REKLAMA

Mira Marcinów i Daria Kopiec

Godzina Kultury
Data emisji:
2021-03-20 19:00
Audycja:
Czas trwania:
39:02 min.
Udostępnij:

Gośćmi Godziny Kultury są Mira Marcinów- pisarka i Daria Kopiec- scenarzystka, reżyserka filmowa i teatralna Rozwiń »


Mira Marcinów: "Musimy zacząć mówić własnym językiem, a nie narzucanym przez mężczyzn. Sporo roboty nasz czeka, żeby ten patriarchat z siebie zrzucić, żeby się z tego oczyścić. Zmiana właściwie już się dzieje"

Daria Kopiec: "Przyjęło się takie myślenie o sztuce, że trzeba ponosić ofiary, a tam, gdzie pojawia się figura ofiary jest też figura kata. Wydział aktorski jest bardziej narażony na przemocowe sytuacje. Często odbiera się taką naukę, że tą hierarchizacją i władzą można budować autorytet." Zwiń «

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
dobry wieczór przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska gośćmi godzinę kultury są dzisiaj Daria kopiec reżyserka teatralna filmowa i Mira Marcinów filozofka pisarka Witajcie serdecznie dzień dobry decyzję Daria, kiedy zgodziła się przyjąć zaproszenie do godziny kultury właściwie od razu powiedziała o tym, że chciałaby spotkać się w audycji z Mirą Marcinów z czego ta chęć spotkania to prawda tak było to pierwsza moja myśl i one jest dla mnie bardzo klarowna, ponieważ Rozwiń » temat matki ostatnio bardzo mocno mnie osobiście zajmuje i też trochę tak jest też nie twórców, że jeżeli zajmują osobiście to jakość staje się też zrealizowane widz realizowane w twórczości i i też kolejny film, który przygotowuje myśl tej nowej animacji jest w trakcie pisania scenariusza i właśnie dotyczy tematu matki i była już po lekturze właśnie książki Miry bez matka i i po prostu te nie była pierwsza taka jest zupełnie nawet jego tam wychodzące z wnętrza nieprzemyślane, że tak tak tak czystym jest osoba chętnie bym po prostu porozmawiała, ponieważ sama sama jakość taki sposób może rodzić przerabiam ten temat i dotyczy on mnie ciekawi myślę, że może będzie nawet czas dzisiaj w godzinie kulturę, żebyście sobie nawzajem zadał jakieś pytania, które was, które zajmują interesują, a propos, a propos was Miro co ty na to bardzo miło zaskoczone nim i mnie nie wiedziałam, że to, że rzeka inicjatywa właśnie tutaj Darii, żeby nie zaprosić do tej rozmowy opiera się na tym pomyśle, że karnację rozumiem matka córka jest teraz dary dla ciebie jako zajmujące czy trzeba się po prostu na warsztacie natomiast jestem w wierze po dwukrotnym obejrzeniu swojej ani martwili się zwraca swoje właśnie od siebie wnikliwe mówię tu dotarli własne śmieci i tutaj też poczułam się dziś takie pokrewieństwo tematu bardzo o nową pierwsza scena jest tutaj bez spoilerów mogę powiedzieć bardzo żywa jest w mojej głowie scena, którą ja też w jaki sposób opisuje też jest materią dla mnie niezwykle też symboliczną to znaczy pierwsi karmienia, że lekko, chociaż waha mleko atrament mleko warzywa i te wszystkie też tutaj pokrewieństwa się myśl pojawiają, więc też jestem bardzo ciekawa w takim razie swojej nowej produkcji no tematu animacji, które będzie jak rozumiem matka córka czy tak się kiedyś tak już w czasie dokładnie ta krew dokładnie tak w ja właśnie jestem takim etapie no właśnie widzenia figury matki, aby polemizować Ania z nią nie tylko jako właśnie tej figury ideału z ukrycia być wdzięcznym czy wdzięczną i mierzenia się z tą figurą właśnie kochającej matki i dobrej i zawsze opiekuńczej, a mierzy się jakimś uczuciem właśnie straty, która wynika wynika z tego powodu, że jesteś, gdyby no to odbicie matki, która potrafi być jak baśnie braci Grimm okrutna i wymierzająca no takie bolesne bolesne kary, a nie wiem czy adres mówi się do tego jakoś odnieść, choć bardzo bardzo mnie zaciekawiła się jeszcze myślę o tym animacji już rzeki wie, gdzie też grupa młodych tej karmią te karmić szelki i się pojawia czy ja już coś, jakby zadziałał ten dym efekt Kuleszowa połączyła ani animację czy też rzekach również jest jest jakaś taka Pierre czy to prawda w trakcie dalszych, wygrywając aż, czyli czyli, że to też będzie i tak topos myślę, że różnie także w literaturze sztukach wizualnych animacji to już się może właśnie taki co Polska misja, jaką stworzył takie istnieją my, choć jest to liczna matka również Jacek jak najbardziej Niewiem jak można było inaczej się zgodzić po prostu myślę o tym że, że to jest ten czas, żeby na różne sposoby są figurę matki i przedstawiać i z pewnością będą z 1 strony czuję, że to nie jest nic takiego jak zindywidualizowanego nic takiego oparto własnego, że odkrywamy, że to matka jest jedno mętne, a z drugiej czuję, że jest czesne taką intymność właśnie takich takich tworów takich wyznań, z których rzeczywiście jesteśmy w stanie się odnaleźć jeszcze myślano o tej im nowej animacji i mogą widzieć ich rozmieszczenie, ale też tej animacji właśnie własne śmieci matka jednak jest krzywdząca, ale taką jak dobrocią co to ojciec wypowiada te najtrudniejsze kwestie najbardziej cross nie był agresywny raniąc tak właśnie ich, więc tak myślę, że tamta matka, gdy wpasowuje się taką figurę jeszcze z tym goleniem się takiej matki Polki już tak to ostrze skierowane tego syna syn musiał bardzo podobał się tutaj też język animacji i kilka melodyjnych te emerytów tego właśnie oszczędność powtarzającego się jak refren to właśnie jest taką agresją Szymusia nie znaczy tych pieszczotliwie gości jakiejś tego 0102. dania by szef WHO tej nad opiekuńczości czym nie wiem czy czy też o tym myślisz mówiąc o tej niejednoznaczności i te matki czy tak dokładnie dokładnie dokładnie tak myślę, że myślę, że zasady matek jest duża niejednoznaczność i trudności no właśnie takim rozeznaniu się na tej przestrzeni matczynej i i też też też, że matki szukają siebie szukają siebie jako tych dobrych matek, żeby to nie spełnia jakieś swoje oczekiwania też potrzeby lęki związane z tym, że może chcą być kochany albo boją się odrzucenia rekompensując to nadmierną miłością wobec dzieci, ale też czasem pod tymi właśnie miłymi słowami co zauważyła gość kryją jeszcze te sztylety, które albo nawet powiedziałabym czas, który nie jest widoczny, a dusi nas nawet w pewien sposób zabija Daria jestem ciekawa jeszcze, bo bohaterem twojej animację, której rozmawiamy własne śmieci jest chłopiec jest synek nie myślał o tym, żeby tam przy tym stole posadził dziewczynkę córeczkę silnik to nie wypowiem i w jaki sposób obnażający, a z drugiej strony też, że może też pewnie wynika z wielu wielu rzeczy, ale może nieraz miejscu łatwiej myśleć o sobie albo odbijać się w figurach męskich aniżeli takich bezpośrednio żeńskich aspekt to wynika jak myślisz o plagę starzy to do siebie w ten sposób może możliwe, że to jest też to myślę też, że jest to związany to ujęte w skrócie pewną rodzinną konfiguracją, w której też mogli się po prostu odbijać w ten sposób używać takiego sformułowania mówiąc o tej produkcji, która jest dopiero w trakcie przygotowania polemizował New z matką bez matek Miry też jest taką książką trochę z matką, polemizując polemizowania z matką to jest polemizowali z własną kobiecością przede wszystkim moim zdaniem tak, ale nie tylko, z czym jest jeść ten w mojej właśnie chyba odbicie tego co zauważyła wyciągnęła Mira, a mianowicie tak karmione piersią matki nie tylko karmiąca na poziomie fizycznym dająca pokarm małemu dziecku, ale też karmiąca na poziomie emocjonalnym i takim spożywczym dająca w ogóle, bo będą atakują kojąca dziecko dająca właśnie jemu jakiś podstawy bezpieczeństwa, więc myślę że, że relacje z matką jako jako najbardziej pierwotna no bo jak rozpoczynające się już jej w brzuchu, kiedy dziecko stanowi jej naprawdę część taką fizyczną, a potem potem jakiś sposób też to życie obecność dziecka uzależnione od pierwszych miesiącach od matki, że to jest relacja tylko wpływająca na pewne rozumienie swojej kobiecości, ale w ogóle siebie jako człowieka i budująca potem odzwierciedlający relację z innymi ludźmi, żeby jakaś taka podstawowa relacja i jakiś taki lustro, które potem odbijamy szukamy tych matek w relacjach z innymi ludźmi i stajemy się albo tym dzieckiem albo matką więc, więc myślę, że sytuacja cena o wiele głębsze znaczenie, ale na pewno też w jaki sposób dla dziewczyny dla kobiety dla córeczki ma ogromny wpływ na budowanie relacji damsko-męskich i w ogóle widzenie się swojej kobiecości w rozumieniu kobiecości to jakieś ogromne lustro Daria kopiec reżyserka teatralna filmowa i Mira Marcinów filozofka pisarka dzisiaj gośćmi godzinę kultury za chwilę wracamy do naszej rozmowy teraz czas na informacje w TOK FM dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć-Burzyńska ze mną na łączach telefonicznych Daria kopiec reżyserka teatralna filmowa i Mira Marcinów filozofka i pisarka tuż przed informacjami rozmawiałyśmy o takim definiowaniu się trochę przez matkę definiowaniu się kobiety właśnie przez relacje z matką czy Mira chciałby coś dodać do tego co mówi Daria, z jaką myślałam, że będą teraz w trakcie lektury takie książki, którą zresztą polecam to da się również w tym kontekście tematu, którym mówimy to jest książka Amelii Nothomb najnowsza książka i pelplińskiej pisarki tytuł jest chyba też wzrostu twarz to uderz proste serce przepraszam niestety nie pamiętam, ale jest to jeszcze inna jeszcze inną matkę jeszcze inna opowieść o tych, o których tutaj mówiłyśmy właściwie też ciekawie jest pokazane jak temu w kontekście tego kryterium wierzę, że ten sen tam się pojawia jednak tutaj to pytanie właśnie tego chłopca, który pojawia się w filmie Karol kopiec własne śmieci chłopiec syn także na ile jednak różna jest 4 racja wtedy rodziców cenę córka na to bardzo mocnej w tej książce w tej zniknął pod ścianę no to właśnie zapisane, gdzie są 2 córki jest środkowy środkowe dziecko, czyli tak, aby wyrobisko wiąże zwykle najmniej zapuszczone, że to nie najstarszej najmłodsze tylko chcieć to się między, więc też jakoś się teraz nie chce rozkazywać na ten temat, ale traktuje to jako jakąś inspirację też to by te mówienia bardzo wprost o czymś, o czym tak trudno trudno mówić, bo myślę jeszcze nad tym, że łatwiej czasem o tym co teraz powiedział, że czasem łatwiej na wszystkie opiekować bohaterami weneckim nam kobietom i gdy się postawić w sytuacji własnym syna i też myślałam z tej perspektywy pisania i doświadczenia straty matki, że gdzieś ja się opinia ma też książki pisane przed sceną przez Marcina Wichy przez Marka Bieńczyka mówiących o zmarłych matkach i też miałem taki pomysł przypomniała mi od Daria, chociaż o tym że, że gdzieś tam myślałam, jakby to było jego stosuje często ten eksperyment myślowy, gdyby to syn powiedział chciałby dostać, gdyby mężczyznę był w tej relacji czy to cokolwiek zmieniło oczywiście tak w imieniu narodu wiele też myślę, że tak przez przeróbkę jakąś taką literacką, że znacznie łatwiej było przez długi czas identyfikować się bohaterami właśnie męskimi po prostu też często spotykałam tak skomplikowanych postaci, którym bogaci identyfikować kobiecy, a to, dlatego że paczkę Małopolskę też na edukację tak taką ani inną bardzo mało stosunkowo mało Tur czytała np. teraz podpisanych przez kobiecy, że gdzieś to teraz metra jak i nawet, że zakładają właściwie czytam czytam wyłącznie z literatury celem przez kobiety jest myślę, że to dobrem osób też na zachowanie równowagi i również na bardzo bardzo tym ten film ze swoim własne śmieci też z tej perspektywy no właśnie, że ogląda przedstawionych przez kobietę właściwie moją rówieśniczkę bardzo chcą też dawało jakiś jeszcze takie pole do różnych fantazji co tam jeszcze się mogło właśnie wydarzyć co jest co przekształcone jeszcze myślę o tej postaci baletnicy tej właśnie tam, skąd te słowa wypowiadane przez słowa, które ona słyszy to znaczy, które słyszy mała dziewczynka i to jest też bardzo taki czas, gdzie w wielu miejscach myślę jest to podkreślane jakie, jakie przekazy słyszymy i próbujemy nas też bardzo negatywne często określenia kierowane wobec chłopców dziewczynek w jaki sposób próbujemy odzyskać te słowa im Jana przykład myślę o pojęciu histerii, która próbuje dziś bardzo tutaj też naukowy sposób, ale odzyskać dla kobiet, że właśnie odrzucić tylko znaleźć sposób, żeby teraz tak powiedzieć, że mało jak bardziej wielowątkowe jest też myślę, że ta moja odpowiedź jest takim odzyskiwanie różnych tutaj negatywnych przekazów o histerii, jakiej histerii Mira będziesz pisać piszesz histerii siostrzanej myślę, że to to stary stary temat historii polskiego szaleństwa i melancholii pierwszego tomu, który poruszyła druk jest całym poświęconym histerii ta i tak właśnie historyczność magicznych znaczeń jak to nazywano dawnej Polsce czy czy to w jakiś sposób jest cały czas temat taki i na bardzo żywy to znaczy w jaki sposób mówić oczywiste jest używane tak jak o przez patriarchat jako formalność uciszenia one, a niech przestanie histeryzować, ale też imprezują tam to w jaki sposób możemy teraz myśleć o tym zjawisku jako czymś, a właśnie definiującym jakoś kobiecości nawet, a wcale nie jest negatywnym to nie jest łatwe zadanie, ale to jak najbardziej da się zrobi wszystko takie np. pojęć no właśnie bardzo bardzo na czas jest to, o czym mówisz, bo nawet chciałam zadać wam takie pytanie czy kobiety w tej chwili w Polsce też przeżywamy taki czas że, że w końcu przestaniemy być zagoniony do konta z napisem histerycznie, a może właśnie uda nam się te w cudzysłowie histerię wynieść na piedestał dzięki niej być może odzyskujemy dzisiaj głos z gazet ten posiadanie psa czekały też co mówisz mówicie tak naprawdę to decydujący jest temat myślę, że każda kobieta też ma jakieś doświadczenie swojej histerii, jakiej skali dynamiki tego zjawiska, ale tak sobie od razu pomyślałem, że no właśnie to też życie za leki i w jaki sposób historię, że histeria zwierzę się przeważnie z tego, że są tłumione emocje które, które gdzieś są ciągle jakiś sposób chowane ucisza one nie daje się miejsca i nagle po prostu tak jak gotujące się woda zaczynają pić i po prostu wtedy następuje lub może następować efekt histerii, czyli trochę jest takiego że, gdyby dyby pewnie się wypowiadał te emocje te słowa regularnie i zło i wypowiadał się w momencie, kiedy już ważne sprawy danej kobiety osoby no to pewnie by nie dochodziło do tego aktu takiego po prostu wyrzekł, które to słowami własnych śmieci i wyrzucać, bo wyżej po prostu emocjonalnego tylko faktycznie można by było ciągle rozmawiać dzielić się tymi swoimi przeżyciami, więc myślę, że to jest czas, kiedy jest oczywiście tych słów tych emocji było tak dużo stłumiony przez tak długi czas, że jeszcze koniec długi czas minie, żeby żeby, żeby tak naprawdę się uspokoić na nowo zacząć nową nowy dialog, ale no, ale chyba taka jest takie marzenie taka jest perspektywa nowy dialog dialog z kim czy właśnie specjalnie nie chciał definiować myślę, że on jest szeroki dialog z sobą samym na rok z mężczyznami kobiety mężczyznami dialog generalnie międzypokoleniowy myślę, że jest ich wiele więc, ale chyba zawsze powinniśmy zaczynać od siebie podobne mówi się także jako dobry dialog pomiędzy sobą wewnętrznym dzieckiem wtedy jest lepszy na zewnątrz dobry dialog między moimi gości nami to jest to co przyświeca godzinie kultury w g takie poczucie, choć nie tylko kobiety są gośćmi godzinę kultury, żeby się w ogóle wszystkie powinniśmy w końcu spotkać i mówię tu trochę się uśmiechając, bo wspólna kawa wszystkich polskich kobiet mogłaby być wydarzeniem ekscytującym na pewno, ale myślę też takim spotkaniu trochę wdają się dalej o tym wspomniała w duchu prawdziwej Solidarności czy on w ogóle byłoby waszym zdaniem możliwe, bo wbrew pozorom ja mam takie wrażenie że, że w Polsce patriarchat i uwikłanie nas w nim bardzo kobiety w Polsce podzielił te duże teraz jeszcze, nawiązując też do tej 413 proc żyłami stała takim też prosty język o tym co feministycznych interpretacja 4 było właśnie taką możliwością mówienia nie w języku narzuconym nam przez mężczyzn to znaczy, że to był jakiś sposób wyrażania, które np. ma rację były tutaj zatrzymany zahamowany jak to co powiedziała Daria na takich wskazań to kneblowanie, jakim się za no tłumienie i wszyscy ich mechanizmy obronne, które jak wiemy, że nie są najlepszym najlepsze sposoby regulowania emocji i tak właśnie kontrując, odpowiadając na pytanie o Solidarność na tej myślę, że rzeczywiście jeszcze sporo sporo roboty nas czeka, żeby ten patriarchat nas samych jak każda z siebie, żeby z ZTE rzucić, żeby się z tego jakoś oczyścić albo właśnie odwrotnie, żeby nie wyrzucać, ale tak jak mówiłem odzyskać znaleźć na to swój sposób to znaczy na te opowieści, które słyszałyśmy, żeby teraz znaleźć np. na określenia jakąś jednoznacznie dotychczas kojarzone z jakąś negatywną naszą stronę takie właśnie jestem historyczką, żeby znaleźć na to sposób co jest w tym pozytywnego co może oznaczać walce np. z takim pocieszającym głosem, który przecież nie tylko głosem mężczyzn, ale również kobiet, które w takim języku się odnalazła, więc pytają się ja mam olbrzymią ochotę na tę okazję się z ulgą, ale właśnie raczej nie ma tutaj z pewnością takim czasie jako historycznie, jakim się znajdujemy nie mam wątpliwości, że faktycznie pandemia toby się to bardzo dobrze udało, bo to jest jakiś taki głos który, które z różnych stron kursie i który jest naprawdę czymś bardzo o takim, jakim bazującym głosem tego tegoż siostrzeństwa, więc ja to nic Niewiem tutaj jestem optymistką kursów Inkę powiedziała, że oprócz tego, że dużo pracy jak zawsze jak wszędzie trzeba włożyć w to, że to było możliwe Daria właściwie już się dzieje nosiłem też podobnie też też od 9 osób to moja wcześniejsza wypowiedź też tego dotyczyła, że też właśnie czuję, że potrzeba czasu ale, ale tak na poziomie myślę, że takiej swoich emocji tu i teraz to to myślę że, że tak tak takich spotkań i takie dziś odcinający kulejącej kobiecości wokół rozumiejące i też w dającej wsparcie dziś jest duży głód i ja też bym chętnie na taką kawę przyszła, szukając własnej kobiecości też pewnego rodzaju jednocześnie waleczności siły, ale też ukojenie ni i rozumienia świata w tym kontekście właśnie w pewnej takiej głębokiej wrażliwości Daria kopiec i Mira Marcinów dzisiaj są roszczeniami godzinę kultury teraz w radiu TOK FM czas na informację za chwilę wracamy dobry wieczór raz jeszcze przed mikrofonem Marta Perchuć Burzyńska to jest trzecia ostatnia część godzin kultury moimi gośćmi są Daria kopiec reżyserka teatralna filmowa i Mira Marcinów filozofka pisarka nasza rozmowa zeszła na na histerię o histerii Mira Marcinów pisze kolejną książkę w cyklu historia polskiego szaleństwa, a ja jeszcze trochę chciałam zapytać właśnie w kontekście histerii oto co tu i teraz, bo histerią też nazywane były reakcje studentek szkół teatralnych filmowych, które opowiadały o tym co je spotykało w czasie, kiedy studiowały mobbing molestowanie zastraszanie upokarzanie ostatnio druzgoczącą list napisała w tej sprawie aktorka Anna Paliga z łódzkiej filmówki opisała, podając nazwiska kilka przemoc owych bardzo sytuacji Daria Filmówka od takiej strony również zapamiętasz w co prawda też chciałam tylko ich jest on zatrważającym to jest także mam wrażenie, że w ogóle przyjęło się takim myśleniem o sztuce, że trzeba jednak ponosić ofiary, a tam, gdzie znajduje się figura ofiary też jest figura kata i bo jedno drugiego po prostu nie może funkcjonować żyć ciągle trzeba coś ich oddawać jakiś sposób się poddać czemuś poddać się rygorowi Kieras liczności i pewnej bardzo trudnej ocenie i teraz jest kwestia kwestia właśnie prowadzących jak będą w jaki sposób korzystali jedynie tych cech władzy i mam wrażenie, że sama ukończyłam wydział aktorskiego myślę, że że, żeby ta, aby ten wydział jest szczególnie narażone na taką na takie przemocowych sytuację, chociaż łatwiej by mi chyba było opowiadać ścieki z perspektywy moich refleksji albo obserwacji że, że faktycznie często odbiera się taką naukę, że noże Rze, że to ich hierarchizacji i władzą można można w jaki sposób budować autorytet zresztą z anegdoty legendy przecież o reżyserach którzy, którzy tak w jaki sposób pracowali z aktorami mieli takie efekty i zresztą wielokrotnie szanty i redaktorów od reżyserów czy innych ludzi teatru czy filmu mówili to taką w takim, jakim zachwytem, że być może tych zwierząt tak naprawdę, że jedyną możliwością celem lub sposobem dojścia do jakiegoś wybitnego efektu jest właśnie poniesienie ofiary poniesienie kosztu jest wpisane po prostu sztukę bycie artystą no tak Paweł Passini mówił dosłownym cierpieniu, że trzeba takie cierpienie też przeżyć, żeby żeby, żeby coś stworzyć no ale przepraszam chciałbym musisz nawiązać do naszej rozmowy, jaką przyszło do głowy rzecz to wszystko mam wrażenie niestety ma swoje korzenie w tym właśnie w tym miejscu rodzinne w tym ognisku domowym i to jacy jesteśmy później czyli, żeby tam matka kojąca albo właśnie czas rządząca w jaki sposób toksycznie działająca bądź jakiś sposób nie mogąc zaspokoić potrzeb swojego dziecka myślę właśnie, że to ma ogromne znaczenie NATO co dzieje się potem w relacjach międzyludzkich przekroczenie między, ale też to, o czym powiedziała że, że pewnych świętości w sensie świętych Mistrzów świętych autorytetów świętych rodziców się się nie tylko nie dotyka, bo im wolno więcej to prawda no tak to jest taka niestety takim się wydaje może nasza Polska specyfika też to tkwienie takie w brudach ten strach przed czekaniem na światło dzienne spraw, które powinny zostać raz na zawsze wyjaśnione i ukrócone dla uzdrowienia sam, bo nie wiem czy czy zauważacie, żeby coś się oprócz tych głosów, które się pojawiają czy coś czy coś rzeczywiście zmieni wiem, że Akademia teatralna w Warszawie to wszyscy wiemy wprowadziła specjalny program zmiana teraz działa to działanie w dobrym kierunku z pewnością, ale czy wystarczające, więc mogę tutaj jeszcze swoje właśnie 3gr dała to znaczy wydaje się bardzo ważne, żeby zaznaczyć, że właściwie wszystkie wątki tutaj poruszane przez nas myślę o z 1 strony o tym Otóż dającym naprawdę się rozmarzyła pragnieniu wdrażanych przez Darię tego się zwycięstwa taki opiekuńczości tej części której, gdy myślę, że teraz brakuje w tych spotkaniach z drugiej strony myślę o tym jakie emocje wzbudzał we dnie i wzbudza nadal, ale jako uczestniczka mocno to toczyłem strajku kobiet i tej przestrzeni na dnie na wyrażenie złości i być może to wszystko jakoś myśląc o pewnej Klan, żebyście o tym że, że właściwie taka przestrzeń my nie mamy dostępu dziennik kontaktów damy się własną agresją złością jest taką przestrzeń często do nadużyć, bo nie potrafi mówić po mnie nie ma też tego jak wrócę do tego języka to znaczy, że dziewczynki są tak są realizowane, żeby nauczyć siedzieć cicho, że właściwie ten bardzo podkreślam nie wychowują córkę również, że właśnie mówiła, że tak dużo mówiła nam też mają doświadczenia prowadzenie zajęć wśród studentów tak jest ustabilizowany środowiskiem np. nie wie psychologia, gdzie widziałam w grupie 20 kilka dziewcząt kobiet i 1 mężczyznę i to 1 mężczyzna mówi przez 2 godziny dydaktyczne zajęć i PiS myślę o tym jak istotna jest przestrzeń właśnie do tego i żeby pozwolić mówi, żeby dać energię na to, że kobiety mówiły, że go zyskiwały głos i w tym wszystkim w tej sytuacji również teraz właśnie wpisujące się przecież akcje właśnie tu, żeby tak przyszedł moment kojące, którym tutaj Daria też mówiła czy w ogóle mówiłyśmy tego wierzę ci tego wspieram tego jestem i jesteśmy razem ze sobą rozmawiać po i dajemy taką bezpieczną być może teraz tak ważną przestrzeń, żeby potem nikt nie wie, które oczywiście nadal przeżywamy różnie okazujemy już mówić o tym, że to nie jest emocje zakazała naszych najbardziej to jest normalne emocje również, które przeżywają kobiety, ale jest też bardzo wyczerpująca, gdy tak długo się czuł jednak nie ja myślę że, że ta wypowiedź czy wypowiedzi nasze są też okresie chyba trochę już jesteśmy wyczerpane wg niego że dobrze by było też znaleźć przestrzeń na to, żeby teraz słuchać oczywiście nadal tych, które mówią, ale też dać sobie no właśnie słucha techno przez 6 my jesteśmy słucham, że leci to jest myślę teraz taki ważny głos, który możemy odzyskać Darię no ja mam, słuchając ich nie widzimy się ale, ale tak cały czas po takich wała głową, bo no zgadzam się zgadzam się Miry słowami, że i wyczerpujące jest wyczerpujący jest o ich złości ten gniew, ale była i to mi też powiedziała jeśli tylko do prawdy podkreślam tak bardzo wyczerpujący jest sumienie tego też złożyć i tego nie budzi ono jest, spalając to jest niszczące od wewnątrz i i po prostu myślę, że ten efekt, którym rozmawiamy w ogóle ich rodziny i relacji z matką i tych minionych u uczuć emocji wypowiedzianych przez przez pokolenia ich by z tego, że nie mamy narzędzi właśnie do mówienia do do tego, że niektóre emocje są zakazane złość jest emocją zakazaną, że właśnie tak samo właśnie dziewczynki mają się uśmiechać i delikatny, a i po prostu ta złość gniew jakoś nie przystoi potem zostaje pewien rodzaj właśnie takiej zgnilizny wewnętrzne, które dziś musi i tak wyjść i i zbyt to jest taki chyba moment, w którym którym coś się oczyszcza i wtedy jak przy oczyści to dopiero zaczniemy no może właśnie rozmawiać w sposób w sposób delikatny go w sposób w sposób swobodny, że będziemy wiedzieć, że możemy pokazywać się i złością ze smutkiem lękiem a, a zostaniemy właśnie nowy słuchane i będzie miejsce na te wszystkie nasze stany niestety czas radził się chyba będzie szybciej niż wre w realnym życiu i powoli musimy kończyć nasze spotkania jeszcze na koniec chciałbym się z wami wybrać, jeżeli pozwolicie na wyspę, bo z powodu pandemii zamknięcie od dziś teatrów przesunięta na dzień wcześniej została premiera spektaklu wyspa w teatrze Horzycy w Toruniu w reżyserii Darii kopiec Piotruś pani Wanda po latach wracają do Irlandii to brzmi tak powiedziałem rozliczeniową z to prawda to prawda no to jest bardzo spektakl jest ciekawym kontekście naszej rozmowy, ponieważ tutaj przed świętami taka Romanowska myślę właśnie płynnego pokolenia i rozdarcia pomiędzy pojęciem wolności pojęcie bezpieczeństwa i określam jako taka figura kojarzą nam się zmyślą o pewnej wolności jest jakąś siłę ciekawym materiałem do obserwacji do takiej pracy teatralnej czym jest dzisiaj wolności i czy tylko musi się ograniczać do do poszukiwania braku zależności i czy brak zależności jest oby na pewno wolnością czy już jest drogą ku ogromnej samotności, więc wszystkie tematy pojawiają się w spektaklu, bo ten Piotruś pan on jest przedstawiany w sposób taki, że fantazjuje na temat zrośniętych postaci książki o tytule Piotruś pan, czyli pojawia się i dzwoneczki scenerii Stalowa zaginiony bazy zaginionych chłopców Piotrusia pana ojca Piotruś pan i również jego cień, który też ma coś do powiedzenia, więc przyglądamy się takiego poziomu pewnego pokolenia jak wy sobie radzili dzisiaj ci bohaterowie, którzy by już wyrośnie z tych dziecięcych czasów książki spektakle wyspa do zobaczenia niestety na razie tylko online ale, ale zachęcamy państwa bardzo serdecznie do tego, żeby zajrzeć do teatru Horzycy właśnie właśnie tak no jak to się mówi wirtualnie czeka niestety niestety niestety nie nie fizycznie bardzo bardzo dziękuję za rozmowę o macierzyństwie kobiecości matkach od córka histerii bardzo bardzo się też, że spotkałyśmy w godzinie kultury dziękuję bardzo, dziękuję Mira Marcinów filozofka pisarka i Daria kopiec reżyserka teatralna filmowa Bydgoszcz dniami godzinę kultury teraz czas na informacje Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GODZINA KULTURY

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 40% rabatu, wybierz pakiet "Aplikacja i WWW" i słuchaj wygodniej z telefonu!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA