REKLAMA

Jakub Rosiński - rekordowy Ironman!

Rusz się, na zdrowie
Data emisji:
2021-02-21 11:40
Prowadzący:
Czas trwania:
16:03 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
ruszy na zdrowie niedzielnym magazynie Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo jest z nami Jakub Rosiński dzień dobry kłaniam się witam serdecznie człowiek, który dokonał wydawałoby się niemożliwego, o czym opowiadał na naszej antenie w sierpniu ubiegłego roku mianowicie pokonał naszych gości dystanse w RO na stacjonarnie, czyli przebył 7,5km w basenie przez 360 km pedałował na rowerze wpięty w trenażery jeszcze do tego pokonał blisko 85 km na bieżni Rozwiń » mechanicznej, kiedy rozmawialiśmy zastanawiałem się, jakie będą twoje kolejne wyzwania czy już po ponad pół roku możesz powiedzieć sobie postanowiłeś tak no, więc mocno myślami, ale myślę, że trochę sytuacja się w na świecie, które związane z pandemią troszeczkę poprawi i niestety jest jak jest, więc po prostu szukam rozwiązania postanowiłam, że w tym roku spróbuje swoich sił na dłuższym dystansie, czyli chce pokonać potrójnego Romana również formule stacjonarnej czy będę miał do miał do przepłynięcia 11,4 km na basenie 540 km na rowerze, który będzie wpięty trenażer na koniec będzie podwójny maraton na bieżni mechanicznej, czyli 1266 km biegu zastanawia mnie, kto będzie ci bardziej potrzebne pomocne w takim wyzwaniu i w przygotowaniu się do niego, bo to przecież bardzo żmudna robota czy będą to ludzie dbający o przygotowanie fizyczne ludzie, którzy będą pracować nad techniką czy przede wszystkim sztab psychologów, który albo uzmysłowić jak wielki jest to wyzwanie, ale pewnie to wieś, a po drugie, wesprzeć w tym bo, bo naprawdę ktoś, kto pokonał 1 tego dystansu nie zdaje sobie sprawy czym tak naprawdę jest my znaczy jeśli chodzi o mój raport tak naprawdę większość osób będzie tak taki sam tym tak naprawdę poza drobnymi małymi zmianami, bo to są osoby z mojego najbliższego otoczenia moi najbliżsi przyjaciele moja dziewczyna, która też bardzo wspiera, więc po prostu to są osoby przy, których czuje się bezpiecznie, które są odpowiedzialne za poszczególne za poszczególne rzeczy na tym wydarzeniu, bo będzie dietetyk będzie osoba, która będzie bardziej wspiera momentalnie będą osoby, która będą przygotowywały jedzenie będzie osoba, która będzie od roweru samego także każdy ma swoje zadanie ja jestem po prostu o to spokojny jeśli chodzi o psychologa ja współpracowałem w zeszłym roku po podwójnym Romania oraz psychologiem jednak wydaje się, że na tyle jestem świadomym zawodnikiem i w ogóle osobą, że wiem co jest dla mnie najlepsze znam swoją głowę najlepiej i też w treningach przygotowuje się do tego bowiem co mnie czeka zdaje sobie z tego sprawę, aczkolwiek nie myślę o tym zadaniu jako całości tylko tak samo jak na podwójnym dystansie na podwójną Romania będę starał się podzielić wszystko na małe etapy i to po prostu realizować uważam, że to też klucz do sukcesu, kiedy ta próba się odbędzie, bo zakładam, że będzie to udana próba, kiedy gdzie, bo myślę, że jest to dość istotne podobnie jak w przypadku podwójnego Ironmana będzie to OSiR Wawer 13 sierpnia godzina dwunasta startuje i serdecznie zapraszam do, bo kibicowania na pewno będzie relacja też na moim fanpage na Facebooku, więc też osoby, które nie będą mogły się stawić będą mogło śledzić w internecie to wsparcie też dla mnie bardzo ważne, bo tak naprawdę momentach największego kryzysu, który miałem na podwójnym Romania to właśnie ci wszyscy ludzie, którzy byli na miejscu, którzy poprzez swoje komentarze dodawali otuchy sprawili, że to wszystko się udało tak i dodatkowo też oczywiście w tym wyzwaniu będę wspierał kolejnego podopiecznego fundacji różna Boże ja, bo każdy w swoim takim sportowym działaniu staram się pomagać chorym chorym dzieciom i w tym przypadku też tak będzie dobrze to zapytam, skąd już dokładny plan na to, żeby było, żeby start odbył się w samo południe Toma znaczenie ile szacuje, że to całe wyzwanie potrwa nie biorąc pod uwagę wszystkie 3 konkurencje eliminacyjne poprzednia mogą jakieś tam pewnie korekty nastąpić w trakcie jeśli chodzi o pierwsze pytania czyli, skąd pora startu to jest wyliczona, ponieważ podobnie jak w przypadku podwójnego Ironmana chciałbym to program by jechać całą noc od tego też się przyzwyczajał przez lata i jakby uważam, że to też dobrze działało, więc na to rowerowy zrobić w nocy i skończyć gdzieś tam nad ranem wtedy mamy tak naprawdę cały dzień na na ostatnią dyscyplinę i uważałem po prostu po tych wszystkich swoich wyliczeniach, że tak 12 będzie będzie najlepsza jeśli chodzi o drugie pytania to w tym przypadku w przypadku potrójnego Romana nie chce zakładać żadnego czasu nie chce wywierać na sobie jakieś presji czasowej na pewno dam z siebie wszystko uważam, że na przy podwójnym Armani jak zakładają sobie 24 godzinę, których nie udało się zrealizować przez problemy żołądkowe na bieganiu to się troszkę po prostu gdzieś tam blokowałem mentalnie i złamałem, bo wiedziałem, że już tego czasu zniesione dlatego teraz wyciągnąłem wnioski uważam, że najlepiej będzie nie zakładać żadnego czasu tylko zobaczyć, jaka będzie dyspozycja dnia ja na pewno ze swojej strony nam się do 100% i po prostu to co będzie danego dnia to o to będzie tak, aby taki będzie rezultat i będę będę go akceptował każdy każdy dla mnie czas każdy rezultat jest jest zwycięstwo, więc nieważne, jakie będą czasu osiągną ważne dla mnie to, żeby ukończyć, bo podobnie w przypadku podwójnego Romana tak samo tutaj przy potrójnym Romania w formule stacjonarnej nikt tego jeszcze na świecie nie zrobił więc, więc dla mnie też dodatkowa mobilizacja, że mogę po raz kolejny zrobić coś jako pierwsza osoba na świecie powiedz proszę najbogatszy jest, że te doświadczenia z poprzedniej próby tego podwójnego Ironmana w jaki sposób daje ci to ono duży spokój duży komfort przygotowania do tego by ten dystans 13 zwiększyć wydaje się, że przede wszystkim mentalnie gdzieś tam podbudowała się i po raz kolejny udowodniłem, że wszelkie ograniczenia leżą tylko w naszej głowie to nie chodzili tu nie chodzi tylko sam sport tylko to też przekłada na życie codzienne i też w ogóle po podwójnym Romania dużo osób napisało do mnie czy rozmawiało ze mną, że tak naprawdę to całe wydarzenie zmieniło ich ich życie, bo zaczęli inaczej podchodzić do pewnych rzeczy i i robić rzeczy, które z pozoru wydawało się nieosiągalne przy realizować jakieś projekty w swojej pracy, które tam były bardzo trudne do zrealizowania jednak tak o sobie człowiek tam poukładali za wszystko do zrobienia i ja stałem się tą inspiracją dla nich jest dla mnie to jest Super i wydają się, że no na pewno ta sfera mentalna gdzieś tam posła Level wyżej i to jest dla mnie to dla mnie bardzo ważne i na pewno chcę po prostu spróbować swoich sił dalej tak gdzieś tam poprzeczkę sobie podnieść i zobaczyć, gdzie są granice ludzkiej wytrzymałości tak naprawdę na dnie jest też nie ma w sobie obawy, że jeśli dokona tej sztuki to za chwilkę wymyśli sobie potwornego, a później też różnie, więc wymyślisz to właśnie to ciężkie pytanie, ponieważ po każdym zresztą swoim takim powiedzmy szalonym wyzwaniu powtarzałem sobie, że nigdy więcej, bo tyle ile poświęciłem na to czasu wyrzeczeń i choć przygotowania same zawody no no ciężko ciężkie pytania, ale wydaje mi się, że na potrójnym skończy, bo gdzieś tam zawsze zawsze myślałem, że byłem tego zdania, że do potrójnego Ironmana można to zrobić bez przerwy dla mnie właśnie zawody, które można nabyć bez przerwy no to są takie, które akceptuje tak, bo reszta jest dla dnia no to nie mój styl, jakby tak, ale na pewno jeśli udałoby się to ukończyć to uprawdopodobnia skupia się na moim największym sportowym w wezwaniu realizacji swojego największego sportowego marzenia, czyli próbie zakwalifikowania się mistrzostwa świata na pojedyncze mają panie, które są na Hawajach i to jest główny cel od wielu lat, ale ze względu też na koronawirusa nie wiadomo jak to będzie w tym roku, więc po prostu ja też nie potrafię trenować bez celu więc, więc stwierdziłem, że zadam potrójne euro jeszcze w tym roku a, a prawdopodobnie od przyszłego roku już zaczyna przygotowania stricte pod pod pojedyncze dystans z myślą właśnie uchwałach mistrzostwa świata ile tak czy inaczej jak wyglądają takie przygotowania, bo mnie to interesuje samo wezwanie to jedno, ale przecież do 13sierpnia jeszcze parę miesięcy pozostało około pół roku no bo przygotowania powiem szczerze, że są bardzo ciężkie, bo trenuję między 1525 czasami 30 godzin w tygodniu i to musi łączyć ze swoją pracą zawodową ze swoimi jakimiś obowiązkami takim życiem prywatnym, gdzie przy 7 jak ja jestem biathlonistą amatorem jest to po prostu ciężkie wszystkie też sprawy sprzętowe nie sprzętowe czy organizacyjne muszą pokrywać z własnych środków po podwójnym Romania nawiązałem współpracę w zasadzie odezwała się do mnie firma rowerowa nie będzie mogę tutaj mówić że, ale firma od bajek, która bardzo mi pomaga w tym wszystkim i wierzy w sukces i bardzo z tym im za to wdzięczna, ale szukam tak naprawdę teraz też takich osób, które chciałoby się zaangażować w ten projekt, bo jeśli się uda tak naprawdę pozyskać środki to być może uda się ustanowić nowy rekord Guinessa tylko to też wiąże się z bardzo dużymi kosztami, więc nie jest łatwo, ale na, ale wiem, że muszę po prostu dużo trenować ciężko bo, bo kraj Warta świeczki po prostu i bez tego w sportach wytrzymałościowych braki treningowe nie przejdą i to swoje ciało po prostu przetrenować jak reagują na swoje wyzwania i skuteczne próby ich realizacji ludzie za granicą, którzy być może mają podobne plany na czele jeśli chodzi o środowisko pionowa generalnie podejście jest podobne do pozostałych osób które, jakby nie mają takiej dużej styczności z tym sportem natomiast jest taka 1 grupa osób, która gdzieś tam negatywnie podchodzi do tego typu pomysłów, ale ja się tym nie przejmuje po prostu robię swoje i i wiem, że to też moje działania sportowe bardzo inspirują innych ludzi jest szansa, żeby właśnie pomóc chorym dzieciom, więc to jest dla mnie dodatkowa motywacja, dlaczego przepraszam negatywnie do tego podchodzi prawda grupa, ponieważ uważają, że robią coś wnosiła i aleja też uważam, że skoro Doda się śmieszna sytuacja, bo to są osoby, które np. startują w zawodach też stacjonarnych tylko na krótkim dystansie, ale zawody ultra już stacjonarne już nie są wg nich akceptowany ręce to dla mnie trochę niezrozumiała ale jakby nie przyjmuje się po prostu robię robię swoje to jest na szczęście bardzo mała grupa niewielka bardziej skupiam się na tych wszystkich pozytywnych komentarzach i tym pozytywnym odzewem i to jakby przesuwają swoje głowy odrzucam te negatywne i 7 nie przejmuje w ogóle, toteż w, jaki sposób taka umiejętność trenowania odcięcia się od wszystkiego, bo podobnie jak wyzwaniu też musi być skupiony na masowy tak oczywiście tutaj jak najbardziej, jakby takie małe detale uważam, że właśnie przybliżają do tego sukcesu tak samo jak w treningu dalej trenuje jeśli chodzi np. rower to staram się trenować bez muzyki bez jakiś tam oglądania filmu trenuje w domu na trenażerze patrząc ścianę, na której jest naklejona kartka z napisem kona, czyli to miejsca na Hawaje, gdzie są mistrzostwa świata to jest moja motywacja, jakby tych wszystkich treningach, które czasami na rowerze trwają 67 godzin potrafię bez muzyki bez niczego po prostu ojciec odciął swoją głowę patrzeć na tę kartkę i i uważam, że to są właśnie takie małe elementy, które chroniły nas przybliżają do do tego końcowego sukcesu, bo po prostu treningu trzeba stworzyć warunki, które będziemy mieli na zawodach i żeby ten teren był jak najbardziej odzwierciedleniem tego co się będzie działo na zawodach i ja w każdym takim małym elemencie właśnie staram się dostosować i uważam, że to działa więc, więc to co dalej stosuje, czego ci życzyć chyba zdrowia, bo uważam, że jeśli jeśli będzie zdrowie to na całą resztę sam zapracuje przy pomocy swoich najbliższych przyjaciół i ten dom opieki dla naprawdę bardzo ważne jeśli ktoś znalazł chwilę to zapraszam właśnie na serwer 13 sierpnia godzina dwunasta jeśli nie to zapraszam na swój profil na Facebooku około Kuba i tam będzie można na pewno śledzić mają transmisja na też w postaci komentowania wspierać mnie słownie, bo te komentarze 3, mimo iż raport trzeba, więc to niema, a teraz dodatkowo motywuje Jakub Rosiński był z nami dziękuję bardzo, za te rozmowy trzymamy kciuki oczywiście będziemy relacjonować to jak przebiegała ta próba kłaniam się dobry bardzo serdecznie dziękuję pozdrawiam wszystkich państwa zapraszam teraz na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: RUSZ SIĘ, NA ZDROWIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA