REKLAMA

Ewidentna zmiana filozofii: lepiej wydać za dużo niż za mało. Wielki światowy eksperyment ekonomiczny dzieje się na naszych oczach

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2021-03-08 19:50
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 09:29 min.
Udostępnij:

Banki centralne nie przejmują się już prognozami rosnącej inflacji, Amerykanie uchwalają gigantyczny program pomocowy - czy ekonomiści, zarządzający publicznymi finansami wyciągają właśnie wnioski ze swoich błędów? Na pewno w bezprecedensowej sytuacji mamy bezprecedensową reakcję. Oczywiście: to tylko jeden z wątków najnowszego "rankingu Hirscha".

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
znów minął cały tydzień znów jest poniedziałek pora, więc podsumować to co się wydarzyło ten podcast nazywa się cotygodniowe podsumowanie roku się nazywam Rafał Hirsch witam bardzo serdecznie będę teraz opowiadać o tym co ciekawego co ważnego moim zdaniem wydarzyło się w gospodarce zarówno krajowe jak i tej globalnej w ciągu minionego tygodnia 10 najważniejszych wydarzeń od dziesiątego do pierwszego miejsca, czyli taka trochę lista przebojów zaczynamy jak zwykle od Rozwiń » miejsca dziesiątego cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastego tylko na 100% w naszej aplikacji mobilnej na miejscu dziesiątym w tym tygodniu dość ciekawy pomysł, który przykuł moją uwagę polegający na tym, że być może doczekamy się obniżenia podatku VAT, ale tylko w bardzo ograniczonym zakresie wiceminister rozwoju pracy i technologii pani Olga Semeniuk powiedziała w piątek, bo to było w Krakowie, że jest już gotowy projekt, który powstał w jej ministerstwie polegający na czasowym obniżeniu stawki podatku VAT, ale tylko na usługi gastronomiczne i ta stawka miałaby zostać obniżona 8% do 5%, czyli bardzo niewielkim zakresie można powiedzieć, że taki czyn symboliczne poza tym nie wiadomo czy zgodzi się na to Ministerstwo Finansów, które teraz analizuje ten projekt, bo oczywiście wprowadzenie wżycie wiązałoby się z pewnym ubytkiem jeśli chodzi o dochody z podatków w budżecie państwa i zobaczymy jak Ministerstwo Finansów do tego podejdzie generalnie obniżki stawek podatku VAT to jest dość popularna forma wspierania gospodarki w czasie pandemii w wielu państwach na świecie przykład najbliżej nas to oczywiście Niemcy, które obniżyły główną wodny stawkę podatku VAT na wszystko na całe 6 miesięcy obniżony VAT w Niemczech obowiązywał od lipca do końca 2020 roku ciekawe swoją drogą był wpływ tych manewrów stawką podatkową na inflację, bo w lipcu jak tylko obniżono VAT Niemcy wpadły w deflację, czyli stopa inflacji spadła poniżej zera, ponieważ pospadały ceny w sklepach, czyli ci wszyscy płatnicy VAT-u przełożyli to obniżkę podatku na cele nie musieli wcale tego robić prawda, ale jednak tak się stało mogli wykorzystać sytuację i podnieść ten element, który pochodzi od nich w ostatecznej cenie, którą widzi kupujący prawda i wtedy z punktu widzenia tego kupującego cena by się nie zmniejszyła natomiast płatnicy płacili niższy VAT dzięki temu mieliby większą marżę, więc akurat w Niemczech tak się nie stało ceny poszły w dół natomiast na samym początku 2021 roku, kiedy VAT wrócił do wcześniejszego poziomu to mieliśmy wystrzał cen z powrotem w górę i inflacja ponownie wzrosła, więc jest przełożenie także w ten sposób działające jeśli chodzi o ruchy stawkami VAT w Polsce pewnie należałoby tego się spodziewać no bo tak jak mówiłem chodzi wyłącznie usługi gastronomiczne i raczej niewielki niewielką obniżkę stawki podatku 8 do 5% nowoczesną niż ciekawi, że w ogóle ciekawe, że w ogóle takie pomysły też w Polsce się pojawiają w ogóle mam wrażenie, że zaczął się o tym mówić nieco więcej po tym, jak o pomyśle czasowego obniżenia VAT powiedziała Platforma Obywatelska, przedstawiając swoje pomysły gospodarcze, czyli główna partia opozycyjna w Polsce często w przeszłości tak było, że politycy rządzący brali pomysły różne od opozycji wprost oczywiście zaprzeczają zaprzeczają, twierdząc że są ich własne pomysły, ale często się w Polsce tak zdarzało, że tak właściwie partia rządząca niezależnie od tego, która partia była w danym momencie przy władzy wprowadzała w życie pomysły, które najpierw pojawiały się gdzieś tam po stronie opozycyjnej niewykluczone, że teraz będzie znowu podobnie, że najpierw po coś tam proponuje wymyśla potem PiS bierze to do siebie przerabia to oczywiście swoją modłę wprowadza jakieś tam dodatkowe modyfikacje i wchodzi do wżycie zobaczymy co z tego wyniknie warto przypomnieć, że oczywiście podatek VAT co jest najważniejsze źródło dochodów budżetowych w Polsce w ubiegłym roku wpływy z tego podatku sięgały prawie 185 miliardów złotych natomiast ulga dla biznesu oczywiście polega na tym, że jeśli obniżymy podatek to dziś wszyscy przedsiębiorcy branży gastronomicznej mają troszeczkę niższe koszty, a skoro mają niższe koszty no to poprawiają się pozycja płynnościowa prawda jeśli chodzi o pieniądze więcej gotówki zostaje w tym momencie firmy na tym pomoc polega zobaczymy czy doczekamy się wprowadzenia takiej pomocy w życie czy może przeważy argument ze strony Ministerstwa Finansów, że nie możemy tego wprowadzić, bo nas na to nie stać, bo takie rozwiązanie zwiększyłoby deficyt budżetowy mam nadzieję, że nie będziemy słyszeć takich argumentów, bo to jest dobre argumenty w środku pandemii no ale niewykluczone, że tak, że tak się w Polsce wydarzy co do kwestii deficytów budżetowych zasad fiskalnych itd. na to więcej na ten temat już za chwilę przed na miejsce dziewiąte, a ja na dziewiątym miejscu w tym tygodniu komisja europejska która, przedstawiając założenia polityki fiskalnej na kolejny rok zarekomendowała, aby unijne wymogi wymogi fiskalne polegające na tym, że w państwach unijnych nie powinny dług publiczny nie powinien przekraczać 60% PKB, a coroczny deficyt w sektorze finansów publicznych nie powinien przekraczać 3% PKB, żeby te zasady te wymogi były zawieszone przez kolejny rok i żeby w związku z tym nie obowiązywały one nie obowiązują w tym roku w ubiegłym też nie obowiązywały nie pomysły, żeby w 2022 roku również, żeby ich nie było wiceprzewodniczący komisji Valdis Dombrovskis powiedział, że mają zasady wrócić dopiero w 2023 roku Paolo Gentiloni, czyli komisarz Unii do spraw gospodarki powiedział, że chodzi o to w tym wszystkim, żeby nie powtórzyć błędów z przeszłości z czasów kryzysu finansowego 2009 roku i nie zacząć zaciskania pasa zbyt wcześnie 1 000 000 powiedział tak będzie cytat nie ulega wątpliwości, że w 2022 roku wsparcie fiskalne będzie nadal konieczne lepiej się pomylić zrobić zbyt wiele niż za mało jednocześnie polityka fiskalna powinna być zróżnicowana w zależności od tempa ożywienia gospodarczego poszczególnych krajach i w zależności od ich sytuacji fiskalnej, więc no to jest cała filozofia prawda lepiej zrobić zrobić lepiej zrobić, czyli wydać za dużo niż wydać za mało w przypadku poprzedniego kryzysu finansowego 20082009 roku, kiedy zbankrutował Lehman Brothers reakcję po obydwu stronach Atlantyku w stanach Zjednoczonych strefie euro był bardzo podobne, czyli podobnie jak teraz dosypanie pieniędzy i gospodarki, żeby ona łatwiej stawała z kolan natomiast Europa bardzo szybko wycofała się z tego programu, obawiając się właśnie koszty zwiększone deficyty bardzo szybko wróciła do dotychczas ego właśnie zakładających zaciskanie pasa natomiast Amerykanie pociągnęli dłużej przy tych rozluźnione reguła no i efekt był taki, że stany Zjednoczone wrócą zwróci wróciły do wzrostu gospodarczego dość szybko natomiast strefa euro plątała się o własne nogi jeszcze przez wiele lat właściwie z rozpędu wpadła w kolejny kryzys już taki ograniczony tylko właśnie do strefy euro w ramach okresu Grecja musiała ogłosić niewypłacalność były bardzo poważne problemy i we włoszech Hiszpanii Portugalii wszystko dlatego właśnie, że zbyt szybko uznano, bo po upadku Lehman Brothers, że możemy wrócić do normalności jak gdyby nigdy nic zbyt szybko zaczęto przykręcać wszystkie środki fiskalne, więc tym razem Europa chce się uczyć na własnych błędach i zapowiada, że tym razem nie będziemy śrubę przykręca zbyt szybko nawet jeśli jest to ryzykowne to lepiej wydać zbyt wiele niż wydać zbyt mało jednocześnie by można usłyszeć bardzo wielu miejscach ze strony wielu ekonomistów generalnie krytykę tych zasad fiskalnych, które obowiązują Unii Europejskiej żony mówiąc w skrócie są bez sensu nie można ich skasować, bo one są zapisane w traktatach unijnych trzeba by było to traktaty zmieniać, ale nie można ich zmienić tak z dnia na dzień prawda natomiast w związku z tym, że właśnie się dowiedzieliśmy, że aż do 2023 roku nie będą obowiązywać to kto wie przez ten czas sporo czasu po drodze być może polityce unijnej nie chcę mówić, że na to liczy albo, że w to wierzy, ale nie można wykluczyć coś takiego scenariusza być może pójdą po rozum do głowy i postanowią generalnie się tych reguł pozbyć, bo one nie są potrzebne i jak się okazuje generalnie reguły są po to, żeby nie wpadać w kryzys prawda natomiast reguły, które obowiązują w unii są takie, że już wpadnie w ten kryzys to najbardziej szkodzą niż pomagają szkodzą na, tyle że trzeba zawieszać reguły to reguły, które trzeba zawieszać wtedy, kiedy jest kryzys są z definicji bezsensowne 8 zdanie czy to, gdyby były dobre nie trzeba było ich zawieszać prawda skoro trzeba i to aż do 2023 roku to chyba nie są one zbyt zbyt pożyteczne no poza tym też one są coraz bardziej takie już tylko nominalnej coraz mniej państwa zwracana nie uwagę, bo np. dług publiczny po trzecim kwartale 2020 roku, który zgodnie z tymi zasadami nie powinien przekraczać 60% PKB sięga w państwach unijnych średnio już blisko 90% PKB poniżej progu 60% na koniec trzeciego kwartału są ostatnie dostępne dane na ten temat były tylko Polska Czechy Holandia Litwa Łotwa Estonia dania Szwecja Rumunia Bułgaria jeszcze Malta Luksemburg notuje oraz 234312 państw na 27 w unii, więc zdecydowana większość państw unijnych jest po drugiej stronie tej tej i barierę, a to są takie wskaźniki, których nie da się zbyt szybko redukować, więc jeśli one teraz powyżej tej bariery natury podejrzewam, że przez najbliższe lata też tam będą, więc ta reguła nadal będzie permanentnie łamana tak wielu państwach jeśli chodzi o deficyt, który nie powinien przekraczać 3% PKB to w drugim kwartale ubiegłego roku wtedy, kiedy wybuchła pandemia sięgnął 116% PKB i nie było wtedy ani 1 państwa Unii, które musi zmieściło poniżej tej bariery 3% nigdy nikogo nie miał o to pretensji, bo było jasne, że po pierwsze, ten deficyt rośnie dlatego, że to jest to jest iloraz prawda dług podzielić przez PKB, więc jeśli mamy taką katastrofę, która polega m.in. na tym, że bardzo wyraźnie spada PKB no to były automatycznie dług do PKB zaczyna rosnąć i gdybyśmy chcieli trzymać się twardo tych zasad nie dopuścić do tego, żeby ten dług czy też deficyt do PKB zwiększał no to w momencie, w którym spada PKB musielibyśmy także ograniczać deficyt ograniczać dług, czyli zaciskać pasa dokładnie w tym momencie, w którym nie należałoby tego robić, bo jeśli mamy spadek PKB wynika z tego, że generalny General gospodarka prywatna się cofa prawda inwestorzy gospodarstwa domowe zaczynają oszczędzać zaczynają zaciskać pasa, bo się boją o przyszłość w momencie, w którym sektor prywatny zaciska pasa jeśli sektor publiczny to dokładnie w tym samym momencie zaczyna robić to samo no to mamy podwójną katastrofa wtedy jeśli sektor prywatny zaciska pasa to ten publiczny właśnie wtedy powinien zacząć więcej wydawać więcej pieniądza wpuszczać gospodarkę, żeby zneutralizować ten negatywny wpływ tego co się dzieje w sektorze prywatnym po to, m.in. sektor publiczny jest w gospodarce, żeby równoważyć to co się dzieje tam z drugiej strony, a nie, żeby naśladować, więc pod tym względem te unijne reguły działają bardzo niedobrze na tyle niedobrze, że trzeba je w trudnych czasach po prostu zawieszać prościej było, gdyby je po prostu skasować, ale do tego potrzeba woli politycznej nie wiadomo czy to Wola polityczna się znajdzie nad chodzących miesiącach na razie można pocieszać się cieszyć się z tego, że politycy unijni uczą się starają się uczyć na swoich własnych błędach i postanowili, że w 2022 roku tę reguły też nie będą obowiązywać bardzo dobrze oczywiście są też takie głosy, że takie podejście bardzo różne bardzo łagodne one może zaowocować tym, że recesja będzie płytsze i będzie krócej trwać, ale efekt uboczny może być taki, że pojawi się wyższa inflacja szybko rzeczywiście nie można tego wykluczyć więcej na ten temat teraz na miejscu ósmym aż na ósmym miejscu Narodowy Bank Polski i jego nowe prognozy dotyczące m.in. inflacji, która zdaniem NBP w tym roku ma wynieść te prognozy są w przedziałach, więc biorę pod uwagę środek przedziału i on na ten rok jest na poziomie 315% w 2022 roku ma być 28, a w 202332%, więc mamy tutaj prognozy na 3 kolejne lata, które są za każdym razem powyżej celu inflacyjnego no i mamy tutaj do czynienia z dość wyraźną zmianę, ponieważ w poprzedniej prognozie z listopada w tym roku ceny miały wzrosnąć tylko 2,5%, a w kolejnym roku tylko 26, więc mamy tutaj dość wyraźną podwyżkę jeśli chodzi o prognozy inflacyjne przy okazji NBP podnosi też prognozy jeśli chodzi o wzrost gospodarczy wzrost PKB i oczekuje w tym roku wzrostu blisko 4% w listopadzie prognozował 31 tutaj też mamy całkiem niezły skok w górę jedno w drugim pewnie można wiązać będziemy mieli wyraźniejsze ożywienie gospodarcze istnieje też ryzyko większego wzrostu inflacji tak przynajmniej mógł sobie pomyśleć rynek finansowy inwestorzy na tym rynku, którzy natychmiast zaczęli, kiedy tylko zobaczyli te prognozy on się ukazały w komunikacie po posiedzeniu rady polityki pieniężnej w połowie ubiegłego tygodnia natychmiast rynek zaczął reagować na te podwyższone prognozy inflacji zaczął wyceniać oczywiście podwyżki stóp procentowych, bo generalnie każdy student ekonomii o tym wiesz jak inflacja idzie w górę oba z góry to bank centralny prędzej czy później jednak podnosi stopy procentowe prawda, więc rynek zaczął się tego spodziewać natomiast bardzo ciekawe jeśli chodzi o ubiegły tydzień rozwój wypadków w ciągu tego poprzedniego tygodnia było to, że 2 dni później odbyła się taka pseudo konferencja prasowa kolejna zresztą prezesa NBP Adama Glapińskiego w piątek i tam bardzo jasno powiedział, że nie, że rynek jest w błędzie nie będzie żadnych podwyżek stóp procentowych przynajmniej do końca kadencji tej rady, czyli do połowy 2022 roku jak powiedział, że faktycznie w tym roku stopa inflacji może przekroczyć poziom 3%, ale powiedział też, że jego zdaniem inflacja rośnie tylko przez tzw. zewnętrzne szoki podażowe związane z zakłóceniami na rynkach światowych jeśli chodzi o pandemie i koronawirusa i że w tej inflacji nie ma żadnego wpływu ze strony popytowej bank centralny jego instrumenty organ oddziałują na inflację od strony popytowej właśnie mogą gasić ten popyt w gospodarce jeśli jest zbyt duży i powoduje inflację natomiast jeśli chodzi o tzw. szoki podażowe to bank centralny nie ma tutaj nic dopowiedzenia ropa naftowa będzie na rynkach światowych zdrożeć nawet wtedy, kiedy NBP podniesie stopy procentowe prawda NBP nie ma na to żadnego żadnego wpływu, więc on jak gdyby w ten sposób tłumaczył, że nawet jeśli inflacja będzie na podwyższonym poziomie to niema sensu podnosić stóp procentowych, bo to i tak nic nie da w tym konkretnym przypadku drugą cechą inflacji wywołanej przez szoki podażowe jest to żona najczęściej jest przejściowa ten szok pojawia się pojawia się podwyższona inflacja, ale wskaźnik inflacyjny obejmuje 12 miesięcy, więc mija kolejnych 12 miesięcy tego roku już dawno nie ma za nami w tym momencie inflacja wraca do poprzedniego niższego poziomu i z tego punktu widzenia także nie ma sensu na nią przesadnie reagować np. podnosząc stopy procentowe to próbował chyba przekazać Adam Glapiński w trakcie tej konferencji natomiast jeśli chodzi o stronę popytową gospodarki jego zdaniem nadal mamy w Polsce będziemy jeszcze przez pewien czas mieć tzw. ujemną lukę popytową, czyli taką sytuację, w której popyt w gospodarce jest mniejszy od jej potencjału wytwórczego, a inflacja w tej gospodarce pojawia się dopiero wtedy, kiedy popyt jest większy od swego potencjału i wtedy po prostu gospodarka nie nadąża z produkowania różnych rzeczy popyt jest tak duży, że ceny tych właśnie wielu różnych rzeczy zaczynają iść w górę na rynku natomiast w tej chwili jesteśmy w sytuacji zupełnie innej niepodobne do tego scenariusza dlatego niejako bank centralny za bardzo nie ma co robić w tej sytuacji nawet jeśli obserwujemy, że inflacja jest no podwyższona, czyli powyżej celu inflacyjnego powyżej 2,5% co więcej Adam Glapiński w piątek powiedział, że jeśli przez pandemię pojawią się kolejne negatywne szoki dla gospodarki to niewykluczone nawet to, że będą kolejne obniżki stóp procentowych nawet jeśli chodzi o ten program skupu obligacji rynków prowadzonych przez Narodowy Bank Polski dzisiaj to ma trwać tak długo jak to będzie potrzebna nawet Adam Glapiński powiedział w trakcie tej konferencji, że być może w ogóle będzie trwać Ferrer, czyli bez końca, czyli będzie taką trwałą cechą polityki monetarnej w Polsce powiedział też, że będzie Polski bank centralny wzorować się na tym co robi europejski bank centralny i amerykański bank centralny, czyli Fed, więc 1 jeśli jednocześnie prezes dopuszcza taką możliwość, że ten skup będzie trwał wiecznie w nieskończoność to pewnie bierze pod uwagę, że do takich samych zmian jeśli chodzi o sposób prowadzenia polityki pieniężnej może dojść w stanach Zjednoczonych i w strefie euro to byłby taki znak znak czasów nowych czasów w gospodarce co jest ciekawe samo w sobie natomiast jeśli chodzi o te wydarzenia ubiegłego tygodnia warto zapamiętać z 1 strony NBP prognozuje zdecydowanie wyższą inflację niż do tej pory, ale z drugiej strony prezes NBP bardzo wyraźnie jednoznacznie daje do zrozumienia, że bank nie będzie w związku z tą wyższą inflację reagować przed nami teraz miejsce siódme msza na siódmym miejscu właściwie dokładnie ta sama historia tylko, że ze Stanów zjednoczonych, czyli tego rynku, który patrzy cały świat tam też mamy oczekiwania dość wyraźnego wzrostu inflacji też mamy coraz więcej głosów ze strony banku centralnego, że bank nie ma zamiaru z tym absolutnie nic robić w ubiegłym tygodniu ten sposób wypowiadał się nie tylko szef Fedu Jerome Powell, ale także szefowie regionalnych oddziałów Fedu James Bullard San Luis Loreta Esther Cleveland czy kilka kar zmiany na polisy oni wszyscy mówią mniej więcej to samo to co się dzieje w tej chwili na rynku obligacji przypomina rentowności obligacji cały czas bardzo wyraźnie idą w górę rynek akcji przez to spada jest wystraszony, bo rośnie rynkowa stopa procentowa i wygląda to od strony inwestorów giełdowych wygląda to dość groźnie w tym momencie natomiast przedstawiciele Fedu mówią, że to co się dzieje jest pozytywne rentowności, które rosną to jest wyraz optymizmu wiary w to, że za chwilę nastąpi większe ożywienie gospodarcze, a przecież o to chodzi, żeby to ożywienie nastąpiło jeszcze w ogóle nie szkodzi gospodarce poza tym te rynkowe stopy rosną realnie one rosną nominalnie, ale skoro jednocześnie rosną oczekiwania inflacyjne to ta realna stopa procentowa pozostaje bez zmian bardzo dobrze bo gdyby realna stopa procentowa rosła to wtedy byłby problem no i w związku z tym tutaj też świetnie widzi specjalnie dla siebie potrzeby jakiejkolwiek jakiegokolwiek działania do tego mieliśmy w piątek dane amerykańskiego rynku pracy, które wyglądały nieźle przybyło 379 000 nowych miejsc pracy w lutym stopa bezrobocia spadła do 6 i 2 no i to kolejny sygnał, że sytuacja w gospodarce amerykańskiej się poprawia spowodował kolejny wzrost dalszy wzrost rentowności amerykańskich obligacji dziesięcioletnich ona wzrosła rentowność już powyżej poziomu 1 i sześćdziesiątych procenta i wspięła się na poziom najwyższy od lutego 2020 roku i mimo to Fed pozostaje niewzruszony ten wzrost rentowności wywołał spadek indeksu Nasdaq pomiędzy poniedziałkiem, a czwartkiem o prawie 9% SM 500 poszedł o 5% widać, że jest strach na rękach, bo sytuacja się dość wyraźnie zmienia no Asset w sposób taki bez ceremonialnej można powiedzieć taki demonstracyjny można powiedzieć, ale rynek i robi to pierwszy raz od dawna i mam wrażenie, że także z tego powodu ten rynek jest taki konsternację jest tak mocno zaskoczony, bo nieprzyzwyczajony do tego, że Fed w ogóle nie reaguje na to, że rośnie nerwowość na rynku generalnie ludzie w stanach Zjednoczonych mają więcej niż w Europie większą część majątku ulokowaną na rynkach finansowych dlatego w przeszłości Fed nie chciał dopuszczać tam do jakichkolwiek krachów, bo to wpływało też na nastroje oczekiwania zwykłych ludzi zwykłych konsumentów to był ten kanał, przez który niepokoje na giełdzie przedostawały się do realnej gospodarki w związku z tym wśród celów, które wyznacza sobie amerykański bank centralny było też dbanie o to, żeby na rynku finansowym było stabilnie, że po pierwsze, były dobre warunki do prowadzenia działalności finansowej udzielania kredytów do tego potrzebna jest stabilność, ale także, żeby te ewentualne jakieś większe spadki na giełdzie nie przeradza się niepokój w głowach zwykłych amerykańskich konsumentów, bo to też by psuło sytuację dodatkowo służby sytuację w gospodarce i to się zmieniło zdaniem niektórych ekonomistów, którzy wypowiadali się na ten temat zmieniło się to w pandemii stało się to nieaktualne, ponieważ w pandemii dzięki temu, że istnieją tarcza antykryzysowa w tej chwili jest uchwalana kolejno w stanach Zjednoczonych, ale przecież już wcześniej za prezydentury Donalda Trumpa też był już uchwalone wcześniejsze tarczy antykryzysowej zgodnie z tymi tarczami ludzie po prostu dostają od rządu pieniądze do kieszeni i przedsiębiorstwa też są specjalne uchwalane specjalne dodatki jeśli chodzi o zasiłki dla bezrobotnych Strumień tego pieniądza jest dość szeroki w stanach Zjednoczonych, który płynie do gospodarstw domowych i do przedsiębiorstw w związku z tym w związku z tym, że ludzie firmy dostają pieniądze od rządu Moto jak gdyby rynek kapitałowy usuwa się troszeczkę wcieleń, ponieważ to, że rząd wspiera bezpośrednio gospodarkę gospodarstwa domowe poprawia ich nastroje i poprawia ich na oczekiwania w związku z tym te oczekiwania nastroje nie są już tak bardzo uzależniona od tego co się dzieje na rynkach finansowych jak chociażby 510 lat temu i to daje ten komfort w rezerwie Federalnej, która w tym momencie możemy przykładać mniejszą uwagę do tego co się dzieje na rynkach finansowych może sobie pozwolić na brak reakcji w sytuacji, w której rynek Nasdaq leci w dół 9% w ciągu 3 dni jeszcze parę lat temu pewnie usłyszelibyśmy jakieś wypowiedzi ze strony przedstawicieli Fed, które próbują uspokoić sytuację na rynku, które próbują zapewnić, że tutaj stoimy patrzymy pilnujemy nie dopuścimy do tego, żeby stała wam się one inwestorom jakakolwiek krzywda inwestorzy cały rynek finansowy przyzwyczają się w ciągu ostatnich lat do takiej właśnie postawy Fedu tym razem troszeczkę inaczej tym razem dzieją się dość niepokojące rzeczy na rynku obligacji Fed wzrusza ramionami mówi no i co z tego nic złego przecież nic nie dzieje ażeby akcję Tesli czy Facebooka czy Apple idą w dół na giełdzie co z tego to przecież też nic nic strasznego, więc takie troszeczkę zmiana nastawienia Fedu w stosunku do rynkach się do rynków finansowych to tak wygląda bardzo interesująco już pomijam czy to jest dobrze czy nie dobrze, bo to punkt widzenia zależy od punktu siedzenia oczywiście natomiast sama zmiana wygląda bardzo ciekawie to było miejsce siódme teraz przed nami miejsce szósta czasza na miejscu szóstym w tym tygodniu kolejny taki czynnik inflacyjny banki centralne nie przejmują się w ogóle inflację i perspektywą wzrostu inflacji tymczasem ropa Brent baryłka tej ropy dziś w nocy kosztowała ponad 71USD w środę jeszcze to było 62,5USD niecałe, więc mieliśmy w ciągu ostatnich kilku dni bardzo wyraźny wzrost 71USD dolarów 40 centów to jest najwięcej od początku stycznia 2020 roku, więc ta Europa odrobiła już całkowicie to z nawiązką wszystkie straty z czasów pandemii przypomnę, że w kwietniu ubiegłego roku był 1 taki wieczór, kiedy ropa kosztowała mniej niż 0, ale to już stare dzieje jest zupełnie inna sytuacja w tej chwili, licząc od początku roku ropa podrożała już ponad 30% impulsem do kolejnego rajdu ceny w górę był brak porozumienia w grupie w gronie OPEC plus OPEC plus, czyli to są państwa kartelu OPEC plus niektórzy producenci spoza tego kartelu przede wszystkim chodzi tam Rosję, chociaż jest tam też np. Kazach sami parę innych mniejszych producentów generalnie OPEC plus to są najczęściej rozmowy pomiędzy Arabią Saudyjską Rosją, bo Arabia Saudyjska jest liderem w kartelu OPEC prawda Rosja jest bardzo znaczącym producentem, który pozostaje poza tym kartele były rozmowy w sprawie zwiększenia wydobycia taka decyzja oznaczałaby wzrost podaży surowca zapewne mogłaby wywołać spadek cen albo przynajmniej przyhamować wzrost i takiego wzrostu wydobycia domagała się Rosja, ale kraje OPEC no i przede wszystkim właśnie Arabia Saudyjska się na to nie zgodziły i postanowiły, że to porozumienie, które zawarto parę miesięcy temu ograniczaniu produkcji ropy będzie obowiązywać jeszcze także ma nas bardzo wiadomo już zaczął narzucać także w kwietniu będzie obowiązywać Rosja Kazachstan dostały pozwolenie na wzrost swojego własnego wydobycia, ale łącznie tylko 150 000 baryłek dziennie rynek wcześniej spodziewał się, że efektem tego spotkania będzie podniesienie produkcji o 500 000 baryłek dziennie, więc wzrost jest produkcji, ale jest mniejsza od oczekiwań te oczekiwania oczywiście są kluczowe na rynkach finansowych w związku z tym, że ten wzrost jest mniejsza od oczekiwań to ceny ropy w efekcie poszły bardzo wyraźnie w górę widać, że w Arabii Saudyjskiej zależy na tym, żeby można odnieść takie wrażenie, że zależy na tym, żeby jak najbardziej to ceny ropy windować, żeby jak najwięcej zarobić na tym, że Europa staje się coraz droższa i można odnieść wrażenie, że Arabia próbuje to wszystko osiągnąć, zanim na rynku ponownie pojawią się Amerykanie i ropa z łupków jak rozpoczęła się pandemia mieliśmy bardzo wyraźny spadek cen to w tym momencie produkcja w stanach Zjednoczonych została znacząco ograniczona, ponieważ ze względów technologicznych ze względu na to, że to są rzeczy Europa z łupków na elastyczność produkcji w stanach jest zdecydowanie większa niż, gdzie indziej, więc oni mogą szybciej zareagować na spadek ceny najszybciej ograniczyć produkcję wg prognoz amerykańskiej Energy Information Administration EIA jest taka organizacja wg prognoz w tym roku produkcja ropy w stanach to będzie nieco ponad 11 000 000 baryłek dziennie w ubiegłym roku było 11 300 000, a w 2019 przed pandemią ponad 12 000 000, więc Amerykanie prognozują, że w tym roku jeszcze dalej będzie ta ich produkcja spadać odbije się dopiero 2022 roku mam wrażenie, że Arabia Saudyjska chce wykorzystać ten moment, w którym nie ma Amerykanów nie ma tej podaży zwiększonej ze strony amerykańskich do tego, żeby wywindować cenę jak na i jak najwyżej, chociaż warto też zauważyć, że te prognozy tej amerykańskiej agencji i zakłady, które zakładają, że wzrost wydobycia w stanach pojawi się dopiero w 2020 drugi drugim roku może pod koniec 2020 dwudziesty pierwszego te prognozy oparte są na założeniu, że ropa kosztuje 50USD za baryłkę to założenie było słuszne jeszcze parę tygodni temu natomiast teraz mamy już 70USD, więc być może ci Amerykanie jednak wrócą na rynek wcześniej tak właściwie teraz warto na to patrzeć i patrzeć na kolejne raporty różnego rodzaju międzynarodowych agencji zajmujących się rynkiem ropy naftowej, żeby patrzeć czy Amerykanie już tam są czy nie jak tylko pojawią się sygnały, że znów rośnie produkcja w stanach Zjednoczonych ropę no to wtedy pewnie pojawią się na rynkach finansowych zachęt dla inwestorów dla spekulantów, żeby zacząć grać w drugą stronę czyli, żeby zacząć grać na spadek cen ropy na razie ten trend wzrostowy na ropie bardzo wyraźny na kontekst inflacyjne też tutaj jest bardzo wyraźny, bo oczywiście droższa ropa naftowa najdroższa od ponad roku oznacza bardzo duże prawdopodobieństwo wzrostu cen paliw na stacjach benzynowych świat przedstawia się coraz szybszym tempie na samochody elektryczne, ale jednak nadal w zdecydowanej większości ludzie jeżdżą samochodami na benzynę albo na olej napędowy w związku z tym, kiedy ceny tych paliw pójdą w górę to oni poczują i automatycznie przełoży się to zapewne na wskaźniki inflacyjne, więc wygląda to bardzo bardzo interesująco na pewno ten wzrost cen ropy będzie pomagał inflacji rosnąć w wielu państwach, chociaż są też w gospodarce światowej takie czynniki, które w sposób naturalny wzrost inflacji hamują i takim czynniku właśnie teraz przed nami miejsce piąte co może być takim globalnym anty inflacyjnym czynnikiem no właśnie globalizacja zwiększona konkurencyjność zwiększona konkurencja pomiędzy firmami, które bez tej globalizacji pewnie funkcjonowałoby tylko na swoich własnych lokalnych rynkach dzięki globalizacji mogą walczyć ze sobą rynek praktycznie dowolnym miejscu na świecie przykład z ubiegłego tygodnia z Polski debiut Amazona na polskim rynku Amazon PL w końcu doczekaliśmy się od palenia tej strony w internecie oczywiście jest to ogromna konkurencja dla naszego lokalnego lidera, czyli dla firmy Allegro co ciekawe w dniu, w którym pojawiła się informacja, że Amazon PL już jest działa w akcje Allegro poszły na giełdzie w górę o blisko 6% w skali całego ostatniego tygodnia poszły w górę 1,5% natomiast no trzeba pamiętać, że wcześniej od szczytu z końca października ubiegłego roku akcje Allegro poszły w dół prawie 38%, więc mieliśmy tutaj do czynienia w zakresie mówi, że jest takie powiedzenie na giełdzie kupuj pogłoski sprzedawaj kupuj plotki sprzedawaj fakty, czyli co się stanie to sprzedawać akcje, bo wcześnie już poszły w górę tutaj można powiedzieć, że była sytuacja odwrotna, czyli najpierw sprzedawano pogłoski, czyli najpierw akcje Allegro szły w dół, bo rynek obawiał się za chwilę wejdzie Amazon jak już się stało to można powiedzieć, że to co się stało co się stało mamy już za sobą znikną ten powód do tego, żeby pozbywać akcji Allegro w związku z tym cena tych akcji odbiła się w górę można, więc powiedzieć, że najpierw mieliśmy sprzedawanie pogłosek apotem kupowanie faktów nie sprzedawania faktów od razu też pojawiło się komentarze takie dość korzystne z punktu widzenia, ale grozi ten Amazon jest taki trochę październikowy można powiedzieć nie do końca mu skany przede wszystkim jest droższy darmowa dostawa jeśli chodzi o zamówienia zamazane dopiero jest od 100zł w górę i nie ma żadnych programów jeśli chodzi o jakieś abonamenty takich jak w stanach Zjednoczonych Amazon krajem np. Amazon wszedł do Polski, ale nie przyniósł ze sobą program ma prawie tymczasem na Allegro są takie programy w ramach takich programów lojalnościowych można mieć darmową dostawę 40zło od 40zł zamówienia za 40zł prawda na Amazonie od 100 dopiero, więc widać, że od tej strony Amazonu wygląda mało zdecydowanie mało atrakcyjnie w związku z tym istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo, że Allegro zacznie od razu tracić klientów na rzecz Amazona przypominając, że taki klient może przyjść korzystać z jednej z2 strony jednocześnie tutaj nie ma takiej sytuacji, że musi wybierać albo to albo to, więc ten Amazon pierwszego dnia przynajmniej okazał się mniej straszny niż można było się spodziewać wcześniej, ale to też oznacza z drugiej strony, że ten Amazon może stopniowo stawać się coraz groźniejszy z miesiąca miesiąc dla dla Allegro i w związku z tym trudno oczekiwać w tym momencie jakichkolwiek prób zwiększenia opłat zwiększania rentowności za pomocą podnoszenia cen swoich łuk usług po stronie Allegro z punktu widzenia tych, którzy mają akcje to niezbyt dobrze z punktu widzenia klientów to oczywiście świetnie to jest ten przykład tych sił protestacyjnych działających na całym świecie, czyli właśnie konkurencja wynikająca z globalizacji wszedł na nasz rynek Amazon zobaczymy, kto wygra z punktu widzenia makroekonomicznego wszystko jedno, kto wygra ważny jest to, że w takiej sytuacji, w której pojawia się duży konkurent raczej nie należy liczyć nie należy obawiać się tego, że ceny na tym rynku będą rosły, a być może nawet te 2 duże firmy zajdą tzw. wojnę cenową zaczną obniżać ceny i wtedy będziemy mieć spadek cen na tej zasadzie funkcjonuje to funkcjonuje w wielu sektorach gospodarki i dlatego to jest 1 to jest jeden z tych sekretów, które powoduje, że inflacji w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat na świecie praktycznie nie ma weszliśmy w fazę globalizacji zaawansowane i inflacja na całym świecie zginęła ostatni raz inflacja na świecie była takim wyraźnym problemem, z którym trzeba było coś robić w latach osiemdziesiątych dwudziestego wieku tak naprawdę to było 40 lat temu od tamtej pory ona oczywiście czasami zwiększa się sam jest mniejsza inflacja nowa nie zniknęła, ale nie można mówić, że jest ona jakimś dużym problemem w skali makro na świecie miejsce piąte to było to teraz zmienimy zupełnie temat przed nami miejsce czwarta na czwartym miejscu w tym tygodniu bardzo ciekawy raport od komisji nadzoru finansowego, która policzyła ile będą kosztować w poszczególnych wariantach ile będzie kosztować banki rozwiązanie problemu z kredytami frankowymi koszt rozwiązania tego problemu w sposób ugodowy za pomocą porozumień z klientami takich porozumień, które UE komisja nadzoru finansowego właśnie od grudnia w tym przypadku każdy będzie wynosił łącznie 34,5 miliarda złotych tak wylicza KNF i jeśli ktoś uważa, że to jest duża 340 pół miliarda złotych to proszę poczekać na kolejne warianty 34 miliarda to jest wariant, w którym od kredyt zostaje od Frankowi dane, czyli jest w złotych jest oprocentowany polską stopą procentową, czyli wyborem i przeliczeniu ulega cała historia kredytu prawda, czyli te wszystkie raty, które wcześniej były po wpłacane po przeliczeniu kursu franka szwajcarskiego one zostają jak gdyby zaliczone na poczet spłaty tego kredytu i cały kredyt jest przeliczana od samego początku tak jakby od początku był udzielony w złotych w związku z tym można się spodziewać się spodziewać, że po takim przeliczeniu ktoś, kto ma kredyt we franku szwajcarskim dalej będzie miał kredyt tylko, że w złotych natomiast suma pozostająca do spłacenia będzie zdecydowanie mniejsza niż w chwili obecnej to ma być główne korzyści dla kredytobiorcy, a korzyść dla banku ma być taka, że zniknie ryzyko związane z tym, że taki klient może pójść do sądu i wygrać w sądzie no i poza tym to tylko 34 miliarda złotych w skali całego sektora bankowego to ryzyko związane z tym, że klient może pójść do sądu jest poważne i na to wskazują kolejne wyliczenia, bo wariant, w którym od franka jamy kredyt, ale jest on cały czas oprocentowane wg stawki szwajcarskiej wg wyboru, chociaż jest już w złotych takie wyroki w sądach można było spotkać w ostatnich miesiącach, gdyby doszło, gdyby okazało, że wszystkie kredyty frankowe w systemie są w ten sposób przeliczone to koszt dla banków to już nie są 34 miliardy tylko 78,5 miliarda złotych KNF przy okazji podaje, że fundusze własne banków wszystkie to jest 173 miliardy złotych tyle kapitału mają wszystkie banki przewalutowanie wg PLN LIBOR kosztowałoby 78 i pouczyli za żałoby ponad połowę kapitału jest poważna sprawa natomiast i przewalutowanie na PLN plus WIBOR, jaki przewalutowanie na PLN plus LIBOR to są opcje zakładające, że ta umowa dalej jest ważna, że ten kredyt dalej jest ludzie dalej obsługują ten kredyt tylko na nowych warunkach, ale generalnie on jest prawda natomiast jeszcze kosztowniejsze są opcje związane z unieważnieniem umowy kredytowej i takie unieważnienia też często w sądach zdarzają, więc wariant, w przypadku którego kredyt jest unieważniony natomiast bank może liczyć na zwrot kapitału wraz z odsetkami tutaj mamy koszt wysokości 70,5 miliarda złotych jeśli mamy unieważnienie jej zwrot kapitału, ale bez odsetek to jest koszt przekraczający 101 miliardów złotych jeśli sądy unieważniają te kredyty już i bankowi się nie należy absolutnie nic, bo roszczenia się np. przedawniły to w tym momencie mamy do czynienia z kosztem wysokości 234 miliardów złotych i ten wariant przywraca system bankowy w Polsce w tym momencie potrzebna jest konieczna jest wręcz pomoc ze strony Narodowego Banku Polskiego no i potrzebne były pewnie jakiś tam regulacje ustawowe jakieś ustawy o restrukturyzacji banków itd. tutaj musiałby naprawdę na serio wkroczyć państwo, żeby pomóc utrzymać ten sektor bankowy, bo tutaj już koszty byłyby ogromne oczywiście takie wyroki polegające na tym, że cały kredyt jest unieważniony i koniec są jak najbardziej możliwe prawdopodobne, więc to zagrożenie jest realne i Kane właśnie to pokazuje, iż na te ugody będzie nas kosztować 34 miliardy złotych, ale warto zapłacić 34,5 miliarda, bo jak będą wam sądy unieważniać te kredyty to będzie 234, a nie 34200 miliardów więcej wszystkie kapitały własne to tylko 173 miliardy, więc alternatywą jest całkowita totalna katastrofa w sektorze bankowym, więc no wygląda to porównanie i ta publikacja KNF-u bardzo interesująco banki oczywiście rozmawiają między sobą o tym jak miałoby wyglądać wzór takiej ugody z klientami wiemy też, że Sąd Najwyższy ma się wypowiedzieć na temat tego w jaki sposób co robić z tymi sprawami frankowymi, bo wiele sądów okręgowych ma sporo wątpliwości, więc najwyższy ma rozstrzygnąć wątpliwości i podać się do publicznej wiadomości te rozstrzygnięcia 25marca jest już raczej jasne, że nic się przed 25marca nie wydarzy nie będzie tych propozycji ugód banków przed 25marca, bo też czekają na rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego wcześniej były zapowiedzi takie że, zanim banki zaczną proponować ugody muszą na to zgodzić akcjonariusze tych banków, więc trzeba zwołać walne zgromadzenia akcjonariuszy pierwsze takie walne już zostało zwołane bank ochrony środowiska odbędzie specjalne właśnie w tym celu walne zgromadzenie akcjonariuszy 30marca, czyli 5 dni po wyroku Sądu Najwyższego, więc sprawy powoli idą do przodu natomiast ta grafika ze strony KNF to opracowanie ze strony KNF pokazujące, że w najgorszym scenariuszu z punktu widzenia banków koszty mogą przekroczyć 230 miliardów złotych na to było niezłe wydarzenie naprawdę jedno z ciekawszych ostatniego tygodnia dlatego jest na miejscu czwartym na teraz przed nami miejsce trzecie będzie trochę bardziej optymistycznie na trzecim miejscu w tym tygodniu najnowsze dane Eurostatu dotyczące stopy bezrobocia w unii europejskiej bardzo interesujące z naszego punktu widzenia informacje, ponieważ okazuje się, że pod tym względem jesteśmy najlepsi w całej Unii Europejskiej przez wiele miesięcy goniliśmy Czechów i w końcu ich przegoniliśmy Polska ma stopę bezrobocia na poziomie 3 i 1% to jest spadek 32, a w Czechach na odwrót oni mieli 31 teraz wzrosło do 32, więc jak, gdyby zamieniliśmy się cyferkami zamieniliśmy się też miejscami przy okazji wcześnie cały czas mają niższą stopę bezrobocia wśród mężczyzn tylko 24% natomiast u nas sytuacja lepiej wygląda jeśli chodzi o bezrobocie kobiet, bo u nas to jest tylko 290% w Czechach ponad 4% daleko nam natomiast do liderów jeśli chodzi o stopę bezrobocia wśród młodych, czyli osób do 2005. roku życia, bo u nas one przekraczać cały czas 14%, więc jest jednak cały czas dość wysoka jest zdecydowanie większa niż rok temu, bo rok temu przed pandemią to było niecałe 9% no i pod tym względem wyprzedzają nas Unii Niemcy Holandia Austria dania Czechy i Malta natomiast jeśli chodzi o to ogólną stopę bezrobocia jesteśmy bezkonkurencyjni najlepsi w Europie wielu polityków świętowało w ciągu ostatniego tygodnia na świecie jesteśmy na drugim miejscu przed nami już tylko Japonia, gdzie stopa bezrobocia wynosi 2 i 9% oczywiście pojawia się pytanie jak to się stało, że mamy tak niskie bezrobocie to przede wszystkim są obecne od wielu lat trend demografii trendy demograficzne, które mówią słyszymy to przecież od dawna, że za chwilę zacznie brakować ludzi na polskim rynku pracy, więc jeśli ma ich zacząć brakować na to po drodze musi zniknąć bezrobocie prawda no właśnie to się dzieje on właśnie właśnie znika po drugie, pewnie jakieś znaczenie ma covid 19 to, że wiele osób znowu jest na kwarantannach, bo wg definicji tej międzynarodowej agencji organizacji pracy ktoś, kto jest chory i nie jest gotowy do podjęcia pracy nie jest bezrobotnym tylko przez pewien czas jest bierne zawodowo, a stopa bezrobocia nie mierzy biernych zawodowo stopa bezrobocia to jest stosunek tych, którzy bezrobotnych, czyli tych, którzy nie mają pracy, ale jej szukają i są gotowi podjąć do całego zbioru, w którym znajdują się bezrobotni także ci pracujący ci, którzy pracę mają natomiast cały bardzo duży zbiór tzw. biernych zawodowo, czyli ludzi, którzy nie mają pracy, ale też nie szukają albo nie chcą albo nie mogą nie są zainteresowani jest jak gdyby obok tej statystyki zupełnie nie jest brany pod uwagę tych biernych zawodowo w Polsce cały czas jest bardzo duża w tym kontekście, żeby prawidłowo najlepiej oceniać to co się dzieje na rynku pracy ważniejsze są wskaźniki zatrudnienia i aktywności zawodowej, bo te wskaźniki pokazują jak duży jest odsetek ludzi, którzy pracują w skali całej populacji, a nie tylko tych aktywnych na rynku pracy jeśli chodzi o te wskaźniki zatrudnienia i aktywności zawodowej to tutaj też biliśmy swoje rekordy ostatnio też wyglądają w Polsce dobrze wyglądają coraz lepiej też z nich można wyciągnąć wniosek, że sytuacja na polskim rynku pracy jest dobra nawet się poprawiała ostatnio, ale tutaj już nie możemy absolutnie mówić o tym, że jesteśmy najlepsi w unii czy jesteśmy prawie najlepszy na świecie to jest wiele państw, które zdecydowanie nas wyprzedzają pod tym względem natomiast jeśli chodzi o stopy bezrobocia może możemy cieszyć się być dumni z tego, że osiągnęliśmy pierwsze miejsce w całej Unii Europejskiej oczywiście to, że mamy cały czas niskie bezrobocie, że ono urosło w sposób bardzo nieznaczne w ciągu ostatniego roku to też jest zasługa tego, że uruchomili uruchomiliśmy szereg tarcz antykryzysowych możemy narzekać na tarczy żona są dziurawe niepełna nie działają tak jak mogłyby działać mogłyby działać jeszcze lepiej, ale nawet to co mamy to co zostało uchwalone i tak zrobiło efekt ten efektem jest to, że sytuacja na rynku pracy jest opanowana stabilna to bezrobocie w pandemii w recesji wywołanej pandemią nam nie urosło urosło nam w mniejszym stopniu niż w innych państwach także dzięki tym tarczą dzięki aktywnej polityce fiskalnej państwa niewątpliwie możemy cieszyć się z tego teraz, że stopa bezrobocia spadła najniżej Unii Europejskiej pozostaje trzymać też kciuki za to, żeby wskaźniki zatrudnienia i aktywności zawodowej dalej w kolejnych miesiącach szły coraz wyżej to miejsce trzecie teraz przed nami miejsce drugie, a na miejscu drugim tygodniu wielki powrót starego tematu, czyli OFE przekształcenie OFE IKE rząd przyjął projekt ustawy o przekształceniu funduszy OFE fundusze IKE wszystkie tak właściwie najważniejsze założenia tej ustawie są takie same jak przed blisko 2 laty wtedy ten temat pojawił się pierwszy raz potem trafił na półkę z powodu koronawirusa i recesji bardzo wyraźnie w związku ze spadkami na giełdzie spadały spadała wartość aktywów OFE właśnie sytuacja na rynkach kapitałowych była na tyle niestabilna i ryzykowna rząd wtedy postanowił odłożyć te zmiany i poczekać z nimi na jakieś spokojniejsze czasy uznał w tym momencie, chyba że ona już nadeszły no i w związku z tym znów będziemy musieli się zastanawiać, jaką decyzję podjąć czy te pieniądze, które zostały nam w OFE czy one mają iść do IKE czy mają zostać przelane do ZUS-u czas na decyzje mamy do 2sierpnia będziemy mogli informować o naszej decyzji od 1czerwca do 2sierpnia oczywiście zastanawiać nad tym możemy już teraz można, więc powiedzieć, że mamy jakieś 5 miesięcy do namysłu jeśli nic nie zrobimy to domyślnie te aktywa zostaną przełożone do funduszy IKE czym się różni jedno drugiego pewnie będzie dużo artykułów na ten temat pewnie będzie się dużo mówiło znów na ten temat w nadchodzących miesiącach, więc teraz jeszcze tak skrótowo przypomnę jeśli chodzi o potencjalny wzrost wartości tych aktywów, bo chodzi oszczędzają na emeryturę prawda, żeby dorosłych najbardziej IKE będzie to uzależnione od giełdy zdecydowana większość tych aktywów będzie ulokowana na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych jeśli chodzi o ZUS to tam będą, gdzie wartość tych aktywów zostanie zostanie dopisana do naszego subkonta, które jest waloryzowany raz w roku jest waloryzowane wskaźnikiem uzależnionym od nominalnego tempa wzrostu PKB, czyli tutaj mamy wzrosty na giełdzie tutaj mamy wzrost gospodarczy w Polsce od lutego 2014 roku, kiedy na pierwszy raz, że tak powiem wykastrowany OFE pozbawiono je tej części obligacyjnej, które wtedy umorzono od tamtej pory OFE właśnie są uzależnione przede wszystkim od tego co się dzieje na giełdzie i od tamtej pory indeks WIG w Polsce poszedł w górę łącznie 14% zaledwie, czyli średnio jakieś 2% w górę rocznie taka jest sytuacja na giełdzie w ciągu ostatnich paru lat jeśli chodzi o wzrost nominalny PKB tylko 2017 roku 2020, czyli 3 ostatnie lata wysokość PKB poszła w górę o 16,5%, czyli to mamy wzrost średnio o ponad 5% rocznie nominalne PKB to jest ten wzrost PKB, o którą słyszymy w mediach nie realnej do tego jeszcze wskaźnik inflacji musimy dołożyć, czyli w ostatnich 3 latach to było średnio 52% rocznie WIG na giełdzie jakieś 2% rocznie średnio w górę, więc zdecyduje jak dotąd zdecydowanie ZUS rósł znacznie szybciej niż OFE, chociaż oczywiście przeszłość nie jest tutaj żadną gwarancją przyszłości w przyszłości może być dokładnie na odwrót tutaj nie należy się tym jakoś specjalnie mocno sugerować, ale warto znać te dane także jeśli chodzi o te ostatnie ostatnie lata to oszczędzanie w ZUS-ie polegające na corocznej waloryzacji przy dawało lepsze efekty niż oszczędzanie na giełdzie w postaci lokowania pieniędzy realne namacalne aktywa tych aktywów oczywiście w ZUS-ie nie ma, ale też nie musi tam być, bo właściwie co miałoby tam robić nie musi tam być, bo ten system troszeczkę na czymś innym polega ważne, że zobowiązania państwa obecna zobowiązania emerytalne są ważne wymagalne w pewnym momencie, gdy przechodzimy na emerytury i jest to z naszego punktu widzenia nasze aktywo tak samo istotne ważne i namacalne jak np. akcje prywatnych przedsiębiorstw natomiast jeśli chodzi o inne jeśli chodzi o inne aspekty, bo 1 to jest taki właśnie od czego jest uzależniony wzrost wartości tych aktywów Wika i w ZUS-ie kolejne różnice to m.in. kwestie podatkowe emerytury generalnie są opodatkowane w Polsce wypłatę emerytur jeśli chodzi o środki w IKE one nie będą opodatkowane na końcu, ale za to na początku płacimy 15% opłaty manipulacyjnej rząd tłumaczy, że to właśnie zamiast podatku tak jak gdyby żeby wyrównać prawda natomiast, zakładając dodatnie stopy procentowe rosnąca wartość pieniądza wcześnie znacznie lepiej płacić podatek za ich ślad nie jak to ma 20 lat emerytury to pewnie bardziej mu się opłaca płacić podatek od emerytury, ale dopiero 20 lat ten podatek będzie już teraz zapłacić 15% trzecia bardzo ważna różnica jest taka, że IKE to nie jest emerytura w ogóle nie będzie emerytura jest dożywotnie świadczenie przechodzimy na emeryturę i państwo gwarantuje, że niezależnie od tego jak długo będziemy żyć do samej śmierci co miesiąc będziemy otrzymywać wypłatę jakoś tam mniejszą lub większą ważne, że jest to świadczenie dożywotnie taka jest cecha charakterystyczna emerytury w IKE będzie to wyglądać inaczej nie będzie emerytura, czyli świadczenie wypłacając wypłacane co miesiąc tylko po prostu po przejściu na emeryturę dostaniemy całą kasę do dyspozycji naraz oczywiście możemy sobie wydzielać po troszeczkę miesiąc po miesiącu, ale możemy też wziąć się całą jednocześnie tak jak mamy więcej wolności w tym momencie prawda z 1 strony można uznać, że to dobrze, ale z drugiej strony tak naprawdę nie będzie emerytura, więc warto też o tym pamiętać w tym kontekście także ta opłata manipulacyjna w wysokości 15% troszeczkę źle wygląda no bo pozbawia nas kapitału od razu na samym początku co powinno mieć przełożenie negatywne przełożenie oczywiście na wyniki inwestycyjne na końcu, bo cechą charakterystyczną emerytury jest także to, że de facto potem w trakcie już jej pobierania niema większego znaczenia ile tych środków zgromadziliśmy wysokość tych środków jest istotna tylko w momencie wyliczania należnej nam emerytury wyliczania jak duża ona ma być prawda i przy wyliczaniu tej emerytury ZUS bierze pod uwagę właśnie to ile zgromadziliśmy tych jednostek na naszym koncie czy też subkoncie w ZUS-ie bierze też pod uwagę wyliczone straty wyliczono statystycznie przeciętną średnią dalszą długość życia natomiast jak się potem okaże, że żyjemy dłużej niż ta przeciętna statystyczna to to nie jest także ZUS przychodzi powie o żyje pani już za długo ponad przeciętnie w związku z tym obniżymy panie i to emeryturę nie ona dalej będzie aktualna, czyli jak, gdyby tutaj okaże się, że ZUS źle policzył to prawdopodobieństwo w związku z tym wypłaca nam więcej więcej pieniędzy natomiast w przypadku tego IKE ta kasa kupa tych pieniędzy będzie jasno określona na sam koniec tego oszczędzania no i ona potem nie będzie się dalej powiększać, czyli może się nam szybciej skończyć to jest wada tego systemu polegająca na tym, że w IKE to nie jest rzecz, że to nie jest emerytura to nie jest świadczenie do dożywotnio, więc od patrząc od tej strony to jest jednak wada z drugiej strony niezaprzeczalnym plusem przełożenia tych pieniędzy do IKE jest możliwość dziedziczenia tych pieniędzy w ZUS-ie nie ma dziedziczenia jeśli chodzi o świadczenia emerytalne one nie podlegają dziedziczeniu natomiast jeśli chodzi o nasze oszczędności emerytalne IKE będzie można dziedziczyć no i tyle różnic trzeba będzie zdecydować to będzie trudny wybór, bo jednak 1 forma ma swoje plusy minusy druga forma też ma swoje plusy minusy agencja tutaj nie będę podpowiadał co wybrać jest jeszcze parę miesięcy na to natomiast nie uczmy się te parę miesięcy nie spowoduje, że ten wybór stanie się łatwiejsze to jednak będzie ciężki orzech do zgryzienia natomiast jeśli chodzi jeszcze tylko dodam od opłaty manipulacyjne oczywiście one mają dość istotny wymiar fiskalny, bo one pójdą do do budżetu finalnie no i poprawią to sytuację w budżecie, ale dopiero 2022 roku nie 2020 pierwsza tak to ma wyglądać no i teraz pozostaje czekać aż parlament to przyjmie i prezydent podpisze tym razem chyba już nic nie stanie na przeszkodzie tym razem faktycznie chyba doczekamy się tego ostatecznego rozwalenie pomysłu, który istniał w Polskim systemie emerytalnym przez ponad 20 lat pomysł, który nazywał się otwarte fundusze emerytalne okej no to zostało nam już dzisiaj tylko miejsce pierwsze, które właśnie przed nami ja na pierwszym miejscu w tym tygodniu wydarzenie, którym mówiłem wielokrotnie tutaj niejako, zapowiadając nadejście tego wydarzenia, więc jak już tu się stało no to trudno pominąć, chociaż właściwie wielokrotnie już była mowa o tym na czym polega, więc tak troszeczkę jeszcze raz to samo no ale to celem podkreślenia istotności tego co się właśnie wydarzyło w stanach Zjednoczonych ostatni weekend amerykański Senat uchwalił w czasie swojego posiedzenia ten program wsparcia gospodarki można go nazywać planem by dana można go nazwać programem wsparcia kolejną tarczą antykryzysową chociażby kluczowe jest to, że ten program ma wartość biliona 900 miliardów amerykańskich dolarów jest bardzo dużo pieniędzy to jest największy program pomocowy w historii Stanów Zjednoczonych tak teraz się także cha zawahanie, bo w sumie sprawdzają czy największy w historii, ale zdaje mi się także na pewno jest zdecydowanie większy program pomocowy niż po bankructwie Lehman Brothers 2008 roku z zdecydowanie nie to półka z kilkakrotnie razy więcej ten projekt musi jeszcze teraz wprawdzie wrócić do Izby reprezentantów, która musi go przegłosować jeszcze raz, bo to było tak, że najpierw przeszedł przez izbę reprezentantów trafił do Senatu, ale w Senacie oni go pozmieniali troszeczkę, więc teraz w tej nowej zmienionej wersji musi jeszcze raz przejść przez izbę reprezentantów wszyscy zakładają, że to się stanie bezboleśnie szybko i w tym tygodniu prezydent by to podpisze projekt wejdzie ten cały program wejdzie w życie dosłownie w najbliższych dniach jeśli chodzi o te poprawki, które zostały wprowadzone w Senacie one są dość istotne przede wszystkim zniknęły z tego programu zapisy o podniesieniu płacy minimalnej do 15USD za godzinę zmieniono też listę warunków, które trzeba spełnić, żeby dostać od rządu to jednorazowe wsparcie w wysokości 1400USD na głowę albo 2800 na gospodarstwo rodzinę i na dzieci też jest 1400 kolejna poziom rocznych dochodów powyżej, których powyżej, którego do poziomu ta pomoc nie przysługuje został obniżony także z tego programu wyleciało około 1212 000 000 osób dość kontrowersyjna zmiana, ponieważ 12 000 000 osób to jest tzw. klasa średnia w stanach Zjednoczonych dla najbiedniejszych ten program dalej jest natomiast ci zamożniejsi jednak zostali pominięci, a Dziuba idą wcześniej zapowiadał, że klasa średnia też ma na tym programie skorzystać, ale to nie jest decyzja by dana tylko decyzja partii Demokratycznej to jest nie pyta sama partia, ale w stanach Zjednoczonych wygląda to jednak zupełnie inaczej dzięki m.in. ordynacji wyborczej jedno mandatowym okręgu wyborczym w Senacie to wszystko powoduje, że członkowie Senatu senatorzy są zdecydowanie bardziej niezależni jeśli chodzi o decyzje, które podejmują tam niekoniecznie zawsze funkcjonuje ta Solidarność partyjna jeśli chodzi o te wszystkie zmiany, które wprowadzono do tej do tego programu w Senacie one się tam pojawiły na skutek sprzeciwu i opozycji ze strony senatorów demokratycznych nie republikańskich, bo z republikanami tam już nikt nie rozmawia, bo to niema żadnego sensu oni przyjęli postawę tzw. totalnej opozycji się nie zgadzają absolutnie, nic więc nie ma z nimi w ogóle żadnej rozmowy, więc początkowo chciał by ten próbował się z nimi dogadać, bo to oczywiście łatwiej ładniej wyglądało, gdyby taki program przyjmować głosami obydwu partii, ale dość szybko się okazało, że nic z tego nie będzie to niema sensu tam opozycja jest zbyt duża i nie do przełamania w związku z tym przez Senat przechodziły głosami wyłącznie senatorów demokratycznych, ale to nie znaczy, że poszło gładko, bo wśród tych senatorów też byli tacy, którym się niektóre elementy tego programu nie podobały to są, zwłaszcza ci przedstawiciele Demokratów, którzy zostali wybrani do Senatu z tych Stanów, gdzie dość często wygrywają Republikanie, więc oni tam nie mogą być zbyt mocno lewicowi muszą się zachowywać troszeczkę tak jak Republikanie właśnie w sposób zdecydowanie bardziej centrowy, bo taki tam jest elektorat w tych stawach po prostu, więc ani słuchającego elektoratu muszą zajmować troszeczkę inną pozycję niż te bardziej lewicowe sfery partii Demokratycznej, więc przez to pojawiło się troszeczkę konfliktów w łonie partii Demokratycznej i te zmiany polegające na tym, że np. wywalono płacę minimalną przyrost płacy minimalnej czy też ograniczono zasięg wypłacania tych zasiłków to jest efekt właśnie tych konfliktów w ramach wewnątrz partii Demokratycznej na listach tylko taka ciekawostka na bok najważniejsze w tym wszystkim jest to, że mamy do czynienia z bardzo wyraźną zmianą filozofii mamy wyrzucenie na śmietnik koncepcję zaciskania pasa ograniczania deficytu budżetowego amerykański rząd w ogóle przestał się z tym liczyć na momencie cały czas stoi na stanowisku, że lepiej wydać za dużo niż za mało dokładnie ten sam pogląd, o którym mówiłem kilkadziesiąt minut temu komisja europejska mówi na ten sam temat tylko, że skala wydatków w stanach jest zdecydowanie większa niż w unii europejskiej no i sprawność wprowadzania w życie tych rozwiązań też zwiększa, bo stany Zjednoczone właśnie przegłosowało za chwilę będą mogli wprowadzać natomiast jeśli chodzi o plan odbudowy Unii Europejskiej no to on też wygląda bardzo ładnie natomiast, zanim wejdzie w życie to wszystkie państwa muszą ratyfikować tutaj dużo tej biurokratycznej roboty, więc Unia europejska niestety działa pod tym względem trochę gorzej niż stany Zjednoczone no bo Unia europejska nie jest państwem prawda tylko jest zgrupowaniem wielu suwerennych państw Europą ojczyzn tzw. w takich sytuacjach płacimy dodatkowe koszty za to, że to jest Europa ojczyzn, ponieważ ten proces wprowadzania w życie różnych rozwiązań trwa zdecydowanie dłużej niż w takim państwie właśnie jak stany Zjednoczone, więc wracając do tego co jest kluczowe mamy bardzo wyraźna zmiana filozofii lepiej wydać za dużo niż za mało może się pojawić z tego inflacja, ale będziemy się o to martwić potem teraz się tym nie martwimy jeśli w ogóle tam inflacja nastąpi, bo też zdania podzielone w ogóle w tym momencie się mnie przejmujemy, bo to zaciskanie pasa w przeszłości przynosiło same złe rezultaty wiadomo, że to jest, że to są złe pomysły, więc zostały odrzucone nie ma oczywiście nie wynikają z tego gwarancję, że te nowe pomysły na pewno będą dobre może za kilka lat okazać, że one też złe, ale to przynajmniej to przetestujemy sprawdzimy to teraz sprawdzimy to pierwszy raz na taką skalę, jaką nikt do tej pory tego nie sprawdza mamy do czynienia z wielkim eksperymentem ekonomicznym ten eksperyment dzieje się na naszych oczach w tym tygodniu politycy w stanach Zjednoczonych sprawili, że odpalenie tego eksperymentu będzie możliwe już za chwilę dlatego to było najważniejsze wydarzenie gospodarcze z ostatnich 7 dni najciekawsze też moim zdaniem dlatego jest na pierwszym miejscu w tym wydaniu tego podcastu, a kolejne wydanie podcastu zupełnie innym wydarzeniem na miejscu pierwszym już za tydzień w poniedziałek dzisiaj to wszystko dziękuję do usłyszenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mobilnej kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek 19 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA