REKLAMA

Hiszpanie będą pracować 4 dni w tygodniu (32h)? Na razie testują

Światopodgląd
Data emisji:
2021-03-16 15:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
12:59 min.
Udostępnij:

Póki co jedynie w formie pilotażu Hiszpanie wprowadzają 4-dniowy tydzień pracy. O sprawie rozmawiamy z prof. Małgorzatą Myśliwiec z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Śląskiego oraz Piotrem Lewandowskim z Instytutu Badań Strukturalnych.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
świat podgląd Agnieszka Lichnerowicz serdecznie zapraszam państwa na świat podgląd, który zaczniemy od wydajemy się by inicjatywy, która będzie budzić coraz większe zainteresowanie była testowana na poziomie firm wiele państw czy może wiele nie, ale co najmniej kilka państw snu wobec niej jakieś plany rozmarza się tymczasem Hiszpania wydaje się właśnie stanie się tym pierwszym krajem, który na poziomie całego państwa będzie testował wprowadzenie czterodniowego tygodnia Rozwiń » pracy to jest pomysł jak mówię już funkcjonujących w debacie od wielu wielu latach być może pandemia takie są nadzieje jego entuzjastów przyspieszy prace nad tym pomysłem czy rzeczywiście tak będzie na czym polega ten eksperyment hiszpański co wiemy na temat potencjalnych skutków skrócenia 4 tygodnia pracy do 4 dni o tym będę rozmawiała z prof. Małgorzatą Myśliwiec dzień dobry pani profesor dzień dobry pani redaktor dzień dobry państwo pani profesor jest związane z Instytutem nauk politycznych na Uniwersytecie śląskim, ale jesteś z nami Piotr Lewandowski z Instytutu badań strukturalnych dzień dobry dzień dobry pozwolę sobie zacząć od pani profesor od pytania, gdy mogę pani przedstawić co wiemy o tej inicjatywie wiemy ja wiem już, że nie znamy jej szczegółów, ale skąd ten pomysł na jakim etapie realizacji może zaprosimy od tego, że Hiszpania w tej chwili rząd 2 ugrupowania lewicowe, czyli hiszpańska socjalistyczna partia robotnicza jeszcze bardziej lewicowa partia unikasz Podemos i rzeczywiście nie doszło do władzy nie tych formacji było związane po pierwsze, konsekwencjami kryzysu gospodarczego 2008 roku do tej jeszcze dalej ze zmianą konstytucji 2011 roku, która nie przedstawiła, a taką oto takie rozwiązanie, aby narzucić państwu dyscyplinę budżetową, która była związana, a nie z koniecznością zapożyczania się, aby ratować sytuację ekonomiczną w sytuacji kryzysu i przyjęciem obuwia zadania państwa do tego, że te zobowiązania względem po państwowych interesariuszy, czyli żydowskie no europejskiego banku centralnego i innych podmiotów, które byłyby w stanie pożyczyć Hiszpan pani pieniądze na wyjście z kryzysu będą priorytetem względem potrzeb obywateli to o rzeczywiście Szczekocin wielu grupach społecznych ma dzięki temu właśnie ugrupowania lewicowe a, a nie do Unii z Podemos staje się ugrupowaniem mnie bardziej lewicowa partia socjalistyczna osiągnęły poparcie społeczne znali najwyraźniej w tej chwili mamy do czynienia z etapem spłacania wyborczego długą partia nie unikasz Podemos zaproponować takie partie przed samym masę pani również tutaj proponuje, aby takich rozwiązań zostały wprowadzone czy ten mecz czterodniowe tryb pracy no i budzi to z 1 strony zachwyty z drugiej strony bardzo poważną krytykę 32 godziny miałby wynosić tydzień pracy ja dorzucę jeszcze do tego 2 wydają się interesujące fakty by był entuzjaści zwracają uwagę, że w zasadzie byłaby to pierwsza większa próba zmiany czegokolwiek reformy od czasów, gdy Francuzi próbowali skrócili tydzień pracy 35 godzin na atak mamy tydzień pracy stworzone jakieś 100 lat temu jeszcze w erze przemysłowej i tu zwraca uwagę na to, że Hiszpania była jednym z pierwszych krajów, które wprowadzono ośmiogodzinny tydzień dzień pracy, czyli wówczas bardzo rewolucyjny pomysł, bo wtedy wolny rynek był jeszcze mniej regulowany niż teraz to zwrócę się do Piotra Lewandowskiego takie pierwszą ocenę tego aha dodam jeszcze, że na razie znamy mało szczegółów po prostu rząd zdecydował się na testowanie tego pomysłu 3 lata mają trwać też tym ma być na to wydane 50 000 000EUR szacunki właśnie ma pani nie są takie, że może w nim wziąć udział, więc 200 firm, czyli od 3 do 6000 pracowników ma być podmiotem tego eksperymentu co pan to właśnie to jest ważne zastrzeżenie Hiszpania tak naprawdę nie rozważa jeszcze jakiegoś ogólnokrajowego wprowadzenia 4 tygodniowego czasu pracy tylko pewien pilotaż i szczerze mówiąc jak przeczytałem to co na razie wiadomo na temat tego pilotażu to obawiam się, że niczym z niego nie dowiemy, bo o taka idea, żeby pilotaż zrobić także zgłaszają się do niej zgłasza się do niego 200 firm, które chcą chciałby w nim wziąć udział pań z te firmy zobowiązują się przez 3 lata nie zmienią warunku nie zmienią poziomu zatrudnienia nie będą ludzi ani zwalniać ani zmieniać ich płac, a państwo pokrywa koszty związane z ograniczeniem czasu pracy do 4 dni w tygodniu, bo to niestety taka konstrukcja nie powie nam wiele na temat tego jak takie skrócenie czasu pracy mogłoby funkcjonować jeśli byłoby to, ale jeśli obowiązywałyby w całej gospodarce, bo wówczas nikt nie będzie podpisywał zobowiązania utrzymywania płac zatrudnienia i państwo nie będzie wszystkim rekompensować kosztów prawda jest niestety czy inaczej mam nadzieję, że ktoś w Hiszpanii jeszcze popracuje nad eksperymentem tak, żeby one trochę więcej mówił na temat tego co by się mogło wydarzyć, gdyby rzeczywiście prawo w ten sposób zmienić, bo jest oczywiście gdyby, że jeśli mamy w firmy, które same zgłaszają to po pierwsze, zgłoszą się te, które wiedzą, że mogą czas pracy łatwo skróci, więc np. jakby miał fabrykę wiedziałbym, że mam teraz mniej za zleceń nadpodaż to proszę zwrócić przez rok pokryją wszystkie płace stracę skrócą czas pracy to zasadniczo coś takiego jak mechanizm postojowe go ani o to zupełnie, choć chodziło raczej o takie ćwiczenie w duchu co by się wydarzyło, gdyby skokowo tak naprawdę skrócić czas pracy i podnieść godzinowe płace 20% tak naprawdę to w takim razie właśnie pani po to, zwrócę jeszcze do pani prof. Myśliwiec, bo najczęściej przy okazji tej Hiszpanii podkreśla się potencjalnie takie korzyści entuzjaści, że to zwiększyłoby produktywność po prostu pracujemy im więcej pracujemy bardzo byśmy przemęczenie upraszczam, gdybyśmy Francuzi mają stosunkowo wysoką produktywność zmniejszy liczbę godzin pracy ludzi by efektywniej pracowali po to, pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne, bo coraz więcej się mówi kategorię zdrowia publicznego przemęczeniu straszy itd. współczesnych mieszkańców globu oczywiście kwestia zmian walki ze zmianami klimatycznymi no bo to się być może wiąże z taką pewną próbę zmiany paradygmatu byśmy żyli trochę wolniej i pracowali trochę mniej produkowali trochę mniej kupowali trochę mniej to jest oczywiście o tyle trudne, że cały system nasza kultura są nastawione na to by więcej więcej więcej co wybrzmiewa na co pani zwróciła uwagę w tej dyskusji hiszpańskiej co się podkreśla to może nie do końca zgadza się z tym że, gdyby wprowadzono czterodniowy tydzień pracy to byśmy konsumowali mniej, jeżeli wolniej, bo wy pojawia się założenie, że po to, właśnie taki, kiedy należy wprowadzić, abyśmy więcej mogli korzystać z naszego czas ogólnego, więc tutaj takie założenie chyba jednak fałszywe na to, że w takim razie bardzo duży krótko co za coś przeciw przeciwnicy wskazują bardzo wyraźnie, że znacząco wzrosną tutaj czy gdyby w, której mój przedmówca mówił tak wprowadzić rozwiązanie rzeczywiście w skali całego państwa koszty pracy wzrosną o jakieś 4243%, a więc niemal połowę, a wprowadzenie takiego rozwiązania w czasach głębokiego kryzysu gospodarczego związanego z pandemią wydaje się szaleństwem tak, że to 1 głos na pewno przeciw, jeżeli chodzi o głos za nie my cały czas wyobrażamy sobie w ten sposób, że pracujemy 4 dni po 8 godzin tak rzeczywiście 100 lat temu zostało przyjęte na zwróć uwagę jak wygląda nasze życie w dobie covidu już jak wyglądają możliwości świadczenia pracy w erze, kiedy robimy to online bardzo dużej mierze i być może ten właśnie droga rozważenia zredukowania o konieczności pracy, ale być może nie ma się odnosić do samego takiego sztywnego określenia 4 dni w tygodniu po 8 godzin, ale być może nieco inne go rozkładu godzin i być może tutaj należałoby zastanowić czy ten młody by nie zafunkcjonował od razu innych kupieniem tego tygodnia 32 godziny no myślę, że na początku może być nierealne szczególnie właśnie sytuacji w rzeczywistości pandemicznej, ale z drugiej strony właśnie czy to nie napędziło gospoda, a jeżeli chodzi o konsul korzystanie z wolnego i usług może powiedzmy jeszcze podłączone w procesie uwaga w hiszpańskich mediach ten model był projektowany już dla zupełnie innego pokolenia niewykluczone, że odchodzi z rynku pracy takie pokolenie, które żyło to, aby pracować, a chodzi nam nie już całkiem dobrze rozgościła się w nim pokolenie, które pracuje, aby rzecz nie to są ludzie, którzy częściej biorą dzień wolny, aby przedłużyć sobie weekend aby, więc odpocząć, aby wykorzystać życia i być może rynek pracy, bo takich ludzi będzie musiał się dostosować to zwrócę się teraz do Piotra Lewandowskiego tak też słowem podsumowania innych eksperymentów teorii na ten temat pan uważa, że te poszukiwania mają sens, że to jest jakiś pomysł, który warto rozważyć, dlaczego znaczy i krótka też ad vocem do dyskusji trwającej odpowiada zresztą pani pytanie zdaje się za bardzo myślimy trochę kategoriami ludu korporacyjnego wielkomiejskich pracowników zdalnych tego permanentnego bycia online tak dalej tak naprawdę w nawet w takim kraju Hiszpania większość ludzi pracuje online i tak naprawdę wśród pracowników niskich albo średnich kwalifikacjach np. problemem jest albo 1 ciągle bezrobocie albo takie zjawisko Andorą Clement, gdzie ludzie, którzy kiedyś pracowali w fabrykach teraz tak naprawdę właśnie pracują czas 40 godzin, bo mają równe kontrakty incydentalne i tak naprawdę odwróciły się tak historyczne relacje, kiedy Nisko wykwalifikowani pracowali bardzo dużo wysoko wykwalifikowani grali w golfa i do tej pory niestety jest tak, że większość eksperymentów tych firm, które testowały czterotygodniowy dzień pracy albo sześciotygodniowy dzień pracy prawie zawsze były jakieś korporacje często ITI np. Microsoft w Japonii zrobił taki eksperyment skrócić czas pracy generalnie przez to zakazał długi spotkań telekonferencji, czyli walce trochę taką kulturą, że ludzie siedzą w tym biurze cały dzień na tych polach itd. oni powiedzieli kole mają być maks 30 minut spotkania fizyczna MAK zgodzi nie ma dłużej wychodzić wcześniej nie spadło produktywność, ale czy my jesteśmy w stanie np. podnieść produktywność, skracając czas pracy kierowców komunikacji miejskiej wątpię, więc generalnie na pewno wydają się, że wydaje jestem dość przekonany, że transza jest bardzo zróżnicowany jest rynek pracy pod względem tego, gdzie mamy problemy właśnie, jakby niedostatki pracy działały problemy z taką kulturą pracy bardzo długo i jakie są i gdzie właśnie występujące zjawisko związane z przepracowaniem stresem trochę za bardzo wydaje mi się w tej dyskusji o one są to dyskusja trwa za bardzo zdeterminowana przez właśnie takie ładne historie jakich firma IT nowej żelaznej, a trochę za mało przez te inne grupy to wrócimy do tej dyskusji, bo też jednak przypomnieć się, że rozmawia się w tym kontekście bezrobocia na świat, że pracownicy właśnie w fabryk fizycznie po prostu mogliby pracować mniej też by dzielić się miejscami pracy albo na kolejną w ustawie o kolejny odcinek tej dyskusji, bo ona wydają się będzie się toczyła dziś bardzo państwu dziękuję Piotr Lewandowski z Instytutu badań strukturalnych prof. Małgorzata Myśliwiec z uniwersytetu Śląskiego byli państwo zaś informację Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: ŚWIATOPODGLĄD

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 20% rabatu, wybierz pakiet i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA