REKLAMA

O nową umowę społeczną. Bunt październikowy 2020

OFF Czarek
Data emisji:
2021-02-18 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
40:06 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka program off czarek dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejszy są, bo dzisiejsze spotkanie chciał powiedzieć tak powiedziałem, ale dzisiejsze spotkanie państwa i gości jest pan prof. Przemysław Czapliński literaturoznawca z Instytutu filologii polskiej oraz centrum humanistyki otwartej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu dzień dobry witam serdecznie panie profesorze dzień dobry dzień dobry na stronie fundacji imienia Stefana Rozwiń » Batorego mogą państwo znaleźć bardzo interesujący tekst autorstwa pana profesora, który powstał po debacie forum idei fundacji jest fana Batorego język rewolucji i tekst pana profesora nosi tytuł nową umowę społeczną, a dotyczy tzw. buntu albo jak niektórzy chcą rewolucji październikowej, ale tym razem 2020 roku rewolucji, która jak pewnie wielu słuchaczom się wydaje była bezpośrednio spowodowana przez orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który to uznał za niezgodny z konstytucją przesłankę dopuszczalności przerywania ciąży, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu natomiast pan profesor pisze, że tych powodów, dla których tak powiem w końcu ten te emocje znalazły ujście jest dużo więcej wskazuje pan panie profesorze na to, że właściwie kobiety od dawna w naszym kraju są obywatelami ludźmi drugiej kategorii nie jestem tutaj już szczególnie odkrywczy, ale chociaż, zanim powiemy cokolwiek muszę bardzo wyraźnie zaznaczyć, że nie jest, ale rzecznikiem kobiet, bo nie zostaną do tego upoważniony, jeżeli mówię o tym, jeżeli będziemy o tym rozmawiać no to z takiej perspektywy pozycji Obywatelskiej, ale rzeczywiście jest tak jak pan stwierdził właściwie od początku transformacji i skupić tylko na tym okresie zauważamy bardzo wyraźną dysproporcję sił opozycji, ale uprzywilejowania, ale pomiędzy płciami, ale pierwsza tak jak pamiętam pierwsza książka chyba im PL pierwsza książka, która ten temat powstała wyszła spod biura ma bardzo znanego socjologa polskiego Henryka Domańskiego, który na początku lat dziewięćdziesiątych opublikował taką pracę zatytułowaną w sposób bardzo bolesne zadowolony niewolnik to była książka, bo studium poświęcone, ale pozycji pracowników ze względu na płeć, a na polskim rynku na tym etapie bardzo wczesnej transformacji, ale największym skrócie można powiedzieć tak, że w tamtym okresie na początku lat dziewięćdziesiątych właśnie przez całe lata dziewięćdziesiąte kobieta łatwiej traciła pracę dużo dłużej jej szukała, ale i musiała godzić się po ewentualnym znalezieniu pracy na niższą płacę sytuacji, które posiadała takie samo doświadczenie takie samo wykształcenie niższą płacę w stosunku do mężczyzny można by tej przywołać jeszcze 1 o bardzo kłopotliwą historię opisaną przez Davida Frosta amerykańskiego politologa, który od wielu wielu lat o zajmuje się sprawami Europy Środkowej jest świetnym znawcą problematyki politycznej gospodarczej, a w tym regionie ze szczególnym uwzględnieniem Polski w książce klęska Solidarności David Frost pisał o tym, że kiedy na początku lat dziewięćdziesiątych fabryki przygotowały się do restrukturyzacji przedstawiciele związków zawodowych w danym zakładzie w bardzo często sporządzali listy pracowników w kolejności do pierwszego zwolnienia z listy te informowały o tym kto ma jakie grupy mają zostać zwolniony jako pierwsza Otóż na tych listach najczęściej dla samej górze na samym szczycie, a więc na pozycji we wcześniejszych do zwolnienia znajdowały się kobiety jak to motywowano Otóż wg o współpracowników wg rankingu członków tych związków zawodowych kobieta powinna zostać ma zostać zwolnione jako pierwsza, ponieważ jest słabszym pracownikiem co w odniesieniu do ówczesnej każdej innej rzeczywistości pracowniczej przemysłowej jest kompletną nieprawdą, a ponieważ prace wykonywane przez kobiety przez mężczyzn są wykonywane z równą starannością równą pilnością tak pod tutaj chyba w tym, o czym pan mówi też tkwi największa zagadka kapitalizmu z 1 strony jest tak jak twierdzi sporo osób, że kobieta dostaje mniejsze wynagrodzenie za tę samą pracę, którą wykonuje niż mężczyzna taka z drugiej strony wiemy, że kapitalizm dąży do maksymalizacji zysków i teraz pytanie największa zagadka kapitalizmu jest taka, że faktycznie tak jest, dlaczego właściwie nie zatrudnia kapitał samych kobiet, bo przecież ta sama praca będzie kosztowała 30% 40% mniej tak np. o ile no to jest jednak również w ogromnej mierze zagadka konkretnego społeczeństwa kultury kultury pracy tradycji i sposobu w jaki dane społeczeństwo wyobraża sobie takie podstawowe i subtelniej charakterystyki punkcik, gdyby było tak jak pan przed chwilą wspomniał ta logika kapitalizmu oczywiście jest właśnie taka prosta okrutna zarazem przewidywalna to jak sądzę kapitalizm już dawno stworzyłby roboty do wszystkiego ale, ponieważ było najtańsze prawda ma robot nie ma swoich związków zawodowych nie musi odpoczywać 8 godzin nie musi jeść nie wychodzi na przerwę itd. tak dalej po prostu wykonuje swoją pracę, ale to się to nie udaje z tych tysięcy powodów to powodów o wiele istotniejszych niż ma niezwykłe zyski zarobki wzrost PKB, jeżeli dobrze pamiętam, a rok temu prowadziliśmy rozmowy na temat książki Davida Grubera wzrosną już tak, bo siedział z UE z tej książki niesłychanie inspirującej, a przypominam tę książkę z wielką radością, a zarazem ze względu na autora ze smutkiem, ale David Weber, ale zmarł w zeszłym roku, ale Otóż tej książki wynikało, że w dalszym ciągu najistotniejsze pracy dla każdego społeczeństwa to są te prace, które mają charakter ma o społeczne nie w sensie niskiego czy zerowego zarobku tylko sensie niesienia opieki ma przynoszenia pomocy ma kierowania ruchem społecznym, ale pomagania rozlicznych tysięcznych sytuacja, więc mamy tutaj na uwadze takie zawody poczynając od Sydney kierowców pracowników służb miejskich ma 8 pielęgniarze pielęgniarki lekarzy lekarki cały personel medyczny oczywiście wszyscy nauczyciele w dochodach wychowawcy pedagodzy itd. itd. tak cała ta sfera jest niezastępowalna przez MAK przez roboty, ale ta prawidłowość, którą Biegler ma wykryć polega na tym, iż ma te prace o takim charakterze opiekuńczym są niżej ocenione niżej wyceniane niżej opłacane wielokrotnie niżej opłacane od siódmej prac zatrudnień funkcji trudno tutaj właściwie nazwać takim charakterze czysto finansowym, czyli np. pozycja członka rady zarządcy zarząd czy jakiegoś banku rozmaitych spółek prawda, więc to, o czym pan powiedział, że kapitalizm zawsze będzie szukał źródła, ale zarobku w obniżeniu kosztów kosztów pracy oczywiście, że uderza kobiety, ale tylko w tych społeczeństwach, w których istnieje inny nie dobra kultura pozwalająca na tego rodzaju niesprawiedliwość, ponieważ jest to kultura, która traktuje jako rzecz normalną, czyli właśnie myślimy sobie no tak kobieta jest słabsza fizycznie, więc ona nie przeniesie tych ton rozmaitych ciężarów wodne nie ona będzie im o odpowiednim pracownikiem w Hucie w kopalni w moim zakładzie tylko przemysłowym itd. tak dalej wobec tego tak w ogóle w innych pracach także należy jej się niższa płaca i tak w tym momencie następuje pewnego rodzaju Sojusz pomiędzy kulturą lokalną pomiędzy tradycja sposobem postrzegania płci, a kapitalizmem, który wciśnie się w każdą szczelinę, ale trzeba bronić także łatwo sobie wyobrazić takie społeczeństwo, w którym ludzie myślą o sobie nie no no ci mężczyźni są beznadziei kłócą się nie potrafią się z nikim dogadać jak tylko dochodzi do jakiegoś sporu natychmiast by się bili to nie są odpowiedzialni pracownicy w ogóle nie powinni sprawować żadnych funkcji politycznych nie należy pakować ani do parlamentu ani do rządu dajcie im tam 5zł na godzinę nie przynoszą wypadki 1 miejsca na drugie miejsce to kapitalizm natychmiast wszedłby w spółkę z takim społeczeństwem i dał o wiele wyższe płace kobietom, ale o wiele niższe płace mężczyznom parlament składałby się 80% mężczyzn kobiet, a 20 żadna z mężczyzn i widzielibyśmy ten sam, a tę samą nierównowagę tę samą dysproporcję między płciami we wszelkich regionach rejonach obszarach i płaszczyznach życia to interesująca wizja panie profesorze ja, gdybym zapytał jestem za to znaczy za zmianą proporcji, ale wrócimy do do tej nowej umowy społecznej na czym miałaby polegać, jeżeli pan pozwoli po informacjach Radia TOK FM informacje o godzinie dziesiątej 20 państwa moim gościem pan prof. Przemysław Czapliński literaturoznawca z Instytutu filologii polskiej oraz centrum humanistyki otwartej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu informację o dziesiątej 20 po informacjach wracamy po czasie państwa moim gościem jest pan prof. Przemysław Czapliński literaturoznawca z Instytutu filologii polskiej oraz centrum humanistyki otwartej Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu o nową umowę społeczną, bo październikowy 2020 to tekst znajdą państwo na stronie fundacji Batorego tekst autorstwa pana prof. Przemysława Czaplińskiego, w którym stawia diagnozę pisze, że październikowe błąd był odpowiedzią na ten właśnie całokształt samowoli cynizmu machlojek blamażem kłamstw kradzieży nepotyzmu niegospodarności korupcji kolesiostwa i elementarnej niekompetencji i co dalej panie profesorze można można by zapytać o tę nową umowę społeczną na czym ona miałaby polegać tutaj oczywiście pytanie, więc słusznej najtrudniejsze, ale Jan nie potrafi oczywiście powiedzieć co dalej ma wiemy natomiast chyba co się stanie jeśli nic się zmieni, a mianowicie pozostaniemy w tym klinczu aktualnym to znaczy narastającego konfliktu pomiędzy coraz obszerniejsze coraz liczniejszą częścią społeczeństwa, która nie godzi się na owe niekompetencji i sprawiedliwości oraz sferą rządową uzależniano skorumpowaną włączano do komitetu wy na tysięczne sposoby najczęściej niezbyt uczciwy na pograniczu prawa z wykorzystaniem publicznych pieniędzy do osiągania politycznych celów ten narastający konflikt oznaczać będzie, ale coraz większe trudności we wszelkich możliwych rejestrach życia społecznego, więc z stworzy się pewnego rodzaju Constans społeczne, które nikomu niczemu nie służy, ale poczynając od poziomu życia codziennego aż po poziom życia państwa, więc alternatywą dla właśnie takiego klinczu takiego wsparcia, w którym ma społeczeństwo ma coraz więcej racji a, a rząd i sfery rządowe mają coraz więcej siły, a alternatywą jest właśnie to co nieśmiało proponuje to znaczy nową umowę społeczną centrum tej nowej umowy społecznej powinny być prawa kobiet, ale i to prawa kobiet sformułowane tak jak orzeka to jak zatem głosuje jak za tym tupie krzyczy znaczna część społeczeństwa dobrze pamiętam 63% społeczeństwa jak wskazują aktualne badania 63% społeczeństwa jest za liberalizacją przepisów dotyczących aborcji i to nie ta liberalizacja nie miały polegać na cofnięciu się do zapisu z 1993 roku, a ponieważ te zapisy w gruncie rzeczy stopniowo rok po roku krok po kroku od 2015 były letnie torpedowane, a blokowane w związku z 2 prawo, które de facto nie funkcjonuje nie obowiązuje tak nie jest egzekwowane, więc w centrum w centrum tej nowej umowy społecznej muszą być prawa obywatelskie, ale prawa człowieka, a i oczywiście prawa kobiet tak w tym prawa reprodukcyjne, a klucz, aby wszystkim umawiać panie profesorze no i nowo, jeżeli pan spojrzy na scenę polityczną no tak mamy partię, która sprawuje władzę, która mówi jedno, ale pokazuje, że generalnie prawa kobiet prawa obywatelskie ma ukryte głęboko mamy kolejnych dużych graczy, którzy mówią o zasadniczo tak, chociaż szczegółowo to nie no tak, ale wciąga mnie pan teraz musi takie regiony, których ja się najlepiej czuje, a mianowicie, kto z kim przeciw komu na poziomie życia partyjnego nie chodzi bardziej o to, że mam nadzieję, że zgodzimy, żeby doszło jakiś realnej zmiany w Polsce to potrzebne jest to a by jakaś partia polityczna to albo jakaś grupa polityczna zdobyła władzę, ale tę władzę zdobywa się wyborach parlamentarnych np. też prezydent, ale jeżeli chodzi o wybory parlamentarne no to musi być jakaś grupa, która jest zarejestrowana jako taka, która może wziąć udział w wyborach na razie wydaje się panie profesorze, że takiej grupy nie ma, bo te największe, które są na scenie raczej nie są przychylnie nastawione do praw kobiet to prawda to walka faworyzują nie wiem jedna z nich faworyzuje np. kościół mówiąc no generalnie wszyscy muszą płacić podatki jakości pośladki, ale kości może być maksymalnie 50%owe bonifikaty co oczywiście się krokiem wprzód, jeżeli chodzi o 99,9108%ową bonifikatę dla kościoła, ale wciąż mamy jak partie, które proponuje Polskę 2 prędkości, czyli specjalne warunki dla kościoła, a zwyczajne dla dla dla pozostałych druga partia dzisiaj zdaje się ogłosić, że no właściwie prawa reprodukcyjne kobiet trochę za trochę przeciw właściwie jak jak powiedzieć to, że nie mam zdania no taki sposób, żeby nikt tego nie zrozumiał, ale tak naprawdę wszyscy byśmy zrozumieli no, więc pewnie zapyta wiesz, jaką stronę praktyczną panie profesorze im nie potrafię być odpowiedź na to pytanie, jeżeli to pytanie praktyczne ma oznaczać wskazanie konkretnych partii konkretnych osób, które powinny się ze sobą dogadać utworzyć jakieś ugrupowanie wejść do parlamentu i przeforsować ustawę niż wydaje, że przykłady wielu państw UE i Irlandii Hiszpanii Argentyny, ale dowodzą, że w pewnym momencie tworzysz konsensus polityczny pomiędzy partiami ugrupowaniami przynajmniej ma konsensus obejmujący jakąś taką skuteczną większość wówczas, kiedy nie ustaje nacisk społeczny taki przypadek Irlandii przypadek Hiszpanii ma przypadek Argentyny to jest właśnie to jest właśnie dowód tego, że w pewnym momencie opór społeczny bierny i czyn ten, który się przejawia w protestach na ulicy ten prosi po prostu przejawia w odmowie udziału w ma w życiu publicznym prędzej czy później taki upór zwycięża oczywiście wolelibyśmy, żeby zwyciężył, żeby zwyciężył prędzej, ale z punktu widzenia pragmatyki, a życia społecznego najważniejsze jest na uświadomienie sobie ale jakie są przyczyny owego narastającego ma bunt kobiet, jakie są jego skutki popatrzmy od mniej więcej od początku lat dziewięćdziesiątych mamy w Polsce malejący przyrost naturalny i jeżeli dobrze pamiętam 2004 roku chyba po raz pierwszy osiągnęliśmy ujemny, jeżeli można powiedzieć o ujemnym ujemnej wartości jeśli osiąga, ale od 2004 roku przyrost naturalny w Polsce oscyluje w granicach ma wartości ujemnych i my minimalnie dodatni czy te minimalne minimalne dodatki to są powietrzne dziesiąte części 1 ma 1% z czego wynika, że wszyscy socjologowie, a wszyscy politolodzy politolodzy rozsądni trzeźwo patrzący z otwartymi oczyma na rzeczywistość, ale powtarzają to samo, a mianowicie dzietność wzrasta w tych społeczeństwach, w których istnieje szereg zabezpieczeń dla matki i rodziców ma na wypadek urodzenia czy w sytuacji urodzenia dziecka zabezpieczeń od tych najbardziej oczywistych takich jak żłobek przedszkole poprzez nieco bardziej ma złożone wymagające głębszych interwencji państwa takich jak np. prawnie ustalany dzielony przez oboje małżonków czy oboje partnerów urlop na rodzicielski, a zabezpieczenie w postaci możliwości powrotu do pracy, od której okresie odeszło na urlop też po urodzeniu dziecka itd. itd. jeżeli istnieją nowe osłony prawną socjalną finansowe to wówczas dzietność wzrasta, jeżeli ich nie ma to ludzie nie dlatego nie decydują się na dziecko, że mają taki kaprys to jest przecież bardzo wielu ludzi poważna często ma niesłychanie smutna decyzja, że nie decydują się na dziecko albo decydują się tylko 1 prawda, więc taka jednakowoż państwa panie profesorze najwyższym wzroście to jest m.in. Syria Angola Benin Uganda chyba nie zaliczyłbym też państwo profesorze do tych, które mają te warunki, które pan opisał to prawda, ale teraz wspomniał pan państwa o najwyższym przyroście naturalnym, a ja AJA ich państwa, których UE, w których ten przyrost naturalny jest w miarę bezpieczny to znaczy ma wartość, a przyjmuje wartości dodatnie prawda, ale są to dodatnie Syria Angola Benin Uganda malały czad mali Zambia Burundi Kamerun Liberia Sudan Etiopia dwudziestym miejscu Nigeria Gabon Europy Stanów zjednoczonych nie widać, a w północnej też w tej pierwszej dwudziestce piątce w pierwszej trzydziestce już chyba pojawiają państwa skandynawskie ja nie mam teraz przed sobą przed oczyma tej metody jeszcze raz powtórzyć nie mówimy po prostu państwa z najwyższym przyrostem tylko o tym jak utrzymać dodatni tak, ponieważ Polska ma zerowy albo ujemny i co jest odpowiedzią napytanie ma, dlaczego mamy przyrost ujemny wg partii o orientacji prawicową katolicką godna nacjonalistycznej i winne są demoralizujące wpływy Europy wygodnictwo ludzkie lewackie i lewackie poglądy i kilka innych jeszcze pewnie uzasadnień dałoby się znaleźć są kompletnie nietrafne to są wyjaśnienia które, które niczego tak naprawdę nie rozwiązują nie nie wskazują na właściwe rozwiązania, więc ja wracam tutaj do tego, o czym, o czym mówią wszystkie osoby zainteresowane, czyli rodzice kobiety, a także ma towarzyszący temu obserwujący te zjawiska tę problematykę z dystansu demografowie socjologowie politykowi politykowi tak dalej tak dalej Otóż oni właśnie mówią o konieczności konieczności wprowadzenia rozmaitych osłon kra umocowanie wszystkich praw właśnie wszystkie te sprawy, o których teraz mówimy dotyczą tak naprawdę bezpieczeństwa, jakie jest panie profesorze przepraszam niestety informacje się zbliżają, jeżeli pan pozwoli powrócimy do rozmowy po informacjach prof. Przemysław Czapliński z państwa moim gościem informacje o dziesiątej 40 po informacjach wracamy po strzale państwa moim gościem jest pan prof. Przemysław Czapliński literaturoznawca z Instytutu filologii polskiej oraz centrum humanistyki otwarty Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu o nową umowę społeczną bunt październikowy 2020 to jest artykuł, który znajdą państwo na stronie fundacji Batorego artykuł, którego autorem jest właśnie pan prof. Przemysław Czapliński, w którym analizują sytuację w Polsce, ale też sugeruje, że nowa umowa społeczna jest czymś, czego potrzebujemy, aby rozumiem z tego w pewnym sensie impasu niezbędne są nowe o sytuacji jest także nowe usytuowanie kościoła katolickiego w państwie wobec państwa nowa polityka edukacyjna demograficzna zdrowotna nowe zdefiniowanie naszego miejsca w unii europejskiej krótko mówiąc potrzebna jest nie tyle nowa konstytucja ile nowa umowa społeczna właśnie oczywiście myślę, że tutaj wielu słuchaczy słuchaczek z panem się zgodzi panie profesorze oczywiście diabeł tkwi nie tyle szczegółach ile ile praktycznym realizacja wdrożenia tego postulatu myślę sobie no wracamy do tego samego miejsca taka jeszcze w tym wszystkim zgadzam, ale ma być może są i usług są takie momenty, kiedy rosły trzeba nazwać rzeczy po imieniu mu działać ze wszystkich sił ale, żeby jak nos za zacięła się spełniasz albo na rzecz działań na rzecz warunków, żeby nasze mogła tylko ona mogła spełnić, ale ja naprawdę nie jestem w stanie powiedzieć, jakie partie jak przedstawiciele jakich partii powinni ze sobą zacząć telefonicznie bądź SMS-owo rozmawiać, aby doprowadzić do tego czy teraz mówimy natomiast wydaje mi się właśnie to, o czym pan przed chwilą powiedział jest jest smutno no trafne, a mianowicie impas tak impas konflikt, jakkolwiek byśmy nazwali sygnalizuje potężny problem życia społecznego, który najprościej do postrzegamy inne, którego najprościej doświadczamy pod postacią silnego bardzo podział nie jest jednak podział, który ograniczał wyłącznie do ma w kwestii światopoglądowych, ale i jest to po prostu zmierzanie ku takiej przepaści Państwowej, ale przepaści, w której miałoby się zmieścić społeczeństwo, które zbuduje sobie podwójne instytucje tak, a więc będziemy mieli, ale 2 porządki sądowniczy 2 porządki ma parlamentarne prawnej tak to jest oczywiście to jest możliwe takie społeczeństwo takie państwo nie istnieje tymczasem w tej chwili jesteśmy na najlepszej drodze właśnie owej głowy przepaść prawda okazuje się, że prawo, a jest pochodną woli polityków woli rządzących, że można w nocy zmieniać na punkty paragrafy, a ma regulację, że można za dnia wydawać rozmaite zakazy, po czym następnego dnia, a serdecznie mieć je wnosi łamać, ponieważ to jest kwestia prywatna polityka itd. itd. więc tego rodzaju państwo długo nie pociąga tak długo nie pociągnie teraz zastanawiamy się nad tym ale gdzie tkwią owe warunki rozpoczęcia, a jakiegoś nowego etapu nowego okresu historia z stawiam na tę na tych kilka spraw dla mnie fundamentach tak to znaczy po pierwsze to jest kwestia praw reprodukcyjnych kobiet bezpieczeństwo bezpieczeństwo kobiet z dnia, a więc nowe przepisy nowe przepisy związane z aborcją uzgodnione ze stroną społeczną chciałbym przypomnieć, że w pewnym sensie rok 1993 jest dzięki takim momentem cmentarnym dla polskiej demokracji nie pogrzebano w dziewięćdziesiątym trzecim roku w całości, ale ma jakaś część, ale woli Demokratycznej partycypacji społecznej partycypacji Demokratycznej jednak wtedy została do grobu złożono, a mianowicie, kiedy na 1 partii w dziewięćdziesiątym trzecim roku zgłosiła projekt parlamentarnych projekt zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych rozpoczęła się ogromna akcja społeczna zbierania podpisów pod petycją, aby tego nie robiono, aby utrzymać istniejące przepisy na dotyczące aborcji była to jak dotąd największa akcja społeczna zebrano wówczas około 1 000 000 podpisów całą akcję społeczną, która przejawiała się zdolność samoorganizacji zdolność komunikacji ludzie Stali na ulicy zbierali podpisy przekonywali, że cała akcja została zlekceważona przez parlament po prostu uznano ją, jakby nie było, po czym przystąpiono do procedowania jak pamiętamy 1003. roku nowe przepisy zostały uchwalone więc, żeby odkopać wykopać część żywotnych sił żywotnych zdolności polskiej demokracji grobu należy właśnie wrócić do dna o konsultacji społecznych i ma ustalić nowe przepisy dotyczące aborcji dalej kwestia kościoła i kościoła nie tylko jako instytucji o takim charakterze kulturalnym, ale co kościół nazywa sferą duchową, ale również jako instytucji, która musi podlegać określonemu prawu dokładnie temu samemu prawu które, któremu podlega innym wszyscy każda instytucja w Polsce oraz kości jako instytucja ekonomiczne to znaczy po prostu jako Graś i jako gracz rynkowy kościół musi stać się instytucją równo wszystkim innym podmiotom, bo jeżeli tej równości nie ma to wówczas zaczynamy sobie myśleć właśnie w ten sposób notach nie ma równości, a więc są równi równiejsi co zrobić, żeby należeć do tych, a do tych równiejszych nocami po znajomości albo należy odpowiedni do pani partii do pewnej koterii tak się zaczyna i przyspieszonym tempie rozwija psucie państwa społeczeństwa moralności publicznej poszanowania dla instytucji państwowych tak dalej tak, a zatem jeszcze raz tej nowej umowy społecznej regulacje dotyczące aborcji po konsultacjach le społecznych przede wszystkim po konsultacjach z Sępólna, a z kobietami, ale inne usytuowanie kościoła w państwie renegocjacja im, a umów pomiędzy polską i Watykanem poddanie powtórnej ma to wtórne namysłowi lekcji religii w szkołach, a ja nie jestem przeciwnikiem od razu pozwolę sobie zaznaczyć nie jestem przeciwnikiem lekcji religii w szkołach, ale sądzę, że jest nienormalna niemoralną i kontr produktywna sytuacja, w której dyrektorzy wypłacają wszystkim ministerstwo wypłaca pieniądze katechetą, ale nie może kontrolować tak to to jest sytuacja nienormalna ich każdy sobie wyobrazić, że jest szefem jakiejś firmie zatrudnia kogoś i mu wypłaca pensję, ale nie może temu pracownikowi złego słowa powiedzieć, ponieważ ten pracownik zostanie jako przyniesiony do jego miejsca pracy zupełnie przez zupełnie inną instytucję, więc kobieta ma kwestia religii w szkołach usytuowanie kościoła w państwie no i dumy relacji trochę zaskoczył pan panie profesorze przyzna rozumiem, że skupił się pan tutaj na ekonomicznym aspekcie nauczania religii w szkole i mówiąc Religi od razu mówię, że nie chodzi o religioznawstwo czy czy też wiedzę o różnych religiach tylko wiedza o 1 konkretnej religii przede wszystkim, która na dzień dobry mówi o nierówności pomiędzy mężczyzną kobietą mówi o poddaństwo kobiety, więc umie pan zaskoczył, bo mówimy o równouprawnieniu mówimy o nierównościach, które trzeba niwelować pan mówi no ale właściwie nie sprzeciwiał się temu, aby nauczać dzieci o tym, że na temat tego, że kobieta stoi niżej hierarchii tak długo jak będziemy mogli kontrolować, czyli co kontrolować to znaczy co no umówmy się ta religia, której pan nie jest przeciwnikiem mówi nierówności w UE nierówności ta oczywiście na jakiejś mierze, jakiej części ma pan rację chociaż, jeżeli kiedyś starczy czasu ma pan ochoty możemy rozmawiać po księdze rodzaju ta kwestia różnicy płci, ale pojawia się tam dwukrotnie i to ma 2× za każdym razem innym niż innym ujęciu co daje bardzo mocną podstawę do tego, żeby jednak zakwestionować, bo o nierówność między płciami, ale ja mając na myśli na panie profesorze pełna zgoda tylko, że mówimy o instytucjonalnej religii do ani o tekstach, które można analizować na poziomie filozoficznym tak brzmiała szli odsyłam pana do książki prof. Polaka ostatnio o instytucji kościoła nie jak gdyby o tekstach no tak tylko, że ma chciałoby się, aby na lekcjach religii w szkołach jeśli one miały pozostać na nowych zasada, że chciałby się właśnie, żeby możliwa była nauka religii rozumiana jednak właśnie jako interpretacja tekstów nie tylko jako nauka 1 ligi tak, ale wolałbym wolałbym zostawić, jakby te kwestie do rozstrzygnięcia już bardzo konkretnym gremium natomiast co do zasady upierał bym się właśnie przy tym, że jeżeli lekcję zostają to pozostają one pod kontrolą tych, którzy zatrudniają tych, którzy płacą, czyli po stronie państwa tak nie po stronie jako taka kontrola wyglądać ze słabo kontrolowane jak taka kontrola miałaby wyglądać co byłoby kontry kontrolowane to ładnie tak samo powinny być kontrolowane lekcji religii i nauczyciele od religii są kontrolowani wszyscy inni nauczyciele przechodzą oni alkohol, że państwo by miał wkład nie wiem kontrolę programu nauczania może mogło oczywiście dokładnie tak samo jak tak zaczął, ale zakładamy, że mówimy o świeckim państwie, czyli świeckie państwo będzie kontrolowało program nauczania religii tak to bardzo ryzykowna figura pani profesor, ale w wagonie i jeżeli dobrze się orientuje w Niemczech tak to właśnie wygląda lekcje religii istnieją szkołach są one są dokładnie tak samo kontrolowane trzymają w większym stopniu właśnie charakter wiedzy o niej katechezy tak tego nie wolno robić prawda nie do szkół nie może wejść katecheza szkoła nie może być miejscem, w którym można by nazwać religioznawstwa takim przedmiotem prac dobrze połączyć z filozofią pan mówi o lekcji religii jednak jest rocznicę oczywiście, że tak oczywiście, że tak, więc w porządku ja staram się jednak cofnąć całą sytuację do takiego momentu, w którym możemy na powrót ustalić reguły pierwsze tak, jeżeli ma i jeżeli na tym etapie, do którego się cofniemy ustalimy nie ten przedmiot nie może nazywać się religia tylko musi nazywać się wiedzą o religii albo religioznawców trudno sobie wyobrazić w szkole podstawowej, ale nie będzie to w porządku tak mnie najbardziej zależy na ME dla tej kwestii, które wydają się fundamentalny mianowicie państwo świeckie nie może pozwolić na wprowadzanie do szkół ligi, na którą nikt nie sprawuje kontroli państwo musi być aktywnym, ale sprawdza czy takich treści nauczania nauczycieli na wszelkich związanych z tym stron metodycznych dokładnie tak samo jak w odniesieniu do każdego innego przedmiotu nauczanego w szkole w grę wchodzą nasze dzieci nasze wnuki tak co tutaj wydaje mi się dzięki kwestia jest po prostu podstawowa i zarazem oczywista, jeżeli w ramach takich negocjacji właśnie tej nowej umowy społecznej ustalimy, że nie chcemy religii w szkołach, ponieważ one w gruncie rzeczy nie pełni żadnej roli umożliwiającej tylko wręcz przeciwnie demoralizuje wobec tego zamienimy religię na Libię dawstwo wiedza o religii, jakkolwiek inaczej to miało zostać nazwany, ale to będzie właśnie punkt owej nowej umowy społecznej Szanowni Państwo już nikt nie zostało wiele czasu dlatego, jeżeli chodzi o podsumowanie tego tego tekstu z takim bardziej karnawałowym w duchu to odsyłam państwa na stronę fundacji Batorego, gdzie państwo znajdą znajdą całość, a proszę wybaczyć pan profesor bardzo interesujący karnawałowy sposób podsumował tę umowę można umowę tylko te protesty październikowe dlatego to państwo szyłam co będę dużo mówił pan panie profesorze dziękuję za dzisiejszą rozmowę bardzo dziękuję bardzo, mi pan prof. Przemysław Czapliński literaturoznawca z Instytutu filologii polskiej oraz centrum humanistyki otwarty Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu był państwa moim gościem informację o godzinie jedenasty po informacjach wracamy do programu off czarek Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA