REKLAMA

"Łosie w kaczeńcach. O czym milczy Biebrza". Opowieści Magdy i Łukasza

Weekend Radia TOK FM
Data emisji:
27-02-2021 22:00 (Powtórka: 05-04-2021)
Prowadzący:
Czas trwania:
51:58 min.
Udostępnij:

O czym milczy Biebrza to przewrotne pytanie. Ona nie milczy nigdy. Trzeba tylko się w nią zagłębić - twierdzą Magdalena Sarat i Łukasz Łukasik, autorzy książki "Łosie w kaczeńcach. O czym milczy Biebrza".

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór państwu Ewa Podolska proszę państwa mam przed sobą książkę wydało wydawnictwo poznańskie łosie kaczeńce, o czym milczy większa autorzy Łukasz Łukasik i Magdalena sza wie autorzy są razem ze mną o tym czy innych państw właśnie można powiedzieć, ponieważ u siebie autorzy u siebie na państwo słyszą nas lub wytworzone przez radio vox słuchają przez internet witam Magdaleny Senat i Łukasza Łukasika dobry wieczór dobry dobry wieczór właśnie kaczeńce, o Rozwiń » czym milczy Biebrza ja bym powiedział prowokacyjnie, że Biebrza nie milczy i to nigdy nie miejscy, gdy się wszyscy na tę książkę to co jest najlepszym dowodem, że nie mieli, ponieważ od głosu nie jest pełna jak rozumieć ten tytuł, bo to jest trochę ten tytuł jest przewrotne, a w zasadzie ma rację, bo bierze niemi żona chyba nigdy nie milknie i zawsze coś mówi zawsze coś opowiada ale, żeby to usłyszeć zobaczyć i zrozumieć to nie wystarczy tam pojechać od tak sobie po prostu stanąć na środku drogi i to wszystko do nas przemówi no trzeba się w to wierzę, że trochę zagłębić trochę w bagno wciągnąć i i pozwiedzać tam poznać ten teren i dopiero wtedy do nas przemawia bo, bo tak jadąc tylko muł z okna samochodu no faktycznie, mordując wycenianymi to milczenie właśnie nawiązaniem do tego, że jeżeli nad dobrze się powiedział z zamiarem zobaczenia Biebrzy jednodniowym wypadem to na pewno nie zobaczyć tego co naprawdę ukrywa i dopiero ona mówi wtedy, kiedy jeszcze dłużej, kiedy się bardziej głębiej kiedyś poznaje tajemnicę, kiedy ma się dla niej czas, a to to o to właśnie w tym tytule chodziło ja tego dygresji, że muszę państwu coś powiedzieć, a propos tego trochę co mówicie Otóż już od wielu lat Robbie programy w trudnej gośćmi są przewodnicy także ci, którzy jeszcze na siebie, że inny przychodzi rozmawialiśmy różnych sprawach oni namawiali silni np. Wiesław Dębek lub przelew Nawrocki jeszcze inni mówi, a czy przyjmę wiem, że jest tam fantastycznie nie bardzo, jeżeli jakość w weekendy, kiedy miał program nie składał się no i rozmawiałam też naszym takim przyjacielem mieliśmy wszyscy razem jechać, ale przyjaciel mówi do mnie tak jak tam byłem już na pierwszą i 7 taką okładką i długo nie szedłem zostały 1 końca na drugi, ale to nie ma nic ciekawego w 2 tam jednak nie widziałem specjalnie ani ptaków uwolni w tym ciekawego nie było i oby tak opierał wydać więcej nie pojechać w lewo nie posłuchała mi 11 lat temu niedługo będzie 11 la to był początek czerwca pojechaliśmy na wietrze i były na szczyt 5 osób tak no i 1000 założenia, że na początku dobrze jest skorzystać z usług kogoś, kto znaczy przewodnika nic ani zbyt blisko, więc się spotkali i zimno i przed siedzibą parku potem zaczynają wycieczki działania poświęciła cały dzień zaczęło się odbył się biały GROM i wtedy to wszystko co przeżyliśmy tygodnia potem następnych zabaw zadał absolutnie kłam temu co mówił znajomy odwodząc nas od wycieczki nad Biebrzę, który przez skład kontrakcję, którą płacą przed Edytą przy twierdzy Osowiec okaż sobie przez jedno tylko wtedy 3 godziny nad Biebrzę przed ich oczywiście nic nie zobaczył to mniej więcej pokrywa się z tym co mówicie prawdę tak dokładnie, bo będą na bieżąco na pewno trzeba mieć oczy już szeroko otwarte to jest to samo z wejściem nakładkę na drugi Lucek każdy się spodziewa, że drugi lice osławionej z powodu Rudnicki na pewno wodniczka się zobaczy, że zawodniczka się usłyszy to wodniczka można usłyszeć o pewnej porze roku o pewnej porze dnia i zobaczyć już nie jest taka osoba w terenie tak proste i tutaj się te oczy szeroko otwarte uszy nastawione konieczne są i trzeba wiedzieć, kiedy być w jakiej porze i i to milczenie to milczenie bierze właśnie chcieliśmy trochę też w książce odkryli, ale świetnie też podobną historię mogę powiedzieć jak tego o znajomym, który fotografie, które UE pojechał nad Biebrzę no bo słyszał ode mnie, że jest tak cudownie im pojechał wrócił i mówi zresztą to jednak takie prze reklamowane tam nic nie ma w kontraktach było temu jeszcze była chwila to był jakiś spacer 1 ścieżką o nie tej porze roku umorzenie tej godzinie, a może po prostu miał pecha tak poza tym Biebrza jest też różnorodna w zależności od pół roku, jeżeli każdy wyobraża sobie siebie, a to są wielkie bezkresne rozlewiska i pojedzie na dobrze w lipcu sierpniu, kiedy te rozlewisk nie ma tam, gdzie tam, gdzie były wiosną są bezkresne zielone łąki to może się też dziwić, że jak miał być tyle potrafi co jest zielone Jelonki OHP przestrzeni, ale i, gdzie tak, które są, które na bieżąco takie słynna ma takie właśnie wiosną jesienią głównie na przelotach praktyk tak już nie mówiąc o tym gdzie można się dziwić byli ale gdzie kaczeńce miał być pola pełne kaczeńce więcej o tym, ponieważ zawsze staramy się iść z końcem kwietnia dziś są znaczące były takie lata rzeczywiście Łany Kaczyńscy, aby taki latem, zwłaszcza ostatnio, że to były niedobitki w porównaniu z tym co było wcześniej im istnieje tak moje pierwsze wyjazdy nad Biebrzę kiedy, kiedy już na początku carskiej drogi Podlaską owce były jeszcze rozlewiska i właśnie w okolicach 20kwietnia panie końcówki kwietnia całe te po podmokłe podtopione łąki były żółte, a ostatnie lata faktycznie, kiedy było sucho to nawet nawet na tych miejsc, gdzie rozlewiska powinny powinny być co roku nie było ani rozlewiskami ani kadencji, tak więc że o tym 2 lata temu udało mi się wejść wejść do źródeł przy wejściu zawsze można, ale przedtem nie zachęcało jakoś te miejsca, gdzie były kadencje była gęsta woda taka była mętna błotnista tutaj właśnie przy jajkach taka Grobla była Grobla zalana tak piękne woda zachęcająca do wejścia w planach wyszłam w tej kadencji, ale jeszcze 1 rzecz tekstu przeczytaj, jakie waszym książkę ogląda się z 5 czy to waszych fotograficznych o przykładach mówi jadę jadę jadę jak i oczywiście on wierzy zobaczy tego lecą, ale może się bardzo rozczarować zobaczy mało ku czemu zmierza bo gdy ja i być kimś, gdybym poszła z wami zamiast na tym nie byłem zdany na wyprawie, gdy poselskim ktoś zna, kto wie, kto ma wiedzę, kto tam spędził ile czasu tu ja zobaczy już myślę 5× tyle jest w tym miejscu jest w tym miejscu sam ich osobą, która wie zna z tą osobą zobaczy wiele wiele więcej z tym, że namawiam właśnie każdą osobę, która wreszcie wybiera, ponieważ uległa moim opowieściom o niej obie żeńskiej przyrodzie namawiam by złe no i na początek przed łącznikiem przy o wiele więcej, a wiele więcej zobaczysz on po prostu dostrzeże i pokażę ci podpowie, które miejsce ma się patrzyłem postawili metę on skieruje lornetkę to miejsce gdzie trzeba by coś takiego trzeba mieć, gdzie mamy też dużą wiedzę doświadczenie, żeby z naprawdę zobaczyć przyrodę, ale rzeczywiście tak inaczej to tak jak mówisz no zobaczymy niewiele albo prawie nic ale, toteż jest także inni wiele zależy od tego przewodnika, którego wybierze trzeba wybrać dobrego przewodnika kogoś, kto faktycznie tak jak mówisz zna się na tym co robi ma charyzmę najlepiej i nie wiem czy czy to jest dobre miejsce na taką podpowiedź dla słuchaczy, ale my znamy takiego przewodnika, który pokaże oprócz tego, że pokaże zwierzęta oprócz tego, że potrafi im pokazać taki sam kij roślinę to potrafi pokazać jeszcze tą drugą stronę Biebrzy tą bardziej etnograficzną, tym bardziej taką Podlaską kulturą i tym przewodnikiem naszą przyjaciółką nieocenioną jest Agnieszka Zach Bielańska wiedźma i wszystkich, którzy próbują w tej chwili znamy się umówić na wyprawy, a numer w tej chwili nie robi na tym jeszcze przez chwilę to kierujemy właśnie Agnieszki ją polecam dziękuję też bardzo wie też bardzo nas, ale i wracamy do waszej książki, że książka jest gruba no trzeba szczerze powiedzieć ma ponad 440100 im możemy w uchu daliśmy prawo na nie rozumieją jak graliśmy bardzo bardzo rzetelnie odchudzają w tym momencie pojawia się konieczność poszanowania pasji pisania, bo okazało się, że na razie będzie książka jest książka jest pandemiczne atak w tym osławiony my mówimy, bo te opowieści, które są w tej książce one powstawały przez wiele lat były częścią jakiś publikacji bądź się należały gdzieś tam na dysku zakopanej w ogóle nieużywane miały być użyte do czego być może kiedyś no może właśnie, kiedy książka i paradoksalnie ten trudny czas, który przyszedł teraz to posłuży do tego, żebyśmy mogli się zatrzymać się będzie w biegu popracować trochę właśnie nad nad zebraniem wszystkich tekstów tak tak powstała książka na rzecz macie biegły i przyspieszyć pisałem przyspieszyć pisaniem, a że czas czas pandemii czas pierwszego lockdownu był dość długi i rygorystyczne no to myśmy pisali bardzo ambitnie powstały całkiem opasłe tomiszcze i tak ciągle wydawało się, że może jeszcze możecie o tym pisać napisać o tym wspomnieć, bo to jednak tego za mało ciągle za mało tak opisywaliśmy opisywaliśmy zbieraliśmy materiały te opowieści nagle okazało, że udzieli chętnym bardzo chyba trochę za dużo nie bez tego, że dziewczyny dziewczyny z wydawnictwa też nas trochę pomogło mobilizował postraszyły, że to dobrze bo, żeby tak było sporo było spodziewać władze poczytać Sąd Najwyższy jak Sejm brali udział także w związku z precyzji lecz, ale wiecie jak sobie z tym czy może poradzić nikt jeszcze dopisze i widzi w Łodzi władze w Kaczycach część druga to jest całkiem niewykluczone, że tak może się stać właśnie w województwach w życiowej nie za dużo wie o fotografii przyrodniczej pracy fotografów przyrody to po przeczytaniu tej książki może sobie pomyśleć i jest 1 wątek, który tu się przewija się, gdzie cykl jest kryty gadżecie zawarcie i przypuszczalnie to jest to jest bezlitosny Budzik licytowanie Unia ulotkę godzinę tak właśnie szczytu tak bardzo tak, dlaczego trzeba tak wcześnie wstać czy naprawdę nie da się fotografować przyrodę jakoś po południu, dlaczego tak wcześnie wstać trzeba towarzysz stawanie trzecia czwarta dostajecie zawsze wtedy, gdy jest ciemno stajecie w nocy czy naprawdę inaczej się nie fotografować zwierząt jak nam niestety, ale nie da musimy wstać wcześnie, żeby chociażby mieć czas na to, żeby dojechać na to miejsce dotrzeć na te miejsca naszego fotografowania te wszystkie nasze parabanki klamoty pozbierać dopaść gdzieś zamaskować to zawsze jest jakiś czas jakaś droga no a potem jeszcze przyroda musi się uspokoić zapomnieć o naszej obecności, więc musi być wcześnie to są 2 takie czynniki, które na to mają niewątpliwy wpływ to jest 1 czynnik przyrodniczy drugi czynnik fotograficzne tak, bo najlepsze światło do fotografii jest rano wieczorem tuż po Wschodzie słońca jakąś godzinę przed Zachodem słońca kolejny wszystkie zwierzaki chcą pozować wieczorem tak, ale wiecie czemu tak się składa, że sporo sporo gatunków wykazuje to aktywności i poranną popołudnia i wieczornym popołudniową taką, ale ona jest inna tak ona jest inna i czas nieraz jest to światło wieczorny zupełnie inne, a co jeszcze dodatkowo na to ma wpływ to na pewno to, że ta poranna aktywność ludzka zdecydowanie mniejsza niż wieczorna i środa o świcie jest jednak wszystko bardziej uspokojona wyciszona i popołudniu zawsze wieczorem ktoś tam może pojawić to na szczęście amatorów tak wczesnego wstawania mi wbrew pozorom wcale nie ma tak wielu osiedli dziwi wcale tak, że chyba z tego z tego wynika to, że jednak ten poranek zwykle zwykle daje dużo większe szanse na zrobienie ciekawego ujęcia no a, nawiązując do tego, że trzeba po ciemku nasza po ciemku, bo jeżeli mamy rozstawione jakieś ukryć jakiś namiot nad rozlewiskiem, gdzie są ptaki te ptaki mają się leczyć o świcie na środowisko no to, jeżeli byśmy przyszli o świcie czy Wschodzie słońca one już tam będą przed nadejściem możemy spożyć, jeżeli tam będziemy godzinę przed świtem całkiem po ciemku kryjemy się sam schowamy tym namiestników zamaskowanym to praktycznie były szanse na to, że wiele tych ptaków u nas nie będzie miało nie będzie miał świadomość naszej obecności wtedy do fotografowania będzie oddane dane to z tym łączy się jeszcze 1 element, który wynika z tego pierwszego seta trzeba wcześnie wstać po pierwsze trzeba czekać, a po drugie z reguły czyta waszą książkę to trzeba czekać marzną w zimnie no tak zimą nie nie da się wyraźnie chcieli uniknąć, ale chyba jesienią i ich rosną, ale po to jednak już tak, ale jest, który nie ma również, jakby się zaczyna od piątej rano aktywność w sumie to masz rację faktycznie to racja, bo nawet w kwietniu nawet w kwietniu potrafi być przymrozek o franku świcie także tu często bywa nieuniknione, że jeżeli się ukrywamy też po ciemku NATO te te kilkadziesiąt minut ta godzina to przychodzi ją spędzić w takich warunkach nie zawsze komfortowych, zwłaszcza jeżeli, jeżeli jest nad wodą, gdzie temperatura jeszcze bardziej aktualna, ale jest cel, który rozgrzewa krew no ale jednak, gdyby światło, kiedy zlecą się ptaki to natychmiast zapomina się wszystkich tych niedogodnościach o tym, że się martw o tym, że jest wilgoć jest niewygodnie że, że tu krzesełko zbiera tam buty za czas w tej chwili za czasowo, bo gdzieś tam woda wlała to wszystko jakoś odchodzi zapomniały szybko proszę państwa rozmawia z fotografem spotu gratami przyrody zmarła Sarah i Łukaszem Łukasikiem ukazała się książka przez nich napisana stworzona wydało wydawnictwo poznańskie łosie w kaplicach, o czym milczy Biebrza, ale liczę na cel wszystko wynagradza no fajnie, że ten cel się pojawia ale, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo, że on się pojawi no to co trzeba wcześniej jakieś rozpoznanie wyrobisko wiecie, gdzie jechać by fotografować chociażby już pomijam teraz książkę, ale ostatnio coś fotograf na liście był Łukasz mi opowiadał, że fotel detaliści wiedzy, skąd wiecie gdzie jakie miejsce na to miejsce Tuska jest ważna tam ktoś wam z miejscowych mówi artysta nie zawsze jest to sami macie doświadczenia też odkrywać nowe miejsca jak to jest takich przygotowań wymaga to by znaleźć to miejsce zachęca się pokaże skarby tam jeżdżę to są to są chyba też, ale przede wszystkim lata obserwacji i tony materiału to naszej edukacji przyrodniczej i uczenia się ciągłego na temat zwierzaków to jest to jest podstawa, że lata my po prostu obserwujemy teren i już ten teren do nas przemawia wiemy co możemy spotkać w jakimś określonym terenie widzimy krajobraz mniej więcej od gadów wiemy, jakie zwierzaki taki krajobraz lubią, więc wiemy na co można można liczyć to jest 1 rzecz druga rzecz to jest kwestia naszej edukacji, że po prostu uczymy się o tym to pani jest także wsiadamy samochód jedziemy i zagadujemy, że tu jest las sosnowy jest zima, więc będą łosie ja także też uczymy się o tym, ale też jest także no po tylu latach fotografowania i obracania się wśród fotografów przyrody był też mamy swoich przyjaciół mamy swoich znajomych takich bardziej zaufanych, z którymi po prostu potrafimy sobie podzielić się informacjami jakoś tam dogadać się i i pomóc w odnalezieniu tego wymarzonego celu no ale są to osoby zazwyczaj takie bardzo zaufane, żeby uniknąć, jakby tłumu w terenie i tłumy fotografów na jakimś miejscu więcej czystej z tej opcji korzystamy bardzo chętnie, bo te osoby, z którymi się wymieniamy takimi informacjami bardzo lubimy, ale też dość rzadko nam się to udaje no ale tak jak tak jak by jak choćby z tym z tą wspomnianą Wydro by kolega podpowie co powiedział, że pojęcie nad rzekę ostatnio tam pojawiała się Wydra no to w momencie, kiedy pojechaliśmy widzieliśmy, że rzeka zamarznięta jest jedno jest 1 otwór jedno oczko jakiś tam rozmaite to jest szansa, że właśnie na tamtym momencie w tym miejscu powinna wejść no to powiedzieliśmy sobie jeszcze trochę po okolicy wróciliśmy poczekaliśmy, ale no i wyszła way no i to właśnie właśnie na tym tutaj często jest przypadek, bo ona mogła wyjść za mogłaby się za godzinę zatem garaż mogą być zupełnie innym miejscu, ale to jest to, o czym ja powiedziałam po prostu wieś jakich porach aktywności szukać tych zwierząt jak ich głowach ich szukać, bo już masz doświadczenia Juras szukały czekał 6 obserwowała z tych zachowań do dokładnego też kwestia tego, że się, że ma się tę wiedzę, że ta Wydra, jeżeli ona poluje to ona po złowieniu jakiegoś tam posłowie nie jakieś ofiary na wejdzie na ludzi wiązać, jeżeli na tym lodzie po chwili znowu warunkuje zapoluje wiedzieli, że to jest też dla nas szansa na zrobienie zdjęcia w momencie, kiedy ona wychodzi i zajadać się tą rybą chorobą, ale powiedzmy też jeszcze 1 rzecz, która jest bardzo istotna, bo do zrobienia samego zdjęcia to jest bardzo daleka długa droga, bo tych obserwacji czekania i zastanawiania się, gdzie co wyjdzie no to są nieprzebrane godzinę no dokładnie to co to, o czym powiedział na początku w tym pytaniu EW to to, że samo sam fakt fotografowania to jest jakby już ten ostatni etap naszej pracy, bo to, że posiada do tego ukrycia czeka to te 2 godziny 3 godziny to to jest dopiero sama końcówka, bo to jest poprzedzone jeżdżeniem po terenie obserwowaniem szukaniem miejsca szukanie miejsca takie żerują przylatują, gdzie dzieci odlatują także także jest podstawą jest rozpoznanie terenu rozpoznanie żerowisk i najpóźniejszy przykład przygotowanie ukrycia w tym momencie, kiedy tam okrutnie, żeby nie wzbudzało podejrzeń, a co nie, bo już za nami lata doświadczeń, a co radzimy czasowej, która chce zacząć, a potem prezesa w kontekście tego co ty powiedział Magda powiedziała znajomi, a także no nie byłoby dobrze, gdyby zbyt wiele osób jakiś tam miejsce LM zbiegały się, żeby fotografować czy to nie jest tak, że to jest środowisko dosyć zamknięty fotografów przyrody i wcale nie tak prosto nie wejść, ponieważ na każdy nowy fotograf to konkurencja nie do końca tak to tutaj bardziej o to chodzi, że jeżeli, jeżeli pojawia się fotografia przyrodnicza stała się od jakiegoś czasu już bardzo popularnym hobby i no i też niestety jest także największe emocje wzbudzają te ptaki, które są rzadkie wyjątkowe kolorowe nie są chętnie spotykane no i w tym momencie, kiedy pojawi się coś ciekawego to często niestety teraz także tymi są zapisywane przez dziesiątki osób, które chcą chcą zobaczyć sfotografować, a to nie do końca też bywa korzystne dla przyrody i tu na początku drogi fotograficznej i godne polecenia jest to żeby, żeby też pewnie stawiał pierwsze kroki zajęcie gatunkami takimi, które są pod ręką pod ręką pospolite, które są obok domu za oknem, a nie sztuką zrobić zdjęcie np. kolorowej żonę UE, bo żona sama w sobie jest niesamowicie fotogeniczna i jest przepiękna równie efektowne i cudne zdjęcie można zrobić zwykłemu Wróblowi czy zwykła sikorka i w zasadzie to chyba nawet większe wyzwanie i większa sztuka, żeby właśnie taki pospolity gatunek uchwycić jakiś sposób, który do tej pory być może nie zostały pokazane te także przysłowiowego rubla, bo przysługiwał rubla, bo problem jest coraz mniej i zaczynają być takimi takim gatunkiem rzadkim typowo miejskim sobie tak, a propos, a propos tego zrobić to na ostatnim wizja natury, w której zbytem kategorii konkursowej dalej, bo pierwsze miejsce zostało zdjęcie gołębi na rynku na rynku, aby Kraków albo te Stare Miasto zgadza się gołębi, czyli środę, czyli jeszcze na mocy bardziej pospolitego gołębie, ale zdjęcie było takie no właśnie zasłużyło na tą miejsce, a wykonywać swoje pierwsze zdjęcia, a moje pierwsze zdjęcia moje pierwsze zdjęcia ja zostałem w ogóle zainspirowany przez świetnego fotografa przyrody Leszka Krzysztofa Sawickiego, który w styczniu cykl swoich felietonów zachęca do podjęcia prób fotografowania dzikiej przyrody no i ani też felietony będzie czytał szczepienie zgodnie z magazynów i on pisał tam, że on pisał tam, że jednym z takich by prostszych bardzo wdzięczny temat jest Sarna i żeby żeby o tej sarny spróbować i to były moje pierwsze próby pierwszy aparat pierwsze próby zasadzają się gdzieś tam za jakimiś krzakami, gdzie te sarny wychodzą no i no i tak to były te pierwsze pierwsze kroki fotografii przyrodniczej później przez czas na ptaki czyli, czyli rozkładanie budowanie szałasu jakich się ukryć trzciny nad stawem czekanie na kiedy kaczki przylecą, kiedy stopa Czapla przyleci i to takie pierwsze wyzwania, a tym samym, gdzie były i w jakim rejonie, a te same to to to na jeszcze fotografia fotografią na Śląsku, które do tej ze Śląska prawdą jest ze Śląska tutaj Sarna jest gatunkiem faktycznie pospolitym w całej Polsce także tu wystarczyło rozejrzeć się pojeździć poszukać dziś po na skraju lasu rozpoznać miejsca, gdzie one po południu o świcie wychodzą na środowisko i to faktycznie okazało się coś co zaczęło wciągać i później nie było drutów, a Magda wieś moje pierwsze zdjęcie w zasadzie w zasadzie całe moje pierwsze zdjęcie nie było tym zdjęciem, które zaczęło rozbudziło we mnie tą pasję fotografowania, bo od mnie przyroda ja jestem z Podlasia ta ta przyroda ja miałam na wyciągnięcie ręki tuż za płotem Puszcza augustowska UE i to się zaczęło od podglądania zwierzaków i przez mojego taty przez mojego dziadka, którzy mnie to wciągnęli, a pierwsze zdjęcia były bociany czarne, które ja w zasadzie fotografowałem podoba mi Święty spokój, bo już miałam tak troszeczkę tym chyba dość świąt wielkanocnych, bo to był ten czas i pojechaliśmy na wycieczkę jak na spacer bierze właśnie no i to takim zwykłym aparatczykiem odparła po prostu odpocząć trochę od od stołu od od rozmów tak się trochę popracować, ale zdjęcie, które rozpoczęło fotografowanie to było zdjęcie Łukasza zdjęcie kwiatka bodajże przylaszczki albo zapisobierca na tle zachodzącego słońca bowiem ci, a żeby osiągnąć ten efekt ja chyba lat pół jakieś łąki albo skraju lasu wytarła Rosy w ran różnymi też pojawiającej się rano jeździłam szukałam miejsca, gdzie Tutak tego kwiatka na jakiejś Górce wzniesieniu no bo to słońce zachodzi to jednak kwiatki trochę bardziej w lesie jakoś się ten temat tak nie do końca nie do końca układa oczywiście zdjęcia nie udało się zrobić przywiozłem za to całkiem dużo zdjęć makro takiego właśnie takich kwiatków, ale tego swojego ukochanego zdjęcia zrobiłam i po latach CKP w, kiedy spotkaliśmy się z Łukaszem twarzą twarz mieliśmy chwilę na to, żeby porozmawiać zapytałem oto zdjęcie, które było moją inspiracją my dowiedziałam się, jaka była historia tego zdjęcia, że ten zwany fotograf przyrody to po prostu wykorzystał piękny pomarańczowy balonik, który zostawił w odpowiednim odpowiedniej odległości od świadka wykorzystał perspektywę i robi po prostu Zachodzie słońca taki podświetlony balon, a na arbuzach totalnie asyst, ale i tak dobry, ale powiem ci powiem ile musi wedle zdjęciem do do kombinowania i do zgłębiania tajników właśnie aparatu, bo ja się irytowała, ale jak to co trzeba nacisnąć, dlaczego nie wychodzi no tak pytał mnie w ogóle było niesamowite wreszcie zaczął świadome fotografowanie by wybraliśmy się z kolegami na wiosenne na te wczesno wiosenne kwiaty przylaszczki zawilce przebiśniegi gdzieś tam, spędzając cie patrzymy o lesie balonik pomarańczowe ktoś życie jak jest jakoś się za członka NATO z klubu po eksperymentujemy może być jakiś fajny może jakiś fajny ten rozmycie wjedzie my zaś zajmuje, jaki zachód słońca Chin okazało się, że na to by tak chyba Ślaski, bo albo albo właśnie za granicę no tak jakoś ten w tle ten balonik gdzieś tam położyliśmy Rita kontrował został podzielony świat, że faktycznie przypomina zachodzące słońce proszę z tego takie śmieszne jak ja biedny jak cały tydzień poświęciłam dzień dzień wieczór wieczór na jeżdżenie kombinowanie jak tego kwiatka sfotografować wyboru nie znalazła stosownego balonika ale, ale Łukasz czy takie zdjęcie mogło być np. zgłosić do konkursu konkursie fotograficznym chociażby wizjach i natury lub jego jak Antek czy rozwiąże balonik wyglądałem zachodzące słońce dawno tak by tam przeszła w Hucie jest taka kategoria eksperyment wydaje się to być bardzo widzę jak najbardziej etycznego to jest do wizji natury pasja jest zdjęcia przyrodnicze może to jest zdjęcia przyrodnicze pie głównym motywem są są oczywiście przejażdżki Zająca inwestycję natomiast w tle jakiś poprawną wkradł się natomiast dopłatę w ramach takiego takiego śmiesznego eksperymentu na, czyli czy ten czy koniecznie czy koniecznie często są takie zdjęcia można oglądać zdjęcia ptaków czy roślin które, które tu balon udawał faktycznie zachód słońca sza często eksperymentują wykorzystujemy światła latarni, żeby skontrować jakoś się pokazać jakąś jako jeszcze jakąś kontrę mocno gdzieś tam rozszczepienie tego świata między graczami także tutaj fotografia daje szerokie pole manewru i wszystko zależy od naszej wyobraźni czy fotografowie czasem oczekują czy czasem oszukuję zwierzęta, bo np. przeczytałam jak to jest taki przyrząd BIK, które możesz użyć by zwabić Lisa to była zima i akcyza dojść tam rozległy się taki dźwięk rannego dźwięk naśladujący odczytuje nie, jeżeli nie wiedziałem, że tak się tak nazywa rannego Zająca i Lis wystartował w twoim kierunku tegoż pomyślałam, gdy mówimy o etyce pracy fotografa może jego stan bieg zimą TBS nie posłużyło, bo po prostu był głodny, a tu świat ryżu nie, bo czasem mówimy o tym, że nawet płoszenie prawda zwierząt sekret w tym okresie, gdyż dla nich trudny okres nie jest dobre, ponieważ one uciekają zrywają się motywy lub ptaki tracą energię, która im jest potrzebna dziś na końcu może się przełożyć na to, że tak na końcu kinie, gdy pomyślałam ten został oszukany przez ciebie tak tu tu dlatego też z Dolic zaraz wrócimy natomiast czy też nie dlatego też jeśli chodzi głównie ptaki to zdecydowanie preferujemy PDO postawienie na miecze ku postawienie ukrycia zamaskowanego cierpliwe czekanie aż coś samo przyleci niż chodzenie i pod podchodzenie z waszego ptaków nękanie tych ptaków, bo to na pewno na pewno im na pewno nie służy natomiast natomiast system ten list tak naprawdę to on reaguje na napis myszy na na nas dzięki jakiejś natężenie Zająca reaguje faktycznie natomiast czy czemu to zaszkodziło ono w to w okresie to był akurat w okresie, kiedy zimą, kiedy jest u lisów okres godowy ruja one są bardziej aktywne serwisu jest wszędzie pełno są zajęte nie tylko szukania pożywienia, ale też miłością także tak myślę, że tutaj akurat to, że troszkę został oszukany tym zabiegiem udawały ponętną pan nie to nie było to było udawanie, że 1 Zając natomiast województwa natomiast natomiast liczba faktycznie zainteresował on być może szukał szukał pożywienia, a być może chciał wykorzystać sytuację wykorzystał okazji, że jest, ale wiesz, bo to jest ważny temat i zasady chciałabym trochę trochę więcej powiedzieć o tym, bo fotografia sama w sobie stała się bardzo bardzo dostępna można tu do sklepu kupić aparat nawet dość dobrym obiektywem za naprawdę duże pieniądze jeździć właśnie chce się mieć zdjęcie albo ptaków albo ssaków i pojechać na bieg rzeczy Bieszczady czy do Białowieży czy nad morze i próbować tak to zdjęcia zrobić, bo człowiek ogląda w internecie cudnych zdjęć i też może sam chciał coś takiego zrobić i tu się pojawia bardzo ważna kwestia wiedzy po raz kolejny kwestia wiedzy jak trzeba podchodzić do do zwierzęcia czy trzeci w ogóle można podchodzić do zwierzęcia, bo są zwierzaki, do których podejście czy podkradanie się czy nawet siedzenie w ich towarzystwie czy jakiś tam bliskości jest dla nich bardzo stresujące jest z nami bardzo szkodliwe mogą zostawić swoje gniazdo mogą opuścić teren mogą porzucić lęgi UE i to trzeba wiedzieć, zanim się chwycić za aparat to takie niuanse trzeba po prostu znać trzeba wiedzieć jak dany gatunek reaguje jak bardzo jest wrażliwe, bo i nie wszystko robi się nie za nie za wszelką cenę, a jest kwestia tego jest kwestia tak jak w przypadku tego ulica świadomego świadomego i użycia tego tej możliwości ty zarobienia, ale też nie nie przegina z tym wszystkim trzeba zachować umiar zdrowy regionalne były podstawą jest zdrowy rozsądek, który w korzystaniu z takiego takiego takiego podstępu zatem jeśli ktoś chce skorzystać z jakichkolwiek składników to tak naprawdę, zanim zacznie robić powinien się tego właśnie nauczyć powinien wiedzieć jak to robić jak długo czy w ogóle można to robi to w ogóle czy w ogóle można liczyć czy w danym momencie w danym w danej porze roku to nie zaszkodzi nie tak nie będzie wykorzystane w jak czytałam już nie pamiętam gdzieś były takie badania, że w okresie godowym chodziło taki, jakby wzywanie się sztucznym prewencji naśladowanie głosu drugiego samca było niekorzystne dla tej populacji ptaków w tym miejscu ponieważ, a tym samym prawdziwych kresie wzywał w momencie, gdy słyszał tego drugiego dziś to zaburza jego normalne zachowanie, bo wtedy stawiało go na baczność prawna stawiał opozycji walki o terytorium zerwał się potem odbija ona na tym na tej populacji tak to jest najbardziej prawdopodobne, bo jeżeli, jeżeli te wdzięki są te dźwięki są puszczane zbyt intensywnie zbyt często zbyt zbyt długo zbyt głośno to pewny momencie ten władca terenu skrzydlaty staje się zdominowany staje się zdominowany on porzuca swój rewir, bo tak, bo został przemieniony przez silniejszego, który został przepędzony przez silniejszego rywala i to i to na pewno jest bardzo fajne w tym momencie tak nierezydent debaty w żaden prawdziwy tylko po prostu to właśnie na, ale nie poszliście w kierunku zdjęć po te jednak zapowiedziałam makro, bo tu zawilec prawda no ty zrobiłeś tego zabił ojca nie poszliście zdjęć w kierunku krajobrazu czy zdjęć makro tylko na pokrycie w kierunku zmienią pieniądze do końca nie jako stationes inne zdjęcia nie do końca, bo jednak te, mimo że te ptaki ssaki ogólnie zwierzaki i tak pozornie wydaje się być głównym motywem fotografii to ani od pejzażu ani od makro nie stronimy i przy każdej jakieś okazje nadarzające się oczywiście to ostatnio wybierane to jest te okazje są wypierane, bo pojawiło się pojawia się pomysł, abyśmy na to powiedzmy, abyśmy na łosia byśmy nawet re no i poszukanie obraz roku, ale fotografie wszystko jest jakby fotografii przelicza wszystko jest narzucone przez pory roku przez zakład się dzieje no ale prawda robimy chyba zdecydowanie więcej zdjęć zwierzakom już zdjęć takich właśnie krajobrazowych i roślinności, ale przychodzi wiosna pojawiają się pojawiają się Ślaski pojawiają się sasanki NATO pojawią się kaczeńce pojawią się kaczeńce natomiast nie jakoś tak żył nie sposób, żeby jednak przejść obok nich obojętnie i tego się w Katowicach nie fotografować też spółki dla klubu fotograf właściwe gospodarowanie osiągnięcia celu czytam niewielki fragment to Magda mówi za książki o czwartej nad ranem obudziło mnie zamieszanie tuż przy oknie to pan Leszek urzędu sąsiedzką pogawędkę z mazurkami i chyba drobna różnica poglądów doprowadziła do potężnej awantury Odrę odczuwało objąć dziecko jeszcze całkiem zespala 7 z kawą na werandzie dziś nie będzie fotografowanie ani składania się po lesie dziś po prostu będę i podkreślam te ostatnie zdania, ponieważ taka refleksja zmieniona, a mianowicie czy tej chęci zrobienia dobrego zdjęcia czy chęć uchwycenia, a te go ujęcia w takim właśnie świetle czy w tej takim dążenia trudności dziwi nabyty chcecie osiągnąć cele, które czas jest okupione tym wysiłkiem, którym mówiliście zrobić to zdjęcie nie dzieje się coś takiego, że podszycie się tylko przez obiektyw widzicie widzicie to przyrody były w kontekście tego jak to zrobić dobre zdjęcie natomiast może umknąć to coś co Magda mówiąc dzisiaj nie pójdę do lasu dzisiaj będę po prostu siedziała to coś co no właśnie coś jest bardzo ważne taki my znamy się w porównaniu z himalaistami Krzysztof wielicki zdobywca Everestu powiedział tak jak ktoś chce oglądać ładne widoki to może sobie na pocztówkach oglądać dla mnie góry to nie to co daje przeżycia obecność tam i jego zdanie też inni też wydziela, zwłaszcza na początku swej kariery tylko ja mam przyjemność z tego, że górę zdobędę też macie przyjemność z tego, że zrobicie zdjęcie, a ktoś chce sobie tak oglądać przyrodę i pobyć w przyrodzie no i co no właśnie może sobie zdjęć przyrody zobaczyć czy nie zaglądać zapędzić w tym w tym w takim dążeniu muszę muszę muszę musieli tak naprawdę różne rzeczy przekazywał, bo wiem, że to jest absolutnie odwrotnie niż powiedziałaś zupełnie zupełnie odwrotnie, bo UE, chcąc nawet bardzo chcą zrobić zdjęcie jakiś tam wymyślony i wymarzony kadr, które dziś postały powstał w głowie, a no to kolejny kolejny raz skłania się wiedza człowiek, który siedzi taki ma w głowie ten kadr powiem, że to co widzę przez aparat to co widzimy przez aparat to jest jakby tylko i wyłącznie kawałek, wyznając wycinek tego co widzimy słyszymy co obserwujemy co staramy się mieć, jakby pod może złe słowo pod kontrolą, ale no na oku to jest wszystko jest w zasięgu naszego wzroku i ucha UE to żyje jakość to jest to tak wyostrza nie wiem jak to nazwać to biorąc aparat do ręki leżąc gdzieś nawet wtedy też innej trawie czekają jeszcze zmrok już leczy się państwo te wszystkie zmysły są także zaostrzone i słuch i wzrok i zapach po prostu jesteś i czujesz to 2× bardziej albo 3× bardziej niż, jakby się po prostu położyć na łące i patrzeć w niebo często także czujesz jest takie odczucie, że jest częścią tego wszystkiego tak jakimś tam elementem drobnym ale, ale mimo wszystko mimo wszystko jest elementem tej przyrody i później, kiedy z po zrobieniu tego zdjęcia patrzy na to zdjęcie no jest jest zdjęcie zrobione jest pamiątka, ale kulcie, gdyby udało się wszystko jakoś tak zebrać emocjami i z tą całą otoczką, którą my odczuwamy w terenie to byłoby rewelacyjnie na nie zawsze na samym zdjęciu 1 można to można to bardzo rzadko kiedy daje się to oddać na 1 zdjęciu, bo UE ten nasz bohater zdjęcia on nie pojawia się raptem z podziemi nie wyrasta nie zmaterializuje się od tak po prostu on, skąd przychodzi do końca dość, że po drodze jeszcze coś się co się dzieje i ma na niego wpływ i my to chcą zrobić zdjęcia to wszystko też musimy starać się zauważyć usłyszeć poczuć, żeby chociażby wiedzieć tak, o którą stronę skierować obiektyw uczy może coś zrobić raz zrobi się na tyle dyskretnie, żeby nie zaś uwagę, bo może akurat tego zwierzaka coś wystraszył on będzie czekał jakiś dźwięk, a może coś zaintryguje, a może akurat ty coś będzie chciał zjeść no to jest tyle zmiennych przyrodzie, że samo zrobienie zdjęcia to to jest tylko jakby taki drobniutki element tego co trzeba ogarnąć dookoła my droga tych właśnie najlepszych zdjęć do szerokiej publiki bo gdyby nie było mediów społecznościowych to myślę, że byłoby bardzo trudnym bo gdzie pokazujecie wasze zdjęcia i co możecie z nimi zrobić z wysyłać na konkursy jak to wygląda teraz dla osób takich jak wyjdą można powiedzieć zajmują się tym jak zawodowcy mamy mamy kilka takich ulubionych, jakby miejsc niezwykłych miejsc wydarzeń, na których jeśli jesteśmy proszeni o pokazanie zdjęć to robimy to ogromną radością m.in. na, ale w festiwalu sztuka natury w Toruniu, który jest organizowany jest przepiękne festiwal chyba nic tak nie dorównuje jest też festiwal filmów przyrodniczych i imienia Włodzimierza Puchalskiego w Łodzi UE, które towarzyszą właśnie wystawy fotograficzne to są takie nasze 2 miejsca dla nas bardzo bardzo wyjątkowe, których były wystawy i pokazy zdjęć na natomiast od od wielu lat współpracujemy z magazynami przyrodniczymi takim jak przyroda Polska czy ptaki Polski, który regularnie też staramy się publikować i jakie są opowiadania o są o przyrodzie i zdjęcia, które temu towarzyszy tym opowiadają towarzyszą także to takie to takie było to takie były nasze sposoby dotarcia do szerszego grona, bo mijający pomiędzy są całą otoczkę internetu, czyli nasze własne strony internetowe, gdzie można znaleźć wasze zdjęcia rozumiem, że na waszych Facebooka, gdzie jeszcze gdzieś jakieś miejsce strona internetowa foto czaty kropkę PL rok kapel i strony internetowe nasze osobiste i Łukasz Łukasik Krupka com com i Magda Saad Krupka, jaką ta agresja to zdarza są jest sprzedać wasze zdjęcie sprzedawać bez zdjęć do pokoju czy to masę czasu czy to dużo mówić ciasto 15 nie jest może banalne stwierdzenia co prawda i czy można dobrze ze sprzedawania zdjęć to jest nie wiem czas, który już przyszedł do historii, że gdzieś ze sprzedawania zdjęć ile tak wygląda na dzień dzisiejszy to już zdaje się, że to jest czas, który przyszedł do historii, bo i wraz z staniemy się popularnym fotografii przyrodniczej tych zdjęć pojawiło się mnóstwo średnio się też banki zdjęć także Przemkiem media, które chcą wykorzystywać mają duży wybór mają duży wyrzut i inni korzystają z tego dowolnym natomiast czy tak, owszem, nam się nam się zdarzało generalnie zachęcaliśmy naszych odbiorców stron internetowych do tego, że zakupili nasze zdjęcia dzieli Platformę obrazu dzięki formatowi wolne od obrazu czy w formie zdjęcia do publikacji natomiast nie znaczy, że samej fotografii chyba jednak nie jest tak łatwo utrzymać jak choćby te 20 kilka lat temu, kiedy niebo fotografii cyfrowej, a ile lat już fotografuje się wątek można powiedzieć sposób może nie tak jak teraz, ale jednak ile latem zajęliście się fotografowaniem to też zajęły ponad 20 w tym te już ponad 25 lat fotografuje przyrodę, a tym Magdę na trochę ja trochę mniej ale, ale też nie niewiele mniej no w każdym razie nikt nie policzyła tak naprawdę żadnych, ale dlatego, że na razie w każdym razie początki sięgały klisze to nie tylko slajdu, ale i negatywu aparatów analogowych i później po negatywach przez czas na następny krok, czyli slajdy, które miały jednak lepszą jakość lepsze danie odwzorowania kolorów i kolorów kontrastów najpóźniej pojawię się ten moment taki przełomowy dziwny, że jak to jak to fotografia na filmie, ale jak cyfrówka, ale to co dotacji jak do tej placówki te zdjęcia będą trafiać ci no i stacji Krówka szybkim tempie opanowała świat i dzisiaj bez aparatu cyfrowego ciężko wybrać się robienie zdjęć w ogóle, chociaż zdarzają się nawet za zagorzali wielbiciele analogowych fotografii, które ciągle fotografią na dziś tak proszę państwa mamy dla państwa dzięki uprzejmości wydawnictwa kilka egzemplarzy książki łosie Katyń za akcję to, że to błyskawicznie ogląda się wspaniale zdjęcia autorstwa Łukasza Łukasika Magdy Senat naszych dzisiejszych gości prezydent napisał dla was małpa TOK kropkę FM, a na koniec powiedzieć 10 w najbliższym czasie wybieracie, bo wiem, że nie mieszkacie na Podlasie ani nie mieszkacie dziś wydaje na biało wieży mieszkańcy Warszawy, a więc dla was jest zawsze każdy prawa no niestety tak ale każdą wolną chwilę spędzamy na Podlasiu także zasady w tygodniu jesteśmy w Warszawie i pracujemy w Warszawie nie fotograficznie, a każdy wolny moment wykorzystujemy na to, żeby pojechać właśnie wrócić na nasze Podlasie, ale to moje Podlasie ten ten kierunek ta czy to bagna biebrzańskie Puszcza augustowska Puszcza Białowieska to na co te zdecydowanie ulubione kierunki na wolność, jakby nie płacze pytam lądujemy Fuck no patrząc na temperaturę na to co jest za oknem właściwie chyba czujecie już też taki ze wiosny, a więc tego psa za przychodzi wiosna, czyli pojawia się to bogactwo w czasie leczył się pojawiać prawda o zdecydowanie tak zacznie się zacznie wkrótce zacznie być na pewno gwarnie i i powiatów będzie udział nie tylko w powietrzu, bo nad wodą, bo miejmy nadzieję, że dzięki temu, że te ostatnie opady śniegu by tak obfite to jednak w tym roku na wiosną nad Biebrzą będą rozlewisko taką mamy nadzieję no właśnie 1 toczyliśmy takie koło zacząłem od Kaczyńscy nad Biebrzą mam nadzieję, że tego roku będą kadencje piękne nad wiedzą, że państwa warto przeczytać książkę bardzo zajęci fotografią, jeżeli kogoś ona w tym kierunku zainspiruje warto pojechać na Podlasie warto pojechać tam, gdzie Puszcza Białowieska Puszcza augustowska miejsce tych kwot połowowych naszych gości i Magdy Senat i Łukasza Łukasika bardzo serdecznie dziękuję dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKEND RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA