REKLAMA

Nowo zakupioną świnię należy potrzeć o piec

OFF Czarek
Data emisji:
2021-02-19 10:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
39:54 min.
Udostępnij:

O książce "Zwierzęta domowe w języku i kulturze. Studium etnolingwistyczne" z jej autorką, dr Olgą Kielak Rozwiń »

Więcej: https://wydawnictwo.umcs.eu/produkt/5334/zwierzeta-domowe-w-jezyku-i-kulturze-studium-etnolingwistyczne Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Cezary łasiczka program off czarek dzień dobry witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie państwa i moim gościem jest pani dr Olga Kielak z katedry technologii i gramatyki języka polskiego Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej dzień dobry witam serdecznie pani doktor dzień dobry panie redaktorze dzień dobry państwu pani dr Olga Kielak jest autorką m.in. książki zwierzęta domowe w języku kulturze studium etno lingwistyczne ta Rozwiń » książka ukazała się nakładem wydawnictwa Uniwersytetu Marii Skłodowskiej i przyznam się państwu, że kiedy tę książkę otworzyłem i pojawiło się takie kwestie jak, dlaczego krowa nazywa się żywić tylko, a Koza diabelskim stworzeniem albo dlaczego Baranim językiem określany jest język niemiecki, jaki związek ludowych wyobrażeniach zachodzi między krową deszczem, dlaczego ludowych erotyka karmienie i pojenie koni jest metaforą aktu miłosnego no wreszcie, dlaczego nowo zakupioną świnie ociera o piec wiedziałem, że to jest książka dla mnie pani doktor jest po prostu fascynująca powieść i zagłębił się nią natychmiast, tym bardziej że jestem wielkim fanem zwierząt domowych i myślę, że niektórych naszych słuchaczy to określenie może zaskoczyć zwierzęta domowe to przecież kot albo jest, więc co do tego miałaby mieć owca Koza czy krowa, ale pani dr Olga Kielak swojej książce m.in. wyjaśnia, dlaczego te zwierzęta domowe albo inaczej, które zwierzęta możemy nazwać zwierzętami domowymi, dlaczego może pani doktor na początek właśnie rozpraw się z tymi zwierzętami domowymi dobrze dobrze dziękuję od tego zacznę w ogóle to świetne pytanie i pytanie bardzo często pada bardzo często pada w okresach, dlaczego na te zwierzęta, które pisze nazywam domowy, bo nie są takie zwierzęta jak kot pies, które wszyscy byśmy domowe uznali, ale są takie zwierzęta jak krowa jak koń jako projekt jak wół jak świnia trasa, dlaczego one są domowe ma w tej książce przyjmuje taki potoczny sposób myślenia o zwierzętach i tej polszczyzny potocznej takiej zdroworozsądkowe te zwierzęta właśnie królowa tak konie świnia owca są postrzegane jako domowe kilku powodów one były dosłownie domowa, bo na dawnej polskiej wsi takie zwierzęta zimą, zwłaszcza zimą zamieszkiwały w 1 izbie razem z ludzi tak ogrzewał domowników swoim ciepłem i dalej zwierzęta zamieszkiwały nie tylko zimą tylko w ogóle przez cały rok taką najbliższą przestrzeń tak gospodarskie podwórko gospodarskie obejście i były przeciwstawiane zwierzętom dzikim zwierzętom z nas, które zamieszkiwały właśnie tą obcą przestrzeń tak waloryzowany negatywnie, a więc były przeciwstawiane np. rynkowi tak Dziennikowi niedźwiedziowi te zwierzęta, dlaczego domowa one były zaliczone do współmieszkańców z tymi zwierzętami dzielono się np. opłatkiem tak składano życzenia przy okazji świąt dorocznych np. czy to Bożego Narodzenia życzy świąt wielkanocnych z tymi zwierzętami żegnała się panna młoda, kiedy porzucała dom rodzinny i odjeżdżała do domu męża po śmierci takich zwierząt chłop płakał często bardziej niż po śmierci dzieci no i mogą wynikać z tego, że zwierzęta dostarczały tak mleka pełne mięsa pomagały w pracy na roli z dziećmi było różnie, ale rzeczywiście one były do dosłownie domowe poza tym jak pan redaktor sięgnął po jakiej takie kolorowe książeczki dla dzieci to tam rzeczywiście te zwierzęta typu koń krowa owca też z tą kategorią one jako zwierzęta domowe przeciwnicy właśnie do zwierząt lasu czy czyniłem zwierząt w ogóle jakichś egzotycznych problem pani doktor zaczyna się np. na Kubie kiedyś widziałem dzikie krowy, które żyły w lesie bardzo widziałem się zakwalifikować do zwierząt właśnie dziko żyjących w domowych walczono poprzez schowane wyjątek tak jak ja przez okno węże to mieszkań bloku na tym jak wyglądam przez okno widzę dzięki te dziki są dziki tak natomiast są też trochę domowe, bo są codziennie przez okno mogę obserwować także się trochę rozmywa wspomniała pani o tym dzieleniu się opłatkiem ze zwierzętami domowymi właśnie tymi, które pewnie trzymały blisko domu my w sensie takie trochę szerszym raczej myślę o mieszkańcach pewnie wsi i głównie i tutaj chyba dochodzimy do różnych sposobów czy różnych porządków myślenia o zwierzętach czy ten porządek, który pani wspomniała dotyczący dawkę dzielenia się opłatkiem to byłby taki porządek religijny, ale przecież o zwierzętach jeszcze możemy myśleć w sposób no to zawsze najlepszym model potoczny i model mitologiczny to już nawiązuje do do podziałów, o których pani pisze swej książce tak tak te podziały na takie 3 modele w opisie świata zaproponował prof. Jerzy Bartmiński on różne takie 33 modele tak model potoczne zdroworozsądkowe, który wynika z takiego naszego doświadczenia potocznego model ekologiczny, który obecny jest jeszcze takich najstarszych gatunkach folkloru takich jak zagadka np. przysłowie czy pieśni baśnie no i model religii w praktyce te 3 modele nakładają na siebie tak co jest wynikiem populista wolność kultury ludowej interes w tym modelu takim potocznym zdroworozsądkowym zwierzęta, o których pisze są postrzegane właśnie jako takie, które coś człowiekowi dają, więc krowa dostarcza mleka taką co daje czytają może niezupełnie daje, ale można pozyskać z nich wełny tak ze świni mamy mięso koni pomaga nam w pracy Narol te w tym modelu zdroworozsądkowym my patrzymy na zwierzęta i no one są do czegoś tak ja wciąż pisałam, że no kończ często było wykorzystywane do jazdy wierzchem albo np. w zaprzęgu o tym możemy wnioskować, analizując np. język liczne nazwy ludowe tego konia nazwy obecnie w gwarach jakiś tam obsługa Chodak Chodak koń nabić koń na bruzdy itd. itd. dalej krowie mówi się, że jest to do Kam lecznica dolara tak, bo daje nam mleko w tym modelu mitologicznym on jest ciekawsze troszkę odchodzi przeszłość, ale tutaj no właśnie mamy tak np. w tym modelu mitologicznym krowa jest wyobrażony jako chmura mamy taką ludową zagadkę czarna krowa poprzednie lata tak to zagadką może ludowych wierzeniach takich dawnych żyło się, że krowa właśnie wyobraża chmurę krowie mleko ma związek z deszczem i wraz z ludowych przepowiedniach mawiano, że jeśli tam określone dni w roku będzie padał deszcz no to krowy będą dawały dużo mleka w tym modelu mitologicznym no mamy taką dychotomii tak świat stworzony został przez 2 kratą i przez Boga i przez diabła tak np. kiedy 2 powoływał do życia jakieś takie dobre stworzenia niepełny skład krajowe akty diabeł powołał do życia kozy dlatego też ona nazywana jest diabli stworzeniem diabelskim stworzeniem, o czym pan redaktor wspomina na początku tej rozmowy z 1 strony mamy żywiciel kie żywicielka, a z drugiej strony rośnie to diabelskie nasienie, ale rozumiem, że tutaj może kształt rogów co ciekawe tak, bo krowa Koza Baran ma rogi, a jednakowoż jedno z nich tylko bardziej kojarzy z diabłem tak tak o tym pisał np. Herbiego light, że wygląd fizyczny kozy kozła czy drogi auta Bródka rzeczywiście może mieć wpływ na to, że kojarzymy to zwierzę z diabłem no Koza też jest zwierzęciem tak krowa krowa Koza jest nazywana np. krową ludzi ubogich albo krąg ludzi biega biednych oko może też legenda ekologicznych mówi się, że właśnie została stworzona przez diabła albo np. diabeł chciał przepędzić stado kóz przez rzekę to porywały im ogony i rzeczywiście taką jest jest gorsza ma też no właśnie ze względu na drogi i na przypisywaną i Koziej złowi taką rozbuchana seksualność tak no jest jednak gorzej wartością mama niż ta krowa krowa to dobro tam dobrobyt panna, która miała krowę to to była dobra partia tak tak tylko ogrodzenie będzie jak to miało, a dialogi czy też etiologię chodzi o to mi w formie jakiejś legendy mitu wypowiedzieli się na na temat pewnych zjawisk, które znamy kultów zwyczajów albo też myślenia tak tak, bo ludzie stale starają się bardzo przypomina sobie wytłumaczyć, dlaczego coś nazywa się taka nie inaczej, dlaczego coś robimy, dlaczego Żydzi jedzą mięsa i powstały legendy ekologiczne, które właśnie tłumaczą nam dla siebie przewiny formowany tak ani inaczej tak oczywiście w brzmieniu tak, dlaczego nie jedzono dlatego, że to jest świnia jest nazywana żydowską ciotką, dlaczego nazywana jest żydowską ciotką są liczne legendy opowieści właśnie ekologiczne ludowe, które mówią o tym, że kiedyś Żydzi chcieli sprawdzić czy Jezus rzeczywiście jest taki przewodzące no i pod korytem schowali świnie z prezentami w innych wariantach tej legendy np. zamknęli w humorze czy gdzieś tam każdy może tę świnię schowali zapytali pana Jezusa co się tam znajduje tak w tej komorze pod korytem no pan Jezus odpowiedział, że ciotka dziećmi tak czy Żydówka właśnie z małymi dziećmi dziś zasiali no bo przecież to była świnia podnoszą do koryta otwierają komory tam rzeczywiście znajdował się człowiek tak też dukata ciotka, która wnosi została zamieniona praw człowieka za karę tak za to, że Żydzi chcieli sprawdzić podważyć tak to wszechmoc pana Jezusa, więc od tego czasu mamy jednocześnie będzie zawarty chyba pierwszy przypadek auto antysemityzmu tak tak troszeczkę może tak pani doktor bardzo oponuje byłyby, abyśmy powrócili do pani książki do zwierzaków no myślę, że nie ma co już jest tak powiem pierwsze wejście tak gra wstępna, więc możemy spokojnie do erotyczny erotyki symboliki erotycznej związanych ze zwierzętami przejść po informacjach państwa moim gościem jest pani dr Olga Kielak z katedry technologii i gramatyki języka polskiego Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej rozmawiamy dzisiaj o książce pani doktor zatytułowanej zwierzęta domowe w języku kulturze studium etno 2 stycznia książka wydana przez wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej informację o dziesiątej 20, a po informacjach wracamy do programu off czarek czarek państwa moim gościem jest pani dr Olga Kielak z katedry technologii i gramatyki języka polskiego Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej autorka m.in. książki zwierzęta domowe w języku kulturze studium etno lingwistyczne książka ukazała nakładem wydawnictwa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej i pewnie tytuł podpowiada państwo czy mamy do czynienia czyli w jaki sposób zwierzęta pojawiają się w języku z czego wynika takie ani inne mówienie też używanie nazw zwierząt albo dlaczego zwierzęta domowe przed informacjami mówiliśmy, że do tej kategorii należy zaliczyć m.in. trzodę chlewną, dlaczego nazywamy zwierzęta, bo co sprawia, że nazywamy tak jak nazywamy to wszystko znajdą państwo w książce pani doktor my tylko dzisiaj o niektórych aspektach tego mówimy przedni formacja miejsc powiedziałem, że erotyka się pojawi, bo jest piątek cięcia służby nie to pierwsze z pytań, które pojawi się pani książce to dlaczego ludowych środkach karmienie i pojenie koni jest metaforą aktu miłosnego no właśnie został właśnie, dlaczego dlaczego, gdy gromadziłem materiał dokumentacyjny do analiz okazało się, że te interesujące zwierzęta ona bardzo często bardzo licznie i tak pojawił się w ludowych pieśni, zwłaszcza w pieśniach miłosnych i teraz tak, dlaczego w tych pieśniach miłosnych to z początku mogło się wydawać dziwne lud śpiewa o miłości tak, ale właśnie pasie ubytków o karmieniu i pojenia koni np. dojeniu krów albo orce koń co w ogóle może mieć wspólnego z miłością no okazuje wolną to wiele tak dziewczyno moja napoić konia nie napoje napoje nie twoja żona, choć wcześniej żona, ale dziewczyna o powinności to twoja napoić konia tak tak tak no panie redaktorze w Polskiej kulturze ludowej podobnie zresztą jak w innych kulturach świata ten stosunek miłosny był tematem tabu tak o tym nie wypadało mówić wprost mówi się chciało tres zaczęto uciekać się do aluzji do porównań tak do metafor pełen tych metafor aluzji symboli jest właśnie język ludowy pieśni, o czym pięknie pisał prof. Warmiński w latach siedemdziesiątych, kiedy mnie jeszcze na świecie nie było, ale tak, jakby tak wróciłam do tego tematu jest taka ciekawa książka o miłości ludowe Dobrosława Bożović Żukowskiej i ona pisze w niej, że w zasadzie nie ma w życiu drugą dziedzinę, która nie mogłaby stanowić źródła odniesień do tych skojarzeń tak seksualnie właściwie chłopów wszystko się z tym seksem mogło kojarzyć także te czynności związane z hodowlą zwierząt, tak więc mamy nasienie zwierząt dziewczyna paść jakieś byczki albo konik mamy do karmienia pojenia tak chłopak prosi dziewczynę tak jak pan redaktor tutaj cytował tak napoić konia, ale ona może wykazać się asertywnością i powiedzieć ani napoje tak Kulik twoja żona dalej mamy karmienie często mamy także kawaler w tych pieśniach prosi dziewczynę za łóżko komisja ana, ale też może być tak, że to dziewczyna tak pana, jeżeli inicjatywa przyjmuje inicjatywę i np. śpiewa, że założy konik com siana w roku, a temu Jankowi np. tworzy poduszkę tak do boku dalej mamy kolejną taką metaforę aktu miłosnego, czyli wprowadzanie zwierząt do stajenki tak, bo w tych ludowych krytykach ujawniają się nam 2 symbole szereg takich symboli żeńskich męskich męski będzie to konik no ale żeńska będzie to stajenka mojego konika do stajenki można wprowadzić tam był do budżetu dalej mamy dojenie zwierząt pojenie zwierząt niby czynność taka normalna pojedynkami z ziemi dojenie Wyka tak właśnie temu dojenie Wyka tutaj w ogóle, kiedy analizowałam pieśni to często zastanawiałam się czy ja ich nie przy interpretowaniu oczywiście wszędzie właśnie wniosek należałoby widzieć, bo może z białą chusteczką kojarzy tak czy wszystko się z białą chusteczką kojarzy u tutaj na ratunek przyszła książka Jerzego Waśniewskiego tabu w tej książce znalazłam informację o wydawanych na przełomie dziewiętnastego dwudziestego wieku takich specyficznych czasopisma Badia i Andropow pytania dra tak, dlaczego o tym mówię mówię o tym dlatego, ponieważ teksty, które zbierałam pochodziły z dziewiętnastego wieku z początku dwudziestego wieku etnografowie kiedyś zbierali te teksty od ludu no niestety często je cenzurować tak, bo takie obsceniczne teksty ustaw ludu no to się zgodziło takim ideałem romantycznego właśnie tak do tego robi także Oskar Kolberg tak ten tekst troszeczkę cenzurowane np. wybrukowano pewne fragmenty albo zamieniano takie fragmenty bardziej dosadny na elementy mniej dosadne dres, kiedy dostaje taki krok do analizy to coś podejrzewam że, że może odchodzić, ale właśnie czy czy nie popłynęła w tej interpretacji no i tutaj udało się też dotychczasowi boi Witalija i antropologia są dostępne w internecie one zostały zdigitalizowane, więc zeskanowane można sięgnąć rozwiewa moje wszelkie wątpliwości tak jak ja korzystam z kryteriów był bardzo ciekawe czasopismo redagowane przez 2 takich turystów przez Friedricha Klausa, który był znanym bałkańskim turystów zajmującym się takimi tematami ekologicznymi oraz przez naszego Izydora prudnickiego, które jest twórcą zbioru wiadomości do antropologii krajowej właśnie np. w tym zbiorze wiadomości antropologii krajowej pewne jeśli nie mogły się układać tak no ale przecież ich nie wyrzucamy no i dziś można je było opublikowali właśnie tego typu pieśni zresztą nie tylko pieśni także opowieści tak bajki baśni można było opublikować w takich czasopismach uno Tristan, kiedy ja moje pieśni metodą tradycyjną tradycyjnych źródłach zebrane próbowałam sobie z tymi klinami umieszczonymi w tych czasopismach anonimowo to już przestała mieć wątpliwość co do ich z tej erotycznej natury tak faktycznie taką naturę te pieśni mają także dojenie byka także do języka także dojenie krowy, bo to krowy pieśnią do ich się np. nocą, gdy miesiąc w świeciu, ale wracając do tych etapu tego aktu miłosnego no właśnie Orka zwierzętami jest także taką metaforą stosunku miłosnego tak Orka tam czerwonym konikiem na zielonym ugorze np. dalej niszczenie przez zwierzęta roślin często pieśniach Konieczek depcze ogródek dziewczyny albo wydziera Rudka korzeniami Rudka oczywiście jest 7 prawda panu dalej mamy agresywne zachowanie zbieram mam jakiś kopanie budzenie tutaj jednak często dziewczyna śpiewa, że boi się np. pójść do ogrodu boi się, że ją gdzieś tam Kozioł w kapuście, choć i tak, bo i tak jak ja się położyła moja Matusz droga przyszedł Kozioł i nałożył Janeczek na rok nie wiem to była prawda ojczym się śniło, ale jak się pamiętało Janeczka nie było Janeczka nie było i to co jest pieśni jest też w języku, bo w gwarze Kaszubskiej tak nałożyć na technologa no właśnie zajść ciążę albo Kozioł nie powód to też prawda zaś ciąże zresztą ten kościół w ogóle jest takim drapieżnikiem w tych pieśniach ludowych, bo mamy też jeśli motywem no właśnie takiej relacji drapieżnika ofiary tutaj w tych pieśniach Kozioł straszy kozę tak opowiada co zrobi tak będą chcieli tylko szczątki będę darł się ze skóry tak, żeby kobieta go zaczepia, a co zrobić coś zrobić rynku także takie pieśni to jest cała twórczość jeszcze przed mitu tak tak jeszcze przed mitu i jeszcze kiedy mówimy o tych metafora to tych ludowych w stanach o akcie płciowym takiej gotowości do inicjacji mówi się także, sięgając po metaforę takiego ogłoszenia tak zwierzęce ogłoszenie jako owłosienie łonowe nieco obsceniczne teksty, których np. dziewczyna prosi chłopaka tak albo mówi że, żeby ten Skrzypek zagrał jej tak, aby się zatrzęsły siódmy na banku tak czy tego typu teksty wie pani panie doktorze ja po przeczytaniu książki będę musiał się wyspowiadać, a taki okres okres będzie manna wypowiadanie się więc, ale chciałam jeszcze zauważyć, że to co jest w tych pieśniach my do ciągle mamy w języku my ciągle mamy w języku, bo tutaj tutaj przepraszam może kogoś urazić, ale takie wulgarne wyrażenia typu Whyte trzeba konia tak znaczeniu analizować no proszę, więc niczego tak ten koń mógł jednak tym symbolem członka męskiego zresztą mamy też gwary młodzieżowe tak jak korzystam ze słowników, tak więc to co jest w słowniku upewnił się nie znajduje się w aktualnej takiej twarzy czy też slangu młodzieżowym, ale w słownikach możemy znaleźć takie takie wyrażenia typu właśnie koń czy bydlak tak mamy oznaczenie tego członka męskiego to gdzieś to jest tak proponuje byśmy teraz męskie członki za chwileczkę pozostawia w spokoju powrócimy może to i tych zagadnień tematów pani książki, niemniej fascynujących państwa moim gościem jest pani dr Olga Kielak z katedry technologii i gramatyki języka polskiego Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej podkreśla Szanowni Państwo to jest naukowo rozmowa bardzo poważna rozmawiamy m.in. o książce zatytułowanej zwierzęta domowe w języku kulturze studium etno lingwistyczne podkreślam to książka wydana właśnie przez wydawnictwo Uniwersytetu Uniwersytetu Marii Skłodowskiej informacji już za kilka minut o godzinie dziesiąty 40, a po informacjach powracamy do naszej wysoce naukowych rozpraw po strzale państwa moim gościem jest pani dr Olga Kielak z katedry technologii i gramatyki języka polskiego Instytut filologii polskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej dzisiaj zwierzęta domowe w języku kulturze studium etno lingwistyczne my książka autorstwa pani dr Olga Kielak książka ukazała się nakładem wydawnictwa Uniwersytetu Marii Curie Skłodowskiej napisała do nas słuchaczka pani Maria z Krakowa, która pisze teraz się wszystko będzie kojarzyło przybyli ułani pod okienko stukają pukają wpuść panienką wszyscyśmy napoić nasze konie no dobrze może już zostaw panienki i okienka przyznam, że to z przerażeniem, kto z przerażeniem czytałem rozdział dotyczący świniobicia i mimo że to nie jest dobry rozdział na rozmowę radiową, a może w takim razie porozmawiamy o sprzedaży kupnie zwierząt domowych, czyli np. koni czy krów i języku tej warstwie lingwistycznej, które się w związku z tym pojawia mu sprzedaż kupno no tak jak napisał książkę te zwierzęta domowe, czyli konie krowy świnie były na dawnej polskiej wsi towarem bardzo chętnie kupowane bardzo chętnie sprzedawanym jeśli chodzi o warstwę taką językową to mamy tutaj za dużo takich materiałów, na podstawie których można by zrekonstruować tak to kupno sprzedaż mamy nazwę np. opłat, które uiszczono podczas podczas takiej transakcji np. dodatkowe a kiedy kupowano krowę jakiś ogólnikowych ustawowych, kiedy kupowano konia dlatego tego za dużo nie ma tutaj bardziej do analiz posłużyły mi właśnie zapisane relacji potoczne jakieś opisy więzień opisy praktyk teraz tak no właśnie kupno sprzedaż zwierząt ja podzieliłam, ale ten rozdział na takie podjeżdżały tam wyszczególniając pewne segmenty kupna sprzedaży zwierząt, a więc pisałam czynności takie przygotowawcze takie w zasadzie okoliczności jak musiały zajść, żeby to kupno czy też czy też sprzedaży doszło do skutku dalej drogę na ten jarmark tak zachowania kupującego sprzedającego podczas właśnie tej transakcji na jarmarku no też czynności wykonywane później, kiedy nowo zakupiony zwierze wprowadzano do gospodarstwa, więc może od początku okoliczności tej transakcji ważne jest to, że przy tej transakcji kupna-sprzedaży tak chodziło nie tylko o aspekt finansowy no tak miał huk krowę chciał ją sprzedać, a inny chłop chciał tę krowę kupić, ale nie tylko pieniądze chodziło to było oczywiście ważne natomiast znacznie ważniejsze, aby już tak samo ważne było zachowanie takiego status quo takiego szczęścia w hodowli tak szczęścia hodowli tego sprzedającego tego kupującego ważne, bo to, żeby nie wydać i pomyślności z domu właściwie temu podporządkowane były wszystkie praktyki, które miały miejsce podczas tej transakcji, więc np. z taką krową czy koniem świnią prowadzoną na jarmark nie żegnam się, żeby zwierze nie odczuwało tego smutku gospodarza, który się jego pozbywa tak, żeby ułatwić zmianę miejsca bytowania tak przerwać więzy łączące zwierze ze Starym gospodarzem jest dobrze było, ale może pokłócić, żeby wiedzieć szacują, że będziemy wracać tak, a może to wymyśliłem dziękuję za jego nie ma tak, ale auto miało chodzić tak, żeby zwierzę nie chciało wracać i to nie chodzi o takie dosłowne wyrzucanie tylko no właśnie wracanie tego szczęścia, tak więc np. takie świnie, kiedy wieziono na jarmark widziano je tyłem albo np. krowę tylko można było tyłem prowadzić na jarmark no właśnie, żeby to zwierzę nie oglądało się ze sobą tak, żeby przeciąć więzy co ciekawe też starano się przynajmniej dawniej sprzedawać zwierzęta właśnie na jarmarkach targach takich targach, a nie wprost z domu, a jeśli już sprzedawano takie zwierzę wprost z domu to należało je tak niby przetargu, żeby ten związek jednak przerwać dalej ważna była ta droga na jamach no bo chłop wszystkie znaki na niebie ziemi tak bardzo do siebie na ich podstawie wnioskował np. pomyślności w sprzedaży nowo np. taka sztuka bydła lub zasiłku podczas pada wyprowadzania na jarmark to było rzadkie szczęście jak zrobiła coś grubszego to było gęste części na podstawie tego tak zastanawiamy się czy uda się sprzedać się może nie uda albo np. kiedy prowadzono zwierzę na jarmark bardzo Bano się np. spotkać na swojej drodze orszak weselny albo orszak pogrzebowy albo np. kogoś z pustymi wiadrami, bo to mogą być zapowiedzią tego, że zwierzę nie zostanie sprzedany albo zostanie sprzedane w jakąś taką niższą kwotę albo nie daj Boże coś zrobi z tą publicznością tak dalej, kiedy zwierzę już było na tym jarmarku i kiedy nam dajmy NATO na krowę znaleziono kupca to też no właśnie przekazujemy postronnych uważano dawniej, że postronne powrót łańcuch, na którym prowadzi się zwierze no przywiązuje to zwierze do gospodarza ministra taki kupujący bardzo chciał wziąć zwierzę na posterunku tak na łańcuchu, żeby razem z tą pomyślność hodowli tego zwierzęcia to zwierzę kupić no ale znowu ten sprzedający niekoniecznie mu chciał mógł chcieć sprzedać zwierzę na posterunku, żeby tej pomyślności hodowli zwierząt nie oddać, więc czasami zdarzało się także sprzedawano zwierzęta na posterunku specjalnie na ten cel kupione i taki Wilk syty owca cała też specjalny sposób przekazywano sobie to zwierzę na posterunku nie tak go ręką tylko ręką Kosmaty np. przez Kozioła przez Niewiem pomysł ma też na niego ręką, żeby tego kontaktu właśnie nie było przejścia takiej pomyślności, ale też Kosma dość duże ma związek z bogactwem tak z płodnością, więc to też miało go ma ktoś myśli np. kosmate myśli no witam związek z płodnością też jest prawda może mniej takich boczne, ale jest dalej takiemu zwierzęciu gardła np. błoto z Racic złota czy też gnój, ponieważ ono były to części składowe gospodarstwa wydanie i wydanie w ogóle śmieci komuś to takie wydanie pieniędzy tak wydanie jakiegoś dobrostanu także bardzo tego przestrzegano, kiedy już tak umówiono się na jakąś kwotę przekazano sobie zwierzę odpowiedni sposób by miał miejsce Lead kup miał miejsce nitką, czyli czy takie tak jakby wypicie tak przypieczętowanie tej zawartej umowy alkoholem Polit kupię rozstawali się ci uczestnicy transakcję następował kolejny bardzo ważny element tej transakcji kupna-sprzedaży, a mianowicie wprowadzenie tego nowego zwierzęcia tak nowo zakupionego nowego gospodarstwa uderz nie można było tak sobie wprowadzić tego nowo zakupionego konia czy nowo zakupioną Grove no tak trzeba było zadbać o to żeby, żeby ta pomyślność prawda hodowli zwierzęcia była, żeby też nowo zakupione zwierzę nawiązało pozytywne dobre relacje z tymi zwierzętami, które już mamy, a więc np. wprowadzam tyłem, a więc np. kropla wody czy wodą święconą czy też taką zwykłą wodą po prostu otrzymywano łączy znalazłam takiej relacji Kol Berga, że czasami na zwierzęciu np. kładziono poduszkę i wprowadzano do obory miało też minister rytualne karmienie takich zwierząt i jeśli zwierzę rzeczywiście będzie tak chętnie jadło ona będzie dobrze hodował tam będzie dobrze jadło przyjechał na władzę itd. tak dalej od domu rzeczywiście bardzo istotne elementy tej transakcji nie można było pominąć, żeby właśnie tego szczęścia w hodowli nie odebrać tak tak tak właśnie tak tak tak tak pisze pani Sojuszu także o granicach świata zwierzęcego i ludzkiego to znaczy myślenie o tym, że jesteśmy jak 2 różnych przestrzeniach, że jest, gdyby te to przez świat zwierząt i świat przestrzeń człowieka i one są trochę różne ja tutaj piszą w granicach przez pryzmat języka tak, bo tej inwestycji zorientowanej antropologicznego niepewnie, które ja się poruszamy to język uważa się, że podsuwa nam pewne sposoby myślenia o świecie i właśnie podsuwa nam taki sposób myślenia od tych zwierzętach, że one są jednak czymś odrębnym tak myślimy o nich przez pryzmat opozycji są ludzie są zwierzęta przykładem tej opozycji zwierząt ludzi są np. nazwy części ciała zwierząt neutralne jeśli chodzi o zwierzęta natomiast one też mogą być używane w znaczeniu przenośnym fakty wyrazy w stosunku do człowieka i one już wówczas negatywnie wartością ją no tak człowiek ma twarz, ale zwierzę ma ryj mordę chaszcze teraz, gdy w stosunku do człowieka użyjemy wyrazu rej morda Paszcza obrazimy prawda mamy też takie obraźliwe wyrażenia np. stół bez tak zamknij mordę dalej mamy miejsce zajmowane przez zwierzęta typu Nora buda chlew obora w stosunku do zwierząt one są neutralne natomiast są to właśnie taki wraz ze zwierzęcego rejestr jak to nazwał ten i one użyte w stosunku do człowieka deprecjonują tak pokazują opozycję jak gdy znajdę jakąś drugiego miejsca mogę powiedzieć, ale tutaj chlew tak albo do mieszkań wygląda jak Nora no te wrażenia wówczas służą do takiego negatywnego analizowania zajmowanej przez człowieka przestrzeń dalej mamy czasowniki tak człowiek je pije, ale świnia już, że np. tak jak świnia albo uchyla dalej po przykład człowiek umiera tak się mówi zwierzę zdycha, chociaż też nie do końca co się zmienia jest to co się zmienia tak to się zmienia i to nam pokazuje, że język jest rzeczywiście takim sejsmografem zmian kulturowych tak, bo zmienia się pewien sposób myślenia i on tam nadąża powoli powoli nadąża natomiast jeszcze 16 wieku tak zdychać tak pisał lin zdycha bydło ptactwo ryby oraz zły jak człowiek gwara z hali nie umierali przedstawiciele innej religii niż katolicka tak katolików że, a pamięć prawosławny np. zdechnie tak jak świnia tak mówiono natomiast od tego zdycha rzeczywiście odchodzi i mamy jeszcze kilka tak oczyszczony mandatu, dobrze więc tak, kiedy analizowałam sposobem mówienia o śmierci zwierząt i tutaj analizowałam dawnej współczesnej współczesne myślę, że mogą ciekawe dla słuchaczy, bo korzystałam z jednego z wirtualnych cmentarzy dla zwierząt tak jest takie miejsce, gdzie człowiek po stracie zwierzęcia może może opublikować właśnie taki nagrobek, bo dostępność tych takich stacjonarnym, że tak powiem cmentarzy dla zwierząt jest dość ograniczona tego ciągle w Polsce mało, ale można właśnie taki nagrobek opublikować no ja analizowałem te wpisy na jeden z takich cmentarzy ten cmentarz nazwał Tęczowy most na ponad 600 przeanalizowanych wpisów zaledwie raz trafił taki właśnie PiS taki nagrobek, że w, które było napisane, że zwierzę zdechło Acta była zrealizowana ta śmierć nie zwierzęta odchodzą odchodzą do tamtego świata odchodzą do jakiegoś takiego kociego raju jego kraju do psiego nieba na wiecznie zielone łąki do krainy wiecznych łowów odchodzą też na Tęczowy most tak ta idea tęczowego mostu pojawiała się w zasadzie co trzecim wpisie z jak tam zajączek przekazał na ten most jakaś tam Busha od odeszła za Tęczowy most co ciekawe internauci piszą, że wyrażają taką nadzieję, że spotka się z tym zwierzęciem na tęczowym moście tak jakby ją po śmierci się tam wybierali zwierzę zasypia tak by Unia zasnęła zasnęła kamiennym snem zasnęła na zawsze, a więc mówimy o śmierci, sięgając po metaforę snu śmierci Knuta obecną w zasadzie od starożytności dalej śmierci zwierząt mówi się konceptualizmu ją tę śmierć jako takie biologiczne procesy tak zaprzestanie bicia serca albo zaprzestanie oddychania tak jak tam piesek serduszko przestało mówić albo przestał oddychać co ciekawe tutaj, bo teraz tak czy językoznawca ma kompetencje do tego, żeby wypowiadać właśnie o kwestii posiadania czy nie przez zwierzęta duszy no trochę ma takie kompetencje tak zajmuje słownikiem język ma związek z myślenia tak i teraz no właśnie, kiedy powiemy o zwierzęciu, że odeszło odeszło z tamtego świata tamtej rzeczywistości na tęczowym mocno to przecież nie odeszła jego ciało tak chciało się rozkładał odszedł taki element duchowy podobnie, kiedy przestało oddychać ciekawa jest w ogóle kwestia z czasownikiem zdychać z etymologią tego czasownika on pochodzi od cech tak, bo albo duch tchnienie dusza, czyli ten składnik duchowy dawni Słowianie właśnie tak to sobie wyobrażali, że w chwili śmierci człowieka z jego ciała tak mamy wyzionął ducha przestać oddychać tak dusza postać tego oddechu unosi się ich jakieś zaświaty też mieć coś takiego jak z bieżącą koncepcję duszy pary tak, żeby pogodzić nowo nabytą religię katolicką z tymi pogańskimi wierzeniami to ma zaczęto uważać, że zwierzęta w chwili śmierci no parę wybuchają tak jak ludzie dusze no, więc nie jest dziś to myślenie, że zwierzęta mają dusze tak samo serce przestało bić serce było kiedyś siedliskiem duszy zresztą w tych wpisach internetowych często wyrażany jest wprost tak przekonani, że psy umierają, bo mają dusze pani doktor tym tutaj klamrą może zamkniemy naszą rozmowę, choć czuje niedosyt mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości uda się do gorących wątków powrócić bardzo dziękuję pani dr Olga Kielak z katedry technologii gramatyki języka polskiego Instytutu filologii polskiej Uniwersytetu Marii Skłodowskiej była państwa i moim gościem informacji już kilka minut o godzinie jedenasty po informacjach wracamy do programu off czarek Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: OFF CZAREK

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA