REKLAMA

''Kosmiczne wyzwania'' oczami Artura Chmielewskiego

Jak z dzieckiem
Data emisji:
2021-03-07 12:40
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
14:45 min.
Udostępnij:

Książka dla dzieci, którą czytają nastolatki, a później biorą się za nią rodzice.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
jak z dzieckiem niedzielnym magazynie Radia TOK FM Przemysław Iwańczyk kłaniam się w towarzystwie naszego gościa, który jest dziś Artur Bartosz Chmielewski dzień dobry dzień dobry bardzo miło dziękuję za zaproszenia będziemy rozmawiać dziś o Pańskiej książce, czyli kosmiczne wyzwania jak budować statki kosmiczne dogonić kometę rozwiązywać galaktyczne problemy to jest wersja i pozycja dla dorosłych czy czy dla dzieci tylko, a może dla 1 dla drugich tak no, więc moim Rozwiń » ojcem jest Papcio Chmiel tak to jest parcie rysował oczywiście Tytusa Romka jak domkami i dość popularny komiks w Polsce na jej co ojciec staramy się przekazać jak się coś robi to się pisać dla dzieci czytają to nastolatki, a tak naprawdę potem to biorą się za tą książkę w Eques tłumaczył jak ktoś robi jak ma być napisane właśnie, żeby to była dla wszystkich i pani Ewelina Zambrzycka, która chce ze mną, bo książka też pomaga właśnie jestem, bo i ona ma młodszą córkę ja mam starszych synów także stara jeszcze znaleźć coś przyjemnego dla każdego pytam o to dlatego, bo ostatnio widziałem sporo wywiadów z panem, ale dotyczyły one wypraw kosmicznych i traktowały bardzo poważnych sprawach, które być może nie są tylko dla dorosłych także dla dzieci, ale generalnie ich odbiorcami byli ci, którzy już mają skończone 18 lat chętni na tak a, ale muszę panu powiedzieć, że raz miałem u siebie w pracy młodego człowieka, który miał 16 lat błędach i organizacji, która nazwała duzi bracia i jest taka organizacja w USA, dlatego że mieszkam w stanach Zjednoczonych i też nazwałaby drogę, czyli duży bracia i polega na tym, że spotyka się taka osoba jak ja dorosły mężczyzna z chłopcem, który mieszka w rodzinie, gdzie nie ma ojca tak i właśnie takimi chłopcami przemywać nie chodzi o to, żeby być najlepszy chodzić z 5 do dochodziło na wszystkie atrakcje chodzi o to, żeby takie dziecko właśnie przed 2 z mężczyzną działo jak taki dzień wygląda się chodzić do pracy jeśli gotuję dla samego samemu sobie, że się prawda pierze i Fronta mieszkanie, więc UE, więc też ziołem Amerykę łączy nazwałem rękę Garcia były lata następcy pochodzenia Meksykańskiej rodzinę i widziałem go raz do pracy miał 16 lat wtedy i po myślano ciekawe dla niego być w pracy zobaczyć jak inżynierowi moja pracuje w centrum NASA tutaj w Kaliforni będzie dla niego ciekawe może jak się projektuje statki kosmiczne mają pan siedział stanęło na tym zebraniu bałem się, że to będzie potwornie nudne dla niego było dużo skomplikowanych próbę czy o zasilaniu statku od wtedy dyskutowaliśmy akurat bateriach słonecznych jak umieścić na łazik na Marsie, żeby one działały optymalnie, ale ona oczywiście nie nagrzewają nie nie produkuje energii, jeżeli słońce taki taki kontem no, więc to było dosyć skomplikowana no i nie mogliśmy znaleźć rozwiązania rozmawiali rozmawiałem z inżynierami o tym przez prawie godzinę na tym zebraniu myślałem co biedny Amerykę sieci w końcu koń z drogą naszego naszej sali się nudzi może zaśnie, ale skończyliśmy zebranie bez znalezienia dobrego rozwiązania potem chciałem się rękę na land na na przerwę obiadową prawda on mówi, a art, ale chyba najmniej ja ja mam pomysł no i akt z 8 pat na pomysł, którego my żeśmy nie mieli w ogóle pod uwagę rozwiązano problem ten Jet czasami każdy może może mieć genialnie gdzieś tam skonta swojego mózgu może zasugerować pomysł, którego może na genialny mniejsze, jeżeli zdrowie, na które nie wpadł pan mi sztuką jest opowiadać o kosmosie i wyprawach kosmicznych tak by było to przystępna i już pomijam dzieci, które pewnie intuicja podpowiada mają dużo późniejszą wyobraźnię niż dorośli, ale ale, ale właśnie my ojcowie matki mamy duży problem z tym żeby, żeby dziecku wyjaśnić, o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi pan idzie idzie nam w sukurs Hasa, a no tak bo aby dostawa ze mną tak postępował jak były małe i Brauna na wycieczki tłumaczył nam szybko zachęcał nas obserwowania wszystkiego dookoła nas, bo tak jak naprawdę się wejdzie na ulice prawda wejdzie się na spacer z psem można miejsce można być znudzonym, a 1 pies wolno idzie ojej znowu gdzieś tam coś dziękuję, a niektórzy chodzą z celami patrzą na telefon, ale można miejscami zacząć patrzeć na wszystko dookoła i patrzeć, a nierówny jest chodnik, a jak taki chodnik mogły być równiejsi jak można takie płyty ułożyć, żeby one przez tak jak Egipcjanie prawda jak oni je układali, że 3000 lat później wszystko jest idealnie równe jak można by to było jak można było zrobić, jakie oni to zrobił, a potem patrzymy się na 5 drzewa i ciekawe, dlaczego ten pień jest tego koloru liście są innego koloru i co powoduje atak Kora jest tak ułożona potem to są to są ciekawe tyle rzeczy, że potem, że potem on się przydają w jakimś momencie ja np. potem byłem przepraszam bardzo byłem byłem w takiej sytuacji, że musiałem budować struktury kosmiczne które, które potem, które oparliśmy na naturze i a i wtedy wycieczki z ojcem i przypominały także na trzeba po prostu wyjść trzeba mieć oczy otwarte obserwować naturę obserwować życie ogłasza je zainteresować czymś i wtedy wtedy uczymy się wtedy jesteśmy pełni ludzi, którzy mogą coś osiągnąć, czyli tak naprawdę wszystko sprowadza się do ciekawość świata no właśnie, aby ciekawymi i to trzeba być ciekawym gdziekolwiek jakiejkolwiek dziedzinie i to zaowocuje można by ciekawej muzyki można by ciekawej sztuki możemy mogli nabyć ciekawe prawda przyrody inżynier jak coś jest zbudowany jak możemy lepiej zbudować, dlaczego to tak działa, dlaczego robaki siedzą tu świetna więc, więc po prostu czarne oczy otwarte by czekałem nie być znudzonym wszystko dookoła ciebie ciekawe czy temu bliżej przyjrzeć nie chciał potraktował pan moje słowa jako kurtuazję, ale tak jak pan sprzedaje wiedzy nazwijmy to kosmiczną w książce wyobrażam sobie wszystkie lekcje tzw. przyrody, czyli fizyki połączonej z biologią chemią geografią, czego brakuje, bo jednak w naszych szkołach jest to raczej mało przystępny sposób podane zbiór definicji wzorów, które w życiu przydają się tylko nielicznym, więc to zauważyłem nie wiem, a teraz jest w szkołach ale, ale szokiem dla mnie byłem przeniosłem do Stanów zjednoczonych taka różnica w nauczaniu przykład, gdy ja byłem w Polsce no to po prostu spokojnie siedziałem na takim wykładzie czy czy czy w klasie słuchałem przez godzinę nauczyciela, kiedy w domu się uczyłem książki raczej były czarno-białe nie było dużo ilustracji tutaj tutaj też raczej się stawia na to, żeby wszyscy brali udział podnosili cały czas ręce, żeby to było takie interaktywne ja też prowadzę tutaj coś co nazywam NASA z Space kary, czyli Akademia taka kosmiczna to jest dla dla nastolatków najwięcej licealistów, ale chodzi o to, żeby właśnie to co oni uczą się w książkach zbudować zobaczyć jak działa co ten wzór znaczy dawna jak uczymy się lotu tres wzór wzoru na trajektorię, czyli jak leci obiekt w powietrzu tak jak daleko spadnie jak wysoko poleci no więc, więc i jest równanie pięknie możemy się tego równania nauczyć możemy przedstawić wszystkie dane do tego równania, ale co naprawdę się stanie jak wyrzucimy taki obieg mającej kosmiczne Akademii budujemy właśnie budujemy wyrzutnie katapulty budujemy małe statki kosmiczne nawet, żeby tam lampka zapaliła się, żeby ten mikroprocesor tylko błysną lampką nie muszą być skomplikowane rzeczy, ale chodzi o to, żeby coś zrobić własnymi rękami, żeby przekonać się, że ja mogę ja umiem gotować umiem się nauczyć napisać parę linii do programowania tego komputera ja sam mogę zrobić to nie są właśnie takie rzeczy dla inżynierów kosmiczne, ale ja mogę podjąć wyzwanie kosmiczna nowego nazwała swoją swoją książkę wezwania kosmiczne, dlatego że chce od małego podejmować wyzwania i rozwiązywać małe rzeczy potem większe, ale używać swojego talentu łączy pan swojej książce także akcenty, które wychodzą spod wychodziły spod ręki Pańskiego ojca babcia Papcia Chmiela nawiązuje pan do serii Tytusa tak no i tata byłem szczęśliwy zrobić ilustrację do większości, bo no, bo to jest zawsze fantastyczne jak wieku tata już na 97 lat wtedy bardzo poważny wiek prawda, ale po raz pierwszy naprawdę księgi trzeciej kosmicznej rzeźba, którą ja zainteresowałem może tak zainteresowały się moje tak rozbudziła sobie bez zainteresowania kosmiczne jak tata wydał księgę trzecią i tam mówiło Luna czka skarbu lotach w Tworkach podróżach kosmicznych może on nie zainteresował kosmosem, a ja muszę odpłacił się poprzez to, że chciałem, żeby zrobił rysunki do mojej książki, która jest dużo tematów kosmicznych także go, że tym razem on musiał rysować prezenty, które ja mówiłem, że się dzieją w kosmosie, a nie ja bazowałem na jego wyobraźnie o kosmosie także w odwróciła się trochę sytuacja czeka na to wiele lat, ale tata był zafascynowany tym prawdziwym kosmosem ja byłem zafascynowany jego rysunkami także budową piękne chwile dla ojca i dla syna książkę rozpoczyna się zresztą pozdrowieniami od Papcia Chmiela tak pata ta właśnie narysował tam Pierre jedna z pierwszych stron jest właśnie nowa wersja okładki do księgi trzeciej kosmicznej, której zresztą w trzecim wydaniu ja występuję oprowadzam Tytusa po właśnie naszym centrum NASA tutaj i a ojciec nowe zrobił nową wersję, gdzie ja jestem tym tym kosmonautą astronautą, a nie nie, a Tomek, który jest w księdze trzeciej czy zamierza pan kontynuować w jaki sposób to co przez pana papierów kosmicznych wyzwaniach no, więc tam jest w tej książce też opis wielu misji, które ja brałem udział, w które zresztą planujemy teraz jestem odpowiedzialny zaplanowanie przyszłych misji kosmicznych nawet te, które się będą tam za dnia miejsce za 20 lat lądowanie na ludzi na przygotowanie bazy dla lądowania ludzi na Marsie prawda to będzie jeszcze musimy na to poczekać 820 lat, ale więc, więc opisuje wiele takich rzeczy jak do tego podejść, dlaczego trudno jest lądowanie na Marsie no udało nam się to tutaj audi 2 tygodnie temu łazik właśnie chyba dzisiaj będzie po raz pierwszy poruszał się po Marsie, bo powoli budzimy powoli go testujemy, ale chyba właśnie dzisiaj robi pierwszą swoją koła ruszają dzisiaj po raz pierwszy wszystkie inne instrumenty sprawdziliśmy na, ale mimo to są to są trudne rzeczy, ale można się do nich przygotować właśnie, podejmując wyzwania, używając swoje talenty do rozwiązywania problemów Jot o tym jest książka, żeby właśnie wierzyć siebie wierzyć swoje możliwości, a uczyć się w szkole, aby jak jest nudne to złapać coś z tego da się jak byłem małym dzieckiem np. nie robiłam nie lubiłem biologii nie nie lubiłem specjalnie historii, a teraz uwielbiam te uwielbiam historię biologię staram się nauczyć dużo właśnie od roślin, żeby budować coś lżejszego my ludzie budujemy rzeczy od jakiś najwięcej 3004 tysięcy lat, a natura już sobie 3,8 miliarda od starszego należy się uczyć dziękuję panu bardzo za rozmowę Artur Bartosz Chmielewski inż. Artur Bartosz Chmielewski był z nami autor książki kosmiczne wyzwania jak budować statki kosmiczne dogonić kometę rozwiązywać galaktyczne problemy dziś w cyklu jak dzieckiem kłaniam się panu, życząc dobrej niedzieli dziękuję bardzo, zaproszenie państwa zapraszam teraz na informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: JAK Z DZIECKIEM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA