REKLAMA

Bohaterki reportażu o przemocy w polskim teatrze

Kultura Osobista
Data emisji:
2021-02-22 11:40
Audycja:
Czas trwania:
20:40 min.
Udostępnij:

Gośćmi audycji są dziś Monika Jarosińska i Agnieszka (bohaterki reportażu Igi Dzieciuchowicz) o mobbingu i przemocy w trakcie prac nad spektaklem dyplomowym w AST w Bytomiu.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dzień dobry przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska dzisiaj w kulturze osobistej wracamy do historii studentek Akademii sztuk teatralnych w Bytomiu, które w reportażu Igi Dzieciuchowicz opublikowana w dużym formacie gazety wyborczej w poniedziałek 2 tygodnie temu opowiedziały o nadużyciach ze strony reżysera teatralnego Pawła Passiniego w trakcie prac nad spektaklem dyplomowym bohaterki reportażu Monika Jarosińska i Agnieszka są dzisiaj gośćmi kultury osobistej Witajcie Rozwiń » serdecznie dzień dobry no właściwie można powiedzieć, że to dzięki wam opinia publiczna dowiedziała się, dlaczego wasz dyplom w reżyserii Pawła Passiniego nie powstał tak nam zależało na tym żeby, żeby nagłośnić sprawę i żeby ona nie została w murach naszej szkoły, bo molestowanie mobbing w teatrze jest po prostu złożony problem i to nie tylko nasz problem w tym bardzo ważne, żeby mówić głośno Agnieszko tak mi się wydaje, że główny cel też wyjawienia ich jeszcze do powiedzenia tym głośniej jest taki, żeby faktycznie zapobiegać w przyszłości takim działaniom i w ogóle takiemu myśleniu o teatrze m.in. Moniko pytanie do ciebie, dlaczego pytała reżysera Pawła Passiniego faktyczne powody rezygnacji z roli swojej młodszej koleżanki wydają się to naturalne, bo prostuje też nie nie widziałam się bezpośrednio zgłaszał kiedy, kiedy ją zastępowała i po prostu pytam się co się stało natomiast usłyszałam, że kondycja psychiczna gości nie pozwala na kontynuację pracy i została odsunięta od dyplomu dla jej dobra, kto tak twierdził reżyser i pan ryzyka niż to powiedz co sprawiło, że podzieliła się z Moniką swoją nazwijmy to tajemnicą dotyczącą tego, że również brała udział w próbach 1 na jeden z reżyserem tak w zasadzie konkretna sytuacja, w której podczas pierwszego dnia przyznawaniu lub dyplomu rozmawiamy na forum słyszę, że unika rezygnuje z roli potem znajdzie się cała rozmowa Paweł Passini tłumaczy, że pracuje także goszczą od lat i że to jest tak jak w głowie też tort i rozmowy i to też, że Gosia jest historyczką i byłem też wtedy wzrastało coraz bardziej poczucie, że muszę się odezwać i wyjawić swoją historię po prostu, żeby umocnić przeżycia Moniki no ale też całej grupy narzędzie to co zaobserwowała jest po prostu prawdę żadne tłumaczenia tutaj reżysera nie są podstawy ile razy sama pojechać do Lublina na prywatne próby z Pawłem pasji 2× od Wojtka 2 zjazdy a, ale my też głównie miałam próby nocne podczas zjazdów z tych grupowych i były po próbach wspólnych i policja tę sytuację Paweł Passini tłumaczył tłumaczył, że ma postać nam ma przerażoną pomysł na moją postać i wie konkretnie, jaką stronę pokierować rząd pracuje jeszcze po próbach wspólnych i że to jest dla niego normalne byłyby poszukać postaci, żeby był gdzieś tam głębiej no po prostu głębiej wejść w postać i władz ma też wizja mojej postaci opowiadanie historii jak ważne jest moja scena w tym spektaklu jak ja jestem w tym niesamowita i widać wtedy moją całą wrażliwość i jakby to co jako aktorka mogę pokazać najlepszego rozumiem, że od początku nie nie czuła się tego, że jest to w duże przekroczenie ze strony reżysera nie totalnie no nie będąc też w tej sytuacji, która jest toksyczna i teraz widzę wszystkie manipulacje pojawiają się różne wspomnienia, które dni jasno mówią, że to był rodzaj manipulacji, których weszłam, które dałyby, któremu zaufała przy tym jeszcze rodzaj relacji reżyser aktorka studentka, więc wykorzystanie władzy, więc wtedy będąc w tym totalnie tego nie widziałam też by ślepo zaufał wizji reżysera w ogóle nie podważała też to był rodzaj teatru, którego wcześniej dni uprawiałam i nie mam przy tworzeniu tego rodzaju spektakli, więc wiedział, że po prostu muszę zaufać i i wejść to się godzić się też rzeczy naprawdę rozumiem, że wcześniej taką metodą pracy nie spotkała się uniewinnienia czy szkoła wiedziała od waszych osobnych spotkaniach o swoich wyjazdach do Lublina także poza próbami całą grupą studentów tego co potem się dowiedziałam szkoła nie była informowana o moich wyjazdach dodatkowych no i też później okazało nie była w ogóle przedstawiana szkole idea pracy w nocy czy fakty indywidualnych prób na tych Monika bardzo mocno stanęła po stronie młodszych koleżanek wiedziałaś coś więcej jak ty oceniała pracę reżysera czy zależy czy praca reżysera, bo i zniczy jak teraz komfortowe, żeby oceniać pracę Pawła pod względem merytorycznym dla reżysera, chociaż ja dołączyłam do grupy pod koniec procesu nad spektaklem, ale myślę, że w kontekście krzywdy, która wydarzyła się znaczące jest to, że Ruby, zwłaszcza te indywidualne, ale nie były transparentne myśmy się dowiadywali oni od faktu i moim zdaniem poza, a później niedopuszczalnymi praktykami, do których doszło to również doszło właśnie pomocy manipulacji całej grupy i nierównego traktowania, bo ma to wyglądało także np. wiemy, że mam bardzo szanowana słuchana moje zdanie zawsze było brane pod uwagę, ale natomiast moi koledzy koleżanki byli wyraźnie ignorowani albo czasami upokarzanie i wyższy moim zdaniem otwiera dyskusję NATO na ile my jako studenci i aktorki jesteśmy w stanie w ogóle przekraczać granice swojej godności jeśli chodzi o tzw. uwagi reżyserskie po mieszanie tych płaszczyznach zawodowych i prywatnej w pracy w teatrze nie jest moim zdaniem bardzo niebezpiecznie znormalizowane, że mam tu na myśli że, żeby być bardzo czujnym, żeby rozpoznać, kiedy uwaga reżysera nie dotyczy, kiedy w mojej pracy tylko mojej osoby w mojej prywatnej tożsamości taka praca w teatrze w takiej atmosferze, gdzie ta czerwona lampka jest ciągle zapalona jest absolutnie nie kreatywna zabija kreatywność dlatego bardzo ważny wdrożenia procedur i dobrych praktyk, żebyśmy jako studenci, a później zawodowi aktorzy mogli się skupić na twórczość pracy w pełnym zaufaniu ani zastanawiać się czy bać o to czy czy w tym momencie stanie się krzywda czy powinnam zaprotestować czy może lepiej nie utrudniać pracy, a przede wszystkim mieć świadomość, że jeżeli, chociaż przez chwilę poczuje, że jest w sytuacji, która przekracza moje granice, na którą wyraźnie nie wyraziłam zgody, żeby wiedzieć co robić no ale żeby takie procedury powstały, żeby działały przede wszystkim to nowe musi się zmienić mentalność musimy się nauczyć nazywać zdefiniować konkretne sytuacje, że emocje potem rozpoznawać i umieć reagować szkoła, kiedy dowiedziała się od sytuacji o konflikcie między studentami reżyserem czy to było dopiero w tym momencie, kiedy zrezygnowała z roli w dyplomie no to jest kolejna kontrowersyjna strona tej sytuacji, bo po odsunięciu Gosi, która złożyła pierwszą skargę i opisu władzy są sytuacje no prace szły dalej i wyglądało także została odsunięta zostało zorganizowane po i i po prostu wszyscy kontynuowaliśmy próby, jakby nigdy ni i potem po czasie jeśli dochodzi przypadkowo dowiedziałam, że w wyniku skargi Gosi sprawa spraw sprawa trafiła do rzeczniczki do spraw studentów natomiast ja nie dowiedział się niczego konkretnego poza tym, że trwają bliżej nieokreślone ruch i że sprawa jest wyjaśniana i no niestety w momencie, kiedy został określony zastępstwo nie słyszałam, że Gosia ogłosiła, że czuje się molestowana Noel aktualnie prowadzi do dyplomu, że zostało, że do takiego przekroczenia i usłyszałam, że nie jest kondycji psychicznej kontynuować pracy i tutaj moim zdaniem nie działały żadne procedury na pewno nie trzeba, bo najbardziej zadziałało to, żeby nie przerywać prac nad dyplomem, żeby robić afery, a w momencie, kiedy zrezygnował w roli i to było tuż przed premierą szkoła była tak naprawdę pod ścianą, bo były zobowiązania z 2 innymi instytucjami i pojawiło się problemy z umowami itd. no to państwo miesza prawda jest taka, że dopiero po ogłoszeniu Agnieszki głos gości został, jakby uwiarygodnione dopiero wtedy zastosowano tzw. procedury, czyli momentalnie pojawiło się rozmowy z psychologiem indywidualne rozmowy z każdym z nas i sporządzanie protokołu, więc i no niestety moim zdaniem wynika z tego to, że system uczelni w sytuacji zgłoszenia przemocy na priorytecie postawioną uczelnie dobre imię, a głos osoby poszkodowane jest na samym końcu w Monikę władze uczelni zdecydowały, że pod swoją opieką grupę dokończy spektakl dyplomowy, bo jak rozumiem nie było już ani pieniędzy ani czasu żeby, żeby szukać następcy tak tak to była bardzo krytyczna sytuacja na to dokładnie było także miał nam pomóc Radek Maciąg i to jest nasz szczyt lub mówi zaprzyjaźniony reżyser natomiast niestety przez sytuację z covidem i zobowiązania nie mógł być z nami tak intensywnym czasie i a on po prostu widzą wcześniejsze egzaminy autorskie projekty zasugerował, żeby miała wyreżyserowała ten dyplom, a na sytuację była na tyle podbramkowa, że wzięłam na siebie, ale mamy też trzeba zaznaczyć, że Radek na bardzo pomógł i motywacja wsparcie całej grupy składała też w ogóle nam się udało doprowadzić ten plan do końca w jakiej atmosferze kończy liście prace nad swoim dyplomem zapowiedzi spektaklu mały na krótki sen na podstawie snu nocy letniej w reżyserii Pawła Passiniego czy coś zostało z tamtego powiedzmy to przedstawienia wyznaczymy pani zaczynaliśmy od zera, a i tak naprawdę mieliśmy do dyspozycji tylko scenografia autorstwa Magdy Muchy, która została poprzedniego procesu atak musieliśmy sami tworzyć nowy spektakl premiera stanu 0 mieliście w listopadzie macie umowy zarówno centrum kultury w Lublinie, którym Paweł Passini już przestał pracować także z teatrem w Gliwicach rozumiem, że tam spektakl będziecie grać tak będziemy grać są planowane grania w Gliwicach i w Bytomiu natomiast ja niestety nie mogę jeszcze potwierdzić żadnego terminu na 100% gensek jak one zostaną ustalone na pewno to to pojawią się na stronę uczelni dzisiaj w dużym formacie w Gazecie wyborczej Iga Dzieciuchowicz rozmawia zwane członkowie koordynator do spraw intymności w wielkiej Brytanii i obie czytał jeszcze ten tekst tak tak czytałam ten tekst z dużymi emocjami i dużą dozą śmie zgodę na to, że jesteśmy bardzo tyle z jakąś złą higieną pracy w teatrze im się z dzienną jakieś już poszanowania człowieka, że w ogóle nie mówi o tym, żeby dbać o siebie głównie cała otoczka tak naprawdę teatru to jest poświęcenie dla sztuki szukanie gdzieś jakiś granicznych Stanów albo po prostu takiej prawdy musi, która dotyka nas bezpośrednio, ponieważ jak ludzki organizm nie odróżnia to co się dzieje na scenie to co przeżywa prywatnie więc, gdy traktujesz jako jedno to samo i faktycznie w tej atmosferze tego rodzaju pracy potrzeba jest rozgraniczenia, a jeśli chodzi o sceny intymne nagością no to by taki rzecznik i koordynator jest tak naprawdę niezbędne, który patrzy zewnętrznym okiem na to wszystko tak jak też jest ogromny, że ta rozmowa okazała, ponieważ to jest naprawdę bardzo duży krok w dyskusji o przemocy w teatrze to jest coś na czym naprawdę bardzo zależy i to też bardzo pokazuje coś takiego, że naprawdę nie jest tylko nasz problem niestety czas antenowy się nam powoli kończy, ale będziemy kontynuować naszą rozmowę będzie ona do odsłuchania na naszym portalu tokfm PL gośćmi kultury osobistej są Monika Jarosińska i Agnieszka teraz czas na informacje w radiu TOK FM wracając jeszcze do do tego artykułu do tej rozmowy Igi Dzieciuchowicz zwane członkowi, która jest zamieszczona dzisiaj w dużym formacie w Gazecie wyborczej Vanessa ocenia waszą współpracę z reżyserem słowami zdecydowanie przekroczył granice osobistej zawodowy byłam zszokowana, że dzieje się to w europejskim kraju na publicznej uczelni artystycznej reżyser nie zaprzeczył, że aktorki były nago potwierdził, że zamyka drzwi na klucz nagrywał filmy i utrzymywał, że nie było w tym żadnego przymusu moim zdaniem fundamentalnie nie rozumie dynamiki władzy, które w takich sytuacjach pojawia się natychmiast działa na niekorzyść aktorek mówią one wprost, że działały wbrew swoim zasadom czuł się zastraszone wiele złego wydarzyło się też werbalnym pisze seksualności i języka, którym reżyser posługiwał się podczas prób macie takie poczucie, że tutaj tkwimy w jakimś artystycznym świecie bez zasad tak ja w ogóle wszystkie praktyki reżyserskie, które zahaczają o te opowieści o mitycznej transgresji i dotykaniu roku i przekraczaniu swoich granic kosztem krzywdy, która się dzieje w ciałach umysł aktorów jak korek nie reżyser i albo reżyserek JATO nazywam kompostu Grochowską wolną Amerykankę jak ja powtarzam to i to nie żadna metoda to są przemocowych praktyki też wykorzystywanie władzy uważam, że dane są bardzo dobrze komentuje no i trzeba pamiętać, że tę płytę władza się posiada będące w pozycji reżysera i ale też wiem że, zwłaszcza młode pokolenie reżyserów bardzo dba o to, żeby trzymać się nie pojawiała skręca się bardziej w stronę pracy kolektywnej odchodzi z tego i etycznego wszechmogącego reżysera, który pod osłoną tych magicznych opowieści po prostu on orzeczenie wydanie krzywdzie i ładuje swoje ego i taki świat artystyczny w ogóle nie interesuje ja głęboko wierzę, że jesteśmy w momencie takim takim początku końca takich mistycznych przemocowych struktur no właśnie, bo w tym koordynator do spraw intymności jest właśnie po to, żeby zapobiec fizycznemu psychicznemu nadużywaniu aktorów myślicie, że w Polsce uda się w końcu doprowadzić do europejskich standardów pracy tak i jest bardzo wierzy w to, że głos się uda i że właśnie teraz ruszyła tak naprawdę Polska fala MeToo w teatrze i słyszymy coraz więcej historii, które się zdarzały, ale również wydarzają myślę, że chcemy też konsekwentnie dążyć do tego by pociągnęło za sobą konkretne skutki liczby faktycznie powstał powstała taka postać koordynatora w teatrze, który wy czuwa nad tym wszystkim i aktor nie jest zostawiony właśnie pozycji władzy, w której to reżyser ustala zasady tak naprawdę jak na ten artykuł w dużym formacie o metodach pracy Pawła Passiniego, którego jesteście bohaterkami zareagowali wasi Lis jak zareagowały też inne osoby uprawiające taki sam zawód jak ty jak wy czyli, czyli aktorki Mimi moi bliscy znajomi byli przede wszystkim zszokowani szykowanie też tym, że dyplomie teatralnym pracuje się z nagością że, gdy są przedstawione, a takie zadania no, jakby dostaliśmy dużo też czegoś takiego wsparcia i dużej próby aprobaty za odwagę za to, że w ogóle się odbywane tak senność myślę, że bardzo dużo osób było wdzięcznych za to rzeczą, jaką wdzięczność że, że może to w końcu w końcu to wybiło naprawdę wszyscy na to czekali, że to w ogóle się pytać być normą, a też wiemy, że tak jak Agnieszka powiedziała, że pojawią się kolejne głosy kolejne świadectwa przemocy wiele osób ośmiela się dopiero teraz podzielić się historiami, które w, których oni po przeczytaniu reportażu przyjrzeli się w tych historiach zobaczyli swoją, ale i podłożonych w tym same jak dzisiejsze z tą całą sytuacją czujecie czy udało się wam, choć trochę uporządkować myśli przemyślenia refleksje, gdyż poradzić sobie z tymi najgorszymi odczuciami myślę, że strach mu jak z pewnością pojawiło się po tym, doświadczeniu myślę, że to dla mnie przynajmniej na dalsze, gdyż mieli, chociaż wiele rzeczy już sobie trochę poukładała czuję trochę, że przerasta mnie ta sytuacja nie planowałam tak naprawdę grzebać się w niej tak długo planował też tak naprawdę mówić w tej sytuacji, ale też czuje z drugiej strony, że mój głos jest ważny, ponieważ mówię o moich odczuciach, które ja doświadczyłam i których jestem pewna i też myślę, że może się przyczynić do tego by ludzie zaczęli po prostu mówić albo zauważyć też te schematy, które są w uczelni i liczy na to, że po prostu aktorki aktorzy, którzy przeżyli nadużycie przy pracy zaczną uświadamiać, że procesy też Moniko moja myślę, że utwierdziłem się w takim przekonaniu, że może warto reagować, nawet jeżeli to, że ma jakiś wyższy cel, bo też przede wszystkim wydała na takie odpowiedziano na pytanie czy jeżeli, że jeżeli teraz zareaguje to co się po prostu będzie dalej działo i ich było po prostu warto tego ryzyka natomiast takim no bojowym nastroju, bo po prostu taki seria ona została nagłośniona, ale to nie jest koniec problemu, a ja mam bardzo dużo energii sobie żeby, żeby naprawdę trzeba zmienić po prostu trzeba zmienić wprowadzić nowe standardy, ale przede wszystkim trzeba mieć świadomość nagłaśnianie takich spraw bardzo działa na zmianę świadomości jest bardzo ważne, więc no na pewno mam tu jest robimy dobrze, ale jeszcze bardzo dużo przed nami Monika Jarosińska i Agnieszka bohaterki reportażu Igi Dzieciuchowicz opublikowanego w dużym formacie gazety wyborczej, który opisał nadużycia ze strony reżysera teatralnego Pawła Passiniego w trakcie prac nad spektaklem dyplomowym były gośćmi kultury osobistej bardzo dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: KULTURA OSOBISTA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA