REKLAMA

Piecza: Wysoki sądzie (odcinek 4)

Piecza. Radiowy serial dokumentalny
Data emisji:
2021-02-09 12:00
Prowadzący:
Czas trwania:
52:20 min.
Udostępnij:

Za wielu uważane za "całe zło tego systemu", sądy rodzinne nie mają najlepszej opinii. Michał Janczura, bazując na historiach opowiedzianych również w poprzednich odcinkach serialu, odpowiada na powtarzające się zarzuty do sędziów rodzinnych. Czy w sprawach rodzinnych orzekają przygotowani do tego prawnicy? Dlaczego na ich decyzje trzeba czekać tak długo? Ile szans można dać rodzinie biologicznej, zanim zabierze się z niej dziecko? Rozwiń »

Czwarty odcinek to również powrót do sprawy pani Kasi z Piaseczna - matki zastępczej dla 15 dzieci. Gdy powstawały kolejne odcinki serialu, coś wreszcie drgnęło...

"Piecza" to radiowy serial dokumentalny, w którym Michał Janczura opisuje absurdy systemu pieczy zastępczej w Polsce. Systemu, do którego każdego roku trafiają setki dzieci, z różnych powodów opuszczające rodzinę biologiczną. Dziennikarz rozmawia z rodzinami zastępczymi, adopcyjnymi, urzędnikami, prawnikami, ekspertami, szukając odpowiedzi na pytanie: co i dlaczego nie działa? Dlaczego nikt z tym nic nie zrobi? I co zrobić, żeby zadziałało? Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
w poprzednim odcinku nie chce pan wyobrazić taki magazyn wypełnione odpadkami teczki dzieci tomiki, choć to po prostu tylko dokłada kolejną półkę i modeli klimatycznych to widzieliśmy się o takim dziecku, ale nie było radości w naszym ośrodku o stwierdził że, żebyśmy sobie odpuścili, że z tego nic nie będzie, że dziecko bardzo upośledzone, że o odradza no i otwierają się, czyli pani uginają, ale na nas czeka, bo pani Zosia była poinformowana wyjdziemy, gdy Ania miała Rozwiń » 3 tygodnie babcie zaniosła ją do sądu powiedziała weźcie sobie jej rodzice biologiczni nie byli i nie są w stanie się nią zająć zdaniem sądu ze względu na swój stan zdrowia psychicznego to rodzice wymagają opieki i pomocy ojciec twierdzi, że rodzina zastępcza ukradła mu dziecko, więc ich nęka grozi śmiercią za co zresztą został już wskazane biegła psycholog stwierdziła, że spotkania z ojcem szkodzą dziecku ani jeden z trójki sędziów rodzinnych prowadzących sprawę nie podjął żadnych decyzji dziecko od 8 lat jest w zawieszeniu i nie wie czy zostanie w rodzinie zastępczej czy któregoś dnia wrócić do rodziców biologicznych cały system czeka tylko nie wiadomo na co nazywam się Michał Janczura jestem dziennikarzem to jest radiowy serial dokumentalny piecza odcinek czwarty wysoki sądzie, jaki powinien być sędzia rodzinny pani jakąś taką trochę utopijną wizję tego jak jak czym się powinny charakteryzować taki taki sędzia tak myślę, że ma to też, jakby wynika z moich badań, bo badałam sędziów rodzinnych badam to w jaki sposób jeden z psami identyfikują się jak określają swoją rolę na pewno powinien powinna być osoba z doświadczeń też tak jak zakładano sąd rodzinny w Polsce od końca siedemdziesiątych tutaj to była idea pana prof. Strzembosza no to zakładano będzie sędzia, który będzie miał doświadczenie życiowe tam był cenzus wieku, bo to była osoba, która miała uszami powyżej 30 lat i on musiał ukończyć specjalne studia to była wtedy szkoła imienia Marii Grzegorzewskiej muszą ukończyć specjalne studia podyplomowe dopiero wtedy mógł iść tą samą rodzinnego ja rozmawiam z takimi przepraszam określenie starymi sędziami, którzy mówili mi, że ich poproszono, żeby kości do tego wydziału rodzinnego nowo tworzonego, że to będzie taki wydział dla wybranych rzeczywiście najlepszych sędziów potem okazało, że tak naprawdę to jest Orka na ugorze przestało obowiązywać te wymogi dotyczące usług wieku doświadczenia itd. to prof. Magdalena Arczewska to ona będzie naszym przewodnikiem w czwartym odcinku serialu piecza pomoże nam zrozumieć jak działają sądy rodzinne w Polsce, bo właśnie tym się dziś zajmiemy prof. Arczewska jest prawnikiem i socjologiem pracuje w Instytucie stosowanych nauk społecznych Uniwersytetu Warszawskiego jest w zarządzie stowarzyszenia sędziów rodzinnych i komitecie generalnym Międzynarodowego stowarzyszenia sądów rodzinnych i nieletnich to też bardzo ciekawe, bo to wyszło w badaniach, że sędziowie trafiają do tego zawodu bardzo często dlatego właśnie, aby był wolny etat przez przypadek do sądu rodzinnego sądu rodzinnego albo właśnie ktoś powiedział to jest wolne taktu i tu, ale i tam buty będzie miała dzieci albo masz dzieci to dobrze właśnie w tym dziale niechęć tak się nie napracuje, ale jak przychodzi to, czego ci sędziowie mówią, żeby tą pracę robi oczami powołanie to powołanie nagle się po 20 latach przesadzam, ale po kilku latach pojawia, czyli trochę eksperyment na żywym organizmie prawa tak, bo to znaczy, że mogą mu się nie podobać mógł nie od tego powołanemu nie być dobrym sąd sędziowie, którzy proszą o to, żeby przenieść takie historie też szansę drużyna nie byli w stanie znieść presji tego, że mają do czynienia z krzewów krzywdzenie dzieci tak też o to pytałam jak np. sędzia, który rozpoczyna swoją karierę od sędziów jeżą się przerwać rozprawę się popłakała słuchała ojca, który opowiadał co robi swojemu dziecku tak, choć sędziowie rodzinni z dużym dostać się do doświadczeń mówią, że to nie jest także, że już nic nie dziwi zawsze pojawiają sytuacje, które są zaskakujące i takie zachowania rodziców opiekunów które, które niem nie mogą nam mogą mieścić w głowie, a jednak żyć w życiu występują w naturze przez 3 odcinki poznawaliśmy różne elementy systemu pieczy zastępczej wiedz, że każdy odcinek jest odrębną całością, ale jeśli chcesz poznać detale wrócił słuchaj poprzednie części pamiętasz metaforą systemu jest w serialu piecza opuszczona budowla na odludziu szara odrapana zabitymi oknami dziś poznasz zarządcy tej nieruchomości zarządca to oczywiście sąd, który ma klucz do wszystkich pomieszczeń może podważyć każdą decyzję może wszędzie zajrzeć w zasadzie jeśli chce to może wszystko zarządca może z każdym współpracować, ale jak to się dzieje każdy pisze do zarządcy ze skargą i każdy ma do niego pretensji ja do pewnego momentu byłem przekonany, że znalazłem winnego tak mam całe zło systemu podane na tacy w trakcie realizacji serialu odwiedziłem też kilkadziesiąt rodzin spotkałam mnóstwo urzędników bowiem 1 sądy rodzinne nie są dobrze oceniane w najlepszym wypadku ktoś stara się ich bezpośrednio nie krytykować jak choćby szefowa opieki społecznej w Piasecznie najbardziej to wnuczek chciał, żeby tu i teraz decyzja podjęta natychmiast tak na, ale jest równie dyrektor interwencyjnego ośrodka produkcyjnego z Otwocka, którą odwiedziliśmy w trzecim odcinku ma do wymiaru sprawiedliwości ogromne pretensje szczególnie za ostatnie lata za jej zdaniem pogarszającą się sytuację pani widzi tutaj poważne niedoskonałości sądu zasobu powiedziałem na czele mam żal do sądów z 6 lat temu 5 lat temu większość dzieci umiera w ciągu 3 miesięcy miał uregulować sytuację prawną tym roku co się skończył tylko 12 z 61 przez rok czasami odbyła się ani 1 sprawa sortowni ja jestem zobowiązana co miesiąc pisać zwoływać, jaki zespoły po, których mam pisać do sądu na ile zasadne jest dalsza pobyt dziecka umie, czyli czy rodzice się kontaktowali czy są bla bla co miesiąc takie rzeczy wysyłam do sądu tego nikt nie czyta rodziny zastępcze mówią w zasadzie 1 głosem za długo to wszystko trwa sądy nie pomagają decyzje są nieracjonalne nikt nie zwraca uwagę na dobro dziecka pamiętasz przecież sprawy pani Kasi, która wychowuje piętnaścioro dzieci mija rok oczekiwania na rozprawę choćby próbę uregulowania sytuacji prawnej sześciorga rodzeństwa z Piaseczna dzieci codziennie pytają już wiadomo co teraz już wiadomo co z nami będzie nie wiadomo, bo sąd się na razie nie zebrał odbyła się ani 1 sprawa sądowa także dzieci są nadal chce w trybie zabezpieczenia umieszczono nas pani mam dalej opieki prawnej broń i pani dalej nic nie może dalej nic nie mogę tak pamięta na pewno chłopca z Pomorza, który stał się dzieckiem zwrotkę, bo sądy odprawie 10 lat przerzucają między matką biologiczną, a rodzinami zastępczymi dowództwie pokazuje w jakim świecie żyją nasze dzieci przez lata tak i co musi się stać, zanim ktoś podejmie decyzję, że zabieramy w końcu to dziecko są kolejne szanse, które tę czy rodzice dostają anty te szanse dziecka cały czas rysował mi się taki obraz bezdusznego sądu, który podejmuje idiotyczne decyzje, ale w pewnym momencie zadałem sobie kilka pytań czy naprawdę uwierzyć, że do tych sądów rodzinnych trafiają przypadkowi ludzie czy naprawdę jest tak, że nie ma tam ludzi broniących słabszych pokrzywdzonych ludzi sympatycznych mądrych 1 decyzja to może być błąd ludzki, ale jeśli narzekają wszyscy to chyba coś tutaj jest nie tak przecież nie może być takie proste rozmowy poprosiłem kilku sędziów niektórzy grzecznie inni mniej sympatycznie odmawiali na rozmowę zgodziła się sędzia Dorota Hildebrand-Mrowiec dobry panie sędzio witam serdecznie dzień dobry dziękuję bardzo widać po covidowe, żeby sędzia Hildebrand-Mrowiec pracuje na co dzień w Sądzie Rejonowym w Zamościu jest szefową stowarzyszenia sędziów rodzinnych w Polsce w 2018 roku otrzymała tytuł sędziego obywatelskiego roku wiele osób stawiało ją za wzór dlatego pojechałem do Zamościa pierwsze są rzuciłem się w oczy to warunki jakich pracuje znam dobrze sądy w Warszawie i innych miastach nie tak to wygląda jesteśmy budynku sądu w Zamościu jak pan, że nie spodziewam się też pięknie nowocześnie prawda pani też rozwiązanie dla ciebie nagrywać, że macie tutaj wyjątkowe warunki też do tego, żeby ten wydział rodzinny mógł poprawnie funkcjonować prawa na czym polega jest sama w pokoju jak przejdę przez ten główny korytarz po drugiej stronie są kuratorzy także w każdej chwili, gdy mam sprawę i potrzebne są jakieś informacje dodatkowe to dzwoń do kuratora kurator w ciągu powiedzmy minuty 5, jaki jest obecny w pracy ma dyżur przejdzie, jeżeli chce skorzystać z pomocy specjalisty psychologa pedagoga również, ponieważ wyglądamy przez okno i oni tam gdzieś siedzą tak tak nie, bo tak, jeżeli jeżeli, jeżeli nie mają badań to każdy film może psycholog do mnie przyjść i obecność psychologa mogę wysłać dziecko jest taka potrzeba zatem trudne pytanie, bo jak będę musiał panią do oceny swoich kolegów po fachu, ale czy pani zdaniem sędziowie są rodziny w Polsce są dobrze przygotowani do pełnienia tej roli pan myślę, że tak, ale nie mogą ich, że wszyscy prawda mam kontakt sędziami dzielnice Polski wiem, jakie są osoby zaangażowane to jest tak, że rzeczywiście zaraz po aplikacji przychodzi sędzia sądu rodzinnego kraju, ponieważ miejsce i dostaje do sądu rodzinnego i on rzeczywiście musi się wykazać jakąś szczególną szczególne doświadczeniem życiowym nie dlatego uważam, że do sądów rodzinnych powinni nie każdy sędzia nadaje się pracować są rodziny, bo tutaj jest dużo emocji trzeba szybko podejmować pod podjął decyzję oczami to doświadczenie życiowe, bo tutaj taka potrzeba taka urzędu umiejętność rozmowy z dziećmi Nika sędzia taką umiejętność ma wrodzoną prawda niektórzy kobiet podejmuje rada, dlatego że mężczyźni chcą orzekać to nie jest także, że jest większe szkody, dlatego że kobiety chętne do pracy nie, bo to jest dużo emocji mężczyzna woli w wydziale karnym gospodarczym konkretnie na dokumentach tutaj trzeba jednak mieliśmy rozmawiać trzeba ich przekonać, jakie będą orzeczeniu tym, że tak prowadzi sprawę, żeby ta osoba zrozumiała znaczyć uczestnicy postępowania zrozumieli, dlaczego sędzia wyda takie orzeczenie, żeby się podatek orzeczeń, bo to z tego, jakie wydał orzeczenie, jeżeli oni nie będą wiedzieć, dlaczego podjęto decyzję trzeba do tych ludzi przemówić do nich trafić sędziowie rodzinni też powinni takie jak wcześniej no jednak dokształcać się czy studia psychologii dodatkowe i żeby system naczyń system, żeby np. ministerstwo dofinansowaniu prawda, jeżeli sędzia chce przekształcić i zgłosi, że będzie chce podać swoje kwalifikacje to umożliwiać miała pani jakiś finansowane przez ministerstwo szkolenie psychologii psychiatrii z psychologii czy ja skończę takie roczne studia la la la sędziów rodzinnych organizowane kilka lat temu obowiązkowe nie nie nie nie, ale pan ktoś chce się kształcić zawsze będzie kształcił jak chce, a jak nie chce wyobraź sobie, że są sędziowie rodzinni, którzy nie mają żadnych szkoleń z psychologii psychiatrii i nie ma żadnej możliwości by zmusić ich do dokształcania się wreszcie jak ktoś chce to owszem, ale za większość studiów czy kursów musi sam zapłacić ktoś może oczywiście powiedzieć, że to sędzia sędzia ma znać prawo tylko, że to nie jest takie proste po tych rozmowach, które przeprowadziłem jestem zafascynowany tym, jakie sędzia rodzinny ma możliwości Dorota Hildebrand-Mrowiec opowiadała mi jak w swoim zarządzeniu któregoś razu zabroniła ojcu palić w domu przy dziecku jak nakazała pomalować pomieszczenie by niż śmierdziało papierosami sędzia do wszystko może przepisy prawa są tutaj tylko podstawą do Zamościa jeszcze dziś wrócimy ale, żeby móc zbudować sobie zdanie na temat sądów postanowiłem to trochę usystematyzować spróbuje odpowiedzieć na najprostsze pytania, które same zrodziły się nam w trakcie poprzednich odcinków, które stawiają praktycznie wszyscy, którzy mają z tym systemem do czynienia pierwsze pytanie, dlaczego jest tak, że uregulowanie sytuacji prawnej dziecka trwa w Polsce średnio prawie 4 lata dokładnie ponad 3 lata i 7 miesięcy to jest średnio są sprawy, które trwają znacznie dłużej poznałem ludzi, którzy opowiedzieli mi jak to się w praktyce dzieje pod Warszawą mieszkają Monika i Stanisław Jaroszewicz człowiek są rodziną zastępczą ale otwarte drzwi do Michała Ania też jest Michał szans na Tamce część Nathan żłóbek co zjemy trochę to no chyba prawie 8 lat temu trafiła do nich Ania rodzice biologiczni nie potrafili się nią zająć babcia wnosili odniosła ją do sądu i dosadnie powiedziała, żeby ktoś się dzieckiem zajął trafi do mała dziewczynka zamiast, o ile osób my, więc 8 miesięcy maleńkie maleńkie dziecko coś co się dzieje w tym przez 8 lat co się wydarzy tata biologiczny postanawia udowodnić przed sądem przed światem, że on jako rodzic został skrzywdzony okradzione z własnego dziecka jak torowi wszelkimi dostępnymi sposobami, które właśnie chroni taką rodzinę biologiczną i przyznajemy prawo do kolejnych prób, pomimo że kolejny poszczególne instytucje osoby biegłych sądowych itd. wszyscy mówią o tym, że nie jest osobą, która może sprawować opiekę nad dzieckiem to jest to ciągła próba kolejny rok kolejne pół roku do kolejnej sprawy, bo może coś zmieni przez 8 lat nie policzyliśmy, bo już się pogodziliśmy, w którym słońce to też nie jest istota w ogóle naszych działań ile było tych spraw sądowych sprawy są z wniosku i rodziców biologicznych były też wniosków naszych, bo w którymś momencie mówiąc wprost musieliśmy się bronić przed systemem zaczęliśmy być oskarżeni o to, że chcemy zawłaszczyć dziecko przysposobić zawłaszczyć, że utrudniamy kontakty z rodziną biologiczną, kiedy Tommy jeszcze przed wszystkimi decyzjami sądu wyszliśmy z inicjatywą, żeby ojciec spotkał się z córką siedzimy my dorośli ludzie odpowiedzialni za te dzieci i dziecko słyszy non stop od rodzica biologicznego, że to są obcy ludzie jesteśmy nasza, bo oni tylko wychowują kiedyś do nas wrócić dziecko wzrostu ciągle w tym poczucie to ono w rytm po prostu psychikę i daje ten lęk to brak poczucia takiej stabilizacji bezpieczeństwa to psycholodzy mówili to tak to jest po prostu to dziecko rosło cokolwiek jeszcze w tym robili, ale jeżeli on słyszy raz na jakiś czas regularnie takie słowa nie ma szans psycholodzy za każdym razem to zwraca uwagę tata biologiczny wręcz jednym z wyroków, jakby wskazań sędziny miał napisane, że ma absolutny zakaz komentowania przy dziecku relacji czy odczuć, jakie ma do rodziny zastępczej rodzajach odnoszą do widzenia jedno pani ostatnio zbiegłych napisała psycholog te spotkania szkodzą dziecku to, że męża była atakowana groźbami karalnymi, a ta przez rodzinę biologiczną jak grożono jej śmiercią, gdzie oglądało, który się zdaliśmy sprawę, że jesteśmy generalnie rękami tymi telefonami to były telefony pan jednak będzie miała po 20 telefonów, gdzie opiekowała się dzieckiem próbowała odpowiedzieć na pytanie, że Ania czuje się dobrze wszystko okej jest były pretensje, że nie odbieram 15 telefonów i to trwało latami potem telefony SMS-y stały się coraz mniej przyjemna i tu nic, cytując co poniektóre zawierały wulgaryzmy, a ostatnie sformułowanie z SMS-ów wtedy po tych pierwszych 3 latach były wręcz groźbami karalnymi to 1 sprawa zakończyła się w sądzie w Warszawie uznaniem ojca biologicznego jako winnego zapłacił karę natomiast nie powstrzymało go to absolutnie, żeby robić dokładnie przez następne lata to samo druga sprawa karna jest łowcy i to wszystko w tej chwili tak naprawdę ma rozmiar około 8 czy 7 tomów akt decyzji opinii biegłych psychiatrów psychologów pedagogów wydawałoby się w zasadzie jest podstawa, żeby podjąć decyzję męską nadal sprawujemy opiekę pieczę zastępczą i ograniczoną, czyli my nie mamy prawa decydować o zdrowiu o wychowaniu edukacji tak decyduje mówi się biologicznie musimy się ich o to pyta pyta oto lud pytać sądu zgodę na operacje badanie lekarskie szczepienia na szkodę wyprawy prawnie o tym decydują rodzice biologiczni no tego, że prawo do 8 lat organizował tak jakby cię do sądu 2× w roku minimum minimum ja dodajmy sprawy karne jeszcze mam dla co są rozrywki ilość osób, które przeszła badań ilość spotkań opinii tego wszystkiego tych działań różnych również takie podziały, że na sędziów wskazuje na to, że system zakłada dobro rodziny biologicznej w wersji, że będziemy robić tyle ile musimy pokazując, że robimy dla dobra rodziny biologicznej nie dając możliwości powrotu ani do tej rodziny taki twórczy taki właśnie dokładnie dziwny twór, czyli nie podejmujemy decyzji, która mogłaby zostać odebrana źle przez prasę przez innych ludzi czy być podstawą do pójścia do Sądu Najwyższego czy czegokolwiek innego, więc nie podejmuję decyzji natomiast wszystkie wyrok nie było żadnego innego wyroku niż taki, który zachowywał status quo w tej wszyscy czy przez 8 lat przepraszam za takie uproszczenia próbuje to jako w 1 wydaniu za udo udajemy, że zrobimy sprawny system praktyk, jakie dokładnie tak chodzi o mieszanie w kotle o takie poczucie nie pan ja czasami zastanawiam dobra dziecka w tym wszystkim nie niech pan o tym zapomni naprawdę chce, żeby to jasno wybrzmiało nie jest moją rolą ocenianie, gdzie powinna być dziewczynka ocenianie rodziców biologicznych nie chcę też oceniać motywacji ojca nie mogę jednak pominąć 1 przez 8 lat dziewczynka jest w zawieszeniu przez 8 lat nikt nie może odpowiedzialnie powiedzieć, że coś jest stałe, że coś jest na 100% zastanawiam się czy przez 8 lat ktokolwiek w tym systemie wziął te opasły tom miska akty do ręki zapomniał na moment o interesach dorosłych i zadał sobie zasadnicze pytanie co zrobić, żeby to było najlepsze dla ani najłatwiej byłoby teraz powiedzieć, że są w Piasecznie jest zły, że zawodzi mielibyśmy skończoną historię oczywiście sąd nie będzie tego komentował dowiemy się, że sprawa jest skomplikowana to wszystko prawda tylko co nam da taka odpowiedź nic pojedziemy do następnego miasta i usłyszymy to samo takich spraw są w Polsce setki, o czym mówili inni bohaterowie serialu choćby Beata Potocka, która prowadzi rodzinny dom dziecka w Gdyni na pewno pamiętasz to mama m.in. Nikoli Agnieszki i Asi mama księżniczek dziecko jest latami uwięzione między właściwie różnymi światami i ciągle w takiej niepewności, dokąd trafi co z nim będzie dziecko jest w rodzinie zastępczej, a decyzje jest np. 5 lat w tej rodzinie, a decyzję o usunięciu zęba musi podjąć rodzina biologiczna, bo żaden stomatolog nie usunie dziecku zęba nie chce już mnożyć tych przykładów, ale doszedłem do 1 wniosku powiedzenie, że sąd w Gdyni czy Piasecznie jest zły jest uproszczeniem jest pójście na łatwiznę może trzeba zadać pytanie, dlaczego do tego dochodzi spytałem o to będzie Dorota Hildebrand-Mrowiec największy zarzut ze strony rodzin zastępczych, które ja słyszę rozmawiając z nimi to jest ciągłe dawanie szans z biologicznym jak wygląda pani punktu widzenia, gdy zaczęła pracować w sądzie rodzinnym to rzeczywiście dawałam rodzicom szansę, bo przychodzi mama ojciec prosili płakał matki bardzo liczyć matki płakały, że to naprawdę ostatni raz, że to była wpadka zrobią wszystko żeby, że wszystko w porządku, że już mnie nie będzie nadużywa alkoholu, żeby dać szansę no i wydawał się dobrze się też matka ojciec, że rzeczywiście może zabrałam dziecko dziecko jest w placówce opiekuńczo-wychowawczej to być może taki wstrząs dla tych rodziców chroni zrobił wszystko, żeby do tych taka właśnie powtarzała, ale później czasem im byłam im byłem starszym sędziom i miał takie doświadczenie życiowe, że jednak kolejny szansy nie można dawać, więc doświadczenie życiowe praca sędziego rodzinnego ma duże znaczenie dlatego teraz jak już po podejmuje decyzję, że dzieci zabieram umieszczam w placówce i postępowanie trwało, gdy sąd postępowanie to daje za zarządzenie tymczasowe, a sprawa się toczy, bo tak jak wcześniej do opinii opiniodawczego sposób specjalistą czasami do opinii psychiatry innych placówek świadkowi zgłoszeń, więc ta procedura może trwać kilka miesięcy, tym bardziej że sprawą do wniesienia może się odwołać decyzję sędziów posłowie sędziego, ale już jest zarządzenie tymczasowe dziecko w placówce, więc ja prowadzę postępowanie podejmuje decyzję ostateczną, jaką się uprawomocni już niema odwrotu dobrze, ale ja dalej nie potrafi jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie jak to się dzieje, że do takich sytuacji dochodzi w całej Polsce prostego wyjaśnienia szukałem profesor litewskiej z czego wynika, że tak się dzieje, bo próbuje zrozumieć to regulowanie tak długo trwa przez pani mówi mówią to rodziny zastępcze sędziowie tego nie widzą czy dzieli się czegoś boją to się boją krytyki jak czytelnie nie powiedziałbym, że nie chodzi bowiem ostatnią osobą która, chociaż to jest wina sędziów ma on podejrzany jest, ale na to wpływa cały system to jest właśnie kwestia tego tego wsparcia znaczy odpowiedniej koordynacji współpracy służb przepływu informacji pomiędzy systemem pomocy społecznej, a 5 oczek czasami słyszę od pracownika socjalnego albo kuratora od kuratora, który jest oczami sędziego ta, bo wie pani, gdyby miał mógł nagrać smród, który jest mieszkaniu i włączyć sędziemu sędziemu w jego gabinecie to może on wtedy uwierzył, bo jak pisze w wywiadzie na 10 stron o warunkach w jakim dzieci żyją no to nie robi takiego wrażenia kurator musi sędziego przekonać tak bardzo często też jest tak, że kurator mówi się nie i szanuje, ale absolutnie nie zgadzam się orzeczeniem sędziego może trzeba sobie jasno powiedzieć, że łatwego wyjaśnienia po prostu nie ma na taki obraz składa się wiele czynników poruszę jeszcze 1 ważny wątek nawet sędzia mający odwagę wrażliwość umiejętności nie zawsze może szybko sprawę zamknąć dlaczego, bo sądy rodzinne są przeładowane pracą sędzia Hildebrand-Mrowiec mówiła mi, że niektóre najprostsze sprawy jest w stanie zamknąć kilka miesięcy, ale ona pracuje w małym ośrodku prof. Czerska mówi, że im większe miasto tym gorzej w skrajnych przypadkach sądy stają się po prostu niewydolne są takie sądy sąd, które znam, gdzie sędziowie rozpoczynają konto o godzinie siódmej rano, ponieważ sąd te sprawy tak obłożone są takie sytuacje, że w tej chwili sędziowie wyznaczają sprawy na kwiecień przyszłego roku nie, dlatego że ci nie chcę pracować, dlatego że wszystkie terminy do tego czasu są wyczerpane niech pan powie jak szybko rozstrzygnąć sprawę, kiedy jest dobro dziecka zagrożone jak terminy są za 7 miesięcy jak ci sędziowie mają w referacie spraw nie wiem też pytam pamiętam takie reguły jest rekordowe w historii tam po tysiącach czasami właśnie koledzy koleżanki przesyłają jak po tygodniu np. po covidzie po kwarantannie wracają do pracy jak wygląda pokój sędziowski pokażę panu jak ja panią po no to jest to jest to jak otwiera drzwi to na biurka na półkach na podłodze piętrzą się akta, ale to nie jest tu leży wie pan tu 34 to są stosy to są stosy koleżanka, która wygląda pokój sędziego, że to jest duże duże miasto Gdańsk i sędzia wraca po kwarantannie 2 tygodnie kwarantanny sam i chorował na covid wraca do pracy i z znajduje coś takiego to jest wrzesień październik wino do grudnia w obrębie tak widziałem te filmiki zdjęcia sędziowskich pokoju po prostu zawalonych aktami przeróżnych spraw absolutnie nie zamierzam bronić sędziów, ale umiem sobie wyobrazić, że ogrom pracy ma znaczenie przy podejmowaniu jakichkolwiek decyzji w sądach rodzinnych swego czasu przeprowadzono coś na kształt Super wizji sędziowie wydziałów rodzinnych spotykali się z psychologami wielu orzekających stwierdzono pewnego rodzaju uzależnienie od pracy i wypalenie zawodowe pora na drugie kluczowe pytanie, a tym samym kolejny zarzut wobec sądów rodzinnych, który pojawia się najczęściej, dlaczego sądy zwlekają z zabieraniem dzieci z domu dzieje się krzywda garść takich przerażających przykładów już z nas pamięta historię Piaseczna, gdy urzędnicy alarmowali, że dzieciom dzieje się krzywda w listopadzie zostały odebrane chce z tej rodziny natomiast konkretne dzieci zostały zabrane w lutym, czyli od czerwca do lutego urzędnicy posiadając wiedzy tego co się dzieje w tym domu w tej rodzinie reagują w lutym lód wołać, kiedy w listopadzie zabezpieczane są psy te przykłady można mnożyć Anna Krawczak z interdyscyplinarnego zespołu badań nad dzieciństwem Uniwersytetu Warszawskiego, która prowadziła na pozyskanie przez pierwsze 3 odcinki przeanalizowała dokumentację wielu spraw, które są dostępne w sieci na swoim profilu Facebookowym opublikowała opis kilku z nich oto fragment akt wniosek kuratora, który uzyskał anonimowy telefon o możliwych zaniedbaniach małoletniego dziecka przebywającego w mieszkaniu, gdzie odbywają się libacje alkoholowe wywiad środowiskowy potwierdził zagrożenie dla dziecka pijani rodzice straszny brud w mieszkaniu obce osoby pod wpływem alkoholu dziecko brudne na dłoni ślady przypalania papierosem dziecko chore na cukrzycę samo robi sobie zastrzyki Anna Krawczak w mocnych pełnych goryczy i sarkazmu słowach pisze tak sąd w Kutnie zdecydował, że jedynie ograniczy rodzicom władzę, a dziecko pozostanie w rodzinie, a do rodziny od czasu do czasu wpadnie kurator miejmy nadzieję, że będzie mieć ze sobą plasterki z Kubusiem Puchatkiem przydadzą się do opatrywania ran po kierowaniu papierosów na rękach dziecka w Anna Krawczak opisała 5 takich przypadków my przeanalizowaliśmy dziesiątki ogólnodostępnych akt spraw sądowych, w których chodziło o ograniczeniu lub odebranie władzy rodzicielskiej są oczywiście zanonimizowane, ale wiemy, jaki był stan faktyczny widać, jakie decyzje podejmowały sądy możemy powiedzieć, więc odpowiedzialnie, że takich decyzji jest wiele, że sądy zabezpieczają dzieci głównie w skrajnych przypadkach głównie wtedy, gdy jest bardzo bardzo źle to znowu uświadomiło mi, że nie wystarczy zapytać z pretensją w głosie 1 sędziego, dlaczego nie obronił tego dziecka, któremu ktoś przypalał rączkę papierosem skoro takie decyzje są częste to może to czegoś wynika zachowanie utrwalenie instytucji, bo rodzina jest najważniejsza nie rodzice rodzina mają być rodzice dzieci oni mają być szczęśliwi, ale to, że ci rodzice absolutnie są niewydolne nie są w stanie zabezpieczyć interesy tego dziecka krzywdzą dziecko to dziś w tym systemie umyka jakaś zdarzały się słyszeć i to nawet też od sędziów oczywiście takich oficjalnych rozmowa z takich sędziów mówiono ja już teraz wiem po tylu latach Żenia nie powinien budować szansy, że dałem szansę, bo ta pani przyszła pięknie ubrana popłakała się mówi o tym jak kocha to siódme dziecko żył teraz będzie inaczej i rok odbijałem to dziecko myślę sobie zmarnowała rok, kiedy dziecko mogło zbudować bezpieczny przywiązanie z kimś innym, a tego nie zrobiła i ale są też sędziowie, którzy mówią swoich wielu sędziów boi się dzieci zabierać tak, bo no, bo przecież potem tak ten zły sędzia w panu właśnie wystarczy otworzyć gazetę tak jak to się dzieje dziecko jest nie pobite, gdzie sąd, gdzie były służby społeczne były tam, gdzie powinny być jest wiele różnych problemów tylko właśnie no to jest bardzo trudno uchwycić ten moment, kiedy dziecko należy odebrać tych moich badaniach wyszło jednoznacznie, kiedy dochodzi do stosowania przemocy przemocy ujawniono to się nie ma co zastanawia tu nie ma nie ma na to dawać szansę tak, ale bardzo często ta przemoc przemoc jest zawoalowana przemoc psychiczna też sobie zadać pytanie czy to, że dziecko jest ofiarą przemocy to jest 1 rzecz, a ta druga to jak dziecko jest świadkiem przemocy, bo czasami skutki bycia świadkiem przemocy dla dziecka, jeżeli chodzi o jego szkody rozwojowej traumę mogą być trudniejsze cięższe niż to, że to dziecko samo jest ofiarą przemocy to mówią terapeuci mówią psychologowie też skład słyszał w swoich badaniach takie podpowiedzi od pracowników są socjalnych mówi pan dopóki mamy u nas jest taki sędzia który, jakby to widzimy po 20 latach naszej pracy sędziego pracy dopóki dziecko nie zostanie skatowane to sędzia tego dziecka nie bierze on może chodzić zamiast pieluszki woreczku na pupie na reklamówce zawiązanej jest papier jest jeść parówki z polityką, ale on będzie w rodzinie, bo to jest świętość jest i tak jest notuje to jest ogromna odpowiedzialność, ale właśnie po wybiera się tanie inne osoby, które mają być empatyczny, które mają być tak kształcone, żeby one były w stanie tę decyzję podjąć udźwignąć, ale trzeba w tym wspierać dać odpowiednie zaplecze właśnie asystenta sekretarza referendarza wsparcie psychologiczne, żeby ten sędzia właśnie mógł orzekać, a nie o zupełnie dokumenty, a może chodzi o ogólny klimat brak przyzwolenia na zabieranie dzieci z domów rodzinnych sędziowie to przecież też obywatele obywatele słuchający mówi władza i jakie ma podejście do spraw rodziny pamiętasz w pierwszym odcinku już to poruszyliśmy i przypominaliśmy wypowiedzi byłego wiceministra sprawiedliwości Patryka, jakiego zmienimy to naprawiamy projektem ustawy i mówimy jasno to też ma być jasny przekaz do wymiaru sprawiedliwości do ludzi, którzy o tym decydują i polskiego społeczeństwa nie ma zgody na dalsze niszczenie instytucji rodziny i instytucja rodziny podstawowa komórka społeczna to serce Polski i będziemy dbać o to, aby to serce dalej mocno biło takich przemówień było więcej takich komunikatów ciągle jest mnóstwo nie tylko ze strony tej władzy taka medialna obrona rzekomej świętości niezbyt dobrze się sprzedaje w telewizji, więc korzystali z tego wszyscy i od zawsze często ani politycy ani odbiorcy nie znają akt sprawy sąd, który zabiera dzieci łatwo oskarżyć skazać jednocześnie Jolanta Zmarzlik, która pracuje w tym środowisku od 40 lat tłumaczyła mi do czego prowadzi i jakimi sytuacjami ona jako osoba pracująca skrzywdzonym i dziećmi musi się mierzyć sąd mówi poprowadzi taką politykę ostrożnościowe, czyli damy 100 szans rodzicom, bo być może w którymś momencie zaskoczą, bo jednak jakością zmienił w tej chwili pracuje taką dosłownie został wczoraj taką rodzinę po do opieki, gdzie dzieci sześcioro najstarszą zaawansowane nastolatkiem takim dużym dużym nastolatkiem, a najmłodsze ma 2 latka i jak sąd podjął decyzję zabrał umieszczą starsze dzieci w rodzinie zastępczej natomiast dwuletni zostawił przy matce przyczyn tutaj jeszcze sytuacja była taka, że te starsze dzieci Napoli sam my sobie załatwiły to one same przepust stare były one poprosiło o pomoc ona zeznawały matka zresztą będzie miała prawo o znęcanie się zaniedbania coś się właśnie na zdrowy rozum nie mieści w głowie, ale gdzieś jakąś zaskakują tak jest sprężynki decydentów, które chyba po prostu robią mówi główna to odnoszą się tego czy oni sami myślą o sobie jako rodzicach i co co oni by czuli myśleli jak by się zachowywali, bo myślę sobie, że to jednak pokłady tej tego macierzyństwa ojcostwa czy dobroci w tych ludziach są lekko się muszą o budżecie najlepiej się, budząc najmłodszym dziecku najbardziej resztą narażonym w tym czasie eksperymentuje dziećmi, że jest takie myślenie, jakby dzieci póki żyją to znaczy, że wytrzymują w poprzednich odcinkach serialu piecza pokazywałem ci jak ministerstwo rodziny ustami swojej wiceminister unikał odpowiedzi na pytanie dotyczące systemu i planowanych zmian wróćmy do tej rozmowy okazuje się, że łatwiej Pani Minister mówić o czymś co nie do końca leży w jej kompetencjach wiceminister rodziny i polityki społecznej Barbara Socha widzi problem tego systemu właśnie w sądach co waszym zdaniem trzeba naprawić i jaki pomysł na to ujęła to tak potrzebna jest profesjonalizacja sądów rodzinnych to znaczy to znaczy, że sędziowie orzekający w sądach rodzinnych to nie są czasami osoby, które są najlepiej jak do tego przygotowane mówi o takiej sprawy w sądach rodzinnych to są sprawy bardzo delikatne wrażliwe bardzo trudne tak chyba wszyscy się i myślę, że tu jak tu leży klucz ja wiem, że Ministerstwo Sprawiedliwości ma na to pomysł natomiast w tonie to jakby ich kompetencje, więc tutaj całą myślę, że Rze, że kierownictwo ministerstwa może może na ten temat powiedzieć, bo wiem, że wiem, że nad tym pracuje może być kierownictwo mogło powiedzieć, ale nie chce oczywiście próbowałem jak mogłem mówić na spotkanie z przedstawicielem Ministerstwa Sprawiedliwości dzwoniłem pisałem najpierw odbijałem się od ściany na końcu, gdy powiedziałem, o czym chce rozmawiać dostałem informację, że odpowiedzialny za ten zakres wiceminister Michał Woś nie znajdzie dla mnie czasu wszystko rozumie pani do mnie mówi tylko coraz mniej rozumiem jak ten system funkcjonuje, dlaczego tak funkcjonują też pani rozum, gdzie jest pies pogrzebany jest podzielony na dobrze pokrojone i ukryty w różnych miejscach tak czy to na pewno jest kwestia braku koordynacji współpracy 2 systemu systemu pomocy społecznej i sądu rodzinnego wymiaru sprawiedliwości bardzo często rodziny za, zanim trafiają do sądu rodzinnego zgodnie z zasadą pomocniczości one są dziś optyce widzenia służb społecznych tak pobierają zasiłki są objęte pracą socjalną tam się pojawia asystent rodziny jest niewydolna potem dochodzi do sytuacji, kiedy dobro dziecka zagrożone powiesi kurator na końcu pojawia się już są udzielą nam się też pojawia po drodze pojawią się organizacje pozarządowe, które świadczą różnego rodzaju pomoc terapeutyczną prowadzą świetlice środowiskowe te dzieci bardzo często trafiają do organizacji, które zajmują się taką zwykłą animacją na fakt jest jedyne miejsce to dziecko może liście posiłek albo odrobić lekcje albo pobić kimkolwiek dorosłym, kto jest trzeźwy i kto na to dziecko spojrzenie będzie krzyczał tak to dziecko może usiąść na krześle, bo to krzesło w ogóle ma, bo w swoim domu rodzinnym nie ma tak też bywa wiem, że możesz mieć niedosyt czuje dokładnie to samo powinien znaleźć jakieś wyjaśnienie nazwać rzeczy po imieniu przedstawić co się stało, że dochodzi do sytuacji niewytłumaczalnych trzeba powiedzieć sobie szczerze nie ma łatwego wytłumaczenia, ale to nie znaczy, że nie można nic zrobić Joanna Luberadzka-Gruca powiedziała mi co można jak to zrobiła wielka Brytania oni w pewnym momencie bardzo mocno zaczęli analizować właśnie takie pojedyncze przypadki pojedyncze historie dzieci i analizowali to od najniższego poziomu, czyli powiedz odpowiednika naszej gmina aż po najwyższy poziom, czyli tak najpierw były analizowane takie przypadki w gminach potem ma terenie załóżmy powiatu czy województwa wybierano część tych przypadków jakieś takie, które były jakoś szczególnie poruszające się coś tam za zauważono istotnego no wreszcie na poziomie państwa na w skali kraju wybierano te przypadki i oni analizować nie po to, żeby znaleźć winnych, kto zawinił w danej historii tylko po to, żeby wóz wysnuć wniosek, gdzie system zawodzi, gdzie są dziury i dlaczego mimo tego, że jest np. duża oferta pomocy, że w naszym systemie są kuratorzy jest sąd jest pracownik socjalny może być asystent rodziny jest ileś osób po ta rodzina jednak nie funkcjonuje w próżni, która tej rodzinie towarzyszą, dlaczego mimo tego wszystkiego jednak no dochodzi do takich skrajnych historii przemocy np. w stosunku do dzieci i Wielkiej Brytanii ten system doprowadził do tego oni zmienili prawo krajowe na podstawie 1 przypadku śmierci dziecka w rodzinie po prostu ta analiza pokazała, że jednak mogą coś robić lepiej u nas taki system w ogóle nie funkcjonuje my zajmujemy się doraźnie takimi historiami w danym momencie natomiast w ogóle nie wyciągamy z tego wniosków długofalowych żadnych tak samo jak uważam, że o wiele za mało za mało jest takie uczestnictwo 3 partycypacja dorosłych dzieci, które wyszły z systemu pieczy zastępczej one naprawdę wiele ludzie, którzy wychowali się w tym systemie to są naprawdę ludzie, którzy mają wiele do powiedzenia co w tym systemie wymaga poprawy jak powinien funkcjonować tegoż w ogóle nie wykorzystuje my próbowaliśmy zrobić wiele razy zapraszaliśmy np. dorosłych wychowanków rodzin zastępczych, żeby siedzieli nawet na konferencję, chociaż to dla nich nie jest wcale łatwa, żeby się dzielili swoimi przemyśleniami swoim doświadczeniem natomiast to doświadczenie się bardzo słabo przebija i ja uważam tak nie musi być tak minister bez trudu mógłby je z ma wiele ciał doradczych mógł stworzyć sobie ciało doradcze, które były nawrócić nastoletnie, które dzisiaj są pieczę albo tak proszę o 5 samo tydzień temu obiecałem, że wrócimy do sprawy pana Roberta pan Robert to nasz słuchacz, który po emisji pierwszego odcinka zadzwonił na antenę wyraźnie wzruszony tym co usłyszało zdradził że, żeby w nim wspomnienia zgodził się spotkać opowiedzieć historię o tym jak system nie zadziałał w jego przypadku jak doszło do tego, żeby w ogóle postanowiliście wejść w ten system niejako prawda pewnie tak jak wiele osób, które nie mogły mieć dzieci po prostu podjęliśmy decyzję o tym, żeby stworzyć warunki dla takich rzeczy, które się po prostu nie udało, które nie mają możliwości znaleźć w kochającym domu pojechaliśmy akurat bardzo sympatycznie przeprowadzone z panią psycholog, która przeprowadza ten proces zapoznanie z dziećmi dzieci zostały przedstawione nie wiedział w jakim celu tak naprawdę nie było to wprost powiedziane usług na zasadzie możemy chwilę pobyć z nimi po przyglądać się co mówią jak się zachowują bez większego zastanowienia podjęliśmy decyzję o tym, żeby te konkretne dzieci ratować to były bardzo ciężkiej sytuacji dziewczynka siedmioletnia, która praktycznie przeszła w domu najgorsze rzeczy z możliwych typu molestowanie bicie wykorzystywanie seksualne w czasie zajmować bratem, który się urodził między czasie, który zmarł jest właśnie brak opieki wystaw cała prawna była była ona po prostu widać przeżywała to bardzo tak naprawdę obciążała siebie za śmierć tego dziecka wraca, którego myśmy adoptować ten chłopiec miał niecałe 5 lat byśmy podjęli decyzję, że chcemy się tego podjąć przygotowaliśmy pokój dla tych dzieci właśnie wszystko było już dopięte na ostatni guzik przyspieszono procedury myśmy mieli naprawdę po co nie 2 miesiącach wyznaczoną rozprawę w sądzie rodzinnym, że właśnie za przy przejęciu praw rodzicielskich no właśnie się na ten ten dramat całej sytuacji, bo okazało się, że instytucja nie zadbało o to, żeby wykluczyć w tym momencie kontakt z mamą biologiczną na tym etapie moim zdaniem absolutnie nie powinno być z ta dziewczynka była absolutnie od tego momentu z skończyły się kontaktu nie chciał nas widzieć ona powtarzała dostała mały prezencik już ani układ mamy w zasadzie powtarzała, że mama panią przyjedzie żona po prostu już będzie na nią czekać i myśmy wtedy nową sól rozprawa została wstrzymana w sądzie rodzinnym myśmy odbyli mnóstwo rozmów łącznie z dyrekcją tego ośrodka adopcyjnego jest mocno psychologów naprawdę było kilkadziesiąt osób którymi ja osobiście rozmawiałem i wszyscy mówili jednoznacznie, że to rzeczywiście sytuacja bardzo bardzo trudna dramatyczna stanie po prostu decyzja o zrezygnowaliśmy z tej adopcji kosztowało nas to dramatyczną sytuację psychiczną niestety już chodzi szczególnie rozczula się na sam sobą tylko bardzo pokazać cały proces potem dostali propozycję opieki nad kolejnym dzieckiem, które jak się okazało było już w procesie adopcji zagranicznej, ale ktoś nie wiedział nie dopilnował, a potem trzeba było odkręcać takie niepowodzenia odbijają się nie tylko na dzieciach po prostu byśmy pękli po prostu przegraliśmy z tym przegraliśmy są sytuacje przegraliśmy sami sobą przede wszystkim, chociaż nie znajdzie tutaj to w tym reportażu powinno pojawić, ale bardzo nas poróżniło emocjonalnie okazało się, że całe życie byliśmy pan bardzo zgranym małżeństwem, które jedno pomyślało drugi z wydziału chociażby decyzja adopcji budowanie w ten sposób stanęliśmy obok siebie patrzyliśmy na siebie stworzyliśmy, że chcemy to zrobić nie było żadnej rozmowy po prostu wiedzieliśmy, że tak natomiast pod tym samym procesie to trwało około pewnie w sumie łącznie 1,5 roku nasze drogi zupełnie się okazało, że rozwój rozbiły moja żona wytrzymała tego psychicznie twierdziła, że po prostu nie da radę kolejnego przypadku przetworzyć przez swoją psychikę natomiast ja, bo na tyle zdesperowany uważam, że mamy szansę, bo byliśmy tak na rodzinny dom dziecka rodzinę zastępczą Legia tego się zaczęła nasze problemy tak po prostu było to co to zadajemy będą zupełnie zjechaliśmy się w 22 różne punkty myśli na temat naszej przyszłości no i docelowo tak jak powiedziałem skończyło się niestety innymi drogami życiowymi wniesie życzeń nie niestety nie udało mu się w moim życiu dzieci dzisiaj patrzę na to patrzy na to taki sposób widzenia możemy mieć inne winny innym plan na swoje życzenie cokolwiek, bo chciałem zapytać, bo tak jak pana słucham mam takie wrażenie, że w żadnym momencie system nie pomógł tak nie może to po prostu działać zaszokowany jestem, że to nadal trwa, bo tyle się w Polsce mówi na temat tego jak rodzina jest najważniejsza strasznie ciekawi czy w ogóle Śledź w liście losy tej dziewczynki tego brata z tego też z tego pierwszego rodzeństwa niestety to trudno jest przy przekazać, bo moglibyśmy długo trzeba rozmawiać naprawdę bardzo ciężko przekazać odczucia psychiczne jakie, jakim byliśmy jak myśmy potem po tej decyzji to było moja żona nie była w stanie wejść nawet tego domu dziecka sam musiałem przenieść na własnych barkach rozmowy z nimi, bo po prostu powiedział nam rozsądnie będzie w Polsce się pożegnać widoku oczu tych dzieci pan nie zapomnę w ogóle ich twarzy są mimo tego, że minęło bardzo bardzo długo już dokładnie pamiętam wygląd moja psychika, bo tak rozbita potem po konieczności podjęcia tej decyzji i później po samym tym spotkaniu w domu dziecka, że pan z osób w ogóle wyobrażałem sytuację pan taki, że ja tradycję, gdyż to sprawdzać śledzi tak po prostu dla mnie było to ja nie da niedobre potrawy i naprawdę ciężko przekazać co czuje w takiej sytuacji odczuwało to jest tak jak może kupią re porównanie nie zje się widzi pan, że dryfuje szalupa takie osoby odpływem na bezpiecznym statku zostawia na środku oceanu właśnie dwoje zagubionych dzieci, które po prostu jej odmówiłem pomocy tak wejścia na pokład to są to zgłoszenie opisał pan to jest już jest dobre porównanie, ale też nowych zasadach płynę sobie w kierunku swojego pięknego świata zostawiam Wojas biskup, którzy sami poradzą to było 17 lat temu, gdy pan Robert opowiadamy historię widać jak te emocje nadal w nim żyją, gdyby system działał inaczej życie tych dzieci tego małżeństwa też mogłoby dzisiaj wyglądać zupełnie inaczej na koniec coś ku pokrzepieniu serc pamięta pewnie początek naszego serialu ze szczegółami opowiedziałem ci wtedy historię pani Kasi samodzielnie stworzyła wyjątkowy dom z piętnaściorga dzieci sami małpką Lucjanem 11 lat jest matką zastępczą w tym czasie nie doczekała się nawet umowy, która by stanowiła, że jest rodzinnym domem dziecka, choć praktycznie nie jest wychowując dzieci walczące z traumą rehabilitując je musi jeszcze walczyć o uwagę urzędników przesyłać tysiące dokumentów wykonywać telefony cały czas boi się co się stanie z sześciorgiem dzieci wyrwanych z domu w Piasecznie, bo ciągle to matka skazana za znęcanie się nad nimi ma prawa ma władzę rodzicielską i choć może nie wszystko udaje się załatwić od ręki to, gdy my realizowaliśmy kolejne odcinki coś tutaj drgnęło dzień przed publikacją tego odcinka w południe zadzwoniłem do pani Ewy lubiani, która jest członkiem zarządu powiatu piaseczyńskiego niektóre z ramienia starostwa pilotuje tę sprawę okazało się, że urzędnicy zaczęli ze sobą rozmawiać i działać o VAT wieniec dzień dobry panie, bo Michał Janczura się kłania z tej strony tak jak chciałem pani jak tylko zapytać czy są jakieś konkrety co znajduje decyzja jest na tak trwało to siłę, ale to czysto takich techniczne formalnych powodów i decyzja jest tak w takim razie, kiedy zostanie umowa podpisana nie mogę panu dokładnie powiedzieć, kiedy dlatego, że musieliśmy uruchomić całą cały całą formułę proceduralną, żeby przekazać pełnomocnictwo do podpisania dokumentów prosił trwał kilka dni 1 będę podpisywała ten dokument jako członek zarządu w imieniu starosty i myślę miała mam nadzieję, że dziś jeśli dziś w ciągu jednego z maksymą jutrzejszego dnia w tej chwili mogę panu dokładnie 2 data to na pewno się raczej w tym tygodniu okej i to będzie podpisane i kiedy ta rzecz rzeczywiście czy po tym, potem planujemy planujemy status rodzinnego domu dziecka ustanowić od 1marca Super, czyli udało się, ale ja panu mówiłam mu się uda nie zakładaliśmy że, że naprawdę ze wszech miar korzystniejsze będzie się nadzór nad rodziną medytował PC też miejsca zamieszkania rodziny ani oddalono 80 km, ale najważniejsze z punktu widzenia tej rodziny, że wreszcie formalnie te wszystkie rzeczy uda się zakończyć się pani żądać od jeszcze tak czy musiało trwać wszystko powiem panu tak przepisy, które regulują tego typu sytuacji są naprawdę niekorzystne niekorzystne, czyli znowu system tak tylko widzi pan ten system niestety nie jedno nie jednolicie pewnych procedur ołtarzy skoro rozumiem natomiast pani też wiele punktów tej rodziny po prostu no ważny jest po prostu żeby, żeby rzeczywiście co się zadziało tylko musi pan wiedzieć, że z punktu widzenia państwa, bo już ja bym użyła takiego określenia to regulacje ustawowe, czyli najwyższych szczebli ustalają, bo my jako niższe szczeble samorządu realizujemy działam na mocy przepisów, które ustalane są minister ja jestem chciała mam to był czwarty ostatni odcinek serialu dokumentalnego piecza nie słyszałeś poprzednich odcinków może teraz odsłuchać na tokfm PL i w aplikacji mobilnej w zbieraniu informacji wspomagał mnie Michał Tomasik głosów elektorskich użyczyli Dorota Wardecka Herman Bartosz Dąbrowski udźwiękowienie zadba Jarek Gawlik, a oprawę graficzną Andrzej Piłat Łowicz ze studia zaiste, producentem serialu była Magdalena Bielecka bardzo dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tego serialu Michał Janczura do usłyszenia Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PIECZA. RADIOWY SERIAL DOKUMENTALNY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA