REKLAMA

Pomoc bezdomnym zwierzętom ponad wszystko

Weekend Radia TOK FM
Data emisji:
13-03-2021 21:00 (Powtórka: 10-04-2021)
Prowadzący:
Czas trwania:
53:19 min.
Udostępnij:

Rozmowa z Joanną Magdzińską, mieszkanką Grudziądza, która pomimo wielu przeciwności oddała swoje życie pomocy bezdomnym zwierzętom.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór państwu Ewa Podolska przypominam, że od stycznia spotykam się z państwem w soboty po szesnastej i między dwudziestą pierwszą, a północą bohaterka naszej audycji poznałam wcześniej niż ona mnie, a mianowicie chodząc po mediach społecznościowych i często, otwierając strony czy wchodząc na Facebook i osób, które pomagają zwierzętom natknęłam się na nią na Annę Magdziński i pomyślałam, widząc co robi, gdzie jeździ jak pomaga czym się zajmuje jak Rozwiń » zbiera karmy jak radzi sobie w sytuacjach alarmowych i takich podbramkowych, obserwując to wszystko właśnie na Facebooku pomyślałam co niesamowita kobieta skonała to wszystko znajduje Energie myślami z pozycji osoby, która przejmuje się, która interesuje się losami bezdomnych zwierząt, ale tura nie wiem czy byłaby skłonna do takiej determinacji i do takich co tu dużo mówić poświęceń jakiś czas temu rozmawiałyśmy, bo w końcu napisałam na Facebooku do pani Anny była sytuacja wówczas bardzo trudna związana z jej chorobą potem na kontakt się urwał i ostatnio chodząc nową na Facebook pozostaje strony zobaczyłam bardzo poruszający wpis bardzo poruszające nagranie i on chyba sprawiło, że pomyślałam no nie teraz też musimy się spotkać na antenie i właśnie w Grudziądzu daleko się przed komputerem pani Anna Bagińska dzień dobry pani Anno dzień dobry panie witam wszystkich słuchaczy pani Anno ten dzień 1marca to dla pani dzień bardzo ważny o tym dniu pani mówił w swoim nagraniu nie pani nam więcej powie tak w pewnym momencie się w natłoku tych wszystkich spraw problemów z moich prywatnych także problemów z pomaganiem zwierzętom, ponieważ wbrew wszystkiemu wbrew takiej ogólnej opinii myśleniu istotność tego człowieka pomaganie zwierzętom nie jest wcale takie proste łatwe, chociaż ja czy netto wielką miłością do nich natomiast tak jak wszystko w życiu niestety wiąże się pan niestety z finansami tak i nastąpił w moim życiu właśnie w tym roku taki moment takiego przetłoczenia na tłoku tego wszystkiego mówi pani panie mody mojej determinacji tak zgadzam się tutaj, że w pewnym sensie jest determinacja, ale jest to też miłość tak miłość, która niesie za sobą tą pomoc moją, ale też rzeszy ludzi, która przez nie stoi natomiast nowa stawiło się tego tak wszystko tak wiele i tak bardzo tych zwierząt, które potrzebują tutaj pomocy, które potrzebują karmy profilaktyki szczepień leczenia wiąże się to także z taką działalnością, bo ja mam wsparcie lecznic grudziądzkich, w których latach wygląda, jeżeli wdanej chwili mam pieniędzy to oni też są skłonne oczywiście poczekać itd. natomiast nawarstwiło się pewna kwota pieniądze i to bardzo przytłoczyły tak i stąd też mój film, ponieważ ja postawiłam sobie taką granica, ale myślę, że to raczej było związane z taką moją chwilą zwątpienia załamania, bo sama przed sobą muszę powiedzieć, że ja chyba mimo wszelkich trudności nie do uzgodnień nie byłabym w stanie po prostu zostawić tych zwierząt odwrócić głowę i nie widzieć kiedyś moja wielkość taka guru, bo moimi takimi gór urody czynami którymi się zaczęła w ogóle to moja wielka przygoda taka na szerszą skalę to jest właśnie Iwona Kowalczyk spod Warszawy i Bartka Jacewicz z Olsztyna, która zajmuje się trąbkami te powiedziała, że my jesteśmy naznaczone, jakby takim przekleństwem, którym mówił, bo nie potrafimy i nie umiemy odwracać głowę wszędzie tam, gdzie bardzo często człowiek przechodzi jeszcze opatrzona nieszczęście i przebudowę zwierząt nie, robiąc nic, więc myślę, że ten mój apel to moje wyznanie tam szczere prostu serca myślę, że było po prostu wielkim wołaniem o pomoc i tak chyba wyglądało właśnie proszę państwa odsyłam państwa do Facebooka pani Anna gdyńska wtedy sami państwo czytają sami państwo wysłuchają my wrócimy do kwestii jak można pomóc naszemu gościowi pani Annie, ale teraz chcę zapytać o te początki no bo przecież kiedyś tak nie było 10152030 lat temu nie miała pani lub zwierząt pod opieką wrażliwość pani pewnie miała podobną, ale jednak pani sytuacja była inna nie tylko życiowo ogólnie z faktury była pani młodsza, ale też by nie ciążyło na pani to co teraz ciąży nie chce się zaczęło znaczy się ogólnie mam taką przypadłość dostałam po stworzeniu Unii jako człowieka wielką wrażliwość ja zawsze od dziecka lubiłam kocham zwierzęta natomiast oczywiście jako dziecko tak samo jak teraz miałam taką świadomość o liczne małe kotki pieski i to wszystko była taka otoczka takiej słodkości takiego przepychu, jaki to fajnym, jakie to małe tylko no wiadomo jako dziecko też nie miałam świadomości co dalej co dzieje się w tym zwierza oczkami tak zdałam to, że w domu gdzieś w mojej ruch u moich rodziców czy czy rodziny są 2 żaczki, które mieszkają w domku wszystko jest ładnie zawsze byłam wrażliwa na temat zwierząt, gdyż tam dokarmiała pomagałam w zasadzie tak tak jak powiedziałam wchodząc i tak podobnie jak pani nie po, przeglądając strony Facebooka kilkanaście lat temu Facebook stał się także narzędzie pomocy dla tych zwierząt i wiadomo chodzących oglądając było tego coraz więcej i tak się zaczęło też właśnie Iwonka właśnie Kowalczyk na początku to było takie sytuacje, że zrobiło się ogłoszenia szukało się domku wpłacaliśmy masz jakieś drobne kwoty, ponieważ obcy trzeba było gdzieś tam utrzymać, gdyż był ratowany kupowaliśmy karmę, a i tak kilkanaście lat temu wracając też z wakacji i tutaj będąc przy domowym ogródku zatem naszym ogródkiem jest taki ogród peerelowski i jedna z pań, które tam mieszkała poprosiła o pomoc, bo są małe kotki, które są chyba chory słaniając się głodu ona sama, bo ma bardzo trudną sytuację finansową nie za bardzo może tylko tą pomoc ja wybrałam te koty do weterynarza zaczęliśmy stawiać budki zaczęliśmy dokarmiać, ale my mówimy czyli kto pani męża tak jak mój mąż stawiają wyłącznie miejsce, które też nie mogę zapominać, chociaż mój syn rozpoczął swoją przygodę z dorosłością dorosłym życiem, ale też mój sen tak tak muzyk, który bardzo mi pomagał, kiedy byłam chora, kiedy leżałam on chodził karmił koty sprzątał i tam tak zaczęło się też poznałam ulotkę Nowak nowe takiego opiekuna społecznego i tam też pomagaliśmy złożyliśmy karne robiliśmy tutaj dawaliśmy robili domki osiedla były ustawione domki było przytulisko Mila, więc też tam kupowaliśmy karne jeśli my wyprowadzaliśmy chce starać się zaadoptować mówi tak po sznurku, bo u w po smutku do kłębka i zaczęłam działać chyba bardziej na właśnie w mediach społecznościowych ogłasza, gdyż tam działać zostało zauważone przez grudziądzan wtedy jeszcze nie było w zasadzie żadnej fundacji ludziom chyba tylko Fundacja for Animals, ale to jednoosobowa Gosia, która skupiała się na walce o to by zaczęło się proces kastracji sterylizacji kotów urzędową rządu i zaczął pisać ludzie o jakich właśnie przykładach, gdzie zwierzęta mają złe warunki i okolicach my i tak zaczęła się ta pomoc tak zaczęła się ta pomoc potem zaczęła się też walka o chińską miejskie w Grudziądzu zostałam zaproszona przez powstałą fundację 7 życzeń do tego by uczestniczyć w tej walce o te schronisko i tak jakoś powoli powoli przez jakiś czas byłam członkiem fundacji 7 życzeń no i to udało się z tym schroniskiem tak mamy mamy miejskie schronisko Brew Grudziądz jest bowiem to chyba z takich najbardziej nowoczesnych w Polsce, gdzie w nocy mają dobre warunki bytowe tak mają fajny boks podgrzewane wybiegi mają wolontariat to znaczy się już zawsze wychodzę z tego założenia i powtarzam to, że schronisko chociażby najlepsza to nigdy nie jest dobre miejsce dla zwierząt tak szalał no niestety mamy tak jak mamy w Polsce jest ogromny problem bezdomności zwierząt naprawdę może ktoś, kto nie jest tak tam ku temu tematowi zbliżone może ktoś, kto nie wchodźmy w to tematy może tego nie zauważy, ale naprawdę problem bezdomności w Polsce jest ogromne kule niestety prawo dla zwierząt jak wiemy i przede wszystkim o kastracji sterylizacji trzeba zacząć by ukrócić ten proces zawsze powtarzam będę powtarzał do ostatniego dnia mojego życia, że kastrację sterylizację podstawą do tego zmniejszy zaś bezdomności w Polsce by zniwelować głód cierpienie i choroby wśród zwierząt jednak ostatnio myślałam, że będzie dzień i myślami może komuś podoba, ale nie zaczyna się podobać państwo, w którym trzeba bardzo się postarać, żeby mieć zwierzę albo albo o tajnikach, żeby dostawał zgodę na to by miejsca lub kota nie przyszło do głowy u nas każdy może mieć ta na kota i czego czego potem efekty widzimy każdy może rozmawiać, ale pani opowiada jak to powoli coraz, więc bardzo się pani angażować angażował pani życie w tym czasie pani pani pracowała uczyła się mówi opowiedziała mi pani historię tutaj na pani kilkanaście lat wstecz Note pierwszy to chyba jeszcze było przed przed Facebookowym to wszystko nabrało ze zmian intensywności, gdy pojawił się Facebook prawda jeszcze być 1816 lat temu deszcze to jest efekt był dopiero raczkował siak należy pani w życiu robiłaby z tego co pani mówi tak wyglądać by to pani zajmowała działalność całe życie jest zawsze powtarzam jestem wdzięczna wszystkim ludziom, bo to sami też o wyborze Kasia ja bym chciała tak chciał tak jak no ale nie mogę to jest zrozumiałe pani Ewo, bo ja zawsze mówię i powtarza, że każdy najmniejszy gest człowieka skierowany do pomocy zwierzętom czy to jest zakupienie 1 zawsze nowe czy to jest to, że ktoś w chwili, kiedy np. nie ma koło mnie mojego męża nie może ze mną gdzieś pojechać na interwencję jedzie ze mną oferuje pomoc każdy daje tyle ile może natomiast tak zwierzęta myślę, że są bardzo ważnym elementem mojego życia, ponieważ one są moją pasją miłością i nie chcę tu, żeby zabrzmiało to tak, że jestem jako zwariowaną ma wrodzoną zwierza lub kom widzę tylko, ponieważ zawsze zawsze będę powtarzała, że na pierwszym miejscu jest moja rodzina, którą kocham, która jest największą wartością dla mnie mój mąż miejscem to jest to jest niezaprzeczalne może nie za często też o tym mówią oni o tym wiedzą tak naprawdę, ale zwierzęta są moją pasją miłością i no tak jakoś potoczyło, że ona w moim życiu stanowią stanowią dużą część mojego życia, ale myślę, że także są lekarstwem dla mnie są siłą walce chorobie ja to minister, żeby zabrzmiało źle, że ja był bardzo kocham ludzi kocha ludzi z pasją uwielbiam ludzi i zawsze staram się widzieć i być może to był nawet mój błąd bo, bo bardzo często mój mąż moi przyjaciele bliscy powtarzają, że jest bardzo uchwał obraz ludziom, że przykładam przewidzieć ludziach tylko dobre ten pierwiastek dobra i niestety stało się także mają w życiu ja zostałam skrzywdzona bardzo przez przez nowych bliskimi osoby bardzo mocno, ale zwierzęta one są inne one są cudowne jest zawsze powtarzam czasami ktoś oburza, że tak mówią, że ludzie powinni się od nich uciec powinny się uczyć tej bierności tego oddania tej miłości i pani to dla mnie jest takie jakie, aby raz na interwencję, gdzie naprawdę są bardzo ciężka losy zwierząt, gdzie np. miałam psa, który był walą siekierą po głowie przez swojego pana i on, kiedy zostawił tego psa ja dostałam wiadomość jechało go ratować i ten piasek teksty szczególnie te na wsi o świecie są one jeszcze mer dając ogonem na widok tego swojego pana mimo tego wszystkiego są tak bardzo oddane wierne ona też znają innego życia tak, bo to trzeba przeżyć to trzeba przeżyć samemu, kiedy od wynosi to ciężki łańcuch z 3 tego psa i ten pies patrzy na człowieka on jest pełen strachu obawy o nie zna innego życia on nie wie co teraz będzie, ale w tych oczach widzi się także wołanie o pomoc ratunek i widzi się wdzięczność i bardzo często bardzo często jak wybieram te w i umieszczam, gdyż w domach tymczasowych hotelach i jadę tam za tydzień nazywa wymiana tego psa jego metamorfoza jest po prostu funk w inne psy, które np. całe życie zamknięte były i w jakim w komórce na krótkich łańcuchach przy budzie ją teraz nagle, poznając uzyskana pamięta łóżko co jest ciepłe jedzenie spacery włoskami to jest już od człowieka to i tak już ciemność ten wzrok po prostu wzrok starszych psów, które ratuje to już to jest coś, czego tak naprawdę nie umiem ograć słowa to jest coś co trzeba przejrzeć to trzeba zobaczyć, czego trzeba doświadczyć jak wrócić, bo pani mówi o o zwierzęta jak chce wrócić do rozmowy pani o pani samej ma pani powiedziała pani wcześniej mam 46 lat co ma pani załóżmy 20 kilka 30 lat nie wiem jest pani wtedy młodą mężatką już jest pani zaangażowana w pomaganie zwierzętom, że jeszcze nic nie w tym stopniu jak to nastąpiło później poznaje pani swojego męża i i jakby tutaj on wie więcej dla pani ważne czym się pani ze pani pasją jak wygląda przychodzi na świat dziecko mnie pani pracuje przestaje pracować może pani coś będzie o sobie u jak reforma czemuś stosunkowo umową miała wgląd w 20, ale wyszłam za mojej miłości ja miałam 16 latek poznam mojego męża to był okres taki wiadomo, gdzie młode małżeństwo dorabia się tego tego swojego kącika tego wszystkiego tak jak pracowałam niebawem pojawiło się w naszym życiu 2 takie nasze pierwsze psy i polegało na tym, żeby jakieś tam kotki podwórkowe, które karmiły ja pracowałam itd. ślad później po ślubie przyszedł na świat nasz sen no wiadomo że, że też jest wtedy kobieta jest zajęta w tym momencie też gdzieś tam przy zboczu były to zwierzęta cały czas ma, ale świat wyglądał tak oczywiście były pieluchy gotowanie sprzątanie spacery itd. itd. wychowywanie dziecka ta radość z tych pierwszy słów potem przyszła trochę choroba nie pracowałam potem znowu pracowałam potem znowu był okres, gdzie było trochę gorzej za mną i i niestety no i często mam takie okresy gdzie, gdzie leży, gdzie indziej nie mam siły po prostu intensywnie cały czas jednak te zwierzęta potem Maciej dostał ofertę pracy praca moich marzeń tak, bo zaczął pracować jako nowo powiązane ze zwierzętami zaczął pracować w gabinecie weterynaryjnym wspaniałego człowieka weterynarza Macieja Chmiela, gdzie bardzo dużo się nauczyłam, ale też poznałam wspaniałych ludzi mam niestety choroba która przyszła nagle w jak choroba odbiera w życiu bardzo dużo tak moja choroba też odebrałem bardzo dużo niestety powiedzmy, bo rozumiem, że możemy powiedzieć pani panią dotknęła to co od oczu miałyby audycje czy legwany problem stopy cukrzycowej jak pan, czyli ostatecznie straciła dobrze rozumie straciła pani kilka palców miała pani amputację tak tak no niestety paręnaście lat temu pojawił się nowotwór, ale jakoś no jakoś powiedzmy zwyciężyła na tamtym etapie, że wszystko jakoś uspokoiło ich do pewnego momentu było dobrze i 2009 roku przyszła diagnoza, że choruje na cukrzycę jak pewien sposób muszę powiedzieć, że być może się nawet tego spodziewałam, ponieważ niestety tą chorobą jesteśmy rodzinnie obciążeni tak chorowała moja babcia chorobom tak bardzo moja przyszła tak właśnie diagnoza niestety przed 2 tysiące dziewiętnastym roku, kiedy te 3 ostatnie lata były bardzo ciężkie dla mnie, jeżeli chodzi o pomoc zwierzętom, bo było tego tak dużo i tak intensywnie, że oczywiście biegała od rana do wieczora Mikuła się nie jadłam zaś chce pani, że nie brała pani zastrzyków insuliny do pana nie była taka zasada, że ja mam szczególny rozdział otwiera dziennie przed głównymi posiłkami oraz insulina mocno jak najmniej jak władze nie brałam ja muszę powiedzieć tak, bo bo, bo człowiek dorosły myślę człowiek inteligentny powinien zawsze dość uproszczone i po prostu no w się niejako z prawdą tak rozstrzygnął, że tam potrafiono niestety była też wynikiem mojego zaniedbania i trochę na własną nowo zostanie tak bo, bo mówię źle, żeby były bardzo trzeba bardzo intensywne lata, gdzie w zasadzie od rana do wieczora to był ciąg, gdzie w sobotę niedzielę nie było mnie ciągle dobry uczeń pani pani po prostu bez przerwy jeździ na interwencję po przerwie pani pochłonięta, jeżeli zostanie zwierzę odebrane tak interwencji co dalej z nim jak go wyleczyć jak znaleźć dom tak dali wtedy właśnie zobaczyłam, jakby panią na tym Facebooku i pomyślałam, bo 3 co no cóż niesamowita energia co za, a osoba no ale to nadal odbyło się kosztem pani tak tak akurat w tej płaszczyznę tak no niestety odbyło się kosztem jest 2 lata po amputacji to amputacja miała miejsce trzykrotnie, bo najpierw było tutaj w Grudziądzu niestety lekarze nie stanęli powiedzmy na wysokości zadania było, bo rozwinęło się po euro dalej trafiłam do kliniki w Gdańsku i potem do szpitalna w Gdyni, gdzie jeszcze dwukrotnie poddano mnie amputacją oraz wóz wysuwaniu kości tak no proces gojenia trwa jeszcze troszeczkę myślę to się 2 lata, ale może pani jak pani chodzi o specjalnym bucie jak pani chodziła bardzo długo chodziła po chodniku przy stosowanym w ciasnym bucie ortopedycznym natomiast teraz mam 23 pary takich butów, gdzie założę, bo to też problem duża opuchlizna ogromne itd. teraz już zaczynam powiedz, choć w miarę oczywiście muszą korygować niekiedy też moje chodzenie uważać, żeby się potknąć itd. no ale myślę, że się teraz o wiele lepiej jeszcze pół roku temu byłoby wciąż postępuje nam się tam dał też bakterie beztlenowe był problem troszeczkę początku setce mamy jak z tego wyszło niestety w wyniku tego ciągłego zapalenia organizmy tych zmian zapalnych i powrócił trochę też nowotwory i ma się trochę powrócił nowotwór z tym trzeba było też powalczyć no ale jesteś teraz coraz lepiej myślę pani Anno dobrze myślę pozytywnie i nie dopuszczam żadnej innej myśli do siebie bo, bo zwierzęta potrzebują zawsze mówię panie Boże oni jeszcze nie teraz czasem prowadzi w nim takie zespoły właśnie pani Joanno czy pani robiła jakieś podsumowanie i zwierzętom znalazła pani domy i zwierzętom pani pomogła robiliśmy takie odnośnie do pewnego programu mnie robiliśmy takie zestawienia w zeszłym roku i okazało się, że jak to podsumowała też pani, że jakby na powierzchni zginęło średniej wielkości schronisko dla zwierząt mocno i dobre schronisko dla kotów psów jest myślę, że 2 szkoły 4 set 4 liczyłby 4 stawy i myślę, że prawie 300 teraz może nawet więcej kotów PIP nie liczy pani tych wszystkich interwencji prawda większa klienci są mówi do pani od tych, którym w, którym udało się analiza ta pewnym, którym znalazłam dom, które dzisiaj mieszkają są szczęśliwe no wiadomo niektóre biorąc już oba słowo, bo czasami zdarzało się także, że pomagało się szukało się w domu dla zwierząt już wiekowych tak czasami są zwierzęta też wiekowe, bo po śmierci właściciela nie stać no nie ma się, kto zająć tak dalej, więc też staramy się szukać takim rządom one, a ja też współpracuje bardzo dużo mówiła pani o tym prawie gdzieś tam za granicą tak to wygląda zupełnie inaczej ja też współpracuje na terenie Niemiec Szwajcarii Anglii masę moich psów kotów mieszka właśnie tam i tam w ogóle zupełnie inne prawo ja bardzo chciałabym żeby, żeby to w Polsce się zmieniło, żeby zmieniły się kary, żeby zmieniły się rozwiązania sądowe, żeby było właśnie to obowiązkowa sterylizacja kastracja wierzą czy poważnie zwierząt te podstawowe potrzebne dla zwierząt szczepienia, żeby były obowiązkowe tam jest zupełnie inaczej, ale też myślę, że to w dużej mierze zależy od mentalności mówi cały czas też staram teraz akurat jest okres, gdzie oczywiście ze względu na covid szkoły zdalne nauczanie tak dalej, ale ja też robią prezentacje w szkołach to w szkołach ponadpodstawowych gimnazjalnych i nawet w przedszkolach, gdzie pula, gdzie pokazuje, gdzie uczucia i staram się w tych młodych ludziach szczególną empatię do tych zwierząt także z nadzieją, że kiedyś, kiedy będą mieli oni swoje zwierzęta to to będą baczyć na to inaczej będą walczyć na niej jako istoty, które mają w sobie ten sam pierwiastek człowiek czy życia to są osoby, które dużo to są zwierzęta, które czują odczuwają, które potrzebują tak samo czułości miłości no i do tego co robię bowiem, że ten sens wierzę, że rzeczy młodzi ludzie staną kiedyś na wysokości zadana jako ludzie prezesa rozmawiał z panią Anną gdyńską pani Anno osobą, która od lat pomaga zwierzętom lamenty pani osobą instytucją panie ze sobą siłaczką pani mieszka w Grudziądzu, ale przecież nie tylko zwierzętami w Grudziądzu się pani zajmuje im pomaga to mogą państwu więcej się dowiedzieć pani Annie wchodząc na Facebooka jak można pani pomóc mówiąc krótko mówiąc krótko po prostu w kwestiach finansowych płynie, bo tutaj by pomoc każda pomoc tymi czy to są darowizny powtarzam darowiznę na rzecz tych bezdomnych zwierząt odnośnie zakupu karmy leczenia opłat faktur czy to są podarowane karne czy to są podarowane środki profilaktyczne mecze miski kocyki wszystko jest na wagę złota i wszystko jest potrzebne dla zwierząt umie na Facebooku no tak jak powiedzielibyśmy media społecznościowe stały się także narzędzie w walce o dobro od zmiany życia uratowanie tych zwierząt i Unii jest bardzo dużo tak tych ogłoszeń, ale także podziękowań stawiam właśnie takiej Polsce, gdzie pokazuje, ponieważ darczyńcy, którzy darują uważacie ja chcę być przejrzysta chce pokazać, że faktycznie trafia do tych ludzi tak chcę podziękować, bo buta jak ja zostałam nauczona przez rodziców, że należy podziękować to jest Toma karnet jedno saszetka ktoś pochylił się ktoś pochylił się na tym ile jest wniosek złożony lub swą wypowiedź tak każda pomoc każda pomoc, jakiej będzie miała rodzaj wydźwięk jest naprawdę na wagę złota nie tylko z boku można znaleźli, gdy zbiórki, które stale prowadzona pan na rzecz pani zwierząt i tego co pani robi prawda tak tak to jest zbiórka na portalu pomagam PL pomagam PL znajdą państwo, jeżeli państwo wejdą na Facebooka Joanna Magdziński KO myślę, że teraz przyszła pora by zamienić kilka słów pani mężem nastąpiła zmiana miejsc teraz no nie widzę nie do tego, że nie da zrobić, ale jednak naprzeciwko chociażby symbolicznie siedzi pan Robert Magdziński dzień dobry pan nie państwo dla pań pana żona jest instytucją, ale ta instytucja mogłaby działać tak sprawnie, gdyby nie pan zgadza się pan ze mną to znaczy po to w ten sposób instytucja potrzebuje sprawnego kierownictwa dla przypadku obu stron ja tutaj można powiedzieć pomagam jak mogę mnożące realne ale, ale to nie jest także ja po prostu jest filarem tutaj to nie to nie jest sposób do pan jest filarem, ale ja rozumiem, że do sytuacji, gdy żona nie pracuje dużo mówić państwo przeznaczać środki finansowe to są środki, które pan zarabia prawda i wielu mężów powiedział by nie stop hola hola po prostu Medyk mamy różne potrzeby i to jest za dużo być może pan kiedyś powiedział, ale my z tego co wiemy no państwu własnych prywatnych pieniędzy, bo przecież z tych, które ludzie przekażą je za mało wydaje ci całkiem sporo, że kilka tysięcy miesięcznie tak taka jest prawda no, jeżeli chodzi o to tak wydajemy pieniądze nasze prywatne pieniądze to prawda, że tylko ja zarabiam, ale jeżeli chodzi o to jak państwa powiedział hola hola nie tak do końca jesteśmy małżeństwem z długim stażem raz bowiem za kilka dni minie 30 latach znamy i myślę, że na tyle dotarliśmy się w tym związku, że się doskonale rozumiemy bez słów nawet tak, że to jest nowsze strony to ewenement na skalę światową, że Rze, że tak potrafimy ze sobą współdziałać powiedział pan znamy się tyle lat no widzę tego zapoznali się państwo, gdy byliśmy nastolatkami dopasowaliśmy do siebie dobrze dobrze się bardzo dobrze rozumiemy, ale jednak nie miał pan czasem wrażenia, że pana żona wzięła dla siebie na siebie za duża i to kosztem nie tylko tam rodziny nie tylko kosztem pana syn, ale przede wszystkim kosztem własnego organizmu, że to już jest co przekroczyło pewne granice w pomaganiu tym zwierzętom no niestety tak tak tak było tak było w momencie wy, gdy ta choroba zaatakowała, a się można po takim takim zwiększonym takim zwiększonym zakresie, że te sprawy nowotworowe i to się skumulowało razem z cukrzycą i ich tam dotacja tych palców stopy no to porozmawialiśmy troszeczkę poznawaliśmy troszeczkę wiadomo że, że żona była żona była troszkę załamana troszeczkę no moc załamana była jak chyba każdy człowiek, który stać jakoś chciała jej nie wtedy uważa, że że, że jest nie mnie niepełnowartościowe niepełnosprawny to troszeczkę pracowaliśmy i Toszeckiej to wszystko się zmieniło wtedy można powiedzieć na plus bo, bo nie było nie było takiego można powiedzieć już taki bieg godziny nie było tej tej odrobiny szaleństwa wszystko stało się tak bardzo stonowane zaczął zaczęła małżonka myśleć o sobie ja myślę ja myślę, że to ten moment właśnie to był moment dlatego to trochę bardzo smutne jest potrzebna była choroba prawda, żeby przyszło to to przedstawienie pan w ciągu pan w ciągu tygodnia widzę, że pan, że pracuje teraz pan się spieszy do pracy poświęca także swój czas na pomoc czy tylko to jest kwestia zabezpieczenia, jakby pewnych potrzeb finansowych wydaje pieniądze ty działasz nie tonie to nie jest koniec finansowe jest tylko finansowe potrzeby to są to jest to jest spędzanie czasu wspólnie są wspólne wyjazdy wspólne wspólna pomoc wspólne organizowanie jakiś jako zaplecza dla tych zwierzaków karmy karmy to są to są rzeczy rektorowi wspólnie to nie jest tylko także, że jeżeli ja zabezpieczam finansowo nie nie zerwanie dopowiem, że państwo żeście się rzeczywiście doskonale dobrali mając ten sam pobierze poziom wrażliwości i tą samą postawę, bo można być wrażliwymi i sportu itd. oglądać na Facebooku dodaje stawać tam nawet pomagać, więc realnie oznacza w adopcjach realnych oczywiście tylko, żeby jeździć na taką interwencję, żeby stanąć w twarz twarz drugim człowiekiem prawda, który krzywdzi zwierzę Noto na to trzeba mieć w sobie coś więcej i te wielkie szczęście, że z pan też ma mowy mam nie w takim stopniu jak Kasia mam, ale alei faktycznie faktycznie ma miłość do zwierząt od zawsze no, kiedy wiadomo, jaki mieszkało się rodziców to niemożna było to się zrealizować w tym w postaci stopniu ale, ale teraz teraz można powiedzieć że, że możemy rozwiązaliśmy skrzydła w tym kierunku i i no jest dobrze się wydaje Herthy, że Rze, że jeżeli zdrowie pozwoli finansowo będziemy zdolni to pomysł nowej metody ciągnąć dalej, że państwa, ponieważ wiem, że pan się spieszy więc, więc kończy tę część rozmowy z panem bardzo serdecznie panu dziękuję, że zgodził się pan na chociażby kilka minut rozmowy pan Robert Magdziński bardzo serdecznie panu dziękuję dziękuję za rozmowę dziękuję pan Robert Bagiński, lecz już oczyścił, a ja wracam do rozmowy z panią Joanną gdyńską panią Anną gdyńską osobą, która zajmuje się pomocą zwierzętom to oczywiście mało powiedziane pomoc zwierzętom można na różne sposoby będą pomagać w różnej intensywności podziwiam panią za jej wysiłek za determinację za jej poświęcenie powiedziała pani teraz zwolniłem, bo o choroba nie do tego zmusiła pewne sprawy może odpuściła, ale wygląda teraz pani idzie ile pani czasu chociażby nie wiemy w mediach społecznościowych poświęcać na telefony, zajmując się tym do pani określił jako swoja pasję jak wygląda pani dzień pewien panie, bo no to i tak itd. myślę jest dość intensywne, bo tak przedtem tak jak powiedziałam, że tą chorobą to chyba było większe takie, które należy tak naprawdę wymaga intensywnego Jaya i gdzie nie miałam czasu nawet zjeść natomiast teraz ja postawiłem sobie pewne granice, bo tak jak powiedziałem wcześniej zrozumiałam też, że muszę pomyśleć o sobie tak, że już, pomijając oczywiście, że mam męża, że mam syna, którzy chcieliby się cieszyć moją obecnością w życiu jak najdłużej to także te zwierzęta, jeżeli ja umrę no to przełoży się też na mniejszą pomoc dla tych zwierząt tak, bo tak jak powiedziałam każdy stanie jest angażować się mój dzień wygląda także oczywiście to są też nie jest już codziennie, że są te interwencje nie są to weekendy jadę jak 23× w tygodniu na interwencję dzisiaj też będę jechała do psa, który jest zgłoszony szczelnie zamknięty w domu nie wychodzą państwo im w ogóle ma jakąś ranę podobno jeszcze nie jadą z nim do weterynarza, więc dzisiaj też właśnie po rozmowie będę jechała do na taką interwencję natomiast to są też koty psy, które są tzw. w domach tymczasowych, czyli leczone w czasie rehabilitacji pooperacyjnej, gdzie czas mi też jeździć do do do biletów na kontrolę i tutaj właśnie to co mówił mój mąż też, że to jest też część jego jakiś taki udział, bo on jest czasami cały dzień zajmuje tak, bo tych domów tymczasowych jest kilka i wiadomo trzeba podjechać do tego domu podjechać do weterynarza zrobić co należy od 200 zwierzęta do następnego tomu to są ja mam mocne bóle i też zasad, gdzie zasypią nad ranem, a w nocy też siedzę i pisze pisze Mylan poszukuje domów tymczasowych fundacji, które są np. od psów domy raz jest teraz taki Piast jest starszy staram się szukać tam pomocy pisze do różnych osób tak bardziej majętnych bez prośbą o wsparcie lokalnie itd. jako reakcję pani co najbardziej jednak dzielić potrafią się ludzie tacy jak my, którzy sami nie mają zbyt wiele i myślę pamiętam, że w zeszłym roku nawet napisałem o tym na Facebooku napisałam do 246 polityków i to byli politycy typu Sejm Senat jacy tutaj nasi lokalni i na tych 246 osób odpisało mi i pomogło nie pamiętam jeszcze pańską 3 albo 4 polityków tutaj lokalnych inni no niestety tak jak powiedział, jeżeli potrafią się najbardziej ci, którzy sami nie mają wiele no tak to wyglądać jechać szycia, gdzie zawieźć teraz np. w piątek będziemy też jechać do Torunia zawodzić kotka takiego na dom tymczasowy, bo on niestety nie jestem w stanie ogarnąć wszystkiego, żeby było to na terenie miasta Grudziądza to są różne miasta po to jest Solec Kujawski to jest zbyt kosz to jest Toruń to jest Osielska tak teraz wchodzimy na pokład 11 szczeniąt 2 miotów suk po gdzieś tam 1 została znaleziona wieczorem przez panią, która po poprosiła o pomoc na następny dzień ta suka miała jechać do weterynarza okazało się, że w nocy się oszczeniła ministra druga córka, która się oszczeniła tak samo no to też jest teraz walka, bo trzeba te pieski wychodzi około 3 te pieski zaszczepić profilaktykę wykarmić 20marca pojedzie bodajże 78 psów od szczeniaków, licząc poprzez starsza z zagranicy na adopcję, bo niestety tutaj też jest problem w Polsce, że takich starszych tylko schorowanych psów ludzie nie za bardzo chcą adoptować i no i szuka się tam nowych domów także sałatę jeździć, bo to musi być paszportu wyrobionego musi być profilaktyka bita to muszą być szczepienia no tak to się kręci tak w ciągu dnia, a ja też chcę powiedzieć pani Ewo, bo zawsze to jeszcze nie poszedłem o tych wspaniałych ludziach od wolontariusza, który przednie są ja mam ekipę 15, gdyż tak osób, które są wspaniałymi ludźmi to są ludzie w wieku moim ciut starsi kilka młodsza na chwilę wraca mogę pani Ewo, liczyć to są fakty kilka anioły oni się też nie mówi tak, ale jednak nie tylko pani mu wolontariusze, ale pani sama jest wolontariusz ma on ten ustawowych do 8 zlote w dopłacie od niego był to brzmi tak tak pani dostawał jakieś pieniądze Adam pracują za darmo, bo pali jest wręcz wolontariusz kolegami przez nie fakt chodzi o coś innego chodzi o to, że tak ja tak jak powiedziałam jestem nie ja nie lubi tak o sobie mówić ale, żeby obrazować taką zgodnie z osobą dowodzą one bardzo decyzyjny, bo w momencie, kiedy ja zabieram obojętnie, jakie zbierze i gdzieś tam umieszczam muszę je leczyć tak dalej staje się opiekunem prawnym funkcja jestem taką są też inną osobą, która organizuje karmy itd. ale to jest tak na takiej zasady nie są właścicielami oni pozostają tak dostają karmę mają zwierzęta gdzieś tam znajdują, które leczymy z tych pieniędzy tych darowizn itd. to jest nasza wspólna praca to chodzi o ich pracę także poświęcenia, bo może nie takim jak pani powiedziała ogromnie jak ja takim nos, że dam, ale takich osób jest też więcej takich, które się starają te babcie osiedlowe, które za to Kręcina kupują jakieś siatki dokarmiają tam 1 to są wszystko takie ciche anioły ziemi oni się nie mówiono, ale ich praca jest też cenna tak, bo i tak i dlatego nasze staram też sposób wspierać takie osoby pomagać współpracować, bo ja zawsze powtarzam, że razem można więcej czasu medialną pani Anno tak przerywam zbliżam się do końca słuchacze z pewnością są tacy, którzy zadadzą pytanie no dobrze, gdybym chciał wpłacić 1% mojego podatku to by w pełni pomóc to czy mogą to zrobić tak ja jak pani nie stanowi to bardzo ceni pani nie ma fundacji prawda dziś 0 możliwość pomocy jest proszę państwa jest dlatego jak powiedziałam przeszłam kilka fundacji teraz działa jako osoba prywatna, gdyby ktokolwiek chciał skonsultować swoją wiarygodność będzie ono problemu, bo w grudniu może zadzwonić do każdego gabinetu weterynaryjnego może zadzwonić do Urzędu Miasta do zwykłych ludzi, ale jest tak jest, bo jest w Toruniu Fundacja hospicjum dla kotów bezdomnych, którzy wspierają też moje działania, które po, którzy pomagają w opłacaniu też faktur, jeżeli tak pomagają też zakup karmy dla armii cieni część część tej karmy, którą trzeba zaznaczyć przez nas przelotów dla pani nie to jest ogólne cele statutowe oni pomagają jest Fundacja, która jest bardzo wiarygodnej, która robi bardzo dużo, która ma pod sobą koty paliatywnej opieki wymagające, którzy jak Agnieszka, którzy naprawdę oni poświęcili swoje życie i pani Joanno zaczęliśmy też od tej zbiórki prawda, bo można i 1% to jest 1 rzecz można także przekazać pieniądze, ponieważ jest zbiórka na portalu pomagam PL link akurat do te zbiórki na rzecz pani działań i można łatwo znaleźć na Facebooku prawda wchodzono na nowe siedziska tak pod nazwą pod nazwą kas da walka swe granice ma tak licznym no tak, bo to to łączy się z tym przyjmującym PiS-em, który pani tutaj audycja za to tylko, który pani zamieściła 1marca pisze pani tam o kocie, który odszedł, które jest pani winna, dlaczego kot odczyt pani co Bóg, który przyszedł jakiś czas tutaj bardzo długą zajęło to by nam zaufać i też aż do końca znaczy on podchodził do mnie do sąsiadki no bo można natomiast cały czas jakiś ruch jakieś jakieś gwałtowne powodowały, że się przez straszył, wg których niestety zginął pod kołami samochodu, bo o tym też trzeba powiedzieć o tym trzeba powiedzieć właśnie w tej walce kastracji sterylizacji tego by nie by nie tworzyło się nowych bezdomnych zwierząt, bo trzeba powiedzieć o tym cierpieniu pod krzakami trzeba powiedzieć o tym żona niestety giną pod kołami bardzo często nadmuchane bardzo często szczególe żony długo cierpią i zanim zanim przyjdzie ten momentem był dokarmiany przez państwa proza czas tak dokarmiany to jest krótka wtorek by państwo to jest dla mnie najważniejsze jest też, jeżeli ratuje obojętnie, jakie zbierze i czasami tak to bierze dostaje się te moje ręce ratunku trafia do lecznicy Jona inżyniera najgorsza najgorsze dla mnie jest świadomość cierpienia umierania tych zwierząt wszystkich w ogóle samotności i ja zawsze dla mnie bardzo ważnym elementem w tym wszystkim, żeby ten skok, chociaż był finał gdzieś tam mówi rzecznik miał pilnie żeby, chociaż tyle dostał pomimo tego swojego smutnego cierpią tylko tego życia żeby, żeby nie odszedł taki bez imiennym i wszystkie moje zwierzęta mają imiona i pani no odsyłam właśnie chcę chodzić drodzy słuchacze odsyłam wszystkich do sieci tam znajdą państwo informacje te znajdą państwo artykuły obroniła Niemodlińskiej, bo takie też czytałam wystarczy wrzucić imię nazwisko tam znajdą państwo świadectwo tego wszystkiego co robi na Facebooku, a także informacje jak można pomóc pani nie bardzo serdecznie pani dziękuję pani dbała, żeby dziękuję pani Ewo, dziękuję wszystkim słuchaczom dziękuję wszystkim, którzy na co dzień w jakikolwiek sposób, nakłaniając się do pomocy zwierzęciu czy to będzie wystawienie miski zjedzeniem, lecz otwarcie nawet piwniczki mroźne dni dziękuję dziękuję dziękuję wszystkim wam życzę, żebyście zawsze byli szczęśliwi kochajcie się i dbajcie o szybie szczególnie w tych trudnych czasach dziękuję panie, bo Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKEND RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA