REKLAMA

O wyprawach po afrykańskim buszu

Magazyn Radia TOK FM
Data emisji:
2021-02-14 14:00
Prowadzący:
Czas trwania:
27:14 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
kłania się państwo w niedzielnym magazynie Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kilka tygodni temu, łącząc się z naszym gościem panią Dorotą Zalewską, która przedstawiła nam się w cyklu podróże małe duże jako przewodniczka po buszu, ale też i ambasadorka tak to nazwijmy nieformalna Zanzibaru gdzie, gdzie przebywała, kiedy akurat rozmawialiśmy obiecaliśmy sobie wówczas, że ta opowieść jest zbyt krótka, że jednak namówię naszego gościa na nieco dłuższe zwierzenia Rozwiń » opowieść o tym jak wygląda życie w Afryce tak z perspektywy kogoś, kto jest już przewodnikiem jak kogoś, kto tam przebywa pani Dorota Zalewska jest z nami bardzo miło panią przywitać na naszej antenie kłaniam się dzień dobry dzień dobry witam pana witam państwa chciałbym podkreślić, że jestem jedną z ambasadorem chciałabym, żeby moje koleżanki serdeczne Zanzibaru poczuły się urażone jest nas wiele fajnych babek na wyspie tak jak mówiłam w pierwszej edycji nie była pierwszą Polką na Zanzibarze cała historia zaczęła się od Matyldy pniewskiej później w jej ślady poszło kilka koleżanek i kiedy ja dołączyłam no to nas było pewnie około 20 pola Polek i Polaku natomiast na dzisiaj szczegóły ich przez ostatnie 2 miesiące inwazja inwazja Olek Polaków ludzie, którzy chcą zmienić swoje życie ktoś chciał kupić ziemię ktoś chciał wynająć dom, którzy chcą się osiedli, ale tak nas tych starszych dinozaurem afrykański Zanzibar ski jest kilka także pozdrawiam wszystkie moje ambasadorki na wszystkich plażach Zanzibaru śród nich jestem jedyną przewodniczką po buszu pani Dorota nie wiem czy pani śledzi polskie media społecznościowe leży na temat Polaków na Zanzibarze powstaje wiele memów czasami są one złośliwe 1 właściwie też można dziś to zebrać taką myśl, że Polak, który ma trochę wolnego czasu i albo trochę więcej pieniędzy albo morsów albo jeździ na Zanzibar właśnie takie 2 przeciwstawne o organizowanie sobie wolnego czasu w tej chwili dla dla Polaków pewnie się to pani nie podoba nie wywiązuje się z tego śmieję trochę akurat w moim domu wakacyjnym dachu ani Zanzibar mam taką wannę kamienną, która również, przedstawiając w mediach społecznościowych jako wannę do morsowania Stacy PAP, że właśnie, dlatego że nie jest jest duża jest duża śmiechu związanego z morsowaniem natomiast muszę powiedzieć, że ja jako obserwator, a ta robiąca historie ludzkie i historie wojenne i tropiące zwierzęta muszą po prostu się przygląda przyglądam się temu co się dzieje jakoś niewiele jakiś niewielki procent tych osób tych tych naszych rodaków, którzy to się tutaj osiedlić poznaje miałem przemiły gość w zeszłym tygodniu willi Polaków, którzy migrowali do Wielkiej Brytanii kilkanaście lat temu teraz szukają nowego miejsca na życie na biznes także uśmiecham się danie pozdrawiam serdecznie mieliśmy poważną rozmowę, dlatego że ja jestem osobą, która tak jak powiedziała Wojda działam pierwsze decyzje często powtarza mam pewien układ z wyspą na serdeczne, ale nie można go nazwać miłością w związku z tym myślę, że rozmowa akurat ze mną jest tą rozmową, która może zniechęcić albo może spowodować, że ktoś zastanowi 3× zanim, zanim przyjedzie tutaj się osiedli oczywiście, ponieważ też wszystko co robię w życiu jest szczerze mówiąc kameralne przeraża mnie taka taka wizja tłumu Polaków przyjeżdżających na Zanzibar do Mielna i muszę powiedzieć, że wśród moich przyjaciół ze wschodniego Wybrzeża niestety zaczyna określenie to Mielno funkcjonować także byśmy my z tego zobaczmy co dalej z tego wyniknie zobaczymy, kto odnajdzie tutaj swoje miejsce do życia kogo to spełnia go zawiedzie to co do czego nie Lubie, ale raczej wynika z tego, że po prostu lubię dobrą pracę i takie mam przekonanie, że po, że czas spędzić w jakimś miejscu czas i też studiować mówiąc krótko pilnie swój swój temat jest to, że nikt w trakcie niektórych tych rozmawia ja wsłuchuję, ale na Facebooku na słyszy rzeczy takie, które stają się śmiać płakać dam przykład, kiedy 1jedna z pań, które jest tutaj od 1,5 miesiąca opowiadała o tym jak panie jak kobiety na Zanzibarze pielęgnują skórę oliwą z oliwek no i roli Oli i z tego co pamiętam to bardzo kierunek Jerozolima Tel Awiw mamy wspaniałą Olive kokosowa i tak jest używana do pielęgnacji włosów skóry w takich sytuacjach najpierw zaczynam się śmiać później myślę no nie fajnie tak niefajnie dajcie sobie czas dajcie sobie czas na poznanie na zbudowanie później opowiadają się do swojej Afryce każdy ma do niej prawo moja Afryka jest inna niż każdej osoby, która przyjedzie, ale dajmy sobie czas na poznanie tego miejsca pani Dorota nie ma pani wrażenia jeszcze nie przechodzimy do Meritum sprawy na nas do tematu, na które się umówiliśmy, ale nie ma pani wrażenia, że generalnie Europejczycy przede wszystkim dziś zresztą sobie prawo do do do zawłaszczania właśnie Afryki nie wiem to co stało się modne każdy zaczyna gdzieś szukać tam miejsca, ale też to prawo może nie prawo ta chęć posiadania też bierze bierze górę tak jak pani powiedziała kupują ziemię nie korzystają z tego tylko tylko chcą mieć na własności do też takie uderzające jak czytam relacje choćby z 8 000 000 nie ma takiego wrażenia, bo muszę powiedzieć że, o ile tak jak na początku pozdrawiam ambasadorki Paul moje koleżanki na Zanzibarze większość moich najbliższych mi osób nie są Polacy na wyspie ja akurat rozmawiamy w momencie, w którym jestem piękne kamienice to jest prywatna część hotelu Emerson chorąży a gdzie została zaproszona przez holenderską przyjaciółkę dzisiaj dokładnie o tym rozmawiałyśmy pytała miał przyjeżdżają Holendrzy jacy Holland, że jak i czy dla nich sprawy ekologiczne sprawy kulturowe są ważne i ona absolutnie nie ma takich doświadczeń jakich my tutaj rozmawiamy przyjeżdżają Holendrzy, bo oni są podróżnikami zawsze szukali lepszego miejsca do życia i ziemi w różnych częściach świata, ale współcześnie niekoniecznie wybierają Zanzibar także myślę, że to co pan pyta to z tego się trochę pijemy to co w internecie jak oglądamy słyszymy akurat na dzisiaj jest specyfika Polska mamy na wyspie w tej chwili bardzo wielu gości z Rosji i na nie widzę, żeby oni akurat jakoś aż takich osób szukali swojego kraju tak, ale ani walutą z tego wynika, że nie mamy historii zbyt bogaty jeśli chodzi o podboje i sobie to rekompensujemy wyraża oczywiście to pół żartem pół serio tak no to jest pytanie oczywiście do historyka i do socjologa psychologa na staw no na pewno mamy inwazję Polek Polaków zobaczą czy też skończy ja jestem ostrożna w tych osądach, bo tak jak powiedziałam ze świadczenia podchodzę ostrożnie do takich pomysłów, ale też nikomu nie odbieram prawa do tego, żeby przyjechał, żeby spróbował, żeby poznał, żeby zdecydował sama zmieniłam swoje życie wiele lat temu radykalnie także trzymam kciuki za wszystkich te, że mają odwagę mają fantazję, żeby to, żeby to zrobi no kwestia jakiejś pokory oczywiście tak jak mówię uszanowania miejsca, w którym jesteśmy mogę powiedzieć, że akurat jestem zaangażowana na wschodnim Wybrzeżu, ponieważ wtedy z ziemi miejscowość się też ma temu i węgła ciągłe i właścicielami dużych sklepów np. żeśmy się za z jak gdyby zajęli kwestia tego jak są ubrani turyści a bo raczej chodzili rozebrani niż ubranie i te są rzeczy, które mnie interesuje, żeby pewna magia, ale konserwatyzm też Zanzibaru nie został po prostu zrujnowane, żeby nowoczesności nie wdarła się nie nasze wdziera sposób taki bez bardzo się kształcili, żeby korzystali z tego wszystkiego co niesie nowoczesny świat, ale niekoniecznie przybyliśmy tutaj zwyczaje kompletnie obce ich kulturze i religii, a jeżeli NATO nie zdobędzie Platforma do rozmowy i do rozwoju, a nie no chodzenie krótkich spodenkach czy szortach kąpielowy po wsiach i po sklepach także to są rzeczy, które jakoś nie martwią zajmują dużo bardziej niż to gdzie kto kupi ziemię no też ta ziemia się ograniczona ta wyspa jest mała 100 km na 2030 może w poprzek także no też trzeba na to nas o tym pamiętać tak nie jest także każdy, kto przyjedzie kupił tutaj ziemie przekłada się to nawet na ceny ziemi ziemia w tej chwili jest niezwykle droga jest też mało domów w dobrym standardzie do wynajęcia, jeżeli są zasady oceny ich poszły bardzo w górę pani Dorota za kilka wrócimy do naszej rozmowy Dorota Zalewska jest naszym gościem od razu obiecujemy naszym słuchaczom, że już w kolejnej odsłonie naszego programu, który będzie pani wciąż naszym gościem porozmawiamy o afrykańskim buszu pozostanie państwo z nami informację nam się państwo po informacjach naszym gościem jest dziś pani Dorota Zalewska dzień dobry pani Doroto ponownie witam pana witam państwa ta jest pani przewodniczką po buszu i proszę byśmy na wstępie gdzieś odrobili takie małe korepetycje tak z geografii jak biologiczne generalnie przyrody czym w ogóle jest Bush i chciałabym tutaj w Europie w Polsce rozumiemy ten ból, jaki naprawdę jest w Afryce, który pani Zdanowska coś, a to jest fantastyczne pytanie bardzo panu za nie dziękuję, ponieważ definicja buszu to są po prostu krzaki zarośla nie jest to definicja jakiejś formacji roślinnej, którą w Afryce znajdziemy to jest słowo, którego ja używam tak jak wszyscy moi koledzy przede mną ze mną i po mnie właśnie koledzy z buszu klienci, którzy zajmują się tropienia poszło tak naprawdę zabieram państwa do głosu tylko zabieram państwa na sawannę ta zbiera państwa do lasu tropikalnego zabieram państwa na pustynię natomiast BOŚ jest takim określeniem branżowym slangowe walkę o określa dokładnie krzaki zarośla, bo tam szukamy albo małych jaszczurek albo Lwów także tak tak także tak wygląda definicja buszu pani, że pan zadał pytanie dziękuję, a w pani Bush też w Polsce kojarzy się stereotypowo generalnie nasze nasze postrzeganie świata na stereotypach niestety się opiera jako miejsce bardzo niebezpiecznej tak, kiedy dowiedziałem się, że pani przewodniczką po buszu po myślę, że wykonuje pani zawód albo inaczej misję powołanie Najwyższego ryzyka pan Janik do swojej pracy pasji nie myślano jakiejś misji ja nie mam misji nie ma misji w życiu natomiast na pewno jestem osobą pełną pasji i jeżeli pan pozwoli chciałbym państwu powiedzieć jak pierwszy raz trafiłam do głoszą jak to się zaczęło pojechałam 27 lat temu wykupiłam safari od bardzo fajnej rodziny w Polsce z biura biura prośba mieściła się w Ostrowie Wielkopolskim i pojechał do Kenii jak przy państwa przeżyliśmy taka nie na ciężarówkę ze starego włoskiego demobilu świętej pamięci jechać to była postać niesamowita prowadził wyprawy na północ tkanin nad jezioro Turkana do kolebki ludzkości 1 miejsca są po prostu prowadzona archeologiczne wykopaliska w wykazie spotka nas duże powiedział EMA miała 18 osób, ale jest zarazem, więc Słuchajcie Radia telewizji tylko jedzie was szóstka, więc pierwsza rzecz, którą zrobiłam fotelu no odpaliła telewizor dowiedziałam się, że jest zarazem, że zwierzęta umierają ludzie bardzo chorują dokładnie tam, gdzie działa na północ zadzwoniłam do ambasady ambasada powiedziała, kto z ambasady powiedział wdrożenie przylatywać oraz jest niedobry moment jak Gianni alem już jesteśmy w Afryce narobi, a to proszę państwa by państwo politycy z Bawarii także zaczęły się tak dosyć powiedziała przygodowa na absolutnie nie wiedziałam co nas czeka dalej i pierwszy obraz, który ma w głowie pierwszy obraz, którego nie rozumiałam to były 2 lwice parku Narodowym Sambor na północy Kani z pełnymi brzuchami leżące na drzewie na teraz myślę, że to była rozłożysta akacja może komora, ale będą dobrze widziałam i pamiętam, że przewodnik podjechał bardzo blisko oda do tego drzewa i niewidzialne patrzeć patrzeć na lewicę chciał, że patrzą na lewicę po polowaniu nie wiedziałam czy odległość, które my jesteśmy, a jeszcze byliśmy w samochodzie otwartym w ciężarówce bessie to jest bezpieczne umie kompletnie, gdyby nie nie rozumiałam tej sytuacji dowiedziałem się one są najedzone, żebyśmy na drzewo odpocząć tak dalej i pamiętam pierwszą na zgłosiło jedynie mogą spać, kiedy wszystkie dźwięki myślałam, że w buszu to jest tak jak w Beskidzie niskim, który był moją pierwszą Afrykę Łemkowszczyzny Beskid niski chodzenie po górach panie od gwiazdami, kiedy byłam nastolatką to była moja pierwsza Afryka zawsze powtarzam nie trzeba jechać do Afryki, aby odnaleźć swoją Afryka tylko trzeba podróżować podróżować po życiu podróżować po sobie swoje wnętrza i nie mogą spać dźwięki były takie, że nie wiedziałam czy to małpa w jakiś nocny ptak te zwierzęta się zbliżają się też wysuwane miał tam było to były może duże namioty park sam guru i tak strasznie strasznie rozbolał brzuch w dzień przewodniej Alois wojowników plemienia taboru zaniósł mnie do lekarza to znaczy przejazdach sąsiedniego obozu tam lekarz po wielu latach spotkałam Alois po kilku latach spotkam Alois wtedy podjąć decyzję, że zajmą się zawodowo prowadzeniem wypraw spotkam, ale i ca, a które w Starym, z którym porozmawialiśmy w bankach Warcie z Polski i on powiedział widzę, że odważył się zmieniło zmieniło się moje prywatne życie między czasie widzę, że bardzo kochasz Afrykę do niej wracasz widzę, że fascynuje ciebie przerasta już bardzo dużo studiowała pracowała wtedy dużej reklamie dużej fajnej agencji reklamowej, ale po pracy po prostu siedziałam w internecie tylko czytywał się też niesamowite historie podróżników afrykańskich marzyłam, żeby dotrzeć do tych miejsc, w których czy stada wielkich migracji słonie na datę kopała go wędrują i ten przewodnik powiedział czy widzisz, że Afryka woła czy widzi, że to jest, że to jest po prostu swoje przeznaczenie jak w tym momencie nie przyjął się aż takiego słowami, ale muszę powiedzieć, że jak ja się rozchorowała na tym pierwszym safari z emocji tak naprawdę to wszędzie widziałem dookoła Jaszczur i IT byłego konne piękne samce czerwone głowy takie schabowe od zwłoki, a które rozgrzewały się na słońcu dnia tam leżała mięta golami ten brzuch czy później odpoczywałam widziałem te rzekome i później jak już podjęłam decyzję o UPO założyłam biurowy praw postanowiłam, że to Gekko Miele Niesłony, jaka nacja mierzy Rafa nie ma Saj tylko Grekom będzie w logotypie mojego biura praw i to gekon oplata Afrykę jak spożycie państwa naloty mojego biura prof. Afryka to niektórzy bez zobaczył Afrykę, a niektórzy zobaczą tego dokona regał Afryka od lata to było moje pierwsze spotkanie, a ponieważ zawsze kocham przyrodę z kolei praca dużej reklamie dawała możliwości finansowe, żeby ruszać z Afryki eksplorować na to co zrobiła przyszedł taki rok, kiedy w Johannesburgu safari na na w RPA w Republice Południowej Afryki i gdzie przedłużyła urlop oto, żeby obserwować ogromne stada słoni wschodzące nad rzekę pomarańczową wręcz Oliver i byłam całkowicie, gdyby za hipnotyzuje pana całkowicie Odra o oderwana od tego co z powrotem w Warszawie nie czekało wracając do Polski na lotnisku usiadłam przy stoliku, które dzisiaj nazywam stolikiem moich życiowych decyzji w Johannesburgu i pomyślałam, że to jest ten moment, że mam 30 lat, że los obdarował mnie bardzo fajną pracę tak jak powiedział pan agencji reklamowej pozdrawiam prezesa bardzo serdecznie, ale los obdarował mnie też podróżą i że musi dokonać wyboru dokonam tego wyboru odeszłam z agencji, a wróciłam do Republiki Południowej Afryki na kurs przewodnika po buszu zostałam pierwszą przewodniczką Polką wiem, że kilku panów, którzy kończyli ten kurs, ale nie wiem czy jeszcze jakaś dziewczyna o za mną mówi dziewczyna pięćdziesięcioletnia wtedy trzydziestoletnia chwilę później założyła biurowy traw, ale między czasie los rzucił mnie da, ponieważ marzyłam o tym, żeby chodzić z wami po buszu i rozrzucił nie da rezerwatu pochodu, który należał do rodziny czasach, ale al-Asad szans powodzenia była Polką Polką, która losy wojenne rzuciły SC Kazachstanu z Kresów Wschodnich była wymierzona z mamą bratem z NKWD na do Kazachstanu i stamtąd trafiła na Syberię Syberii trafiła z armią Andersa na południe i Teheranu byli wysyłani Polacy na statkach różne zakątki m.in. do Indii i do Afryki oraz Afryce były 22 obozy polskie, kiedy wojna się skończyła część Polaków postanowiła w Afryce zostać i Ala Kuchcińska szansę, którą poznałam ona miała wtedy 73 lata miał 31 była jedną z takich Polek, która osiedliła się w Afryce temat życia to jest w ogóle na książkę, ale ona była osobą, która razem z mężem poza rezerwatem prowadziła ośrodek rozrodu dwu i pozwoliła przyjechać przyjechałam najpierw na miesiąc bez sensu później przyleciałam na chwilę do Polski i później wróciłam na prawie cały rok pani Dorota to jest właściwie opowieść, przy której nie należy zadawać pytań tylko tylko słuchacze to co to co pani mówi zapytam jeszcze na ile ludzie przybywający z Europy, bo to jest istotne już teraz nie nie czynią z tego ściślejszego podziału to Polacy czy przedstawiciele innych krajów zainteresowani są właśnie taką przyrodą na ile dziś konsumpcyjny wciąż podchodzimy do spraw ogólnie pojętej turystyki i takim celem niezależnie od tego, który granic świata się wybieramy jest położyć się leżeć wykupić sobie opcję all-inclusive zależy mi na tym by pani powiedziała, jaki jest odbiór tego, że stykamy się właściwie z taką przyrodą w sensie ścisłym, które już w Europie nie ma na innych kontynentach pewnie zobaczymy gdzieniegdzie nie jest trudno odpowiedzieć na to pytanie tak generalizując mogę tylko opowiedzieć o gościach moich wypraw i o tych gościach, których spotykam w obozach, do których trafia ja zdecydowałam się na noc na taką ekskluzywną turystykę grupy, które nie zbieram gości na termin oznacza, że Janie reklamuje się w ten sposób, a że w czasie może tam znaleźć ogłoszenie, że w takim w takim terminie narusza prawa do Botswany i każdy zainteresowany może pojechać na tę wyprawę od początku wiedziałam, że to nie jest pomysł dla mnie także do mnie trafiają plany plany rodzinne plany przyjaciół czasami mówię dwory, bo testami i jedzie zazwyczaj mężczyzna silna osobowość prezes firmy i ma wtedy Dwór rodzinne zawodowe, ale oni wiedzą, że tak mówię także mam nadzieję, że się nie obrażał i wszyscy ci ludzie, że do mnie trafiają naprawdę 99% gości i gości, którzy do mnie trafiają wiedzą co jadą ze mną wiedzą, że będą że, że jak wyjadą we własnym gronie, że mają przewodniczka, która zawsze mówię Pabianice nr 1 trzeba słuchać właśnie na nią patrzeć cie, a z drugiej strony ja jestem osobą, która do każdej takiej rodziny do każdej takiej grupy musi się dostosować tak bo, bo oni po prostu z tą rodziną albo grupą przyjaciół goście, którzy ze mną jeżdżą są bardzo świadomi tego, gdzie chcą jeździć po co chcą jeździć i większość tych planów jeździ ze mną po 567× czasami po 3 wyjazdach 4 ja mówię już widzę, że rozumiecie, że wiecie, że już jestem wam potrzebna i wtedy oni ruszają ja szykuję wyjazd, ale zajmują się gośćmi mojej anglojęzycznej koledzy z obozu w poszczególnych krajach pracuje od kilkunastu krajach Itaki takich wypraw większości organie większość w roku organizuje, ale są goście, którzy w ogóle absolutnie Macieja muszą być na każdej wyprawy jest im bardzo za to wdzięczna no bo boję, gdy patrzy jak coś w życiu zmienia państwo się zmieniają życie jak dorastają dzieci jak później są nogi najdalej mam wielki przywilej patrzenia po prostu na najpiękniejsze miejsca w Afryce, bo jestem na tę wyprawę zapraszana przez przez gości tak nie umiem powiedzieć nic na temat turystyki masowej, ponieważ ataki nie robię także mogę mówić o gościa którymi jeżdżą co natomiast chciałabym podkreślić co bardzo mnie też trzeba jeszcze z 820 lat sama 27 lat, a to jest to jak jak widzę, że wracają do do miejsca tych ukochanych i mogą jechać trzeci raz do Tanzanii czasami mają ulubione swoje obozy, a czasami dostaje polecenie uśmiechał się do 1 jest z jeden z moich ulubionych gości wypraw mam polecenie pani Dorota ma być Lampart i barw bardzo bardzo panią lubię ten Lampard mamy dzięki żadne ośrodki także dostaję bardzo konkretne jak gdyby marzenia do realizacji i myślę, że państwo słyszeć, że się uśmiecham się też, odpowiadając na modę, dlatego że jest to po prostu moją pasją uwielbiam wyzwania ktoś przychodzi mówi Dariusz ma być Lampart albo Daria Stróż chcemy je rozbierze albo kierpce wtedy ja mam wolność planowania kiedy, gdzie jakie, bo Zet postanawia się, gdy trafimy trafimy na pewno też to jest odpowiedzialność wielka np. teraz goście, którzy bardzo na ósmy raz będą lecieć chcieli przeżyć w kwietniu tak bardzo już tęsknią za Bushem, ale ja nie podjęłam się tak działa proszę zaufajcie mi może lat może nie będzie działać, ale może lać i będę miała dyskomfort każdego dnia, że pozwoliłam na to, żebyście w kwietniu przylecieli lecimy w czerwcu na safari dziękuję pani bardzo za tę opowieść pani Dorota Zalewska przewodniczka po buszu przewodniczka, która potrafi okiełznać dzikiego Lamparta się z nim umówić na godzinę tak przerysowany no proszę o treść tego co słyszeliśmy kłania się życzę powodzenia Nieustającej pasji dziękuję panu bardzo dziękuję państwu za to, że nie wysłuchaliście bądź zdrowi i zaraża już mija czeka na was na Zanzibarze najbardziej najbardziej czekam na was z buszu, czyli w krzakach pozdrawiam serdecznie dziękuję za rozmowę dziękuję bardzo, państwa zapraszam teraz na informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: NIEDZIELNY MAGAZYN RADIA TOK FM - PRZEMYSŁAW IWAŃCZYK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM Premium teraz 40% taniej. Wybierz pakiet z aplikacją mobilną - podcasty, audycje i radio bez reklam zawsze pod ręką.

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA