REKLAMA

Paweł Grzesiowski - W ciągu najbliższych trzech tygodni poprawa nie nastąpi

Poranek Radia TOK FM
Data emisji:
2021-03-10 07:20
Prowadzący:
Czas trwania:
13:26 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
poranek Radia TOK FM siódma 24 to jest środowy poranek Radia TOK FM Maciej Głogowski raz jeszcze dzień dobry pan dr Paweł Grzesiowski immunolog ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do walki z covid 19 i prezes fundacji Instytut profilaktyki zakażeń jest gościem poranka Radia TOK FM dzień dobry panie doktorze dzień dobry panu dzień dobry państwo, kiedy właściwie będziemy mogli poczuć się bezpieczni trudno powiedzieć przede wszystkim musimy patrzeć na wirusa, który się zmienia, Rozwiń » bo fakt, iż zaszczepimy się szybko mógłby nas uspokoić natomiast póki wirus mutuje zmienia się i zagraża ucieczce naszej odporności no to zawsze jest pewien niepokój czy mimo szczepienia czy przechorowania nie będziemy ponownie chorować, ale patrząc w tej chwili na to co teraz się dzieje to przykład Izraela pokazuje, że po zaszczepieniu 80% populacji można odetchnąć to znaczy śmiertelność spada 98% jak również liczba hospitalizacji redukuje się w grupie zaszczepionej prawie do zera no właśnie, bo pewnie pan sobie zdaje sprawę zbliża się czas świąt, a więc te pytania, które zadawaliśmy sobie przed świętami Bożego Narodzenia w grudniu powrócą tylko teraz trzeba będzie trochę zmodyfikować dostosować do sytuacji czy osoby, które będą już zaszczepiona np. 2 dawkami mogą spokojnie spotykać się we własnym gronie osób zaszczepionych w domu nie wolno myśleć, że szczepienia zamykają już droga dla wirusa 100% pamiętajmy, że są możliwe zakażenia mimo przyjęcia 2 dawek te zakażenia będą przebiegać bezobjawowo albo skąpoobjawowo, więc tym osobom, które zachorują zapewne nic już nie zagraża, ale będą mogły przenosić wirusa także ogólne zasady bezpieczeństwa i ograniczenie kontaktów jednak w dalszym ciągu obowiązuje, ponieważ nie mamy w Polsce sytuacji, że są zaszczepieni tak licznie już obywatele jak w Izraelu prawda, więc my mamy jeszcze sytuację sprzed szczepień w Polsce, bo zaczęliśmy nad tym podać tylko 4 000 000 dawek z czego tego część znaczną podano dwukrotnie związku z tym nie mamy w tej chwili jeszcze takiej sytuacji, żebyśmy mogli mówić, że jest bezpiecznie no tak tak oczywiście jeśli chodzi o twarde dane to jesteśmy gdzieś tam w okolicy no prawie 7% populacji zaszczepionych przynajmniej 1 dawką to jest jeszcze trochę przed nami oczywiście, ale to pan tak w ogóle nie pozostawia żadnego pola do choćby jakiejś chwili oddechu, bo ja bardzo konkretnie zapytałem czy osoby, które są zaszczepione 2 dawkami mogą, choć trochę zluzować z tych ograniczenia rozumiem, że nie te osoby mogą czuć się bezpieczniej, bo jeśli zachorują to i ryzyko śmierci czy hospitalizacji jest bardzo bardzo zmniejszą, więc jest to wielka sprawa tak te osoby mogą czuć bezpiecznie natomiast w tej sprawie raczy to nie znaczy, że mają urządzić święta na 30 osób, które zaproszą do domu niestety tytuł wśród tych osób będą jeszcze także zapewne dzieci młodzi dorośli, którzy nie są zaszczepienia, więc ono chorują z dość dokładnie odczytał pan moją intencję, bo wyobrażam sobie, że będą osoby, które właśnie nad tym się zastanowią przed zbliżającymi się świętami rodzice dziadkowie zaszczepieni to, nawet jeżeli my zaszczepienie jesteśmy chyba możemy pójść na święta rozumie, że pan odradza tak odradzam zdecydowanie nie jest jeszcze czas podróżowania spotykania się pamiętajmy, że jesteśmy w tej chwili właśnie w środkowej części kolejnej fali pandemicznej przecież mamy w tej chwili stabilny wzrost tydzień tydzień ten tydzień będzie prawdopodobnie rekordowy dzisiaj niestety spodziewamy się nie 1530 000 nowych chorych, więc musimy być w tej chwili szczególnie ostrożni, a święta z dosłownie za 3 tygodnie, więc nie sądzę, abyśmy nagle w ciągu tych 3 tygodni doznali jakieś poprawy wręcz przeciwnie raczej wygląda na to, że ta fala się rozkręca i będziemy mieli tych zachorowań znacznie więcej szpitale w tej chwili w wielu miastach są już wypełnione po brzegi pacjentami z covidem 20 to również będę pytał też szpitale i o to jak jesteśmy przygotowani, czego należy się spodziewać jeszcze jeszcze 1 rzecz dotycząca szczepień ani jak duża jest różnica dla osób, które są po pierwszym po pierwszej dawce szczepionki jeszcze przed drugą rozumiem, że jeśli ktoś jest w takiej sytuacji to już na pewno nic w tym w tych zaleceniach powiedzmy sanitarnych zmieniać nie może dalej trzymać dystans mieć maskę i unikać zgromadzeń tak, chociaż trzeba powiedzieć, że podanie pierwszej dawki również zmienia istotny sposób przebieg covidu im jest później od podania tej dawki tym wyższy stopień zabezpieczenia do po 3 tygodniach od podania pierwszej dawki mamy już około 9080% ochrony przed tę najcięższą postacią choroby także każda dawka chroni i warto o tym pamiętać, chociaż niestety znane są przypadki to liczne zachorowania po między pierwszą drugą dawką, ale większość z nich przebiega łagodnie także szczepienie nie zwalnia nas ani maski ani z dystansu ani dezynfekcji ani niestety z innego planowania naszych spotkań, czyli jednak głównie na świeżym powietrzu zdaniem, jeżeli można spotkać się na święta czy odwiedzić rodziców czy dziadków tylko zróbmy to bezpieczny sposób najlepiej na świeżym powietrzu no oczywiście jeśli mielibyśmy spotykać się w gronie osób niezaszczepionych, których w, którym na co dzień się nie spotykamy to wciąż lepiej takich spotkań unikać w zdecydowanie tak ja jestem zwolennikiem myślenia jednak takiego konstruktywnego znaczy jeśli się mam spotkać, bo muszę, bo jestem opiekunem rodziców czy czy oni osamotnienie dłuższego czasu nie wychodząc z domu to należy to przygotować w sposób zrealizował w sposób bezpieczny, czyli nawet do tego stopnia, że można przecież przetestować przed spotkaniem mając pewność, że jesteśmy wtedy Zdroju no może tak może warto było to przypomnieć raz jeszcze tak jak mówiłem pewnie wtedy, kiedy zbliża się raczej na pewno zbliża się czas takich o taki naturalny dla spotkań jak właśnie święta warto sobie przypomnieć, że te wszystkie zasady wciąż jednak obowiązują jak patrzy pan na wszystkie dane, które są dostępne o przebiegu pandemii prognozy przypadki osób, które chorują zajęte łóżka obciążone respiratory to jesteśmy w sytuacji dużo gorszej niż bywa bywało w 2020 roku przed dużo gorszą sytuacją czy przechodzimy to łagodniej da się, jakie wnioski wysnuć w tej chwili jesteśmy w sytuacji z mniej więcej końca października te poziomy hospitalizacji ta liczba zajętych respiratorów od odzwierciedla mniej więcej sytuację właśnie końca października początku listopada czyli kiedy zaczynała się to najbardziej tragiczna dla nas fala jesienna jesienno zimowa w ubiegłym roku mamy w tej chwili coraz mniejsze rezerwy to o tym też warto pamiętać, dlatego że szpitale covidowe czy oddziały covidowe były już likwidowane właściwie lutym i w tej chwili odtworzeniem tej bazy łóżkowej jest dużo trudniejsze wcześniej likwidowaliśmy to znaczy za wcześnie w tym kontekście można było się spodziewać kolejnej fali naprawdę to już trwa rok i ktoś, kto ma, chociaż odrobinę refleksji widzi, że pandemia przebiega falami fale mają więcej 34 miesięczny taki okres narastanie potem przerwa, więc właściwie, dlaczego miałoby nie być w tej fali, którą w tej chwili widzimy to jest naturalne i na to muszą być przygotowani jest 30 szpitali tymczasowych mają łącznie sporo łóżek, ale nie są wszystkie uruchomione to jest problem prawda, że on również z uruchomieniem Prus z kadrą medyczną, która któryś z dnia na dzień łóżko można jeszcze dostawić, ale lekarze pielęgniarki personel jest o wiele trudniej, ale to panie doktorze mimo wszystko domyślam się pan już odpowiadał w ostatnim czasie na to pytanie, ale warto raz jeszcze czy ten w sumie niewielki, ale jakiś procent mówiliśmy od 7 zaszczepionych choćby 1 dawką plus osoby, które przechorowały czy to jest lepszy punkt startowy do tej narastającej fali w tej chwili to jest punkt startowy, który powoduje, że ta fala narasta wolniej i to widzimy już chociażby w tej chwili nachylenie tej krzywej wzrostu jest mniej ostre niż w październiku kiedy, kiedy wirus zaatakował właściwie można powiedzieć niemal dziewiczą populację Polaków, bo myśmy bardzo niewielkim stopniu przeszli covid do września ubiegłego roku także na pewno w tej chwili liczymy, że jeżeli około 10% powiedzmy 10% Polaków zostało zaszczepionych, chociaż niestety znaczna część 2 dawkami, więc powiedzmy, że to trochę jest właśnie około 7% plus około 15% ludzi, którzy przeszli już covid to mamy razem około powiedzmy 14 Polaków, którzy są mniejsze lub większym stopniu odporni przeciw tej chorobie co oznacza, że wirus ma dużo większy problem, żeby znaleźć wciąż osoby podatne dlatego tak się narasta wolniej no ale mamy takie powiaty, gdzie przed lutym było mało zachorowań chociażby Warmia Mazury tam przecież przez długi czas było zachorowań w ubiegłym roku nawet w tej fali pandemicznej mało w tej chwili ten obszar to województwo ma bardzo wysoki wzrost zachorowań także, iż wykorzystuje, jakby te wolne przestrzenie atakuje tam, gdzie wcześniej nie było zdziwił się pan lub nie czytając pisma NFZ-u, zalecając by ograniczyć planowane zabiegi absolutnie zupełnie się nie dziwie i to jest przecież sytuacja, która się powtarza z chociażby marca ubiegłego roku, gdzie szybki przyrost pacjentów covidowych spowodował, że szpitale musiały ograniczyć planowe procedury to robić tylko wyłącznie po to, żeby zapewnić możliwość przyjęcia kolejnych pacjentów z covidem do szpitali niecovidowych, bo przecież to też szpitale dźwigają główny ciężar opieki, ale tam panie doktorze jeszcze na początku lutego nawet minister zdrowia mówił pacjenci wracajcie do swoich lekarzy szukajcie pomocy w innych niż covidowe chorobę zgadza się czy to się nie zmieniło tylko chodzi o to, że planowe procedury to są takie, gdzie pacjent jest w miarę stabilny i czeka na termin np. ma nadciśnienie tętnicze jest leczony, ale wymaga diagnostyki i czeka na termin przyjęcia do szpitala na badania na badania to można odsunąć w czasie, o ile ten pacjent jest stabilny, więc takich hospitalizacji planowych mówi tu chirurg, bo to jest trochę mnie nie mniej zrozumiałe, bo przecież oddziały chirurgiczne to nie są te oddziały, w których są głównie leczeni chorzy Gowinowi, więc tu trochę nie rozumiem tej decyzji rektor PG ma zawiesić planowe procedury poprzez tam nie ma pacjentów covidowych sytuację chodzi o personel, jeżeli my zawiesimy zabiegi operacyjne na ortopedii czy chirurgii to anestezjolodzy, którzy w znieczuleniu do tych zabiegów będą mogli zająć się pacjentami covidowymi także same łóżka tutaj odgrywają roli tylko personel, który może być przesunięty z procedur chirurgicznych ortopedycznych czy laryngologicznych do procedur covidowe pan dr Paweł Grzesiowski był gościem tej części poranka Radia TOK FM bardzo dziękuję Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PORANEK - MACIEJ GŁOGOWSKI

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA