REKLAMA

"1312. Incognito wśród najbardziej fanatycznych kibiców na świecie"

Przy Niedzieli o Sporcie
Data emisji:
2021-03-14 18:20
Prowadzący:
W studio:
Czas trwania:
32:27 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
przy niedzieli o sporcie przy niedzieli o sporcie Przemysław Iwańczyk kłaniam się państwo ponownie kolejnym naszym gościem, a jest Michał Trela newonce sport dzień dobry dzień dobry spotkaliśmy się umówiliśmy się właściwie nie na spotkanie, bo zachowujemy reżim, ale na taki na taki wirtualny mityng z powodu pewnej książki, która ukazała się na polskim rynku wydawniczym książka autorstwa Jamesa Montague traktująca o fanatyka kibicach, którzy no mają określoną Rozwiń » renomę, żeby nie powiedzieć reputację 9 to jest dobre określenie w Polsce kibicach mówi albo źle albo wcale też takie wrażenie tak tak raczej raczej nie ma tutaj Stanów pośrednich, ale też nie powiedziałbym, że wpisy w książce mówi się niewiele lepiej tylko trochę innej strony no właśnie i teraz pytanie, bo to jest troszeczkę jak w innych nie wiem w rozmowach o tematyce, gdzie trzeba stąpać na polu minowym tak, bo nie wiem terminologii jaką, jaką będziemy się podpierać, jaki będzie używać pewnie 1 się podoba inni powiedzą, że jesteśmy piecami by ruchu chuligan stadionowej bandytyzmu to jest w Polsce nie ma nie jest łatwa dyskusja mam wrażenie, że w innych krajach również ale, ale w Polsce jest tym trudniejsza, że przecież nowy odbyło się kilka krucjat między ludźmi, którzy mienią się kibicami albo sami siebie nazywają kibolami, a resztą świata, bo tak należy chyba te stany przeciwstawiać zgadzam się sam Montague, z którymi rozmawiałem już od tej książce po jej publikacji też opowiadał, że dla niego najtrudniejszą sprawą było nie tyle wejście w te światy, chociaż oczywiście, bo trudne nie tylko funkcjonowanie wśród tych rodziców były jeszcze bardziej często niebezpieczne, ale już przy samym pisaniu książki wielkim problemem było dla niego zachowanie takiego balansu, który sprawi, że ta książka nie będzie żaden sposób jednostronna, bo on zdaje sobie sprawę, że ludzie, z którymi rozmawiał często przestępcy często zorganizują kawie zorganizowanych grup przestępczych ludzie, którzy robią wiele złych rzeczy natomiast on nie poszedł jeszcze do świata, żeby opisywać czy ci ludzie są liczy dobrze tylko, żeby spytać jacy są jak oni żyją jak myślał co robią i on też pokazywał przykłady rzeczy które, które są dobre dla, dlaczego w ogóle ten świat jest interesujące, dlaczego w ogóle powinniśmy o kibicach rozmawiać no MON tak twierdził, że tak naprawdę na trybunach stadionowych na całym świecie można się dowiedzieć bardzo wiele społeczeństwie, w którym one funkcjonują, że tak naprawdę nie ma trybun oderwanych od ulicy od miasta, w którym którym ten stadion trybuny stoją funkcjonują, żeby pozostać dobrze zrozumiany od razu ja przynajmniej chciałbym złożyć deklarację, że nie mam jasnego sprecyzowanego stanowiska na temat kibiców, o ile oczywiście oni łamią prawo, bo każdy, kto łamie prawo nie to zasługuje na po potępieniu niezależnie czego by to dotyczyło czy sportu czy innych dziedzin naszego życia podejrzewam znając też swoją dziennikarską wrażliwość jest podobnie w twoim przypadku nie, ale zapytam, bo nie chcę zaczęły decydować i nie zgłaszać takich deklaracji zgadza się ja też z tym światem mam problem w sensie problem jak jak go ocenić, bo dostrzegam mimo wszystko, że to nie jest do końca czarno-biały świat natomiast jedno często też odnoszę wrażenie, obserwując go w Polsce nawet te rzeczy które, które są dobre są pozytywne dzieją się także po to, żeby móc potem powiedzieć, a ani jako dziennikarze nie pisaliście jak robiliśmy coś dobrego teraz piszecie jak jak robimy coś złego ale, więc ten problem rzeczywiście chyba wiele osób ma i Montague też go miał natomiast wchodzenie z nim w ten świat nie było przez to mniej ciekawe, że nawet jeśli nie był to świat, który jakoś fascynował pociągał zawsze był interesującej i rzeczywiście został taki sposób przedstawiony jako bardzo ciekawy złożony świat dobrze najpierw może właściwie od tego należałoby zacząć poproszę o akurat ja wiem pewnie wielu znawców materii również o rozwikłanie tytuł tej książki, bo to wcale nie jest takie proste to prawda tytuł tej książki na wygląd jak 1312 to jest czytany raczej 1312 od liter alfabetu prawdę od liter alfabetu te cyfry odpowiadają literom, a AC, aby co jest może więcej powiedzieć, ale po angielsku to oznacza oko z Airbus tercji to jest bardzo popularny pojawiający się na trybunach na całym świecie motyw hasło anty policyjne, bo też, o czym każdy jest wielokrotnie powiedziane niechęć do policji i szerzej do struktur państwowych zorganizowanych jest czymś charakterystycznym łączącym kibiców właściwie z całego świata bardzo dobrze, że za książkę wziął się ktoś, kto nie postrzega ruchu kibicowskiego wyłącznie jako Niewiem dostarczyciela anegdot opowieści historii czasami mrożących krew żyłach, które nie mają kontekstu ja mam wrażenie, że Montague opiera się wpisuje sport pewien kontekst tak kulturowy tak geograficzny tak polityczny wcześniej Anita Werner Michał Kołodziejczyk zrobili też to na łamach swojej książki pokazują, że futbol tylko pretekstem do tego by by szerzej rozmawiać i właściwie roztaczać wielogodzinne nad tym debaty, dlaczego o tym mówi jesteś młodszy ode mnie dużo, ale pamiętam, że w latach dziewięćdziesiątych 1 książką traktującą o kibicach była taka pozycja wydana wydaje się, że przez któregoś z kibiców Śląska Wrocław, ale ona mówiła jedynie o tym złapaliśmy kibica Pogoni wrzuciliśmy go do Odry cieszyliśmy się jak próbował się w tej lodowatej wody wydostać nie ma ku akurat utkwi w pamięci tamten fragment jest rzeczywiście też zwrócić uwagę, że w tej książce takie nietypowe jak na tę tematykę jest to, że MON tak nie szuka sensacji tak nie stara się zaszokować za wszelką cenę jakimiś opisami, bo pojawiło się w ostatnich latach też wiele produkcji filmowych albo dokumentów takich, którym mają pokazywać właśnie mrożące krew żyłach historię tego świata, żeby pokazać świat tego nie znamy, którego się boimy, ale który jakiś sposób właśnie nas ciekawi i właśnie pokazywane są najkrwawsze derby na świecie jakieś takie takie mecze, na których zawsze gorąco amanta już rzeczywiście pokazuje perspektywę społeczną, że to jest bardziej książka o tym dlaczego niektóre hasła akurat w niektórych miastach się pojawiają, dlaczego ruch ultras w tym kraju jest postrzegany w taki sposób, więc rzeczywiście skojarzenie z książką Michała Kołodziejczyka Anity Werner nie jest moim zdaniem o tyle trafne, że właśnie opowiada o piłce jako zjawisku społecznym tutaj nie tylko w piłce nie meczu tylko o trybunach, ale co się wpisuje w ten sam nurt i też funkcją pamięci, że Montague powiedział, że od siebie samego nie postrzega jako dziennikarza sportowego autora sportowego no to jest o tyle ciekawe, że on pisze jednak teksty głównie o związane z piłką nożną książki, które pisze też to związane z piłką nożną, ale to jest właśnie nie zawsze piłka nożna w takim bardzo szerokim kontekście społecznym, że tak naprawdę nie ma w tej piłce nożnej zawodników czy trenerów tylko zawsze zaczyna interesować to co jest poza boiskiem tak jesteś w tym przypadku czy po przeczytaniu tej książki ma taką nieodpartą chęć odwiedzenia któregoś z opisywanych krajów nie wiemy zgłębienia takiego osobistego któregoś z konfliktów kibicowskiego, bo przyznam, że raz od zawsze mnie to interesowało odważy, że jeszcze ciekawości pogłębia sama książka to co dzieje się w Turcji Grecji oczywiście no trudno wartościować każdy ma inne spojrzenie na to ale, ale myślę, że to jest niezwykle interesujące tak na pewno jest niezwykle interesujące natomiast dla mnie nie wiem czy bym powiedział, że chciałbym to osobiście zgłębić te opisy były dość, że akurat w tym miejscu dość przerażające, ale bardzo bardzo interesowały ciekawiło, skąd się tak duża tak duże emocje wokół futbolu biuro akurat w Indonezji, bo jest to dla nas zupełnie obcy świat, a po drugie, jak tak właśnie z perspektywy dziennikarza sportowego jest to kraj, który piłkarsko właściwie nie istnieje to znaczy na mundialu grał 1 raz i to bardzo dawno temu nie ma stamtąd dobrych piłkarzy nie ma tamten silnych klubów i wraca właśnie kojarzy Indonezji, że kluby Europy pojechały na jakieś jakiś tournée w lecie do Indonezji, żeby zagrać mecz pokazowy sprzedać więcej koszy lekkiej to jest zwykle skojarzenie z Indonezją tymczasem przepraszam przepraszam ja tutaj wejdziecie słowo pamięta przecież ten epizod sprzed chyba 2 lat, kiedy wikliny mała na WIG zdaje się napina nazwał taki Indonezyjczycy, który próbował swoich sił w Lechii Gdańsk wtedy doświadczyliśmy czym jest siła tych fanów z Indonezji, kiedy zaczęli okupować go media społecznościowe do dowiedziawszy się, że zagra w Polsce dokładnie tego trochę to trochę zobaczyliśmy dla nas to było niesamowite zjawisko, że przyjeżdża anonimowy szesnastoletni piłkarz wtedy i wywołuje takie poruszenie w mediach społecznościowych i tutaj nie w tym kontekście, tym bardziej ciekawiło, skąd takie szaleństwo na punkcie futbolu akurat w takim kraju bierze i tutaj montaż i najbardziej zainteresował no dobrze to i my idźmy dalej, gdzie w tym wszystkim jest twoim zdaniem Polska po przeczytaniu tych wszystkich opisów z ruchem kibicowskim potrafi dziś umiejscowić na tej na tej mapie polskich fanów jako bardzo różnią się od tych, którzy są opisywani, a może są zupełnie inni i w ogóle takie porównania nie mają najmniejszego sensu znaczy podczas czytania kilkakrotnie się złapałem na tej myśli, że jednak w Polsce nie jest tak źle się nam czasem wydaje, że mimo, że były momenty, kiedy choćby w Wiśle Kraków było z powodu różnic kibiców powiedzmy bardzo głośno to jednak skali w skali świata jak się niektóre historie poczyta to nie niekoniecznie była to aż tak wyjątkowa historia niekoniecznie rzeczy, które rzeczywiście uznajemy za patologiczne uchodziły za patologiczne w innych częściach świata często jest jest norma natomiast oczywiście zapytałem też do samo tego budżetu, gdzie tu Polska jest na tej jego mapie na pewno wskazał jako taki Polski może Polski fenomen to za dużo słowa natomiast specyfika polskiego świata kibicowskiego to jest te są ustawki, czyli torze z organizer realizowane, bo kibiców odbywają się tutaj bardzo często są naprawdę zorganizowane przypominają taki Quazi sport, w którym są określone reguły są ściśle przestrzegane mówił, że to jest dość wyjątkowe, dlatego że w wielu krajach wzrost podejście kibiców jest takie, że z wrogiem grupą kibicowską z pomiędzy, którą z, którą toczy się walka na nie ustala się żadnych zasad, bo oni na pewno jest zła, ale tutaj jest rzeczywiście takie, jakkolwiek dziwnie to brzmi, jakby umawiali się na pewną dyscyplinę sportu i miary te zasady są przestrzegane, ale złe to jest chyba charakterystyczne dla dla bloku no nie wiem środkowej Europy wschodniego jeśli popatrzymy sobie, chociaż nie zachęcam do tego by zgłębić miejsca, w których co się dzieje czasami nawet o jest taka powiedziałbym marketingowo budowa tych pseudo wydarzeń pseudo eventów no to wtedy przekonamy się, że dominują kraje postkomunistyczne nie jak w obszarze należy doszukiwać się tu jakieś prawidłowości czy trzecie jest to zupełny przypadek to znaczy chyba rzeczywiście jest taka geograficzna prawidłowość że, że jeśli chodzi o te zorganizowane walki ten ten taki podziemny sport jest z Polska jest światowej czołówce razem z Ukrainą i z Rosją, więc tutaj to to jest nim centrum świata akurat w tej specyficznej formie aktywności kibicowskiej tak to nazwijmy no dobrze ale, ale poza tym że, żeby inne polscy ludzie trybun, gdyż określają reguły w myśl, których później sprawdzają się chciałbym jeszcze raz podkreślić to, że o tym mówimy nie znaczy, że jesteśmy tego zwolennikami nie wiem to taka być może podwójna asekuracja z mojej strony w tej chwili słyszalna przez państwo, ale dyskutujemy o pewnym zjawisku, a nie nie mówimy o nim, próbując gdzieś pokazać jak jest dobrej i należy ponieść sięgać zdecydowanie natomiast i trzeba też podkreślić w książce akurat Polski wątek jest dość marginalne jest opisany w kilku akapitach, ponieważ Montague starał się opisywać dokładnie te kraje, do których udało mu się przeniknąć przez to, że on jako jako autor piszący New York Timesie opisywał sprawę Wisły Kraków i tego jak została przyjęta wszystkich boli zamknął sobie drogę tutaj wszelką do jakichkolwiek rozmów ze środowiskiem spotykał się wszędzie ze ścianą więc, więc Polska tutaj potraktowana raczej opisowo, ale bez bez wchodzenia wielkie szczegóły natomiast z rozmów z samym autorem wiem, że raczej Polska pod względem tego świata kibicowskiego jest dość podobna do kraju do innych krajów z byłego bloku wschodniego i ich tutaj poza to specyfika, której powiedziałem no nie ma jakichś elementów niepowtarzalnych nigdzie będzie tu wracamy za chwilkę do naszej rozmowy Michał Trela jest naszym gościem to jest audycja przy niedzieli o sporcie już po informacjach będziemy rozmawiać dalej na temat książki Jamesa Montague 131213121312 państwo chcą mogą ten tytuł interpretować dowolnie informację za film jesteśmy ponownie przy niedzieli o sporcie kłaniam się już po informacjach Radia TOK FM mam nadzieję, że wciąż jest po drugiej stronie mikrofonu Michał Trela sport jesteśmy, ale tak jestem okej rozmawiamy o tym o książce nie tylko o książce, którą popełnił Jamesem Montague 1312 traktującą o stadionowych chuliganach też, ale mówię kontekst jest bardzo szeroki, więc nie należy tego upraszczać żaden sposób jak radzą sobie chuligani stadionowi postępującą komercjalizacją sportu futbolu, zwłaszcza coraz gorzej sobie radzą raczej wątek przedstawia ten świat, który opisuje jak świat, który odchodzi albo przynajmniej schodzi coraz bardziej podziemie z ultrasi są wybiegły ultrasi chuligani to jest zorganizowane grupy kibicowskie są wypierane jest poza stadionów coraz bardziej coraz mocniej i opisy, zwłaszcza włoskich chuliganów gdzie, gdzie ten ruch ultras się narodził pod koniec lat sześćdziesiątych pokazują, że dzieci ludzie bardzo często nie mają wstępu na stadiony albo albo bardzo dawno nie byli nie byli na meczach drużyn, którym kibicują wiąże się to oczywiście z tym, że by nowy świat świat współczesnej piłki nie chcę nie chcę mieć tych ludzi na trybunach są trudni do kontrolowania albo wręcz niemożliwe do kontrolowania, więc stosuje się wszelkie techniki własne technologie rozpoznawania twarzy karty kibica sprawiają, że ci ludzie chcący prowadzić swoją aktywność w ruchu kibicowskim tak jak robili 2030 lat temu no właściwie nie są w stanie się schodzić do podziemia to sprawia, że centra tak jak inne światowe centra ruchu ultras przeniosły się poza tradycyjne miejsca takie właśnie jak Europa zachodnia czy Południowa np. do Afryki północnej do Maroka Egiptu czy właśnie do Indonezji, której mówiliśmy w pierwszej części rozmowy tam, gdzie kontrola państwa jest mniejsza jest słabsza co pozwala, że te grupy ultras mogą być silniejsze albo państwo nawet jeśli system opresyjny nie dostrzega w tym żadnej patologii i dając przyzwolenie na tego typu zachowania, ale nie ma wrażenia to opieram się też na spostrzeżeniach z Polski, że bardzo często kluby nawet jeśli chciałyby komercjalizować te rozrywki, jaką jest futbol nawet gdyby chciały gdzieś wypierać z trybun no tych z rąk, których płynie największa obawa wstydu albo jakieś awantury, która może też narazić klub na koszty jest jakaś współzależność bo, bo przecież pewnie tego jako dziennikarz doświadczyły bardzo często ludzie, którzy przychodzą na stadiony kupują eksponowane miejsce na na trybunach bardzo często chcą oprócz futbolu został zobaczyć także to widowisko na trybunach nawet jeśli odbywa się ono wbrew prawu nawet jeśli ci, którzy są żądni takich atrakcji zdają sobie sprawę, że nie wiem, że pirotechnika jest na stadionie zakazane zgadza się tutaj ciekawy był przykład Stanów zjednoczonych, czyli miejsce, którego nie spodziewamy w książce ruchu ultras tam tylko wszystkim zdrowe, powołując się to z trybunami, gdzie siadają ludzie wielu wielodzietne rodziny z popcornem hot dogiem w ręku prawda no właśnie ja z ciężkim ntg dowiadujemy się, że tam też bardzo komercja na skomercjalizowane liga, jaką jest MLS dostrzegła, że piłka nożna potrzebuje specyficznej atmosfery specyficznej oprawy i psy należą do niej zorganizowane okrzyki i przy należą do niej choćby takie rzeczy jak pirotechnika tylko, że race muszą być atestowane, które tam wszyscy się odpala i mogą być odpalane tylko przez specjalnie przeszkolonych w wyznaczonych do tego kibiców jest także ktokolwiek w jaki sposób wnosi jakąkolwiek pracę później odpala na stadionie tylko mogą robić tylko niektóre osoby, więc rzeczywiście nawet tym współczesnym i komercyjnym futbolu jest takie pragnienie choćby odwzorowania jakoś jakoś tej dzikości trybuny dzikości tutaj mówię w cudzysłowie, bo ona jest bardzo kontrolowana, ale rzeczywiście wyparcie tego całkowicie na też nie jest tym dlaczego, dlaczego ligi dążą już widać to na przykładzie Anglii, gdzie rzeczywiście atmosfera stadionowa nie mówimy tutaj jakieś patologiczne zachowania, ale też po prostu atmosfera meczowa została dość mocno wyparta i że np. jest spore grono ludzi z Anglii, którzy w weekend w weekend jeżdżą czy latają raczej na stadiony w Niemczech, kiedy było jeszcze możliwe, żeby doświadczyć atmosfery prawdziwego meczu piłkarskiego i też nie chodzi o to, jakie drużyny grają ale, żeby pooddychać tym jak stadion, kiedy żył w Anglii teraz już tego nie ma pytanie czy np. angielskim inne ligi też będą chciały pójść tak daleko jednak będą chciały się zatrzymać styku po kroku przed Anglikami właśnie z tą próbować zrobić to tak jak jest zorganizowane w Niemczech, gdzie jest ten ruch mocno kontrolowany natomiast zachował pierwiastek ptaki tego jak było dawni czy nie sądzi, że ruch kibicowski będzie jest był i będzie tylko do momentu, kiedy będzie inaczej nie będzie działał lege Artis, bo w momencie, kiedy no to wszystko będzie się odbywać, bo jeśli jakieś odpowiedzialności prawnej to to przestanie być ruchem kibicowskim stanie się po prostu taką skomercjalizowane papką myślę że, że coś w tym jest chyba najważniejsze słowo, jakie pada w tej książce to jest z Dalmacji i jego dialektu da się nazywa, gdyż PET SPECT to jest bycie przeciwko wszystkiemu bycie pomimo i myślę, że też te samo tak to podkreślę, że to słowo, chociaż bardzo specyficzne dla 1 regionu dla kibiców Hajduka Split znika pod nim podpisaliby się praktycznie wszyscy ultrasi z całego świata i w związku z tą buntowniczą naturą tego ruchu nie wydaje mi się, żeby taki model jak jak wspomniany ze Stanów zjednoczonych miał szansę się rozprzestrzenić w Europie no no te ruchy jeśli zostaną wyparte całkowicie ze stadionów to będą gdzieś funkcjonować gdzieś w podziemiu gdzieś indziej będą próbowały wprowadzić jakąś aktywność, ale raczej nie będzie także, że ktoś tutaj pojedzie na współpracę na jakiś ograniczeń, kto to byłoby rzeczywiście zaprzeczenie ruchu ultras czy nie są niższe futbol trybuny to właściwie jedyna taka dziedzina życia społecznego, w której odnajdujemy taką jak wybrać egzemplarz wakacje wszystkich napięć narodowościowych społecznych tutaj Bałkany przychodzą do głowy to pewnie rozumiesz co chciałbym przez to powiedzieć, że nie ma innej dziedziny poprzez sztukę trudno wyrazić swoją niechęć do drugiego albo to, że z kim jesteśmy połączeni jakimiś braterskim ideałami przez futbol najłatwiej zdaje się, że jest jedyne miejsce, gdzie można to zrobić taki właśnie sposób tak i to na każdej szerokości geograficznej tak było, że na stadionie wolno trochę więcej, że to są te są takie notki na najdziksze miejsca w każdej, ale też chodzi o to, że linie podziału tam są najbardziej wyraźne linie podziału, które przenoszą się z zupełnie innych światów życia polityki życia społecznego taki można można to jest jedyne miejsce też, gdzie ludzie jest bardzo różnych środowisk mogą się spotkać tego dnia nawet, żyjąc w tym samym mieście NATO to oni się trochę mijają, a później spotykają się w tę sobotę na stadionie naj mogą wytwarzać między nimi poczucie wspólnoty mogą wykrzyczeć to co czują nawet jeśli łączy ich tylko 1 rzecz tylko ta 1 rzecz na całym świecie ze wszystkich rzeczy to to oni mogą to dać temu wyraz właśnie właśnie na stadionach, więc tak myślę, że to jest jedyna taka przestrzeń patrząc tylko na Europę, jakie wyróżnił byśmy sposoby kibicowania przepraszam, bo to pytanie natury bardzo ogólnej, ale chcą operować stereotypem nie wiem Anglia czy też Hiszpania kojarzy nam się przekazywanymi wartościami pokolenia na pokolenie jeśli dziadek chodził nawet na mecie peryferyjnego klubu nie wiem wschodnim Londynie to co mamy gwarancję, że wnuczek też będzie chodził jeśli w Hiszpanii przychodził nie wiem dziecko na świat to prawdopodobnie do pierwszych prezentów, jakie dostanie dożywotni karnet na mecze ulubionej drużyny ojca czy też dziadka itd. i jakie są jeszcze inne rodzaje właśnie takiego fundamentu kibicowskiego budowanego jak bardzo są to różnorodne formy i gdzie jest wszystkim Polska ponawiam pytanie teraz w tym aspekcie pamiętam taką dyskusję, bo model, który przedstawił jeszcze został bardzo ładnie ciekawie opisanej sprawnym piórem przez Nicka Hornby ego to jest taki model kibicowania, który mówi jest bardzo często powtarzane, że kibicuje się tylko 1 klubowi w życiu i można wszystko w życiu zmienić, ale z tym klubem jest, więc zostanie związany na zawsze pamiętam, że później autorzy książki FOT Bono, która też wyszła na polskim rynku zajmuje Opera Stefan Szymański i napisali taką bardzo ciekawą Palenik polemikę z tym modelem kibicowania chorym w jego pokazując, że bardzo duże grono ludzi zmienia kluby, którym kibicuje np. pod wpływem przeprowadzenia się do innego miasta wyjazdu na studia pójścia na stadion obcego kluby zobaczenia zostania tam, więc niekoniecznie ten powtarzany często model rzeczywiście jest prawdziwy natomiast myślę, że jest to coś co też coś co łączy różne kultury powiedział powiedział, że w Anglii Hiszpanii natomiast bardzo często w Niemczech Dziedzic dziedziczy się kluby, które się kibicuje i nawet niekoniecznie kibicuje klubowi z miasta, w którym się urodziło, a często klubowi z miasta, w którym urodził się ojciec, bo z ojcem oglądały mecze Werderu Brema nawet jeśli mieszkał w Monachium, więc jest promowany model tego przywiązania natomiast myślę, że tutaj będzie wspólne dla całego młodego pokolenia kibiców coraz trudniej jest mimo wszystko zakochać się w lokalnych klubach celowanie Liberec w Śląsku Wrocław i FC Magdeburg, że coraz częstszy model kibicowania kibicowanie klubowi zagranicznemu wielkiemu klubowi z ligi, którą się ogląda telewizji nigdy się nie było na stadionie danego klubu natomiast jest jego kibicem i wysokość, ale czy to nie jest moim zdaniem też gdzieś uwarunkowanie takie społeczne ekonomiczne, że zawsze to będzie ten cukierek za szybą, którego jesteśmy złaknieni, że jest to pochodna też poziomu sportowego, jaki reprezentuje Polski futbol, bo w tej chwili w Polsce mówimy czy jest to pewnie pewnie pochodna tylko nie tylko Polski futbol na ten problem, bo tak naprawdę to, że cały system piłkarski w Europie jest konstruowany także największe bogactwa lądują w 5 ligach i tak naprawdę kluby z ze wszystkich innych krajów mają ten problem, że nie są w stanie utrzymać piłkarzy dłużej, że na najlepszy futbol jest właśnie w tych 5 liga i tak 5 to jest bardzo szeroko powiedziane można by zaradzić 23, więc myślę, że to może być takie jak na społeczne zjawisko, a druga sprawa, że niekoniecznie jest już tak jak ja kiedyś w przypadku polskich klubów było, że to się oglądało w telewizji, ale nigdy się nie było na stadionie tego klubu, że jednak powszechne powszechność tanich lotów sprawia, że Europa się zmniejszyła, że jest wiele wiele osób także w Polsce, które kibicujący realną Realowi Madryt wcale nie było także oglądały go tylko w telewizji tylko dość często bywały na jego meczach w różnych miejscach Europy, więc jestem ciekaw czy ten model będzie się rzeczywiście rozpowszechniał czy to będzie jak tylko ciekawostka czy da się dziedziczyć niechęć do zagranicznego klubu to są wszystko rzeczy, których się dowiemy natomiast pewnie nigdy nie będzie także całkowicie zostanie wyparte dziedziczenie, bo to też chodzimy kwestie takie może nawet psychologiczne, ale doświadczenie wyjścia po prostu z rodzicem nas na stadion to często jest coś co jest może ważniejsze z perspektywy dziecka jest to że, że akurat Grada drużyna no jest zawarty pewien fatalizm suche zadam pytanie do osobistej i chciałbym żeby, szukając odpowiedzi na niej abstrahować zupełnie od poziomu piłki nożnej futbolu w sensie ścisłym, gdybyś miał do wyboru kraj, w którym chciałby żyć mieszkać ze względu na uwaga styl kibicowania to jak żyją trybuny to w jaki sposób do futbolu się w ogóle podchodzi to jaki byłby to kraj to byłaby Anglia natomiast nie chodziłbym na mecze premier League, bo jeśli chodzi o styl kibicowania będę się tego trzymał czy zawodu czy nie lubić tak jak mawia wielu kibiców krewetka owców tak to jaki zdaje się użytego sformułowania i karną Niechcę powiedzieć czy wiecie nie lubię natomiast gdy miał wybrać co lubię najbardziej niekoniecznie stadion musi musi być taki głośny jak jest w Polsce czy w Niemczech, że zawsze taki idealny model jest ani sekundy ciszy nawet jeśli drużyna straci gola to kibice dalej śpiewają swoją przyśpiewkę ustalono brzmi tak bardzo głośne radio lubię jak stadion reaguje na wydarzenia to jest bardzo brytyjski taki tradycyjny brytyjski model kibicowania, że słychać mecz słychać, w którym miejscu boiska znajduje się piłkarze no właśnie przekraczają linię środkową na stadionie się podnosi się potem wpadają w pole karne i też w sprawie krzyk i da się powiedzieć jak się zakończyła akcja, stojąc pod stadionem, słuchając reakcji trybun myślę, że to jest coś to co najbardziej bym odpowiadał jeśli chodzi o styl kibicowania i to na stadionach premier League też widać natomiast im niżej w Anglii, tym bardziej widać taki charakterystyczny pomruk po nieudanej akcji ucha jest fantastyczne rzeczywiście ten smród na uszy, czyli miło być odpowiada tak myślę, że także, że właśnie taki taki stary angielski klub niekoniecznie najwyższej półki reakcję na trybunach były piękne dziękuję bardzo, Michał Trela newonce sport był moim państwa gościem, który zagłębi się bardzo mocno tematykę kibicowską punktem wyjścia do tej rozmowy książka Jamesa Montague 1312, która ukazała się całkiem niedawno kilka tygodni temu na polskim rynku wydawniczym dziękuję bardzo, mi, ale za rozmowę dziękuję bardzo, państwu także dziękuję za wspólnie spędzony czas w imieniu swoim powzięta, który był wydawcą tego programu, a także Macieja Gorczyńskiego trybu jego realizatorem informację usłyszymy się w kolejną niedzielę o godzinie 17 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: PRZY NIEDZIELI O SPORCIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA