REKLAMA

Kłótnia na linii Chiny i USA

Połączenie
Data emisji:
2021-03-19 13:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
23:51 min.
Udostępnij:

Po pierwszej azjatyckiej podróży amerykańskiego sekretarza stanu Antonego Blinkena i spotkaniu z chińską administracją na Alasce

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
łączenie i w tym trzynasta 6 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami są Michał Baranowski German Marshall Fund dzień dobry witam pana witam państwa i prof. Krzysztof Kozłowski ze szkoły głównej handlowej dzień dobry dzień dobry będziemy mówili o podróży zagranicznej Antoniego Blinkena sekretarza stanu Stanów zjednoczonych po pierwszej podróży zagranicznej podróży najpierw do Japonii potem do Korei, a w pełnym sensie zakończonej taką wizytą domową na Alasce, gdzie Rozwiń » doszło do spotkania z przedstawicielami Chin może zacznijmy od tego układu od tego schematu tej wizyty, dlaczego najpierw właśnie ten kierunek, dlaczego najpierw Japonia Korea Michał Baranowski to jeszcze bym dodał 1 element do tej do tej układanki może nawet ważniejszy, czyli czy również spotkanie prezydenta Bidena w formacie kładł, czyli z liderami Indii Australii Japonii poprzedni piątek to pokazuje ta wizyta pokazuje i to spotkanie kład pokazuje, że Azja Indo-Pacyfiku będzie będzie priorytetem dla tej administracji, a same spotkania tak jak pan mówił spotkania najpierw z najbliższymi sojusznikami Stanów zjednoczonych Japonii, która jest częścią układu, ale również skoro, która która, która jest bardzo ważnym sojusznikiem Stanów zjednoczonych pokazują, że stany Zjednoczone będą miały inne podejście będą już tak powiem sojusznika centrę ręcznie, czyli skupią się na swoich sojusznikach, ale w kontekście konkurencji z Chinami no a potem potem, a ta logika była kontynuowana również na Alasce, gdzie była dość mocno wymiana zdań między sekretarzami Kenem i minister spraw zagranicznych Chin co pokazuje jak bardzo trudno będzie relacja, bo to było również przy przy kamerach, a nastąpiła zmiana w tonie i powiedzmy podejście Stanów zjednoczonych w porównaniu z polityką Trumpa na taką konkurencję z pozycji siły ale, ale oczywiście konsensus konsens w stanach Zjednoczonych co do tego, że to będzie bardzo trudna konkurencja i wyścig pozostał no to widzieliśmy w ciągu ostatnich 2 tygodni na to rzeczywiście wypowiedzieć angaż był bardzo mocno ale zanim przejdziemy do tego punktu, który oczywiście jednym z takich bardziej istotnych tutaj warto się zastanowić nad tym sojuszem z Japonią Koreą prof. Krzysztof Kozłowski Maciej nie tutaj mam wrażenie, że od momentu, kiedy prezydent by ten głos się na czas doszedł do władzy zaczynamy myśleć o Stanach Zjednoczonych w kategoriach powtarzające się historią, bo to wraca do władzy człowiek przychodzi dochodzi do władzy człowiek, który był jedną z ikon po to, Asia, czyli obawy polityki Baracka Obamy na na kierowania czy skoncentrowania się na relacjach przynajmniej w basenie Pacyfiku, dlatego że historia nie powtarza co najwyżej się rymuje rzeczywiście trzeba przyznać, że nowa administracja stara się odbudować zaufanie dotychczasowych sojuszników, które mogło być zachwiane bardzo transakcyjne nastawionym podejścia Donalda Trumpa, zwłaszcza do Korei Południowej nie mniejszej mierze do Japonii, która panowała bardzo, której przywództwo, bo na pewno bardzo przywódcy byli bardzo rozczarowani zarzucenie pomysłu partnerstwa Transpacyficznego natomiast z drugiej strony na no zwróćmy uwagę, że tak naprawdę obecny konsensus Stanach Zjednoczonych czy obecna łatwość odbudowy czy nawiązywania kontaktów właśnie z Koreą południową właśnie z Japonią czy wspomnianymi już wcześniej Australią Indiami itd. wynika głównie z tego, że tak naprawdę polityka Stanów zjednoczonych w dłuższej perspektywie wobec Azji nie ulega szczególnej zmiany i konkurencja, której mówimy z Chinami tak naprawdę realizowana będzie teraz prawdopodobnie realizowana tylko innymi instrumentami prawdopodobnie bardziej poprzez obudowanie Chin zbudowanie wokół Chin otworzenie tego pomysłu zbudowania wokół Chin Sojuszu, które będzie bardziej sprzyjał bardziej sprzyja Waszyngtonowi niż Pekinowi na te będą drobne problemy minęło tamtej pory 4 lata i bardzo poważne padają pytania soulu czy już jak już raz Amerykanie zagrozili wycofaniem garnizonów czy, stawiając wszystko to na ostrzu noża wokół pieniędzy czy jak już 1 administracja japońska przepraszam za kolokwializm, ale przejechała się na współpracę z Amerykanami mimo wszystko partnerstwa Transpacyficznego bardzo silnym elementem nosić, aby do trzeciej strzały jego dynamiki, czyli bardzo głębokich reform wewnętrznych strukturalnych, które staną największe wyzwanie dla ożywienia tej gospodarki szczerze mówiąc wydaje można tak brutalnie rzecz okresie jest szersze perspektywy by, jeżeli w ogóle chciał zachować jakiekolwiek cokolwiek mieć jeszcze do powiedzenia w basenie Pacyfiku nie miał wyboru on tak naprawdę nie ma bowiem tak nowe regulacje odbudować musi, a tutaj nasze zadanie to słowo, a czy to nie jest trochę tak, jednakże w tym momencie i Japonii i w stanach jest jednak w pewnym sensie polityczne nowe otwarcie jest nowy premier Japonii jest nowy prezydent Stanów zjednoczonych często tworzy jednak jakieś możliwości działania, nawet jeżeli faktycznie jak pan mówi przejechali się wcześniej na swoich oczekiwaniach Japończycy no dotychczasowe na obecny premier Japonii, które bardzo to wywodzi się z dominującego ugrupowania politycznego w Japonii obecny prezydent Stanów zjednoczonych, który wywodzi się Bogu ukrytym wywodzi się z tej części amerykańskiego establishmentu, która miała bardzo dobre relacje z poprzednim z poprzednią administracją japońską tutaj jest bądźmy szczerzy to jest raczej kontynuacja czegoś co było Point ludziom to innego to leki tra, a czasu Donalda Trumpa dokładnie oczywiście nie chcę, żeby to zabrzmiało, że mniejsza cokolwiek w tej polityce, ale szczerze mocniej powinniśmy być aż tak bardzo zaskoczeni, zwłaszcza w sytuacji, kiedy Amerykanie muszą zdawać sobie sprawę, że skonfliktowane ze sobą też nie zapominajmy Korea Południowa Japonia mogą stanowić dla nich potencjalny problem w relacjach z Chinami oto mamy 2 głównych sojuszników, gdzie stacjonuje większość sił zbrojnych Stanów zjednoczonych znowu w basenie Pacyfiku, którzy nie mogą się ze sobą dogadać, a jednocześnie są zależni gospodarczo Chin, więc wiadomo, że tych te 2 stolice trzeba w pierwszym rzędzie na pewno docencie można pogodzić, a też patrząc na złożoność historii między Japończykami Chińczykami południowymi zdają sobie sprawę, że tak naprawdę historia najnowsza najnowsza historiografia ukraińska jest budowana wokół oporu wobec japońskiego okupanta do Idy na idyllę tutaj już koniec liczy, zwłaszcza przy bardzo nierównym podejściu japońskim do kwestii tylko do kwestii związanych jeszcze z zasadą po drugiej wojny światowej nie chodzą też szczegóły i został też w tym kontekście, że japońska administracja bardzo często uśmiecha się do tej części elektoratu, który też nie jest blisko do Koreańczyków paradoksalnie zagrożenie chińskie czy może to zagrożenie chińskie co 10 chiński może tutaj z powodu emocji, że Japończycy są w tej chwili tak naprawdę na granicy bardzo poważnego zespołu terytorialnego oddał ją do boju czy Senkaku czy wyspy Senkaku zależności, które w dialekcie chińskim mówimy albo czy używamy nazwy japońskiej w momencie, kiedy musimy zdawać sobie sprawę, że w ciągu najbliższych 9 miesięcy mamy też gwarancję prężenia muskułów przez Koreę północną, która zawsze stosuje ten scenariusz wobec każdej nowej administracji amerykańskiej i w momencie, kiedy nie ma co ukrywać cała Azja zauważyła kolejne starcie kolejne zderzenie między Indiami, a chińską republiką ludową o granica możliwe, że to spowoduje pragmatyczne zniżania pogodzenia byłbym sceptyczny, ale rozumiem, że to choćby ten to jak może inaczej to jak wizyta została ustalona czy to ten kierunek, kto był pierwszy, kto był drugi ma tutaj znaczenie czy niekoniecznie jak pan Arsenal z mojej perspektywy to zgadzam się absolutnie moim przedmówcą najważniejsze w tym wszystkim jest tak naprawdę spotkanie od tego strona stany Zjednoczone Indie Japonia i Australia czy wyraźny sygnał do głównych dużych gospodarek, które są w dużej mierze albo zależne albo konkurencyjne wobec Abe wobec Chin, że traktujemy priorytetowo mamy oddzielny kanał komunikacji uwaga Romanowa ustawione nomen omen głównie za administracji Donalda Trumpa poniesione do tego do tego do tego poziomu ważności pierwsze kroki dyplomacja amerykańskiej do Japonii, a potem do kolei z mojej perspektywy myślę, że ani są całe nie byłby obraz nie będzie nie będzie obrażony na Tokio o to, że to było pierwsze to co byłoby obrażone, gdyby całą lukę w ten sposób tajnymi taka sekwencja rzeczywiście nadaje w tym świecie azjatyckie, którym twarz i kolejność heroiczność pewne konwenanse są bardzo ważna jest zrozumiała dla regionu na pewno świadczy o tym, że będziemy do czynienia z lepszym zrozumieniem dyplomacji amerykańskiej specyfiki przepraszam Lubienia koniec cytatu dyplomacji w Azji czy z Azją niż mieliśmy właśnie za transakcyjnego czasami bardzo brutalnego Donalda Trumpa już, ale pamiętajmy też się podobał ludziom bezpośrednio obywatele często w samej Azji aż bardzo krótko, dlaczego takie byłoby obrażony szczególnie z wschodzące słońce świeżo upieczona świeżo upieczone państwo rozwinięte pamiętajmy o tym, że Korea była pierwszą kolonią państwa azjatyckiego i jest na znacznie krótszy staż wśród azjatyckich państw rozwiniętych natomiast topią jako takie uważa się za jedną z centrów cywilizacyjnych jest punktem odniesienia dostać 1317 lub łączenie dziękuję 1322 Jakub Janiszewski przy mikrofonie z nami są Michał Baranowski German Marshall fanty i Krzysztof Kozłowski ze szkoły głównej handlowej rozmawiamy o wizycie zagranicznej sekretarza stanu Zjednoczonych w Korei Japonii, ale teraz może skoncentrujmy się na tym co skończyło ten Tour Blinkena, czyli spotkanie w Ankarze, lecz Alasce zacznijmy może od samego miejsca, dlaczego właśnie tam Michał Baranowski, gdy pan dobre pytanie, mówiąc że jestem w 100% pewien oprócz tego, że jest to, że może pan profesor wie wie lepiej oprócz tego, że jest to jest miejsce które, która jest no bardzo i jasny sposób nastawione i ukierunkowane w kierunku w kierunku Pacyfiku wdaje się, że to ta bliskość geograficzna odegrała rolę, ale to mi, mówiąc że tylko przychodzi do głowy, ale i tak na pewno profesor ja również podziałami również podzielam to spojrzenie raczej to jest kwestia po prostu rozpoznawalności w Azji tego miejsca pośrednio blisko gdzieś Kanady też, która teraz też troszeczkę rezonuje na relacjach chińska amerykańskich możliwe, że to z tego wynikało natomiast tutaj jakiejś głębszej głębszej treści przepraszam, ale też nie mogę 17 właśnie, ale czy to nie jest jakby w pewnym sensie pokazanie, że to nie jest wizyta tej samej rangi co nie wiem Waszyngton albo Pekin tak jakby miejsce na poły neutralne to nie jest tak nie no to na pewno to to to to na pewno to nie jest to jest i jeżeli już troszeczkę bardziej spotkanie w pół drogi Amerykanie co prawda was jest oczywiście terytorium amerykańskim nie są to też Hawaje które, które są powiedzmy geograficznie pomiędzy, ale dalej to jest to jest bardzo daleko od od Waszyngtonu nawet od tych kontynentalnych Stanów zjednoczonych to jest na pewno to jest na pewno sygnału zupełnie innej rangi wizyta taka robocza rozpoznawcza no nie do końca neutralnym miejscu, ale jednak, ale jednak wpół drogi trzeba by policzyć ile jest z Ankary do Waszyngtonu ile zakres do Pekinu ale, ale na pewno jest na pewno jest to jakoś troszeczkę pomiędzy dale niewątpliwie to jest miejsce, w którym obie strony postanowiły na siebie mówiąc tak trochę przesadnie pokrzyczeć to, zwłaszcza jeżeli chodzi o stronę chińską, która powiedziała, że stany nie mają żadnych podstaw by mówić o ekspozycji siły chyba nie na to liczył Glinkę no zdecydowano, że tutaj szczerze powiedziawszy wydaje mi się, że tak naprawdę wycięte wydźwięk tego spotkania obydwu przypadkach jest to głównie na awans wewnętrzny w przypadku Stanów zjednoczonych wewnętrzna odczytanie z kim będziemy mieli do czynienia na jakim w, jakim tonie będziemy go znać czy jest możliwe zdefiniowanie pewnego rodzaju obszarów płaszczyzny współpracy, gdzie no nie ma co ukrywać administracja amerykańska potrzebuje wsparcia chińskiego mówimy chociażby o zmianie zmianach klimatycznych czy z drugiej strony zdefiniowania tych obszarów, w których konsekwentnie nie będziemy się zgadzać, ale rozdzielamy się zgodzi działamy od siebie ze strony chińskiej natomiast samo sam fakt wystąpienia zamiast 2 minutowego otwierającego 15 minutowego, które z perspektywy Europejczyków Amerykanów było bardzo długie perspektywy chińskiej wystąpień jest takim bardzo koherentny bardzo krótkim wystąpieniem publicznym no ewidentnie widać, że dyplomacja chińska była nastawiona na komunikowanie do wewnątrz do wewnątrz chińskiego mu, zwłaszcza tego, zwłaszcza tego internetowego do i podkreślania asertywności no, który nie ma co nie ma co ukrywać, na które nie ma co ukrywać siedzi 5 buduje w tej chwili swoją politykę wewnętrzną zwłaszcza, wydobywając państwo z opałów koronawirus, ale jeżeli tak było, że w pewnym sensie obie strony musiały się bardzo podczas tego spotkania liczyć czy oczy inaczej czyta wypowiedzi pierwsze podczas tego spotkania były bardzo obliczone na rynek wewnętrzny pewnie często tak bywa, ale chyba nie zawsze jest aż tak mocne natężenie tych napięć w pewnym sensie to były takie spotkanie tak sobie próbuje tłumaczyć, które można było uznać, że nie za stracone, ale było jasne, że pierwsze wypowiedzi nie będą szczególnie sympatyczne i że tu, jakby nie nie wydarzy się to na co można, kto ktoś by mógł liczyć, czyli jakaś jakiś reset prawda to chyba też jest taka logika nie wiem czy dobrze zgaduje Michał Baranowski czy ja po stronie amerykańskiej z pewnością nie ma absolutnie apetytu na na reset w relacjach z Chinami zresztą akurat w tym w tym kontekście amerykańskim ta jest mniejsza potrzeba na komunikat ani na komunikowanie wewnątrz, dlatego że że w stanach Zjednoczonych jest rzeczywiście naprawdę dość na bardzo szeroki nawet dość głęboki konsens co do co do polityki Stanów wobec wobec wobec Chin to co to co widzimy za to po tych pierwszych wystąpieniach wizycie, ale również oczywiście na tej tego spotkania bankrut, ale również wcześniejszych wypowiedziach Bidenów choćby podczas monachijskiej konferencji bezpieczeństwa, gdzie mówił do Europejczyków to jest to jest nas na ustawienie tonu relacji Stanów zjednoczonych z Chinami ten ton i patrząc na te ostatnie szereg spotkań tak naprawdę jest jest mocny jest taki jastrzębi jak ja rozmawiam z kolegami którzy, którzy się tym zajmują, jakby na co dzień, jeżeli chodzi o relacje amerykańsko chińskie to oni są oni są zdziwieni w sumie ogólnie rzecz ujmując pozytywnie, że administracja Bidena tak twardo podchodzi to do Chin i to na pewno było widać widać było Ankara, lecz czyli, czyli absolutnie to nie jest stracone wizyta w takim sensie ustawienia tonu relacji na pewno pozostanie bardzo dużo bardzo znaczy na pewno zostaje bardzo dużo do zrobienia, jeżeli chodzi o miejsca, w których w, których stany Zjednoczone Chiny mogą współpracować, ale najpierw to one muszą konkurować i przekonać swoich sojuszników znaczy Amerykanin przekonać swoich sojuszników, że oni w tej konfrontacji właśnie przepraszam konkurencji z Chinami są poważni i są również poważni w tym, że będą to robili wspólnie z sojusznikami szczególnie w Azji, ale toteż, ale też do pewnego stopnia w Europie pewnie do tego wrócić, ale to, bo np. ważnym elementem tego wystąpienia Blinkena w Monachium, kiedy on Europejczyków namawiał do tego, żeby weszli ze Stanami Zjednoczonymi w tą w tej konkurencji między demokracjami, a krajami autorytarnymi jako jako ten definiujący spór cywilizacyjny który, który stoi przed przed Zachodem zresztą na razie po stronie Europy nie ma jakiegoś specjalnego entuzjazmu i odzewu na nartę na to zaproszenie Walden, ale temu służyła tak naprawdę ta wizyta to spotkanie w krocze wydaje mi się, że od tej strony właśnie Blinken i również sale, czyli bezpośredni doradca Bidena do spraw bezpieczeństwa, że nie są niezadowolenia myślę, że dość jasno przynajmniej widać jak te gdzie, gdzie relacje teraz są, jakie mają warunki brzegowe Krzysztof Kozłowskim no na pewno jest nadanie tonu i jednak cały czas podkreślał właśnie ten fakt, że jest nadanie tonu i wysłanie sygnału na zewnątrz, żeby dodać tylko nie powtarzać argumentów tylko, żeby dodać jeszcze 1 kwestia nie wolno nam zapomnieć o tym jak np. polityka Donalda Trumpa czy jak polityka Shi pinga jest odbierana w samej Azji pamiętajmy kosza chociażby protestujących w Hongkongu wcale nie byli zachwyceni faktem, że tam przegrywa wybory pamiętajmy proszę, że w Korei Południowej tam był też postrzegane jako osoba, która dokonała jakiegoś rodzaju przełomów koło w relacjach z Koreą północną innymi słowy administracja Bidena pokazują, że potrafi być może nie tylko apodyktyczna również asertywna, że potrafi zająć twarde stanowisko, że potrafi się przepraszam za kolokwializm postawić jednocześnie rezonuje to nie tylko wśród dyplomatów nie tylko wśród rządów azjatyckich, gdzie mamy wciąż mam wrażenie przekonanie, że w Azji o wiele większą sprawczość mają władze centralne społeczeństwa troszkę mniej do powiedzenia to są raczej to już jest raczej łabędzi śpiew przyszłości to społeczeństwo całkiem dużo do powiązania te rządy mieszczą się opinią ze swoją opinią publiczną nawet państw autokratycznych autorytarnych innymi taki przekaz też był potrzebny w budowaniu w budowaniu trwalszych odbudowywaniu tych trwalszych relacji z państwami azjatyckimi, które ewidentnie stany Zjednoczone są bardzo potrzebna do jako środkowy rozgrywający na polu, czyli tam pośrednich pozwalający wzmocnić wzmocnić oddziaływanie amerykańskie Jania z perspektywy chińskiej nie ma co ukrywać jak się patrzy nastaną organ miał się patrzy na zapisał się patrzy na scenariusz zagrane przez dyplomatów chińskich elit i a jeszcze jedno jak się patrzy na szybkość reakcji mediów społecznościowych w samej chińskiej Republice ludowej no to ewidentnie był to element pokazania silnego efektywnego państwa, które już chylić czoła przed Stanami Zjednoczonymi tylko wskazuje, że to stany Zjednoczone mają problemy z prawami człowieka stany Zjednoczone nie powinny pouczać Chin no bo to już nie są stany Zjednoczone faktem kiedyś podłożono tylko to są to jest jedno z wielu państw, które co więcej jest bardzo negatywnie przekaże chińskim nastawione do, bo jest ich przyszłego dobrobytu osiągniętego innymi metodami innymi środkami to co zrobić państwo środka, a co więcej sam problem ze swoją demokracją to jest no zgadza się panienka okropnie kostkę 1 albo albo jeszcze inne bardziej bardziej czułe miejsce pamiętajmy proszę, że w momencie, kiedy przedstawiciel amerykańscy wskazali palcem Tajwan Hongkong Sinciang czy ujgurskiej czy ten region, w którym są są prześladowania górze te dat gdzieś tam wybrzmiewa między zdaniami też natychmiastowa odpowiedź dyplomatów do przepraszam bardzo, ale czy zapomnieliście o relaks brak Lives Matter czy sami macie z tym problemy cały świat to widzi, więc nie jesteście kimś, kto będzie nas połączą jesteście kimś, kto może nie jakikolwiek sposób tworzy dla nas punkt odniesienia, który się kiedyś oglądaliśmy dziękuję bardzo, Michał Baranowski German Marshall Fund prof. Krzysztof Kozłowski ze szkoły głównej handlowej byli państwa moimi gośćmi 1335 za chwilę informacje o łączenie Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: POŁĄCZENIE

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA