REKLAMA

Zostać Polakiem z przerażenia

Interluda
Data emisji:
2021-03-19 22:00
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
51:28 min.
Udostępnij:

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
Inter luda zaprasza Cezary łasiczka Cezary łasiczka to jest program Inter luda dobry wieczór witam państwa bardzo serdecznie zapraszam na dzisiejsze spotkanie państwa moim gościem jest pan dr Piotr Słodkowski z wydziału zarządzania kulturą wizualną Akademii sztuk pięknych w Warszawie i co też ważne dla naszej rozmowy kurator wystawy Henryk Sęk Marek Włodarski to 2 imiona nazwiska za chwileczkę wyjaśni, dlaczego i modernizm żydowską Polski ta wystawa zawahałem się, ale Rozwiń » powiem, że muzeum sztuki nowoczesnej w Warszawie wyjaśnia dla wszystkich, skąd zawahania, ale dobry wieczór witam pana bardzo serdecznie dobry wieczór bardzo dziękuję za zaproszenie panie doktorze wystawi za chwileczkę wyjaśni, o co chodzi za wahania Otóż ta wystawa z wiadomych przyczyn, których wszyscy się znajdujemy miała być potem się trochę zawiesił, a potem w końcu się otworzyła i zdaje się że, że była czy no bo bo nie jest bardzo popularna czy nie, dlatego że znowu jesteśmy zawieszeni ale, ale wystawa, jeżeli nie jest przez widziana do maja trash widziałem wystawa będzie na pewno obecna muzeum w pawilonie nad Wisłą do 9maja mieliśmy wielkie szczęście, że udało nam się otworzyć normalnie w miarę normalnie w warunkach pandemicznych zyskaliśmy 5 tygodni bardzo się cieszymy teraz zamknęliśmy na ich liczymy, że jeszcze się uda otworzyć mam także ze sobą książkę autorstwa pana doktora zatytułowana właśnie modernizm żydowską Polski Henryk Stręk Marek Włodarski, a historia sztuki to jest książka, która ukazała się nakładem Instytutu badań literackich Polskiej Akademii Nauk takiej serii nowa humanistyka panie z autorem i ona w pewnym sensie tak takim kompanem tej wystawy, chociaż ukazała się dużo wcześniej o wystawie byłem na pierwszego dnia i muszę powiedzieć no nie chcę tego zbywać jakimś tam się oba te zbyt banalne, ale naprawdę wielki szacunek, bo oglądając wystawę widać ogrom pracy na różnych poziomach, którą pan w to włożył no trudno mi te słowa komentować jestem nieco zakłopotany bardzo miło, ale bardzo cieszy, że tę pracę, która była włożona w tę wystawę widać faktycznie to jest takie przedsięwzięcie oczywiście przede wszystkim wystawienniczy, ale też w pewnym sensie naukowe, bo tak pan powiedział słusznie podstawą koncepcja tej wystawy wynika z książki oczywiście nie jest także to jest 1 do 1 to co wciąż, bo też zrobiłem jeszcze razem z zespołem muzeum duży ryż ser czy kontekstowy, ale tak to jest taka wystawa, która ma wiele celów bardzo na kilku sprawach Iza zależało przede wszystkim podstawowa sprawa to jest przypomnienie pierwszoplanowej postaci, której bohaterem tej wystawy, czyli tak jak pan słusznie powiedział artysta, który urodził się jako Henryk Stręk, a zmarł jako Marek Włodarski to jest tak w ogóle pierwsza zalety wystawy, że idąc na wystawę mamy kumulację 2 artystów w 1 można tak powiedzieć to jest też no właśnie to jest bardzo ważna sprawa to jest polsko żydowskim modernistyczna który, który działał we Lwowie w dwudziestoleciu międzywojennym właśnie w czasie wojny może od razu wyjaśnijmy, skąd te 2 nazwiska w czasie wojny po wkroczeniu nazistów do Lwowa czterdziestym pierwszym roku on między czterdziestym drugim czterdziestym czwartym ukrywał się po tzw. aryjskiej stronie, czyli poza gettem tam pomagała mu ukrywać się członkini Żegoty i wtedy właśnie Henryk Stręk zmienił żona przyszła żona tak to też dosyć typowa histo historia, że duże, że te osoby pomagające potem się wiązały ze sobą i on właśnie w czasie tegoż ścisłego ukrycia zniszczył dokumenty identyfikujące go jako ręka i pozyskał nowe nazwisko Marek Włodarski, czyli to była to tożsamość, która za zapewniał po prostu zapewniała przetrwanie w czasie wojny on po wojnie przy tej tożsamości zakładowej pozostał, więc jako Marek Włodarski to się zdarzało po prostu wśród polskich Żydów, którzy zdecydowali się w PRL-u pozostać z niego nie wyjechać, że oni zostawali tych polskich nazwiskach, ponieważ musimy pamiętać, że no w czterdziestym piątym, owszem, wojna się skończyła, ale lata czterdzieste to wciąż w Polsce niestety szalejący Ant antysemity więc, więc tak artysta dwojga nazwisk, który w zasadzie te 2 nazwiska współistnienie 2 tożsamości nigdy nie zostało przez historię sztuki z problematyką zwane to jest jedna z osi tej wystawy, ale to jest także postać, z której można czerpać wiele wiele inspiracji do refleksji nad różnymi polami historyczną artystycznymi, więc na drugim planie może, zanim pan przecież drugi plan może zatrzymają się, jeżeli pan pozwoli czy, przygotowując wystawę miał pan takie wrażenie, że mamy do czynienia nie z 1 artystą, gdyby w różnych epokach tylko właściwie 2 osobami właściwie powiedziałbym także nie 2, a z wieloma z wieloma bo kiedy te wszystkie prace dojechały do nas do muzeum, kiedy wszystkie można było zobaczyć na, żeby to to co się rzuca w oczy przede wszystkim to fakt, że Stręk wód Włodarski był bardzo bardzo twórczy i operował bardzo różnymi stylami czy idiom mami, a artysta artystycznymi był pod po prostu bardzo dynamiczny w tym co robił, bo tak to jest artysta, który w połowie lat dwudziestych studiował w Paryżu Fernand Leger musimy pamiętać, że wtedy, zwłaszcza może z perspektywy Polski, ale nie tylko Fernand Leger był naprawdę bardzo górna półka taka górna półka ta jest to artysta o wpływie niemalże porównywalnym z Pablo Picasso np. więc już naprawdę to, więc Stręk był tym artystą, który naprawdę miał kontakt z tą najważniejszą najżywiej dyskutowaną sztuką swojego czasu, ale przy tym nie zatrzymał na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych bardzo ciekawa właściwie ciągle mało znana twórczość surrealistyczna pamiętajmy też, bo ten kontekst jest istotnym pamiętajmy, że na dobrą sprawę surrealizm jest szerzej znany w Polsce dopiero za sprawą Tadeusza Kantora po czterdziestym siódmym roku, ale to jest zupełnie inny surrealizm bo kiedy Stręk zapoznawał się z nim w drugiej połowie lat dwudziestych to jest ten moment, kiedy Breton pisał najważniejsze pisma surrealistyczne to się wszystko dopiero krystalizować zło Kantor poznaje surrealizmu w takiej fazie dosyć z drugiej ręki z drugiej ręki z drugiej ręki dokładnie, więc już samo to by wystarczyło na fenomenalną karierę artystyczną, ale to nie wszystko, bo to jest jeszcze taki artysta co chcę bardzo mocno podkreślić, który nie zachłystywać się tym Paryżem czy te kategorie, które konserwatywna tradycyjna historia sztuki przykłada zwykle do artystów czyli kto był pierwszy innowacja nowość to wszystko strajk naprawdę bardzo bardzo ciekawie niuansować, bo on przede wszystkim to te impulsy płynące z Paryża montował, że tak powiem na swojej Lwowskiej tożsamości takiej kulturze miejsca to jest istotne no właśnie, że to był artysta polsko-żydowskich ta może być, że wyjeżdża do Paryża nasionka tym zaczynem, który tam bulgocze i kipi i wraca do Lwowa bo, bo to jest jego miasto tak mówi dobra to my tutaj teraz chłopaki też przywożę wam drożdże artystyczne i proszę bardzo, robimy zacier tak dokładnie, ale no właśnie łączymy to z tym co mamy tutaj to jest bardzo taka dojrzała świadoma postawa nie na hura wszystko kopiujemy, ale właśnie mieszamy i podstawą tego wypieku potrawy była kultura Polska żydowska, która była we Lwowie bardzo żywa bardzo silna i tutaj trzeba powiedzieć, że Henryk, który mieszkał w zasadzie bardzo blisko centrum Lwowskiej Żyd żydowskiej dzielnicy handlowej Krak dały i to było bardzo ciekawe miejsce, bo my mamy taką tendencję, żeby myśleć w tych społecznościach żydowskich takich tradycyjnych społecznościach żydowskich na zasadzie takich wspólnot wyizolowanych, a Masza w rodzaju, a tam mnie tam wszystko kotłowało tam się miesza różne języki właśnie i dziś Polski ruski nie niemiecki bała, czyli ta gwara Lwowska tam się mieszały różne kultury wizualne, bo i chrześcijańska żydowska szyldy reklamy różne, że tak powiem pejzaż dźwiękowy, bo muzyka uliczna kabaretowa piosenki, więc więc, jakby to wszystko świadczy o dojrzałości tej twórczości, że na tym na tym ta bardzo interesująca sztuka jest budowana, ale to jeszcze nie wszystko, bo moglibyśmy tak wymieniać i wymieniać i od razu czułem, że jeżeli uda się na tę wystawę powrócić to tę ulicę Lwowską żydowską, ale w ogóle Lwowską widać słychać tak no właśnie na tym bardzo mi zależało, bo rękę znany przede wszystkim bardzo jednowymiarowy jako ten uczeń Fordon należy era i w zasadzie to wszystko natomiast na wystawie dokonaliśmy taki symboliczny gest odwrócenia czyli kiedy wchodzi widać przede wszystkim bardzo ciekawą pracę Wręga z dwudziestego czwartym roku właśnie ulica Lwowską ulicę, która pokazuje bardzo wielowymiarowy wizerunek miasta, a te prace leży rowki są na odwrocie są do zmarginalizowanych to jest jak najbardziej świadomy gest wrócę trochę do przygotowania wystawy, bo oglądając wystawy nie da się, gdyby nie zauważyć tego ogromu pracy i rozumie, że to oznaczało jakieś w ogóle godziny tygodnie miesiące w archiwach kwerendy rozmowy spotkania, bo trzeba to wszystko, gdyby wymyślić trochę tutaj po pierwsze, no naprawdę muszę powiedzieć, że miałem świetną pomoc ze strony muzeum, bo oni zdecydowali na co się szalonego, ale za co jestem bardzo wdzięczny mianowicie powierzyli tak dużą wystawę i poważną osobie, która nigdy czegoś takiego nie uratowała Violettą, tak więc no tak muszę powiedzieć, że Joanna Turek Maria Nowakowska moje producentki były tutaj gigantyczną pomocą, ale właśnie to jest także zrąb koncepcji koncepcyjny tej wystawy wynikał o oczywiście książki natomiast bardzo nam zależało, żeby zrobić taki duży resort kontaktowy to znaczy pokazać innych artystów, bo powiedziałem, że trend jest bohaterem pierwszoplanowym, ale ta wystawa jest wielowymiarowa i mamy dróg czy artes Arte właśnie np. artes są już wyjaśniam Szanowni Państwo mówiąc my już jak pan doktor banku ratusz wyjaśnia tak to jest bardzo interesująca grupa awangardowa, która działała we Lwowie zasadzie w pierwszej połowie lat trzydziestych bardzo ważna kilku powodów po pierwsze to tam tam, gdy Note najciekawsze prace surrealistyczne w międzywojniu się tworzyły to już by wystarczyło drugi powód tam w połowie lat trzydziestych kiełkowała niezwykłe niezwykle ciekawe koncepcje sztuki zaangażowanej społecznie takiej, która reagowała na to, że oto mamy wielki kryzys oto mamy taki zwrot prawicowy koszty znamy i no i chcemy robić taką sztukę, która nie będzie hermetyczna tak jak Awangarda czy modernizm lat dwudziestych, ale będzie zrozumiała komunikatywne i będzie upominała się o robotników bezrobotnych więźniów politycznych najczęściej komunistów więc, więc ewidentnie taka grupa techno polityczna lewicowa ważniejsze trzeciego powodu co mi się wydaje bardzo godne wydobycia dzisiaj, bo wiemy doskonale, że dwudziestolecie nie było taką epoką cukierkowo idealną tak jak się czasami dzisiaj je przedstawia wiemy wszyscy o antysemityzmie w dwudziestoleciu getta ławkowe itd. itd. natomiast na tym tle grupa Arte jest takim fragmentem przeszłości, który naprawdę warto wydobyć, bo tam wytworzyła się fenomenalna wspólnota artystyczne dekad trans kulturowy wspólnota artystyczną, bo tam współ działali razem artyści polscy polską żydowscy polsko ukraińscy współpracowali z grupami ukraińskimi, więc to to wszystko działało jak tak naprawdę dobry tygiel kulturowy to bardzo ciekawe co pan mówi, bo dzisiaj rozmawiamy w czasach, kiedy mówiąc o przyszłości musimy dobierać słowa i właśnie budować takie złożone tożsamości, używając tych etykietek narodowych także ktoś nie polsko-żydowskie artysta albo polsko-ukraińskie albo żydowską ukraiński podejrzewam, że ten tygiel dwudziestolecia międzywojennego to był taki tygiel, gdzie nie trzeba było, gdyby nosić w przenośni oczywiście jakieś takie etykiety jestem polsko żydowskim, gdyby wszyscy byli to trochę Portowej kąpiel co tak my tutejsi tak z bagien w sensie my tu jesteśmy oczywiście każdy, gdyby mógł władać tyloma językami i iloma się udało albo iloma to wynikało ze środowiska w trybie obracał i raczej, jakby przynoszenie do tego wspólnego stołu nowych elementów kultury języka obserwacji było myślę postrzegane jako zaleta to było takie wzbogacenie pewnego tworzenia czegoś tak nie, więc tak pomyślałem, że właśnie dzisiaj musimy to, że ktoś był Polakiem, ale też Żydem ktoś był tematem atak w ogóle jestem nie wiem chętnych nie tak wszyscy widzieli, że Heniek jest trochę taki trochę taki, że tak jak wpisali mu zdaje się świadectwo urodzenia jako Henrykowi rynkowi religia Mojżeszowi narodowość Polska dokładnie takie no zestawianie wielu kultur to jest coś co myślę było wtedy całkowicie naturalne tutaj jeszcze dochodzi kontekst bardzo interesującego wtedy zjawiska bardziej literackiego, ale także kulturowego mianowicie kultury ile literatury polsko-żydowskiej, która dokładnie to, o czym pan wspomina dyskutowała, czyli jak możemy być Żydami będąc jednocześnie Polakami będąc Europejczykami prawda, czyli jak łączyć te różne auto identyfikacji by nie myśleć o nich w retoryce zawłaszczenia polonizacji nacjonalizacji itd. więc właśnie w tym sensie mówię, że to jest taka taka przeszłość dla przyszłości to jest coś, czego my się możemy nauczyć czy przypomnieć sobie w gruncie rzeczy, bo to dopiero historia sztuki później, zwłaszcza może zwłaszcza, ale Polska historia sztuki z całą pewnością była dyskurs nacjonalistyczny, która wiele właśnie tych postaci zawłaszczyła tych, którzy wyjechali czy wyemigrowali bardzo łatwo o nich zapory zapomina mała i przede wszystkim pozostała niestety nie czuła na wszelkie niuanse tożsamościowe na wszelkie sytuacje pograniczne no i świetnym przykładem tego łatwego zapominania jest to, że właściwie moglibyśmy wejść ja jakąś większą debatę, ale wydaje mi się, że Lwów został całkiem łatwo zapomniany w rzeczywistości pojął Tański, dlatego że nie był już w granicach Polski i dlatego dlatego wracam np. do tego surrealizmu dlatego po wojnie dla Kantora Lwów nie był żadnym punktem od odniesienia Paryż tracić rozumiem, że nawet dzisiaj myśląc o początkach czy może dziś bez planach surrealizmu na mapie polskości myśli o kantorze a, a ten 2 wydaje się no nie do końca Polski tak tak mi się wydaje mam nadzieję, że tak nie jest ale, ale odnoszę takie wrażenie Kantor pod koniec życia udzielił takiego wywiadu, gdzie powiedział słowa w Polsce w domyśle w Polsce międzywojennej nie było surrealizmu, bo w Polsce panował katolicyzm to jest oczywista bzdura i nikt nie przywiązywał być może do tego wy wy wjazdu do tych z uwagi, gdyby nie fakt, że on z biegiem lat był cytowany w coraz to poważniejszych pracach naukowych aż do fenomenalnej przecież awangardy w cieniu Jałty Piotra Piotrowskiego, która pamiętajmy kilka lat temu ukazała się także po angielsku, więc jest w tej chwili no chyba najważniejszą albo jedno z najważniejszych syntez mówiących o sztuce Europy Środkowej po czterdziesty piątym roku i tam Kantor taką wizję przepis przedstawia, a tymczasem mieliśmy świetny surrealizm właśnie we Lwowie właśnie w Polsce międzywojennej i właśnie możemy nie możemy, ale zaraz będziemy mogli mamy jeszcze oglądać i i to jest to są prace na poziomym na najwyższym poziomie w sensie ocenne, bo każdy może sobie, gdyby ułożyć płatny w dos artysty, ale jeżeli chodzi o spojrzenie na nas realizm także, że to są dojrzałe przemyślane takie powiedziałbym korzenne prace na pewno są bardzo świadome ja w tych pracach bardzo cenię to, że one biorą niektóre fragmenty estetyki czy myśli surrealistycznej nie wszystkie to nie jest także wszystko co mamy w pismach Bretona tutaj jest, gdy aplikowane np. myślę, że takich wątków związanych z seksualnością byśmy tutaj nie znaleźli, ale zmierzam do tego, że bardzo trafnie, iż świadomie ta estetyka surrealistyczna służy np. okręgowi by podbijać rozmaite lokalne waśnie legendy miejskie coś co się utrzymało w PIT piosence kabaretowej czy wojskowej świetny przykład to cykl pożegnanie żołnierzy, gdzie raki pocztą a gdzie ma dokładnie, gdzie mamy ewidentnie surrealistyczną pracę, która pokazuje głupio mówić o obrazie w radiu, ale mamy tam płótno, które przedstawia żołnierza na koniu przed początkiem jakiejś drogi to jest historia, która odnosi się do epizodu z takiej boja wiem wojskowej historii Lwowa, gdzie w 9001908 roku ci batalion żołnierzy wyjechał z Lwowa na granicę serbską i w zasadzie ta historia zachowała się przede wszystkim w piosence wojskowej w tym bardzo popularnym w epoce marsz Lwowskich dzieci i ta piosenka opisuje takie taki nastrój pożegnania niepokoju lęku przed tym co przyniesie droga w nieznane więc, więc to to jest ewidentnie lokalna historia, ale właśnie ci artyści zadawali sobie pytanie jak możemy opowiedzieć najlepiej np. za pomocą tych środków surrealistycznych i tutaj ja może mówi o pewnych przykładach detalach, ale możemy przenieść na płaszczyznę metodologiczną jest taki bardzo go lubię i jestem wielkim fanem jest taki wybitny historyk sztuki, które się zajmuje tylko indyjską przede wszystkim parta liter i on dużo swoich prac poświęcił tematyce recepcji, czyli temu jak artyści peryferyjne peryferyjne, czyli nie zachodnich regionów świata przyswajają sobie sztukę z tych tzw. centrów artystycznych i on bardzo interesującą przedstawił koncepcję, gdzie mówił, że to nie jest także oni to wszystko biernie kopiowali tylko raczej trzeba spojrzeć na to tak by o oddać im sprawczość taką decyzyjność artystyczną, czyli oni sobie brali np. od tego leży era przysłowiowego to co było im potrzebne tak jakby brali spółki z narzędziami prawda biorę to co pomoże mi wydobyć te aspekty te problemy, które już wcześniej były ważne w mojej sztuce i moim zdaniem w ten sposób w tej perspektywie trzeba patrzeć na na np. ten lwowski surrealizm nie wiem bardzo dojrzały tak dlatego polecam państwu wystawy wzięli się mam nadzieję otworzy jeszcze przed końcem może będzie przedłużona to oczywiście decyzja władz muzeum to warto w ogóle wystawę warto zobaczyć, ale to jest cudowne można właśnie zobaczyć ten surrealizm, którego nie było wg Kantora no i wspomniał pan o tym okresie, kiedy Eryk Stręk przetwarza się można tak tak powiedzieć i ukrywa się trochę teraz właściwie nie chce by używać porównań, bo po to, za nigdy nie prowadzi do dobrych rezultatów w każdym razie ukrywa się ta, ale nie przestaje pracować jest częścią wystawy, która pokazuje jego działalność twórczość i jest jakiś taki powiedziałbym klaustrofobiczne duch, a coście tak no bardzo ważną prawdę mówiąc dla mnie osobiście chyba najważniejszą częścią tej ustawy jest ta, która dotyczy wojny Holokaustu tożsamości zakładowej, dlaczego najważniejszą może dlatego, że to są te prace obiekty artefakty, które stawiają największy opór takiej tradycyjnej historii sztuki czyli gdyby taki badacz przyszedł do takich prac i zadawał im takie pytania jak to historycy sztuki zwykli zadawać dawniej, czyli o formy o kompozycję o ikonografię albo jeszcze gorzej, gdyby przyjęli te kryteria, które były ważne dla awangardy, czyli pierwszeństwo innowacja maestria warsztat to te prace absolutnie są niekompatybilne z takimi takim sposobem myślenia dlatego one też poza tym, że są niezwykle przejmujący niezwykle ważne same w sobie one też testują historii sztuki i każą nam dzisiaj naprawdę bardzo poważnie zastanowić się, jaka może być historia sztuki, kiedy odrzuci te całe tradycje połacie tradycji związanych z awangardą modernizmem i nowoczesnością to jest wielkie pytanie, przed którym nasza dyscyplina stoi myślę, że takie prace pomagają myśleć o tym, a mówimy mówimy o pracach, które właśnie Stręk Włodarski, bo to jest ten moment zmiany Stręk Włodarski malował w czasie rysował w czasie ukrycia w mieszkaniu we Lwowie to są to są prace, które przede wszystkim mają charakter dokumentu one przedstawiają klaustrofobiczne wnętrza z przedmiotami takimi bardzo podstawowymi jak jakiś piecyk w eterze RK podstawowe sprzęty kuchenne walizka jakiś jakaś otwarta szafa tapczan, więc krótko mówiąc to są to są te to jest dokument pokazujący jak ten człowiek siłą rzeczy musiał żyć przez 2 lata takie swoiste fotografie swoistą fotografię tak, a jeszcze do tego dochodzi no też na to nakłada drugi wątek, czyli takiej pracy artystycznej mimo wszystko przecież on nie musiał nie musiał tego rysować prawda, ale wiemy i z badań nad Włodarski i badań nad innymi artystami, którzy z zmuszeni byli życia czy to w kryjówkach czy to w gettach oczy oczywiście nie chcę porównywać sytuacji życia w kryjówce w getcie czy w obozie, bo tego się nie da porównać, ale znamy przykłady różnych artystów w różnych sytuacjach, którzy tworzyli mimo wszystko tworzyli w tych warunkach jakich mogli też doskonałym przykładem tak już z innego trochę wątku jest jest przykład Mariana Bogusza i Zbigniewa Dłubaka bardzo ważnych artystów dla powojennej sceny artystycznej w Warszawie, ale też w całej Polsce oni się poznali w obozie nad chaosem i proszę sobie wyobrazić, że tam o w obozie zrobili w warunkach, w jakich mogli wystawę sztuki nowoczesnej no to właśnie świadczy o tym, że starano się uprawiać sztukę właśnie mimo wszystko tak jakby powiedział Georges Lidii Berman i właściwie te prace Włodarskiego mają też taki charakter tam poza scenami takimi klaustrofobiczne scenami wnętrz mamy zupełnie fascynujące kopie dzieł sztuki, jakie sceny fantastyczne jakieś polowania uczty to są procedury częściowo mogły powstawać zarobkowo, ale na pewno to nie tłumaczy w całości ich ich kontekstu to są to są takie prace, które na pewno w jakiejś mierze powstawały po to, by pomagać ustanawiać człowieczeństwo, że ja mimo wszystko nie jestem zwierzęciem, ale ciągle człowiek podkreśla pan to, że bardzo trudno jest przełożyć narzędzia historyka sztuki do wszystkiego taki, że się pewnie dużo łatwiej jest przykładać narzędzie, że mamy do czynienia z jakim prężnym ośrodkiem miejskim masa artystów masa publikacji masa dokumentów masa prac, które się zachowała teraz możemy zobaczyć wczesny okres środkowy schyłkowy przechodzenie w inny nurt i sprawa zamknięta osiada co robić z ludźmi, którzy nie pasują, którzy są na peryferiach mało tego zrobić z ludźmi, którzy właśnie trochę się nim nie mieścili albo inaczej się rozwijali z racji tego że, żeby wojna, żeby Holokaust, że był antysemityzm także, że świat, w którym żyli na stosie innym światem, że ich ojczyzna stała się częścią innego państwa no powiedziałbym, że takie przypadki, które nie pasują powinny być nie tylko dla historii sztuki, ale ogólnie dla humanistyki najciekawsze najbardziej twórcze, bo dopiero dopiero tam, gdzie coś nie pasuje można naprawdę się zastanowić podjąć jakąś taką refleksję no także taką teoretyczną metodologiczną można powiedzieć, bo właśnie cóż takiego jeszcze po poza tym, że ta biografia jest absolutnie wyjątkowa czy nie wyjątkowa niestety, bo to był los wielu to był zbiorowy, ale absolutnie fascynująca to nie wszystko, bo Stręk Włodarski jest dlatego dla mnie tak inspirującym artystą, bo on pozwala nam myśleć o granicach historii sztuki które, które możemy powinni musimy właściwie dzisiaj przekroczyć, bo te tak jak patrzymy co historia sztuki z nim zrobiła to mamy automatycznie wyrysowane granice dyscypliny zmierzam do tego, że jak już wcześniej powiedziałem on był znany przede wszystkim jako ten uczeń leży leży ratunek pokazuje, że historia sztuki przede wszystkim akcentowała związki z centrami z jakimś tam jednorodnie pojmowanym stylem z wielkimi nazwiskami to jest to co nieodżałowany Piotr Piotrowski nazwał hierarchiczną histo historia sztuki natomiast zauważmy co zostało pominięte na margines na taki wstydliwy margines przesunięto IT prace zaangażowane z lat trzydziestych te, które powstawały w kręgu grona artes nazywano je jakimiś szczątkami resztkami nieudanym eksperymentem oczywiście, że to po po części są szczątki, dlatego że duża część prac niż zniszcz zniszczyła się przypadła w czasie wojny, więc na pewno, ale to nie tylko szczątki i przede wszystkim na ten margines przesunięto prace socjalistyczne, które Włodarski także tworzył w latach czterdziestych pięćdziesiątych i tutaj dotykamy no olbrzymiego problemu w zasadzie nie tylko dla Polski, ale dla całej Europy Środkowej to znaczy my ciągle mamy problem socjalizmem, który jest takim wstydliwym dziedzictwem to nie jest przypadek, że nadal ogromna część tego tej produkcji socjalistycznej jest wstydliwie przychód przechowywana w galerii socrealizmu w Kozłówce, gdzie to jest zgrupowane i to wszystko więc, więc to jest coś co zmarginalizowana no a na końcu tej tego wyliczenia przez bardzo długi czas absolutnie historia sztuki nie miała żadnych narzędzi by analizować myśleć opisywać te złożone tożsamości i to jak Holokaust odkształca sztukę więc, więc w tym sensie tak jak pan powiedział te postaci, które nie pasują są dzisiaj najciekawsze tym się powinniśmy zajmować, żeby posuwać naszą wiedzę do przodu tak mi się wydaje pan się tym zajął tak zająłem się tym, ale miałem kupę szczęścia bo kiedy zacząłem pracować nad artystą nie miałem pojęcia, że tam jest taki potencjał potencja teoretyczny bo, bo wie pan bo kiedy ja zacząłem chciano właśnie przyciągnęło ja się zajmowałem wcześniej wystawę sztuki nowoczesnej to była bardzo ważna wystawa w Krakowie w czterdziestym ósmym roku ważną pozycję nowoczesność i właśnie Marek Włodarski był jednym z uczestników tej wystawy pomyślałem postać wielowątkowa postać mało opracowana zajmie się tym zresztą tutaj też nie chcę sobie przypisywać wszystkich zasług, bo jesteś niestety badacz, którego już z nami dzisiaj nie ma Józef Chrobak fenomenalny badacz, który przygotował bardzo obszerne kalendarium życia Henryka sięga Marka Włodarskiego, więc to była też ważna podstawa dla moich badań, ale pomyślałem sobie dobrze to ja pojadę do Lwowa zajmie się tym poszukam, czyli no jak każdy pewnie badacz na początku myślałem taki sposób trochę konwencjonalne w znajdę co mogę prawda będę wspierał w tych archiwach łącznie spędziłem tam pół roku i w ciągu pół roku znalazłem 1 dokument proszę sobie wyobrazić moją frustrację smutek i ogólnie takie no drogo rozgoryczenie, ale właśnie teraz myślę, że dobrze się stało to w pewnym sensie dobrze się stało to znaczy byłoby dobrze, gdybyśmy więcej wiedzieli, ale dobrze się stało, dlatego że zawsze trzeba ich za materiałem, czyli korzystać z z tego co się ma i jeżeli i wiedziałem już, że nie napisze takiej konwencjonalnej monografii, czyli wyczerpującego wyczerpującej opowieści ożyciu i twórczości artysty na tle epoki w tym sensie dobrze stało bo, bo to mnie zmusiło do tego by pomyśleć, jakie mogę pisać myśleć rozumieć tego artysty poza takim modelem jak niekonwencjonalnie pisać o o 1 postaci no właśnie przez takie zbliżenia montaże skupienia na dziełach tak jak teraz realistycznie trochę tak tak rozmawialiśmy wcześniej o tej ulicy tam jest cały rozdział podrożał w tej książce, więc trzeba pracować na tym co jest, ale to tak jak mówię to jest dobre, bo to wymusza nas by znaleźć nowe sposoby ciągle nowe sposoby pracy myślenia czy będzie beneficjentem takiego sposobu myślenia będą także artyści artysty mam nadzieję mam nadzieję, że no tak inaczej z no ale taki jest całą pewnością z całą pewnością byłoby doskonale, bo Stręk Włodarski jest taką postacią, od której właściwie można rozpocząć i można jeść w wielu kierunkach byłoby fenomenalnie, gdyby taka uwaga badawcza wystawiennicza stała się także udziałem innych członków artes, bo dla mnie takim odkryciem podczas pracy na tej wystawy nad tą wystawą było też to, że ci inni artyści owcy mieli naprawdę fenomenalne pracę jak Roman sielski czy Tadeusz Wojciechowski postać w zasadzie mamy jego mamy sporo jego prac w Polsce, ale mam wrażenie taka postać ciągle właściwie nieznana i mamy cały całą rzeszę takich twórców to są dobre informacje, że wielu wielu osób, które zamierzają może studiować historię sztuki wielu dorzuca jeszcze można historię sztuki wszystko zostało skatalogowane zbadane najważniejsze nazwiska już widnieją na kartach najważniejszych ksiąg, ale nie ma czegoś takiego jak na najważniejsze nazwiska, bo zawsze są najważniejsze nazwiska z pewnej perspektywy i teraz, jeżeli nie myślimy w kategoriach nowoczesności sztuki nowoczesnej to mamy, owszem mamy to z robiony, ale jeżeli przyłożymy jakąś inną miarę okaże się, że kanon jest do wywrócenia do góry nogami i ciągle powiedzmy to robić ja wzywam do takiej rebelii naukowej dobrze popieram wniosek panie dr. Marek Włodarski i socrealizm wspomniał pan o tym, że socrealizm z powodów społeczno-politycznych historyczno polityczno-społecznych dla wielu osób jest tematem tabu nie dotykamy tego to dzisiaj kojarzy nam ze słusznie minionym systemem, a wszyscy artyści, którzy w tym uczestniczyli no są pewnie w jaki sposób skażeni naznaczeni, więc raczej pomijamy ten aspekt tymczasem nie da się, bo przecież łatwo jest mówić patrząc wstecz mówiąc dzisiaj jest tak, ale nie wszyscy mieli ten wybór nie wszyscy mieli tę perspektywę no ten ta ta wizja historii, którą pan przedstawił wynika to one niestety w takim szerszym obiegu cały czas aktualna i ona wynika z tego, że my jesteśmy cały czas zakładnikami historii to znaczy to to, o czym pan powiedział to miało rację bytu w latach 5060, kiedy wychodzą z tego socjalizmu i w dobie odwilży na zasadzie reakcji po prostu chciano go wyprzeć to jest jakoś tam historycznie też pewnie psychologicznie zrozumiałe natomiast dzisiaj ta opowieść ten podział na niemoralnych są socjalistów i tych dumnych tytanów sztuki, którzy moralnie tutaj bronili autonomii w wartości artystycznych to jest nie do utrzymania to jest też w zasadzie takie myślenie bardzo historyczne, dlaczego dlatego, że proszę sobie wyobrazić kończy się wojna kraj jest w zgliszczach Warszawa Polska w ruinie Polska w ruinie w trzeba wstawać z kolan i war Warszawa jest zniszczona teraz tak dla wielu środowisk artystycznych intelektualnych komunizm nie był przede wszystkim jakimś zbrodniczym systemem mecz wiemy, że nim też był, ale komunizm wniósł także obietnice to znaczy był projektem i emancypacyjne no no bo chciał dowartościować klasę robotniczą chłopską i był też projekt modernizacyjny prawda nowe budownictwo mieszkaniowe właśnie budowa jako kategoria i maksymalizację na budowę nowego państwa społeczeństwa taka taka pragmatyczny budowa nowego człowieka budowa nowego człowieka, ale także odbudowa Warszawy właśnie budownictwo w każdym sensie ta budowa, a można powiedzieć to jest w ogóle świetna pożywka to świetne pole do działalności artystycznej odpadnie mi się nagle jeden z elementów właśnie tworzenia takiego tworzenia nie tylko na poziomie sztuki, ale na poziomie jeszcze wielowymiarowe dokładnie tak dokładnie tak to jest jeszcze ten moment, kiedy artyści chcą zmieniać świat to nie jest tak jak później po socjalizmie są z parzenia i nie chcą się, a angażować, bo to zaangażowanie do niczego dobrego ich ich zdaniem nie do doprowadziło w gruncie rzeczy to co mówiłem o latach trzydziestych w tej sztuce zaangażowanej wtedy to powróciło w latach czterdziestych też też były w krytyce artystycznej w dyskusjach bardzo silne postulaty by sztuka nie była hermetyczna będzie dotyczyła tylko za zabawy formą w gruncie rzeczy czterdziestym piątym roku mieliśmy krótko po wojnie pierwszy taki salon salon sztuki i tam dominowały obrazy kolorystów, czyli taki impresjonizmu powiedzmy jeden z krytyków wtedy już Julian albo Juliusz nie pamiętam Żuławski w recenzji tej wystawy postawił pytanie, które moim zdaniem definiuje całą dekadę to znaczy czy epoka, w której żyjemy posiada swoje malarstwo to było bardzo ważne, bo chodziło o taką sztukę, która nie będzie niczym, która znowu dowartościuje temat będzie mówiła o człowieku i to w dwojakim sensie prawda tego człowiek o tym człowieku, który wychodzi z wojny, ale też tym, który powraca do życia i buduje nowe państwo nowe społeczeństwo naprawdę wielu artystów chciało w tym uczestniczyć, więc moim zdaniem nie możemy mówić o sztuce nowoczesnej, która się urwała i potem był socrealizm tylko sąd, że lepiej mówić o takiej szerszej kategorii o sztuce socjalistycznej, czyli takiej, która operowała różnymi estetyka ami także jest estetyką nowoczesny nowoczesną, ale podejmowała tematy no socjalistyczne takie ideowo przez władze popierane, jaka była ta epoka w twórczości Włodarskiego no on wtedy tworzy wiele bardzo ciekawych waszej pracy, które właśnie przedstawią tematykę but budowy tak już powiedziałem przed chwilą powiedzieć, że wspólnie tematyka jak najbardziej no słuszna ideologicznie, ale forma to byście państwo musieli zobaczyć na wystawie forma absolutnie nowoczesna prosta syntetycznej taka taka syntetyczna płaska figuracji była wtedy dosyć popularnym językiem artystycznym i jednym z ważniejszych punktów tej wystawy jest też zestawienie prac Włodarskiego z drugiej połowy lat czterdziestych z pracami Heleny i Juliusza Krajewski to tutaj może wytłumaczę to są ci artyści, z którymi historia sztuki się obecnie bardzo brzydko, bo oni funkcjonują jako ci wygnani z raju jako niźli socjaliści, owszem, oni byli głównymi architektami socrealizmu w malarstwie, ale to jest bardziej skomplikowane, bo w drugiej połowie lat czterdziestych tworzyli bardzo ciekawe takie prace utrzymane w tej estetyce takiej syntetycznej figur figura ci, którym było blisko do do pracy Włodarskiego nie wiem też fakt bycia Tyszkiewicz nawet w pewnym sensie w pewnym sensie Stażewskiego więcej by tutaj były takie punkty styku mało tego, jeżeli też prześledzi krytykę artystyczną to Helena Krajewska zgadzała się, że de ta późniejsza socjalista zgadzała się, że deformacja plastyce i jest dozwolona pod warunkiem, że będzie używana tak by wzmocnić ideowe przez przesłanie działa tutaj by się myślę wielu artystów pod tym podpisało znowu wracamy do do historii sztuki do narzędzi i mam wrażenie panie doktorze, że zmienia trochę optykę taki powiedziałbym element etyczne moralne tak, jeżeli znowu to kolejne pytanie tak czy można oddzielić ocenę od tych elementów etycznych myślę sobie jakieś takie właśnie momenty trudnych wyborów misie wydaje, że to jest bardzo trudne pytanie i nie mam na nią odpowiedzi, ale wydaje mi się, że to co uczciwy badacz powinien zrobić przede wszystkim to powinien starać się z całych sił widzieć dane zjawiska w kontekście histo historia czym, czyli nie nakładać tej wiedzy, którą mamy pod post factum to znaczy, kiedy artyści czterdziestym 0607. ósmym nawet dziewiątym roku z całych sił próbowali tworzyć tę sztukę socjalistyczną to my nie możemy na to patrzeć przez pryzmat roku 550 tego mimo tego 0102. kiedy kiedy okazuje się z czasem coraz bardziej, że ten projekt socrealizmu jest wydmuszką i dobrej sztuki tego nieba jest tego nie będzie, ale my tego nie wiemy jest na wystawie fenomenalna praca prawdę mówiąc mi było wcześniej nieznana to było dla mnie duże odkrycie obraz Ernie Rosenstein pięćdziesiątego czwartego roku, który nie ma tytułu, ale przedstawia zebranie partyjne jest fenomenalny obraz czerwona sala bardzo intensywna czerwień taka ni to realizm taki surrealizm bardziej postaci siedzące za stołem niczym zombie czy figury z rodziny Addamsów i kobieta, która przemawia na mównicy, ale ten obraz na tym polega kunszt geniusz Rosenstein, że ten obraz jest tak malowanie, że my wiemy, że to są wszystko puste frazesy fasada, za które już nikt nie nic nie stoi, ale tego nie było wiadomo w latach 40, więc zawsze u z u historycznie dajmy na to, że po przejściu tej drogi po tej podróży, którą pan odbył w poszukiwaniu szczękę Włodarskiego w tym pan powraca co co pan gdyby, czego pani wiedziała co pan wie co pan co panu się dokonało zmieniło w sensie panu, ale też, gdyby pana wiedzy czy pana pana stosunku do okresu czy do czy też ręka Włodarskiego czy do historii sztuki bardzo wielu rzeczy się dowiedziałem zbyt wiele by byto zmieści namawia mam na jeszcze na audycję w tych, ale bardzo chętnie dziękuję na wielu płaszczyznach tak w wizji wiele się dowiedziałem samej postaci, ale nie fakt faktografii tu chodzi przede wszystkim wiele się dowiedziałem o o tym jak możemy jak pracować z materiałem historycznym i ja lubię pracować z materiałem tak było zawsze coś tam nam mówił o samej dyscyplinie, czyli tych przedwstępnych założeniach, jakie my przyjmujemy, badając by jedno odnosić do drugiego i zawsze testować tę dyscyplinę przez przez materiał, który bada, ale też więcej myślę, że prace nad tą wystawą też mi też nie w pewnym sensie zmieniła i myślę sobie, że praca akademicka jest bardzo ważna dla mnie osobiście jest jest bardzo bardzo jestem bardzo bliska, ale z drugiej strony zdajesz sobie sprawę, że książki naukowe mało kogo i interesują mało, kto czyta, a zależy mi też na takim wymiarze sprawczym tego co tylko serię nakrycia nie, ale wystawa jak najbardziej już wystawa na pewno może może taką społeczną widoczność tego artysty powiększyć i to już duża może komiks Super możemy na tym pomyśle dobrze i co będzie jakaś druga część dalsza część książki może to jeszcze coś zdobyć 4 banki, bo dobra wiadomość tylko jest dodruk jest bardzo ciekawa książka naprawdę, że państwa interesuje Stręk Włodarski albo jak tytułowy modernizm żydowską Polski albo realia Polski międzywojennej widzowi Polski po drugiej wojnie światowej celowniczego pan jest by i tożsamość tak konstrukcja tożsamości, którą można przecież też, gdyby w oderwaniu od bułgarskiego kontemplować z całą pewnością ta jest dodruk tak bardzo cieszy ona pierwszy nakład się do dosyć szybko wyczerpał, ale jest do drugiej tę książkę możecie państwo dostać w muzeum sztuki nowoczesnej, ale także pewnie ich sklepie internetowym, podsumowując wystawa mam nadzieję wkrótce będzie dostępna to oczywiście wszystko leży w gestii jaśnie miłościwie nam panujących panujących to przepowiedział ma także, kiedy zaś otworzą ta wystawa jeszcze co mamy do maja będzie co dalej zobaczymy jest książka zatytułowana modernizm żydowską Polski Henryk Stręk Marek Włodarski historia sztuki książka wydana przez Instytut badań literackich Polskiej Akademii Nauk w serii nowa humanistyka ta książka muzeum sztuki nowoczesnej albo o różnych klasycznych albo internetowych od łamach no jest wystawa też tak zatytułowana muzeum sztuki nowoczesnej na razie pokryta lekką warstwą lodu, ale jak tylko im słoneczko wyżej tym Sikorski bliżej miejmy nadzieję, że przyjdzie odwilż, ale tak państwa moim gościem był pan dr Piotr Słodkowski z wydziału zarządzania kulturą wizualną Akademii sztuk pięknych w Warszawie i kurator tej cudownej wystawy Henryk Stręk Marek Włodarski modernizm żydowską Polski ta wystawa w muzeum sztuki nowoczesnej do maja, choć przyśniła się powtarza bardzo panu dziękuję za dzisiejszą rozmowę dziękuję bardzo, to była przyjemność informacji Radia TOK FM już kilka minut o godzinie dwudziestej trzeciej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: INTERLUDA

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam. Skorzystaj z 20% rabatu, wybierz pakiet i słuchaj wygodniej!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA