REKLAMA

Pragnienie normalizacji i zaprzeczenie potrzebie zmiany – za nami rok pandemii

Godzina Filozofów
Data emisji:
2021-03-06 11:00
Prowadzący:
Czas trwania:
41:39 min.
Udostępnij:

Minął już rok od rozpoznania pierwszego przypadku COVID-19. Wtedy też Tomasz Stawiszyński rozmawiał z psychoterapeutą, filozof kultury, z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN prof. Andrzejem Lederem, o tym jak pandemia może wpłynąć na naszą rzeczywistość. Co dziś wiemy o jej konsekwencjach? Co miałby oznaczać powrót do normalności którego wszyscy wyczekujemy?

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
prof. Andrzej Leder jest państwa gościem psychoterapeuta filozof z Instytutu filozofii socjologii Polskiej Akademii Nauk dzień dobry Andrzeju dzień dobry i dzień dobry państwu rozmawialiśmy równo rok temu nierówno bez tygodnia 14marca 2020 roku była jednym z pierwszych moich rozmówców w tematyce koronawirusowej to była rozmowa, którą został przypomniałem sobie rzecz jasna przed naszą naszym dzisiejszym spotkaniem, w której w zasadzie nic jeszcze nie wiedzieliśmy o tym co nas Rozwiń » czeka nie mieliśmy pojęcia jak to realnie będzie wszystko wyglądało wydaje mi się wszakże po jej przesłuchaniu dzisiejszego poranka ponownym, że wiele takich intuicji i takich rozpoznań, które w tej rozmowie padły okazało się jak najbardziej adekwatnych, ale też sformułowała w tej rozmowie od tego bym zaczął pewne postulaty mianowicie np. taki postulat, że powinniśmy wszyscy przygotować się w jaki sposób do tego co nas czeka do tej głębokiej reorganizacji życia codziennego no bo jeżeli tego nie zrobimy, jeżeli nie przemyślimy gruntownie nowego sposobu funkcjonowania no to mogą jakieś niezbyt korzystne konsekwencje nas w związku z tym spotkać czy uważasz, że odrobiliśmy lekcje tak po roku od tego może zacznę właśnie czy zrobiliśmy tyle zaraz przejdę do tego pytania ale, ale jednak muszę powiedzieć czy miejsca czym do czego mnie zainspirował swoją pierwszą uwagę na temat Radia i jego tajemniczych zimy to znaczy, ale elektromagnetyczne to naprawdę jest coś, czego w zasadzie nie sposób zrozumieć to znaczy właśnie zgadzam się wyobrażenie tego, że coś się przenosi raz elektrycznością oraz jest magnetyzmem i to się jakoś tak przez jedno drugie przechodzi zmienia wektory i w ogóle no umysł ludzki tego nie można ogarnąć a, a ten punkt wyjścia jest taki że, ponieważ nasze myślenie jest jednak niesłychanie obrazowe lub słowne to, jeżeli coś wykracza poza naszą zdolność reprezentowania obrazowego lub sławnego na to po prostu jesteśmy zupełnie zagubieni po i przyjmujemy pewne zjawiska jako dane i myślę, że trochę z tą pandemią jest podobnie to znaczy my się do pewnego stopnia nadal nie wyobrażamy tego co się dzieje to znaczy oczywiście to, że 1 człowiek choruje drugi nie choruje się zarażamy, że istnieje coś takiego szczepienia tak, ale w skali globalnej skali tego co właściwie oznacza w świecie to chyba nie za bardzo i jest nas olbrzymie pragnienie normalizacji i teraz wrócę do ten do tego, o czym, a co zapytały mnie się wydaje że, że to jak często z ludzkim świecie jest odpowiedź niejednoznaczne to znaczy trochę odrobiliśmy trochę nie odrobiliśmy zaczną tego, że nie od czego nie odrobiliśmy wydaje mi się, że ogromne pragnienie normalizacji takiego powrotu do tego świata, który pamiętamy, który właśnie był nas zakorzeniony przez całe dziesięciolecia właściwie mówi Polsce od osiemdziesiątego dziewiątego roku przybrał formę to jest Hanna do tego, żeby w zasadzie nie wyobrażać co innego sposobu życia i to pragnienie normalizacji wiąże się z takim zniecierpliwieniem czy mam wrażenie, że Rze jest olbrzymia presja na to, żeby było tak jak było kiedyś będzie Tomasz zdziwienie w ogóle gdzieś w okolicach kwietnia maja 2020 się pojawiło jest takie odnoszę ma moralne ja się tak już więcej to już się wtedy zaczęło zgadzam się całkowicie i no ale on narasta to znaczy ja mam wrażenie że, że w ogóle takie poczucie, że to już właściwie powinno się skończyć jest bardzo powszechne te różne działania typu strajki przedsiębiorców typu całkowite ignorowanie reżimów różnych typu maseczki owego to to to są działania, które to zniecierpliwienie wyrażają oczywiście ono ma podłoże też ekonomiczne, choć dla wielu ludzi to jest katastrofa, a ten ten stan, w którym jesteśmy ale, ale wydaje mi się że, że on powoduje, że takie zaprzeczenia niechęć niż do szukania innego sposobu życia to znaczy, że Rze jest takie coś czy takie poczucie, że na dobra by to przetrzymamy, ale za chwilę wrócimy do do tego świata, jakim on był dawniej i i teraz się wiąże bardzo silnie ze szczepieniami to znaczy, że jest takie dość powszechne poczucie, że że jak już tylko zaszczepimy to właściwie świat wróci do tego co było dawniej to prawda jest ten rodzaj głębokiego zniecierpliwienia właśnie tak jak mówiłem wyczuwalne od 2020 roku kwietnia maja nie więcej jakoś tak też mówiła tam w tej naszej rozmowie proroczo zdecydowanie się niewątpliwie w momencie, w którym rozmawiamy, czyli w momencie, w którym wtedy rozmawialiśmy trwa jeszcze coś w rodzaju karnawału to znaczy właśnie takiej nawet powiedziałbym specyficznej euforii związanej z tym, że bezpośrednio nie dotyka nas jeszcze ta epidemia to znaczy nie mieliśmy wtedy w Polsce poza pojedynczymi tam nie ma już wtedy pacjent 0 czy czy jeszcze nie chyba już był pacjent 0 faktach na całą pewnością natomiast no to były jeszcze wtedy takie zupełnie efemeryczne zachorowania raczej to się zdarzało w wyobraźni i raczej wyobraźnia podpowiadała nam te sceny, które mogą się za jakiś czas rozgrywać, ale siedzieliśmy zamknięci w domach czytaliśmy dużo książek ci z nas, którzy oczywiście mieli taką możliwość, żeby siedzieć w domu zamarło życie właściwie pamiętam te puste ulica niesamowite dosyć jak jest jechało samochodem albo szło na spacer to w zasadzie miasto było totalnie opustoszałe panował panowała taka atmosfera lęku, ale właśnie mówiła, że to jest taki moment, kiedy jeszcze nam się wydaje, że to wszystko takie nowe egzotyczne, owszem, boimy się, ale zarazem czerpiemy z tego pewne korzyści także psychologiczne tymczasem już za moment zacznie się właśnie głęboka frustracja zacznie się normalizacja tego doświadczenia i konieczność konfrontowania się z jego bolesnymi skutkami zastanawiam się jak przez rok patrzysz czy z tej perspektywy roku patrzy na to jak poza tym zniecierpliwieniem rzecz jasna cała ta pandemiczna sytuacja od działała na naszą kondycję mentalną naszą kondycję psychologiczną społecznie myślę o takiej perspektywie społecznej to to jaka jest tutaj twoja diagnoza ja myślę, że jesteśmy jeszcze w fazie działania różnego rodzaju mechanizmów obronnych abstrahuje od tych ludzi, których pandemia dotknęła zupełnie bezpośrednio, przed którym zmarły zmarłe osoby bliskie albo tych, którzy naukę utracili pracę są jakieś katastrofalnej sytuacji ekonomicznej, bo to jest jakby trochę inna sprawa mówi o tych, dla których pandemia jest wszystkim takim doświadczeniem zmiany trybu życia zmiany sytuacji zewnętrznej właśnie myślę, że jesteśmy jeszcze w fazie działania mechanizmów obronnych i że te mechanizmy obronne powodują, że w gruncie rzeczy przede wszystkim reagujemy takim pragnieniem tego żeby, żeby już wróciło wszystko da do tego jak była takim przekonaniem, że to jest możliwe to znaczy, że jeszcze chwila jeszcze 1 wysiłek jak pisał kiedyś marki z USA do Francuzów w sprawie rewolucji i i i już będzie takie miał powinno być, czyli normalnie ja myślę że, że oczywiście jest też kilka innych reakcji ja uważam, że stopniowo zbiera też złość klucza jest i to jest oczywiście dość groźne zjawiska to znaczy, że taka reakcja, która jednak bardzo i to też jest zaskakujące społecznie uporządkowanych w społecznościach globalnej północy wyraża się niezbyt agresywnie w porównaniu do dawnych epidemii, kiedy po kilku po niedługim czasie szukano kozła ofiarnego i zwykłego znajdowano tym razem w zasadzie to się dzieje, a w każdym razie niema jak już bardzo silnego wymiaru natomiast agresja wyraża oczywiście przepraszam na moment ci ci wejdę w słowo, że do, czego pewnie zaraz za moment przejdziemy, bo chciałem ten temat stąd też poruszyć w jakim sensie ten mechanizm, który mówi on nie odzwierciedla we wzroście o znacznym statystycznie osób, które przyznają się do uznawania jakichś teorii spiskowych to rzeczywiście poszła właśnie ta zapowiedź jakoś ten mechanizm dokładnie się z tobą zgadzam w tym, że to raczej się wyraża w takim takiej odmowie współdziałania z oficjalną interpretacją czy z tymi interpretacjami, które są narzucane przez powiedzmy establishment przy czym tu znowu mamy bardzo różnorodne reakcje, bo mamy taką reakcję w was, o której ty powiedziałeś to znaczy teorie spiskowe wizje tego, że elity wymyśliły w ogóle tą pandemię po to, żeby tam zniewolić resztę społeczeństwa i Bill Gates wszczepia chipy ale, ale mamy też zupełnie przeciwstawną reakcję to znaczy taką, w której bardzo wielu ludzi, którzy jeszcze niedawno mówili mi byli bardzo sceptycznie np. w stosunku do szczepień zaczyna walczyć o to, żeby być zaszczepiony mi oczywiście atakować tych, którzy mają przywileje, którzy w nieodpowiedniej kolejności są szczepieni itd. itd. to znaczy lub tych, którzy w ogóle pandemii, gdy chce wasz w każdym razie wydaje się, że narasta AK tak takie właśnie na element zniecierpliwienia, jakim jest irytacja i różne fantazje, które wokół tej irytacji się upowszechniają, ale tu powiedział o czymś co wydaje mi się bardzo ważna to znaczy tak naprawdę szczególnie społeczeństwa globalnej północy mają ogromny bufor czy kilka buforów które, które zmniejszają tak naprawdę zagrożeni konsekwencje to całą sytuacją przede wszystkim bufor przerzucania problemu na słabsze grupy taką słabszą grupą w sposób ewidentny w pierwszym okresie były byli i ludzie starsi, którzy po prostu ponieśli najbardziej dramatyczne konsekwencje pandemii przez to, że byli zgrupowani w takich ośrodkach, jakimi są domy opieki tam po ponad połowa wszystkich ponad połowa wszystkich ofiar koronawirusa w Europie mniej więcej, bo to są różne szacunki, ale nawet niektóre szacunki mówią 60% to jest to są właśnie pensjonariusze pensjonariuszki takich domów opieki domów spokojnej starości et Cetera to jest straszne, ale są dane dostarcza to jest jakaś wstrząsające, ale moim zdaniem to jest też objaw tego jak jak ta kultura wykluczyła ludzi starszych ze wspólnoty i i to jest coś co jest dramatycznym tam jak bardzo, bo nie radzimy sobie kwestią starości i to jest jednak taka grupa oczywiście grupą taką są imigranci to znaczy to co w Polsce np. stało się z imigrantami z Ukrainy, którzy nagle stracili pracę itd. tak dalej oczywiście to wszystko się jakoś próbuje właśnie normalizować powrotem, ale jednak te grupy są ofiarami w każdym kraju europejskim jest taka grupa, która znaczy imigrantów która, która jakoś ponosi konsekwencje tego w ogóle różne grupy pracownicze które, które są nam wszyscy, którzy pracują w usługach które, które są bardzo dotknięte, ale jak będzie na poziomie takim globalnym to jest także globalne południe ofiarom to widać w dystrybucji szczepionek, ale także że, że wiadomo, że silni sobie zapewnią szczepionki słabo sobie ich nie zapewnią nikt nie zaszczepi 1,5 miliarda Hindusów sprzed miliarda mieszkańców Afryki i to być miał różne konsekwencje abstrahując od tego, żeby miał tam Konsek taką konsekwencję, że nie zaszczepieni będą bardziej umierać niż zaszczepieni ale, ale też taką będzie miał konsekwencje zaszczepieni będą mieli o wiele większe możliwości radzenia sobie ekonomicznymi konsekwencjami z handlem międzynarodowym bezrobocie pracę szukanie tej pracy itd. itd. związku z tym to jest ewidentny moment, w którym konsekwencje pandemii są spychane na tych, którzy ekonomicznie słabsi i kulturowo słabsi politycznie słabsi tak dalej itd. co czy co, pamiętając o, a tym zjawisku można rozumieć, dlaczego w pewnym sensie globalna północ sobie lepiej radzi tą całą sytuację niż niż można by się spodziewać no to w ogóle jest taki taki chyba taka konstatacja, która też już od pewnego czasu przynajmniej tu i ówdzie bywa bywa formułowana, że bardzo mocno nierówności charakterystyczne dla późnego kapitalizmu rosnącej przepaści pomiędzy bogatymi i biednymi to znaczy zarówno w takiej skali globalnej, jakiej skali poszczególnych społeczeństw i wewnętrznych w nich podziałów, że to wszystko bardzo mocno wydobyte zostało na powierzchnie właśnie za pośrednictwem tej pandemii no bo z 1 strony faktycznie statystyki pokazują, że najbardziej na całej tej sytuacji zarobiły wielkie korporacje i miliarderzy w ciągu tego roku w sposób bardzo istotny się wzbogacili, zwłaszcza ci, którzy funkcjonują w sektorze cyfrowym to trudno się dziwić, bo to był sektor, który właśnie osiągał niesamowita wyniki, dlatego że finansowe nie tylko, dlatego że grą naszej aktywności się do niego po prostu przeniosło natomiast z drugiej strony też w skali społecznej no ci ludzie, którzy dysponowali np. jakimiś obiektami dużej odległości od skupisk miejskich mogli się w nich odizolować ci ludzie, którzy w, których stać było na prywatną opiekę zdrowotną czy w ogóle, którzy mają więcej pieniędzy, więc są zdrowsi, bo ta zależność też jest bardzo charakterystyczna no wszyscy ci słowem, którzy byli w pozycji ekonomicznie uprzywilejowanej znacznie lepiej w sensie statystycznym rzecz jasna tam też ludzie umierali też doświadczali dramatycznych sytuacji, ale w sensie statystycznym znacznie lepiej sobie z tą sytuacją mogli poradzić również matka, dlatego że posiadali odpowiednie zabezpieczenia finansowe, które pozwoliły im np. okres najbardziej twardego lockdownu przetrwać w poczuciu względnego bezpieczeństwa dokładnie tak jest, ale to co to co jeszcze bym chciał podkreślić, przywołując z tą globalną sytuację to, że my jesteśmy wszyscy w jakimś stopniu czy poza oczywiście tymi, którzy zostali jako bardzo bezpośrednio dotknięci tą sytuacją i najbardziej wykluczonymi w obrębie społeczeństw globalnej północy, ale ogromna większość jest profitem tamtego podział to znaczy my duży jednak oburzamy się i mamy wątpliwości etyczne co do tego jak to wygląda też jesteśmy tymi profitami to jest to jest ten paradoks polegający na tym że, że jedyną naszą zasługą jest to, że urodziliśmy się w kraju, który niedawno został włączony do tego kręgu uprzywilejowanych i to trochę podobnie jak kwestia centra peryferie w obrębie naszej cywilizacji to znaczy, że to, że ktoś urodził w Krakowie Wrocławiu Warszawie absolutnie determinuje jego szanse na to, że ktoś się urodził gdzieś bardzo jakiejś peryferyjnej miejscowości również zmienia jego szansę i Pete ten te przypadki czynią z nas w pewnym sensie winnych i albo ofiary i i wydaje się, że jednak warto mieć świadomość bo, bo gdzieś ukryte takie poczucie że, że korzystamy z czegoś też popycha do różnego rodzaju form zaprzeczenia albo właśnie spiskowych teorii chociażby takich, które skłaniają do tego, żeby winni obwiniać za wszystko Billa Gatesa w ostatecznym rozrachunku czy ponieś nie chcemy myśleć czuć nic rzadko rodziny z tego Billa Gatesa jak jakiegoś strasznego potwora i dla nas dni, że chce jeszcze powiedzieć, a 1 sprawie w związku z tym bo, bo i wydaje się, że tak bardzo ciekawą konsekwencją tego że, że my cały czas myślimy o tej normalizacji tego tego stanu, czyli o tym, że wrócimy do tego, że będzie, żeby było tak jak dawni jest to że, że nie myślimy o tym, że to może po prostu trwać przez lata dziesięciolecia to znaczy to jest taki wątek, który ostatnio pojawia ale, ale na razie jeszcze nic w tym tak serio nie wierzy, a to np. mogło oznaczać odwrócenie trendu organizacyjnego to znaczy odwrócenie takiego trendu, że żyje się głównie wielkich miastach i też zmiany w taki charakter użycia wielkim mieście czy też nie można wyjść na miasto i pójść właśnie do kawiarni co wydaje się być jakimś tylko przejściowym ustawy może system okazać się stanem, który będzie trwał pytanie co to właściwie znaczy dla takiego stylu życia i takiej cywilnej którą, którą mamy no to jest oczywiście 1 jednostkowy przykład, który może znaczyć pytanie o to co to znaczy, że miejski styl życia, który stał się dominującym pod koniec dwudziestego wieku całymi na całej globalnej północy być może się nie musiał bardzo głęboko zmienić chciałem powiedzieć jeszcze wcześniej kiedy, kiedy wątek teorii spiskowych wprowadzała właśnie wrócił do Billa Gatesa za moment ale bo ten wątek teorii spiskowych jest pod wieloma względami bardzo interesujący w kontekście właśnie pandemii, ale jeszcze na moment chciałem się zatrzymać przy tym co teraz powiedziała, bo rzecz jasna tutaj różne warianty wchodzą w grę już taki, że to sam koronawirus będzie albo mutował albo okaże się tak trwałym czynnikiem, że nie sposób będzie jakoś tak bez no właśnie konieczności lockdownów takich okresowych albo w ogóle jakieś głębokiej reorganizacji ekstra chować z życia społecznego ale, ale też może tak być, że pojawią się po prostu nowe pandemię i nowe jakiś mikroorganizmy nas tutaj będą dotkliwie traktować natomiast chciałbym nawiązać, bo dzisiaj trochę tak mówimy w perspektywie rocznej, czyli chciałem poruszyć tej rozmowy kilka takich wątków, które się w tych różnych rozmowach na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy pojawiały i był taki moment on się jakoś szybko w końcu w każdym razie, ale był właśnie w okolicach myślę końcówki maja kwietnia w maju już jakoś to przygasł taki mam wrażenie w 2020 roku oczywiście, kiedy to dużo rozmawiano o potencjalnych głębokich zmianach, jakie to może wywołać i nas indywidualnie i w ogóle w sposobie funkcjonowania społeczeństw domniemywam, że być może okaże się to jakiś moment takiej rewolucji tej pożądanej rewolucji, która skieruje nas jakąś inną stronę niż ten taki dogmatyzm wolnorynkowy brutalny neoliberalizm kult zysku kult właśnie jakiegoś namnażania bogactwa i rzesze nauczymy wiele o tym jak bardzo na świat przeładowany jest bodźcami i nasze życie odtąd właśnie zostanie niejako oczyszczone z tych wszystkich zbędnych elementów tej refundacji, która nieustannie towarzyszy dzięki tej pandemii właśnie nastąpi jakaś zmiana na lepsze pamiętam, że wtedy Michel Welbeck właściwym sobie stylu powiedział, że jednym z wywiadów, że ten koronawirus jest właśnie czymś co tylko intensyfikuje tak naprawdę ta cecha późno kapitalistycznej rzeczywistości, że jeśli coś zmieni to najgorszy raczej nam lepsze to niema co w ogóle mieć nadzieję, że się zmieni, ale no właśnie jak widzi w ten wymiar pandemii na razie mówiliśmy o takich bardziej trudnych kwestiach z tym związanych, ale może właśnie to będzie jakiś taki moment który, który czy taka takie zdarzenie, które nam nas wyleczy tego kultu rynku kultu zysku kultu sprawności siły itd. ja w tej sprawie jestem raczej bliżej RBK czy zniżka niż niż optymistów czy w ogóle takie wrażenie to, że ma takie spostrzeżenie że, że lewica tak czeka aż zdarzy się to wydarzenie, które spowoduje, że nagle świat zrozumie, że kapitalizm jest niedobry, że Rawska zmienić wydają się pandemia jest na krótką metę tak, jakie przeżywamy krótką metę jako filozof nazywam lata, więc w ciągu kilku lat raczej nie będzie miało jakiegoś szczególnego wpływu na nas taką zmianę kulturową bardzo głęboką i z nią związaną społeczną polityczną ja też myślę tak dla tego m.in. że mamy ten bufor to znaczy, że ogromna część konsekwencji pandemii może być zrzucana na tych, którzy są włączeni, ale nie reprezentowaniu i tutaj taki agent żydowski sposobem myślenia bym poszedł i że w tym sensie wiązała się czują się Adam Bena takiego filozofa włoskiego, który zresztą pandemii sporo pisał w pierwszej fazie i w tym sensie nie znaczy może jeszcze się zatrzyma na tym wątku, czyli w jego myśli bardzo istotny jest ten moment ludzi, którzy są wykluczeni ze wspólnoty, ale jednocześnie wspólnota ich używa różnych rzeczy, a przede wszystkim mówiły o takiej postaci Komosa cer to znaczy człowieka który, którego można zabić, ale nie można poświęcić i w tym sensie wydaje mi się że, że dla nas ten ogromny rezerwuar ludzkich jakimi, jakimi dysponujemy nadal są tak takim zabezpieczeniem przed rzeczywistymi bardzo głębokimi konsekwencjami pandemii tak jak ona na razie wygląda, bo nie wiadomo co się stanie, kiedy się zmieni właśnie, dlatego że na biuro będzie ta natomiast ja w ogóle myśleć i to jest jeszcze zupełnie inny wątek, że pandemia jest tak naprawdę jednym z wydarzeń związanych z katastrofą ekologiczną klimatyczną to znaczy, że to co się wydarzyło jest i efektem niesamowitego zagęszczenia i takiego plecenia biologicznego po prostu funkcjonowania człowieka zwierząt słynny nietoperz, który nie skończy zjawił ze swoim ruchem, ale też globalizacji w takim sensie, że ten wirus błyskawicznie mógł się rozprzestrzenić i że i, że w tym sensie kolejne różne wydarzenia, które są związane są już o wiele szerszą katastrofą, jaką jest katastrofa ekologiczna czy klimatyczna rzeczywiście myślę, że zaczną zmieniać kulturę, ale to będzie, bo dużo bardziej długofalowy proces SA przy zmianie kulturowej jednym z jednym z czynników, który będzie najbardziej zakwestionowany model konsumpcji, w którym żyjemy myślę, że to jest nieuchronne, ale nie nie na krótką metę myślę, że to zakwestionowanie czym zaowocuje to znaczy w kierunku, jakiego modelu przejdziemy ja mogę oczywiście burzyć o tym, czego pragnę trzeciego z życia no, a chyba oznacza, że bardzo trudno jest takiego rodzaju wypowiedzi odwiedzić wektor pragnienie tego dlaczego by się chciało od tego ca realnie ocenia się, że będzie, ale ja mogę powiedzieć, że wydaje mi się, że to jednak musi odejść od takich tak określonego paradygmatu wzrostu, jakim jako funkcjonowały jednak pod koniec dwudziestego wieku zresztą widzę takie zwiastuny tego rodzaju myślenia np. całkiem niedawno jedna z nowych dyrektyw Unii Europejskiej nakazuje to, żeby sprzęt gospodarstwa domowego sprawdzić tam zmywarki były naprawiali jak wiemy ogromna większość tak zachowana teraz trzeba je po 5 latach wyrzucić ale, ale właśnie idziemy w takim kierunku, żeby można było ich nie wyrzucać no i to wydaje mi się zwiastunem jednak zmiany w tym kierunku, w którym już kiedyś byliśmy tak tylko wtedy to było wymuszone przede wszystkim taką sytuację każdego człowieka to znaczy, że zasoby ograniczone teraz, ponieważ możemy eksploatować całą ziemię zasoby są dużo mniej ograniczone szczególnie dla globalnej północy, ale pewien rodzaj samoświadomości w tej sprawie zaczyna się zmieniać całego całego cały społeczny ja oczywiście też myślę o jakiej formie i sprawiedliwości, która musiałaby znowu objąć tych wszystkich, którzy są wykluczeni, ale toteż jest pytanie, jakiego stopnia są to moje marzenia a jakiego stopnia ten proces może pójść zupełnie innym kierunku np. takim, że społeczeństwa zaczną się izolować i że wrócimy do jakiegoś takiego do ta jest program wszystkich nacjonalistów, którzy są dzisiaj w wielkiej ofensywie no do takiego świata, w którym każde społeczeństwo się o otacza drutami kolczastymi stara się nie mieć nic wspólnego z innymi społeczeństwami i i taka wizja też jest możliwe tak to w programach nacjonalistów było już wcześniej, a teraz jest do tego piękny pretekst i też jest paliwo emocjonalne i wyobrażenia, w którego można użyć tego rodzaju propagandzie, bo to teraz właśnie wydaje się być jakieś panaceum na takie zagrożenia, jakim rozmawiamy, a co płynnie w jaki sposób prowadzi mnie do przejścia na teren teorii spiskowych, które rzeczywiście rozkwitły w ciągu ostatniego roku niesamowicie wszystkie wskaźniki badania na poziomie Unii Europejskiej, ale w stanach Zjednoczonych również pokazują wzrost takiej deklaracji tak tak taki właśnie deklaratywnej sympatii dla rozmaitych teorii spiskowych i spadek dla autorytetu nauki co w jakim sensie to są badania, tak więc z połowy tak tej pandemii z połowy tego roku, który minął od marca 2020 roku może teraz to wygląda inaczej to by było ciekawe zresztą, ale zastanawiam się wiesz jak np. te globalne szczepienia powszechne szczepienia wpłyną na osoby, które zeznawały i wcześniej teraz jakoś są do tego przywiązane rozmaite warianty np. antyszczepionkowych teorii spiskowych czy w ogóle jak działają na taką wizję świata zarządzanego sterowanego gdzieś z tylnego fotela przez elity, która w, które mają jakiś zwierzak plany, bo z 1 strony to jest rodzaj takiego bada szerokiego badania empirycznego to znaczy jak o tyle, o ile na początku rzeczywiście tutaj te środowiska na rzecz w Polsce bardzo intensywnie nawoływały do tego, żeby absolutnie nie szczepię, bo jakieś potworne zagrożenie i w ogóle to ma dewastujące skutki dla zdrowia i jest jakimś w ogóle ciemnym ciemną machinacji ciemnych sił o tyle mamy już za sobą tych szczepień oczywiście chciałoby się więcej, ale całkiem sporo trwa już tam drugi miesiąc i widać, że nie tylko nie ma jakichś strasznych konsekwencji, ale właśnie w tych krajach, w których te szczepienia idą najlepiej mamy do czynienia z ogólną poprawą sytuacji, więc stałam się po pierwsze, jak coś takiego może wpłynąć na popularność teorii spiskowych po drugie, tu się pojawiają różne ciekawe Dysona zapoznawcze ja śledzę to rozmaite środowiska propagujące teorie spiskowe różnorakie zresztą od wielu lat, bo jakoś nie zainteresuje z różnych powodów natomiast no przypominam sobie pewnego rodzaju konfuzji, która tam zapanowała w momencie, kiedy okazało się, że grupa polskich celebrytów się zaraz na początku szczepił poza kolejnością no bo o tyle, o ile tam generalnym mainstreamie panowało raczej zgodne przekonanie, że było to niedobre niefortunnej złe itd. o tyle tutaj konfuzja polegała na tym, że tam racja idzie między w tym kierunku, że elity właśnie chcą to te szczepienia narzucić zwykłym ludziom, że Rze że, że oni właśnie po to, to wszystko wymyślili, żeby jakiś sposób zniewolić tych którzy, którzy nie są członkami elit właśnie nowy znak elity, które się pchają do tego, żeby zostać zaszczepione tym co przecież jest trucizną i zawiera jakieś straszliwe substancje zniewalające chipy et Cetera wywołało taki rodzaj takiej konfuzji głęboki właśnie na dodatek chyba to, że elity chcą tego i do tego dążą i dążą poza kolejnością wywołało taki takie poczucie, że na to co znaczy, że nas wykluczają czyli, że to jest pewne dobro które, którego powinniśmy chcieć, jeżeli elity nas wykluczają sobie zagarniają ja myślę, że tutaj teorie spiskowe mają moim zdaniem niewiele wspólnego z wydarzeniami rzeczywistymi i są raczej wyrazem funkcjonowania skomplikowanego funkcjonowanie nieświadomości zbiorowej i wydaje się, że po pierwsze, teorie spiskowe wyrażają i to jest dość już rozpoznane takie taki mechanizm poczucie bezradności i niechęć do tych, których się postrzega jako winnych tego temu poczucie bezradności taką nienawiść wobec tych, którzy którzy, którzy powodują, że jesteśmy w sytuacji kompletnego chaosu poznawczego i nie rozumiemy świata, w którym jesteśmy co więcej jesteśmy też przez ten świat jakoś tak manipulowani, że w ogóle nie wiadomo jak jak funkcjonować i to poczucie od podmiotów Wienia wyraża się właśnie m.in. w teorii spiskowych po drugie i to jest coś na co chciałbym zwrócić uwagę, bo wydaje mi się ważne mówiłem już o tym, więc powtórzę, że się, że nieuświadomione poczucie winy, które jest powszechne nasze społeczeństwa taki taki brak usprawiedliwienia przez jedna z czego wynikają trochę o tym już mówię powoduje, że że, tym bardziej nienawidzi się tych, których uważa się za jeszcze bardziej w innych znaczy takie taki projekt wyzwanie czy rzutowanie winna innych jest jest sposobem na takim powszechnie znanym sposobem radzenia sobie z własnym poczuciem winy i i wydaje mi się, że to jest paliwo którym, który w miarę postępu dalszego tej sytuacji pandemicznej raczej teorie spiskowe będą się żywić, więc osobiście nie sądzę, żeby one się, żeby ich ilości siła się zmniejszyły, ale z drugiej strony i to, o czym mówi to znaczy tak cała praktyka szczepień powoduje że, że strasznie się aktualizuje znowu takie szkockie spostrzeżenie, że bardzo często różne grupy ruch itd. w teorii są jakieś w praktyce zupełnie przeciwstawne teorie nie jesteśmy antyszczepionkowcami w praktyce pójdziemy się zaszczepić moim zdaniem tak to będzie wyglądać to znaczy coś, a propos aborcji mówiła na początku o tym też dzisiaj będzie dyskutował to jest niesłychanie uderzające zjawisko, że prawie wszyscy przeciwnicy aborcji w teorii w praktyce po prostu w momencie, kiedy jakości dotyczy życia pop szukają możliwości przeprowadzają, ale prawda w rodzinach te dane i IT myślę, że szczepieniami jest bardzo podobnie też zresztą widać znaczy w momencie, kiedy ludzie byli pytani jesienią o o szczepieniach czy na początku zimy deklarowali, że absolutnie nie to była naprawdę znaczący procent tylko i ta dotyczyła nie tylko polskiego społeczeństwa, ale np. większości społeczeństw europejskich przy czym wydaje się, że to była głównie deklarację właśnie wrogości wobec elit obwiniania ich takiego takiej ogólnej nieufności, ale w momencie, kiedy szczepienia są ci sami ludzie pójdą się zaszczepią się wcale nie znaczy, że dalej nie będą wypowiadać różnego rodzaju spiskowych może niekoniecznie bezpośrednio antyszczepionkowych, ale bardzo spiskowych koncepcji na koniec chciałem zapytać, bo poruszyła też ten wątek aborcji to rzeczywiście za moment będziemy mówili o tych wszystkich kwestiach związanych z umocowaniem aborcji w systemie prawnym, ale chciałem zapytać o efekty społeczno-polityczna w wymiarze oczywiście takim psychologiczną mentalnym tego wszystkiego co się działo w ostatnich miesiącach co też mocno jest zakorzeniona w pandemicznej sytuacji wokół owego rzekomego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego czy właśnie interpretacji Trybunału Konstytucyjnego to był gest no powiedziałbym ze wszech miar radykalne takie wywrócenie stolika trochę do góry nogami takie zerwanie moim zdaniem oczywiście mają swoją opinię, ale zerwanie właściwie wszelkich negocjacji z osobami, które mają odmienną wrażliwość odmienny światopogląd od osób będących w tej chwili przy władzy zerwanie też zarazem tego co jednak było taką chwiejną chwiejną, bo chwiejną i tam nie do końca nas nazwa kompromis tutaj pasuje, ale było jakimś czymś no co gdzieś tam trzymało co do czego wszyscy się zgadzali co było takim rodzajem no bezpiecznika poniekąd tej zapalnej sprawie, jaką jest stosunek do aborcji w Polsce, ale jak jak to widzisz jak dziś efekt tego rodzaju nadużycia, bo to jest prosta nadużycie, którego ta władza dokonała właśnie w tym momencie właśnie taki sposób i ja wszystkim mam wrażenie że, że ten wyrok oznacza minutę do końca tylko powiem AK to powiem krótko moim zdaniem po pierwsze, była to wypowiedzenie pewnej złej rzeczywistości nazwanie jej i w tym sensie on zadziałał tak jak nazwanie czegoś działa to znaczy uruchomił lawinę i ta lawina jest oznacza przede mną po realizację, która będzie prowadziła moim zdaniem do głębokiej zmiany kulturowej w Polsce polaryzację pokoleniową polaryzację w obrębie płci ewidentnie jest także te, że tutaj stanowiska się zaostrzyły, ale zaostrzenie czy takie głębokie poczucie niesprawiedliwości, które wypowiadają młode kobiety w tej sprawie będzie przyniesie w ciągu moim zdaniem kilku lat głęboką zmianę w Polsce dlatego po pierwsze to pokolenie, które wypowiada nadchodzi, a po drugie, że aktualnie kobiety są nośnikiem zmiany w Polsce jak zresztą jak staw z bardzo dziękuję prof. Andrzej Leder na pewno za rok też porozmawiamy, ale rozmawiamy też mam nadzieję wcześniej nie tylko za rok w tym programie tymczasem bardzo dziękuję państwu też dziękuję za rozmowę, bo za moment będziemy kontynuować rzecz jasna program Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA FILOZOFÓW

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA