REKLAMA

Szok, wyparcie, katastrofa? Rok z pandemią w służbie zdrowia

Połączenie
Data emisji:
2021-03-05 13:20
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
29:40 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie ich 1322 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami jest Piotr Żak Wiecki polityka Insights dzień dobry witam serdecznie będziemy rozmawiali o tym jak coś możemy właściwie ocenić ten pierwszy rok z pandemią nie chcę powiedzieć, że wszyscy czekają nas kolejne, ale w sumie diabli wiedzą mówiąc bardzo wprost warto sobie zadać pytanie, zważywszy na stan naszej służby zdrowia, który nie zmienił się nie poprawił się moment, kiedy wchodziliśmy pandemie to co możemy Rozwiń » powiedzieć właściwie jak nam, że tak ten rok przeszedł, zważywszy na to niedobory, z którym już wtedy mieliśmy do czynienia, zważywszy na to, że już wówczas mówiono właśnie Polska służba zdrowia działa w trybie wymuszenia to się odbywa głównie kosztem kadr, że tutaj niedostatki łata się właśnie w pewnym sensie wyzyskiem pracowników co możemy powiedzieć o tym co ten rok pokazał to znaczy czy czy ten system to rząd 6 auto właściwie trzeszczą od dawna prawda natomiast co się wydarzyło w momencie, kiedy przyszła pandemia jeżeli, jeżeli w tym momencie możemy już jakieś oceny formułować myślę, że oczywistym byłoby stwierdzenie, że to był bardzo trudny rok trudno było się jakoś spoczywać w tym bardzo dużych takich zmian w systemie, które pan redaktor słusznie zauważono też stawy oczywista oczywistość przez lata był zaniedbany niedofinansowany i pewne problemy strukturalne, z którymi rozmawialiśmy przez lata teraz po prostu w soczewce skupiły to, że dostęp do opieki zdrowotnej bardzo się ograniczyć to, że nie było procedur to, że mieliśmy do czynienia z ogromnym chaosem jeśli chodzi o organizację leczenia zarówno w trybie w tym pandemicznym znaczy leczenia osób zakażonych organizowania przypomnieć szpital jednoimienny najpierw potem zmieniać profili potem zwiększenia łóżek tak naprawdę wszystkich szpitalach powiatowych, a w ostatnich tygodniach zmniejszania liczby łóżek tylko o to, żeby znowu zwiększać teraz tego co pokazuje, że może inaczej trudno byłoby się spodziewać, że w tych warunkach pandemicznych nagle zorganizować idealnie system ochrony zdrowia oraz wiele szans zostało niewykorzystanych i wydaje się, że tutaj ten w trakcie głos brakiem konsekwentnej strategii zmiany na stanowisku ministra zdrowia, ale też zmian w ogóle organizacyjna z jeśli chodzi o zarządzanie pandemią no po prostu sprawiły, że jesteśmy czasem przekreśla to stwierdza, ale niestety dużo lepszej sytuacji już na początku pandę znaczy na pewno pewne doświadczenie, które placówki ochrony zdrowia lekarze z ordynatorzy oddziałów zakaźnych nie tylko nabrali sprawia, że pozna się spodziewać pewnie bilans zgonów w trzeciej fali będzie mniejszy niż w poprzednich ale, toteż jest takie pewne nie wiemy tak naprawdę jak bardzo obciążenia w ochronę zdrowia w trzeciej fali jak bardzo będzie, wspierając no co zrobię teraz to jest bardzo niepokojący trend zwrócą uwagę, że wczoraj mieliśmy zwiększenia liczby osób podłączonych do respiratorów o prawie 70 to jest liczba, którą notowaliśmy ostatnim razem w połowie listopada także no mam wrażenie, że jednak sytuacja staje się to dramatyczna no i w gruncie rzeczy znowu będzie mamy do czynienia z zarządzaniem kryzysowym trochę taką medycyną katastrof niestety też pewnie mielibyśmy tak czy owak sądzono pandemia jest katastrofą to jest rzeczywiście zarządzanie kryzysowe, ale rozumiem, że myśmy właśnie w trybie zarządzenia kryzysowego funkcjonowali już od dobrych kilkunastu jak kilkudziesięciu lat dołączyła do nas redaktor Małgorzata Solecka z medycyny praktycznej miesięcznika służba zdrowia dzień dobry dzień dobry, więc to samo pytanie takie pytanie powiedziałbym ogólna jak też możemy co możemy właściwie powiedzieć w Polskim systemie po tym roku pandemii na niewiele to projektowym powiedziała, że najważniejsze jest to, że przetrwał i mimo wszystko funkcjonuje na oczywiście w okrojonym zakresie, ale jednak działa nie doszło dolna u nas do takiego ostrego zawału, jakie obserwowaliśmy w Lombardii czy z nich częściach Francji Hiszpanii w marcu, ale to ja bym określił jako przewlekłą niewydolność serca, czyli systemu stan dni nie mniej groźny tylko, że jest w pewien sposób jesteśmy do tego przyzwyczajeni, że tak w takim trybie kryzysowym tak jak pan redaktor powiedział działamy już od wielu wielu lat teraz jest trochę inaczej zmieniły się zasady, ale sens się nie zmieni co znaczy pacjenci mają utrudniony dostęp do leczenia, a praca lekarza jest czy w ogóle personelu medycznego jest bardzo niekomfortowa tylko inaczej ich właśnie komfortowa tylko inaczej, ale równocześnie można powiedzieć, że mnie ciekawi czy, w czym sprawdzają się, bo wydaje się jednak chyba tak takie mniemania z początku pandemii, kiedy ta pierwsza fala tzw. ominęła właściwie Europę środkową już wtedy eksperci od rynków czy od systemów opieki zdrowotnej od demografii medycznej mówi, że to właśnie ta część Europy jest w pewnym sensie najbardziej zagrożone koronawirusem, że to tutaj może być najbardziej poważnie i tutaj może być też największa liczba zgonów to się chyba niestety wydaje w ostatnich miesiącach potwierdza Piotr Rakowiecki kład nie takie pozwolę sobie zgodzić się z panią redaktor sowiecką doszło do zawał mamy do czynienia z ponad 82 000 zgonów nadliczbowych w ciągu ostatniego roku ostatnie 12 miesięcy to jest bilans, który jest absolutnie no co jest przerażające AZ ja jestem też zadziwiony tym, że my po prostu my jako opinia publiczna jak media przeszliśmy do tego mam wrażenie trochę porządku w porządku dziennego znaczy to trochę jest potwierdzenie tego, że śmierć w dużych liczbach jest po prostu statystyka jest 80 000 osób to jest najgorszy wynik z krajów europejskich przy mnie w zeszłym roku te dane nie są jeszcze pełne dla wszystkich krajów, ale ten temat ta liczba jeszcze tylko dla słuchaczy powiem zgony nadliczbowe to jest różnica między liczbą zgonów w danym roku, a zgonami w poprzednich latach, które pokazuje, jakby ich jak bardzo odstaje od pewnego trend, więc oczywiście tam jest oczywiście też kwestia zmian demograficznych i paru tysięcy pewnie osób, które wprost z racji tego jak społeczeństwo starzejemy się z naturalnych przyczyn w cudzysłowie zmarł, ale to generalnie w 80 000 to jest bardzo bezpieczne dość konserwatywny szacunek tego oficjalnie zmarło 44 pół 1000 osób co też bardzo wysokim wysoką liczbą to jest mniej więcej trzecią populacji, który zmarł w Brazylii z kraju, który ma kolosalne problemy strukturalne i jakby nowym wniosku wrażenie jest na trochę innym etapie podać inny poziom rozwoju jeśli chodzi o dostęp do ochrony zdrowia natomiast no niby nie kłamią no, więc tutaj niestety ale, ale ten las jest dramatyczny moim zdaniem za mało się o tym mówi to jest moim zdaniem najważniejszy miernik tego jak poradziliśmy zarząd w minionym roku trochę taka Kronika zapowiedzianej śmierci nam z tego wyszła prawda to znaczy tak, jakbyśmy uznali, że tak będzie na taki jest to właśnie nikogo nie dziwi mało komu kim mówiąc brutalnie wstrząsa no to dokładnie tak to znaczy nie wiem wszystko spodziewaliśmy powiem szczerze, że w nawet nawet dla mam wrażenie osób, które jak się zajmował się prognozowaniem śledziły to co, czego można się spodziewać jesiennej fali jednak ta liczba była dość też zaskakująca pamiętam, że przez w listopadzie 8 listopada wkrótce zaczął spływać pierwsze dane z rejestru stanu cywilnego było to szokujące natomiast no skala tego była absolutnie nie wydaje się, że może efekt efekt wyparcia trochę trochę wstyd śmieje, że tak powiem smutno i ale ale no to chyba tak to działa niestety rzecz trudno jest liczba ogarnąć po prostu i jest to sobie ją no nie wiem świadom, jakie są kwalifikacje redaktor Solecka pisze o służbie zdrowia zdaje się od połowy lat dziewięćdziesiątych, więc myślę, że ta ten mechanizm wyparcia od dobrze pani zna pewnie inaczej tutaj nie bardzo, więc czym się pan nie zgadza, bo ja tam nie było ostrego zawału jak w Lombardii dalej podtrzymuje swoje zdanie sytuacja polskich szpitalach była zła, jakby na swój specyficzny Lombard taki sposób powiedziałam też, że osób niewydolność serca przewlekła jest równie groźna rolnik jak taki ostry stan zawału i tam było spiętrzenie i obrazki z Lombardii były odporne, a u nas sen te śmierci to zdolny, które rzeczywiście są szokujące jak żyje podliczy rozłożyły się w czasie przestrzeni inaczej mówiąc brutalnie myśmy mieli taką łagodną Lombardię prawie w całym kraju oczywiście nie dokładnie w każdym powiecie, ale u nas więcej ludzi umierało po prostu w przestrzeni kilku miesięcy, czyli od września powiedzmy wrzesień październik listopad grudzień w skali całego kraju co jest też funkcją tego, że u nas cały system funkcjonuje źle niezależnie od tego jest koronawirus swojego nie ma po prostu no to jest jakby w kończącym wątek wątek domów ja nie widzę wyparcia ja widzę też nie widzę szoku szczerze powiedziawszy można się było spodziewać trzeba się było spodziewać, że ktoś rzeczywiście zakładał, że nasz system ochrony zdrowia przynajmniej jest na jakimś średnim poziomie europejskim nie mówię o poziomie medycyny tylko poziomie organizacji systemu i w skali makro w skali mikro, dlaczego my mielibyśmy sobie poradzić z czymś czym sobie absolutnie nie poradzili Brytyjczycy czym sobie nie poradzi i Francuzki podał, że nakłady ochrony zdrowia nakłady na zdrowie w stanach oczywiście wiadomo, jakiego powodu są takie wysokie no ale jednak Amerykanom nie można odmówić zaawansowanej zaawansowanych możliwości medycznych ani poradzili sobie w sposób dramatyczny, więc rzeczywiście no nie wychodzimy z tego czym w ogóle jeszcze niczego nie wychodzi, ale na pewno ten rok kończymy pozytywnym bilansem Piotr Piotr Bukowiecki co do tutaj zdecydowanie zgodzę nie jesteśmy jakiś lepszej sytuacji też trudno tego powiedzieć oczekiwać od naszego państwa systemu, że dotacje wsławił się na początku tego, że będziemy będziemy tutaj nagle prymusami, ale to niestety jest też troszeczkę objazd troszeczkę w dużym stopniu objazd ogólne niewydolności i instytucji państwa i polityk publicznych to coś ze sobą łączy myślę o tym, że największym chyba problemem w trakcie w trakcie tego roku poza tym brak strategii spójności był też brak przejrzystości i brak informacji na temat tego, jakiej podstawie np. są podejmowane decyzje w badania, które były prowadzone nie choćby informacji na temat ognisk zakażeń śledztw epidemiologicznych to wszystko to są informacje, które albo w ogóle nikt nie powstają sanepid nie wykonuje swojej swoich zadań w sposób wydolność taki, żeby można było np. na podstawie informacji o tym z jakich okolicznościach dochodzi najwięcej zakażeń podejmować postu decyzja ma tego, jakie obostrzenia powinny być słuszne, a nawet, jeżeli taka wiedza jest tak było lat, gdzie mieliśmy duże ogniska zakażeń relatywnie duże teraz perspektywy obecnej to co jakiś niewielki liczby kilkadziesiąt przypadków np. ale tzw. Korona wesela, które minister już niewiele osób pamięta, ale przez bardzo długi czas właściwie do połowy września czekaliśmy jakiekolwiek decyzje dotyczące zakazu organizowania imprez od 50 osobowa powiększy po prostu mogły być prawnie w stanie epidemii nic przeprowadzane są tutaj myślę o tym, że właśnie z 1 strony wydolność ochrony zdrowia jest oczywiście no już w ostatni etap, kiedy osoby zachorują trafią do szpitali trzeba ratować bądź jesteśmy w stanie ratować to jest odrębnym trudnym problemem, ale z drugiej strony zapobieganie zakażeniom cała prewencja, która w, którą można było przeprowadzać systemu testowania do to wszystko dziś dziś łączy różne niewydolności, które dotyczą nie tylko systemu ochrony zdrowia, ale organizowania w ogóle instytucji państwa polskiego 1336 to się zatrzymamy wrócimy po informacjach poranna pora na informacji trzynasta 42 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami są Małgorzata Solecka dziennikarka portalu medycyna praktyczna miesięcznika służba zdrowia oraz Piotr Rakowiecki analityk w polityce Insert rozmawiamy o tym pierwszym roku pandemii covid 19 w Polsce i właściwie o tym jak też Polski system zdrowia wypadł jeśli można tak powiedzieć w starciu z koronawirusem chyba nie wypadł najlepiej, ale równocześnie mam wrażenie, że myśmy się jednak przyzwyczajeni do rozmaitych łagodnie mówiąc niedomagań i to z tego bierze się jakiegoś rodzaju nie wiem spokój czy może brak paniki może tak trzeba powiedzieć z, z którą, z którymi reagujemy na to co się dzieje, bo to, że ludzie szukają pomocy w SOR-ach i nie tak niekoniecznie tam znajdują, a bywa, że czekając na tę pomoc tracą życie to już widzieliśmy, więc w pewnym sensie na stronie wzrusza te nagrania dramatyczne rozmaitych karetek pogotowia chociażby wczoraj pojawiło się takie, gdzie właśnie się okazywało, że nie ma ani 1 wolnego łóżka covidowego na Mazowszu można by powiedzieć no tak no w normalnej sytuacji zareagowali byśmy oburzeniem i zgrozą, a tutaj, jakby ta reakcja jest stłumiona chyba tym, że po prostu się już do tego przyzwyczailiśmy może redaktor Solecka, a tak to ja dokładnie tak to widzę my jesteśmy obrad poddawani takiej i świadomości tak lub oddawali świadomości, że ten system nie działa działa adekwatnie do potrzeb też taka doświadczenie osobiste, ale też taki jest przekaz medialny no on to oddaje rzeczywistość, chociaż oczywiście tak jak mówię punktowo na pewno są miejsca, gdzie będą stan jest lepsze niższe niż przeciętne można nazwać takim rodzajem znieczulenia tak przyzwyczajenia że, dlaczego niby miałby dobrze działać teraz na czegoś mi się mogli spodziewać Piotr Rakowiecki no nie sposób nie zgodzić na oczekiwania wobec systemu ochrony zdrowia zbyt śliskie badania sondażowe pokazują to od lat ocena systemu ochrony zdrowia jest fatalna właściwie tylko w grupie osób starszych dziś jest w 100 oceny pozytywne przeważają także myślę, że Polacy faktycznie są bardzo krytycznej, a zarazem o tej sprawie taki węzeł w wydaje się nie do przecięcia od od wielu wielu lat znaczna rozbieżność między tymi fatalnymi ocenami samego systemu jego funkcjonowania w tym jak bardzo zdrowie jest ważne przynajmniej deklaratywnie dla Polaków i myślę trochę o tym przez co pan redaktor zaczął, że przyzwyczailiśmy się do tego tak w przypadku pytań dot i co właściwie możemy zrobić my jako obywatel wciąż widzimy na ulice, żeby protestować boss system ochrony zdrowia działa no ale wychodzi, ale moim jest z US wychodzimy przez to nie jest także, że my czy były już demonstrację związane z tym co się dzieje służbie zdrowia związane znaczy to były przede wszystkim, jakby służby medyczne, ale oni też mocno akcentowali liczą na wsparcie obywateli pewnie część obywateli tymi protestami się jakoś tam przejmowała myślę, że wychodzi za nalewa chodzimy też w innych sprawach na ulice to nic nie daje, więc tak, ale pewnie żaden sposób powiązane właśnie obchodzi, że panie redaktorze no były protesty porozumienia rezydentów bodaj w sierpniu, które właśnie przeszło zupełnie bez Echa problemy, które dotyczą wynagrodzeń w ochronie zdrowia, które są absolutnie fatalnej serii jeden z większych problemów, które mamy to niedofinansowanie przekładające się też są szkolenia połączone tak sytuacja, w której w wielu zawodach płace są tak niskie, że po prostu mamy niedobory wynikające z tego, że fizycznie nie ma ludzi, którzy mogliby zajmować się pielęgniarstwa bądź ratownictwem medycznym po prostu tym, że nie ma sensu nawet pracować na Zachodzie biorąc pod uwagę że, że za bardzo nie ma perspektyw na to żeby, żeby tak bardzo poprawiły w tej sprawie w tym momencie rozmów negocjacji, bo plan Ministerstwa Zdrowia, ale nie wiadomo, kiedy zaś tego stanu efekt tego się pojawi dlatego ja no bo odnosi się do czegoś innego stosował pewnym wyjaśnieniu tej znieczulicy tego pogodzenia z tą sytuacją, bo jak tak tak naprawdę mamy narzędzia nacisku jako obywatele na władzę, żeby coś zmieniło tak naprawdę też co władza może zrobić może tylko rozłożyć ręce biorąc pod uwagę no tak nie ma już, przypominając choćby byłego szefa sanepidu prof. Pinkasa który, który też byś moim zdaniem rozbrajający sposób mówił o tym, że no i sanepid jest ma twarz starej zmęczonej kobiety i za co właściwie można było to zrobić przez ten rok mają zdanie można było całkiem sporo tylko potrzeba potrzeba było żadnej woli politycznego tego ja rozumiem, że tutaj pan powiedzieć, że przyzwyczailiśmy się do myślenia, że władza nic nie może tak, bo w obszarze służby zdrowia, że jako obywatele też jesteśmy w pewien sposób pozbawieni narzędzi nacisku, jakim się wydaje nam w tym obszarze, bo no tak problem ochrony zdrowia, o ile ich efekty dotykają nas wszystkich i wydaje się, że są normy zatem dostatecznym efekt są zrozumiałe to ostrzega one wynikają niekiedy system zależności systemowym jest bardzo skomplikowany też trochę tak powiem siłą siłą rozpędu ze względu na to jak i w jaki sposób były prowadzone reformy przez lata jak bardzo komplikowały system czy to kwestia organizacji tego jak jakieś decyzje, jakie właściciel placówek, kto za co odpowiada, toteż widać w trakcie pandemii znaczy to pytanie, które często dziennikarze zadawali Ministerstwo Zdrowia, dlaczego wykonujemy tak mało testów na ministerstwo rozkładało ręce nie mamy na to wpływu więc, że to od lekarzy zależy czy zlecające drastycznie i tutaj nawet tak podstawowe niezrozumienie tego jak jak sprawdza, gdzie bardzo lubi jak mają sprawczą rolę podwodnej względem Ministerstwo Zdrowia z no przecież przekłada się na torze trudno trudno jest tutaj w ogóle formułować jakieś takie obywatelskie postulaty reform w ochronie zdrowia Małgorzata Solecka jest absolutnie nie zgodzę z tym, że Ministerstwo Zdrowia ma mało spraw o rolę Ministerstwo Zdrowia zawsze miało sporą rolę natomiast Tarasovs 23 lat, kiedy w zasadzie wszystko jest scentralizowanej odległe Ministerstwo Zdrowia to minister zdrowia może wszystko w systemie tak naprawdę, a akurat ten przykład się o lekarzach to było wierutne kłamstwo albo przynajmniej stwierdzenie w złej wierze, bo okoliczności były takie, że lekarze po prostu lekarzu najpierw dość mocno związano ręce jeśli chodzi o możliwości zlecania testów, bo i były ogromne obostrzenia, kto może co nie może komu może zlecić, kiedy apotem troszeczkę poluzowano co się okazywało, że lekarza, owszem, mogą zlecać testy, ale np. nie dostają Mazurek albo brakuje jakichś odczynników i to też dostawali taki feedback z ze stacji sanepidu czy też z laboratorium w związku z tym samo ograniczali się po pod względem liczby zlecanych testów no bo to co zlecać testy skoro nie będzie można ich przeprowadzić akurat tutaj obszar testowania jest takim flagowym przykładem jak można w złej wierze absolutnie tego jestem, bo odpowiadam za to co mówią złej wierze jak można skręcić podstawowe narzędzie kontroli pandemii czy też nabywania wiedzy o tej pandemii w ogóle przebiegu epidemii no to Polska właśnie osiągnął mistrzostwo świata w tym właśnie mam takie wrażenie, że faktycznie, jakby całościowa kompleksowa reforma służby zdrowia jest bardzo skomplikowana narusza całą masę interesów wzbudza konflikty jest kłopotliwa jest trudna jest wielkim wyzwaniem, ale to nie znaczy, że niemal dzień, że to jest trudne poprawianie takich elementów podstawowych prawdach choćby test nie znaczy, że tutaj nie da się nic zrobić nie można nic zrobić albo, że to jest jakieś wielkie wyzwanie to bardzo wielu sprawach po prostu my działamy w takim trybie zaniechania właściwie bez jakiejś analizy kosztów tego zaniechania Piotr Rogowiecki w tak myślę, że od tego czy reaktywnie czy też składa się z panią redaktor ja wiem o tym raporcie w kontekście narracji tego w jaki sposób pandemia stała się tematem politycznym i trochę patrząc na to jak są podejmowane decyzje jak bardzo, o czym wspominałem wydaje się, że rząd w pierwszej kolejności patrzy na słupki poparcia dopiero potem na słupki zakażeń no to to trochę trudno się dziwić faktycznie też rozkładanie rąk też miał na myśli to, że psu, słysząc coś takiego ust kierowników czy kierownictwa resortów przedstawicieli resortu no w przeciętny obywatel raczej raczej, że na wiarę i będzie się skupiał na tym, dlaczego ci źli lekarze prawda nie nie wykonują swoje zadania nie będzie się zastanowił nad tym, jakie są przyczyny tego choćby tego, o czym mówi pani redaktor, czyli tego braku praktyki Mazurek, ale myślę, że to to też jest dość przykre mimo wszystko to znaczy, że dominuje mam wrażenie jednak optykę szukania winnego i też mam wrażenie, że decydenci bardzo się tego obawiają bardzo starają się w nas słuchać też to powraca co kilka miesięcy, kiedy słyszymy kolejne konferencji prasowej, że tutaj wygrywam z koronawirusem możemy się lekko uśmiechnąć tak dalej to już, cytując takie co bardziej znane już klasycznych oba cytaty z ministrów czy premiera, a w praktyce no potem okazuje się, że jednak sytuacja jest daleko poza kontrolą no i tutaj znowu no, gdybyśmy przyznali się do tego, że mamy do czynienia z nut swego rodzaju żywiołem tak nie jest niczyją winą, że mamy pandemie natomiast no w praktyce działania, które podejmujemy powinny być odważne powinny być oparte na wiedzy nadanych jej też też powinny być, ale właśnie mocniejsze, ale właśnie ta to opieranie wiedzy nadanych mu się wydaje, że to jest bardzo istotne też trzeba jednak podkreślić właśnie w kontekście służby zdrowia prot prawda, bo to ta pandemia bardzo mocno pokazała, jakiego stopnia z wydolność system służby zdrowia musi się opierać na demografię medycznej na epidemiologii jak to musi być wszystko sprawnie i dobrze zorganizowane, jeżeli tego nie ma to się rzeczy nie będzie działała tego nie ma sensu już od bardzo wielu lat mówimy cały czas o klinice o tym co klinika pozostaje wydolna czy ta ten ta warstwa kliniczną medycynę pozostaje wydolna jakoś mocy pomijamy cały system zdrowia publicznego, który właśnie składa się z całej masy działań prewencyjnych działań badawczych, które właśnie dopiero wtedy pozwala jakoś poprawiać stan zdrowia obywateli to jest chyba też coś co bardzo mocno ta pandemia pokazała, że Małgorzata Solecka no i jeszcze w tej mogę tylko podpisać obiema rękami dam przykład co sobie zafundowaliśmy w kontekście mutacji brytyjskiej to oczywiście prawdopodobnie ta mutacja przyszłaby do nas tak czy inaczej, dlaczego miałaby naszą minąć natomiast parę dni temu Ross w związku z tym sytuacją w warmińsko-mazurskim odkryto Amerykę, że warmińsko-mazurskie ma kilkadziesiąt tysięcy obywateli na Wyspach brytyjskich, ponieważ jest regionem o najwyższym bezrobociu i stamtąd młodzi wyjeżdżali od lat do Wielkiej Brytanii no tylko, że np. ja na portalu medycyna praktyczna przed świętami Bożego Narodzenia pisałam o tym, że będą Polacy wracać z Wielkiej Brytanii w związku z tym może byłoby dobrze ustawić na lotniskach punkty wymazowe, a być może nawet nie tylko na lotniskach, bo jeszcze przecież ludzie też transportem kołowym też przyjeżdżają, ale przynajmniej na lotniskach, żeby wyłapywać tych, którzy tutaj nam przywiozą koronawirusa brytyjskiego, a wtedy nie wiem czy pan redaktor panowie pamiętają rzecznik Ministerstwa Zdrowia Lou 21grudnia 700 osób zgłosiło się do żadnej dług po powrocie z Wielkiej Brytanii tylko na każdym dużym lotnisku było dziennie lądowało kilka tysięcy osób z z tego kierunku i odcięliśmy sobie źródło informacji, bo wtedy nie testowaliśmy i też od stycznia z nawet mniejsze to nie od stycznia raczej od końca stycznia ruszyły prace badawcze w 1 ośrodku w Krakowie sekwencjonowanie genomu z tym co powinno być wdrożone już okrutnie, kiedy się pojawiła mutacja brytyjska, kiedy wiadomo głoszona jest groźniejsza w tym sensie, że jest bardziej zakaźna no i też ma jest nowa dlatego jest groźniejsza myśmy się chyba tego nie nawet nie nauczyli, że jak coś obecne potencjalnie bardziej niebezpieczne i lepiej wiedzieć coś na ten temat, zanim się podejmuję decyzje, a tak naprawdę badania na wyższym poziomie, czyli taki bardziej ogólnopolskie reprezentatywne o ruszyły pod koniec lutego i eksperci przez cały luty alarmowali, że my się tej mutacji wyłożymy żona będzie w sposób absolutnie niekontrolowany prowadzić ekspansję, bo tak się właśnie dzieje na nie wiedzieliśmy do końca z niej musimy kończyć dziękuję bardzo, Małgorzata Solecka medycyna praktyczna miesięcznik służba zdrowia Piotr Rakowiecki polityka Insights 1358 lub łączenie ich uniknąć Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA