REKLAMA

Gorzej już było, dlatego teraz powinno być... lepiej! To nie marzenia a logiczne wnioski. Ekonomiczne

Cotygodniowe podsumowanie roku
Data emisji:
2021-03-22 20:10
Prowadzący:
Czas trwania:
01h 13:47 min.
Udostępnij:

Tytułowego zdania nie może zapewne w tych dniach wypowiedzieć wyrzucony przez prezydenta Erdogana z pracy szef tureckiego banku centralnego (którego szybka dymisja spowodowała natychmiast gwałtowny wzrost inflacji). Ale w wielu państwach efekt "musi być lepiej" naprawdę powinien zadziałać. Tłumaczę, na czym on polega i dodaję 9 pozostałych miejsc rankingu.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
znowu jest poniedziałek 22marca tym razem skoro poniedziałek to czas na kolejne wydanie podcastu cotygodniowe podsumowanie roku witam bardzo serdecznie się nazywam Rafał Hirsch ten podcast to cotygodniowe podsumowanie roku opowiada w nim od 10 najciekawszych najważniejszych wydarzeniach związanych z gospodarką zarówno krajową, jaki międzynarodową i wydarzenia są uszeregowane od dziesiątego do pierwszego miejsca tak trochę na kształt listy przebojów lista subiektywna jak Rozwiń » najbardziej nie ma żadnych obiektywnych kryteriów, które trzeba spełnić, żeby się mają dostać cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastego tylko na 100% w naszej aplikacji mobilnej na miejscu dziesiątym w tym tygodniu niniejszym rozpoczynam odliczanie jak zwykle od miejsca dziesiątego na miejscu dziesiątym w tym tygodniu nowy koszyk inflacyjny niby nic nadzwyczajnego nic sensacyjnego, ale w związku z tym, że jesteśmy po roku 2020, który stał pod znakiem pandemii koronawirusa to wielu ekonomistów czekało na ten nowy koszyk inflacyjny, żeby zobaczyć czy ta pandemia coś w nim czy mocno w nim namiesza czy też nie koszyk inflacyjny to jest zbiór różnego rodzaju dobrze i usług, które są też odpowiednich proporcjach w stosunku do siebie nawzajem i na podstawie takiego koszyka potem Główny Urząd Statystyczny oblicza wskaźnik inflacji dlatego ten koszyk nazywa się inflacyjne w związku z tym, że świat się zmienia ludzie się zmieniają i nawyki przyzwyczajenia nasze też zmieniają pojawiają się nowe rzeczy na rynku niektóre wychodzą z mody znikają do głosu w trosce o to, żeby ten koszyk był aktualny i odzwierciedla rzeczywistości raz w roku go aktualizuje i zmienia różnego rodzaju szczegóły w tym koszyku, opierając się na przeprowadzanych wcześniej badaniach wśród ludności te badania polegają na tym, że wybrani przez GUS ludzie dobrowolnie oczywiście nie można ich do tego zmusić, ale notują swoje wydatki przez miesiąc albo przez 2 miesiące wtedy głos, kiedy przeprowadzi odpowiednio dużo takich takich analiz to widzi na co ludzie wydają pieniądze tak rzeczywiście i stara się, żeby ten koszyk inflacyjny jak na jej jak najwierniej odzwierciedlał to na co faktycznie wydajemy pieniądze jak dużo pieniędzy na poszczególne rzeczy no i no i przyszedł czas, kiedy został opublikowany nowy skład koszyka to się stało w ubiegłym tygodniu te zmiany faktycznie trzeba powiedzieć są dość duże miejscami i układają się takie fajne prawidłowości, bo z 1 strony bardzo wyraźnie rosną w tym koszyku uwagi dotyczące przede wszystkim żywności żywność 2020 roku zabierała 252% całego koszyka, czyli 14 to znaczy, że 14, że przeciętnie średni statystyczny Polak przeciętnie co miesiąc 14 swoich wydatków przeznacza na zakupy żywności 252% co było w ubiegłym roku w tym roku też będzie 2780%, czyli wyraźnie więcej wydatki związane z użytkowaniem mieszkania lub domu na nośniki energii tutaj było 184 będzie ponad 19% w tej kategorii mieszczą się m.in. opłaty za wywóz śmieci, które dość mocno poszły w górę cały czas idą w górę rośnie też waga wydatków na alkohol tytoń było 63% będzie 6 i dziewięćdziesiątych procenta, więc można by tak właściwie zażartować, że te 3 kategorie tworzą taką grupę pt. siedzimy w domu jemy pijemy, czyli ten typ zachowania odpowiada temu co powinniśmy robić w pandemii prawda wtedy, kiedy wszyscy apelują i namawiają nas do tego, żeby ograniczyć swoją mobilność po prostu izolować od reszty społeczeństwa siedzieć w domu, nic więc dziwnego, że po roku, który był pod znakiem właśnie pandemii akurat te kategorie zyskują naznaczeniu w koszyku inflacyjnym jeśli je wszystkie sumujemy no to one z ubiegłym roku dawały łącznie 4990%, czyli prawie dokładnie połowę żywność alkohol tytoń i użytkowanie mieszkania i nośniki energii, czyli np. opłaty za gaz i za prąd, więc to było prawie 50% w ubiegłym roku teraz będzie prawie 54%, a z drugiej strony takie kategorie, które wiążą się z tym, że wychodzimy z domu jesteśmy mobilni różnie jeździmy różne miejsca tutaj wagi dość wyraźnie spadły restauracje hotele np. to było ponad 6% w ubiegłym roku teraz będzie 460% tylko generalnie wydatki związane z transportem rok temu sięgały prawie 10% teraz będzie niecałe 9% to też po części, dlatego że paliwa były tańsze przez sporą część ubiegłego roku, ale też mniej jeździliśmy tam mobilność przez wiele miesięcy była ograniczona wydatki związane z rekreacją kulturą było 660 tych jest spadek do 580 tych odzież obuwie było prawie 5% będzie 42 wyposażenie mieszkania tutaj akurat stoimy w miejscu 580% odzież obuwie wyposażenie mieszkania, czyli takie zakupy prawda, żeby zrobić oczywiście można wszystko załatwić przez internet, ale większość ludzi jednak woli, kiedy nie ma pandemii, kiedy wszystkie sklepy pootwierane zrobić to po prostu osobiście z kolei jak te wszystkie elementy ze sobą zsumujemy te takie najbardziej mobilne elementy tak powiem koszyka inflacyjnego to one w ubiegłym roku stanowiły 333, czyli dokładnie 13 koszyka, a teraz będą stanowić 293, czyli 4 punkty procentowe mniej, więc widać bardzo wyraźny wpływ pandemii to, że rośnie znaczenie wydatków, które kojarzą się z tym, że więcej czasu spędzamy w domu, a spada znaczenie wydatków, które ponosimy wtedy najczęściej wtedy, kiedy gdzieś tam podróżujemy jesteśmy jesteśmy poza domem, tak więc no można powiedzieć, że to dobrze wypadają ogląda, bo statystyka powinna jednak nie powinna być oderwana od rzeczywistości tylko pod powinna odzwierciedlać to co faktycznie dzieje się w naszej gospodarce i patrząc na te zmiany w koszyku inflacyjnym można mieć nadzieję, że faktycznie będzie to będzie właśnie będzie mieć z tym właśnie do czynienia inna sprawa, że sytuacja może się dość dynamicznie zmienić jak dobrze pójdzie wszystko i proces szczepień będzie przebiegał dobrze być może za kilka miesięcy już będziemy po pandemii koronawirusa i wtedy znowu nasze nawyki i zachowania jako konsumentów się troszeczkę zmienia i znów ten koszyk inflacyjny zrobi się taki trochę nieaktualne nawet wtedy za rok GUS znowu go zrewiduje z powrotem drugą stronę w każdym razie już pod rządami tego nowego nowego koszyka inflacyjnego dowiedzieliśmy się też w ubiegłym tygodniu, że wskaźnik inflacji spadł nam 26% do 2 i 4%, czyli spadł poniżej poziomu tzw. celu inflacyjnego NBP, ale zdaniem wielu analityków m.in. analizy Mbanku o tym pisali to jest pierwszy i ostatni raz w tym roku, kiedy jesteśmy inflacji poniżej poziomu 2 pół procent i w kolejnych miesiącach ten wskaźnik powinien znów powoli iść w górę pod koniec roku być może znowu nawet zobaczymy 3,5% to było miejsce dziesiąte przed nami teraz miejsce dziewiąte, a ja na dziewiątym miejscu agencja Fitch rating już dawno nie było żadnych wieści ze strony agencji ratingowych no i agencja ratingowa Fitch tym razem w piątek wieczorem przed weekendem podjęła decyzję dotyczącą ratingu oceny właśnie naszego kraju i ta decyzja polega na tym, że nic się zmieniło nie zmienił się ani sam rating ani perspektywa tego ratingu dla Polski co absolutnie nikogo nie zaskoczyło, bo jesteśmy dość daleko od tego, żeby spełnić wszystkie warunki wymagane do tego, żeby mieć wyższy rating rating, ale jesteśmy także dość daleko od tego, żeby zasłużyć na obniżkę ratingu jesteśmy można powiedzieć w takiej długoterminowo dość stabilnej sytuacji natomiast, pomijając to, że nic nie zmieniło tak naprawdę zawsze warto taki komunikat ze strony agencji ratingowej przeczytać tam czasami ciekawe rzeczy się znajdują zawsze w takim komunikacie jest przede wszystkim napisane to co trzeba zrobić co trzeba osiągnąć, żeby ten wyższy rating mieć no i zdaniem agencji Fitch rating Polska będzie miała wyższy rating dopiero wtedy, kiedy przede wszystkim będzie mieć wyższy PKB na głowę mieszkańca ponieważ, gdyby podniesiono nam daje ten rating to weszlibyśmy do tej grupy państw z ratingiem a, czyli tym już takim dość wysokim najwyższym, ale już dość wysokim no i Fitch pisze, że państwa, które należą do tej grupy generalnie mają przeciętnie zdecydowanie wyższe PKB na głowę mieszkańca niż ma w tej chwili Polska więc, żeby się tam dostać musimy musimy po prostu rozwijać gospodarkę Miedź to PKB zdecydowanie większa niż teraz natomiast jest też drugi czynnik związany z polskim zadłużeniem, zwłaszcza zadłużeniem zagranicznym Fitch zauważa, że zadłużenie zagraniczne już dzisiaj spada wprawdzie w Polsce, ale nadal pozostaje wysokie stanowi 24,5% całego długu publicznego w państwach z wyższym ratingiem ten odsetek jest mniejszy niż 7%, więc tutaj też bardzo wyraźnie odstajemy gdy, żebyśmy mieli jeśli mamy się dostać do tej wyższej grupy to powinniśmy dość wyraźnie też ograniczyć udział zadłużenia zagranicznego długu publicznym ogółem przy okazji agencja szacuje, że deficyt sektora finansów i finansów publicznych w ubiegłym roku w Polsce w wyniku walki z pandemią oczywiście urósł o ponad 7% PKB w tym roku spadnie do 570 tych dług publiczny ma być w okolicach 62% PKB Fitch wskazuje też ewentualne niepowodzenia w ściąganiu tego poziomu długu ponownie w dół już po zakończeniu pandemii i utrzymywanie się tego zadłużenia na wyższym poziomie to jest jedno z takich 2 głównych ryzyk, które w przyszłości mogły doprowadzić do kolei obniżki ratingu można, więc powiedzieć co agencja ma nieco inny punkt widzenia niż np. większość rządów czy też instytucji międzynarodowych na świecie, które teraz dość mocno kładą nacisk na to, żeby skupiać się na odbudowie gospodarki na pobudzaniu wzrostu po recesji kosztem właśnie wyższego zadłużenia i w bardzo wiele mówi się o tym, żeby w tym momencie jakoś niespecjalnie się przejmować tym, że to zadłużenie rośnie będzie na to czas później natomiast trzeba też zrozumieć specyfikę ratingu rating jest dla wierzycieli dla tych, którzy posiadają obligacje danego państwa obligacje są długie prawdę, więc siłą rzeczy ten dług zawsze jest w centrum samym środku tych opinii ratingowych one się koncentrują zawsze wokół kwestii związanych właśnie z zadłużeniem, nic więc dziwnego, że także w tej opinii o tym długu jest jest dość jest dość duże po prostu inny adresat tego tego dokumentu tak naprawdę natomiast kwestia zadłużenia to nie jest jedyny czynnik ryzyka, które wymienione, bo jest też drugi i ten drugi czynnik ryzyka dla ratingu to są standardy rządzenia państwem i Fitch zauważa, że Polska coraz bardziej odstaje od innych państw z tym samym ratingiem pod względem przestrzegania zasad praworządności, że zasada niezawisłości sądów w Polsce ulega niszczeniu i że przez to także są coraz gorsze relacje pomiędzy polską Unię europejską co też jest pewnym ryzykiem także dla tempa wzrostu gospodarczego w Polsce, chociaż liczne zastrzega, że pozostaje tutaj dobrej myśli wskazując, że przed realizacją różnych czarnych scenariuszy będą nas chronić 2 fakty po pierwsze bardzo wysokie poparcie dla członkostwa w unii europejskiej wśród Polaków no i po drugie, fundusze unijne, czyli pieniądze z Brukseli, które są ważnym czynnikiem napędzającym w Polsce inwestycje wzrost gospodarczy Fitch zakłada że, że Polska nie pozwoli sobie na eskalację konfliktu z Brukselą nadmierną, ponieważ wtedy pojawi się faktyczne namacalne ryzyko blokady dostępu do tych unijnych funduszy, więc tak to wygląda rating bez zmian natomiast szczegóły tej opinii mam wrażenie że, że Niemcy i że interesujące zawsze warto wiedzieć jak nas postrzegają z zewnątrz to było miejsce dziewiąte teraz przed nami miejsce ósme, a nasza miejsce ósme w tym tygodniu jest optymistyczne, bo pierwszy raz w historii okazało się, że udział węgla produkcji energii elektrycznej pierwsza w historii, odkąd mamy energię elektryczną oczywiście historia Polski znacznie dłuższa niż historia energii elektrycznej na świecie natomiast pierwszy raz w tej ostatniej historii tak to ujmijmy może udział węgla w produkcji energii elektrycznej w Polsce spadł poniżej 70% 2020 roku tak się stało, a wiemy to z raportu forum energii transformacja energetyczna w Polsce poniżej 70% zeszliśmy z węglem w energetyce to jest efekt rosnących kosztów produkcji konkurencji ze strony także tańszej energii z importu i rosnącego wykorzystania odnawialnych źródeł energii gazu też przy okazji mamy taką sytuację, że elektrownie, gdy tylko mają taką możliwość to wolą produkować energię owe z odnawialnych źródeł energii wiatru przede wszystkim do tego jest najwięcej w tej chwili na rynku, chociaż coraz więcej jest też instalacji fotowoltaicznych albo ewentualnie kupować energię albo w ogóle kupować węgiel też z importu braci ewentualnie ten węgiel z własnych kopalni bez konieczności kupowania na rynku od kopalni państwowych po bardzo wysokich cenach w ogóle można mieć takie wrażenie nie wiem czy do końca 100% prawdziwe, ale można mieć takie wrażenie, że bez nacisku politycznego to popyt na Polski węgiel w energetyce pewnie w ogóle szedł gdzieś w okolicy zera to jest węgiel dość niskiej jakości z drugiej strony to jest dość wysoką ceną, więc myślę żeby, gdyby firmy energetyczne miały pełną swobodę w dużym stopniu zastępuje sobie nasz rodzimy węgiel jakimś importowanym tańszym wyższych parametrach spalania po prostu w każdym razie niezależnie od tego jaki to jest węgiel, skąd pochodzi ten udział maleje w 2019 roku to było prawie 74% teraz zeszliśmy do 6970 tych z drugiej strony udział gazu w produkcji energii to już jest nieco ponad 10%, a odnawialne źródła energii to się sprawie 18% no i import dołożył 78 pokrył 780% rocznego zapotrzebowania na energię w kraju to jest dość sporo jednak, czyli potrzeby nasza konsumpcja energii elektrycznej było zdecydowanie większa niż produkcja w 2020 roku to i choć to są dane dotyczące produkcji natomiast jeśli chodzi o moce zainstalowane to tutaj odnawialne źródła energii wyglądają nawet jeszcze lepiej niż sama produkcja różnica polega najłatwiej chyba złapać na czym polega różnica jak powiem, że produkcja jest mega Wato godzinach, a moce są mega w latach, czyli moce to jest ten potencjał produkcyjny, czyli on nam mówi na jak dużą skalę możemy produkować energię elektryczną, a produkcja megawatogodzina mówi nam o tym jak faktycznie ta produkcja wygląda to jest taka delikatna różnica, więc jeśli chodzi o produkcję to megawatogodzina to, że to było całe 18% już w ubiegłym roku natomiast jeśli chodzi o mocy megawata to w całym systemie energetycznym odnawialne źródła energii stanowią już 24%, więc nawet jeszcze więcej udział elektrowni na węgiel spadł jeśli chodzi o moc zainstalowana do 65%, czyli nieco mniej niż udział w całej produkcji, więc zmiany są zdecydowanie na lepsze, chociaż autorzy tego raportu i cała masa różnych innych osób przyglądających się temu co dzieje się na tym rynku przyznają, że te zmiany i tak są zbyt wolne niestety mogły być szybsze w innych krajach są szybsze w Polsce troszeczkę powoli nam to idzie, ale idzie idzie w dobrym kierunku to jest najważniejsza to było miejsce ósme teraz miejsce siódme przed jak na siódmym miejscu bardzo ciekawe zjawisko, które dało się zauważyć w ubiegłym tygodniu wygląda na to, że chyba powoli zmienia się podejście inwestorów na rynkach finansowych do spółki Tesla i w związku z tym, że to podejście do tej pory było naprawdę wyjątkowe to była absolutnie najpopularniejsza spółka na świecie jeśli chodzi o giełdy na tych akcjach były zdecydowanie największe obroty przez wiele ostatnich miesięcy Tesla zostawiła tutaj w pokonanym polu i Apple Amazona wiele innych spółek naprawdę to była klasa sama sobie, że tak powiem, a z drugiej strony było cała była cała masa najróżniejszych opinii na ten temat dotacje są za drogie są wysoko wyceniane absurdalnie wysoka z drugiej strony było też wiele opinii taki, że wcale nie, że to firma zasługuje na to, żeby być tak wysoko wyceniana, ponieważ tak naprawdę nie tylko produkuje samochody elektryczne, ale wręcz tworzy cały nowy rynek, na którym będzie liderem potężnej często się ten argument powtarzało na tym mam wrażenie opierała się cała wycena bardzo wysoka spółki na tyle wysoka, że jej założycieli prezes Elon Musk w pewnym momencie został najbogatszym człowiekiem na planecie tymczasem w ubiegłym tygodniu akcje Tesli poszło w dół o prawie 6%, licząc od początku roku straciły na wartości już ponad 7%, więc nie wygląda to dobrze i oczywiście można powiedzieć, że generalnie sytuacja na całym rynku się troszeczkę zepsuła to jest prawda natomiast Tesla wygląda bardzo interesująco jak zbije Emmy dane na jej temat z informacjami dotyczącymi zachowania się akcji zupełnie innej spółki Atal spółka to w ich wagę, czyli jeden z liderów takich tradycyjnych, że tak to prawda rynku motoryzacyjnego na świecie akcje volkswagena w tym tygodniu znaczy w tym poprzednim tygodniu tym, których się zakończył poszły w górę o 22% natomiast gdyby liczyć od początku tygodnia do szczytu takiego lokalnego, który te akcje osiągnęły w czwartek to mówilibyśmy o wzrostach o 55% a, licząc od początku roku do tego szczytu z czwartku akcje volkswagena zyskały 110% zupełnie inną sytuację niż w przypadku cesji, a mówi o tym akurat teraz, ponieważ w ubiegłym tygodniu we wtorek dokładnie prezes volkswagena Herbert Diess powiedział w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji NBC, że nie będzie współpracować zielonym paskiem były wcześniej takie pogłoski na rynku być może volkswagen z Teslą zaczną robić coś wspólnie, więc szef volkswagena powiedział, że nie, że nie będzie tej współpracy rząd Tesla chce dogonić, a następnie wyprzedzić i powiedział też, że faktycznie dzisiaj w niektórych aspektach Tesla jest liderem na rynku, ale volkswagen wcale nie jest daleko z tyłu, że nabiera tempa i wyścig jest otwarty i że oni po prostu chcą wygrać z Teslą na rynku konkurencyjnym no i te słowa zadziałały podziałały na ręku, bo było widać bardzo wyraźnie, że tego samego dnia volkswagen wystrzelił w górę Tesla wyglądała zdecydowanie gorzej, bo sama wizja wyścigu, który kreuje szef volkswagena sprawia, że rynek teraz już na poważnie zaczyna brać pod uwagę, że rzeczywiście to wcale nie jest zagwarantowane, że to Tesla będzie tym liderem rynku samochodów elektrycznych w przyszłości, bo to, że ten rynek powstanie będzie bardzo duży to jest pewnik właściwie do tej pory zakładano, że to Tesla będzie liderem albo będzie jednym z liderów niewielu liderów na tym rynku teraz nagle pojawiają się wątpliwości i rynek zaczyna brać pod uwagę na serio rzeczywiście dotychczasowi-li ci giganci motoryzacji mogą też lepszego i rozwoju i sprzedaży aut elektrycznych nawet, a nawet jeśli się nie uda jej przegonić to ta różnica w wycenach rynkowych tej spółki innych firm motoryzacyjnych jednak jak dotąd chyba była zbyt duża i rynek chyba przystąpił do redukowania tej różnicy i stąd Tesla jest w dół o 7% volkswagen Góra 110%, licząc od początku roku co ważne to co mówił szef volkswagena to niebyły tylko takie można powiedzieć pogróżki pod adresem test-li tylko powiedzieć my udzielił też bardzo interesujących informacji dotyczących konkretów zapowiedział, że do 2025 roku chce mieć w Europie 18 000 stacji szybkiego ładowania aut elektrycznych 2030 roku chce mieć 6 giga fabryk produkujących baterie nowego rodzaju i to jest bardzo ważne te baterie nowego rodzaju mają mieć koszt produkcji poniżej 100EUR za kilowatogodzinę za Niemcy, zanim spółki jeśli uda się osiągnąć to co sprawi, że auta elektryczne staną się bardziej dostępne cenowo dzięki temu szybciej zostaną dominującą technologią na rynku to 100EUR za kilowatogodzinę kilowatogodziny kluczowe tutaj bardzo ważny zdaniem wielu ekspertów poruszających się po tej branży w Chinach już robią baterie do autobusów poniżej tej bariery natomiast w przypadku aut osobowych nikt tego jeszcze nie osiągnął to jest ważne, ponieważ taki koszt kilowatogodziny z baterii jest kluczowy dla oceny całego samochodu elektrycznego, czyli jeśli ten koszt uda się zbić na 100100EUR to jest taka okrągła bariera, więc ona działa jako bariera symboliczna prawda, więc przyjęło się, że jeśli wejdziemy z tą z tym kosztem poniżej setki to będzie oznaczać, że faktycznie producenci mogą zacząć robić samochody elektryczne, które potem będzie można sprzedać z odpowiednią marżą z odpowiednim zyskiem dlatego producenta jednocześnie ta cena będzie na tyle niska, że będzie to produkt dostępny dla wszystkich tych, którzy dzisiaj są w stanie kupić sobie samochód spalinowy na benzynę albo jakiegoś tam dziś, bo dzisiaj jest tak, że wiele osób chciałoby mieć samochód elektryczny, ale bardzo wysoka cena samochodów elektrycznych wyraźnie wyższa niż samochodów benzynowych odstrasza wielu klientów prawda są jeszcze inne utrudnienia są utrudnienia związane z obawami dotyczącymi tankowania tych stacji dokujących stacji tankowania jest cały czas za mało, więc tutaj to jest jakaś niewygoda, które też pewnie zniknie w przeciągu najbliższych lat natomiast cena stanowiła tutaj dość istotną barierę i zejście z produkcją poniżej 100EUR za kilowatogodzina ma to barierę usunąć po prostu jeśli odwagę zrobić to pierwsza zrobi to szybciej niż Tesla NATO wtedy faktycznie może z nią wygrać na rynku, więc wygląda to ciekawie jeśli chodzi o obu Tesli to dotarło do nas jeszcze też inne interesujące informacje w ubiegłym tygodniu, bo w oficjalnym komunikacie giełdowym spółka poinformowała, że od 15marca funkcja, którą w spółce pełni Elon Musk to techno Kinga Tesla, a dyrektor finansowy spółki ZAK kilkoro będzie teraz pełnił funkcję, którą nazywa się masy w coiny no tak właśnie takie rzeczy dzieją się wczasy, a trochę inne rzeczy dzieją się w volkswagenie to było miejsce siódme teraz przed nami poz. 6 cały czas dość dużo dzieje się na rynkach obligacji na świecie cały czas tam panuje dość duży niepokój mówiłem o tym w poprzednich wydaniach podcastu i to nadal aktualne rentowności amerykańskie wciąż w ubiegłym tygodniu szły w górę w pewnym momencie rentowność dziesięcioletnich obligacji amerykańskich dotarła do poziomu 175% Polska rentowności tymczasem cały czas utrzymywała się w okolicach 1,5%, więc nasza rentowność jest niższa niż dawna Ameryka amerykańska co oznacza, że jak Polski minister finansów będzie zaciągał dług w złotych to zapłaci od niego niższe odsetki niż amerykańska sekretarz skarbu Janet Yellen jeśli będzie zaciągać dług w amerykańskich dolarach wyciąganie wniosków dotyczących standingu finansowego Polski Stanów zjednoczonych sytuacji gospodarczej Polska jest jakiś lepszej sytuacji niż Amerykanie, bo mamy niższy niż rentowność to przestrzegałbym przed tym, bo to prowadzi na manowce warto pamiętać, że z 1 strony mamy wyższą rentowność długu, ale jednak w dolarach, a po naszej stronie jest dług w złotych zwolni innej walucie, więc to już samo to sprawia, że te liczby delikatnie mówiąc średnio porównywalne, a poza tym, gdyby faktycznie iść w tę stronę to trzeba byłoby dojść do wniosku, że jeszcze lepsza sytuacja jeszcze lepszą wiarygodnością niż stany Zjednoczone Polska cieszy się Grecja np. bo rentowność obligacji dziesięcioletnich greckich jest poniżej 1% ani chyba to nie wierzy, że Grecja ma wyższą wiarygodność na rynkach finansowych niż stany Zjednoczone natomiast od Grecji chciał teraz troszeczkę więcej powiedzieć to było takie tylko wprowadzenie, ponieważ ubiegłym tygodniu pierwszy raz od 2008 roku Grecja wyemitowała nowe obligacje trzydziestoletnie pozyskała z tej emisji 2,51 000 000 000EUR ostatni raz trzydziestoletnie papiery Grecja emitowała jeszcze przed kryzysem związanym z upadkiem banku Lehman Brothers jeszcze przed kryzysem greckim właśnie kryzysem w strefie euro dawno dawno temu to było zupełnie inny świat można by powiedzieć był wtedy na rynkach finansowych na pewno był zupełnie inny świat wtedy pewnie nikogo nie dziwiło to, że Grecja emituje obligacje trzydziestoletnie dziś jest to jednak wydarzenie przyciągające o uwagę uwagę przyciąga także to, że ta emisja zakończyła się ogromnym sukcesem naprawdę, bo misja była za 2,51 000 000 000EUR popyt sięgnął 20 ponad 26 000 000 000EUR, czyli był ponad 10× większy od oferty popyt taki zgłoszony w ramach przetargu prawda, więc inwestorzy na rynku byli gotowi kupić tych greckich papierów zdecydowanie zdecydowanie więcej rentowność obligacji wynosiła 1 i 93% to jest największa w strefie euro rentowność papierów trzydziestoletnich, ale i tak z punktu widzenia tego przez co Grecja przeszła w ostatnich latach to jest świetny deal, bo to jest niecałe 2% rocznie no i to jest na 30 na 30 lat, więc ja przypomnę, że obsługiwanie obligacji wygląda inaczej niż obsługiwania kredytu, bo w przypadku kredytu płacimy jak płacimy co miesiąc raty to w tych ratach jest są odsetki część kapitału prawda natomiast jeśli chodzi o odsetki o obligacje, które są na 30 lat no to emitent, czyli państwo raz w roku płaci odsetki natomiast nie spłaca rat kapitałowych, czyli to jest także przeciw przez 30 lat płaci się tylko odsetki, a po 30 latach spłaca się całość kredytu całość kapitału pożyczonego dopiero po 30 latach już pomijam to, że można to zrolować akurat w przypadku Grecji to trzeba też brać poprawkę, że nie zawsze się udawało rolować długi w ciągu ostatnich 30 lat prawda natomiast natomiast ważne jest to, że przez najbliższe 30 lat koszty obsługi tego długu będą polegać tylko na płacenie odsetek, które nie będą jakiś wyjątkowo dużo jak na greckie standardy Grecja można powiedzieć, że wróciła bardzo dalekiej podróży, bo oni w ogóle byli odcięci od rynków finansowych od 20112017 chyba z tego co pamiętam roku 2011 roku to się tak powszechnie uważa, że Grecja zbankrutowała, ponieważ była zbyt mocno zadłużona jest się z tym za każdym razem nie zgadzam oczywiście ona była mocno zadłużona, ale to nie była przyczyna bezpośrednia przyczyna jej upadku w 2012 roku jej niewypłacalności częściowej rynki w 2011 roku utraciły zaufanie do Grecji po tym, jak na jaw wyszły manipulacje danymi statystycznymi w tym kraju i kiedy się okazało, że oni podają nieprawdę po prostu danych statystycznych no to okazało się, że nikt tak naprawdę na rynku nie wie, jaka jest prawda, a skoro nikt nie wie, jaka jest prawda na to lepiej się wycofać i to to była ta pierwsza najważniejsza główna przyczyna tego, że rynek zaczął tracić zaufanie do Grecji jak zaczął tracić zaczął się wycofywać na rentowności obligacji zaczęły automatycznie iść w górę, a potem oliwy do ognia zaczęli dolewać politycy europejscy przede wszystkim z Niemiec, ale nie tylko, którzy zaczęli otwarty sposób jawnie spekulować, żeby może Grecji nie wyrzucić ze strefy euro w momencie, w którym pojawiła się realna perspektywa tego, że tam znów będzie drachma ani euro w tym momencie wszyscy zaczęli w sposób już paniczny zalać dług grecki denominowane w euro, bo nie było wiadomo czy za kilka miesięcy nadal tam w ogóle będzie ta waluta i to była przyczyna aż ogłoszenia częściowej niewypłacalności oczywiście pewnie łatwiej byłoby się bronić Grecji, gdyby miała niższe zadłużenie nie mówię, że to w ogóle nie miał znaczenia, ale to nie była najważniejsza przyczyna zresztą i wtedy dzisiaj obok Grecji było szereg państw Unii Europejskiej, które były zadłużone dość podobnie może nie aż tak bardzo mocno, ale też dług do PKB miały powyżej 100% zresztą sama Grecja dzisiaj też dzisiaj Grecja jest nawet bardziej zadłużona niż 2012 roku jednak dzisiaj nikt nie mówi o tym, że będzie bankrutować i mamy zupełnie inną sytuację na rynku, dlatego że tamtych tamtych czynników, które wtedy były bardzo ważna dzisiaj na rynku nie ma to właśnie zmieniło co też wyraźnie pokazuje, że to nie sam poziom nie sama wysokość zadłużenia grała tutaj miała tutaj największą rolę w całej tej katastrofie greckiej sprzed 9 już lat dzisiaj Grecja jest zupełnie innym miejscu rynek znów nie ma żadnego problemu z tym, żeby kupować grecki dług i właśnie sprzedała papiery aż 30 letnie teraz przed nami poz. 5 jeszcze zrobić miejsce szóstego tej Grecji, dlaczego Grecja robili, dlaczego Grecja to robi czyli dlaczego zadłuża się aż 30 lat oczywiście dlatego, żeby zapewnić sobie finansowanie na tak długi okres na wyjątkowo atrakcyjnych warunkach, ponieważ nikt nie ma pewności jak długo te warunki będą obecne na rynkach jak długo potrwa no bo można zakładać jednak w dłuższym terminie stopy procentowe powinny znów pójść troszeczkę w górę, kiedy nadejdzie ożywienie gospodarcze no to wtedy także powinna pojawić się wyższa inflacja w gospodarkach, a co za tym idzie także wyższe stopy procentowej wtedy już pożyczanie pieniędzy będzie droższe także dla państwa, więc one póki ta sytuacja jest taka wyjątkowa próbują to wykorzystać i zaciągają długi nie na 2 lata na 5 lat, ale tak jak w przypadku Grecji właśnie na 30 lat aż natomiast propos tego co dzieje się ze stopami procentowymi to najważniejszy na świecie tutaj cały czas jest amerykański bank centralny, czyli Fed na świat w ubiegłym tygodniu miał swoje posiedzenie zgodnie z oczekiwaniami nic nie zmieniło Jerome Powell szef amerykańskiej rezerwy Federalnej powtórzył po posiedzeniu konferencji prasowej to co mówi od wielu tygodni, czyli żadnych zmian nie będzie stopy procentowe w stanach Zjednoczonych pozostaną bardzo blisko zera jeszcze przez długi czas, bo inflacja stopa bezrobocia też są ciągle bardzo daleko od tych miejsc, w których powinny się znajdować stałe przyznał, że inflacja wprawdzie w najbliższych miesiącach nieco wzrośnie, ale ten wzrost będzie przejściowy, więc Fed nie będzie na to reagować więc, jakby z wyprzedzeniem już powiedział, żeby nikt się nie martwił tym widzą kolejne dane nawet na temat inflacji ze Stanów zjednoczonych jeśli inflacja będzie rosnąć to inwestorzy nie będą musieli się zastanawiać nad tym w jaki sposób zareaguje Fed bo, choć już teraz zapowiedział, że nie będzie reagować on oni wiedzą, że ta inflacja wzrośnie w najbliższych miesiącach widzę co z ich wyliczeń też wynika, że ona wzrośnie w najbliższych miesiącach, ale nie wzrośnie po pierwsze w sposób trwały, a po drugie nie wzrośnie tak bardzo, żeby to wymagało jakieś reakcji ze strony banku centralnego więcej reakcji nie będzie jeśli w przyszłości sytuacja dojrzeje do zmian to będą one zapowiadane odpowiednio dużym wyprzedzeniem, żeby się też nikt nie poczuł zaskoczony na rynkach finansowych Fed pokazał też nowe prognozy dotyczące amerykańskiej gospodarki prognozuje, że PKB Stanów zjednoczonych urośnie w tym roku aż 6,5%, czyli będzie to najwyższy wzrost gospodarczy w stanach od 1984 roku no ale to też warto pamiętać, że to będzie głównie efekt odbicia po tym co miała co się działo w 2020 roku prawda to nie jest kwestia tego, że będzie będą takie nie Samowi cie wspaniałe czasy amerykańskiej gospodarce tylko będzie to po prostu przyspieszone nadrabianie strat poniesionych w ubiegłym roku inflacja ma sięgnąć w tym roku 24%, ale w 2022 roku znowu ma spaść do 2%, więc nie ma rosnąć dalej z tą bezrobocia ma spaść do 4,5% w tym roku dojść do 3,5% dopiero 2023 roku no i z tych opublikowanych prognoz poszczególnych członków przed wynikami prób oni oni publikują też takie prognozy w formie kropek czy ktoś taki diagram, na którym każdy członek Fed kropką zaznacza to miejsce, w którym widzi poziom stóp procentowych w kolejnych latach te kroki są anonimowe nie wiemy, która do kogo należy natomiast dają one w ten sposób obraz rozbicia poglądów w łonie Fedu na listy prognoz z tych kropek wynika, że tylko 7 z nich, a jest ich 18 przewiduje, że w okresie od teraz do końca 2023 roku stopy procentowe w ogóle wzrosną aż 11 z nich zakłada, że przez cały ten czas pozostaną bez zmian, czyli większość osób przed uważa, że i w tym roku i przez cały przyszły rok jeszcze przez cały kolejny rok stopy procentowe w stanach Zjednoczonych się nie zmienią jednocześnie ci sami ludzie prognozują, że w tym samym czasie będziemy mieć do czynienia z wyraźnym wzrostem gospodarczym ze spadkiem stopy bezrobocia i inflacja będzie gdzieś tam w okolicach 2% przez cały ten czas i to wszystko nie będzie oznaczać dla Fedu konieczności podnoszenia stóp procentowych i reakcja na rynkach była taka pierwsza była pozytywna jedynki poszły w górę natomiast kolejnego dnia znów mieliśmy spadki i znów mieliśmy też spadki notowań na rynku obligacji wzrost rentowności i było takie powszechne tłumaczeniem, bo to jest także media zawsze muszą tłumaczyć to co się dzieje na rynkach finansowych z dnia na dzień musiał tłumaczyć musi być wytłumaczone absolutnie każdy ruch prawda, więc kolejnego dnia dostaliśmy takie wytłumaczenie, że rynek spada, ponieważ boi się, że Fed nie docenia inflacji i że przez to ona wybuchnie jeszcze bardziej przez to, że świadczenie ogłosił, że nie będzie na to reagować oczywiście, gdyby Fed zabrzmiał bardziej surowo, gdyby ogłosił, że będzie reagować na to wtedy pewnie rynek też by spadł wtedy z kolei mielibyśmy wytłumaczenie, że rynek spada, ponieważ obawia się, że Fed zareaguje zbyt gwałtownie zbyt szybko niepotrzebnie podniesie stopy procentowe, więc zawsze można krytykować działalność banku centralnego i zawsze można właściwie wszystko skrytykować na rynku, ponieważ rynki finansowe w tej chwili są na tyle skomplikowane zależne od tylu różnych zmiennych, że właściwie na kilka różnych sposobów można wytłumaczyć dowolny ruch w górę i dowolne ruchy w dół i warto o tym pamiętać po prostu czasami ręki idą w górę albo w dół, bo tak i naprawdę nie musimy za każdym razem codziennie dzień po dniu znać dokładnie przyczyny każdego do każdego ruchu natura rynków finansowych jest to, że one są zmienne codziennie pokazują troszeczkę inny poziom notowań, ale nie trzeba codziennie doszukiwać się w tych zmianach notowań jakichś nowych istotnych trendów w każdym razie na Fed odbył swoje posiedzenie w ubiegłym tygodniu no i powtórzył przede wszystkim, że absolutnie żadnych zmian zaostrzających politykę monetarną w stanach Zjednoczonych nie tylko w tym roku, ale aż do 2023 roku najprawdopodobniej nie będzie i są tacy, którzy twierdzą, że te słowa Jerome Powella mają nawet większy wpływ nie na gospodarkę amerykańską, ale na gospodarki innym państwie tym więcej za chwilkę i przed nami też kolejne informacje dotyczące tego co się dzieje w amerykańskim systemie bankowym w czwartym miejscu taka ciekawa informacja cały czas jesteśmy bardzo blisko amerykańskiej rezerwy Federalnej, a właściwie kolejna informacja również jej dotyczy Niewiem czy ona wszystkich zainteresuje, ale uprzedzałem, że ten ranking jest subiektywna nieobiektywny, a ja powiem szczerze akurat tą sprawą interesowałem się dość blisko wciągu ostatnich 7 dni no bo ona jest nietypowa nieczęsto się o takich rzeczach słyszy hasło wywoławcze SRR, czyli suplementami lecz, lecz reakcją to jest rodzaj wskaźnika wypłacalności obowiązującego w stanach Zjednoczonych wskaźnik wypłacalności są nakładane na banki komercyjne i one na różne sposoby wiążą ze sobą z 1 strony wartość aktywów w bankach, a z drugiej strony wartość kapitału w bankach chodzi o to, że aktywa w stosunku do kapitału nie powinny przekraczać pewnych poziomów albo powinny być kapitały powyżej pewnych poziomów w stosunku do aktywów jak nie są powyżej tych poziomów to znaczy, że wtedy bank nie spełnia wymogów kapitałowych tak jak idea bank np. w Polsce nie spełniał i potem przez to właśnie przestał istnieć no, więc jeśli chodzi o Amerykanów i ten z suplementami, lecz 3 rej KIO ten wskaźnik jest specyficzny, bo jest prosty, bo nie ma wag ryzyka, czyli wszystkie aktywa się w tym wskaźniku traktuje tak samo i teraz chodzi o to, że rok temu jak wybuchła pandemia koronawirusa amerykański Fed wyliczenie tego SL Artego z suplementami, lecz 3 rej o wyją jak gdyby obligacje państwowe, czyli uznał, że jak będziemy wyliczać wskaźniki dla banków komercyjnych to będziemy zachowywać się tak jakby tych obligacji tam w ogóle nie było nie będziemy widzieć i zrobią to po to, aby banki mogły kupić tych obligacji tyle ile się da od rządu nie wiadomo było, że walka z pandemią będzie wymagać zwiększonych wydatków ze strony rządu, więc trzeba będzie zwiększyć emisję tych obligacji ktoś te obligacje musi kupować i w trosce o to, żeby bankom mówiąc kolokwialnie zmieściły się to obligacje w bilansie postanowiono odpuścić jedną z tych reguł dotyczących wskaźników wypłacalności, więc taki był cel tego tego zabiegu, że tak powiem jeśli chodzi o różnego rodzaju inne miary wypłacalności totalnie trzeba było zmieniać, bo one mają, bo w tych innych wskaźnikach aktywa są ważone ryzykiem, czyli im bardziej ryzykowne aktywa aktywa to są przypomnę nie tylko obligacje rządowe, ale to wszystko co rząd coś na czym bank może zarabiać, czyli przede wszystkim portfele kredytowe i tutaj jest inna waga ryzyka w przypadku kredytów hipotecznych inna waga ryzyka w przypadku kredytów gotówkowych jak kredyty w innych walutach to też jest inna waga ryzyka to jest dość szczegółowo regulowane na szczeblu międzynarodowym nawet w Polsce są bardzo podobne regulacje w każdym razie jak są wskaźniki ważone ryzykiem to tam obligacji nie sprawiają żadnego problemu, bo w przypadku obligacji to ryzyko jest najniższa, bo to jest najbezpieczniejsze aktywa, jakie bank może posiadać prawda dług dług państwa w związku z tym tam nie trzeba było niczego zmieniać w tych regulacjach trzeba było trzeba było tylko zmienić ten SL Air właśnie no i cały problem polega na tym, że te zmiany wprowadzone rok temu ogłoszono na 12 miesięcy ją za chwilę wygasają i przez ostatnich kilka tygodni były takie pogłoski na rynkach finansowych, że to obligacje, o które się mówi w mediach, że one tanieje, bo rynek się boi inflacji i boi się tego, że nie wiadomo co będzie stopami procentowymi tak dalej, że tak naprawdę to te obligacje tanieją, ponieważ banki sprzedają obligacje, ponieważ nie wiedzą czy czy to odstępstwo od reguły w przypadku tego wskaźnika wypłacalności zostanie przedłużone czy też nie zostanie przedłużone, ponieważ jeśli się okaże, że nie zostanie przedłużone to nagle z dnia na dzień te obligacje tak jakby pojawił się na bilansie i nagle się okaże, że banki mogą nie spełniać tych wymogów kapitałowych związanych właśnie z tym suplementacja wręcz lecz, żeby uniknąć kłopotów z tym związanych na to co trzeba zrobić w czasie póki można póki jest na to czas trzeba się pozbyć tego bilansu tych obligacji, czyli trzeba sprzedać po prostu i i to mogło być źródło tego wyraźnego ruchu na rynkach jeśli chodzi o amerykańskie obligacje oczywiście jak one są sprzedawane tanieją jak tanieją rośnie ich rentowności to jest źródło wzrostu rentowności obligacji na rynkach amerykańskich bardzo ciekawa bardzo ciekawa hipoteza no i ubiegłym tygodniu Fed potwierdził przy okazji tej swojej konferencji swojego posiedzenia przy potwierdził, że rzeczywiście ten wyjątek od tej zasady wygasa z końcem marca, czyli potwierdził te wcześniejsze obawy krążące na rynku, jaka była reakcja rynku reakcją było umocnienie obligacji ani dalsza przecena i teraz nie wiadomo do końca czy to było odreagowanie po wcześniejszym ruchu i zaraz wrócimy znowu do spadków czy może po prostu banki sprzedały wszystko co chciały sprzedać wcześniej i może źródło tej większej podaży uległo już wyczerpaniu nie jesteśmy w stanie w tym momencie tego przewidzieć natomiast sprawa jest bardzo interesująca taka dość niecodzienna pewnie nowa dla wielu można się nauczyć różnych ciekawych nowych rzeczy o tym jak działa system bankowy w stanach Zjednoczonych jak działają te różne przełożenia na linii bank rząd amerykański rynek obligacji i amerykańska rezerwa Federalna mnie powiem szczerze to bardzo intrygowało i ciekawych rzeczy się w tym ostatnim tygodniu dowiedziałem natomiast to oczywiście nie sprawia, że wiem co dalej będzie się działo z amerykańskimi obligacjami, a to co się będzie z nimi działo może mieć dość istotny wpływ na zupełnie inne gospodarki na całym świecie teraz o tym więcej na miejscu trzecim pojawiła się taka bardzo ciekawa opinia nam bardzo podoba o tym, że Fed nie, podnosząc stóp procentowych u siebie będzie podnosić, gdzie indziej przede wszystkim w krajach rozwijających się i ta opinia jest na tyle ciekawa, że zaczyna się sprawdzać co było świetnie widać właśnie w ostatnim tygodniu to jest to wydarzenie właśnie jest na miejscu trzecim torze dziś wchodzimy w tak naprawdę szansę podnoszenia stóp procentowych na świecie, chociaż w wielu miejscach mówi się o tym, że nie będziemy ich ruszać, że nie powinniśmy ruszać nie robić tego błędu w przeszłości nie powinniśmy zbyt szybko zaostrzać polityki monetarnej tylko, że te wszystkie deklaracje płyną ze strony państw największych albo ugrupowań grup państw takich jak strefa euro gospodarek dojrzałych natomiast zupełnie inna sytuacja jest w przypadku tzw. gospodarek rozwijających się tam wygląda to już inaczej, ponieważ mamy w tej chwili taką sytuację, że niezależnie od tego jaka jest prawdziwa tego przyczyna, ale jednak obligacje amerykańskie tanieją na rynku co oznacza, że rośnie ich rentowność, czyli rośnie tzw. rynkowa stopa procentowa jednocześnie drożeje też dolar amerykański i to wszystko jak wypowiada je się przedstawiciele Fedu w wielu miejscach dość często wszystko to są reakcje rynku na to, że nadchodzi ożywienie gospodarcze w związku z tym, że mamy dość zaawansowana w stanach Zjednoczonych akcja szczepień w związku z tym można mieć nadzieję, że za chwilę pandemia zostanie pokonana wrócimy do normalności wrócić dość szybki wzrost gospodarczy zresztą sam Fed prognozuje, o czym mówiłem kilka minut temu no, więc te to co widzimy na rynkach jeśli chodzi o dolara amerykańskie obligacje to ma być właśnie reakcja rynku na to, że nadchodzi ożywienie chodzi o to, że jeśli mamy do czynienia z droższym dolarem i wyższą stopę procentową rynkową stopę procentową jeśli chodzi o, a amerykańskiego dolara to może oznaczać potencjalne kłopoty dla krajów zadłużonych w dolarze, a w dolarze zadłużają się najczęściej kraje rozwijające się i sama skala ruchu na rynkach na dolarze na obligacjach amerykańskich jest za mało, żeby coś popsuć w tych gospodarkach rozwijających się, ale rynek oczywiście widzą co się dzieje i przewidując co się może stać wyprzedza przyszłość i w ciągu ostatnich dni waluty krajów rozwijających się zaczynają bardziej tracić na wartości co sprawia, że pojawia się ryzyko szybszego wzrostu inflacji w tych krajach poprzez import, który staje się droższy prawda, kiedy waluta traci na wartości no i pojawia się też większe właśnie ryzyko związane z potencjalnym ewentualnym kryzysem walutowym to oczywiście to są oczywiście wielkie słowa i to się nie musi nigdzie zrealizować, ale proszę uwierzyć w krajach takich jak np. Brazylia też Turcja RPA też te tygrysy azjatyckie takie zagrożenia są ubrane zupełnie serio, bo one się zdarzały w przyszłości prawda nie są jakieś wymigać im wyimaginowane problemy w tych gospodarkach one przechodziły przez to wielokrotnie w przeszłości i te problemy zawsze zdarzały się właśnie wtedy, kiedy drożał dolar, kiedy rosła stopa procentowa w stanach Zjednoczonych Polska zresztą też osiemdziesiąty pierwszym roku tuż przed stanem wojennym przedstawi przestała obsługiwać swoje zadłużenie zagraniczne, więc tak naprawdę można powiedzieć, że zbankrutowała w momencie, w którym stopy procentowe amerykańskie były na rekordowo wysokim poziomie w okolicach 20%, a nasz dług wtedy był w dolarach właśnie dlatego nie byliśmy w stanie go m.in. dlatego nie byliśmy w stanie obsługiwać, więc takie zjawiska jak droższy dolar i wyższe rynkowe stopy procentowe w przypadku dolara to zawsze oznacza kłopoty z 1 takim czy też innym kraju rozwijającym się to może oznaczać kłopoty ryzyko jest zdecydowanie w tym momencie podwyższone, a skoro ta skoro ryzyka się pojawiają większa niż zwykle no to banki centralne, aby temu zapobiec realizacji tych ryzyk muszą podnosić stopy procentowe, że tak powiem dmuchając niejako na zimne prawda no i w związku z tym za nami są już podwyżki stóp procentowych i Brazylii i na Ukrainie była podwyżka stóp procentowych niedawno i przed weekendem podniesiono stopy procentowe w Turcji takie także Norwegia, która jest troszeczkę osobnym przypadkiem, bo nadal nie należy do gospodarek rozwijających się, ale także Norwegia zapowiedziała, że będzie podnosić stopy procentowe już w drugiej połowie tego roku to będzie pierwszy kraj należący do grupy gospodarek rozwiniętych, które zdecyduje się na ten krok natomiast jeśli chodzi o gospodarki rozwijające się no to Brazylia Ukraina Turcja Rosja też podniosła stopy procentowe wszędzie jest mniej więcej ta sama historia inflacja zaczyna rosnąć zdecydowanie szybciej niż w poprzednich miesiącach nowo z 1 strony sytuacja na rynku walutowym im się rozwija niekorzystnie waluty tracą wartości, a z drugiej strony i jest jest widoczny ten czynnik, którym mówią przedstawiciele Fedu, czyli jest oczekiwanie na ożywienie gospodarcze w tych krajach także, więc tutaj też jest taki efekt od tej strony można powiedzieć, więc wygląda to bardzo ciekawie interesująco oczywiście Polska też należy do grupy krajów rozwijających się Polska cały czas twardo stwierdza, że u nas żadnych podwyżek stóp nie będzie, ale też nasz złoty nie osłabia się jakości na potęgę, chociaż w ostatnich tygodniach tracił na wartości dość wyraźnie jesteśmy jeśli chodzi o kurs euro powyżej poziomu 4zł 60gr, ale byliśmy już parę razy w przeszłości na tym poziomie nic złego się działo, więc jesteśmy w stanie ten poziom wytrzymać podejrzewam że, gdyby pękło 465EUR czyli, gdybyśmy poszli wyżej niż byliśmy w szczycie notowań w listopadzie ubiegłego roku w marcu ubiegłego roku, czyli na początku pierwszej fali koronawirusa w szczycie drugiej fali koronawirusa to wtedy wtedy pani przeżycie jestem bardzo ciekawe czy Narodowy Bank Polski jakoś reagował na tę sytuację czyni na razie z pewnością nie ma potrzeby natomiast w innych państwach wygląda to już troszeczkę w niektórych miejscach inaczej przy okazji oczywiście warto dodać to ciekawe historie z Turcji, która Che, która w czwartek podniosła dość wyraźnie sobie prezentowe w piątek prezydent Turcji Erdogan wywalił z pracy szefa banku centralnego tureckiego właśnie za to, że podniósł stopy procentowe zastąpił go nowym człowiekiem, który deklaruje, że nie będzie chciał podnosić stóp procentowych efekt taki, że po weekendzie w poniedziałek dziś rano lira turecka straciła na wartości w stosunku do amerykańskiego dolara ponad 15% na otwarciu co oczywiście spowoduje, że wskaźnik inflacji w Turcji jeszcze bardziej wzrośnie w czwartek podnieśli stopy procentowe, żeby opanować wskaźnik inflacji, po czym przez interwencję polityczną ze strony prezydenta wszystko legło w gruzach i ta inflacja i tak najpierw najprawdopodobniej w Turcji jeszcze wzrośnie co pięknie też pokazuje jak duże znaczenie może mieć dodatkowe ryzyko polityczne w niektórych państwach tam, gdzie to dodatkowe ryzyko występuje w Turcji z pewnością występuję to było miejsce trzecie teraz przed nami miejsce drugie, a nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości, że najważniejsze rzeczy, które dzieją się w ostatnich dniach rzeczy związane z gospodarką to są jednocześnie rzeczy związane bardzo ściśle z pandemią koronawirusa, ponieważ ona ma największy wpływ w ostatnich miesiącach na to co dzieje się właśnie w gospodarce jeśli chodzi o pandemii koronawirusa no to w ostatnich tygodniach z kolei mam wrażenie, że bardzo ważną rzeczą jest to jak przebiega tempo szczepień i na drugim miejscu w tym tygodniu informacja o tym, że to tempo szczepień niestety dość wyraźnie zaczyna siadać z najnowszych danych opublikowanych przez Ministerstwo Zdrowia wynika, że w ostatnim tygodniu średnio dziennie wykonywano 70 000 szczepień tydzień wcześniej to było 80 002 tygodnie temu to było 90 000 szczepień, więc mniej więcej 10 000 średnio dziennie to tempo się zmniejsza w ciągu ostatnich tygodni i w ostatnim tygodniu było najsłabsze od połowy lutego co oznacza pewną pewne złamanie wcześniejszego trendu, który polegał na tym, że właściwie co tydzień było coraz lepiej to tempo szczepień ta akcja szczepień się bardzo ładnie rozkręcała w Polsce można było mieć nadzieję na to, że faktycznie winien się z nimi no może nawet do wakacji, zwłaszcza że na drugi kwartał są obiecane zdecydowane zdecydowanie większe dostawy tych szczepionek głównym problemem jak do tej pory związanym powodującym niskie tempo szczepień w Polsce nie tylko w Polsce były dostawy właśnie tych dostaw było za mało, ponieważ producenci nie wyrabiali się produkcją tymczasem w ostatnim tygodniu można w ostatnich 2 tygodniach, ale teraz to już jest widoczna zdecydowanie lepiej niż tydzień temu pojawił się nowy problem nowa przyczyna tego, że szczepienia odbywają się tak szybko przyczyna można powiedzieć od strony popytu, czyli jak to napisała, gdzie jak to napisano w Dzienniku Gazecie prawnej w ciągu ostatniego tygodnia zacytuje osoba z rządu powiedziała Dziennikowi, że odnotowano 50%owy spadek rejestracji na szczepienia AstraZeneką i dużą absencję wśród osób już umówionych na szczepienia tym preparatem są placówki, w których nie przyszło nawet 80% zapisanych mamy, więc nowe zjawisko ludzie boją się szczepionki astra Zeneca nie chcą się nią szczepić zaczęły się wszystko od Niemców na początku ubiegłego tygodnia o wstrzymaniu stosowania szczepionki AstraZeneki poinformowały Niemcy potem Francja Włosi wcześniej też te decyzje podjęli Rumunii taka decyzja zapadła na Islandii Austrii Norwegii krajach bałtyckich, ale to były mniejsze kraje jak Niemcy się na to zdecydowały Francja to sprawa zrobiła się naprawdę głośno oczywiście chodziło o różnego rodzaju pogłoski krążące po rynku, że efekty uboczne są zbyt duże jeśli chodzi o tę szczepionkę i trudno zaakceptować, że zdarzają się nawet przypadki śmiertelne no i w związku z tym padł blady strach na tych wszystkich prawie wszystkich, którzy chcieli się tą czy też mieli się szczepionką zaszczepić i efekt jest taki, że tempo tych szczepień znowu usiadło to jest ostatnia rzecz, której Unia europejska potrzebuje Unia tak jest z tyłu jeśli chodzi o tempo szczepień i to oczywiście ma negatywne skutki dla gospodarki, bo to się przekłada na opóźnienie całego procesu i dłużej będziemy tych wszystkich oddalona przez to niestety siedzieć sprawę udało się załatwić w ciągu kilku dni ta Ameryka ETA europejska agencja do spraw leków EMI jeszcze raz można powiedzieć przyklepał to szczepionka AstraZeneki jeszcze raz podkreśliła, że ona jest bezpieczna, że nie ma żadnych dowodów żadnych danych NATO, żeby działo się coś niepokojącego z ludźmi po przyjęciu tej szczepionki, że oczywiście zdarzają się jakieś tam efekty uboczne, ale zdecydowanej większości przypadków one są bardzo łagodne i wcale nie występują częściej niż w innych przypadkach jeśli chodzi o przyczyny przypadki zakrzepu, że za krzepnięcie krwi, o których było głośno w mediach to one zdarzają się wśród ludzi, którzy przyjęli szczepionkę AstraZeneki dokładnie tak samo często jak wśród tych ludzi, którzy w ogóle nie przyjęli żadnej szczepionki, czyli nie ma tutaj żadnego wykazanego związku między 1 zjawiskiem drugim zjawiskiem no i pod koniec tygodnia Niemcy zdecydowali że, że przywracają możliwość szczepienia szczepionkami AstraZeneki od strony tej takiej urzędowej Państwowej można powiedzieć, że problem zniknął natomiast obawa wśród ludzi pewnie pozostała i teraz zobaczymy jak dalej ta sytuacja będzie się rozwijać, bo w tej chwili wg doniesień różnych oficjalnych w kraju po prostu nagle i to dlatego właśnie tempo szczepień spada, ponieważ część ludzi którzy, która miała przyjść na szczepienia po prostu nie przychodzi mu się obawia, więc wygląda to bardzo ciekawie jeśli okaże się, że to zjawisko się utrzymuje to najprawdopodobniej będziemy mieć do czynienia ze zmianami w tym kalendarzu szczepień być może szybciej to młodszy młodsze osoby z tych późniejszych roczników być może będą krócej czekać na swoją kolej jeśli się okaże, że te wcześniejsze roczniki nie wykorzystują możliwości, które przed nimi stoją i nie chcą się szczepić wygląda to dość ciekawie natomiast nawet jeśli tak będzie no to i tak będzie pewnie będziemy mieć do czynienia z jakimś tam przejściowym spadkiem tempa szczepień, bo taka zmiana w kalendarzu też wymaga troszeczkę pracy i zabiera troszeczkę czasu nie robi się tego z dnia na dzień, więc mogą się tutaj pojawić jakieś tam dodatkowe niestety opóźnienia niestety, bo to będzie miało też tak jak mówiłem negatywne przełożenie na gospodarkę, a przy okazji w ubiegłym tygodniu pojawił się też bardzo ciekawe badania przeprowadzone przez c Bos i z tych badań wynika, że aż 32% Polaków w ogóle nie zamierza się szczepić, że 7% z nas to szczepienie ma już za sobą kolejnych 55% zamierza to uczynić to tylko 55% 32% nie zamierza 6% sama nie wie czym to pewnie te osoby, które też nie zamierzają, ale wstydzą się powiedzieć, więc mówię, że sama nie wiedzą, gdyby te liczby pokryły z rzeczywistością, gdyby naprawdę miało się w Polsce zaszczepić tylko jakieś tam 62% nawet 7% tych, którzy już to zrobili próg 55%, czyli chce, którzy chcą, czyli razem 62% Polaków 62% Polaków dorosłych to jest no tak jakieś 20 000 000 ludzi to by oznaczało, że potrzebujemy jeszcze około 30 000 000 szczepionek dla około nieco ponad 15 000 000 ludzi na parę milionów ludzi już szczepionki otrzymało i wg ostatnich zapowiedzi rządu w drugim kwartale Polska ma dostać około 15 000 000 szczepionek właśnie i no tak, licząc tak w pamięci w głowie w takiej sytuacji faktycznie chodziłoby na to, że gdzieś na trzecim kwartale możemy być wszyscy wszyscy ci, którzy chcą skoro tych, którzy chcą jest tak mało to znaczy, że oni wszyscy faktycznie mogą być zaszczepieni gdzieś tam w okolicach wakacji właśnie tak jak zapowiadał to Michał Dworczyk pełnomocnik rządu do spraw szczepień, który mówił, że do końca trzeciego kwartału wszyscy będziemy już zaszczepieni trzymam kciuki, żeby tak się stało wracając do tego badania boksu tych ludzi, którzy nie chcą się szczepić zapytano o to dlaczego tutaj odpowiedzi te są ciekawe ponad 23 z tego grona wskazuje, że boi się potencjalnych skutków ubocznych, czyli mamy co dokładnie tą sytuację co w przypadku preparatu AstryZeneki, ale 12% to jest ręce niesamowite 12% w tej grupie twierdzi, że nie chce się szczepić, ponieważ ich zdaniem covid 19 nie jest groźną chorobą niesamowity pogląd moim zdaniem 11% tłumaczy, że już przeszli przez covid 19, więc nie chcę się szczepić, bo już to jest za nimi natomiast 10% twierdzi, że w ogóle unika jakichkolwiek szczepień, więc są tzw. antyszczepionkowcy jest ich 10% w tej grupie, która nie chce się szczepić ta grupa przypomnę to 32%, czyli 10% 32% 32% wszystkich Polaków to są ci tzw. antyszczepionkowcy tak wynika zbadań tych osób przynajmniej, więc tak to właśnie wygląda niezbyt dobrze, bo w momencie, w którym tak właściwie mamy kolejną falę zachorowań to przydałoby się, żeby to tempo szczepień też było coraz szybsze prawda, bo to jest chyba w tym momencie jedyny skuteczny ratunek przed halę chorobą zaszczepić się po prostu jak najszybciej jak się okazuje, że najpierw były problemy z dostawami teraz problemy one nadal są, ale już nie są takie duże na szczęście w styczniu mamy już 6,51 000 000 szczepionek w kraju, więc to już takie od liczby, z których można być zadowolonym, ale pojawia się kolejny nowy problem polegający na tym, że teraz ludzie się przestraszyli nieprawdziwych różnych doniesień medialnych i część z nich po prostu nie chce się szczepić, bo tak to wygląda moje pierwsze miejsce również będzie związane z covidem pierwsze miejsce już teraz no to jeszcze raz po pierwsze mamy nową falę czy też nową już jest nowa, ale mamy bardzo wyraźną falę kolejną falę zachorowań na covid-19 mamy nowe rekordy jeśli chodzi o hospitalizację mamy ponad 350 000 ludzi kwarantanna znowu mamy jeśli chodzi o zajęte respiratory znów mamy jakieś rekordowo wysokie liczby wygląda to fatalnie za chwilę będzie wyglądać zdecydowanie gorzej niż w listopadzie ubiegłego roku niestety z drugiej strony mamy akcję szczepień, która napotyka kolejne problemy, więc mamy właściwie same negatywne historie związane z tą epidemią i jednocześnie czy pierwsze miejsce w tym tygodniu jednocześnie zdecydowana większość ekonomistów twierdzi, że nie będzie zmieniać swoich prognoz optymistycznych prognoz dotyczących wzrostu gospodarczego w Polsce 2021 roku i tak właściwie ciekawe nawet nie jest to, że te prognozy nie są zmieniane ciekawe Jezus jest uzasadnienie tego stanowiska to uzasadnienie najlepiej wyłożyli chyba w sposób taki najbardziej zwięzły i czytelne ekonomiści banku Pekao SA, którzy tak powiem można powiedzieć, że w podpunktach podali, dlaczego nie będą zmieniać swoich prognoz pomimo tego, że znów w polskich szpitalach zaczynają się dziać absolutnie dantejskich scen, więc zdaniem ekonomistów po pierwsze, niezależnie od tego jak duże jest nasilenie epidemii koronawirusa główne filary wzrostu gospodarczego w Polskiej gospodarce pozostają nietknięte, ponieważ tymi filarami są przede wszystkim przemysł także eksport jeśli chodzi o przemysł duże fabryki on normalnie pracują wszelkiego rodzaju lockdowny i ograniczenia obostrzenia wprowadzane przez rząd dotyczą przede wszystkim usług jednak ewentualnie części handlu detalicznego natomiast nie dotyczą tej przemysłowej produkcyjnej części polskiej gospodarki na sobie cały czas bardzo dobrze radzi i to jak głęboka jest pandemia nie ma na nią zbyt dużego przełożenia po drugie, zdaniem ekonomistów Pekao SA zdążyliśmy w ciągu ostatniego roku przyzwyczaić się nie tylko mentalnie się przyzwyczaić, ale też organizacyjnie się przyzwyczaić, czyli dostawali dostosowaliśmy różnego rodzaju procedury jeśli chodzi o pracę zdalną także zmiany organizacyjne w pracy ta pandemia nie dezorganizuje nam już tej gospodarki tak dużym stopniu jak miało to miejsce rok temu jesteśmy od tej strony też lepiej na nią przygotowani po trzecie koszty gospodarcze kolejnych fal w związku z tym, że jesteśmy lepiej zorganizowani są coraz mniejsze no i po czwarte to też jest ważne poziom aktywności w tych branżach, które są dotknięte epidemią covid-19 i ten wyjściowy poziom aktywności jest coraz mniejszy w związku z tym skład tych branż polskie PKB też mniejszy niż rok temu prawda jeśli restauracje są zamknięte jeśli restauracje są otwarte, po czym nagle z dnia na dzień one wszystkie muszą być zamknięte restauracje hotele np. no to ten pierwszy efekt jest znaczący w skali całej gospodarki, bo coś co działało nagle przestaje działać natomiast jak mija rok i te branże dalej są pozamykane, po czym wchodzą jakieś dodatkowe obostrzenia, ale tak naprawdę jeśli chodzi o turystykę i restauracje no to właściwie mamy cały czas taką samą sytuację mieliśmy taki krótki okres w lutym, kiedy można było sobie pojechać na narty, ale był dość krótki jednak mimo wszystko w ciągu ostatnich miesięcy tak właściwie dla restauracji są prawie bez przerwy zamknięte, więc tutaj też nie da się osiągnąć już tego Pierre takiego samego efektu jak rok temu, kiedy zamykano te miejsca po raz pierwszy, bo wtedy faktycznie był to szok i wtedy faktycznie miało to bardzo duże przełożenie na gospodarkę w całym kraju dzisiaj w związku z tym, że ten, że ta sytuacja trwa w sposób praktycznie niezmieniony albo taki, który się zmienia bardzo niewielkim zakresie nie ma już takiego dużego przełożenia na to co się na bieżąco, gdzie jest PKB Polski, więc coś co miało wpływ na wzrost gospodarczy w ubiegłym roku w tym roku już nie da się drugi raz tego samego osiągnąć w tym roku to już nie będzie miało tego wpływu i to faktycznie bardzo interesujące bardzo ciekawe pogląd na poza tym nawet jak teraz wprowadzimy jakieś większe obostrzenia albo będą one dłużej trwać niż zakładaliśmy, czyli nie będą trwać tylko w pierwszym kwartale też rozleją na kwiecień, a słyszałem też nawet opinię, że część maja no to i tak będzie efekt bazy, ponieważ obie te obostrzenia, które były w ubiegłym roku miały zdecydowanie większe przełożenie na gospodarkę, o czym mówiłem przed chwilą więc, porównując rok do roku pomimo tego, że mieliśmy nadzieję na to, że już nie będzie lockdownu w kwietniu maju pomimo tego, że on i tak będzie to i tak sytuacja rok do roku będzie lepsza niż rok temu, bo te obostrzenia i tak będą miały mniejszy skutek gospodarczy niż te, które były rok temu, więc per saldo na koniec dnia jak to mówią niektórzy ekonomiści w ujęciu rok do roku i tak powinniśmy być drugim kwartale i tak powinniśmy być drugim kwartale na plusie no i kluczowe jest oczywiście to co będzie się działo w drugim półroczu w Polskiej gospodarce, a tutaj nikt prognoz jak do tej pory nie zmienia, bo te szczepionki jednak istnieją powinno być coraz więcej i nawet jeśli w tej chwili mamy dramatycznie złą sytuację w służbie zdrowia nawet jeśli ten te obostrzenia nie skończył się w marcu tylko będą obowiązywać przez cały kwiecień może nawet przez May to wszystko absolutnie nie zmienia tego, że po wakacjach we wrześniu w październiku powinniśmy mieć już załatwione ten problem, ponieważ do tego czasu to już naprawdę powinniśmy wszyscy być zaszczepieni i są przesłanki pozwalające przypuszczać, że faktycznie tak będzie musiałaby musiałaby się wydarzyć znów jakaś kolejna katastrofa po stronie producentów szczepionek i oni po prostu musieliby ich nie dowieźć na nic nie wskazuje na to, że tak się stanie początkowe kłopoty były widoczne dlatego właśnie, że to był początek no, że pierwsze koty zapłaty na początku faktycznie dużo rzeczy może nie wejść natomiast początkowe błędy są sukcesywnie naprawiane i to tempo rośnie powoli w całej Europie i nic nie wskazuje na to, żeby znów ten proces produkcji szczepionek miał zostać przez zahamowany, więc moim zdaniem wszystko wskazuje na to, że powinniśmy szczepić się coraz szybszym tempie mam nadzieję, że ten epizod z AstraZeneką jest przejściowy i mam nadzieję, że faktycznie będziemy się szczepić coraz szybszym tempie rzeczywiście za kilka miesięcy problem będzie medycznie będzie rozwiązane to pozwoli też wrócić do normalności jeśli chodzi o całą gospodarkę i pewnie dlatego większość ekonomistów na razie nic z tymi swoimi prognozami nie robi, chociaż jest to takie intuicyjne prawda, bo się rozejrzymy wokół siebie w tej chwili patrzymy co się dzieje w kraju to można by powiedzieć można by się zacząć szukać ciała i pomyśleć sobie, dlaczego nikt nie mówi recesji, bo pewnie znów nie spadniemy tymczasem okazuje się że, gdy spojrzeć na to chłodniej od strony analitycznej tak bardziej na spokojnie może się okazać, że wcale nie, że być może sobie poradzimy z tym problemem od strony gospodarczej w tym roku i to jest bardzo ciekawa obserwacja moim zdaniem i to jest obserwacja, która zawędrowała na pierwsze miejsce w tym tygodniu chciałem tak optymistycznie skończyć to wydanie tego podcastu kolejne wydanie mam nadzieję, że też okaże się optymistyczne będzie już za tydzień kolejny poniedziałek dzisiaj to wszystko dziękuję do usłyszenia cotygodniowe podsumowanie roku podcast Ekonomiczno polityczny Rafała Hirscha zawsze w poniedziałek po dziewiętnastej tylko na tokfm PL w naszej aplikacji mówi kolejny odcinek za tydzień w poniedziałek po 19 Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: COTYGODNIOWE PODSUMOWANIE ROKU

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Podcasty TOK FM oraz radio TOK+Muzyka bez reklam - teraz 40% taniej w zimowej promocji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA