REKLAMA

Wilki – rasujący rabusie? Jakim językiem mówią o nich media

Weekend Radia TOK FM
Data emisji:
2021-03-20 22:00
Prowadzący:
Czas trwania:
52:53 min.
Udostępnij:

Gośćmi audycji byli prof. Krzysztof Schmidt, zastępca dyrektora Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży oraz Monika Stasiak ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
proszę państwa nasza druga godzina bloku zielono mi to rozmowa o wilkach ostatnio o kilka bardzo duża mówi się w mediach i właśnie przewrotnie nie będzie rozmowa o Wilka tylko suche rozmowa rozmowie czy o tym, jakim językiem my media właśnie o wilkach mówimy, jakim języku przedstawiamy to coś się dzieje między nami ludźmi, a wilkami, a takich sytuacji było ostatnio kilka i w związku z tym wielki znalazł się na pierwszych stronach mówiąc symbolicznie przekazów radiowych Rozwiń » telewizyjnych artystek zwyczajnie i gazet oczywiście nie zapominamy o sieć moimi gośćmi w tej rozmowie będą pani Monika Stasiak dzień dobry dzień dobry pani reprezentuje pracowni na rzecz wszystkich istot, a także pan prof. Krzysztof Schmidt na drugi gość dzień dobry dziękuję bardzo, dobry państwu pan profesor jest biologiem jest zastępcą dyrektora do spraw naukowych w Instytucie biologii ssaków Polskiej Akademii Nauk białą wieś w bezpośrednim powodem, że ta audycja się pojawia, że jestem z państwem jest list otwarty do polskich mediów ten ukazał się 16marca list otwarty do polskich mediów w sprawie rzetelnego przekazywania informacji na temat Wilków i dosyć długi jak na tego typu listy otwarte i podpisany po lesie nie myśleć o 36 rozmaitych organizacji w tym pracownia jest jedną z nich i pani Moniko co co było bezpośrednią przyczyną jakiś zasadniczy przekaz tego listu pracownia ego podpisała ze brała udział w jego tworzeniu i dzięki myśmy stworzyli ten list z myślą o tym co się dzieje wokół kwestii Wilczej w mediach ostatnim czasie przez parę miesięcy może nawet mniej niż parę miesięcy parę tygodni tak naprawdę takiego intensywnego pisania mówienia o wilkach w trochę już nie wiedzieliśmy jak radzić sobie z takim zalewem hejt niosą z zalewem mieć takich sensacyjnych informacji, które nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością próbowaliśmy dyskutować merytorycznie próbowaliśmy już obśmiewać w pewnym momencie, bo rzeczywiście czasem trudno o powagę, kiedy czytamy takie artykuły jak np. czy wilki plagą Wielkopolski więcej to jest zresztą kolejny krok w tych działaniach dotyczących kilku też wystosowaliśmy stanowisko organizacji w związku z tym co Polski związek łowiecki mówią i w związku z tym jestem jak nalegał na przywrócenie odstrzałów Wilków pozyskania łowieckiego i tutaj postanowiliśmy pójść krok dalej to znaczy zaapelować do tych, którzy bardzo często po nagonkę na wielki wzmacniają ze swoim przekazem napisali państwo z niepokojem obserwujemy że, choć część medialnych doniesień na temat Wilków jest napisana rzetelnie to wiele materiałów prasowych na temat zwierząt zawiera przejazd trawienia nadużycia czy wręcz manipulację pani tutaj poruszyła ten wątek, a mianowicie chodzi tutaj o używane słownictwo, bo wygląda na to, że właściwie film w mediach funkcjonuje ciągle na zasadzie tak jak funkcjonuje tylko w bajce o czerwonym Kapturku znaczy wielkie zły i kilka trzeba przechytrzyć zabić i wypatroszyć i to prawdopodobnie mamy nieprawdopodobnie, ale nawet pani przesuwa kilka takich tekstów, które okazały dawno, bo zmierz prawie 30 lat temu i gdzie ten język mówienia o kilka funkcji właśnie tak naprawdę nie różni się od tego co się mówi teraz my, gdy słyszymy, że wilki grasują terroryzują mieszkańców albo są plagą od razu to pobudza emocje emocje, które na zamierzenie może nawet nie było zamierzone ale, ale coś tak dzieje niż ogół Forbes też o publicznym wielki przedstawiany jako coś złego przed czym trzeba się bronić czy państwo to przecież zwracam się tutaj do pana profesora środowisko naukowców widzi to i czy zauważa pan jako zmiany trybu nietrudno patrz nagłówki tekstów trudno zauważyć poprzez poprzez lata no nie raczej racji właśnie zmian żadne nie widzę wręcz przeciwnie mam wrażenie, że w tej chwili właśnie media nie wszystkie ale, ale sporo mediów szczegóły takich internetowych, a wykorzystuje ten fakt, że wielki w tej chwili rzeczywiście częściej chodzą, jakby w pole widzenia człowieka wchodzą w jakiś kontakt z człowiekiem i w związku z tym to jest jakaś okazja, żeby no zaistnieć trzeba, żeby napisać coś na ten temat i właśnie ciągle brakuje tego, żeby pisać o technikach taki sposób bardziej neutralny taki normalny i o tym Maciej dlatego też większe znalazł tu i tam tego brakuje natomiast te sytuacje są nasze wykorzystywany po to, żeby właśnie z no jako sensację wzbudzi mana najlepszym przykładem jestem znany już pewnie wszystkim trzeba Polakom przykład tych pilarzy z Brzozowa, który to przykład został doskonale wyjaśniony wiemy już dokładnie co tak się stało, dlaczego nie jednak nawet co teraz pozna odpowiedź już jesienią powiem słowa, które padły z różnych ust i wiemy co tam co tam jest tam było i dlaczego to nadal też pojawiają się jakieś się, że kolejne komentarze, które wcale jakoś się nie próbują wyjaśnić sprawy tylko właśnie obrazu sam tytuł sugeruje coś co tematycznego także ja raczej nasi nie obserwuje, a wraz z wraz ze wzrostem, więc w ogóle o gatunku klienci mogą trafić nic się różnych rocznikach to nie obserwuje tego żeby, żeby jakoś w mediach pojawiały się takie informacje im nasze artykuły informacji raczej właśnie, iż pojawia się drapieżnik no już jest prawda zagrożenie w ten sposób uda się już przy stara na świecie zostały także niestety to właśnie ze smutkiem obserwuję dlatego też cieszyć się tutaj państwo z taką inicjatywą wyszli, żeby jednak porozmawiać na ten temat i zrobić osoba ma sens, ale ja muszę w tym momencie pana zapytać, bo pan mówił wiemy co się stało jeśli pilarzy czas itd. co się stało były takie poczucie, że wszyscy wiedzą co jest coś rzeczywiście tam wydarzyło no może rzeczywiście wszystko, żeby głosu mamy wszyscy wiedzą co się stało ale niemniej jednak ja też miałem kilka razy okazję do różnych mediów ma być wyjaśnić co pan co tam była przyczyna została głowica to, że powyższe pilarze pracowali w rejonie w tym rejonie już ta zaś nie tylko oni w tym na tym obszarze było bardzo dużo prac leśnych polegających na wycinaniu drzew i potem obróbce tych drzew przy pomocy piły motorowej także od dłuższego czasu pracy były prowadzone tam też na tym obszarze również Jović jednocześnie z jakichś powodów zdarzyło się, że w watach prawników, która tam Bytowa, a to miała tam swoje terytorium utraciła swoich tak powiem przywódca chce po prostu konkrety parę rodzicielską, bo wiadomo, że wataha Wilków sprawa się właśnie jest z pary rodzicielskiej i potomstwa czasami to potem co może być złożone z kilku różnych tzw. miotów, czyli może się gromadzić ta liczba podmiotów z kolejnych lat jeśli one po prostu nie odchodzą od razu tylko zostaną rodzicami i wystawach po prostu to jest rodzi, więc to co się tam zdarzyło oczywiście nie wszystko wiemy nie wiemy, dlaczego teraz wydaje się to, że rodzina straciła rodziców, bo umyte młode te zwierzęta, które da Vinci, które tam podeszły do pilarzy to był jak się okazało u osób bardzo dziękuję 10 miesięcy za ten wyjaśnia to sytuację, że ten wielki były pozbawione rodziców po prostu, dlatego że on potrafił poradzić ze znalezieniem pokarmu dodatkowo sekcja zwłok tych tych właśnie Wilków wykazała, że one były faktycznie głodne, dlatego że w rządkach miały zawarte jakieś obierki ziemniaków chyba jakieś jak i warzywa ewidentnie świadczące o tym, że te wilki te osobniki zjawiły się gdzieś notatka, które zostaną człowiek no to od razu no zapewni się 100% wyjaśnia, że te młode zwierzęta rzeczywiście nie miał rodziców nie miał im kto dostarczy pokarmu w związku z tym szuka tego pokarmu blisko człowieka i teraz, ponieważ na tym obszarze tak jak wspomniałem tam było wiele prac leśnych to jednocześnie to widzi on doskonale był zaznajomiony z dźwiękiem tylko jednocześnie ten dźwięk piły motorowej nie był dla nich jakimś objawy zagrożenia tak jak to właśnie było przedstawiane w mediach, a tylko przeciwnie one kojarzyły dźwięk Motoru pokarm dlatego tam, gdzie pracowali pilarze to po pierwsze, często Pilarza, zostawiając po sobie jakieś odpadki pokarmowe i właśnie te wilki mogły tam udać się w to miejsce, żeby coś znaleźć jedzenia poza tym w momencie pilarzy znają drzewa wówczas trzeba też to pokarm dla setek powalone drzewa szczególnie gałęzie tych powalonych, że sam pokarm dla zwierząt kopytnych, gdzie też może być w tym rodzaju takim magnesem dla pana wiedzą tam 6, a drzewa tam przychodzą, że kobieta może próbować ponoć tak no ale przede wszystkim kwestia działalności tych pilarze ona sama działalność, jakby przybiła widzi, a ponieważ liczby głodne bardzo głodne na pewno no to dlatego chciałbym wobec jedno 6 momencie jeśli pilarze w uruchomili piły myślę, że takiego, jaki podmiot starający się grubo myli, ponieważ taki atak naprawdę wcale nie była niczym strasznym dla Wilka Polsce dziękuję widzą, że to jest jakaś broń, ale raczej ona kojarzy to z dostępu epoka w związku z tym to co teraz wiemy co wiemy to ZO nie był nie był mapa wieków na ludzi tylko poszukiwanie pokarmu 8 lat tak jak oni opisywali widzi pewnie tam Warszawy nawet na zasadzie taki, że tak naprawdę wielki bardzo głównie wtedy, kiedy się czują się zaniepokojone, kiedy są niepewne sytuacji, ale próbują jakoś okazać się jako stan dominację, ale na pewno jest to jak obiekt ataku chcę pory chcemy by pozyskania pożywienia normalny człowiek atakuje jeśli udaje się na polowanie to jest cicho raczej nie ma szans na swojej ofiary jelenie rzecz, jakiej stancji czy SA, a więc też to świadczy o tym, żeby ta cała obserwacja, która była no została wybrana przez ludzi zresztą muszę powiedzieć, że nie dziwię się tym ludziom dzięki lasom, że się przez to się z notą było to sytuacja taka, że będą osoby nie zaznajomiony nie niedający biologii Wilka widzące po raz pierwszy dzień, czego wynika nie mam tego zrozumieć, o co chodzi, bo przede wszystkim taki wiek 10 miesięcy jest już też dosyć duży oczywiście nie osiąga rozmiarów dorosłego widza, ale nie jak w oczach robotnika leśnego w obu oczach człowieka może mróz no mieć jak i objawiać jako, jakie zagrożenia na bazie obnaża prawdę potem czuję Warszawy nocą to na pewno było to niezwykle emocjonujące przeżycie dla tych ludzi i była wobec tego co tu narosła wtedy tak, ale będę atmosfera wokół tej całej sytuacji może tak myślę, że to chyba jest przekonująca, że raczej tych dzielnic godziło także mogą się zdarzać oczywiście, że do celu momencie zniknął wykorzystam Długosz, ale na pewno to pan nie było także rzeczy tam było zagrożone życie ludzi dobrze to wszystko pan pięknie opowiada atmosfera atmosferą stan zrozumiały czy należy rozumieć, że decyzja dość by zastrzelić 2 młode wilki była uzasadniona tym by wielki nie przestraszyły następnych plaży, a więc po to, by ochronić ludzi od strachu, ponieważ może się pojawić podobna sytuacja bardzo prężna blisko podeszły do jak daleko było to jakieś przepisy, które mówią, że dopóki stoją odległości 200m to kraje jak z tej odległości 80 to ludzie będą bali i nie chcemy, żeby ludzie się bardzo, że tak w styczniu sam sobie na wszelki wypadek, żeby do kogoś innego Deyny pilarzy podeszły znam się będą by nie zabijemy, tak więc nas zasada czy pracy przepisy mogą także wicie gatunkiem Hania, ale generalnie nie wolno zabić wolał zabić w sytuacjach, kiedy nie działają inne środki, a tymi innymi środkami to są środki zapobiegawcze, czyli jeśli stosujemy, jakie środki zapobiegawcze tak, aby nie kusić tak o tym losu i one działają no to rzeczywiście nie ma, bo przez innego wyjścia tylko osób te zwierzęta, które sprawiają problem zająć w tym przypadku rzeczywiście uważam, że ta decyzja podjęta była słuszną decyzją po pierwsze, dlatego, że tak jak mówiłem przyczyną tego od całego zajścia był fakt, że te osobniki były pozbawione rzeczywiście możliwości normalnego zdobywania pokarmu normalną drogą zdobywania pokarmu w tym wieku to są rodzice tych rodziców z prawie 100% nie było ich już pewną grą nie ma być może zginęły zwierzęta wypadku może zostały zastrzelone przez kłusowników trudno powiedzieć, niemniej jednak te młode wilki były tak naprawdę już skóry w tym momencie skazany na nasz pierwszy, dlatego że albo byłoby to śmierć głodowa albo musisz mieć taki sposób jak zginęły, dlatego że były małe szansę żonę w najbliższym czasie nauczą się normalnego egzystowania one nauczyły się właśnie tego, że to człowiek żaden lokal i dlatego groziło rzeczywiście one będą ciągle szukały pomocy w pewnym sensie nazwijmy to zły wpływ człowieka będą szukały łatwego pokarmu dlatego będą wchodziły w ten konflikt coraz częściej zresztą tak naprawdę, ale tamtego rejonu rzeczywiście podobno dochodziły głosy, że tam pojawiają się Wiki w pobliżu ludzi i chodzą jak w pole widzenia zbliżają się tak także to nie pierwszy raz, kiedy te wilki były przerwane dysponuje także niestety w przypadku tych osobników to chyba jedyne wyjście usunąć jest z terenu nie, ponieważ ono nie było szans działa na sobie jakoś inaczej poradzą, ale bardzo przepraszam, że przeżywam to, że nie było szans to, bo tak naprawdę dopiero wiemy też zabić bo kiedy europejski zabić czujemy i w jakim one były wieku prawda czy wysnuwa z tego wniosek, że zabrakło tamtej pary przywódczej wiemy, że były ładne wiemy, że ich żołądkach były objęte natomiast decyzja była podejmowana tego jeszcze nie było wiadomo czy ona jakby antycypował to przyszłość tak nas, że może tak być na wszelki wypadek pan mówi po fakcie ja się z tą decyzją zgadza naczynie do końca jest także, że to po fakcie Lampedusy Tarnów po akcji rozumiemy, że postąpiliśmy słusznie akcję, czyli Gdoś postąpił słusznie natomiast jednak tutaj bronił dość z uwagi na to, że była tam wizja lokalna w czasie tej wizji przeprowadzonej przez regionalną dyrekcję ochrony środowiska okazało się, że ta lista nadal są po kilku dniach one nadal były nadal podchodziły i było widać, że to jest coś zmieni tak poza tym były zebrane informacje właśnie w tych bowiem, że były miały miejsce wcześniej, że donoszono o takiej sytuacji w tej okolicy, że wilki podchodzą blisko ludzi także to nie pierwszy raz zresztą muszę tutaj znaczy to faktycznie jest była dosyć taka wyjątkowa sytuacja, że była duża liczba osób obecnych w tym terenie wielki ciągle tam były ciągle podchodzimy bardzo blisko nie ma się odchodziły na bardzo bliską odległość poniżej taki nazwijmy to krytycznej odległości 30 mecz mówił o takiej odległości zarzuca 30m taka bariera bezpieczeństwa, że jednak to jakby zrzucił taki sędzia faktycznie z tymi lękami jest coś nie tak, że to niestety nie pomoże żadne nie było żadne środki takie zapobiegawcze typu odstraszanie własne odtwarzanie to też jest niestety pewien problem ten nie wiadomo, kto na to tak naprawdę wykonać, więc ja w jaki sposób miało być straszony no nas do odstraszania są pewne metody już przewidziałem taki mocowany jest chociażby używanie amunicji hukowe albo gumowe czy to takie kule gumowe, które by mogła tam wystrzelić z broni ona zasięgają zwierzęcia jest bolesne ale, ale nie zabija zwierzęta tak ono wydaje mu znak, że za zwrot jesteśmy w porządku nawet, że kontakt człowiekiem jest związane z bólem, więc to jest taki sposób, jakby też procesy, ale ale, niemniej jednak zachowujących się życiu zwierzę pokazujący, że kontakt z jakim jest nie jest dobre wyjścia no uczy po prostu czytam czy z systemu były, bo pan użył określenia walkach zdobyły 2 młode wilki też Pełczyce i żadnych innych więcej po prostu zastrzelono 2 liczy czy będą dawały lekcji były 3 osobniki przy czym jednemu z tych osobników udało się jakoś u kobiet, a z tego miejsca nie wiem, jaki jest jego los nie wiem czy ktokolwiek wie może po prostu są też już nie żyje może bardzo wręcz głodu, bo jeśli one wszystkie bazowały na taki sam po karmie, a dostęp no to prawdopodobnie zwierzę też, że były 3 osobniki prawdopodobnie to były no to potomstwo no tej pary rodzicielskiego tak mówi no, więc ich tam nie zrobił chyba z tego co od dłuższego czasu pani Monika Stasiak zabrać głos tak ja tutaj chciałem wrócić trochę jeszcze inne światło na tę sprawę w tym co dla nas było bardzo niepokojące wydaniu decyzji wszystkie dość to był właśnie tryb w jakim ona była podejmowana właściwie wystarczyła 1 wizja terenowa już po niej pojawiła się decyzja o tym, że wilki mają zostać zabite wniosek o wydanie zezwolenia na zabicie Wilków przez burmistrza Sianowa został złożony 4marca podczas gdy wilki 6marca już nie żyją tą nie jest naszej perspektywy taka procedura, która powinna mieć miejsce w przypadku kilku Swarzędza z osobników problemowych zarażonych świerzb owcem postępowanie trwało naprawdę długo tygodniami zbierano materiały dowodowe spiąć sprawdzić co się dzieje natomiast tutaj ten tryb był na tyle pospieszny, że mamy podstawy by sądzić, że jednak taka panika wokół tematu miała tutaj swój udział, a panika była ogromna, bo tutaj prof. Krzysztof Szmidt przedstawił tę wersję naukową przyrodniczą natomiast przyglądaliśmy się równolegle temu co się działo w mediach i to rzeczywiście takiej historii, którą można opowiedzieć taki sposób zobaczcie, a ich Arki głodne spotkały się z pisarzami i rzeczywiście taka była pierwsza wersja, którą dostało Nadleśnictwo tam było podane, że miało dojść do wzrokowego kontaktu pracujących mężczyzn z wilkami, jeżeli te oddaliły się po uruchomieniu pilarek przerodziło się to taką historię otrzymywaną zresztą przez polską agencję prasową, że pilarze przez kilkanaście minut z narażeniem życia pilarka mi się przed wiekami bronili mało tego czy to one tam przedstawiciela prokuratury regionalnej, który też wyraża zaniepokojenie całą sytuacją mówił o tym rzecz tak lokalna policja już się tym będzie zajmować później okazało się, że mówił o tym bezprawnie że, że mówił o tym jako on pan Marcin Bobola myśliwy nie jako przedstawiciel prokuratury, bo żadne postępowanie w tej sprawie nie jest przez prokuraturę co sobie toczone, więc nad miastem wersją puszczono dalej w obieg media tego nie analizowały pan prokurator wypowiadał się w różnych mediach i to jest to co usłyszała opinia publiczna, że złe wilki atakują dobrych pilarzy ujęć dobrze pilarze opowiadają jak to w sprawie, że zginęli w pyskach Inków, więc to jest dla nas bardzo niepokojące uważamy, że to też przyspieszyło tę decyzję, kiedy dobrze momencie, kiedy mamy tak dużą presję społeczną często decydują nie tylko względy racjonalne, ale tutaj widzę pewną sprzeczność przepraszam, że tak się przyczepione do sprawy trybików no bo mamy właściwie relację pilarzy i potem relację z tej wizji pani powiedziała sytuacja wyglądała tak, że wilki przyszły stanęło blisko wyłączono piły bili się, więc się oddaliły się taka była pierwsza relacja no i anty takiej sprzeczności generalnie z tym co mówi pan profesor dodał, że liczba także nasi oddali tylko, że one tam no stał na czele uważa, że pilarze się rzeczywiście o tym czy pisarzy pan wstecznictwa profesor tak ja jeszcze chciałbym państwu książkę, bo ponownie grubasy stawać w obronie pośród nas, dlatego że no tak chcę przypomnieć, że to tak na pewno nie była pierwsza sytuacja rozebrano tych informacji więcej z wcześniejszych przez kwestii tego bez okresu, kiedy wiadomo było, że to nie jest pierwszy raz widzi pojawił się tam ponownie podczas wizytacji to była rzeczywiście taka naprawdę normą nietypowa sytuacja powiem, że ja, zanim zabrał głos w mediach na ten temat to też konsultowałem się z kolegami koleżankami na ten temat próbowaliśmy zrozumiecie co się dzieje i też informowaliśmy się nawzajem czy ktoś w ogóle kiedykolwiek miał do czynienia z taką taką sprawą i początkowo w ogóle nikt z ludzi, którzy w jakikolwiek sposób profesjonalny zajmują się drapieżnikami nikt nie chciał w to wierzyć ja mówię absolutnie wiosek też uważałem, że to jest w ogóle absolutna fikcja, że jest to z prefabrykowanych zmanipulowane jakaś absolutnie neutralna obserwacja zresztą rzeczywiście nie mieściło się głowy, żeby no takie takie zachowanie było ono znaczy, żeby banki podchodziły stały nie odchodziły warczał ta od Polaka to oczywiście na pewno nie można było uwierzyć w to, że tak jak to było przynależeć pilarze walczyli przez 15 minut tak rozumieć piłami bronili się daniami to już też w Polsce bardzo źle wymysł, a więc fakt faktem jest prawda w tym jakaś była była taka prawda, że wyniki faktycznie czyni stałe dłuższy czas nostalgia mój były strasznie głodne i mogły stworzyć takie wrażenie oczywiście no i nie możemy Kolejarz nie mogliśmy polegać na kształt marzenia na wydawaniu decyzji czy w życiu śmierci na podstawie wrażenia, niemniej jednak ta sytuacja była na tyle taka wyjątkowa ani w opisach wcześniejszych i późniejszych wyjaśnieniach rzecz no tutaj innym faktem jest, że coś tam nagonka prasowa medialną na pewno mogła trochę też jak by przyspieszyć decyzję i mian ja mam wrażenie osobiście jakież, więc się dowiedziano, że to może rzeczywiście to było to wyjątkowe sytuacje, które ktoś już wtedy jeszcze przed zabiciem tych Wilków mogła z bardzo mocno sugerować, że te dźwięki rzeczywiście mają jakiś bardzo poważny problem po prostu powinny zostać czy nie dlatego dlatego uważam też, że to, że on został usunięty tak szybko to nasz jest trochę, ale nie seria podkomisję to właśnie budował też uważam, że tak szybko podjęto decyzję o 1 przypadek itd. ale mnie jednak to, że podjęto decyzję szybko ją wykonano to też ma swoje pozytywne, jakby skutki chociażby wtedy na takiej zasadzie, że pokazuje realność poradzenia sobie z trudną sytuacją i ta realność jest czymś, jakby na przeciwległym biegunie od tego, gdybyśmy chcieli zdecydować, że zaczynamy od dziś od jutra polować na wielki sposób ma sposób regule, więc my mamy w tym momencie nawet do do, jakby no rozważenia czy zezwolić polskiemu związkowi Łowieckiemu na regularne polowanie na zasadzie po prostu zwierzęcia głównego czy dalej zwierzęta chronimy i reagujemy w sytuacjach konfliktowych tu często właśnie myśli też podnoszą taką rzecz, że czy też w ogóle nierealne, żeby np. chcieli Wika, który sprawia problemy okazuje się, że są będzie, że jednak wtedy, kiedy powstaje jakieś zagrożenie czy poczucie zagrożenia czy faktycznie zagrożenia to rzeczywiście może sobie z tym poradzić także ryby i to do roku szybko, a czasami niestety ta szybkość jest niezbędne, bo bywa także tych do tej pory właściwie borykaliśmy się nawet w tym, że ustawowe, jakie zagrożenie i a nie dość ani Gdoś nie był w stanie wydać konkretnych decyzji w ciągu wielu tygodni wielu miesięcy co powodowało taką poczucie nieudolności organów ochrony środowiska niestety ORI te organy ochrony środowiska i ich rolą jest dbałość, o jaką i w związku z tym niestety czasami bywa że, żeby chronić gatunek przed zakusami różnych gremiów czasami trzeba nawet zabić dla dobra gatunku także uważam, że w tym przypadku ostateczny, jakby wydźwięk tej całej sytuacji jest pozytywnie no owszem, było pewne ryzyko ze strony dość, że mogli podjąć złą decyzję ale niemniej jednak, bo obserwacje te dotyczą sytuacji wskazywał, że w tym mieszkam jest coś w porządku i ostateczna decyzja zespołu została podjęta właściwie szybko wykonano usunięto drobne usuwanie problemu, kiedy wielki chodzą człowiekowi w tym rozwój teren człowieka zbyt blisko jest właśnie takie mechanizmy radzenia sobie z formą gatunkiem musimy pamiętać o tym, że nikt nie jest dziś to jest duży napis, który nie tylko stwarza jakieś wrażenie zagrożenia, ale on może stworzy zagrożeń jest rzeczywiście tak jak mówiłem ci pilarze mogli zostać zaatakowanym nos zaatakowaniu ten trudno też Atal mówi słowo atak tylko mogli zostać zwani poranieni przedstawić rzeczywiście mogą do tego dojść wielki jednak sobie nie mówić są bezpieczne one na świecie powodują ileś tam wypadków jest ten także nie możemy tego bagatelizować jednak musimy mieć takie narzędzie, które pokaże, że w trudnej sytuacji jesteśmy sobie w stanie poradzić, ale nie musimy wprowadzać regularnego polowanie na wieki po prostu poradzimy sobie tylko wtedy, kiedy jest to niezbędne skoro mówimy o tym, że wielki mogły okazać rzeczywiście realnie niebezpieczne i pan mówi mogło nawet dojść do pogryzienia czy wielki człowieka no to pytanie zasadnicze i czy takie wypadki są notowane w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat i czy dotyczą właśnie takiej szczególnej sytuacji, który wielki nie wiem są u były karmione przez ludzi czy w ogóle notujemy wypadki atak Wilka na człowieka, bo gdzieś za tym wszystkim, o czym mówiliśmy za tą decyzją i strachem i tym wyobrażeniem takim psychologicznym tzw. zwykłego człowieka myślenie na temat wielka vito wielki zaatakuje człowieka to jest realne to tutaj okazuje się, że to wzięto pod uwagę nocleg racja pokazuje, że te przypadki są skrajnie rzadkie, że w powojennej Europie takie ataki dotyczyły głównie Hiszpanii która, która po wojnie była straszliwie wyniszczona trafiona głodem i wszystkimi możliwymi nieszczęściami natomiast w Polsce nie zdarzały się przypadki zagryzienia ludzi przez wilki przynajmniej no w tym czasie powojennym powiedzmy sobie szczerze, że źródła SI dziewiętnastego wieku mają duży margines nieprecyzyjności i czy przypadki jakiś próg obrażenia czy właśnie to zmienia ludzi przez wilki najczęściej po pierwsze, były bardzo rzadkie, a jeżeli już się zdarzały to wiązało się albo z tym, że były to osobniki chore albo, że były one wcześniej przetrzymywane przez człowieka tutaj nie doszło oczywiście do tego nie wiemy, jaki byłby, jaki byłby dalszy los tych Wilków może spocząć się uda z punktu widzenia nie gatunkowego, ale osób niczego nas wielkie można by powiedzieć no, że były osobnikami nieszczęśliwie jeżeli, więc powiedziałby straciły rodziców a, tracąc rodziców nie potrafiły znaleźć dla siebie pożywienia i też zginę, ale pan nie użył takiego określenia wilki podchodzą wilki zbliżają się do zagrożeń ludzki i to to co potem nazywany jest, że one w kat terroryzują mieszkańców czy się pojawiają albo są rabusiami, które chcą niech pod osłoną nocy dostać się właśnie do zabudowań gospodarskich, żeby atakować owce itd. no przecież tym dajemy takie przymiotniki, ale przecież w tym ma nic takiego dziwnego także one się zbliżają do ludzi w jakiś wioskach w tych terenach, gdzie występują maja jest dziwne, bo one szukają pożywienia i np. pies zwierzę gospodarskie może pani jest łatwiejszym rozumieniem upolowanie Jelenia oczywiście ja wszystkim chciałem tutaj się w stosunku do wypowiedzi pani Moniki ja absolutnie się z tym zgadzamy chcemy jak należy podkreślić, że przypadki ataków Wilków magistrze skrajnie rzadkie możemy porównać chociażby do choćby do ataku psu domo tych ataków psów na ludzi jest nieporównywalnie więcej jak próbowano co oszukiwać jakieś dane na ten temat one są bardzo trudne do znalezienia ale kiedy znalazłem informacje, które opracował ktoś z 1 powiatu w Polsce Kogan to był powiat Myszkowski tam analizowano liczbę pogryzień nosi przez Sejm tym okresie w ciągu kilku zaledwie lat było kilkaset, więc to jest 1 powiat, więc by wziąć stale całego kraju tobyśmy znaleźli tysiące pogryzień ludzi przez ich własne ich własnych pupili trzecie czy popili sąsiadów chociaż, więc także to naprawdę skala nie są to nieporównywalna mi tylko chodzi o to, że jest potencjalne zagrożenie rzeczywiście ten przypadek hiszpańskiego najbardziej to jest jako powtórzy też znam tekst doskonały przykład tak naprawdę 4 przypadki śmiertelne po ogrodzie ludzi przez człowieka pochodziły z Hiszpanii, ale też ich zapowiedzi się o tym, że to sytuacji, kiedy dochodzi, jakie zagrożenia zdrowia życia ludzkiego to one zdarzają wtedy, kiedy nakłada się na to kilka różnych czynników po pierwsze, poza sprawę, którą musimy wiedzieć o wieku wielki generalnie unikają ludzi po prostu najczęściej dziś mamy do czynienia z dźwiękiem to mecze jest widok jest uciekającego ta to jest naturalny jak odruch zwierzę, ale generalnie ludzie się w boju jeśli jakiś względów odchodzą doczeka to NATO to jest na to od razu jakby, więc jest odpowiedź my wiemy, dlaczego one podchodzą blisko ludzi to nie, dlatego że my nie poluje, bo tak często myśli trwają też argumenty przestaliśmy polowania one pochodzą rodzinie to nieprawda z wszystkich przypadków, które już zostały stwierdzone zarejestrowane, kiedy wilki atakowały ludzi one najczęściej odbywają się w krajach tak naprawdę trzeciego świata oraz Europie tak jak pani Monika mówiła to tylko 4 środki w ciągu 70 LOK nie dlatego, żebym na dużym obszarze Europy ludzi w wakacje nie były one były głównie na Wschodzie ale by ta natomiast, dlaczego w krajach trzeciego świata co się zdarzy dlatego, że to są kraje biedne tam dzika przyroda w dużej mierze jest przedsiębiorcą przedstawione są przede wszystkim zwierzęta koniecznie państwa roślinożerne, które są obiektem zarówno teoretycy obiektem polowań drapieżników jak też ludzi ludzi, którzy żyją jeże kursują zbyt wystawiają w sposób popularny program populację zwierząt kopytnych jednocześnie kraje są w dużej mierze zaśmiecone są ogromne wysypiska śmieci dodatkowym czynnikiem jest to, że w tych krajach no cóż ze słupkiem chciał powiedzieć dzieci nie wybacza się zbyt troskliwą opieką waśnie nagromadzenie tych kilku czynników po pierwsze, brak naturalnych ofiar po drugie, dostępne łatwo odpadki jak również dostępne łatwo zwierzęta domowe i niestety też pozostawianie dzieci bez opieki to są też 4 czynniki, które mową w sytuacji jakiegoś właśnie z dymu okolica Sicz to doprowadzi do tego, że dochodzi do do nieszczęśliwych zdarzeń w Polsce w Polsce w ogóle w Europie no te wszystkie czynniki one nie wszędzie się tak nakładają na siebie no tu jednak trochę mamy jakby inne kulturowe podłoże i może też głównie dlatego mamy jak największą liczbę ocenia wiele spraw, niemniej jednak jak widać na przykładzie tych naszych nieszczęsnych przypadku z wynikami widać do głosu dochodzą pewne elementy, które stwarzają zagrożenie czy to co przyciąga wielki do człowieka między zostawiane właśnie jakieś odpadki pokarmowe czy zwierzęta hodowlane psy od pani wspomniała to są elementy, które po prostu sprawiają, że WIG może pojawić się w pobliże człowieka pojawia się wtedy, kiedy jest młody, kiedy poszukuje pokarmy, kiedy jakiś powodów albo tego pokarmu nie może znaleźć naturalnym miejscu albo po prostu jest łatwiej zdobyć jakiś pokarm zostawiony przez ludzi, dlatego że musi pamiętać, że czas upolowanie zwierzęcia nawet jeśli jest dużym drapieżnikiem wyposażają swoje pazury to nie jest prosta sprawa bardzo często drapieżniki chodzą głodne nawet jeśli uda mi się upolować Jelenia to następny będzie robił za jakiś, czas więc niestety dla PiS, który zobaczy łatwo dostępnym potęgi na pewno z niego skorzysta dlatego jeśli człowiek w jaki sposób przyczynia się do tego, że ten Poka jest łatwo dostępne i dodatku wiek uczyć tego, że tam, gdzie jest człowiek tam jest epoka uczy się tego związku tych 2 faktu to niestety sprzyja takiemu właśnie nazwijmy to co ze swoją pracę bojaźni przed człowiekiem to właśnie ten to utrata pojazdu, któremu wymyślili jego myśli widzą inaczej rozumieją oni uważają, że w administracji, bo jest, dlatego że my na niego polujemy atak naprawdę Tracji oraz, dlatego że kojarzy człowieka pokarmy doprowadzały jest też i ja odniosę się do czego tej wzmianki o myśliwych, dlatego że jest bardzo ważna w tym przypadku ten głos jest silne i on rzeczywiście tak pojawia się razem z takim wzmożeniem medialnym dotyczącym Wilkus, a być może wzmożenie medialne pojawia się wraz z głosem myśliwych, bo też docierają do nas takie informacje, że po prostu myśliwi przesyłają często do redakcji równo sensacyjne materiały na temat Wilków łącznie z filmikami, które mają obrazować ataki Wilków na wsi w Polsce, a okazują się pochodzić z głębokiej Rosji i tutaj to jest bardzo ważne w tym dyskursie, że każde słowo wypowiedziane rodzi konsekwencje, bo w momencie, kiedy my piszemy media piszą mówią o kilka źle to daje takie dobre pole do tego, żeby przywoływać znowu te same wytarte argumenty zaczniemy strzelać i wszystko się zmieni obronimy was przed tymi dzikimi bestiami, które przychodzą z lasu by zjeść wasze owce i dzieci to jest taki dyskurs, który też wcześniej była mowa nie zmienia się tak naprawdę dużo w ciągu ostatnich lat tak była o tym mowa odkąd, kiedy to został objęty ochroną ścisłą ochroną 90 ósmym roku wtedy pojawiały się głosy rzecz teraz jak już przestaniemy strzelać to kto będzie tragicznie i nagłówki przewijały się właściwie cały czas te same hasła ja tutaj przytoczę kilka takich sformułowań w lesie wielki żart już wszystko to pchają się do wsi ludzi się nie boją mówi bohater jednego z artykułów gazety Podkarpacie w 2005 roku, kiedy myśliwi przestali strzelać do kilku zwierzę przestało bać człowieka z systematyczne niszczenie owiec przez wilki w Bieszczadach czy wreszcie antypolska i andrychowska polityka wyniszczania rolników w Bieszczadach, choć widzimy, że ten język bardzo kształtuje rzeczywistość on nie kształtuje na szczęście tej rzeczywistości biologicznej to znaczy to co przewidywano że, o ile nie zjedzą wszystkie sarny wilki zjedzą wszystkie sarny i wszystkie jelenie, że za chwilę będą atakować ludzi nie sprawdza się, bo nie ma to oparcia wiedzy naukowej natomiast może kształtować rzeczywistość jakimś sensie, że przyczyni się po prostu do wzrostu tego społecznego strachu i jeśli procedury nie będą dość silne także do zdjęcia bądź osłabienia ochrony zwierząt, a czy nie jest argumentem sensownym taki, że skoro do kilku się nie strzela Wilków przybywa no i przecież nie jesteśmy krajem, gdzie tylko lasy lasy lasy skoro ZBiLK-u będzie przybywać, a więc kontakty siłą rzeczy będą musiały być część chce z ludźmi to my regulujemy populacji pan profesor wszystko Schmidt, bo tak, więc no rzeczywiście to jest to jest główny argument ze strony lobby myśliwskich, że wieków przebywa i będzie przybywać się dalej w tym samym tempie, więc tutaj chciała zwrócić uwagę na to, że i rzeczywiście przebył jeśli porównamy dzisiejszą sytuację z tym co było w momencie, kiedy WIG został wpisany na listę zwierząt chronionych czy już 23 lata temu to rzeczywiście populacja Wilka wzrosła o około 3 nawet czterokrotnie zależy no jak zbliża się pod uwagę także jest to z Ros, któremu nie można zaprzeczyć wzrost liczebności wzrost zasięg też występowałem, a tak naprawdę głównie są zasięg, bo na początku, kiedy chwilkę jeszcze, bo chronione wilki występowały głównie na Wschodzie Polski praktycznie północ cała północno-wschodnia Polska Karpaty i tyle natomiast teraz dzięki praktycznie zajęły prawie wszystkie obszary leśne w Polsce mamy tych obszarów leśnych zespołu o, więc teraz sił sobie wyobrazimy, że jest obszar zasiedlony przez 5 i kilkakrotnie większe no to jest zrozumiałe, że dzików jest więc, ale teraz pytanie czy to jest więcej czy to jakiś dramat moim zdaniem nie tylko moim co jest o tyle dramat jest to raczej rzecz oczekiwana, ponieważ tutaj pewien problem ile lasy polskie mogą pomieścić wieków, kiedy może nastąpić stan nasycenia i w ten sposób no to ja może od razu od razu powiem, że prawdopodobnie jest takiego zdania, że ta liczba Wilków już teraz nie będzie się aż tak dramatycznie powiększy ten wzrost, który teraz obserwowaliśmy nastąpi tylko dlatego został już zostały wypełnione puste obszary tych pustych obszarów już niema wręcz teraz nie ma możliwości żeby, żeby w takim samym tempie biegu decydowało się nie mam gdzie wielki populacja Wilków ma pewną strukturę przestrzenną strukturę populacji ona zbiór zasad, które składa się z konkretnych rodzin wilcze nazywanych ile powinniśmy waha te rodziny watahy mają zajmują określone terytoria te terytoria są zajęte, więc po prostu nie spodziewał się, żeby w przeciągu najbliższych już w wieku lat kilkunastu lat liczebność dzików ponownie się podwoiła to jest po prostu niemożliwe my teraz rzeczywiście obserwujemy taki dramatyczny wzrost to może niektórych bardzo dziwić, ale musimy zdawać sprawę, że WIG jest chroniony i tak naprawdę nie to chroniliśmy przez 23 lata, żeby one nadal występowały tylko w Puszczy Białowieskiej mówiących w tym ekstrema pan, bo tej chronimy, żeby przede wszystkim zwiększyć szansę po pierwsze, takiej stabilizacji populacji jak również zwiększyć import ustabilizował się różne geny występują bowiem, że problemem łącznicą populacji dzikich zwierząt są różne są po prostu niebezpieczne dla trwania populacji dlatego celem ochrony było też właśnie nawet zwiększenie tej tego obszaru dźwięki będą występować m.in. temu celowi miały służyć korytarze ekologiczne terasy coraz więcej ludzi zdaje sprawę z istnienia korytarz ekologiczny ktokolwiek jakiś przedsiębiorca, który próbuje cokolwiek budować jakieś 1 gospodarstwo jakiś restauracja 3 stacje benzynowe czy ci budują drogi każdy przedsiębiorca który, który zmienia krajobraz musi liczyć się skończą się kończy nie zarządza bestii, dopóki nie stwierdzi, że nie przerywa ciągłości korytarzy komisji atak korytarza rzeczywiście, żeby z myślą, ale m.in. leśników z myślą człowieka jak w ustawie kropkę panie profesorze, ponieważ nasza audycja zmierza do końca mam jeszcze 2 minuty, a chciałabym, żeby ostatnio zabrała głos pani pani Monika Stasiak jako ona reprezentująca organizację już zaczęli te, które stosowały list otwarty do mediów by inaczej mówiły o kwestiach Wilków tak my cały czas zachęcamy by mówić, o ile tak rzetelnie by przyglądać się uważnie źródłem wiedzy by przyglądać się temu, kto o wilkach mówi konsultować informacje z ekspertami i tutaj właśnie takim elementem tego słownictwa jest np. o tym pani powiedziała, że tylko jest dużo co właściwie znaczy Wilków jest duża w porównaniu, z czym jest ich za dużo to jest taki dyskurs, który się przed 4 dotyczy ich za dużo za dużo na możliwości tego by mogło funkcjonować nie wchodzą w kolizję z ludźmi, ale pan prezes już to wyjaśnił jak jak w sposób naturalny to może wyglądać ten dalszy dalszy przyrost liczby urzędów sal jest walczyć będą rozmnażać rozmnażać byli coraz coraz więcej dokładnie tak, tym bardziej że mają straty, bo jednak korytarze ekologiczne tam, gdzie są dobrze zabezpieczone to są tam, gdzie nie są niestety wielki giną pod kołami i wielki giną też broni myśliwskiej giną poprzez nielegalne zabijanie, więc nasz apel jest taki, żeby pisać o wilkach z po pierwsze ze zrozumieniem i z empatią taką należną nie wrogowie nie komuś obcemu nie komuś, kto przychodzi zwieść nas nasze dzieci tylko znalezioną drugiej żywej istocie, która ma swoją biologię ma swoją ekologię i te zachowania osobnicze należy rozumieć przede wszystkim zrozumieć odeprzeć wiedzą, a dopiero potem mówić tak by nie było to ze szkodą prawie, które często za złe pisanie złe mówienie płacą cenę życia im bardzo państwu dziękuję ciekawe jest, jakie efekty da to on wezwanie do mediów by trochę się dziennikarze zastanowili, zanim zaczną używać różnych przymiotników i i określeń na wilki i okrutny drapieżniki głosują realizują tak by zobaczyć pojawi się z pewnością następny temat wielkiej to też pewnie szybko i dziękuję naszymi gośćmi była pani Monika Stasiak pracownia na rzecz wszystkich istot dziękuję bardzo, oraz pan prof. Krzysztof Schmidt zastępca dyrektora do spraw naukowych Instytutu biologii ssaków polskiej Akademii na biało wieży Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: WEEKEND RADIA TOK FM

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA