REKLAMA

Komitet Nauk Prawnych PAN krytycznie o wykazie i punktacji czasopism naukowych i recenzowanych materiałów

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2021-02-18 08:00
Prowadzący:
Czas trwania:
12:29 min.
Udostępnij:

Świat naukowy uświadamia sobie, że mamy do czynienia z niebezpiecznym eksperymentem mówi prof. Grzegorz Wierczyński z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego, członek Komitetu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM czwartkowy poranek Radia TOK FM ósma 7 na zegarach przy mikrofonie Karolina Lewicka będę z państwem do dziewiątej na kolejny gość prof. Grzegorz Wierczyński wydział prawa i administracji Uniwersytetu gdańskiego członek komitetu nauk prawnych Polskiej Akademii Nauk dzień dobry panie profesorze dobry moim skromnym zdaniem minister edukacji nauki Przemysław Czarnek bardzo się stara, aby Polska stała się jak to ujmował Stanisław Jerzy Lec prowincją umysłową Rozwiń » i moim skromnym zdaniem na w te tendencje wpisuje się także ostatnie działanie, czyli dowartościowanie po uważaniu niektórych czasopism naukowych jak wiemy takie periodyki mają wpisaną liczbę punktów, które świadczą ich pozycji w naukowym świecie im wyższa liczba punktów tym większa gwarancja, że publikacje w danym piśmie stoją na odpowiednim poziomie trzymają się standardów oczywiście zysk dla tych, którzy w takich czasopismach publikują no i teraz mamy nową listę i państwo jako komitet nauk prawnych Polskiej Akademii Nauk wydali oświadczenie protestują przeciwko takim zabiegom, dlaczego tak podjęliśmy taką uchwałę chcę powiedzieć, że to nie jest pierwsza nasza uchwała, dlatego że pamiętajmy, że poprzedni minister minister kurtek odchodząc z ministerstwa zmienił wykaz wydawnictw, czyli są 2 wykazy 11 dotyczy czasopism 1 dotyczy książek i ten wykaz wydawnictw został uzupełniony m.in. wydawnictwo ordo iuris i przebieg był to koniec taki sam jak teraz, czyli to powinna zrobić komisja ewaluacji nauki natomiast komisja ewaluacji nauki odmówiło wpisania pewnych wydawnictw do tego wykazu minister Bury odchodząc z ministerstwa mimo to wpisuje do do tego wykazu my wtedy września z poprzedniego roku podjęliśmy taką samą uchwałę protestującą przeciwko łamaniu prawa przy tworzeniu tego wykazu teraz jest identyczna sytuacja, czyli minister nauki dopisuje do wykazu czasopism kilkadziesiąt czasopism, które nie przeszły w ogóle przez procedurę komisji ewaluacji nauki, a 200 kilkudziesięciu podwyższa punktację też żadnej rekomendacji ze strony komisji ewaluacji nauki związku z tym tutaj widzę pewną ciągłość pomiędzy tymi ministrami, którzy do tej pory do tej pory byli oni jako wandal nauki dodam też opublikowała oświadczenie, w którym wyraziła zaniepokojenie tym stanem rzeczy po prostu została pominięta powinna być uwzględniona w całej tej procedurze tak tak i za to jesteśmy bardzo wdzięczni, dlatego że my jako komitet naukowy Polskiej Akademii Nauk jesteśmy po prostu takim zbiorem osób, które zostały one w demokratycznych wyborach w swoich dyscyplinach naukowych jesteśmy całkowicie od od każdego niezależnie nikt nam nie płaci za naszą pracę w związku z tym mamy pełną niezależność w związku z tym od nas nie wymagało wielkiej odwagi podjęcie tej uchwały natomiast natomiast komisja ewaluacji nauki to jest twór utworzony wybrany przez ministra w związku z tym, że oni zdobyli na odwagę i opublikowali oświadczenie, w którym ujawnili skalę tych nadużyć to jest to wszyscy muszą być za to wdzięczni, bo bez tego nie mieliśmy powodu, że doszło do takich ratusz dodajmy, że obecny skład komisji ewaluacji nauki powołał na czteroletnią kadencję jeszcze poprzedni minister, czyli Jarosław Gowin tak tak to także margines, ale teraz wracam do tego państwa oświadczenia czy uchwały, bo np. piszą państwo w tej uchwale tak, że dostrzegają państwo niebezpieczeństwo wynikające z mechanizmu polegającego na uzależnieniu kariery akademickiej od oceny dokonywanej w tak zmiennych i uznaniowych w warunkach ustalanych arbitralnie przez organy władzy publicznej zdaniem państwa to może zniekształcać przebieg kariery skłaniać np. młodych pracowników naukowych do koniunkturalizmu, bo pracownicy naukowi muszą publikować prawda i cenne jest to jak mają dużo punktów, czyli publikują uznanych periodykach czasopismach i tym podobnych i teraz, jeżeli wystarczy opublikować artykuł w periodyku wydawanym przez ojca Tadeusza Rydzyka i dostać 70 punktów, bo do tylu zostało podwyższone to ojcu Rydzykowi 40 to wie pan chyba powiedzmy wprost można byle co byle czym i będzie się ładnie kręcić rzeczywiście w internecie krążą przecież cytaty z tych artykułów publikowanych w tych czasopismach, którym radykalnie podniósł punktację pan minister to są cytaty, które pełnią funkcję memów nie jakieś przytoczenie jakieś nowej niedostępne do tej pory wiedzy naukowej tak oczywiście tak natomiast chciałbym wytłumaczyć może słuchaczom, skąd bierze skala tego naszego protestu poprzez miejsce do tego protestu, który od Rzeszowa, który mówił w zeszłym roku teraz reakcje dużo większy od naszej obserwujemy, że w mediach społecznościowych i będzie tradycyjny uwagę na to nasza uchwała jest dużo większa niż poprzednim razem to chodzi o to, że coraz bardziej świat naukowy sobie uświadamia jak istotnym eksperymenty mamy do czynienia w Polskiej nauce reforma Gowina, jeżeli chodzi o ocenianiu jednostek naukowych wprowadziła rozwiązania które, którego nikt do tej pory nie próbował na świecie mianowicie rozwiązanie, które polega na tym, że to od tych punktów zależeć będzie ocena poszczególnych jednostek naukowych i od oceny to jest nowość będzie zależało to jednostki naukowe mogą nadawać doktoraty habilitacje tego nikt na świecie nie robi to znaczy wszędzie na świecie jest także to uznawanie, kto może przyznawać doktoraty habilitacje odbywa się w odrębnym trybie niż ocena rewelacyjna taka robiona właśnie na podstawie list publikacji my zdecydowaliśmy się jako pierwsi uważa, że jest w tym pewien sens do tej pory było odwrotnie do tej pory było także im więcej doktoratów ich realizacji przechodziło na danym wydziale, więc ten podział punktów miał wyższą kategorię czy to, bo taka patologia statystyczna która, jakby powodowała, że opłacało się przepuszczać dużo doktoratów nie opłacało się zablokować dr, jeżeli był kiepski, więc jak odrzucenie tej filozofii ma sens natomiast to spowodowało, że nacisk na to, żeby manipulować tymi narzędziami, które wpływają na wynik rewelacyjny jest po prostu dużo dużo większy w tej chwili niż kiedykolwiek zawsze mieliśmy zawsze byśmy krytycznie nastawieni do listy czasopism naukowych tak mówił też ale kto się, że to choroba, która już to nie jest też miarodajne i Super narzędzie, ale nowa lepsza niż to co teraz proponuje minister Czarnek progach tak tak to to są 2 różne rzeczy to znaczy po pierwsze, tego typu narzędzi nie można przykładać do indywidualnego naukowca to w tej chwili dzieje masową skalę w uczelniach w Polsce tymczasem każdy, kto się naukowo zajmuje się biometrią wie, że to są czynniki, które się sprowadzają na dużych liczbach, jeżeli oceniamy cały wydział, jeżeli oceniamy kilka lat pracy danego czasopisma to jesteśmy w stanie na podstawie tej statystyki rzeczywiście zobaczyć pewne prawidłowości natomiast zleceniami 1 naukowca to absurd tak nie jest w związku z tym ocena naukowców powinno być tylko włącznie ekspercka nie powinno być punktowa tusze w pełni zgadzam natomiast jest też drugi problem mianowicie sam ten wykaz on jest on pokazuje pewne prawidłowości właśnie w ocenie jednostek naukowych czy w ocenie czasopism natomiast on od samego początku, odkąd zaczął ukazywać latach dziewięćdziesiątych działał wstecz i to oczywiście jako prawnik, jakby nie mogę się na to zgodzić to jest to jest naruszenie wszelkich możliwych podstawowych zasad praworządności oczywiście ten wykaz w tej chwili też tak robi to znaczy nagle się okazuje, że właśnie te 100 pkt 70 punktów mają publikacje, które do tej pory miały 20 nie miał w ogóle punktów w związku z tym znaczy, że opublikował w takim periodyku swój art. 2 lata temu dostał za niego 20 punktów teraz ten periodyk skoczył na 100 punktów to ma już 100 punktów tak dokładnie tak tak, ale tak ta lektura strony skandaliczną no właśnie w tym przypadku lex retro agit i to od samego początku w związku z tym miała nadzieję, że to jest także ta afera, która w tej chwili wybuchła, które oczywiście bardzo krzywdząca dla rzetelnych czasopism mamy w Polsce mnóstwo czasopism, które kilka lat temu podjęły taki wysiłek, żeby dostać się do tych międzynarodowych ba, żeby zacząć pokazywać nasz dorobek tych międzynarodowych bazach wszyscy mamy w tym interes do tego, że to, że w różnego rodzaju rankingach zagranicznych Polska nauka wypada poniżej naszych oczekiwań to częściowo wynika właśnie z tego, że my prowadzimy badania naukowe tylko te badania naukowe są niewidoczne w międzynarodowych bazach w związku z tym widoczne są to co tam też cytowania naszych badań w związku z tym, że ktoś weźmie przeciętnego polskiego naukowca zajmującego się prawem i przeciętnego amerykańskiego naukowca zajmującego się prawem nawet zieloni mają identyczny dorobek nawet jeśli mają identyczne cytowania to absolutnie nie dowie się tego w tych międzynarodowych baz niedawno Norwedzy robili takie badania na temat tego ile ich publikacji naukowych dostępnych międzynarodowych bazach, jeżeli chodzi o medycynę nauki ścisłe to tu wszędzie jest także pokrycie jest niemal stuprocentowe natomiast chodzi nauki społeczne humanistyczne to międzynarodowe bazy reprezentują bardzo niewielki ułamek tych publikacji i np. w naukach społecznych wszędzie na świecie najgorzej reprezentowane są nauki prawne z badań norweskich wynikło, że 5% ich publikacji jest widocznych międzynarodowych bazach co to znaczy to znaczy, że 5% cytowań ich publikacji widoczny w tych międzynarodowych władzach związku z tym, jeżeli ktoś teraz robi ranking bierze wydziały prawa amerykańskiego wydziału prawa norweskie to w tym rankingu ma 100% cytowań amerykańskich i 5 norweskich to kto wygra w tym rankingu dostali rozszerzymy też wpisane na umiędzynarodowieniu jak tylko przypomnę co Przemysław Czarnek mówił w listopadzie, bo to nie jest tak jesteśmy czymkolwiek zaskoczeni Przemysław Czarnek zapowiadał, że celem polskich uczelni powinna być praca formacyjne intelektualna na rzecz Polski, że ten postulat by najwięcej publikować w obcych językach w tym języku angielskim to postulat, do którego trzeba podejść racjonalnie i ostrożnie nasza chata z kraja tu sobie będziemy publikować na swój własny użytek i po co nam wypływać na szerokie wody, ale ja się z całkowicie zgadzam przecież ja reprezentuje nauki prawne wszyscy widzimy, że prawo w Polsce jest na skandalicznie niskim poziomie w związku z tym absolutnie nie jestem za tym, żebyśmy porzucili badania polskiego prawa, żebyśmy nagle wszyscy rzucili się na badania jakich kwestii teoretycznych czy międzynarodową prawnych jak z nim zgadzam, ale absolutnie nie stoi na przeszkodzie temu, żeby wspierać te redakcje czasopism, które starają się, żeby nasze polskie badania zaczęły być publikowane w taki sposób były widoczne za granicą, bo w tych międzyrządowych bazach rzeczywiście do tej pory jest tak, że nad reprezentowane są publikacje w języku angielskim, ale to się kończy Scopus oraz więcej przyjmuje czasopism, które są wydawane w językach narodowych ja obserwuję taką prawniczą bazę chronionej tam się pojawił ostatnie kilkadziesiąt czasopism ukraińskich wiec można i to wcale nie stoi na przeszkodzie temu, żeby badać te problemy, które są istotne dla polskiego obywatela polskiego podatnika co do co do tego ogólnego celu się zgadzam no to tu w takim razie będziemy kończyć prof. Grzegorz Wierczyński wydział prawa i administracji Uniwersytetu gdańskiego członek komitetu nauk prawnych Polskiej Akademii Nauk bardzo dziękuję panie profesorze Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - KAROLINA LEWICKA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 20% rabatu, wybierz pakiet i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA