REKLAMA

Czym była szkoła paryska?

Andymateria
Data emisji:
2021-03-14 15:00
Audycja:
Czas trwania:
13:57 min.
Udostępnij:

Wielu polskich, żydowskich artystów pielgrzymowało w pierwszych dekadach XX wieku do Paryża.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Andymateria Andymateria dzień dobry państwu witamy w niedzielę po piętnastej niektórzy już po obiedzie to dobry moment, żeby zasiąść w fotelu i przyłożyć ucho do Radia, bo tu będzie proszę państwa bardzo ciekawą pogadankę o sztuce Anda Rottenberg historyczka krytyczka sztuki dzień dobry panie do czynów panią Annę taka nowa zapowiedź zrobiłem co w mocy, żeby panią zaskoczyć dziękuję to się pani udało to teraz już możemy wrócić na utarte tory co prawda znowu nie Rozwiń » będziemy się kłócić, bo nasze postanowienie rzucenia się w nowym roku legło w gruzach będziemy mówić o szkole paryskiej napomknęli my oni nie śmiał tak na punkty byśmy w ubiegłym tygodniu chyba 2 tygodnie temu już nie pamiętam w związku z odejściem Jana Lityńskiego, którzy ten styl reprezentantów szkoły paryskiej kolekcjonował i chciałabym poświęcić audycji jego pamięć nie wszystkim ze szkoły paryskiej się powiodło no tak wszystkie encyklopedie wymieniają zaledwie kilka nazwisk pierwsze planowych, które wcześniej czy później zyskały rozgłos, jeżeli nie światowy to na pewno zyskał rozgłos w Polsce, choć też Marc Chagall zdobył rozgłos światowy podobnie jak Amadeo Modiglianiego, który był też członkiem tej grupy to nie to nieformalna grupa też to było właściwie grono ludzi mieszkających w tym samym miejscu, który nazwał UE takim 8 kontem budynku zbudowanym na wystawę światową w Paryżu pozostawiono potem artystą, bo trójkąt pokoje bardzo niewygodne nieogrzewane w trudnym dostępem dowody, ale bardzo tanie i cen ulice zapełniły się oczywiście artystami, którzy mieli tam pracownie, ale nawet tam też mieszkali, bo nie mieli gdzie i przyjezdni przed z Polski, bo mieszka tam dużo przyjezdnych z Polski w pierwszym okresie, czyli w okresie, kiedy jeszcze Polska była, bo za pod zaborami byli przyjezdni zaboru rosyjskiego tacy jak Marc Chagall właśnie a, a później pojawili się też inni, bo były 2 etapy właśnie od 900 piątego do 9003009. roku liczyć się istnienie tej szkoły, która jak mówię ten nie był on nie reprezentowała 1 celu sztuce każdy tam robił co chciał malował na różne sposoby byli tam też przyjęliby Bylica głównie Żydzi, ale też było bardzo dużo Polaków polskiego pochodzenia, że tak powiem tacy jak Tadeusz Makowski słynny Teddy Makowski, który został odkryty dużo po wojnie i któremu go z porą kolekcję ma muzeum narodowe w Krakowie Warszawie dzięki Władysławy Jaworskiej która, która prześledziła losy odkryła te jego obrazy pani do, ponieważ zaczęłam w taki szkolny sposób, mówiąc że będzie pogadanka to chciałbym wrócić do 1 szkolnego sznytu antymaterii i zapytać czemu to szkoła to środkowy uczył niczego właściwie nie wiadomo czemu też nazywało szkoła to po francusku też nazywał Ecole de ferii myślę, że na tym polegało, że artyści przyjeżdżali do Paryża po naukę, a tam wtedy 1 tygodniu drugi po kolei powieści Kubisz ci rozmaite odmiany kubizmu ekspresjonizmu szło w różnych kierunkach każdy brał to co mu najbardziej odpowiadało i może stąd się, bo wzięło pojęcie szkoły, bo Paryż niewątpliwie w tamtym czasie był centrum światowej sztuki no właśnie to jest miejsce, które właśnie z tego okresu kojarzy się z tym, że co rusz, gdy omawiamy twórczość artystki artysty tamtych czasów to pada pada ten Paryż tam właśnie pielgrzymowali artyści po naukę czy Paryżowi udało się później po wojnie jeszcze kiedykolwiek powtórzyć tego rodzaju sukces już to jest osobny temat, bo nawet powstała taka książka takiego krytyka francuskiego szeregi, bo pt. jak nowy Jork ukradł sztukę nowoczesną, ale faktem jest, że przed wojną chroni dziś tam artyści bardzo różnej proweniencji z różnego powodu nie tylko Żydzi i szkoła nowojorska powstała na zrębach awangardy, która pali paryskiej awangardy, więc rzeczywiście nowy Jork przejął prymat w sztuce po wojnie to wróćmy do tych, którym się powiodło i tych, którym się nie powiodło, bo faktycznie było wielu rzeczywiście wielu polskich artystów w kręgu szkoły paryskiej się obracało no naturalnie, bo zresztą bardzo ciekawe, bo nimi opiekował bardzo wybitny krytyk Andrzej samo, ale był działał tam Kramsztyk Leopold Gottlieb ogień już za Mojżesz Kisling Gustaw go głos grecki oczywiście Mela Muter również Louis Marcoussis, który tak naprawdę źle 2 Markus bardzo duża ludzi z Polski przyjeżdżało jak mówię i zaboru rosyjskiego potem nie mieli warunków do momentu wybuchu rewolucji Flasza wrócił później do Rosji na chwilę, ale bardzo szybko wyjechał opozycję bolszewizmu, więc to jest fascynujące, dlatego że naprawdę jest Panorama tego co można było wyciągnąć z tego modernizmu, jakiemu podlega sztuka tamtego czasu ekspresjonizm rozbitego w rodzaju modernizmu stylu Modiglianiego np. prawda, który był słodki może kiedyś o nim porozmawiamy Walia jedno teraz tylko przy przytoczył 1 anegdotę, bo on nim opiekował, a też przybysza z Polski Leopold Zborowski, który w Paryżu otworzył galerię i niedługo przed śmiercią Modiglianiego cel był jego dużą indywidualną wystawę i w witrynie pokazał akt żeński weszła policja zdjęła ten obraz witryny pełni też zbyt literalnie były namalowane na nim włosy łonowe model myślę, że dzisiaj zdarzyłoby się podobnie minęło ponad 100 lat, a spojrzenie na sztukę nie zmieniło w niektórych kręgach znając jakość dyskusji tego rodzaju, które od czasu do czasu przetaczają się nad poszczególnymi działami już słyszę tych, którzy mówią o PIT to ma być sztuka takie włosy łonowe to ja bym sam lepiej malował no dobrze powiem pani taka z tą szkołą paryską także ona przez długi czas była niedoceniona może poza Jankiela Adlera, którego odkrył w pewnym momencie na nowo Ryszard Stanisławski muzeum sztuki w Łodzi i zrobił wystawy Jankiel Adler zresztą był kolekcję od od początku potem wylądował w Duesseldorfie był tam w od 2001. roku chyba, a następnie w Anglii natomiast i mniej znani to Zamachowski wcześnie dosyć odkrytym i Henrykiem Kuna, który bardzo szybko zrobił w Polsce karierę pozostali byli mniej znani i niektórych twórczość była bardzo krótka tak jak reszty KO wybitnego portrecisty zresztą no i powoli zaczęto to my ją odkrywać dopiero w latach siedemdziesiątych tak naprawdę dwudziestego wieku krok za krokiem Mela Muter jak wiemy została przywrócona do do rangi naturą pracowała dopiero kiedy 10 lat temu obecnie Motor kiedyś mówiłyśmy Wandy Mater no właśnie ogień już za bardzo wybitny malarz również zaczął się pojawiać w kręgach amatorów sztuki od końca lat osiemdziesiątych i stał się gwiazdą aukcja rozmaitych dopiero właściwe w latach dwutysięcznych także te bardzo interesujące jak to jak to się kręciło osobą, która badała tę szkołę paryską i która doprowadziła do wystawy w Zachęcie dziewięćdziesiątych latach była rzeźby dr Elżbieta Drawska moja nauczycielka akademicka już nieżyjąca i na tej wystawie była właściwie cała była taka Polska reprezentacja przedstawicieli grupy grupy tylko szkoły paryskiej każdy inaczej malował niektórzy zawodowcy malował pejzaże przykład Vozdecky też na ogół pejzaże bardzo ciekawą postacią był Leopold Gottlieb, który zaciągną się do Legionów Piłsudskiego był artystycznym kronikarzem wszystkich dziejów malował portrety żołnierzy oficerów potyczki nawet bitwy oprócz tego portrety oczywiście, więc każdy się swoją drogą nikt nie był radykalny z tego może powoduje, że mi nie za bardzo nimi zajmowała wsparcie swoich studiów później natomiast z biegiem lat zacząłem doceniać ten rodzaj powściągliwego modernizmu, który jednak popychał myślenie o sztuce rozszerzył jego definicję również w Polsce, bo w Polsce trafia się w dalszym ciągu sporo dzieł albo przywiezionych z pchlich targów w Paryżu przez jakichś wyszukanych we francuskich antykwariatach, gdzie te nazwiska niewiele mówią w dalszym ciągu znawcom czy kolekcjonerom sztuki przyjęć przywożone bardzo często przez Mela Muter tak jeszcze paru innych LeaseLink są przywożone z Paryża czy Francji i lądują na aukcjach albo w antykwariatach w Polsce i tu mają swoją grupę wielbicieli to nie są zwykle duże obrazy te są niewielkie płótna, ale najczęściej są rysunki portrety martwe natury pejzaże i i takie właśnie rzeczy wierzę sobie Jan Lityński na ścianach może jeszcze jako taki smaczek dorzucimy, że szkoła paryska tak jak zwykle to bywa w przypadku różnych artystycznych tych, które w jakimś miejscu kiełkują i działają również miał swoją ulubioną kawiarnię niedawno wspominał myśmy jama Michalika ową naszych młodych Polaków wspominaliśmy już wcześniej kamery Wolter nowatorska też ulg, które były zresztą zaprojektowany przez twórcę wieże Eiffla, czyli EFRA był mieścił się na Parnasie bardzo niedaleko były 2 kawiarnie kawiarnia dom ile dotąd i to było właśnie takie teraz są bardzo ekskluzywne miejsca restaurację kiedyś było takiej jadłodajni tanie jadłodajnie dla artystów i ten bardzo interesujące ubiegł ktoś zacytował, bo tam bywali też Rosjanie i Ilję Erenburga wspomina właśnie, a tą ratą pracowaliśmy nie wrota Indii, lecz w niej opalanych pracownik na poddaszach brudnych nędznych pokojach przechodziliśmy do Rotundy, dlatego że też do siebie nawzajem ciągnęło nie pociągały nas skandale nie czerpaliśmy natchnienie ze śmiałych teorii estetycznych po prostu garnęli się do siebie jednoczyło nas poczucie wspólnej niedoli, więc tak to mogło wyglądać, tym bardziej że oni się nawzajem portretowanych właściwie każdy każdego portretował i coraz bardziej interesujące, bo bardzo, kiedy zrobić wystawę jak się nawzajem portretowaniu przedstawiciele szkoły narzekały rycki w Paryżu, którzy spotykali kawiarni la ratą i mieszkali w ulu bardzo ciekawy pomysł dzisiaj artyści na domówkach przeprowadzą, skąd wiem nie powiem i to zagadką pożegnamy się z państwem do następnego tygodnia, a 0 ten Berg i Anna Wacławik-Orpik Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ANDYMATERIA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA