REKLAMA

Czy prezydenta RP można nazwać "debilem"?

Gościnnie w TOK FM: Wyborcza, 8:10
Data emisji:
2021-03-25 10:10
Prowadzący:
Czas trwania:
25:33 min.
Udostępnij:

Nazywanie Andrzeja Dudy "debilem" sugerowałoby, że Andrzej Duda nie tylko nie wie, co robi, ale też nie może odpowiadać za swoje czyny. A przecież prędzej czy później zostanie ze swojej działalności rozliczony. Podobnie jak cały jego polityczny obóz. Zaś akcja prokuratury, która oskarżyła pisarza Jakuba Żulczyka o obrazę prezydenta - grozi mu za to do trzech lat więzienia - wskazuje, że władza doskonale zdaje sobie sprawę z tego, kim naprawdę jest obecna głowa państwa i co ją czeka. I chce zabronić ludziom o tym głośno mówić. W dzisiejszym odcinku Bartosz T. Wieliński rozmawia z Dominiką Bychawską-Siniarską, prawniczką i działaczką społeczną, dyrektorką Obserwatorium Wolności Mediów, jednego z programów Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, o tym, czy prokuratura staje się w Polsce instytucją represji? Więcej odcinków na https://wyborcza.pl/podcast

AUTOMATYCZNA TRANSKRYPCJA PODCASTU

Transkrypcja podcastu
to jest ósma 10 podcast gazety wyborczej rozmawiamy o tym czy można nazwać prezydenta Arkę debilem ósma 10 podcast gazety wyborczej dzień dobry państwu bardzo świński gazety wyborczej witam serdecznie w naszym podcaście zwykle czwartki rozmawiamy o sprawach międzynarodowych, ale niestety naszym pięknym kraju wydarzyły się sprawy których, które musimy porozmawiać właśnie pilnie i terasę rozmawiamy o słynnej aferze dewizowej naszym gościem jest pani Dominika Bychawska Rozwiń » Winiarska Polska prawniczka członkini zarządu fundacji Helsińskiej witam serdecznie witam panie redaktorze witam państwa najbardziej rozmawiasz o tym co się stało na linii prokuratura i pisarz Jakub Żulczyk prezydent Andrzej Duda, czyli o aferze z użyciem słowa debil w poście naszej spółki, który to spowodował oskarżenie pisarza Żulczyka paragrafu obrazy majestatu prezydenta Rzeczypospolitej za co grozi mu aż 3 lata odsiadki i zacznę od komentarza jednego z funkcjonariuszy Prawa i Sprawiedliwości, który napisał przecież taki jest prawo i czy tak jest faktycznie rzeczywiście mamy nadal przestępstwa znieważenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ten art. 135 kodeksu karnego § 2 ten artykuł był badany przez Trybunał Konstytucyjny pod względem zgodności z gwarancjami swobody wypowiedzi i zarówno konstytucji, jaki europejskiej konwencji praw człowieka w 2011 roku i wtedy Trybunał Konstytucyjny postanowił, że nie ma problemu konstytucyjnego to znaczy, że artykuł ten jest zgodne z konstytucją da się pogodzić z gwarancjami swobody wypowiedzi i mamy szereg zapowiedzi od tego czasu pomimo, jakby pozytywnego czym dla nas negatywnego rozstrzygnięcia, jeżeli niekoniecznie lubimy ten artykuł, ale Trybunału Konstytucyjnego to mamy kilka prób, a z wzniesienia w zasadzie raczej zapowiedzi przez różne ugrupowania polityczne zniesienia tego artykułu niestety nadal on jest cały czas mocy nikt nie posunął się tak daleko, żeby zaproponować konkretne rozwiązanie i wykreślić ten artykuł, ale czy faktycznie prezydent Rzeczypospolitej potrzebuje takiej ochrony w postaci właśnie na kagańca na dniach krytyków z Nestą jednak polityka, który powinien mieć grubą skórę w przestrzeni publicznej padają najrozmaitsze argumenty począwszy od bardzo takich Hel wygładzonych dyplomatycznych sformułowań na sali sejmowej skończywszy na noc ścieku tak jak się wylewa ja czasami na mediach społecznościowych, ale wszystko prezydent powinien mieć grubą skórę jej nie powinna się chyba bronicie Dell prokuratura z zalet straszyć ludzi więzieniem ten przepis mamy potrzebne tak ja myślę, że to jest kilka wątków, który teren należy poruszyć pierwszy wątek to jest na pewno to co nam mówi od wielu lat europejski Trybunał praw człowieka, który wypowiedział się w sprawach francuskich hiszpańskich sprawiają przeciwko Francji wczoraj ten przeciwko Hiszpanii dotyczące właśnie znieważenia prezydenta czy monarchii w przypadku Hiszpanii i powiedział, że nie ma potrzeby, żeby głowa państwa miała specjalne artykuły chroniącej, ponieważ właśnie jest osobom, które jest wystawiona na świecznik sama wystawiła, kandydując w wyborach wykłady i później najmniej ruchów krzyczeć tą grubszą skórę i tolerować krytykę Trybunał też zauważa, że jednak z reguły krytyka jest powiązana z czymś co dzieje się w przestrzeni debaty politycznej to znaczy to jest jak w przypadku spraw hiszpańskich i nie próba zwrócenia uwagi na korupcję ze strony rodziny królewskiej czy jak w sprawie przeciwko Francji ta sprawa on jest można powiedzieć trochę zbliżona do naszej, bo tam pan po nazwał Sarko z jego powiedział mu spadaj żałosne Dudku tak można przetłumaczyć jego słowa i za te słowa został we Francji skazane do Trybunału mówi też nie powiedział tego tak zupełnie nagle tylko to było na wiecu po wystąpieniu pana prezydenta momencie jakiś zagorzały protestów, które tak naprawdę prezydent swoimi słowami podsycał ani uczciwe cisza, więc jest to bezpośrednia krytyka działalności publicznej prezydenta innym aspektem, który należy i jak my jesteśmy jako Polska rozwiązań europejską konwencją praw człowieka i nawet jeżeli te wyroki zapadały w sprawach, które nie dotyczą Polski to i tak musimy mieć na uwadze i dążyć do harmonizacji naszego prawa do tego, żeby było zgodne ze z tymi wyrokami Trybunału akurat może w tych wyrokach też, ale w wielu wyrokach dotyczących zniesławienia znieważenia podkreśla, że w ogóle sankcja pozbawienia wolności jest nie do pogodzenia z wolnością słowa tylko możemy ją tolerować, jeżeli mamy do czynienia z mową nienawiści czy znowu pływanie do przestępstwa innych przypadkach raczej słowo w ogóle nie powinno być obciążone taką sankcję i wreszcie sam nasz kodeks karny ma, a jeszcze 1 artykuł art. 226 § 3, czyli publiczne znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej i bardzo często się podnosi, że po co utrzymywać art. 135 kodeksu karnego skoro mamy inny przepis, który może być zastosowany do głowy państwa ja bym chyba poszła jeszcze krok dalej, jeżeli głowa państwa poczuje się rzeczywiście obrażona to ma przecież niekoniecznie fortunny przepis dotyczący zniesławienia i też ma powództwa o ochronę dóbr osobistych którymi może się posiłkować, a tutaj naprawdę sam pan prezydent w ogóle sprawa nie jest zaangażowany to znaczy wszystko za niego załatwia prokurator czy faktycznie jest to możliwe, że Andrzej Duda w tej sprawie nie wiedział czy sposób padł ofiarą nadgorliwości prokuratura jak człowieka, który złożył doniesienie na pisarza na pewno jest także mógł komentować publicznie mógł się odciąć mógł powiedzieć np. nie życzy sobie szczególnie tego rodzaju postępowania dać jakiś publiczny sygnał i skomentować tę sprawę na Twitterze np. 1 000 000 followersów el np. uczą się zdarzało w przeszłości był szereg spraw zresztą samych ust Andrzeja Dudę przepraszam nie umiem przytoczyć teraz sprawa, ale pamiętam, że w pewnym momencie, od której ze spraw się się odciął, więc jest to możliwe w niektórych państwach są regulacje troszkę lepiej skonstruowane niż u nas bo, żeby w ogóle wszcząć postępowanie należy uzyskać zgodę prezydenta tak np. w Niemczech tylko tu niestety no, jakby działa się to poza nim, niemniej jednak on ma przestrzeń do tego, żeby chociażby publicznie odnieść się do tego, a przecież jako prawnik powinien znać standardy międzynarodowe i wiedzieć co myślą o tym artykule organizacje międzynarodowe typu rada Europy OBWE w myśl zastanawiam w naszym systemie prawnym, gdzie prokuratura staje się właściwie no i instytucji represji jak daleko śledczy mogą późno, bo właściwie mogę wyobrazić, że w naszej dyskusja się rozpędzimy i podważył kompetencje intelektualne pana prezydenta załóżmy w centrali musi stać ktoś może złożyć doniesienie, że w tym samym części majestat głowy państwa polskiego też będziemy postępowanie w tej sprawie niewykluczone patrząc po tym co wyprawia prokuratura sterowana przez pana Ziobro, żeby mi zarzuty na jej czy ca jest ten scenariusz, którego chcielibyśmy się obawiać czy jak to jest zagrożenie po pierwsze, bo generalny ze strony praworządności uderzania praworządności na pewno pierwszym etapem było podporządkowanie prokuratury politykowi ministrowi sprawiedliwości i no szereg decyzji prokuratury z ostatnich lat wskazuje żona jest coraz mniej niezależna coraz bardziej wykonuje pewne polecenia polityczne i to zaczyna być bardzo groźne, bo nikt z nas tak naprawdę komentujący jakoś publicznie działania partii władzy nie może czuć się bezpiecznie do tego, jeżeli dołożymy sądy, które jakoś się bronią, ale też różnie z tym bywa to zaczyna być obraz bardzo nieciekawe raczej taki obraz, który znam z pracy w Turcji czy Azerbejdżanie jej szczerze nigdy nie sądziłam, że przyjdzie mi już w naszym ogródku ojczystym pracować w takich warunkach też zaczyna działać, bo prokuratura w Giżycku domaga się od Agory wydawcy gazety wyborczej danych internautów, którzy swymi nieprzychylny sposób komentowali działalność pana ministra Ziobro na nasze forum tej posługują § 212 PSZ, czyli znieważenia w środkach masowego przekazu, ale prokuratura Polska domaga się także danych internautów, ale poszukuje się już paragrafem muzyka żaliła się konstytucyjnego organu, czyli to już nie tylko chodzi o to co ktoś pod nazwiskiem napisał na Facebooku tylko co pisze się na forach gazety wyborczej czyta taka polowanie na ludzi krytykujących władzę tak i przekraczających być może pewne granice no chyba się zaczęło myślę, że tak to należy odbierać, tym bardziej jeśli połączymy z tym co się dzieje na ulicach to znaczy ściganie zła wszelkiego rodzaju symbole i symbolika, którą używa się, a przy okazji protestów mamy koszulki z napisem konstytucja i jakiś czas temu ostatnio pomniki wszelkiego rodzaju to wszystko powoduje, że wywiera się na nas efekt rażące próbuje się na nas wywrzeć efekt mrożący, bo osoba, która we chcę pisać coś na forum gazety wyborczej 3× się będzie zastanawiała czy to zrobić, bo będzie wiedziała, że może być wszczęte postępowanie, nawet jeżeli większość tych postępowań wszczynanych przez prokuraturę przynajmniej tak było dotychczas tak wskazują statystyki była umarzana tych wskazań realnie to są pojedyncze przypadki tak jak przejrzał statystyki 20162018 roku to są naprawdę pojedyncze skazania raczej na karę grzywny może raz karę ograniczenia wolności widziałam w zawieszeniu, więc pomimo to wszczynanie tych postępowań obowiązek stawiennictwa się na prokuraturze przesłuchania nie jest to nic miłego w związku z tym może powodować, że użytkownicy nie będą chcieli tak gorliwie uczestniczyć w dyskusjach na forum gazety wyborczej albo też osoby, które wychodzą na ulice też będą w pewnym zakresie musiało się auto cenzurować i myślę, że jak zbierzemy po prostu ilość tych spraw, które ostatnio się dzieje je sobie policzymy to daje nam obraz właśnie takiej represji próby zamykania usta właśnie przez wywoływanie tego efektu mrożącego, a z drugiej strony Zbigniew Ziobro jego akolici protestujących ograniczenia wolności słowa przez media społecznościowe są prowadzić rady wolności słowa specjalną ustawą chcą walczyć o to, żeby Polacy mieli prawo do wolności słowa tylko mam wrażenie, że oni rozumieją wolność w ten sposób, że ich zwolennicy mogą wylewać się szambo na swoich na ludzi, z czym się nie zgadzają natomiast wszelka krytyka ich postępowania pojąć rana niestety trochę też odbieram takie wrażenie głównie, dlatego że mamy szereg artykułów art. 135, które dzisiaj rozmawiamy to jest 1 rzecz mamy kwestię zniesławienia, która powinna być usunięta z kodeksu karnego, bo mamy regularnie przegrywamy przed europejskim Trybunałem praw człowieka sprawy dotyczące zniesławienia i będziemy dalej przegrywać, jeżeli w końcu nie usuniemy tego artykułu to jest dokładnie Ministerstwo Sprawiedliwości, które odpowiedzialne za to, żeby dostosować nasze prawo i znieść ten artykuł, żeby zagwarantować swobodę wypowiedzi w rozumieniu tego co mówi nam europejski Trybunał praw człowieka i to się nie dzieje, a z drugiej strony w momencie, kiedy mieliśmy szereg blokad kont internetowych różnego rodzaju portali można powiedzieć prawicowych przy okazji pandemii przy okazji debat historycznych natychmiast powstaje ustawa, która pozwala nakładać wysokie kary na dużych operatorów internetowych i różne serwisy społecznościowe za to że, że takich blokad dokonuje, więc nie do końca, jakby te problemy, które od lat dostrzegamy jako organizacja pozarządowa czy też organizacje międzynarodowe w zakresie o wolności słowa są brane przez uwagę pod uwagę przez Ministerstwo Sprawiedliwości czy w ogóle polityków Łady za to wynajduje się inne, które rzeczywiście raczej można odczytywać jako pewien interes polityczny, a nie wolę poprawienia standardów ochrony swobody wypowiedzi w Polsce teraz przejść do tego jak będzie toczyć sprawa Jakuba Żulczyka jest zawiadomienie jest postępowanie co teraz im się start i myślę, że kolejnym krokiem będzie prowadzenie postępowania to znaczy wiemy, że zarzuty ma, więc postępowanie będzie to u i są 2 warianty albo zostanie umorzone, bo śledczy wezmą pod uwagę te różne argumenty chociażby międzynarodowych trybunałów, ale też po części zaakceptowanej stosowane przez nasze sądy krajowe i zdecydują że, umarzając postępowanie, bo nie ma ono szans powodzenia przed sądami albo uznają, że kontynuują sprawę to znaczy wnoszą aktu oskarżenia do sądu wtedy pan Wojciech będzie odpowiadał na drodze karnej właśnie ważenie prezydenta i będzie się toczą normalnie proces z art. 135 kodeksu karnego takie no w naszej bańce w mediach społecznościowych toczyła się ciekawa dyskusja padło pytanie, że czy kaczkę można by przesłuchać pana prezydenta w tej sprawie na okoliczność właśnie tego czy czuje się znieważony czy nie, a tutaj no tak rząd bez właściwie postulat, ale warto sprawę wyjaśnić czy domagać się do badań psychiatrycznych czy użyte przez pana rzuca hasłowo faktycznie jest adekwatne czy takie wnioski może obrona złożyć tak teraz trochę uśmiecham, bo to te rzeczywiście taki wniosek by raczej brzmiał jak pewien performer, który pan Żulczyk chciałby zrobić wokół swojej sprawy, bo no tak z punktu widzenia stricte prawniczego raczej to nie miałby powodzenia na pewno w takich sprawach można przesłuchać biegłego językoznawcę i tu spróbować zbadać bez filologii samego słowa debili w jakim zakresie ono jest zniewalające, chociaż na można przyjąć, że jednak jest ostre słowo i ostre sformułowanie, które tak powszechnym odbiorze nie jest do końca akceptowalne, więc na to by linia obrony ciężko przewidzieć na pewno warto na pewno jak warto w tej sprawie podkreślać te wszystkie aspekty prawa Międzynarodowego tego co mówi europejski Trybunał praw człowieka i na co nam wskazuje i jak mówię mam nadzieję, że to będzie jedna z tych spraw, które zostaną umorzone już na etapie prokuratorskim, a jeżeli trafi do sądu to skończy się uniewinnieniem tych wskazań naprawdę jest niewiele, więc widać, że często uruchamia się Machine i aparat państwowy po to, żeby koniec końców sprawa i tak została albo umorzona albo o też jest uniewinniany na etapie sądowym, a nie zapominajmy, że to wszystko się dzieje za nasze pieniądze pieniądze podatników potu działa za nas prokuratura jak wymiar, bo ogólnie pojęty wymiar sprawiedliwości organy ścigania tak biegły też zapłacić za ich pracę tutaj pewno będą ekspertyzy brany pod uwagę, ale chciałem zapytać kontekst jeszcze tej wypowiedzi co ma znaczenie właśnie w postępowaniu sądowym bok na słowo debil padło w kontekście jednak był szalenie niefortunnej szkodliwej kasowanych w ślad dla stosunków z Ameryką decyzji prezydenta by gratulować Bidenowi po, a jego zwycięstwo w listopadzie nad Donaldem Trumpem, kiedy wydaje się, że tutaj polskie środki władze uwierzyły w rozpowszechnianym przez Donalda Trumpa wersję wykorzystał sfałszowane i z uporem godnym o wiele lepszej sprawy czekały na wyroki sądów czekały na decyzję Kolegium lekarskiego nie czekały na cud, że ich sojusznika Trump jednak te wybory wygra czy ta sprawa jednak związane z gigantycznym skandalu w Polskiej polityce międzynarodowej no ma inny wymiar nie jest tak rząd po prostu powiedział do prezydenta, że jest niemądry tak sobie tak, skąd się wzięło i ten kontekst ma znaczenie jasne to jest bardzo duże argument przemawiający tu za pisarzem, bo wszelkie elementy wypowiadanie się w sprawach debaty politycznej publicznej wypowiedzi w interesie publicznym powinny być bardziej chronione to wynika z orzecznictwa znowu europejskiego Trybunału praw człowieka, ale też jest akceptowalne przez nasze sądy stosowane, więc to szersze uzasadnienie które, jakbym poprzedza konkluzje i pewnym ostre sformułowanie wobec prezydenta świadczy na korzyść tej pana czeka po starał się wyjaśnić jakby, dlaczego tak uważa też zabrał głosu w tym momencie, kiedy ktoś wszystko działo to znaczy, kiedy spotkaliśmy się pewne zaniechanie ze strony kancelarii prezydenta to wszystko czas miejsce wytłumaczenie i właśnie to, że to było w ramach debaty politycznej dotyczyło też działań prezydenta, jakby wykonującego swoje funkcje publiczne ani w jakiej sferze jego absolutnie prywatnej tylko jak najbardziej publiczne zachowania i stanowiły komentarz do publicznych zachowań to wszystko świadczy na korzyść pana czeka załóżmy taki scenariusz się za ten proces ruszy to pan minister Ziobro zrealizuje swój plan mi wszyscy sędziowie Rzeczypospolitej będą myśmy posłuszni i dojdzie do skazania pisarza w pierwszej II instancji właśnie z tego paragrafu miały może wyrok zawieszeniu np. zostanie wydane, bo przecież to nie jest przestępca i wrześniu skazywany, więc może to sąd byłby dla niego łagodniejszy może być grzywna, ale wyrok jak zostanie wskazane i co zostaje Strasburg no niestety nie mamy już Trybunału Konstytucyjnego, bo można powiedzieć upłynęło już kilka dobrych lat od ostatniego orzeczenia Trybunału w sprawie art. 135 kodeksu karnego, ponieważ Trybunał Konstytucyjny nie jest środkiem ochrony, który uważamy za skuteczne środki ochrony praw człowieka swobody wypowiedzi to rzeczywiście zostaje mu skarga europejskiego Trybunału praw człowieka i te wszystkie argumenty, o których rozmawiamy to są absolutnie standardy, które Trybunał od lat nam wskazuje, więc ja bym raczej nastawia się pozytywnie na ocenę tej sprawy ze strony Strasburga, tym bardziej że jak wspomniałem mamy orzeczenia francuskie hiszpańskie są bardzo podobnych sprawach i to były orzeczenia, które stwierdzono naruszenie swobody wypowiedź tak właśnie wspomniałem jeden z tekstów vel Wacław Radziwinowicz naszego tutaj inwestora redakcję korespondenta w Rosji do czasu, kiedy stał z Rosji przez Putina wyrzuconej pamiętam, że dzieje się na pierwszej fazie rządów Putina jeden z sądu w Rosji już pamięta w dziale też zajmował się kwestią obrazy prezydenta przez jednego z lokalnych działaczy i tam wynajęto biegłą sądową jakimś także kobiety reżimu profesorka, która stwierdziła, że jak pisze prezydent małe litery to już się obraża, bo to jest nie oddawanie należnego szacunku i trasy się boją, że będziemy w Polsce też taką sytuację, że na autorytarne zawsze podąża 1 ścieżką ma winietę i oczywiście mam nadzieję, że do takich sytuacji mnie nie doprowadzimy jedno jest pewne, że mamy dosyć dużą karę pozbawienia wolności oznaczona jest dolat 3 i to już nas zbliża do tych krajów autorytarnych, bo jak popatrzymy na Turcję np. są 6 lat pozbawienia wolności i kraje typu Turkmenistan Azerbejdżan Białoruś tam wszędzie są dosyć poważne kary pozbawienia wolności zbliżone do naszej albo albo wyższe, a więc to już nasz predestynuje do tego, że jeżeli będzie używać tego artykułu go stosować to jako zbliżamy się do tych niechcianych nam państwo, a trendem takim europejskim to jest raczej zmniejszanie kar pozbawienia wolności Holandia ostatnio zmniejszyła do 4 miesięcy podobnie dania Francja w ogóle zrezygnowała z tego artykułu, więc no szkoda, że nie idziemy tą stroną, która nas zbliża do europejskich wartości i do tego co mówią nam organy międzynarodowe instytucje międzynarodowe, których jesteśmy członkiem ma zaczynamy gospodarza, acz niezbyt ciekawym kierunku tak to się dzieje przyzna wszystkich frontach tak się wyrażę militarnie i to generalnie NASA obejmuje należy już co możemy zrobić suweren wybrał myślę, że mamy też panie redaktorze trochę na razie szczęście, że te nasze sądy jeszcze są, jakie są i mamy kilka dobrych orzeczeń w ostatnim czasie, jeżeli chodzi o swobodę wypowiedzi to na pewno fantastyczną orzeczenie dotyczące matki Boskiej tęczowej i chyba wszystkich nas ucieszyło mamy niedawno przywrócenie do pracy stwierdzenie mobbingu w sprawie dziennikarki Radia Rzeszów, a więc myślmy pozytywnie dopóki te sądy są to miejmy nadzieję, że nasze prawa będą przetnie chronione i szczególnie swoboda wypowiedzi, która w ostatnich miesiącach jakoś rzeczywiście jest poddana większy ma taką też bardzo serdecznie śmiać do wszystkich kolegów, którzy kilka lat temu apelowali by nie straszyć PiS-em bardzo serdecznie Panie Pośle, chama na koniec naszego przeciekami do spotkania chciałem zostać ostatnie wpisy Jakuba Żulczyka na Facebooku, a który popełnił już po wybuchu afery deblowej Jakub Żulczyk napisał tak kochani jeszcze 1 jak na razie ostatni komentarz wiadomej sprawie wiadomego oskarżenia może nas dziwić, ale jednak mam ważniejsze sprawy życie i robotę 13czerwca 2020 roku ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda na spotkanie z wyborcami brzegu wypowiedział słynne zdanie LGBT to ludzie teologia odczłowiecza ją przy tym paskudny sposób miliony Polaków, którzy na co dzień i tak narażeni są w Polsce na przemoc fizyczną i werbalną oraz pozbawienie wielu praw człowieka takich jak prawo do zalegalizowania związku wspólnego rozliczania podatków dostępu do informacji o stanie zdrowia partnera itd. pobicia napaści na osoby LGBT są w Polsce na porządku dziennym jak dotąd żadna prokuratura nie wystosowała przeciwko prezydentowi Dudzie żadnego aktu oskarżenia tylko ode mnie to wpis Jakuba Żulczyka zostają państwo z tym tekstem, a pani Dominika Bychawska Sikorski serdecznie dziękuję za spotkanie z nami i zapraszamy kolejne podcasty z listy wyborczej dziękuję dziękuję pani ocenia kast gazety wyborczej Zwiń «

PODCASTY AUDYCJI: GOŚCINNIE W TOK FM: WYBORCZA, 8:10

Więcej podcastów tej audycji

REKLAMA

POPULARNE

REKLAMA

DOSTĘP PREMIUM

Słuchaj podcastów TOK FM bez reklam, oraz sprawdź jak działa nowe internetowe radio TOK+Muzyka. Wybierz pakiet Standardowy i słuchaj wygodniej w aplikacji!

KUP TERAZ

SERWIS INFORMACYJNY

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA