas trwania:
12:34 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ekonomia kapitał gospodarka dzień dobry państwu Tomasz seta przed mikrofonem mamy dokładnie 5 minut po godzinie dziewiątej to jest czas na magazyn EKG, a moimi państwa pierwszym gościem jest dzisiaj pan Konrad Płochocki dyrektor generalny polskiego związku firm deweloperskich dzień dobry dzień dobry państwu no właśnie czy branża deweloperska tej pandemii koronawirusa wyszła pańskim zdaniem obronną ręką myślę, że wychodzimy stabilnej sytuacji rzeczywiście to, czego Rozwiń » spodziewaliśmy się jeszcze 910 miesięcy temu, kiedy mieliśmy do czynienia z pierwszym lockdownem wyglądało dużo czar miejskich barwach niż okazało się być na koniec my sami jako Polski związek firm deweloperskich przewidywaliśmy mocniejszy spadek produkcji, zwłaszcza mieszkań natomiast mieszkania wyszły bardzo obronną ręką bardzo dobrze zachował się sektor magazynowy oczywiście wiadomo wszyscy sobie zdajemy sprawę, że najciężej Clegg pandemia dotknęła sektor handlowy czy możemy powiedzieć, zatrzymując się przy rynku mieszkaniowym i powiedzieć jakich konkretnych liczbach ile mieszkań udało się w tym 2020 roku zbudować takich mieszkań udało się sprzedać jasne, ale sama liczba pozwoleń na użytkowanie, czyli tyle mieszkań ile skończyliśmy była absolutnie rekordowa przekroczyła 222 000 sztuk natomiast tutaj nie miała specjalnie pandemia wpływu na to, ponieważ realizujemy inwestycje około 2 la, a w przypadku domu jednorodzinnego jest to jeszcze dłużej AM także tak naprawdę z góry możemy powiedzieć ile mniej więcej mieszkań w danym roku zostanie oddany do użytkowania patrząc potem ile wcześniej rozpoczęliśmy samych fizycznych budów no i teraz, jeżeli pójdziemy na budowę to rzeczywiście w skali roku tych rozpoczętych inwestycji mamy mniej o 5,7% daje tutaj mówimy zarówno w domach jednorodzinnych jak i o mieszkaniach deweloperskich w sektorze deweloperskim z 57 troszkę troszkę większy ten spadek no a teraz to co ważne czy 1 najistotniejsze dla słuchaczy i średnie ceny, a jeżeli spojrzymy na średnią cenę ogólnie na rynku tak pierwotnie, jaki wtórne to mamy wzrost o 10,9% to jest bardzo wysoki wzrost, które mimo pandemii był cały czas chce by obecne na rynku i to okazałego dłużnika o część osób spodziewała się, że moment kryzysu być może ten moment wyczekiwania przez tych, którzy chcą kupić mieszkania, że może jednak jakieś przełamanie na tym rynku jeśli chodzi oceny będzie teraz jak też pan mówi tego przełamania nie ma jasno rzeczywiście nie ma co ciekawsze ceny na rynku wtórnym rosły szybciej niż na rynku pierwotnym, bo na rynku pierwotnym 60,9% to rynek pierwotny deweloperski, a średnie wzrosty to ponad 7% podczas gdy na rynku wtórnym ponad 13% to pokazuje proszę państwa że, a sytuacja, której się znaleźliśmy zachęcała Polaków do nabywania nieruchomości faktycznie obserwowaliśmy niskie stopy procentowe powodowały, że ci, którzy mieli środki bazowali jest lokat bankowych i postanawia jej powiększyć swoje mieszkanie nie był klient spekulacyjny, który kupował te celem dalszej odsprzedaży czy może podziału takiej nieruchomości na mniejsze pokoje powiedzieliśmy jeszcze kilkanaście miesięcy temu i pod najmu krótkoterminowego tylko najczęściej kupowały zwykłe polskie rodziny, które albo chciały poprawić sobie by nowo, kiedy posiedzieliśmy lockdownie razem z rodziną dziećmi okazało się, że jest nam bardzo potrzebny dodatkowy pokój, a przydałby się jakiś większy balkon taras, a ewentualnie rodziny kupowały jako lokata, czyli kupowały mieszkanie, które teraz planuje wynajmować, a za kilka lat ta prawdopodobnie będzie ono przeznaczone na potrzeby dzieci czy po prostu jako zabezpieczenie emerytalne, a możemy spróbować jakoś porównać liczbę tych osób, które kupują mieszkania na własne cele mieszkaniowe tak to nazwijmy z tymi osobami, które właśnie traktują mieszkanie jako inwestycję czy państwo w tym ostatnim 2020 roku widzieli, że tych osób, które właśnie inwestują w mieszkania, które np. potem chcą wynajmować czy takich osób jest więcej czy w ogóle państwo mają takie dane przyznaje, że nie mamy jeszcze policzone całego roku, bo idea dokładnie znaliśmy sytuację przed marcem rzeczywiście w niektórych miastach w niektórych dzielnicach to jest bardzo ważne, bo później, żebyśmy nie mieli fałszywego obrazu jak w niektórych inwestycjach nawet 4050% mieszkań, bo rzeczywiście kupowanych celem podnajmu, ale mówimy o centralnych dzielnicach dużych miast jest absolutnie je i nie jest to średnia rynkowa, bo nadal, bo tych mieszkań na wynajem jest kupowanych mniej niż 10% prawdopodobnie w skali całego kraju, bo w mniejszych miejscowościach raczej kupujemy na na własne potrzeby, a ja ci inwestorzy, którzy kupowali w marcu jako pierwsi uciekli z rynku na próbowali zwracać te mieszkania, obawiając się właśnie spadków cen, o czym bardzo szybko zostali zastąpieni takim innym inwestorem, czyli właśnie polską rodzinę, która chce kupić sobie albo na własne potrzeby albo właśnie na wynajem, ale w założeniu, że jest to lokata kapitału albo lokata już na dzieci i w tej chwili powiedziałbym ten poziom wrócił do tego samego do tych poziomów, które notowaliśmy przed pandemią, czyli prawo prawdopodobnie około 40% mieszkań w centralnych dzielnicach 50% prawdopodobnie może nawet jest sprzedawana w tej chwili całe podnajmu no i to co jest bardzo ważne nasi klienci wiedzą akceptują to, że dzisiaj stopy zwrotu uznaje muszą dużo niższe niż był czynsz najmu spadły jeszcze rok temu można było spokojnie próbować tak skonstruować ten najem, aby zwrot wynosi około 5% w tej chwili raczej mówimy o 4,2% myślę, że ta sytuacja staje się utrzymanie nasi klienci absolutnie są tego świadomi oni akceptują, zwłaszcza te także więcej niż można zyskać dzisiaj na lokacie przy tych niskich stopach procentowych, o których już też pan wspomniał to jeszcze pan pozwoli przy tym temacie zadam jeszcze jedno pytanie, bo ważnym elementem tej całej układanki na rynku mieszkaniowym są banki, które z racji pandemii musiały zmienić trochę swoją politykę kredytową mówi o tym, że przynajmniej w tym pierwszym etapie pandemii w tym pierwszym lockdownie można było zaobserwować takie zaostrzenie tych warunków, na podstawie których można było dostać kredyt na mieszkanie później te warunki były trochę poluzowane teraz mamy do czynienia z takim soft lockdown, który jest lockdown, ale nie przypomina tego wiosennego zastanawiam się jak jak ta polityka banków jak to wpływa na państwa sytuacja będzie wpływało w tym 2021 roku to co jest pozytywnym sygnałem to wzrost sprzedaży kredytów hipotecznych, zwłaszcza w czwartym kwartale i to co jest bardzo ważne dla klientów niektóre banki zaczynają wracać do wkładów własnych dziesięcioprocentowy to zniknęło z oferty rynkowej musi mieć 20% wartości mieszkania w formie gotówki, żeby dostać kredyt w marcu kwietniu maju ta w tej chwili pierwsze banki duże banki mówi, które mają też oddziaływanie rzeczywiście ta oferta kredytów jest przeznaczona na szerokich szerokiego grona odbiorców one zaczynają powoli wraca 50%owego wkładu własnego właśnie będąc przekonanym już teraz rynek mieszkaniowy jest bardzo stabilne, więc tutaj prawdopodobnie ta sytuacja będzie ulegała lekkiej poprawie to co nas niepokoi martwi to, że nam spadły stany magazynowe, czyli mimo tego, że ten popyt był w miarę dobry ludzie chcieli kupować mieszkań deweloperzy próbowali wprowadzać do sprzedaży nowe projekty okazało się, że z powodu braku gruntów z powodu trudności administracyjnych nie udało nam się wprowadzić nawet takiej samej liczby mieszkań do sprzedaży jak myśmy sprzedali, czyli spadł ogólny poziom, ale tzw. zapasów magazynowych, a niestety obserwujemy bardzo duże problemy, zwłaszcza w samorządach ze procedowanie nowych inwestycji z uzyskiwaniem zgód i to powoduje, że mamy problem podażowy w tamtym roku chyba na państwa antenie zakładałem, że największe wzrosty cen będą w Krakowie, bo tam po prostu jest dramat podażowy jest najmniej nowych mieszkań, ponieważ władze miasta niestety tak funkcjonują, że tych inwestycji nowych jest bardzo bardzo mało jest bardzo trudno wprowadzić to właśnie to chciałbym czytać tego co przy tego wszystkiego co pan mówi słuchacze mają wyciągać wniosek ci, którzy chcieliby sobie sprawę, że takie mieszkanie, że nie ma żadnych nadziei na to, że te ceny w jakiś możliwej do przewidzenia perspektywie będą spadać, o ile oczywiście nie nastąpi załamanie gospodarcze, bo dla nas najważniejsza jest stabilność gospodarcza i tak naprawdę bezrobocie to przypadać będą mieć przekonanie o tym, że ich miejsca pracy są bezpieczne, jeżeli tutaj nie będzie żadnego załamania to raczej nie ostrożna prognoza dla wydaliśmy w tym roku spodziewaliśmy spodziewamy się lekkiego kilkuprocentowego wzrostu cen mieszkań w tamtym roku tak też prognozę zaprezentowaliśmy ten wzrost okazał się wyższy niż przewidywaliśmy, a na PL w tym roku wszystko zależy tak naprawdę od podaży od samorządów od tego jak szybko będą wydawali nowe decyzje, bo na chwilę obecną popyt jest również rynek taki biznesowy, czyli ci, którzy do tej pory fundusze, które do tej pory często inwestowały w biura handel rzeczywiście są zainteresowane rynkiem mieszkaniowym, uważając że, nawet jeżeli ten zwrot z najmu będzie spadał to nadal jest atrakcyjny zwrot zrodzą najmu mieszkania są takim najbardziej stabilnym aktywem, które można można zainwestować wiosna dzisiaj chęć deweloperów jest wszystko w rękach naszych władz będą szybko wydawały decyzje to o to pytam nie tylko na tym poziomie samorządowym, ale także też centralnym, bo mniej więcej 2 tygodnie temu prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, która nosi taką roboczą nazwę lokal za grunt w dużym skrócie to ma polegać na takim partnerstwie pomiędzy gminami właśnie DEP deweloperami, którzy będą budować na nieruchomościach czy terenach udostępnianych przez gminę budynki przeznaczone na cele mieszkaniowe w zamian za co część tych mieszkań, które powstanie będą mogły np. wejść w skład mieszkań komunalnych jak jak te różnego rodzaju pomysły rządowe, które mają nabierać rozpędu mają zastąpić powiedzmy ten nieudany program mieszkanie plus na ile pan ocenia, że te pomysły są co mają szansę zwiększyć się liczby dostępnych mieszkań co mogłoby się przełożyć np. na spadek cen tych mieszkań pomysł sam pomysł jest bardzo dobre oprócz mieszkań komunalnych deweloperzy mogą realizować np. przedszkola kluby seniora biblioteki czy po prostu lokale użytkowe na dole na potrzeby gminy to jest bardzo dobry fajny pomysł niemniej, jakby potencjał tego a tego pomysłu to jest raczej po kilka tysięcy mieszkań w skali roku dość powiedzieć, że jako branża deweloperska w tamtym roku oddaliśmy do użytkowania 143 000, czyli pomysł dobry i słuszne natomiast on nie będzie na tyle duży nie ma na tyle dużego potencjału, żeby faktycznie zmienić sytuację rynkową i bardzo dużo zależy od woli gmin zapraszamy gminy do tego, żeby rzeczywiście takie tereny przeznaczały na przetargi wskazywały, że potrzebują np. tego przedszkola i zapraszały deweloperów to wybudowania im tych budynków w zamian za to, że sami deweloperzy zrealizują mieszkania powyżej już już komercyjnie bardzo się los zależy od tego jak ten program będzie wdrażany na poziomie samorządu musimy kończyć będziemy przyglądać się oczywiście tym pomysłem, bo to, że mieszkań na rynku brakuje też w trakcie tej rozmowy mogę państwu słyszeć ciągle jest problem, z którym się borykamy jeszcze pewnie jakiś czas będziemy się borykać się bardzo dziękuję za rozmowę Konrad Płochocki dyrektor generalny polskiego związku firm deweloperskich był pierwszym gościem magazynu EKG Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: EKG - EKONOMIA, KAPITAŁ, GOSPODARKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA