REKLAMA

Inwigilacja bez kontroli. Nawet 10 tys. osób rocznie w Polsce jest podsłuchiwanych, w większości niepotrzebnie

TOK360
Data emisji:
2021-03-22 19:10
Audycja:
Prowadzący:
Czas trwania:
09:27 min.
Udostępnij:

Służby w Polsce nie mają obowiązku poinformowania post factum - np. po roku od zakończenia podsłuchu - że byliśmy inwigilowani. Gdyby tak było, dwa razy zastanowiłyby się, czy podsłuch jest potrzebny. Uzyskalibyśmy też prawo do zaskarżenia takich działań - przekonuje Wojciech Klicki, prawnik z Fundacji Panoptykon.

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
TOK 360 z nami już zgodnie z zapowiedzią Wojciech Klicki prawnik fundacji Panoptykon dobry wieczór dobry wieczór państwu by panu ja podobnie jak wielu innych dziennikarzy internautów tak jak mówiłem naszym słuchaczom kilka chwil temu dostałem od państwa możemy to przecież powiedzieć takie pismo, że to wobec mnie była prowadzona kontrola operacyjna to pismo było podpisane przez agencję bezpieczeństwa Narodowego takiej agencji nie ma chociaż, sądząc po nazwie mogłaby być, Rozwiń » ale takiego pisma w Polsce o tym, że prowadzona była wobec mnie kontrola operacyjna, nawet jeżeli sprawa zakończyła się umorzeniem materiały zostały zniszczone takiego pisma w Polsce w odróżnieniu od np. Niemiec bym nie dostał ile takich pism byłoby rozsyłanych w ciągu roku takich pism w ciągu roku byłoby słanych około 68 maksymalnie 10 000 w skali roku, bo tyle osób jest podsłuchiwany wobec tych osób prowadzona kontrola operacyjna i my wysłaliśmy dzisiaj te pisma kilka dni temu wysłaliśmy pisma do kilkudziesięciu osób właśnie, licząc na to, że ich pomocą uda nam się klub sprawę nagłośnić przyjrzeliśmy się w Polsce do takiego myślenia, że służby muszą działać po cichu, że nie można tam zaglądać do ich kuchni tymczasem oczywiście w trakcie prowadzenia czynności nie można tego robić tak, żeby nie uniemożliwi im skutecznego przeciwdziałania przestępczości natomiast nie nic nie stoi na przeszkodzie temu, żeby służby były kontrolowane i jednym z elementów tej kontroli powinien być obowiązek informowania osób, które były podsłuchiwane o tym fakcie 12 może 18 miesięcy później, ale jednak informowanie po to, żeby z funkcji ma już służby, który składa wniosek decyduje o tym, że podsłuch jest założony 2× zastanowił się czy aby na pewno ten pociąg jest potrzebne, bo koniec końców podsłuchiwana osoba się o tym dowie, a z kolei podsłuchiwana osoba, kiedy dostanie takie pismo takie jak pan będzie mogła się zastanowić nad tym czy nie złożyć jakieś skargi czy po prostu nie dochodzić swoich praw w jaki sposób dziś możemy dowiedzieć o tym czy w ogóle jakikolwiek sposób możemy się dowiedzieć o tym, że taka kontrola operacyjna była wobec nas wprowadzona dopiero na sali sądowej albo podczas przesłuchania przed prokuratorem paradoks polega na tym, że na sali sądowej mogą się o tym dowiedzieć osoby względem, których służby decydują się na złożenie aktu oskarżenia innymi słowy ci, na których służby policja coś mają ci, którzy mają się, czego obawiać swojemu tak powiedzieć proszę sobie jakoś sobie wyobrazić, że spośród tych wielu tysięcy podsłuchów, jakie były prowadzone w 2019 roku było za ten rok mamy najnowsze dane tylko 16% dało podstawy do procesu karnego pozostałe 84% to są podsłuchy osób wobec, których nie wniesiono żadnego aktu oskarżenia osób, które no nie są wyraźnie przestępcami i ci paradoksalnie są gorszej sytuacji od tych 16% mamy pewność, że to nie są podsłuchy na zasadzie może coś się na niego znajdzie to mogą być podsłuchy na zasadzie może coś się na niego znajdzie to może mogą być działania na takiej zasadzie, że może lepiej kogoś podsłuchiwać, bo materiały się przydadzą, bo czegoś niestety dzisiaj w Polsce nie tylko jeśli chodzi o podsłuchy, ale także inne działania operacyjne pobieranie, czyli billingów ograniczyć lokalizacji jesteśmy w takiej sytuacji, w której po pierwsze nie ma faktycznej realnej kontroli nad tym, a po drugie, co najważniejsze co chcieliśmy na co chcemy zwracać się zwracać uwagę naszej kampanii te działania mogą się obrócić wbrew czy przeciwko osobom które, które są regulowane to nie zawsze jest także służby inwigilują wyłącznie przestępców, a jeżeli kogoś względem kogoś nie złożył akt oskarżenia tylko, dlatego że zebrały na jego temat za mało dowodu dzisiaj na inwigilację na pobieranie informacji o lokalizacji narażeni są aktywni obywatele i obywatelki ludzie, którzy są w jaki sposób niepokonani, a więc to coś co oczywiście myśleć jako o czymś co dotyczy każdego z nas jak to wygląda w praktyce, dlatego że jednym z takich przewodnik haseł kampanii fundacji Panoptykon jest to, że 2 minut potrzebuje policjant, żeby mnie moich kolegów moje koleżanki czy też pana z innych i inwigilować jak co się dzieje wtedy 2 minuty tak powiem tu jest to jest proszę wyobrazić taką sytuację, w której policjant przychodzi do pracy albo funkcjonariusz jednej z 8 innych służb stawia sobie herbatę, bo kawę odpala komputer potem po kawę wraca to jest mniej więcej tyle czasu minuta 32, podczas którego mógłby jeśli jest upoważniony funkcjonariusz, bo nie wszyscy funkcjonariusze policja jest kilka tysięcy upoważnionych funkcjonariuszy policji funkcja nosi policji mogliby w tym czasie pozyskać pełny dostęp do informacji na temat mojej lokalizacji czy lokalizacji każdego z nas każdego słuchacza każdej słuchawki z ostatnich 12 miesięcy ja naprawdę nie pamiętam, gdzie byłem 9 miesięcy temu 1012, ale mój telefon mój operator telekomunikacyjny dane przechowuje i to tylko po to, żeby właśnie ten funkcjonariusz policji mógł uzyskać do nich dostęp w sposób zdalny odpala komputer wpisuje mój numer telefonu jest to nie wymaga zgody kontroli nie sprawuje kontroli ani prokuratura ani sąd i dotyczy każdego z nas co ma, chociaż określone jakiekolwiek kryteria, dla których może sprawdzić mnie czy czy pana czy może sobie wstukać 503 ze szkła tak dalej np. płynem CBA zgodnie z ustawą o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym może prowadzić takie działania czy sprawdzenie billingów lokalizacji w celu realizacji zadań ustawowych służby to policja może to robić w celu przeciwdziałania przestępczości przestępstw jest bardzo dużo tu i tak było nie było za mało, bo kiedyś w udało nam uzyskać informację, że policja pozyskuje informacje takie jak billingi także w sprawach dotyczących wykroczeń, a więc w gruncie rzeczy w tej chwili nie umiałbym odpowiedź na pytanie, kiedy pozyskiwanie właśnie tej lokalizacji billingu jest nielegalne będzie zawsze jest legalne tylko cały czas mam takie poczucie, że słuchacze myśląc, słuchając naszej rozmowy mogą mieć takie poczucie, że nie to nie dotyczy mijanie opinię złego ja nie mam nic do ukrycia tymczasem własne ryzyko jest rodzina zostanie skontrolowany albo ktoś ze współpracowników tak my pokazujemy np. w ramach kampanii przygotowaliśmy taką taki taką krótką rozmowę z Piotrem Niemczykiem, który był wiceszefem Łopuch jest specjalistą do spraw służb specjalnych, które mówi, że wystarczy siedzieć na niewłaściwym miejscu np. usiąść obok kogoś w samolocie z kolei inny bohater naszej kampanii dziennikarz, który był inwigilowany Mariusz Gierszewski opowiadał jeden z filmików o tym, że kiedy służby inwigilowały jego zaczęły zarzucił też takie koło i inwigilowały jego kontakty kontakty zawodowe, ale też kontakty prywatne co zabawne inwigilowano chociażby jego lutnika, który naprawia jego gitary, czyli obsługi przypadkową osobę, która nic nie ma wspólnego z światem służb specjalnych ze światem polityki ze światem przestępczym no ale znalazła się w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie nikt nie powie nam, kiedy będą nas podglądać po więcej informacji od państwa na stronę podsłuch jak się patrzy Krupka org Wojciech Klicki prawnik fundacji Panoptykon był gościem TOK 360 czy już za chwilę razem z nami Rafał Żelewski polskiej akcji humanitarnej dziś światowy dzień wody Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: TOK360

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj wszystkich audycji Radia TOK FM kiedy chcesz i jak chcesz - na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej!!

Dostęp Premium

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA