REKLAMA

"Wielki Król Ryszard, Ryszard Lwie Serce"

Przy Niedzieli o Sporcie
Data emisji:
2021-02-07 17:00
Prowadzący:
Czas trwania:
26:25 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przy niedzieli o sporcie wiedzieli o sporcie Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo i zapraszam na dwugodzinny program, który dziś w całości poświęcimy pamięci Ryszarda Szurkowskiego wybitnego polskiego sportowca legendy nie tylko kolarstwa całego sportu w miniony poniedziałek dowiedzieliśmy się jego śmierci zapraszam państwa, bo myślę, że będą to szczególne wspomnienia ludzi, którzy nie i z kolarstwem z Ryszardem Szurkowski byli bardzo blisko dodam tylko, że wydawcą Rozwiń » tego programu jest Paweł Ziętara realizatorom Martyna Osiecka pierwszym naszym gościem jest Tomasz Jaroński komentator Eurosportu dobry wieczór Tomku dobry wieczór w banku nie powinniśmy godzić się z tym, że także wielcy mistrzowie wydawałoby się niezłomni pod żadnym względem odchodzą, ale w tym wypadku trudno jakoś dochodzi do nas to, że Ryszarda Szurkowskiego już niema dowiedzieliśmy się jego śmierci w miniony poniedziałek mam problem jak rozpocząć naszą rozmowę, bo mam wrażenie, że cokolwiek się nie powie będzie to bardzo pretensjonalne do na pewno nie jest pretensjonalne, bo to jest fakt, więc trudno, żeby fakt był pretensjonalny że, ale też nasycona jest wszystko emocjami którymi właściwie w każdej opowieści Ryszard Szurkowski żyjemy od kilku dni jedynie aleja nie chciałem o tym powiedzieć, że fakt śmierci przecież bardzo godne tylko fakt, że był najlepszym w historii polskim kolarzem i to jest też początek do do dyskusji, bo oczywiście ktoś może powiedzieć, że nigdy nie był kolarzem zawodowym Michał Kwiatkowski Rafał Majka, a Zenon Jaskuła itd. ale w opinii społecznej i tak myślę nawet tych, którzy już słabo pamiętają wyścig pokoju albo ten wyścig pokoju dla nich jakąś zamierzchłą historią jakiś ewenementem z czasów temu ludu to jednak Ryszard Szurkowski im na pewno słyszeli i właśnie teraz możemy oddać w ten sposób hołd i powiedzieć czym był wyścig pokoju, jakie były ówczesne czasy jeśli chodzi o Kolarstwo no kto to był wielki kolor król Ryszard Ryszard lwie serce, czyli Ryszard Szurkowski skoro skoro mówimy o tym w przypominaniu czym był wyścig pokoju dla dla wielu pokoleń to od razu chciałbym też państwo zapowiedzieć, że po godzinie osiemnastej 40 będziecie państwo mieli okazję wysłuchać mojej rozmowy z Ryszardem Szurkowski sprzed lat w sumie nie tak dawno ona miała miejsce, gdzie wspominał te czasy opowiadał czym wówczas był sport generalnie dla dla Polaków proponuję byście państwo pozostali z nami choćby dla tej rozmowy w tak naprawdę Tomku myślę, że tego wypadku zaczęło się wszystko sypać ta Fortuna przestała Ryszardowi Ziółkowskiemu sprzyjać, choć wielu twierdzi że, że wcześniej los dotyka i to bardzo poważnie bo, bo wszyscy przywołują śmierci syna w 2001 roku oczywiście, gdy popatrzymy, gdybyśmy wzięli to, że ostatnio nieruchomą dłoń Ryszarda szuka Szurkowskiego znali się na wróżbach to te wszystkie linie nad jego dłoni, czyli życia, czyli nieszczęścia musiały być chyba bardzo poplątane, bo jednocześnie tak by się wydawało, że to człowiek jeśli chodzi o sport no bardzo spełniony, bo był bożyszczem naprawdę był kimś więcej niż Adam Małysz i Kamil Stoch i Robert Lewandowski razem wzięci, bo w tych czasach nie było tych mediów społecznościowych to musiało docierać inaczej, więc od każdego widza kibica wymagało to znacznie więcej wysiłku intelektualnego no takiego takiego ruchowego w związku z tym bardziej to tkwiło w pamięć bardziej to się zapamiętało niż to co teraz nas atakuje ze wszystkich stron, ale jak to dobrze wiesz 1 uchem wpada troszkę w tej głowie posiedzi drugim uchem wypada, więc karierę sportową tak z punktu z punktu widzenia kibica to miał wspaniałą, bo wiele sukcesów, ale i w tej karierze można znaleźć rzeczy, których nie udało się Ryszardowi spełnić choćby indywidualnego medalu olimpijskiego, który na pewno marzyła jeszcze w tych dawniejszych czasach no to był szczyt marzeń to było coś najważniejsze w karierze każdego sportowca oczywiście nie tylko kolarza miał medal, ale w miał medale, ale w wyścigu drużynowym indywidualnie oczywiście mistrzostwa świata ten medal miał ten wyścig pokoju wygrał, który był wtedy takim naszym naszym wyścigiem Tour de France, ale np. nigdy nie wygrał Tour de Tour de Polonii nie przeszedł na zawodowstwo to jest to jest temat na na na rozmowy ale, ale taką tylko możemy gdybać co by było, gdyby prawda jak jak, jakoby mógł się w tym kolarstwie zawodowym, które teraz znamy doskonale wtedy było czymś za żelazną barierą za żelazną granicą czymś takim nieuchwytnym gdzieś tam jacyś kolarze zawodowi ścigali, ale generalnie wmawiano nam, że to jest taki dziwny sport to za jakieś pieniądze to tam same są układy prawdziwe amatorskie Kolarstwo oparte na przyjaźni 4 narodów to jest właśnie ten ten wyścig pokoju i tego typu historie czy on by się spełnił jako ten kolarz zawodowy czy mógłby odnosić sukcesy wygrywał by najważniejsze wyścigi tego też się nie dowiemy i to życie prywatne, które też takimi meandrami Ryszardowi przebiegało to nie wchodźmy też te sprawy osobiste, ale no wszyscy ci, którzy byli nieco bliżej czy nieco dalej, ale znali Ryszarda to doskonale doskonale wiedzą że, że to wszystko nie było takie takie piękne, kiedy poznaliście się z Ryszardem Szurkowski początki mojego mojego dziennikarstwa i zajmowania się kolarstwem przeglądzie sportowym akurat zbiegło się z końcem kariery Ryszarda Szurkowskiego jeszcze jeszcze zdążyłem być na na jego takim pożegnalnym wyścigu we Wrocławiu gdzie, gdzie była cała feta z udziałem takich na rynku później z udziałem zaproszonych gości przyjaciół w garażu świętej pamięci Janusza Kierzkowski ego, ale chyba to było gdzieś wcześniej, ale tego nie chwycę, bo ja jako kibic dla mnie Ryszard Szurkowski no to to był na co dzień, bo ja wyścigiem pokoju w ogóle sportem interesowałem się od dziecka bardzo przeżywałem te lata siedemdziesiąte kiedy, pamiętając o tych latach sześćdziesiątych idziemy tam bardzo rzadko na tym wyścigu pokoju i istnieliśmy i co wygrywaliśmy tam Kudra Magiera, ale to było bardzo bardzo ciężko wcześniej Gazda kapliczek, a później ta era Ryszarda Szurkowskiego i i jego i jego kolegów pamiętam, że 60 dziewiątym roku byłem bardzo zaskoczony, kiedy pojawił się taki co najmniej kolarz znikąd gdzieś tam wojska wyciągnięty z Radomia i popatrz tutaj Przemku on zaczął w Radomiu urodził się oczywiście na Dolnym Śląsku, ale karierę kolarską zaczął Radom zmarł wracam łączy i zakończył ją w Radomiu życie w szpitalu po Warszawie go nigdzie podobno nie niechcianą przyjąć, więc bardzo taka taka pętla pętla czasu się zamknęła pojawia się też Ryszard Szurkowski ten wyścig pokoju, gdzie on walczy z Francuzem piszmy i zajmuje drugie miejsce minimalnie przegrywa to już był taki prognostyk co może się wydarzyć w przyszłym roku w tym następnym roku, a tego następnego roku lata siedemdziesiąte no to był były złote lata polskiego kolarstwa na wyścigu pokoju nie tylko również na mistrzostwach świata pytałeś oto, kiedy go bliżej poznamy wydaje mi się dopiero wtedy kiedy, kiedy został trenerem ja się w pełni zajmowałem pod okiem Lecha serbskiego Kolarstwo Ryszard Szurkowski był trenerem kadry, a więc mieliśmy w ciągu kontakt telefoniczny no bo wyścig pokoju kadra związana z wyścigiem pokoju była tak ważne, że bez przerwy się dzwoniło i zbierała informacje oraz gdzież tam trenowali we włoszech w Maroku ekipach gdzieś odległe, więc ja musiałem być w redakcji zamawiać rozmowy do hotelu we włoszech, żeby tam uzyskać informacje o o wyścigach o wynikach formie o tym kogo kogo Ryszard Szurkowski jako trener widzi w składzie na na wyścig na wyścig pokoju to była oczywiście zupełnie inna praca niż niż teraz za chwilkę wrócimy do naszej rozmowy pierwszym naszym gościem wspominający Ryszarda Szurkowskiego, który zmarł 1lutego jest Tomasz Jaroński komentator Eurosportu w przyszłości relacjonujące wyścig kolarski na łamach przeglądu sportowego nie tylko o to kto postać związana z kolarstwem właściwie w każdym miejscu w każdym czasie proszę byście państwo pozostali z nami to nie koniec naszych wspomnień za chwilkę informacje po informacjach znów połączymy się do Tomasza naszym gościem będzie m.in. także Czesław Lang wysłuchamy także rozmowy z Ryszardem Szurkowski, który będzie wspominał swoje najlepsze lata sportowej kariery pozostać państwo z nami kilka jesteśmy przy niedzieli o sporcie nam się po informacjach to jest audycja przy niedzieli o sporcie dziś poświęcona pamięci Ryszarda Szurkowskiego wybitnego polskiego sportowca, który zmarł w miniony poniedziałek naszym gościem jest Tomasz Jaroński komentator Eurosportu dobry wieczór tam ponownie dobry wieczór Ryszard Szurkowski to nie tylko wspaniały sportowiec to też wspaniały kompan człowiek, przy którym nie szło się nudzić, choć ważył słowa Ryszard Szurkowski, choć nie rzucał ich lawiną i bardzo po to, oczywiście raczej ogranicza się taki bardzo celnej puenty, jakiego pamiętam tak tak masz masz rację to doskonale to Łoś udziały rządu bardzo precyzyjny w swoich wypowiedziach i też wspominając moje kontakty głównie telefoniczne, ale nie tylko to był wymarzony trener dla dziennikarza, bo tam nie było żadnego gadulstwa wiadomo potrzebować nie prób przeprowadzić przyjacielską czy biesiadną rozmowę, która by trwała godzinę tylko na szybko trzeba było dosłownie kilka zdań i jak to pamiętam to był ideału wszyscy koledzy, którzy podobnie jak ja przegląd sportowy wisieli na na telefonach musieli zamawiać zazdrościli mi nagle mina 5 minut, a ja mam wypowiedź Ryszarda szalenie konkretną aż aż w głowie się nie mieści jak to było konkretne mogę przytoczyć padał deszcz 128 km 158 zawodników na starcie po 38 km uciekł ucieczka 5 zawodników wśród nich był Paweł Bartkowiak Leszek Piasecki na finiszu Leszek Piasecki wyprowadzone przez Pawła Bartkowiaka teraz oczywiście zmyślam pokonał groźnych Rosjan Klimowicz i Żdanowa czas zwycięzcy godzina 58 minut 13 sekund przeciętna 44,5 koniec co więcej potrzebujesz dojść do informacji no coś coś kapitalnego i Ryszard taki właśnie był małomówny pamiętam że, że kiedyś jechałem z nim na mistrzostwa Polski do Gorzowa Warszawy zabrali mnie samochodem też jechał Andrzej Mierzejewski ja siedziałem w tył no i tak coś zagadywała 1 drugi Milczek odpowiadali zdawkowo przez 6 godzin, bo tyle się jechało do Gorzowa bardzo niewiele się dowiedziałem i i sposób było rozmawiać na jakieś poboczne tematy jeśli to zdawkowo coś tam o kolarstwie po pół pytanie parę odpowiedzi cisza no tak taki był, ale sukcesy jako kolarz dzięki temu wyrachowanie jako trener miał miał wspaniałe sportowe po zakończeniu kariery rzuca swój sprzęt, skąd to po prostu, zwłaszcza przy treningu wytrzymałościowym takim bardzo monotonnym często nie przynoszącym satysfakcji ludzie mają po prostu dość, kiedy rozmawiam z Ryszardem Szurkowski kilka lat temu opowiadał mi o sporcie takim błyskiem wokół sporcie, którym uprawia pozwoli, że zacytuję też tak naszym słuchaczom to proszę pan panie Ryszardzie powiedział o tym od pana sportach odpowiada przede wszystkim rower przynajmniej 1,5 godziny dziennie przy dobrej pogodzie 1314 stopni w miarę suchej szosie to po 2,5 godziny zdarzają się pokręcić wychodzi 6075 km dziennie po pięknych terenach wymagających trasach lubię szczególnie na Dolnym Śląsku zimą, kiedy pogoda nie pozwala mocuje rower trenażer takiego urządzenia, które bierze tylne koło do góry i kręcę w miejscu domu jeśli rower to TENIS to też staram się wylać trochę potu g po 2 godziny to minimum to człowiek, który uwielbiał taką sportową pracy ten bezinteresowny wysiłek, który pozwala mu się umęczeni urobić po pachy, ale z uśmiechem na ustach zaś do szatni i pogadać z kumplami, bo to było ważne tak to Kolarstwo ma to do siebie tak jak powiedziałeś jest taki moment, że większość kolarzy po zakończeniu tej czynnej kariery na chwilę bierze rozbrat ze sportem, ale później widzą, że czują, że czegoś brakuje że, że coś trzeba zrobić może nie wiem brakuje tego wyjazdu z domu ubranie się przecież ten bardzo specyficzne uniform, gdzie każda rzecz jest odmienna od tej, którą się normalnie nosi, bo nie da rady pojechać w dresach taki szczegół ich zauważy wszyscy starzy kolarze tak jak było podczas kariery zawsze bolą nogi nie nie nie zobaczyłby kolarzy, którzy byli kolarzami zawodowymi, ale nie w tym rozumieniu prawa podpisania kontraktu tylko ścigali się na poważnie, żeby oni nie mieli ogolonych nóg to są pewnego rodzaju nawyki i Ryszard tak początkowo jak pamiętam brał nie tak często ścigał się jakiś organizowanych ad Hok czy czy teraz już jakiś tam rozmaitych systemach tych wyścigów dla dla dla amatorów on chyba szybciej się przedstawił właśnie na tę tę drugą pasję jego życia sportową właśnie na terenie, gdzie podobno grał znakomicie jak to się ładnie mówi, bo nie do zabiegania, ale później oczywiście też już startował brał udział w tych wyścigach, które dla amatorów organizował Czesław Czesław Lang i cieszył się no ogólne uznanie, bo wszystkim było oczywiście bardzo miło przyjemnie, że ścigają się z Ryszardem Szurkowski, bo ci zawodnicy byli zawodnicy kolarze, którzy nigdy nie uprawiali zawodowo Kolarstwo, ale świetnie jeżdżą świetnie trenują to dla nich była ogromna przyjemność wziąć udział w tym wyścigu z mistrzem i no właśnie w kolonii to startował w tym wyścigu tam, gdzie uległ wypadkowi, gdzie doszło do kraksy, gdzie kilkudziesięciu zawodników na niego z góry wpadła to był też właśnie taki amatorski wyścig na na zaproszenie pozwolisz i proszę wybaczyć jeśli państwo uznają, że to nie jest dobrym tonie, ale zacytuję jeszcze 1 fragment tego wywiadu, który przytoczyłem, bo zapytałem czy Ryszard Szurkowski kiedykolwiek się denerwuję jak zdenerwowanego widziałem ją odpowiada nie czasem wybucha, ale na siebie np. kiedy niosę stertę rzeczy wiem, że coś może spaść mogą oczywiście przenieść na 2×, ale wolę ryzyko adrenaliny, kiedy spada przeklinam to moje jedyne wybuchy emocji zdarzają się często bez rusza nigdy się nie wycofuje jadę samochodem widzę niewielką lukę zaparkowania się pcham, mimo że jest dalej pusty plac cofanie skręcania kierownicą zajmuje mi czas powtarzam sobie cholera jestem niemądry tam jest tyle miejsca właściwie esencja tego, jaki był Ryszard Szurkowski prywatnie tak, bo to co przytoczył też to też esencja kolarstwa tak także ją kolarze, czyli każdy każe kolarzy świetnym kierowcą nie spotkałem jeszcze kogoś związanego skoro struktury, których lepiej jeździł samochodem stąd, że jeżeli przez kilkadziesiąt lat, trenując jadą w peletonie i teraz zamknijmy oczy sobie wyobrazić to jest prędkość 4050 km na zjazdach jeszcze więcej na godzinę cieniutkie oponki ubrany w ten rower leciutki tam 78 kg ubrany jesteś tylko, że jakiś laik kry kiedyś wełny, ale do żadnej ochrony ochrony to nie daje i pędzisz jeszcze walczyć to nie jest tak, że jedzie sobie gdzieś tam na końcu peletonu trzeba jakoś tak jest to żadnej kariery nie zrobił, więc to jest coś niesamowitego to też uczy życia, bo zauważ takie porównanie, iż jest ten peleton, czyli jest jakimś tłumie tłumie ludzi musi tam swoje miejsce wywalczyć to odnosi sukces zawodowy prawda no bo gdzieś tam do jakiejś czołówki udało ci się załapać gdzieś nie jedziesz na na szarym końcu i i większość kolarzy byłych kolarzy, zwłaszcza z tych lat siedemdziesiątych znakomicie potrafiła się odnaleźć w życiu i to niezależnie czy to było jeszcze podczas epoki słusznie słusznie minionej czy te ich początkowych tym takim twardym biznesie na ogół wszyscy sobie dobrze radzą, bo Kolarstwo tego ich nauczyło zadań czy kolejne pytanie z nadzieją czy twoim zdaniem przyszłe pokolenia będą pamiętać o takich wielkich Polakach w tej chwili pozwalam sobie napad zależny jest uzasadnione moim zdaniem wielkich Polakach jak Irena Szewińska jak Ryszard Szurkowski właśnie, czego się boję żeby, że bardzo często młodzi ludzie będą sięgać do notek biograficznych Wikipedii odczytają te wszystkie sukcesy, ale nie będzie tamtej emocji nie będzie tam nasycenia taką ludzką opowieścią, jakim był człowiekiem, jakim była człowiekiem panie nie tylko jakie takie trofea sięgał sięgał być lepszym kurze, że to jest nasza rola, czyli dziennikarzy ludzi pracujących w mediach że, że takie fakty takie osoby takie wydarzenia trzeba przypominać nie tylko etap epatować tym 4× wygrał wyścig pokoju wygrał tyle tyle wyścigów itd. itd. bo to nie budzi no nie budzi wyobraźni natomiast jeśli ci opowiem i państwo oczywiście jak wyglądały końcówki etapów wyścigu pokoju, które kończyły się na bieżni żużlowej na stadionie tam czekał wielki tłum ludzie tam siedzieli godzinami, bo były jakieś pokazy na ogół lotniczy jakiś spadochroniarz lądował jakieś inne wyścigi jakiś mecz lokalny piłki nożnej dodatkowo i tylko te komunikaty radiowe halo halo tu helikopter Bogdan Tuszyński Włodzimierz Rezner minęliśmy lotną premię jeszcze 28 km wpada opóźnia Andrzej Lewandowski na motocyklu, czyli kierownik działu sportowego trybuny ludu od razu do mikrofonu opowiadał co tam dzieje się na ostatnich kilometrach my tego wszystkiego nie widzieliśmy nie było żadnych internetu tekstowych informacji to wszystko się wyglądało zupełnie inaczej tak spontanicznie tak romantycznie i później tylko chwila ile to by ten przejazd niecałe okrążenie na stadionie kilkanaście sekund no może nieco ponad minuta walka później kraj euforia Polak wygrał jak byłeś na tej na tej płycie parówki, bo były olbrzymie kotły z parówkami te dzieciaki młodzież, gdzie każdy mistrzowi trzymał rower miał też przypięty ten numer startowy swojego zawodnika przykrywała się kocem później gdzieś tam umorusany prowadziło do takich umywalek rozstawionych te kiełbaski te parówki pierwsze wywiady później podium i runda honorowa to zupełnie inaczej wyglądało niż niż teraz było takie romantyczne spontaniczne takie sympatyczne troszkę w tym wszystkim było bałaganu, ale jak wychodziłem z takiego właśnie stadionu po po mecie wyścigu pokoju to miałem wrażenie, że przeżyłeś coś coś wielkiego nie tylko odchodziły od telewizora, więc wracając do twojego pytania naprawdę naszą rolą jest, bo starać się to przedstawić nie tylko suche fakty nie tylko osoby nie tylko dyskusje czy Ryszard Szurkowski jest lepszy od Rafała Majki Michała Kwiatkowskiego tylko opowiadać jak to inaczej wyglądało Zobacz pamięć o Stanisławie Królak ku mimo, że to jest epoka jeszcze wcześniej od Ryszarda Szurkowskiego została raczej jednak no wszyscy kojarzą to dużo osób kojarzy to był Stanisław Królak Tomku Żurkowski w ogóle życie sportowców światek sportowy to nie tylko imprezy także nie tylko imprezy sportowe także imprezy towarzyskie nie wiem czy zechce sięgnąć rosną też nawet zdarzyło się za razem z Ryszardem Szurkowski byliśmy staliśmy rozmawialiśmy dosyć długo nie tylko czy to proszę jakąś taką anegdotę albo opowieść, bo wspomnienie jest związane z Ryszardem Rynkowskim, o którym być może nikt nie słyszał, które być może pierwsze dzisiaj przypomina, kiedy kiedy, kiedy w poniedziałek usłyszałem, że te tragiczną informację też przypomnieć zaczęły sobie przypominać swoje jak splatały się twoje losy z Ryszardem Szurkowski dobrze taką podstawową anegdotą, ale to już cytowaną i chyba chyba najbardziej znaną to jest odpowiedź Ryszarda na takiej geograficzne turystyczne pytanie, że zwiedził tyle krajów był na wszystkich kontynentach przejechał tysiące wyścigów co pan najbardziej z tego zapamiętał Ryszard tak popatrzył popatrzył i mówi przednie koło Halle to już to już opowiadałem to już było słuchać Ryszard nie był taką osobą zadaliśmy pytanie oczywiście się umawialiśmy spontanicznie tak przelatuje teraz mój mózg z 1 strony drugą i jest to jestem w stanie nic nic takiego nic takiego nic takiego powiedzieć na nich nie nie chcę coś wymyślać nosiły może, dlatego że że właśnie te mówiliśmy na początku dość oszczędne w słowach konkretny i oczywiście w kie był osobą taką stricte bankietową, bo tutaj oczywiście o Tadeuszu czytniku jako koledzy z peletonu mogłem dziesiątki takich rzeczy opowiedzieć, ale akurat Ryszard Ryszard sypanie on był taki dość zamknięty w sobie i być może jakimś węższym kręgu pozwalał sobie na na na upust jakiś taki bardziej rozrywkowego trybu życia dziękuję bardzo, za tę opowieść Tomasz Jaroński komentator Eurosportu wspominał Ryszarda Szurkowskiego dziękuję bardzo, państwa zapraszam na informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZY NIEDZIELI O SPORCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA